🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.linux
9 messages
9 total messages Started by Roman Tyczka Fri, 10 Mar 2023 18:21
Virtual Audio Cable i Linux
#906947
Author: Roman Tyczka
Date: Fri, 10 Mar 2023 18:21
13 lines
1304 bytes
Pod win jest taki zacny program Virtual Audio Cable:

https://vac.muzychenko.net/en/index.htm

Tworzy on, jak mówi nazwa, wirtualne kable, dostępne jako urządzenia 
audio (in/out) w systemie, co pozwala na przekierowywanie wyjścia jednej 
aplikacji do innej.

Czy coś takiego jest możliwe w Linuxie, konkretnie Ubuntu/Kubuntu?

-- 
pzdr
Roman
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906948
Author: Krzysztof Gajdemski
Date: Fri, 10 Mar 2023 19:18
25 lines
2097 bytes
Jest Fri, 10 Mar 2023 19:21:31 +0100, Roman Tyczka pisze:
> Pod win jest taki zacny program Virtual Audio Cable:
> https://vac.muzychenko.net/en/index.htm
> Tworzy on, jak mówi nazwa, wirtualne kable, dostępne jako urządzenia 
> audio (in/out) w systemie, co pozwala na przekierowywanie wyjścia jednej 
> aplikacji do innej.
> Czy coś takiego jest możliwe w Linuxie, konkretnie Ubuntu/Kubuntu?

Tak, Jack/Jack2:
https://help.ubuntu.com/community/What%20is%20JACK

Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
i Jack:
https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/

Uprzedzam, że skonfigurowanie tych narzędzi tak, aby działały
transparentnie podczas normalnej pracy na stacji roboczej nie jest
trywialne.

      k.
-- 
Krzysztof Gajdemski | songo (at) debian.org.pl | KG4751-RIPE
Registered Linux User #133457 | BLUG Registered Member #0005
PGP key at: http://s.debian.org.pl/gpg/gpgkey * ID: D3259224
Szanuję was wszystkich, którzy pozostajecie w cieniu - Snerg
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906949
Author: Roman Tyczka
Date: Mon, 13 Mar 2023 06:01
36 lines
2533 bytes
On 10.03.2023 20:18, Krzysztof Gajdemski wrote:
> Jest Fri, 10 Mar 2023 19:21:31 +0100, Roman Tyczka pisze:
>> Pod win jest taki zacny program Virtual Audio Cable:
>> https://vac.muzychenko.net/en/index.htm
>> Tworzy on, jak mówi nazwa, wirtualne kable, dostępne jako urządzenia
>> audio (in/out) w systemie, co pozwala na przekierowywanie wyjścia jednej
>> aplikacji do innej.
>> Czy coś takiego jest możliwe w Linuxie, konkretnie Ubuntu/Kubuntu?
> 
> Tak, Jack/Jack2:
> https://help.ubuntu.com/community/What%20is%20JACK

Niby to jest bliskie ideologicznie, ale w tekście piszą o "JACK-aware" 
applications, czyli nie jest to przezroczyste dla aplikacji jak VAC, 
który po prostu (tylko tyle i aż tyle) udaje hardware.

> Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
> i Jack:
> https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/

To to już hardcore wyższych lotów, nie tylko trzeba to opanować w 
konfiguracji, ale najpierw trzeba wyrżnąć natywny podsystem audio z 
SO... nie, to nie jest alternatywa dla VAC.

> Uprzedzam, że skonfigurowanie tych narzędzi tak, aby działały
> transparentnie podczas normalnej pracy na stacji roboczej nie jest
> trywialne.

Dzięki, czyli nie ma banalnego jak VAC rozwiązania, co jest dla mnie 
poważnym zaskoczeniem w świecie linuksa... wydawałoby się, że takie 
wirtualne kable właśnie w tym ekosystemie będą naturalne i nawet 
dostępne do uzyskania za pomocą prostych poleceń systemowych.

-- 
pzdr
Roman
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906950
Author: Krzysztof Gajdemski
Date: Mon, 13 Mar 2023 11:41
60 lines
4421 bytes
Jest Mon, 13 Mar 2023 07:01:26 +0100, Roman Tyczka pisze:
> On 10.03.2023 20:18, Krzysztof Gajdemski wrote:
>> Jest Fri, 10 Mar 2023 19:21:31 +0100, Roman Tyczka pisze:
>>> Pod win jest taki zacny program Virtual Audio Cable:
>>> https://vac.muzychenko.net/en/index.htm
>>> Tworzy on, jak mówi nazwa, wirtualne kable, dostępne jako urządzenia
>>> audio (in/out) w systemie, co pozwala na przekierowywanie wyjścia jednej
>>> aplikacji do innej.
>>> Czy coś takiego jest możliwe w Linuxie, konkretnie Ubuntu/Kubuntu?
>> Tak, Jack/Jack2:
>> https://help.ubuntu.com/community/What%20is%20JACK
> Niby to jest bliskie ideologicznie, ale w tekście piszą o "JACK-aware" 
> applications, czyli nie jest to przezroczyste dla aplikacji jak VAC, 
> który po prostu (tylko tyle i aż tyle) udaje hardware.

I tak, i nie. Jack, jeśli ma być używany natywnie i z pełną
funkcjonalnością, to aplikacje muszą to wspierać. Z drugiej strony Jack
można zintegrować z PulseAudio. W efekcie więc da się połączyć ze sobą
aplikacje korzystające wyłącznie z PA. Jak wspomniałem, konfiguracja
tego nie jest dostępna „out of the box”.

VAC nie znam, ale z opisu wynika, że to dość proste narzędzie.
W przeciwieństwie do niego, Jack jest przeznaczony do pro audio,
z naciskiem na uzyskanie minimalnych opóźnień, wysokiej wydajności,
synchronizacją transportu, wsparciem dla MIDI. Wadą jest to, że do
prostego złączenia dwóch aplikacji, to jest pewnie overkill. Kiedy
bawiłem się z audio pod Windows (lata 90.), to był tam taki soft ReWire.
On by bardziej odpowiadał temu, czym jest Jack w Linuksie.

>> Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
>> i Jack:
>> https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/
> To to już hardcore wyższych lotów, nie tylko trzeba to opanować w 
> konfiguracji, ale najpierw trzeba wyrżnąć natywny podsystem audio z 
> SO... nie, to nie jest alternatywa dla VAC.

To kwestia czasu, kiedy wszystkie znaczące dystrybucje przejdą na
Pipewire. I stanie się to szybciej, niż później. Fedora już to zrobiła.
Dla Arch i Ubuntu jest to w planach.

>> Uprzedzam, że skonfigurowanie tych narzędzi tak, aby działały
>> transparentnie podczas normalnej pracy na stacji roboczej nie jest
>> trywialne.
> Dzięki, czyli nie ma banalnego jak VAC rozwiązania, co jest dla mnie 
> poważnym zaskoczeniem w świecie linuksa... wydawałoby się, że takie 
> wirtualne kable właśnie w tym ekosystemie będą naturalne i nawet 
> dostępne do uzyskania za pomocą prostych poleceń systemowych.

Coś takiego możesz zrobić pewnie samym PulseAudio używając loopbacków,
więc dodatkowe oprogramowanie i „drivery” w Linuksie nie są potrzebne.
Tylko zapewne oczekujesz jakiegoś graficznego narzędzia. Nic mi o takim
nie wiadomo. Może są? Choć wątpię. Jack/Pipewire dają tak potężne
możliwości, że sens tego wydaje się wątpliwy.

      k.
-- 
Krzysztof Gajdemski | songo (at) debian.org.pl | KG4751-RIPE
Registered Linux User #133457 | BLUG Registered Member #0005
PGP key at: http://s.debian.org.pl/gpg/gpgkey * ID: D3259224
Szanuję was wszystkich, którzy pozostajecie w cieniu - Snerg
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906951
Author: Roman Tyczka
Date: Mon, 13 Mar 2023 12:25
54 lines
3809 bytes
On 13.03.2023 12:41, Krzysztof Gajdemski wrote:

>> Niby to jest bliskie ideologicznie, ale w tekście piszą o "JACK-aware"
>> applications, czyli nie jest to przezroczyste dla aplikacji jak VAC,
>> który po prostu (tylko tyle i aż tyle) udaje hardware.
> 
> I tak, i nie. Jack, jeśli ma być używany natywnie i z pełną
> funkcjonalnością, to aplikacje muszą to wspierać. Z drugiej strony Jack
> można zintegrować z PulseAudio. W efekcie więc da się połączyć ze sobą
> aplikacje korzystające wyłącznie z PA. Jak wspomniałem, konfiguracja
> tego nie jest dostępna „out of the box”.
> 
> VAC nie znam, ale z opisu wynika, że to dość proste narzędzie.

I ta prostota czyni go doskonałym do celu do jakiego jest przeznaczony. 
MIDI i bajery to już inne bajki.

> W przeciwieństwie do niego, Jack jest przeznaczony do pro audio,
> z naciskiem na uzyskanie minimalnych opóźnień, wysokiej wydajności,
> synchronizacją transportu, wsparciem dla MIDI. Wadą jest to, że do
> prostego złączenia dwóch aplikacji, to jest pewnie overkill. Kiedy
> bawiłem się z audio pod Windows (lata 90.), to był tam taki soft ReWire.
> On by bardziej odpowiadał temu, czym jest Jack w Linuksie.

W Windows jest też coś takiego jak drivery ASIO, które są właśnie 
dedykowane zastosowaniom pro audio i low latency. Ale też tylko audio, 
nie midi.

>>> Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
>>> i Jack:
>>> https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/
>> To to już hardcore wyższych lotów, nie tylko trzeba to opanować w
>> konfiguracji, ale najpierw trzeba wyrżnąć natywny podsystem audio z
>> SO... nie, to nie jest alternatywa dla VAC.
> 
> To kwestia czasu, kiedy wszystkie znaczące dystrybucje przejdą na
> Pipewire. I stanie się to szybciej, niż później. Fedora już to zrobiła.
> Dla Arch i Ubuntu jest to w planach.

Dobrze wiedzieć, że i ten obszar w linuksie w końcu dopracują. A Fedorę 
mam chyba w wirtualce, to sobie looknę jak to działa, thx za info.

> Coś takiego możesz zrobić pewnie samym PulseAudio używając loopbacków,
> więc dodatkowe oprogramowanie i „drivery” w Linuksie nie są potrzebne.
> Tylko zapewne oczekujesz jakiegoś graficznego narzędzia. Nic mi o takim
> nie wiadomo. Może są? Choć wątpię. 

O, może to właśnie to czego szukam? Nie musi być gui, byle było 
relatywnie proste w użyciu. Jak to zrobić loopbackami?


-- 
pzdr
Roman
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906952
Author: Krzysztof Gajdemski
Date: Mon, 13 Mar 2023 13:14
64 lines
4954 bytes
Jest Mon, 13 Mar 2023 13:25:00 +0100, Roman Tyczka pisze:
> On 13.03.2023 12:41, Krzysztof Gajdemski wrote:
>> W przeciwieństwie do niego, Jack jest przeznaczony do pro audio,
>> z naciskiem na uzyskanie minimalnych opóźnień, wysokiej wydajności,
>> synchronizacją transportu, wsparciem dla MIDI. Wadą jest to, że do
>> prostego złączenia dwóch aplikacji, to jest pewnie overkill. Kiedy
>> bawiłem się z audio pod Windows (lata 90.), to był tam taki soft ReWire.
>> On by bardziej odpowiadał temu, czym jest Jack w Linuksie.
> W Windows jest też coś takiego jak drivery ASIO, które są właśnie 
> dedykowane zastosowaniom pro audio i low latency. Ale też tylko audio, 
> nie midi.

No nie, szukając analogii (trochę na siłę w sumie) to ASIO odpowiada
bardziej temu, czym w Linuksie jest ALSA. W Windows potrzebny jest
alternatywny system dźwięku do zastosowań pro m.in dlatego, że ten, który
przychodzi z systemem generuje zbyt duże opóźnienia. Być może również
chodzi o możliwość współdzielenia urządzeń fizycznych (nie wiem,
z Windows rozstałem się dekady temu). Jeśli tak, to tu poniekąd można
doszukać się tu podobieństw do PA.

>>>> Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
>>>> i Jack:
>>>> https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/
>>> To to już hardcore wyższych lotów, nie tylko trzeba to opanować w
>>> konfiguracji, ale najpierw trzeba wyrżnąć natywny podsystem audio z
>>> SO... nie, to nie jest alternatywa dla VAC.
>> To kwestia czasu, kiedy wszystkie znaczące dystrybucje przejdą na
>> Pipewire. I stanie się to szybciej, niż później. Fedora już to zrobiła.
>> Dla Arch i Ubuntu jest to w planach.
> Dobrze wiedzieć, że i ten obszar w linuksie w końcu dopracują. A Fedorę 
> mam chyba w wirtualce, to sobie looknę jak to działa, thx za info.

Wg różnych opisów działa świetnie, chociaż nadal jest w fazie
intensywnego rozwoju. Wygląda też na to, że migracja jest o wiele
prostsza, niż by się mogło wydawać, gdyż zachowana jest zgodność API
z PA/Jack. Sam mam w planach u siebie instalację Pipewire, jak tylko
zostanie dodany ficzer przekazywania danych o opóźnieniach via API (na
ukończeniu albo już w fazie beta).

>> Coś takiego możesz zrobić pewnie samym PulseAudio używając loopbacków,
>> więc dodatkowe oprogramowanie i „drivery” w Linuksie nie są potrzebne.
>> Tylko zapewne oczekujesz jakiegoś graficznego narzędzia. Nic mi o takim
>> nie wiadomo. Może są? Choć wątpię. 
> O, może to właśnie to czego szukam? Nie musi być gui, byle było 
> relatywnie proste w użyciu. Jak to zrobić loopbackami?

To już musisz sobie poszukać jakichś szczegółowych tutoriali. Trzeba
będzie załadować moduł loopback i skonfigurować routing za pomocą pactl.
Tu jest jakiś opis, ale nie przyglądałem się baczniej:
https://unix.stackexchange.com/questions/458044/route-applications-audio-output-to-multiple-playback-devices

W sumie to nie napisałeś co chcesz osiągnąć. W sumie to proste
nagrywanie wyjścia z jednej aplikacji przez drugą ta się osiągnąć bez
żadnej wyrafinowanej konfiguracji, za pomocą pavucontrol:
https://askubuntu.com/questions/171287/how-to-pass-record-audio-output-as-an-input-device

Ale jak ma być coś bardziej zaawansowanego, to j.w.

      k.
-- 
Krzysztof Gajdemski | songo (at) debian.org.pl | KG4751-RIPE
Registered Linux User #133457 | BLUG Registered Member #0005
PGP key at: http://s.debian.org.pl/gpg/gpgkey * ID: D3259224
Szanuję was wszystkich, którzy pozostajecie w cieniu - Snerg
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906953
Author: Krystek
Date: Mon, 13 Mar 2023 13:15
44 lines
3483 bytes
W dniu 13.03.2023 o 12:41, Krzysztof Gajdemski pisze:
>>> Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
>>> i Jack:
>>> https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/
>> To to już hardcore wyższych lotów, nie tylko trzeba to opanować w
>> konfiguracji, ale najpierw trzeba wyrżnąć natywny podsystem audio z
>> SO... nie, to nie jest alternatywa dla VAC.

Używam w Manjaro Linux Pipewire, ale niestety gryzie się z PulseAudio. 
Problemem są zależności. Pipewire lepiej współpracuje z JACK-iem. Jest 
nawet wtyczka do tego - moduł pipewire-jack. Ale tak, jak napisałeś - to 
już wyższa szkoła rzeźbienia w systemie.

> To kwestia czasu, kiedy wszystkie znaczące dystrybucje przejdą na
> Pipewire. I stanie się to szybciej, niż później. Fedora już to zrobiła.
> Dla Arch i Ubuntu jest to w planach.
> 
>>> Uprzedzam, że skonfigurowanie tych narzędzi tak, aby działały
>>> transparentnie podczas normalnej pracy na stacji roboczej nie jest
>>> trywialne.
>> Dzięki, czyli nie ma banalnego jak VAC rozwiązania, co jest dla mnie
>> poważnym zaskoczeniem w świecie linuksa... wydawałoby się, że takie
>> wirtualne kable właśnie w tym ekosystemie będą naturalne i nawet
>> dostępne do uzyskania za pomocą prostych poleceń systemowych.
> 
> Coś takiego możesz zrobić pewnie samym PulseAudio używając loopbacków,
> więc dodatkowe oprogramowanie i „drivery” w Linuksie nie są potrzebne.
> Tylko zapewne oczekujesz jakiegoś graficznego narzędzia. Nic mi o takim
> nie wiadomo. Może są? Choć wątpię. Jack/Pipewire dają tak potężne
> możliwości, że sens tego wydaje się wątpliwy.

Jeśli dobrze zrozumiałem autora to chodzi mu o taką wirtualną krosownicę 
audio. W takim Reaperze (<https://www.reaper.fm/>) jest matryca 
("matrix") i można przekierowywać audio z dowolnego wejścia na dowolne 
wyjście.

Kilka przykładów organoleptycznych z YouTube'a:
<https://www.youtube.com/watch?v=oAfF6lNlMQk>
<https://www.youtube.com/watch?v=oH9ul6jLkKg>

K.

-- 
Adresy e-mail w domenie art.pl, jak i sama domena nie są już aktywne
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906954
Author: Krzysztof Gajdemski
Date: Mon, 13 Mar 2023 13:40
64 lines
4532 bytes
Jest Mon, 13 Mar 2023 14:15:50 +0100, Krystek pisze:
> W dniu 13.03.2023 o 12:41, Krzysztof Gajdemski pisze:
>>>> Ewentalnie Pipewire – przyszłość audio w Linuksie – zastępuje PulseAudio
>>>> i Jack:
>>>> https://ubuntuhandbook.org/index.php/2022/04/pipewire-replace-pulseaudio-ubuntu-2204/
>>> To to już hardcore wyższych lotów, nie tylko trzeba to opanować w
>>> konfiguracji, ale najpierw trzeba wyrżnąć natywny podsystem audio z
>>> SO... nie, to nie jest alternatywa dla VAC.
> Używam w Manjaro Linux Pipewire, ale niestety gryzie się z PulseAudio. 
> Problemem są zależności.

Tzn. w sensie zależności bibliotek coś jest niedopracowane w Majaro,
tak? Bo Pipewire ma zastąpić także PA, więc Jack oraz PulseAudio powinny
być usunięte.

>  Pipewire lepiej współpracuje z JACK-iem. Jest nawet wtyczka do tego
>  - moduł pipewire-jack.

No właśnie nie, tu jest chyba pewne nieporozumienie. Pipewire
*zastępuje* Jacka, tak samo jak PA. Aplikacje korzystające z podsystemu
jack łączą się z PW, bez pośrednictwa demona jack/jack2 (ale jak
wspomniałeś, moduł pipewire-jack musi być zainstalowany).

>> To kwestia czasu, kiedy wszystkie znaczące dystrybucje przejdą na
>> Pipewire. I stanie się to szybciej, niż później. Fedora już to zrobiła.
>> Dla Arch i Ubuntu jest to w planach.
>> 
>>>> Uprzedzam, że skonfigurowanie tych narzędzi tak, aby działały
>>>> transparentnie podczas normalnej pracy na stacji roboczej nie jest
>>>> trywialne.
>>> Dzięki, czyli nie ma banalnego jak VAC rozwiązania, co jest dla mnie
>>> poważnym zaskoczeniem w świecie linuksa... wydawałoby się, że takie
>>> wirtualne kable właśnie w tym ekosystemie będą naturalne i nawet
>>> dostępne do uzyskania za pomocą prostych poleceń systemowych.
>> Coś takiego możesz zrobić pewnie samym PulseAudio używając loopbacków,
>> więc dodatkowe oprogramowanie i „drivery” w Linuksie nie są potrzebne.
>> Tylko zapewne oczekujesz jakiegoś graficznego narzędzia. Nic mi o takim
>> nie wiadomo. Może są? Choć wątpię. Jack/Pipewire dają tak potężne
>> możliwości, że sens tego wydaje się wątpliwy.
>
> Jeśli dobrze zrozumiałem autora to chodzi mu o taką wirtualną krosownicę 
> audio. W takim Reaperze (<https://www.reaper.fm/>) jest matryca 
> ("matrix") i można przekierowywać audio z dowolnego wejścia na dowolne 
> wyjście.

Autor właśnie do końca nie napisał co chce osiągnąć. Podał przykład VAC,
więc wyjechałem z Jack jako czymś teoretycznie najbliższym funkcjonalnie.

Jeśli ma to być mikser audio to oczywiście jest inna rozmowa. Nie trzeba
nawet używać komercyjnego Reapera. Np. Ardour jeśli chodzi o możliwości
krosowania/przesyłania sygnału do szyn etc. ma raczej nie gorsze
możliwości od Reapera, a może nawet i go pod tym względem przewyższa.

http://www.ardour.org/features.html#mixing

Tylko to znów jest soft z kategorii pro audio (i to przez wielkie P),
podobnie jak Reaper.

      k.
-- 
Krzysztof Gajdemski | songo (at) debian.org.pl | KG4751-RIPE
Registered Linux User #133457 | BLUG Registered Member #0005
PGP key at: http://s.debian.org.pl/gpg/gpgkey * ID: D3259224
Szanuję was wszystkich, którzy pozostajecie w cieniu - Snerg
Re: Virtual Audio Cable i Linux
#906955
Author: Michał Łukasik
Date: Wed, 15 Mar 2023 19:48
22 lines
1776 bytes
On 3/10/23 18:21, Roman Tyczka wrote:
> Pod win jest taki zacny program Virtual Audio Cable:
> 
> https://vac.muzychenko.net/en/index.htm
> 
> Tworzy on, jak mówi nazwa, wirtualne kable, dostępne jako urządzenia 
> audio (in/out) w systemie, co pozwala na przekierowywanie wyjścia jednej 
> aplikacji do innej.
> 
> Czy coś takiego jest możliwe w Linuxie, konkretnie Ubuntu/Kubuntu?

Polecam QPWGraph dla PipeWire.
https://gitlab.freedesktop.org/rncbc/qpwgraph

Nie wiem jak pod Ubuntu ale dla OpenSUSE Tumbleweed jest w repozytoriach.

Jest też QJackCtl.
https://qjackctl.sourceforge.io/

-- 

- Michu
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads