🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.sys.amiga
147 messages
147 total messages Page 3 of 3 Started by Szyk Fri, 09 Mar 2012 06:41
Page 3 of 3 • 147 total messages
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66800
Author: a a
Date: Sat, 07 Apr 2012 13:04
9 lines
1348 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66801
Author: Jingiel
Date: Sat, 07 Apr 2012 13:40
15 lines
1466 bytes
W dniu 2012-04-07 15:04, a a pisze:
> Jingiel<xxx@xxx.xx>  napisał(a):
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.
>
>


Powtarzasz się. Argumenty się skończyły? Trollu.

-- 

Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66802
Author: a a
Date: Sat, 07 Apr 2012 14:48
9 lines
1411 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66803
Author: Jingiel
Date: Sat, 07 Apr 2012 17:21
14 lines
1567 bytes
W dniu 2012-04-07 16:48, a a pisze:
> Jingiel<xxx@xxx.xx>  napisał(a):
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.
>
>
hahahha, śmieszny jesteś. Nauczyłeś się tylko paru zwrotów i w kółko to 
powtarzasz.

-- 

Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66804
Author: a a
Date: Sat, 07 Apr 2012 17:26
11 lines
1516 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

> W dniu 2012-04-07 16:48, a a pisze:

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66805
Author: Jingiel
Date: Sat, 07 Apr 2012 18:25
15 lines
1608 bytes
W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:
> Jingiel<xxx@xxx.xx>  napisał(a):
>
>> W dniu 2012-04-07 16:48, a a pisze:
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.
>
>
Sam spierdalaj szczylu. !!!!!!!

-- 

Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66806
Author: a a
Date: Sun, 08 Apr 2012 06:22
10 lines
1576 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66807
Author: a a
Date: Sun, 08 Apr 2012 06:38
44 lines
2791 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> > Wywołanie jednej funkcji DOS do przełączania 64 KB która jest dostępna,
> > ma się nijak w porównaniu do sytuacji na amidze.
> 
> Aaaa, to ty przełączałeś funkcją DOS?
> Można wiedzieć co to za funkcja?

Jeśli nie wiesz rzeczy tak podstawowych, to znaczy że z programowaniem kart
SVGA pod dos, nigdy się nie zetkąłeś.

> > Wyższe rozdzielczości na SVGA były jak najbardziej chunky pixel.

Właśnie.

> Natomiast co do EGA, to VGA się od niej różniła głównie trybem 13h,
> bo reszta była baaaaardzo podobna.

Mylisz EGA,VGA i SVGA.
Wydaje ci się że coś wiesz bo może zetknąłeś się z programowaniem VGA 
i wydaje ci się że na SVGA było tak samo.
Błąd.

> Comanche akurat był kiepskim symulatorem. Jeśli chodzi o symulacje, to
> tomachawk na 8-bitowce był lepszy od niego.

Brednie.
Na oczy Comanche nie widziałeś ale się upierasz, prawda?

> > tej pory opracowano na amige.
> > Np Corel Draw, Corel Photopaint.
> 
> Po pierwsze, to jak mówimy o zastosowaniach profesjonalnych, to powórnuj
> PC-ta z A4000 a nia z 1200-tką. 

A to niby dlaczego?
386 kosztował tyle co amiga 1200 i soft powinien być porównywany na tych dwu
maszynach.
A4000 to kosztowała tyle co pierwsze Pentium.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66808
Author: RadoslawF
Date: Sun, 08 Apr 2012 07:23
18 lines
2068 bytes
Dnia 2012-04-08 08:38, Użytkownik a a napisał:

>>> tej pory opracowano na amige.
>>> Np Corel Draw, Corel Photopaint.
>> Po pierwsze, to jak mówimy o zastosowaniach profesjonalnych, to powórnuj
>> PC-ta z A4000 a nia z 1200-tką. 
> 
> A to niby dlaczego?
> 386 kosztował tyle co amiga 1200 i soft powinien być porównywany na tych dwu
> maszynach.
> A4000 to kosztowała tyle co pierwsze Pentium.

Kłamiesz, ceny A1200 i 386 podawałem, w odpowiedzi pokazałeś
tylko brak kultury i zachowanie nieletniego smarkacza.
Jeszcze liczysz że ktoś na tej grupie potraktuje cię poważnie ?


Pozdrawiam
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66809
Author: a a
Date: Sun, 08 Apr 2012 10:20
17 lines
1980 bytes
RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> napisał(a): 

> Kłamiesz, ceny A1200 i 386 podawałem, w odpowiedzi pokazałeś

To ja podawałem ceny i kosztowały tyle samo.
Radziu, za dużo wódki było, to nieładnie się tak nawalić od razu z rana w święta.
Musisz Radziu mniej chlać.

> tylko brak kultury i zachowanie nieletniego smarkacza.
> Jeszcze liczysz że ktoś na tej grupie potraktuje cię poważnie ?

Takie gnoje jak ty?
A co mnie to obchodzi?


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66810
Author: RadoslawF
Date: Sun, 08 Apr 2012 11:07
24 lines
2212 bytes
Dnia 2012-04-08 12:20, Użytkownik a a napisał:

>> Kłamiesz, ceny A1200 i 386 podawałem, w odpowiedzi pokazałeś
> 
> To ja podawałem ceny i kosztowały tyle samo.
> Radziu, za dużo wódki było, to nieładnie się tak nawalić od razu z rana w święta.
> Musisz Radziu mniej chlać.

Post z 27 marca:
"Bajtek nr6 z 1993r strona 48
Amiga1200 - 8400-8500zł
PC 386, SVGA, HD40 - 13900-19500zł
PC AT, HERC, HD40 - 6900-8000"

>> tylko brak kultury i zachowanie nieletniego smarkacza.
>> Jeszcze liczysz że ktoś na tej grupie potraktuje cię poważnie ?
> 
> Takie gnoje jak ty?
> A co mnie to obchodzi?

Bardzo ładnie pokazałeś co sobą reprezentujesz.


Pozdrawiam
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66812
Author: Jingiel
Date: Sun, 08 Apr 2012 13:49
27 lines
2538 bytes
W dniu 2012-04-08 12:20, a a pisze:
> RadoslawF<radoslawfl@spam_wp.pl>  napisał(a):
>
>> Kłamiesz, ceny A1200 i 386 podawałem, w odpowiedzi pokazałeś
>
> To ja podawałem ceny i kosztowały tyle samo.
> Radziu, za dużo wódki było, to nieładnie się tak nawalić od razu z rana w święta.
> Musisz Radziu mniej chlać.
>
>> tylko brak kultury i zachowanie nieletniego smarkacza.
>> Jeszcze liczysz że ktoś na tej grupie potraktuje cię poważnie ?
>
> Takie gnoje jak ty?
> A co mnie to obchodzi?
>
>



Przecież to cham i troll. Jedyne słowa, które pojął to spierdalaj itp. 
Radze zignorować tego trolla i nie podejmować z nim dyskusji. Ma zerowe 
pojęcie o Amidze, a próbuje rżnąc cwaniaka. Zero merytorycznych 
wypowiedzi. Zero argumentów."Nigdy nie dyskutuj z idiotą: najpierw 
sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem". Takim 
"panom" dziękujemy.
-- 
Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66813
Author: a a
Date: Sun, 08 Apr 2012 14:44
9 lines
1665 bytes
Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a): 

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66811
Author: a a
Date: Sun, 08 Apr 2012 14:45
37 lines
2626 bytes
RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> napisał(a): 

> Dnia 2012-04-08 12:20, Użytkownik a a napisał:
> 
> >> Kłamiesz, ceny A1200 i 386 podawałem, w odpowiedzi pokazałeś
> > 
> > To ja podawałem ceny i kosztowały tyle samo.
> > Radziu, za dużo wódki było, to nieładnie się tak nawalić od razu z rana w świ
> ęta.
> > Musisz Radziu mniej chlać.
> 
> Post z 27 marca:
> "Bajtek nr6 z 1993r strona 48
> Amiga1200 - 8400-8500zł
> PC 386, SVGA, HD40 - 13900-19500zł
> PC AT, HERC, HD40 - 6900-8000"

Ale to żeśmy już liczyli.

Policzyłeś radziu cene 386 z monitorem i twardym dyskiem, a 1200 bez, 
i ci wyszło taniej.

Żeś radziu nieźle nałgał żeby ba twoje wyszło.

> >> tylko brak kultury i zachowanie nieletniego smarkacza.
> >> Jeszcze liczysz że ktoś na tej grupie potraktuje cię poważnie ?
> > 
> > Takie gnoje jak ty?
> > A co mnie to obchodzi?
> 
> Bardzo ładnie pokazałeś co sobą reprezentujesz.

Bardzo ładnie pokazałem co takie gówno jak ty radziu sobą reprezentuje.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66814
Author: b b
Date: Sun, 08 Apr 2012 15:28
18 lines
2248 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jls87t$qrg$1@inews.gazeta.pl...
> Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a):
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Stary co ty odpierdalasz, święta idą loda miałeś mi zrobić, nikt tak nie 
robi jak ty,
i odbyt też masz ciasny nie tak jak genek a ty zamiast się pokazać i zrobić 
nam
dobrze siedzisz w domu porzed kompem i się z intelektualistami zadajesz.
Zostaw ich, oni są kiepscy, tak ja ty to pewne żaden z nich loda nie potrafi 
zrobić.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66815
Author: a a
Date: Sun, 08 Apr 2012 18:25
10 lines
1736 bytes
> > Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a):

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66816
Author: b b
Date: Sun, 08 Apr 2012 18:52
14 lines
2177 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jlsl7i$g5d$1@inews.gazeta.pl...
>> > Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a):
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Tak to se możesz do tych intelektualistów pisać a nie do kolegi któremu tyle
razy pałkę ssałeś, święta mijają a ty mi jeszcze loda nie zrobiłeś, zostaw
ten komputer i wracaj do kolegów.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66817
Author: a a
Date: Mon, 09 Apr 2012 03:29
11 lines
1836 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66818
Author: b b
Date: Mon, 09 Apr 2012 06:21
18 lines
2277 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jltl20$4ir$1@inews.gazeta.pl...
> Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a):
>
>> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Co się cwelu denerwujesz, skoro coś obiecałes do dotrzymaj słowa a święta 
się
juz kończą. To że dobrze ciągniesz pałę nie oznacza że możesz sobie na 
wszystko
pozwalać, gnoju.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66819
Author: a a
Date: Mon, 09 Apr 2012 07:27
10 lines
1900 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66820
Author: b b
Date: Mon, 09 Apr 2012 07:50
16 lines
2315 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jlu31j$3lo$1@inews.gazeta.pl...
> Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a):
>
>> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Do ciebie cwelu nie dotarło że nadajesz się tylko do obciągania
i nadstawiania tyłka ? Jeśli nie, możesz liczyć że będę ci o tym
gnoju przypominał. Do skutku.


Zdzichu
Re: Jak Commodore z�ar�o sw�j w�asny ogon
#66821
Author: Jingiel
Date: Mon, 09 Apr 2012 08:00
13 lines
2132 bytes
W dniu 2012-04-09 09:50, b b pisze:

> Do ciebie cwelu nie dotar�o �e nadajesz si� tylko do obci�gania
> i nadstawiania ty�ka ? Je�li nie, mo�esz liczy� �e b�d� ci o tym
> gnoju przypomina�. Do skutku.
>

Zaraz, zaraz mi obiecał pierwszemu. Tobie też? O kurde.


-- 

Jingiel
Re: Jak Commodore z?ar?o sw?j w?asny ogon
#66822
Author: b b
Date: Mon, 09 Apr 2012 08:29
19 lines
2589 bytes
Użytkownik "Jingiel" <xxx@xxx.xx> napisał w wiadomości 
news:jlu4u8$trb$1@news.task.gda.pl...
>W dniu 2012-04-09 09:50, b b pisze:
>
>> Do ciebie cwelu nie dotar?o ?e nadajesz si? tylko do obci?gania
>> i nadstawiania ty?ka ? Je?li nie, mo?esz liczy? ?e b?d? ci o tym
>> gnoju przypomina?. Do skutku.
>>
>
> Zaraz, zaraz mi obiecał pierwszemu. Tobie też? O kurde.

Jakie obiecywał, laske ciągnie że aż miło, no ale pół wina to nikt
za darmo mu nie da więc musi jakoś zapracować. Tylko ostatnio
dawał dupy jakimś studentom za piwo i palma mu odbiła, nic to,
skończą się święta i znowu będzie się pod sklepem sprzedawał.
Na razie nie może bo sklep zamknięty.  :-)


Pozdrawiam 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66826
Author: a a
Date: Mon, 09 Apr 2012 08:50
11 lines
1934 bytes
Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a): 

> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:

Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66827
Author: b b
Date: Mon, 09 Apr 2012 08:54
16 lines
2351 bytes
Użytkownik " a a" <straznikteksasu13@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jlu7rq$9jk$1@inews.gazeta.pl...
> Jingiel <xxx@xxx.xx> napisał(a):
>
>> W dniu 2012-04-07 19:26, a a pisze:
>
> Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Do ciebie cwelu nie dotarło że nadajesz się tylko do obciągania
i nadstawiania tyłka ? Jeśli nie, możesz liczyć że będę ci o tym
gnoju przypominał. Do skutku.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore z?ar?o sw?j w?asny ogon
#66823
Author: Jingiel
Date: Mon, 09 Apr 2012 09:57
19 lines
2264 bytes
>
> Jakie obiecywa�, laske ci�gnie �e a� mi�o, no ale p� wina to nikt
> za darmo mu nie da wi�c musi jako� zapracowa�. Tylko ostatnio
> dawa� dupy jakim� studentom za piwo i palma mu odbi�a, nic to,
> sko�cz� si� �wi�ta i znowu b�dzie si� pod sklepem sprzedawa�.
> Na razie nie mo�e bo sklep zamkni�ty.  :-)
>
>
> Pozdrawiam
>
>



A to ci świnia, i on o komputerach chciał ze gośćmi na poziomie dyskutować?
-- 

Jingiel
Re: Jak Commodore z?ar?o sw?j w?asny ogon
#66824
Author: b b
Date: Mon, 09 Apr 2012 10:25
12 lines
2260 bytes
Użytkownik "Jingiel" <xxx@xxx.xx> napisał w wiadomości 
news:jlubqf$i00$1@news.task.gda.pl...
>
> A to ci świnia, i on o komputerach chciał ze gośćmi na poziomie 
> dyskutować?

Chołota, trole i takie pedałki jak ten nasz grupowy zawsze będzie
korzystała z anonimowości. Najzabawniejsze jest ich zaskoczenie
jak się okaża że nie tylko oni to potrafią.


Pozdrawiam
Re: Jak Commodore z?ar?o sw?j w?asny ogon
#66825
Author: Mr. D a.k.a Pos1o vel Beerbant n...
Date: Mon, 09 Apr 2012 10:43
12 lines
2439 bytes
W dniu 2012-04-09 12:25, b b pisze:
> U�ytkownik "Jingiel"<xxx@xxx.xx>  napisa� w wiadomo�ci
> news:jlubqf$i00$1@news.task.gda.pl...
>>
>> A to ci �winia, i on o komputerach chcia� ze go��mi na poziomie
>> dyskutowa�?
>
> Cho�ota, trole i takie peda�ki jak ten nasz grupowy zawsze b�dzie
> korzysta�a z anonimowo�ci. Najzabawniejsze jest ich zaskoczenie
> jak si� oka�a �e nie tylko oni to potrafi�.

Jaki moral, lol ;P
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66845
Author: Konrad Stepien
Date: Mon, 09 Apr 2012 21:42
76 lines
4580 bytes
On 2012-04-08, a a <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
> Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>
>> > Wywołanie jednej funkcji DOS do przełączania 64 KB która jest dostępna,
>> > ma się nijak w porównaniu do sytuacji na amidze.
>> 
>> Aaaa, to ty przełączałeś funkcją DOS?
>> Można wiedzieć co to za funkcja?
>
> Jeśli nie wiesz rzeczy tak podstawowych, to znaczy że z programowaniem kart
> SVGA pod dos, nigdy się nie zetkąłeś.

Zawsze mi się zdawało, że
1. DOS w ogóle nie zajmował się grafiką. Jeśli już cokolwiek
przełączało tryby, to BIOS karty.
2. Banki, bitplany itp to się przełączało zapisując konktetne rejestry karty,
a nie funkcjami BIOS. Po prostu OUT jest znacznie szybsze
niź ładowanie rejestrów i wykonanie INT. Taki fachamn od SVGA jak ty powinien
to wiedzieć.

>> > Wyższe rozdzielczości na SVGA były jak najbardziej chunky pixel.
>
> Właśnie.
>
>> Natomiast co do EGA, to VGA się od niej różniła głównie trybem 13h,
>> bo reszta była baaaaardzo podobna.
>
> Mylisz EGA,VGA i SVGA.
> Wydaje ci się że coś wiesz bo może zetknąłeś się z programowaniem VGA 
> i wydaje ci się że na SVGA było tak samo.
> Błąd.

Jasne. Ty za to pewnie programowałeś SVGA przy pomocy funcji DOS.
Pełen szacun, wychodzi, że swojego DOS-a napisałeś :-)

>> Comanche akurat był kiepskim symulatorem. Jeśli chodzi o symulacje, to
>> tomachawk na 8-bitowce był lepszy od niego.
>
> Brednie.
> Na oczy Comanche nie widziałeś ale się upierasz, prawda?

Akurat symulatory to wtedy był mój konik. Jeśli dla ciebie grafika świadczy
o jakości symulatora, to nie masz baldeg pojącia o symulatorcah.
Chomanche był mniej więcej takim symulatorem jak wolfenstein realistyczną
strzelanką.

>> > tej pory opracowano na amige.
>> > Np Corel Draw, Corel Photopaint.
>> 
>> Po pierwsze, to jak mówimy o zastosowaniach profesjonalnych, to powórnuj
>> PC-ta z A4000 a nia z 1200-tką. 
>
> A to niby dlaczego?
> 386 kosztował tyle co amiga 1200 i soft powinien być porównywany na tych dwu
> maszynach.

Porównywałeś 386SX w golutkiej konfiguracji z amigą, a teraz
piszesz o pracy na tym? No, jak uda ci się odpalić Corela
na PC bez twardziela to pogadamy.
Acha, żeby sensownie pracować na corelu to potrzebowałeś 486
albo baaaaaardzo mocno dopakowanego 386DX.
Albo swój kontakt z corelem ograniczyłeś do postawiania
paru kresek, albo pracowałeś na nim parę lat później, kiedy
16MB w PC-cie nikogo nie dziwiło.

Acha, taka ciekawostka, karta VGA miała tryb w którym wykorzystywała okno
128kB zamiast 64kB. Ten tryb włączało się banalnie, taki fachman ja ty
powinien to wiedzieć. Celewo tego nie pisałem, ciekaw byłem czy mi to
wypunktujesz. Nie wypunktowałeś, więc o programowaniu (S)VGA wiesz
naprawdę niedużo.

Jak dla mnie EOT, bo za mało wiesz, żeby sensownie porozmawiać a sadzisz
się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66828
Author: a a
Date: Tue, 10 Apr 2012 16:10
4 lines
1812 bytes
test

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66829
Author: a a
Date: Tue, 10 Apr 2012 16:23
92 lines
4929 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> > Jeśli nie wiesz rzeczy tak podstawowych, to znaczy że z programowaniem kart
> > SVGA pod dos, nigdy się nie zetkąłeś.
> 
> Zawsze mi się zdawało, że
> 1. DOS w ogóle nie zajmował się grafiką. Jeśli już cokolwiek
> przełączało tryby, to BIOS karty.

Coś ci się całkowicie pomieszało.
A BIOS był częścią DOSu, więc na czym polega twój problem?

> 2. Banki, bitplany itp to się przełączało zapisując konktetne rejestry karty,
> a nie funkcjami BIOS. Po prostu OUT jest znacznie szybsze
> niź ładowanie rejestrów i wykonanie INT. 

Tylko że na kartach Trident te rejestry były w innym miejscu niż na kartach
TSENG i dlatego przełączało się je funkcją BIOSu.
Taką samą dla różnych kart.

> Taki fachamn od SVGA jak ty powinien 
> to wiedzieć.

Żałosny jesteś dlaczego - patrz tłumaczenie powyżej.

> Jasne. Ty za to pewnie programowałeś SVGA przy pomocy funcji DOS.

Tak trzeba było z nich korzystać aby działało na wszystkich kartach.

> Pełen szacun, 

Dziękuję.

> > Na oczy Comanche nie widziałeś ale się upierasz, prawda?
> 
> Akurat symulatory to wtedy był mój konik. 

Brednie, powtarzam jeszcze raz - na oczy tego nie widziałeś.

Jeśli dla ciebie grafika świadczy
> o jakości symulatora, to nie masz baldeg pojącia o symulatorcah.
> Chomanche był mniej więcej takim symulatorem jak wolfenstein realistyczną
> strzelanką.
> 
> >> > tej pory opracowano na amige.
> >> > Np Corel Draw, Corel Photopaint.
> >> 
> >> Po pierwsze, to jak mówimy o zastosowaniach profesjonalnych, to powórnuj
> >> PC-ta z A4000 a nia z 1200-tką. 
> >
> > A to niby dlaczego?
> > 386 kosztował tyle co amiga 1200 i soft powinien być porównywany na tych dwu
> > maszynach.
> 
> Porównywałeś 386SX w golutkiej konfiguracji z amigą, a teraz
> piszesz o pracy na tym? No, jak uda ci się odpalić Corela
> na PC bez twardziela to pogadamy.

A dlaczego bez twardziela?
Co w amidze do pracy niepotrzebny?
Cały czas coś próbujesz udowodnić bo ci się wydaje że do amigi twardziela nie
trzeba.
To głupie po prostu jest.

> albo baaaaaardzo mocno dopakowanego 386DX.

Tak oczywiście - na pewno.
Nie widziałeś Corela na 386 na oczy.

> Acha, taka ciekawostka, karta VGA miała tryb w którym wykorzystywała okno
> 128kB zamiast 64kB. Ten tryb włączało się banalnie, taki fachman ja ty

Funkcjami dos błaźnie.

> wypunktujesz. Nie wypunktowałeś, więc o programowaniu (S)VGA wiesz
> naprawdę niedużo.

Wykazałem że o programowaniu SVGA wiem dużo więcej od ciebie.
Ty nie wiesz nic.

> Jak dla mnie EOT, bo za mało wiesz, żeby sensownie porozmawiać a sadzisz
> się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał.

Jak dla mnie EOT bo wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia.
Bez sensu w sumie.
amiga klasyczna była w 1992 gównem nic tego nie zmieni.
Próby wciskania kitu że była lepsza bo dało się używać bez twardziela są śmieszne.
Gówno się dało a nie używać.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66830
Author: b b
Date: Tue, 10 Apr 2012 16:32
30 lines
3027 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jm1mp7$i9r$1@inews.gazeta.pl...

>> Acha, taka ciekawostka, karta VGA miała tryb w którym wykorzystywała okno
>> 128kB zamiast 64kB. Ten tryb włączało się banalnie, taki fachman ja ty
>
> Funkcjami dos błaźnie.
>
>> wypunktujesz. Nie wypunktowałeś, więc o programowaniu (S)VGA wiesz
>> naprawdę niedużo.
>
> Wykazałem że o programowaniu SVGA wiem dużo więcej od ciebie.
> Ty nie wiesz nic.
>
>> Jak dla mnie EOT, bo za mało wiesz, żeby sensownie porozmawiać a sadzisz
>> się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał.
>
> Jak dla mnie EOT bo wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia.
> Bez sensu w sumie.
> amiga klasyczna była w 1992 gównem nic tego nie zmieni.
> Próby wciskania kitu że była lepsza bo dało się używać bez twardziela są 
> śmieszne.
> Gówno się dało a nie używać.

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66831
Author: Konrad Stepien
Date: Tue, 10 Apr 2012 16:44
24 lines
2687 bytes
On 2012-04-10, a a <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
> Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>
>> > Jeśli nie wiesz rzeczy tak podstawowych, to znaczy że z programowaniem kart
>> > SVGA pod dos, nigdy się nie zetkąłeś.
>> 
>> Zawsze mi się zdawało, że
>> 1. DOS w ogóle nie zajmował się grafiką. Jeśli już cokolwiek
>> przełączało tryby, to BIOS karty.
>
> Coś ci się całkowicie pomieszało.
> A BIOS był częścią DOSu, więc na czym polega twój problem?

Taaaaa?
Od kiedy?
Ten sam BIOS jest wykorzystywany (fakt, że szczątkowo)
przez Linuxa i przez windows XP. Czyli zgodnie z twoją logiką
Linux korzysta z DOS-a :-)

Dobra, tym razem naprawdę EOT, bo twoja ignorancja jest
zaprawdę preogromna.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66832
Author: Egon
Date: Tue, 10 Apr 2012 17:40
89 lines
4912 bytes
Access Violation in module <jm1mp7$i9r$1@inews.gazeta.pl> at address "a
a". See explanation below:

>Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>> 
>> 1. DOS w ogóle nie zajmował się grafiką. Jeśli już cokolwiek
>> przełączało tryby, to BIOS karty.
>
>Coś ci się całkowicie pomieszało.
>A BIOS był częścią DOSu, więc na czym polega twój problem?

Garaż (BIOS) nie jest częścią samochodu (DOS). Nie masz pojęcia o czym
piszesz.

>
>> 2. Banki, bitplany itp to się przełączało zapisując konktetne
>>rejestry karty,  a nie funkcjami BIOS. Po prostu OUT jest znacznie
>>szybsze  niź ładowanie rejestrów i wykonanie INT. 
>
>Tylko że na kartach Trident te rejestry były w innym miejscu niż na
>kartach TSENG i dlatego przełączało się je funkcją BIOSu.
>Taką samą dla różnych kart.

To się wreszcie zdecyduj czy otworzyłeś drzwi od auta (DOS) czy od
garażu (BIOS).

>
>> Taki fachamn od SVGA jak ty powinien 
>> to wiedzieć.
>
>Żałosny jesteś dlaczego - patrz tłumaczenie powyżej.

Jak na razie jedynie ty robisz z siebie żałosnego pajaca, ale co kto
lubi ;)

>
>> Jasne. Ty za to pewnie programowałeś SVGA przy pomocy funcji DOS.
>
>Tak trzeba było z nich korzystać aby działało na wszystkich kartach.

KONKRETNIE? Uruchomiłem sobie DOSa na bardzo starej maszynie z HDD
40MB. Co mam wpisać w prompcie? Dajesz missszzzczu. I nie wycinaj tego
przy odpowiedzi, tutaj możesz wykazać że masz jakąkolwiek wiedzę.

>> Porównywałeś 386SX w golutkiej konfiguracji z amigą, a teraz
>> piszesz o pracy na tym? No, jak uda ci się odpalić Corela
>> na PC bez twardziela to pogadamy.
>
>A dlaczego bez twardziela?
>Co w amidze do pracy niepotrzebny?

Bo porównałeś cenę Amigi BEZ twardziela do 386 BEZ twardziela. Teraz
odpalaj tego Corela bez twardziela i potwierdź tym samym, że w "tej
samej cenie" możesz pracować na gołym 386SX BEZ twardziela o rzędy
wielkości bardziej komfortowo graficznie niż na Amidze.

>Nie widziałeś Corela na 386 na oczy.

Na gołym 386SX bez HDD nikt nie widział. A jeśli widziałeś, to czas do
specjalisty albo od oczu, albo od mitomanii / nierozróżniania
rzeczywistości od imaginacji.

>> Acha, taka ciekawostka, karta VGA miała tryb w którym
>>wykorzystywała okno  128kB zamiast 64kB. Ten tryb włączało się
>>banalnie, taki fachman ja ty
>
>Funkcjami dos błaźnie.

KONKRETNIE którymi funkcjami? Z nazwy, żebym mógł sobie wpisać w
prompcie DOSa, którego wcześniej uruchomiłem. Albo się wykaż, albo
oddal pospiesznie i niezwłocznie.

>> wypunktujesz. Nie wypunktowałeś, więc o programowaniu (S)VGA wiesz
>> naprawdę niedużo.
>
>Wykazałem że o programowaniu SVGA wiem dużo więcej od ciebie.
>Ty nie wiesz nic.

Takie tam szarpanie się za słówka. Wyżej w poście masz dwa miejsca
(pytania), gdzie możesz to bezspornie udowodnić i skończy się
przekomarzanie i zostaniesz grupowym guru; tymczasem robisz z siebie
wioskowego głupka, nie potrafiącego odpowiedzieć konkretem na konkretne
pytania / twierdzenia.

-- 
[    __            ]
[   |_  _  _  _    ] Pozdrawiam!
[   |__(_)(_)| )   ]
[      _/          ] http://www.radsoft.pl/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66833
Author: Konrad Stepien
Date: Tue, 10 Apr 2012 18:12
17 lines
2207 bytes
On 2012-04-10, Egon <nie.chce@spamu.com> wrote:
> Access Violation in module <jm1mp7$i9r$1@inews.gazeta.pl> at address "a
> a". See explanation below:
>
>>Funkcjami dos błaźnie.
>
> KONKRETNIE którymi funkcjami? Z nazwy, żebym mógł sobie wpisać w
> prompcie DOSa, którego wcześniej uruchomiłem. Albo się wykaż, albo
> oddal pospiesznie i niezwłocznie.

Bez przesady, DOS to nie tylko prompt, ale też INT 21.
Tyle, że też jestem ciekaw tych funkcji.
Ale od naszego miszcza to się dowiem że jestem głąb i nieuk,
a on oczywiście wie, ale nie powie :-)

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zĹźarło swójQ? własny ogon
#66834
Author: Egon
Date: Tue, 10 Apr 2012 19:57
31 lines
2725 bytes
Access Violation in module
<slrnjo8u0l.j5k.konrad@sekator.interdata.net.pl> at address "Konrad
Stepien". See explanation below:

>On 2012-04-10, Egon <nie.chce@spamu.com> wrote:
>> Access Violation in module <jm1mp7$i9r$1@inews.gazeta.pl> at
>>address "a  a". See explanation below:
>>
>>>Funkcjami dos błaźnie.
>>
>> KONKRETNIE którymi funkcjami? Z nazwy, żebym mógł sobie wpisać w
>> prompcie DOSa, którego wcześniej uruchomiłem. Albo się wykaż, albo
>> oddal pospiesznie i niezwłocznie.
>
>Bez przesady, DOS to nie tylko prompt, ale też INT 21.
>Tyle, że też jestem ciekaw tych funkcji.
>Ale od naszego miszcza to się dowiem że jestem głąb i nieuk,
>a on oczywiście wie, ale nie powie :-)

Zgadza się, prompt to taki skrót myślowy, powiedzmy że to prompt w
jakimś monitorze / assemblerze, napisałem sobie:

mov ah,

i teraz czekam na tę listę funkcji od miszcza ;-)

-- 
[    __            ]
[   |_  _  _  _    ] Pozdrawiam!
[   |__(_)(_)| )   ]
[      _/          ] http://www.radsoft.pl/
Re: Jak Commodore zżarło swójQ? własny ogon
#66835
Author: Jingiel
Date: Wed, 11 Apr 2012 11:53
13 lines
1846 bytes
>
> i teraz czekam na tę listę funkcji od miszcza ;-)
>

Miszcz potrafi tylko obrażać, ale merytorycznej dyskusji nie podejmuje. 
Cienki Bolek po prostu. Ośmiesza się tylko, bo i brnie w swojej 
niewiedzy coraz dalej. No to rzuć miszczu tę listę funkcji to pośmiejemy.


-- 

Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66840
Author: Jingiel
Date: Thu, 12 Apr 2012 17:50
9 lines
1852 bytes
> przekomarzanie i zostaniesz grupowym guru; tymczasem robisz z siebie
> wioskowego głupka, nie potrafiącego odpowiedzieć konkretem na konkretne
> pytania / twierdzenia.
>

No i został grupowym pośmiewiskiem, a nie guru.
-- 
Jingiel
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66836
Author: a a
Date: Sun, 22 Apr 2012 07:54
19 lines
2047 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> Bez przesady, DOS to nie tylko prompt, ale też INT 21.
> Tyle, że też jestem ciekaw tych funkcji.
> Ale od naszego miszcza to się dowiem że jestem głąb i nieuk,
> a on oczywiście wie, ale nie powie :-)

Oczywiście.

Przecież Google cały czas działają.

To jak znalazleś już Konrad w Google jak się programuje różne karty SVGA, przy
pomocy funkcji BIOS?




-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66841
Author: a a
Date: Sun, 22 Apr 2012 07:58
9 lines
1666 bytes
Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a): 

>Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66837
Author: Konrad Stepien
Date: Mon, 23 Apr 2012 11:18
20 lines
2372 bytes
On 2012-04-22, a a <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
> Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 
>
>> Bez przesady, DOS to nie tylko prompt, ale też INT 21.
>> Tyle, że też jestem ciekaw tych funkcji.
>> Ale od naszego miszcza to się dowiem że jestem głąb i nieuk,
>> a on oczywiście wie, ale nie powie :-)
>
> Oczywiście.
>
> Przecież Google cały czas działają.
>
> To jak znalazleś już Konrad w Google jak się programuje różne karty SVGA, przy
> pomocy funkcji BIOS?

Tani chwyt. To ty uważasz, że to robiło się przez BIOS.
Postawiłeś tezę, to ją udownodnij.

-- 
Konrad Stępień
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66842
Author: b b
Date: Mon, 23 Apr 2012 12:09
14 lines
2078 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jn0dmm$9lm$1@inews.gazeta.pl...
> Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a):
>
>>Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66843
Author: a a
Date: Mon, 23 Apr 2012 15:24
9 lines
1734 bytes
Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a): 

>Nie dotarło to jeszcze raz:

Spierdalaj gnoju.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66838
Author: a a
Date: Mon, 23 Apr 2012 15:30
19 lines
2299 bytes
Konrad Stepien <konrad@sekator.interdata.net.pl> napisał(a): 

> > Przecież Google cały czas działają.
> >
> > To jak znalazleś już Konrad w Google jak się programuje różne karty SVGA, prz
> y
> > pomocy funkcji BIOS?
> 
> Tani chwyt. To ty uważasz, że to robiło się przez BIOS.
> Postawiłeś tezę, to ją udownodnij.

Nie to ty uważasz że karty SVGA programowało się po rejestrach.
Co jest śmieszne, bo jak już ci wykazałem np Trident i TSeng miały różne rejestry.
A jak można sprawdzić na wielu przykładach soft pod DOS działał.
Powinieneś Konrad uzupełnić swoją wiedzę.


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66839
Author: Vituniu
Date: Mon, 23 Apr 2012 16:06
6 lines
1949 bytes
> Postawiłeś tezę, to ją udownodnij.

Konrad... zlituj sie... nie szkoda ci czasu?

pozdrawiam,
Vituniu
Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
#66844
Author: b b
Date: Mon, 23 Apr 2012 16:15
14 lines
2144 bytes
Użytkownik "a a" <straznikteksasu12@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w 
wiadomości news:jn3s82$l62$1@inews.gazeta.pl...
> Jingiel <xxxx@xxx.xx> napisał(a):
>
>>Nie dotarło to jeszcze raz:
>
> Spierdalaj gnoju.

Stary loda miałeś mi zrobić a nie dyskutować na grupie, tym bardziej
że i tak za lokalnego idiotę cię uważają. Kupię ci tego mózgojeba
nie będę taki sknera.


Zdzichu 
Page 3 of 3 • 147 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads