🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.atari
27 messages
27 total messages Started by Radek Fri, 07 Dec 2007 10:44
Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36017
Author: Radek
Date: Fri, 07 Dec 2007 10:44
42 lines
2849 bytes
Witam,

Raz do czasu ktoś porusza tutaj temat "śmierci", że grupa się kończy i 
tym podobne. Fakt jest taki, że wszystko kiedyś mija no i to potrafi 
boleć. To jest jednak truizm i nie ma sensu nad się roztrząsać.
Chociaż mieliśmy sporo świetnego czasu z mikrokomputerami i 
traktowaliśmy to kiedyś z szalonym zapałem (niektórzy nawet potrafią
do dzisiaj) to nie znaczy, że teraz także nie pojawiają się ciekawe
maszynki.

Jak dla mnie nowym "odkryciem informatycznym" było poznawanie Linuksa.
Z nim przyszło odessanie się od windzianego narkotyku do tego stopnia,
że mnie niemal przestało obchodzić co tam się dzieje w PeCetowym
"mainstreamie".

Już od jakiegoś czasu zacząłem bardziej zwracać uwagę na sprzęt jaki 
używam i jakie są moje prawdziwe wymagania. Bo co tu kryć - cały biznes
komputerowy jest oparty na "planned obsolescence". Ciągłe cykle upgrade
softu i hardware to świetny interes chociaż zbytnio już nie wiem co
się zmieniło poza dodaniem większej ilości wodotrysków w ogólnym
używaniu komputerów do celów osobistych.

Ciekawi mnie co się uznaje za mikrokomputery dzisiejszych czasów?
Sam znalazłem dwie takie maszynki, które spełniają te kryteria
(dla mnie) prezentując sobą postęp techniczny, dość dużą użyteczność i 
nieco odczuć w stylu "retro".

To GP2x i EeePC - teraz zwłaszcza od tego drugiego
nie mogę się oderwać. Wreszcie coś co jest wygodne, nie narzucające
się ani formą ani hałasem (EeePC po drobnym hacku staje się całkowicie
"solidstate"), olbrzymie możliwości modyfikowania, programowania
i zastosowania. Do tego na tyle wydajne, że można w granicach rozsądku
używać na tym większość dostępnego softu łącznie z nieco starszymi
grami 3D włącznie. A najlepsze jest w tym to wrażenie używania czegoś
specjalnego tak ja dawniej nie mogąc się oderwać od klawiatury Atarynki.

Z tymi maszynkami mam znacznie więcej zadowolenia niż z mojego
"normalnego" PeCeta. Dziwne? Pewnie tak...


Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36018
Author: RadoslawF
Date: Fri, 07 Dec 2007 12:38
29 lines
2283 bytes
Dnia 2007-12-07 11:44, Użytkownik Radek napisał:

> Ciekawi mnie co się uznaje za mikrokomputery dzisiejszych czasów?
> Sam znalazłem dwie takie maszynki, które spełniają te kryteria
> (dla mnie) prezentując sobą postęp techniczny, dość dużą użyteczność i 
> nieco odczuć w stylu "retro".
> 
> To GP2x i EeePC - teraz zwłaszcza od tego drugiego
> nie mogę się oderwać. Wreszcie coś co jest wygodne, nie narzucające
> się ani formą ani hałasem (EeePC po drobnym hacku staje się całkowicie
> "solidstate"), olbrzymie możliwości modyfikowania, programowania
> i zastosowania. Do tego na tyle wydajne, że można w granicach rozsądku
> używać na tym większość dostępnego softu łącznie z nieco starszymi
> grami 3D włącznie. A najlepsze jest w tym to wrażenie używania czegoś
> specjalnego tak ja dawniej nie mogąc się oderwać od klawiatury Atarynki.

Pierwsze to konsola do gier (tak przynajmniej przeczytałem) więc jest
poza moimi zainteresowaniami.
To drugie to ciekawy laptop, niestety za drogi w stosunku do tego
co oferuje. I do tego producent schrzanił totalnie ekran.
1. Jest za mały, wielkość obudowy pozwoliła by włożyć coś
sporo większego.
2. Jest mało funkcjonalny, aż się prosiło o możliwość obracania
ekranem jak w tabletach.
Niewykluczone że po świętach cena spadnie do bardziej akceptowalnej
na dzień dzisiejszy przegrywa z większością przechodzonych laptopów
z allegro.

Pozdrawiam
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36019
Author: Radek
Date: Fri, 07 Dec 2007 13:35
43 lines
2613 bytes
> Pierwsze to konsola do gier (tak przynajmniej przeczytałem) więc jest
> poza moimi zainteresowaniami.

To wygląda jak konsola do gier ale jest niczym innym jak pracującym
na Linuksie komputerkiem z procesorem Arm9@200MHz i 64MB RAM.
Można na tym uruchamiać co się chce. Plusem jest też zdolność
do sprzętowego odtwarzania divX i wyjście TV.

> To drugie to ciekawy laptop, niestety za drogi w stosunku do tego
> co oferuje. I do tego producent schrzanił totalnie ekran.

Nie jest bardziej "schrzaniony" niż w różnych PDA i subnotebooki
były dotychczas albo drogie albo strasznie drogie. To się powinno
zacząć zmieniać już wkrótce.

> 1. Jest za mały, wielkość obudowy pozwoliła by włożyć coś
> sporo większego.

10" 1024x600 - będzie w modelu 1001.

> 2. Jest mało funkcjonalny, aż się prosiło o możliwość obracania
> ekranem jak w tabletach.

Nie za tą cenę.

> Niewykluczone że po świętach cena spadnie do bardziej akceptowalnej
> na dzień dzisiejszy przegrywa z większością przechodzonych laptopów
> z allegro.

Dotychczas subnotebooki albo były drogie albo strasznie drogie.
Laptopa nie da się włożyć do kieszeni kurtki czy wrzucić do kieszeni
bocznej drzwi w samochodzie. Przechodzony laptop nie będzie w stanie
pracować całkowicie pasywnie i ciągle będzie zbyt duży aby go stawiać
gdziekolwiek.

ASUS trochę naopowiadał bzdur na temat z EeePC (dostępność i cenę). Nie 
zmienia to jednak tego, że EeePC jest ciekawy i potrafi być przydatny.
Nie jest to naturalnie rzecz dla wszystkich. Tak samo zresztą jak Atari.
Niektóre rzeczy ceni się jednak z innych niż czysta kalkulacja przyczyn.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36020
Author: RadoslawF
Date: Fri, 07 Dec 2007 14:20
51 lines
3124 bytes
Dnia 2007-12-07 14:35, Użytkownik Radek napisał:

> To wygląda jak konsola do gier ale jest niczym innym jak pracującym
> na Linuksie komputerkiem z procesorem Arm9@200MHz i 64MB RAM.
> Można na tym uruchamiać co się chce. Plusem jest też zdolność
> do sprzętowego odtwarzania divX i wyjście TV.

Można podłączyć klawiaturę i większy ekran do pracy w domu ?

>> To drugie to ciekawy laptop, niestety za drogi w stosunku do tego
>> co oferuje. I do tego producent schrzanił totalnie ekran.
> 
> Nie jest bardziej "schrzaniony" niż w różnych PDA i subnotebooki
> były dotychczas albo drogie albo strasznie drogie. To się powinno
> zacząć zmieniać już wkrótce.

Nadzieja na zmiany cenowe jest to z czym jesteśmy zgodni.  :-)

>> 1. Jest za mały, wielkość obudowy pozwoliła by włożyć coś
>> sporo większego.
> 
> 10" 1024x600 - będzie w modelu 1001.

A jesteś pewien bo firma ostatnio publikowała w sieci że wersji
z większym ekranem nie będzie.

>> 2. Jest mało funkcjonalny, aż się prosiło o możliwość obracania
>> ekranem jak w tabletach.
> 
> Nie za tą cenę.

Tu będę dyskutował, widziałeś specyfikację pierwowzoru zaprojektowanego
do celów edukacyjnych dla krajów rozwijających się ?

> ASUS trochę naopowiadał bzdur na temat z EeePC (dostępność i cenę). Nie 
> zmienia to jednak tego, że EeePC jest ciekawy i potrafi być przydatny.
> Nie jest to naturalnie rzecz dla wszystkich. Tak samo zresztą jak Atari.
> Niektóre rzeczy ceni się jednak z innych niż czysta kalkulacja przyczyn.

Jest ciekawy, zwłaszcza że to pierwszy taki sprzęt w wolnej sprzedaży.
Czy będzie przydatny czas pokaże. Ja mam wątpliwości, większość
dzisiejszych laptopów pracuje na biurkach w zasięgu gniazdek z
prądem, nie muszą być małe ani energooszczędne, powinny być tanie.
Są kupowane nie do pracy w terenie a dla wygody pracownika który
przenosząc kilku kilogramową torbę ma ten sam komputer z tymi samymi
danymi w domu i w pracy.  :-)

Jak rozumiem masz lub miałeś w rękach EeePC, czy klawiatura nie jest
za mała dla dorosłego ? Bo spotkałem się z takimi opiniami.

Pozdrawiam
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36021
Author: Radek
Date: Fri, 07 Dec 2007 14:57
89 lines
4821 bytes
RadoslawF pisze:
> Dnia 2007-12-07 14:35, Użytkownik Radek napisał:
> 
>> To wygląda jak konsola do gier ale jest niczym innym jak pracującym
>> na Linuksie komputerkiem z procesorem Arm9@200MHz i 64MB RAM.
>> Można na tym uruchamiać co się chce. Plusem jest też zdolność
>> do sprzętowego odtwarzania divX i wyjście TV.
> 
> Można podłączyć klawiaturę i większy ekran do pracy w domu ?

Tak - są trzy porty USB2 i wyjście VGA. Działa dosyć dobrze
i można sobie używać wbudowanego LCD i VGA równocześnie.
Bardzo dobre do emulatorów tym bardziej, że wiele TV LCD
ma też i wejścia VGA. :)

>>> To drugie to ciekawy laptop, niestety za drogi w stosunku do tego
>>> co oferuje. I do tego producent schrzanił totalnie ekran.
>>
>> Nie jest bardziej "schrzaniony" niż w różnych PDA i subnotebooki
>> były dotychczas albo drogie albo strasznie drogie. To się powinno
>> zacząć zmieniać już wkrótce.
> 
> Nadzieja na zmiany cenowe jest to z czym jesteśmy zgodni.  :-)

Teraz idzie wiadomo jaki okres więc się nakręcił popyt no
i ceny. Minie ten szał to ceny naturalnie spadną. I dobrze
bo choć nie da się wszystkiego robić na EeePC to do wielu
rzeczy taki poręczny komputerek jest bardzo wygodny.

>>> 1. Jest za mały, wielkość obudowy pozwoliła by włożyć coś
>>> sporo większego.
>>
>> 10" 1024x600 - będzie w modelu 1001.
> 
> A jesteś pewien bo firma ostatnio publikowała w sieci że wersji
> z większym ekranem nie będzie.

IMHO a co mają powiedzieć? Spóźnili się z wprowadzeniem na rynek
modelu 701 i nie chcą konkurować sami z sobą. Rzeczywiście to
dopiero 1001 będzie może bliski "ideału".

Konkurencja też nie śpi...

>>> 2. Jest mało funkcjonalny, aż się prosiło o możliwość obracania
>>> ekranem jak w tabletach.
>>
>> Nie za tą cenę.
> 
> Tu będę dyskutował, widziałeś specyfikację pierwowzoru zaprojektowanego
> do celów edukacyjnych dla krajów rozwijających się ?

Widziałem tylko, że... cała reszta jest raczej słaba?

>> ASUS trochę naopowiadał bzdur na temat z EeePC (dostępność i cenę). 
>> Nie zmienia to jednak tego, że EeePC jest ciekawy i potrafi być 
>> przydatny.
>> Nie jest to naturalnie rzecz dla wszystkich. Tak samo zresztą jak Atari.
>> Niektóre rzeczy ceni się jednak z innych niż czysta kalkulacja przyczyn.
> 
> Jest ciekawy, zwłaszcza że to pierwszy taki sprzęt w wolnej sprzedaży.
> Czy będzie przydatny czas pokaże. Ja mam wątpliwości, większość
> dzisiejszych laptopów pracuje na biurkach w zasięgu gniazdek z
> prądem, nie muszą być małe ani energooszczędne, powinny być tanie.
> Są kupowane nie do pracy w terenie a dla wygody pracownika który
> przenosząc kilku kilogramową torbę ma ten sam komputer z tymi samymi
> danymi w domu i w pracy.  :-)

EeePC waży 0,92kg i jest wielkości zwykłej książki. To jest słaby
ale jednak w pełni funkcjonalny PeCet (czy też cokolwiek innego
co sobie można uruchomić na emulatorach).

Ma też plus, że można go używać praktycznie pasywnie i wtedy
produkuje zero hałasu. Ciągnie nie więcej niż 20W a sam procesor
ma TDP o wartości 5W. To jest odświeżające jeśli porównać z
desktopami o porównywalnych parametrach z przed iluś tam lat.

> Jak rozumiem masz lub miałeś w rękach EeePC, czy klawiatura nie jest
> za mała dla dorosłego ? Bo spotkałem się z takimi opiniami.

To chyba bardzo zależy od konkretnych dłoni? Ja mogę na niej pisać dosyć
swobodnie chociaż jak ją zobaczyłem pierwszy raz to chciało mi się
płakać. Teraz właśnie sobie piszę na niej tego posta. Zdecydowanie nie
jest on w stanie zastąpić większego notebooka ale jest użyteczna.

Na pewno pisze się wygodniej niż na ZX Spectrum. ;)


Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36022
Author: RadoslawF
Date: Fri, 07 Dec 2007 15:22
40 lines
2541 bytes
Dnia 2007-12-07 15:57, Użytkownik Radek napisał:

> IMHO a co mają powiedzieć? Spóźnili się z wprowadzeniem na rynek
> modelu 701 i nie chcą konkurować sami z sobą. Rzeczywiście to
> dopiero 1001 będzie może bliski "ideału".
> 
> Konkurencja też nie śpi...

Chciałbym żeby tak było ale jak na razie to na wolnym rynku
nie mają konkurencji.

>>>> 2. Jest mało funkcjonalny, aż się prosiło o możliwość obracania
>>>> ekranem jak w tabletach.
>>>
>>> Nie za tą cenę.
>>
>> Tu będę dyskutował, widziałeś specyfikację pierwowzoru zaprojektowanego
>> do celów edukacyjnych dla krajów rozwijających się ?
> 
> Widziałem tylko, że... cała reszta jest raczej słaba?

To fakt.
Mam pewnie trochę wynaturzone podejście ale ostatnio szukam czegoś
do czytania ebooków co zastąpi mojego starego i wysłużonego palma.
EeePC byłby do tego świetny gdyby dało się ekran wykręcić
jak w tablecie. Bo na razie to przegrywa ze starym Simpadem.

>> Jak rozumiem masz lub miałeś w rękach EeePC, czy klawiatura nie jest
>> za mała dla dorosłego ? Bo spotkałem się z takimi opiniami.
> 
> To chyba bardzo zależy od konkretnych dłoni? Ja mogę na niej pisać dosyć
> swobodnie chociaż jak ją zobaczyłem pierwszy raz to chciało mi się
> płakać. Teraz właśnie sobie piszę na niej tego posta. Zdecydowanie nie
> jest on w stanie zastąpić większego notebooka ale jest użyteczna.
> 
> Na pewno pisze się wygodniej niż na ZX Spectrum. ;)

Dzięki za wyjaśnienie.

Pozdrawiam
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36023
Author: Artur Górniak
Date: Fri, 07 Dec 2007 19:27
34 lines
2489 bytes
RadoslawF <radoslawfl@gazeta.pl> wrote:
> To fakt.
> Mam pewnie trochę wynaturzone podejście ale ostatnio szukam czegoś
> do czytania ebooków co zastąpi mojego starego i wysłużonego palma.
> EeePC byłby do tego świetny gdyby dało się ekran wykręcić
> jak w tablecie. Bo na razie to przegrywa ze starym Simpadem.

Patrząc z opisu to kiepskie to jest.

a) brak ekranu dotykowego (lub ja się go nie doszukałem) 
b) zbyt krótki czas pracy na bateriach biorąc pod uwagę z czego to jest
   złożone.  widać, że po prostu założenie mieli 3h, a nie tyle akurat
   im wyszło po zastosowaniu tanich elementów (ja zrozumiałbym minimum 6h
   z 4 akumulatorami, a z 12h po wyłączeniu ekranu).
c) ekran obracalny to głównie sprawa softu. nic nie stoi na przeszkodzie żeby
   takowy oprogramować.
d) za < 500zł można kupić dvd player z mniej więcej takim ekranem
   i z akumulatorkiem. Nie mówcie mi, że dodanie flash dysku podraża tego
   asusa o 500zł bo będzie to najdroższy flash dysk jaki do tej pory
   widziałem.

Sumarycznie.
Bardziej mnie interesuje ten tani laptop ze Szwecji, a najbardziej
ten projekt OLPC szczególnie w wersji dual LCD z ekranem monochromatycznym.

Mi np. w moim wczoraj zupgradowanym 560z brakuje ekranu 1600x1200
monochromatycznego pod ebooki i dotyku w kolorowym.

takie coś asusa raczej wyrzuciłbym do kosza bo to capi marketingiem
jak promocyjny zeszłoroczny karp w świątecznym opakowaniu próżniowym.

Pozdrawiam.

Artur Górniak
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36024
Author: Marek Pajak
Date: Fri, 07 Dec 2007 23:03
20 lines
2154 bytes
Użytkownik Artur Górniak napisał:
> takie coś asusa raczej wyrzuciłbym do kosza bo to capi marketingiem
> jak promocyjny zeszłoroczny karp w świątecznym opakowaniu próżniowym.
"capi marketingiem"? Przecież na tym polega sprzedaż.
Mi się ten pececik podoba (z opisu i zdjęć). Ja noszę w torbie wysłużoną 
Casio Cassiopeia i wolę nosić ją niż notebooka - jest _naprawdę_ 
mobilna. Baterie ładuje się w niej raz na tydzień, a nie raz na 2godz...
Notebooki to syf. Są za ciężkie, za wielkie a przy tym za delikatne. 
Mają za dużo kabli które sprawiają, że bez torby ważącej kolejny 
kilogram się nie obejdzie. Ani to wygodne do pracy, ani mobilne. A przy 
obecnych cenach, to nawet "zaszpanować" tym się nie da ;-)
Mi się marzy "notebook" którego mógłbym nosić w tylnej kieszeni a po 
rozłożeniu był by tak wygodny w użyciu jak stacjonarny pecet. Na razie 
takiego nie widziałem...
Produkt Asusa jest z pewnością przereklamowany (jak wszystko, czyż 
nie..?). Ale dla moich potrzeb byłby na pewno dobrym rozwiązaniem. Tylko 
ten czas pracy na bateriach...

Pozdrawiam
Marek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36025
Author: Artur Górniak
Date: Fri, 07 Dec 2007 23:37
28 lines
2253 bytes
Marek Pajak <marekp@wp.pl> wrote:
> Produkt Asusa jest z pewnością przereklamowany (jak wszystko, czyż 
> nie..?). Ale dla moich potrzeb byłby na pewno dobrym rozwiązaniem. Tylko 
> ten czas pracy na bateriach...

Po co uczniowi lub studentowi laptop, który trzeba doładowywać w szkole?

No chyba, ze to są 4 paluszki ;-).

Ekran dotykowy choćby kiepski to według mnie też podstawowy element.
Wystarczy jeśli da się kliknąć w ok, przesunąć ekran palcem i naszkicować
coś na ekranie. Czyli czułość na poziomie 2 piksli ekranowych, a pewnikiem
i mniej wystarczałaby o ile to wogóle potaniałoby budowę sprzętu
w co wąpię.

To mniej więcej jak ta motorola F3. Fajne może... ale gdyby było
z 5 lat temu wprowadzane na rynek ;-).

A w tym ASUS-ie z opisu tylko Flash dysk był 5 lat temu ograniczeniem.
Ekran 800x600 w większości zastosować wystarczałby i miałby większą
senswoność przy 9".

Artur Górniak

P.S. Za 3h nauki w szkole mogę zagłosować obiema rękami ale stawiam,
że zapracowani rodzice woleliby raczej dodać jeszcze z 4h religii i 6wf
żeby tylko dzieci w domu nie widzieć...
W końcu co za różnica na jakim poziomie nauka w szkole się odbywa ;-).
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36026
Author: RadoslawF
Date: Sat, 08 Dec 2007 11:20
12 lines
1567 bytes
Dnia 2007-12-08 00:37, Użytkownik Artur Górniak napisał:

> A w tym ASUS-ie z opisu tylko Flash dysk był 5 lat temu ograniczeniem.
> Ekran 800x600 w większości zastosować wystarczałby i miałby większą
> senswoność przy 9".

W tym nie ma ekranu 800x600, dali tańszy i zgodny z idiotyczną
modą na panoramy 800x480. Stare Simpady za 400zł mają dotykowe
ekrany 800x600 a ten Asus ani dotykowego ekranu ani tej
rozdzielczości.

Pozdrawiam
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36027
Author: Artur Górniak
Date: Sat, 08 Dec 2007 19:09
28 lines
2161 bytes
RadoslawF <radoslawfl@gazeta.pl> wrote:
> Dnia 2007-12-08 00:37, Użytkownik Artur Górniak napisał:
>> A w tym ASUS-ie z opisu tylko Flash dysk był 5 lat temu ograniczeniem.
>> Ekran 800x600 w większości zastosować wystarczałby i miałby większą
>> senswoność przy 9".
> W tym nie ma ekranu 800x600, dali tańszy i zgodny z idiotyczną
> modą na panoramy 800x480. Stare Simpady za 400zł mają dotykowe
> ekrany 800x600 a ten Asus ani dotykowego ekranu ani tej
> rozdzielczości.

Ależ to nie moda.

Ekranik jest 7" i prawie na pewno jest to ekran z przenośnych dvd 
w takim razie.

9" (1024x768) był w tym Szwedzkim wychodzi na to bo mniej więcej
w tym samym  czasie czytałem o nich.

Już wolałbym kupić dvd player i go przerobić na laptopa niż promować
badziew z założenia.

Pozdrawiam.

Artur Górniak

P.S. Z tego co znalazłem w sieci granie na tym w gry przy 16:9 ekraniku
też ma sens dyskusyjny w większości przypadku ;-). Te, które mnie by
interesowały nie byłoby sensu nawet próbować na tym uruchamiać ;-).
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36028
Author: Marek Pajak
Date: Sat, 08 Dec 2007 20:30
10 lines
1493 bytes
Użytkownik RadoslawF napisał:
> Stare Simpady za 400zł mają dotykowe
> ekrany 800x600 a ten Asus ani dotykowego ekranu ani tej
> rozdzielczości.
Ekrany dotykowe mają gorszą jakość i gorsze kąty oglądania niż normalne 
lcd. Nie upierał bym się tak bardzo przy ekranie dotykowym.
Chociaż z drugiej strony to naprawdę wygodne rozwiązanie.

Pozdrawiam
Marek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36029
Author: RadoslawF
Date: Sat, 08 Dec 2007 21:42
18 lines
1908 bytes
Dnia 2007-12-08 21:30, Użytkownik Marek Pajak napisał:

>> Stare Simpady za 400zł mają dotykowe
>> ekrany 800x600 a ten Asus ani dotykowego ekranu ani tej
>> rozdzielczości.

> Ekrany dotykowe mają gorszą jakość i gorsze kąty oglądania niż normalne 
> lcd. Nie upierał bym się tak bardzo przy ekranie dotykowym.
> Chociaż z drugiej strony to naprawdę wygodne rozwiązanie.

Ekran dotykowy podałem jako przykład. Zdaje sobie sprawę że
ekrany dotykowe nieźle sprawdzają się w małych urządzeniach.
800x600 to już chyba maksymalna wielkość takiego ekranu.
W laptopach-tabletach stosuje się zamiast ekranu dotykowego
specjalne rysiki i jest to rozwiązanie najbardziej niezawodne
chodź niewątpliwie mniej wygodne od ekranu dotykowego.

Pozdrawiam
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36033
Author: Artur Górniak
Date: Sat, 08 Dec 2007 22:05
22 lines
2026 bytes
Marek Pajak <marekp@wp.pl> wrote:
> Ekrany dotykowe mają gorszą jakość i gorsze kąty oglądania niż normalne 
> lcd. Nie upierał bym się tak bardzo przy ekranie dotykowym.
> Chociaż z drugiej strony to naprawdę wygodne rozwiązanie.

Najpierw nieco wiedzy, fizyki i tehnologii, a potem zapraszam do dyskusji.

Nie rozumiem powiązania jakość LCD, a dotykowość.

Zapraszam do MacDonalda albo innej restauracji używającej terminali z ekranami
dotykowymi.

A przede wszystkim po cholerę studentowi czy uczniowi 80" kąt oglądania?

Na 7" czy nawet 9" ekraniku chcielibyście zespołowo dvd oglądać?
Może Polska powinna wystosować do KE petycję o dofinansowania darmowych
lecznic psychiatrycznych? ;-).

Artur Górniak

P.S. Wyraźnie chyba po co innego tutaj koledzy chcieliby to urządzonko używać.
     Podpowiem jednak, że znam dużo tańsze podkładki pod piwo.
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36034
Author: Art Go
Date: Sun, 09 Dec 2007 03:02
5 lines
1456 bytes
Nowe czasy - jak najbardziej! W koncu od czasow Atari minelo juz jakies 20
lat...

A nowe maszynki? No coz; oprocz maszynki do golenia, moim ulubionym sprzetem
jest dzisiaj Sony PSP i laptop VAIO z Windows Vista.
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36035
Author: Radek
Date: Sun, 09 Dec 2007 07:38
20 lines
2000 bytes
Art Go pisze:
> Nowe czasy - jak najbardziej! W koncu od czasow Atari minelo juz jakies 20
> lat...

To mało i dużo. Ciągle lubię męczyć niektóre gry z Atari.
Dobre na ponure wieczory.

> A nowe maszynki? No coz; oprocz maszynki do golenia, moim ulubionym sprzetem
> jest dzisiaj Sony PSP i laptop VAIO z Windows Vista.

Mi już nawet broda już wypadła ze "starości" ;)
Maszynki do golenia więc nie potrzebuję. VAIO jest ciekawe
ale żeby tak od razu z Vista...
Szkoda, że Sony ma aż tak zaborczą politykę jeśli chodzi o PSP
(i inne konsole też). Konsolowy hardware to w zasadzie tylko
bilet do kupowania softu kontrolowanego przez firmę.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36041
Author: Radek
Date: Sun, 09 Dec 2007 07:48
44 lines
3121 bytes
Marek Pajak pisze:
> Użytkownik Artur Górniak napisał:
>> takie coś asusa raczej wyrzuciłbym do kosza bo to capi marketingiem
>> jak promocyjny zeszłoroczny karp w świątecznym opakowaniu próżniowym.
> "capi marketingiem"? Przecież na tym polega sprzedaż.

Wszystko tym capi a najbardziej proszki do prania i "fixy" do
niedorobionego żarcia. I Apple - "i"everything nawet molestują
w TV, brrr...

Tylko już 8/16 bitowców nie reklamują chyba? ;)

> Mi się ten pececik podoba (z opisu i zdjęć). Ja noszę w torbie wysłużoną 
> Casio Cassiopeia i wolę nosić ją niż notebooka - jest _naprawdę_ 
> mobilna. Baterie ładuje się w niej raz na tydzień, a nie raz na 2godz...
> Notebooki to syf. Są za ciężkie, za wielkie a przy tym za delikatne. 
> Mają za dużo kabli które sprawiają, że bez torby ważącej kolejny 
> kilogram się nie obejdzie. Ani to wygodne do pracy, ani mobilne. A przy 
> obecnych cenach, to nawet "zaszpanować" tym się nie da ;-)

Dzisiejsze pełno wymiarowe notebooki są wygodnym zamiennikiem dla
desktopów. Są znacznie bardziej przenośne ale rzeczywiście do noszenia
wszędzie zupełnie się nie nadają.

> Mi się marzy "notebook" którego mógłbym nosić w tylnej kieszeni a po 
> rozłożeniu był by tak wygodny w użyciu jak stacjonarny pecet. Na razie 
> takiego nie widziałem...

Upchnięcie elektroniki można sobie wyobrazić do takich rozmiarów
ale co ekranem i klawiaturą? To już chyba musiałaby być okulary
z wbudowanym wyświetlaczem a do klawiatury może jeden z tych
pomysłów z laserami?

> Produkt Asusa jest z pewnością przereklamowany (jak wszystko, czyż 
> nie..?). Ale dla moich potrzeb byłby na pewno dobrym rozwiązaniem. Tylko 
> ten czas pracy na bateriach...

Biznes jak zwykle - za krótko chodzi na bateriach? To trzeba kupić drugą
albo nawet więcej. Tak się to właśnie teraz robi. Widać każde czasy
muszą mieć własne upierdliwości.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36036
Author: Radek
Date: Sun, 09 Dec 2007 08:15
42 lines
2809 bytes
Artur Górniak pisze:
> Marek Pajak <marekp@wp.pl> wrote:
>> Ekrany dotykowe mają gorszą jakość i gorsze kąty oglądania niż normalne 
>> lcd. Nie upierał bym się tak bardzo przy ekranie dotykowym.
>> Chociaż z drugiej strony to naprawdę wygodne rozwiązanie.
> 
> Najpierw nieco wiedzy, fizyki i tehnologii, a potem zapraszam do dyskusji.
> 
> Nie rozumiem powiązania jakość LCD, a dotykowość.

Jak się zapaskudzi tłuszczem z palców ekran to jakoś zdecydowania siada. :)

> Zapraszam do MacDonalda albo innej restauracji używającej terminali z ekranami
> dotykowymi.

Jak trzeba pykać w wielkie prostokąty dosyć prostych aplikacji to na 
pewno jest to najlepsze rozwiązanie.

> A przede wszystkim po cholerę studentowi czy uczniowi 80" kąt oglądania?
> 
> Na 7" czy nawet 9" ekraniku chcielibyście zespołowo dvd oglądać?
> Może Polska powinna wystosować do KE petycję o dofinansowania darmowych
> lecznic psychiatrycznych? ;-).

No taki sam argument można użyć dla mających rozrywkę na małym Atari.
Toć to przecież głupota używać czegoś w rodzaju 160x192 jak przecież
dzisiejszym standardem jest 1280x1024.

> 
> Artur Górniak
> 
> P.S. Wyraźnie chyba po co innego tutaj koledzy chcieliby to urządzonko używać.
>      Podpowiem jednak, że znam dużo tańsze podkładki pod piwo.

No cóż - podkładka pod piwo choć tania jednak wielu rzeczy nie zrobi. 
Np. nie uruchomi klienta GG, mplayera grającego internetowe radio
i nie puści STeema na TV LCD.



Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36037
Author: Marek Pajak
Date: Sun, 09 Dec 2007 15:45
23 lines
2180 bytes
Użytkownik Artur Górniak napisał:
> Najpierw nieco wiedzy, fizyki i tehnologii, a potem zapraszam do dyskusji.
Ojj... aż się prosisz o jakąś złośliwość... geniuszu ;-P

> Nie rozumiem powiązania jakość LCD, a dotykowość.
Powiązanie jest proste. "dotykowość" to dodatkowa warstwa na ekranie a 
takowa jakości nie polepsza.

> A przede wszystkim po cholerę studentowi czy uczniowi 80" kąt oglądania?
A coś Ty się tak uparł przy tych studentach. Większy kąt jest lepszy i tyle.

> Na 7" czy nawet 9" ekraniku chcielibyście zespołowo dvd oglądać?
Ja tam na tym dvd oglądać nie mam zamiaru.

> P.S. Wyraźnie chyba po co innego tutaj koledzy chcieliby to urządzonko używać.
>      Podpowiem jednak, że znam dużo tańsze podkładki pod piwo.
Potrzebuję czegoś jak Cassiopeia (wielkość, czas pracy na bateriach) 
tylko bardziej przystającego do współczesnych czasów. Ten mały 
komputerek zbliża się nieco do tych potrzeb...


Pozdrawiam
Marek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36042
Author: Marek Pajak
Date: Sun, 09 Dec 2007 15:48
15 lines
1678 bytes
Użytkownik Radek napisał:
> Upchnięcie elektroniki można sobie wyobrazić do takich rozmiarów
> ale co ekranem i klawiaturą? To już chyba musiałaby być okulary
> z wbudowanym wyświetlaczem a do klawiatury może jeden z tych
> pomysłów z laserami?
Blisko, blisko... :-)

> Biznes jak zwykle - za krótko chodzi na bateriach? To trzeba kupić drugą
> albo nawet więcej. Tak się to właśnie teraz robi. Widać każde czasy
> muszą mieć własne upierdliwości.
Tylko, że te dodatkowe baterie trzeba nosić ze sobą i pamiętać o ich 
naładowaniu.

Pozdrawiam
Marek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36038
Author: Artur Górniak
Date: Sun, 09 Dec 2007 19:24
40 lines
2878 bytes
Marek Pajak <marekp@wp.pl> wrote:
> Użytkownik Artur Górniak napisał:
>> Nie rozumiem powiązania jakość LCD, a dotykowość.
> Powiązanie jest proste. "dotykowość" to dodatkowa warstwa na ekranie a 
> takowa jakości nie polepsza.

Warstwa antyodblaskowa też?
Inaczej mówiąc nie musi to obniżać komfortu pracy nawet jeśli zmieni
parametry jasności i kontrastu.

>> A przede wszystkim po cholerę studentowi czy uczniowi 80" kąt oglądania?
> A coś Ty się tak uparł przy tych studentach. Większy kąt jest lepszy i tyle.
Tak jak wiele innych rzeczy.

A studenci i uczniowie to oficjalny rynek pod to coś ASUS-a.

> Potrzebuję czegoś jak Cassiopeia (wielkość, czas pracy na bateriach) 
> tylko bardziej przystającego do współczesnych czasów. Ten mały 
> komputerek zbliża się nieco do tych potrzeb...

Wolę liczyć na Cell phones.

640x200 (czy nawet 320x240) z kilkoma dniami czasu czuwania lepiej
mi się nadaje do wszystkich moich celów niż nie wiadomo co.

Acz nowej Noki Communicatora czy innych palmofonów chyba jeszcze bym
nie kupił. Linuksowe motki z cenami < 1000zł są jednak już blisko moich
potrzeb.  Głównie przydałoby się USB pod peryferia dowolne i wyjście
na monitor.  czyli klawiatura/myszka i możliwość podłączenia pod VGA,
a w ostateczności TV.

Pozdrawiam.

Artru Górniak

P.S. W sumie gdyby < 1000zł był obecnie na rynku dostępny telefon
z tymi cechami i wyjściem VGA 640x480-16bpp co najmniej i oczywiście
z otwartą platformą to przesiadłbym się na stałe nań chyba, że jak wiele
innych dobrych produktów
zostałby zaniechany na rzecz niezbędnych wodotrysków młodzieżowych.
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36030
Author: Marcin Juszkiewicz
Date: Sun, 09 Dec 2007 21:10
14 lines
1655 bytes
It was sobota, 8 grudnia 2007 22:42 when RadoslawF wrote:

> Ekran dotykowy podałem jako przykład. Zdaje sobie sprawę że
> ekrany dotykowe nieźle sprawdzają się w małych urządzeniach.
> 800x600 to już chyba maksymalna wielkość takiego ekranu.

W szafie mam Frontpath ProGear z ekranem dotykowym 1024x768. W środku
Transmeta Crusoe 400MHz i 112MB RAM (128 ale 16 zjada obsługa cpu).

-- 
JID: hrw-jabber.org
OpenEmbedded developer/consultant

  I don't know what your problem is, but I'll bet it's hard to pronounce.
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36031
Author: RadoslawF
Date: Sun, 09 Dec 2007 22:03
13 lines
1781 bytes
Dnia 2007-12-09 22:10, Użytkownik Marcin Juszkiewicz napisał:

>> Ekran dotykowy podałem jako przykład. Zdaje sobie sprawę że
>> ekrany dotykowe nieźle sprawdzają się w małych urządzeniach.
>> 800x600 to już chyba maksymalna wielkość takiego ekranu.
> 
> W szafie mam Frontpath ProGear z ekranem dotykowym 1024x768. W środku
> Transmeta Crusoe 400MHz i 112MB RAM (128 ale 16 zjada obsługa cpu).

Takiego urządzenia (z takim ekranem dotykowym) jeszcze nie spotkałem.
Nie ma problemu z kalibracją ekranu ?

Pozdrawiam
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36032
Author: Marcin Juszkiewicz
Date: Sun, 09 Dec 2007 22:58
20 lines
1963 bytes
It was niedziela, 9 grudnia 2007 23:03 when RadoslawF wrote:

> Dnia 2007-12-09 22:10, Użytkownik Marcin Juszkiewicz napisał:

>> W szafie mam Frontpath ProGear z ekranem dotykowym 1024x768. W środku
>> Transmeta Crusoe 400MHz i 112MB RAM (128 ale 16 zjada obsługa cpu).
> 
> Takiego urządzenia (z takim ekranem dotykowym) jeszcze nie spotkałem.
> Nie ma problemu z kalibracją ekranu ?

Ciężko powiedzieć - MS Windows miałem na tym za krótko by sprawdzić a pod
Linuksem okazało się, że w zasadzie to nic do kalibracji nie istnieje (poza
strzelaniem w wartości). Nie miałem ostatecznie czasu by pokombinować 
z ekranem by napisać sterownik do tslib ;(

-- 
JID: hrw-jabber.org
OpenEmbedded developer/consultant

 BSD is for people who love Unix. Linux is for people who hate Microsoft.
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36039
Author: Karol Makowski
Date: Mon, 10 Dec 2007 07:45
15 lines
1676 bytes
On Sat, 08 Dec 2007 12:20:51 +0100, RadoslawF wrote:
> Dnia 2007-12-08 00:37, Użytkownik Artur Górniak napisał:
>
>> A w tym ASUS-ie z opisu tylko Flash dysk był 5 lat temu ograniczeniem.
>> Ekran 800x600 w większości zastosować wystarczałby i miałby większą
>> senswoność przy 9".
>
> W tym nie ma ekranu 800x600, dali tańszy i zgodny z idiotyczną
> modą na panoramy 800x480. Stare Simpady za 400zł mają dotykowe
> ekrany 800x600 a ten Asus ani dotykowego ekranu ani tej

A wiesz ile ten SIMPAD kosztował jak był nowy?

-- 
spaceman
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36043
Author: Radek
Date: Mon, 10 Dec 2007 13:13
27 lines
2286 bytes
Marek Pajak pisze:
> Użytkownik Radek napisał:
>> Upchnięcie elektroniki można sobie wyobrazić do takich rozmiarów
>> ale co ekranem i klawiaturą? To już chyba musiałaby być okulary
>> z wbudowanym wyświetlaczem a do klawiatury może jeden z tych
>> pomysłów z laserami?
> Blisko, blisko... :-)

A może pójść dalej i założyć kilka czujników przy nerwach
w np. rękach i się wytrenować w wydawaniu komend w ten sposób?
Były też pomysły aby rysować obrazy laserem bezpośrednio na
siatkówce oka...

>> Biznes jak zwykle - za krótko chodzi na bateriach? To trzeba kupić drugą
>> albo nawet więcej. Tak się to właśnie teraz robi. Widać każde czasy
>> muszą mieć własne upierdliwości.
> Tylko, że te dodatkowe baterie trzeba nosić ze sobą i pamiętać o ich 
> naładowaniu.

EeePC ciągnie do 18W a sam procesor ma TDP o wartości 5W. To niewiele
ale jest układy ma ciągle wykonane w procesie technologicznym 90nm.
Używając 45nm powinno się dać przedłużyć znacząco czas działania
na bateriach. To już jest jednak śpiewka przyszłości.


Pozdrawiam,
Radek
Re: Nowe czasy, nowe maszynki...?
#36040
Author: Artur Górniak
Date: Mon, 10 Dec 2007 20:04
34 lines
2629 bytes
Karol Makowski <spaceman@bsdzine.org> wrote:
> On Sat, 08 Dec 2007 12:20:51 +0100, RadoslawF wrote:
>> Dnia 2007-12-08 00:37, Użytkownik Artur Górniak napisał:
>>> A w tym ASUS-ie z opisu tylko Flash dysk był 5 lat temu ograniczeniem.
>>> Ekran 800x600 w większości zastosować wystarczałby i miałby większą
>>> senswoność przy 9".
>> W tym nie ma ekranu 800x600, dali tańszy i zgodny z idiotyczną
>> modą na panoramy 800x480. Stare Simpady za 400zł mają dotykowe
>> ekrany 800x600 a ten Asus ani dotykowego ekranu ani tej
> A wiesz ile ten SIMPAD kosztował jak był nowy?

A wiesz w jaki sposób się ceny kreuje?

Cenę tworzy się taką jaki rynek pod nią i rynek obok niej.

Wystarczy spojrzeć na cenę najlepszej nowej maszyny 5 lat temu
i najsłabszej nowej dziś do kupienia na rynku.

To tylko kwestia chęci producenta i konsumentów kupujących inne produkty
żeby EeePC w cenie 200zł było do kupienia.

Ja np. obraziłbym się na producentów gdyby OLPC był sprzedawany dzieciom
za $100 z ekranem monochromatycznym wysokiej rozdzielczości i czasem
pracy 12h jeśli ja bym nie mógł kupić lepszego w każdym aspekcie
za $1000.

Inaczej mówiąc problemem nie jest cena, a podstawowe uczucia:
zawiść, zazdrość i złośliwość ;-).

Artur Górniak

P.S. Atari 8bit gdyby komuś się chciało mógłby dziś za 1zł rozdawać w wersji
jednoukładowej w breloczku z wyprowadzeniem I/O do przejściówki portów
za 30zł ;-).
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads