Article View: pl.comp.sys.amiga
Article #66713Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon
From: Sebastian Biały
Date: Thu, 22 Mar 2012 14:27
Date: Thu, 22 Mar 2012 14:27
67 lines
4679 bytes
4679 bytes
On 2012-03-22 14:41, TOmek wrote: > Uwazasz wiec, ze wypuszczenie A1200 z grafika vga byloby krokiem do > przodu? Dla Amigy to bylby strzal w kolano juz na dzien dobry. Cala > rzesza gier z poprzednich modeli bylaby do wyrzucenia bo albo by nie > dzialaly albo dzialalyby tak koszmarnie jak na blaszaku. *Wydaje* mi się że wykonanie scan-doublera + flicker-fixer w sposób niewidoczny z punktu widzenia software jest jak najbardziej możliwy. W dodatku przy odrobinie wprawy nie powinien zajmować dodatkowej pamięci na reorganizacje bitmap, więc w ogólności brak sensownego wyjścia VGA jest grubym minusem. Tym bardziej że A500 jako najmniej profesjonalą rzecz miala własnie migotanie obrazu, a w PL czesto mowiło się AleMiga. Cieżko mi zrozumieć podejście Commodore, które dało pół palca w postaci niby supportu VGA ale jednocześnie kazało odciąć 99% rynku softu od tego ficzeru(tak, w tym gier). Istnieją co prawda problemy typu "co z copperem jak dublujemy linie lores" ale chyba do przeskoczenia. > Nie dorabiaj filozofii upadku C= poprzez uklady AGA bo to nie jest > prawda. To ze gry fps pseudo 3d (wolf3d) zaczely pojawiac sie z koncem > 92 roku czy tez Doom z grudnia 93 wcale nie oznaczalo ze takie gry nie > moga powstawac na A1200 z ukladami AGA, winne byly firmy robiace te gry. Winna była organizacja ekranu która nie pasowała do koncepcji szybkiego teksturowania. Efektem czego Doom-like gry musiały zadowolić się niskim fps oraz mikroskopijnym ekranem. Bitmapy są bezkonkurencyjne gdzie indziej. W 3d liczy się ilośc cykli cpu / pixel. > PC wygralo w mysl zasady "nie jakosc a ILOSC" "Niestety" w świecie PC wydajność obliczeniowa była wyższa, a jakość systemu operacyjnego nie miała wtedy znaczenia (do dzisiaj spotkasz ludzi którzy są święcie przekonani że CP/M był ok bo przecież nie trzeba lepiej). > Nie osmieszaj sie z tym NT. Rownie dobrze tworcy GEOSa mogliby napisac w > 85 roku ze jest wielozadaniowy. Wielozadaniowosc realizuje dopiero win > xp a makowki uzyskaly taki system jeszcze pozniej. Poczytaj o preemptive multitasking. Na wiki w tym kontekście wymieniona jest Amiga razem z QDOSem jako pionierzy na desktopie. Preemtive jest uzywany współcześnie na chyba wszystkich duzych systemach, ale w temtych czasach była to nowość. I nie, nie xp ją miał pierwszy w świecie Win. Na systemach desktopowych dorobil się tego oficjalnie Win95. Na serwerowych Win był trochę wcześniej. Na marginesie: preemtive multitaskig niesie z soba masę skomplikowanych zagadnień takich jak synchronizacje pamięci, sekcje krytyczne, semafory itd. Pojęcie przez programiste w tamtych czasach tych zawiłości było utrudnione - większośc pochodziła z DOS-a nauczona pisać w TurboPascalu. Nie ma się więc co dziwić, że podręczników nie było, a jak byly to akademickie. Nikt tego nie potrafił docenić. Wielu z tych ludzi nie docenia do dzisiaj. >> Na PC zaczęły się gry 3D a nie na Amidze bo PC miało chunky pixel, >> a Amiga w AGA nie. > O tym pisalem deczko wyzej. To nie wina sprzetu a wygoda programistow. > Powtorze jeszcze raz: port Dooma dzialajacy na AGAcie zostal napisany na > Amige w ciagu JEDNEJ doby. Niestety nie masz racji. Sprzęt w przypadku gier 3d z czasow Wolf/Doom był *kluczowym* elementem algorytmów teksturowania. Każda zmiana na inną koncepcję oznaczała by ogromne straty w wydajności. Jeszcze engine do Quake był optymalizowany w asemblerze przy teksturowaniu pomimo kilka rzedów szybszego procesora niż z czasów Wolf.
Technical Details
Message-ID:
<jkfcru$eeg$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<jjc8on$v8q$1@mx1.internetia.pl> <jka140$al8$1@node2.news.atman.pl> <jkakld$rg8$1@inews.gazeta.pl> <jkfa81$s05$1@node2.news.atman.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Sebastian Biały <heby@poczta.onet.pl> Newsgroups: pl.comp.sys.amiga Subject: Re: Jak Commodore zżarło swój własny ogon Date: Thu, 22 Mar 2012 15:27:03 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 67 Message-ID: <jkfcru$eeg$1@inews.gazeta.pl> References: <jjc8on$v8q$1@mx1.internetia.pl> <jka140$al8$1@node2.news.atman.pl> <jkakld$rg8$1@inews.gazeta.pl> <jkfa81$s05$1@node2.news.atman.pl> NNTP-Posting-Host: nat167.zamek.net.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1332426430 14800 83.142.222.167 (22 Mar 2012 14:27:10 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 22 Mar 2012 14:27:10 +0000 (UTC) X-User: sebo.bialy In-Reply-To: <jkfa81$s05$1@node2.news.atman.pl> User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; en-US; rv:1.9.1.16) Gecko/20101125 Thunderbird/3.0.11 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit