🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
15 messages
15 total messages Started by Oje Ejo Tue, 19 Apr 2016 19:22
Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484293
Author: Oje Ejo
Date: Tue, 19 Apr 2016 19:22
21 lines
2047 bytes
Asus K50IJ, 4GB pamięci, pół TB hdd.
Laptop dla dziewczyny, obecnie Winda7 ale przydałoby się cos 
stabilniejszego, bardziej niezawodnego.
Pewnie najlepiej zrobic dual boot Win i Lin.

Jaka distro, dla konkretnej dziewczyny (doktorantka I roku)?
Raczej bez wodotryskow i pierułkowatych ficzerów graficznych,
  wiec gui to np. LXDE
Rozwazam Debiana, Slackware, Ubuntu.
Ponieważ mam doswiadczenie z Gentoo również: Funtoo, Sabayon, FreeBSD...
(I tak musze, z racji pracy, gdzie indziej kompilowac komplet
  pakietów na podobna architekture, wiec można by je
  ponownie spożytkowac w domu.
Ponadto lepiej zeby dziewczyna czuła sie nieco uzalezniona ode mnie ;))


Podstawowe wymagania: minimalizm, optymalnosc, szeroka konkretna 
funkcjonalnosc (np. programy biurowe, StarDict, przegladarki z
  advblokerami itp.)
Prawdobnie tez mozliwosc szyfrowania zawartosci partycji.
LATWOSC W KOMPILACJI JADRA I PROGRAMOW.
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484294
Author: Oje Ejo
Date: Tue, 19 Apr 2016 19:44
12 lines
1600 bytes
On 04/19/16 21:22, Oje Ejo wrote:
> Asus K50IJ, 4GB pamięci, pół TB hdd.
...

> Rozwazam Debiana, Slackware, Ubuntu.
> Ponieważ mam doswiadczenie z Gentoo również: Funtoo, Sabayon, FreeBSD...
...
> LATWOSC W KOMPILACJI JADRA I PROGRAMOW.

A i jeszcze NAJWAZNIEJSZE: jak najlepsze wsparcie dla tego sprzetu!
Rozne klawisze funkcyjne (np. sleep) regulacje glosnosci, jasnosci itp.
poniewaz takie drobiazgi wlasnie dla dziewczyny maja ogromne znaczenie!
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484295
Author: Oje Ejo
Date: Tue, 19 Apr 2016 20:02
7 lines
1417 bytes
On 04/19/16 21:44, Oje Ejo wrote:
> A i jeszcze NAJWAZNIEJSZE: jak najlepsze wsparcie dla tego sprzetu!
> Rozne klawisze funkcyjne (np. sleep) regulacje glosnosci, jasnosci itp.
> poniewaz takie drobiazgi wlasnie dla dziewczyny maja ogromne znaczenie!


Ale i tak to sprawa raczej jedynie jadra, prawda?
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484296
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 20 Apr 2016 07:26
11 lines
1206 bytes
On 2016-04-19, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:

> Asus K50IJ, 4GB pamięci, pół TB hdd.
> Laptop dla dziewczyny, obecnie Winda7 ale przydałoby się cos 
> stabilniejszego, bardziej niezawodnego.

A to Twój pomysł, czy jej?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484297
Author: Oje Ejo
Date: Wed, 20 Apr 2016 17:41
21 lines
2053 bytes
On 04/20/16 09:26, Wojciech Bancer wrote:
> On 2016-04-19, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:
>
>> Asus K50IJ, 4GB pamięci, pół TB hdd.
>> Laptop dla dziewczyny, obecnie Winda7 ale przydałoby się cos
>> stabilniejszego, bardziej niezawodnego.
>
> A to Twój pomysł, czy jej?

Jej, zwlaszcza po niedawnej inwazji jakichs malware'wych reklam.
Wyskakiwaly jak grzyby po deszczu, w kazdej przegladarce (Firefox,
Opera, Internet Explorer) i tak nahalnie mnozyly sie az do calkowitego 
zatkania systemu (zapelnienia pamieci operacyjnej i calutkiej aktywnosci 
prcerora).
Programy antywirusowe niczego nie znalazly wiec zrobilsmy restore
  partycji z systemem - ktorej backup wczesniej na szczescie 
zapobiegliwie zrobilismy za pomoca EaseUs-todo-backup

Ach, widze ze to grupa "advocacy" wiec mozna sie tu spodziewac
  raczej kolejnej rozprawy o wyzszosci MS Windows nad Linuksem,
zamiast rzeczowej odpowiedzi? ;)
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484298
Author: Wojciech Bancer
Date: Wed, 20 Apr 2016 18:15
37 lines
2433 bytes
On 2016-04-20, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:

[...]

>> A to Twój pomysł, czy jej?
>
> Jej, zwlaszcza po niedawnej inwazji jakichs malware'wych reklam.
> Wyskakiwaly jak grzyby po deszczu, w kazdej przegladarce (Firefox,
> Opera, Internet Explorer) i tak nahalnie mnozyly sie az do calkowitego 
> zatkania systemu (zapelnienia pamieci operacyjnej i calutkiej aktywnosci 
> prcerora).

Skoro tak się znasz, że nie umiesz sam dobrać systemu, to problemu nie 
rozwiążecie, a z czasem drugi system uda się zepsuć. W ten czy inny 
sposób (np. nieostrożny upgrade, połączony ze zwaloną wersją sprzętowych
sterowników do karty od producenta może skutecznie położyć tryb graficzny
osobie która nie ma pojęcia co robi).

Może prościej nauczyć dziewczynę podstawowych zasad obsługi komputera?
Soft o którym piszesz "sam z siebie" się na systemie nie znalazł i mamy
do czynienia mniej lub bardziej z PEBKACem i nieuważnym instalowaniem
oprogramowania.

Oczywiście możesz wskazać aktualnie krytyczne dziury w Windows 
pozwalające na instalację oprogramowania bez wiedzy i zgody 
użytkownika, skoro jesteś przekonany, że to wina systemu.

Malware który prosi o podanie nr klienta/hasła w banku, 
czy ransomware też potrafią działać już na linuksie/OSX. 

Błedy security np. Flasha dotyczą każdego systemu, 
a malware/ransomware nie potrzebuje roota do działania, 
bo interesują go dane w przestrzeni uzytkownika.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484299
Author: Oje Ejo
Date: Thu, 21 Apr 2016 09:32
35 lines
2809 bytes
On 04/20/16 20:15, Wojciech Bancer wrote:
> Może prościej nauczyć dziewczynę podstawowych zasad obsługi komputera?

Podstawowe to ona z pewnoscia zna.
A jakies bardziej zaawansowane to... CHWILECZKE.. przeciez to niby LINUX 
  mial byc dla "wtajemniczonych entuzjastow" geek'ow!
A Windows niby system bezobslugowy dla mas -
  innymi slowy "kazdej nieco bardziej inteligentnej malpy co potrafi 
mysza poruszac"

> Soft o którym piszesz "sam z siebie" się na systemie nie znalazł i mamy
> do czynienia mniej lub bardziej z PEBKACem i nieuważnym instalowaniem
> oprogramowania.

Raczej z tego co mi wiadomo korzysta ona z komputera bardziej rozsadnie 
niz przecietna krajowa, przy tym ma wlaczony program
antywirusowy ktoremu BAARDZO ufa - jakiez byly jej protesty na
jakiekolwiek proby przekonania jej ze antywirus to zbedny zlodziej 
zasobow, wystarczy przestrzegac okreslonych regul...

> Malware który prosi o podanie nr klienta/hasła w banku,
> czy ransomware też potrafią działać już na linuksie/OSX.

Akurat to co innego, ale czy mozesz nieco blizej i przecyzyjniej o tym?

> Błedy security np. Flasha dotyczą każdego systemu,
> a malware/ransomware nie potrzebuje roota do działania,
> bo interesują go dane w przestrzeni uzytkownika.

Wiec twierdzisz, ze na linuksie tez taka inwazja reklam zdarza sie z
  auto-zainstalowanego czegos tam gdzies w zakamarkach
  przestrzeni uzytkownika?
Poniewaz ja wlasnie korzystam w polowie z Linuksa i jakiekolwiek
problemy z jakims krapem co zagniezdzil sie gdziez
  w /Users/Application Data/ wlasnie miewam WYLACZNIE w Windows.
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484300
Author: Roman W
Date: Thu, 21 Apr 2016 23:25
10 lines
1882 bytes
On Thu, 21 Apr 2016 11:32:23 +0200, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:
> Poniewaz ja wlasnie korzystam w polowie z Linuksa i jakiekolwiek
> problemy z jakims krapem co zagniezdzil sie gdziez
>   w /Users/Application Data/ wlasnie miewam WYLACZNIE w Windows.

Linux też może mieć takie problemy, wystarczy np. zamieszać z 
instalacją modułów Pythona, łącząc te z dystrybucji i zewnętrzne (pip 
install).

RW
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484304
Author: Wojciech Bancer
Date: Fri, 22 Apr 2016 09:36
81 lines
4565 bytes
On 2016-04-21, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:
> On 04/20/16 20:15, Wojciech Bancer wrote:
>> Może prościej nauczyć dziewczynę podstawowych zasad obsługi komputera?
>
> Podstawowe to ona z pewnoscia zna.

No śmiem wątpić.

> A jakies bardziej zaawansowane to... CHWILECZKE.. przeciez to niby LINUX 
> mial byc dla "wtajemniczonych entuzjastow" geek'ow!

Dlatego wspomniałem o podstawowych.

> A Windows niby system bezobslugowy dla mas - innymi slowy "kazdej nieco 
> bardziej inteligentnej malpy co potrafi mysza poruszac"

Oczywiście. I te dokładnie mechanizmy wykorzystują twórcy malware.
"nie czytam, ruszam myszą". Tylko taki mechanizm nie ochroni Cię w żadnym 
systemie. O patrzaj np. tu:

http://www.zdnet.com/article/a-close-look-at-how-oracle-installs-deceptive-software-with-java-updates/

I to jest dodawane do Javy! Tylko co to ma do systemu?

>> Soft o którym piszesz "sam z siebie" się na systemie nie znalazł i mamy
>> do czynienia mniej lub bardziej z PEBKACem i nieuważnym instalowaniem
>> oprogramowania.
>
> Raczej z tego co mi wiadomo korzysta ona z komputera bardziej rozsadnie 
> niz przecietna krajowa, przy tym ma wlaczony program
> antywirusowy ktoremu BAARDZO ufa - jakiez byly jej protesty na
> jakiekolwiek proby przekonania jej ze antywirus to zbedny zlodziej 
> zasobow, wystarczy przestrzegac okreslonych regul...

Ale co to ma do rzeczy? Nie zainstalował się wirus, tylko zapewne
nakładka na przeglądarkę (jak w przykładzie wyżej). I zapewne zgodziła się 
na to, przy instalacji popielniczkowej (enter, enter, enter, enter).

>> Malware który prosi o podanie nr klienta/hasła w banku,
>> czy ransomware też potrafią działać już na linuksie/OSX.
>
> Akurat to co innego, ale czy mozesz nieco blizej i przecyzyjniej o tym?

A co konkretniej Cię interesuje? Najważniejsze w komputerze domowym
nie są jakieś tam pliki systemowe (które można zwyczajnie zre-instalować), 
tylko *dane użytkownika*. Naiwność ludzi z IT, że "praca na koncie zwykłym" 
cudownie ich ochroni jest w tym momencie przerażająca, bo opisane 
wyżej zagrożenia nie potrzebują do działania roota. Potrzebują 
tylko dostępu do danych użytkownika i klasycznych mechanizmów 
psychologicznych czyli PEBKAC.

>> Błedy security np. Flasha dotyczą każdego systemu,
>> a malware/ransomware nie potrzebuje roota do działania,
>> bo interesują go dane w przestrzeni uzytkownika.
>
> Wiec twierdzisz, ze na linuksie tez taka inwazja reklam zdarza sie z
> auto-zainstalowanego czegos tam gdzies w zakamarkach
> przestrzeni uzytkownika?

Jak się klika metodą popielniczkową, to tak. Oczywiście można
ograniczyć się do listy zaufanych repozytoriów i softu.
Także w Windows. Nie ma obowiązku instalowania co popadnie
i wpadnie.

> Poniewaz ja wlasnie korzystam w polowie z Linuksa i jakiekolwiek
> problemy z jakims krapem co zagniezdzil sie gdziez 
> w /Users/Application Data/ wlasnie miewam WYLACZNIE w Windows.

O jejku jej. A ja korzystam z OSX i mi się nie zagnieździł.
Korzystam też z Windows7 i tam system/przeglądarki też są czyste.
A koledze się zagnieździł i w Windows, i w Linuksie.
PEBKAC, to PEBKAC, nie tłumacz tego systemem.

Oczywiście szansa złapania takiego oprogramowania jest 
na linuksie mniejsza, bo tam jest po prostu mniej softu
i instaluje się go z innych źródeł. Ale nie jest ona 
zerowa.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484307
Author: paweł
Date: Sun, 24 Apr 2016 11:42
28 lines
2046 bytes
On 19/04/16 21:22, Oje Ejo wrote:
> Asus K50IJ, 4GB pamięci, pół TB hdd.
> Laptop dla dziewczyny, obecnie Winda7 ale przydałoby się cos
> stabilniejszego, bardziej niezawodnego.
> Pewnie najlepiej zrobic dual boot Win i Lin.
> 
> Jaka distro, dla konkretnej dziewczyny (doktorantka I roku)?
> Raczej bez wodotryskow i pierułkowatych ficzerów graficznych,
>  wiec gui to np. LXDE
> Rozwazam Debiana, Slackware, Ubuntu.
> Ponieważ mam doswiadczenie z Gentoo również: Funtoo, Sabayon, FreeBSD...
> (I tak musze, z racji pracy, gdzie indziej kompilowac komplet
>  pakietów na podobna architekture, wiec można by je
>  ponownie spożytkowac w domu.
> Ponadto lepiej zeby dziewczyna czuła sie nieco uzalezniona ode mnie ;))
> 
> 
> Podstawowe wymagania: minimalizm, optymalnosc, szeroka konkretna
> funkcjonalnosc (np. programy biurowe, StarDict, przegladarki z
>  advblokerami itp.)
> Prawdobnie tez mozliwosc szyfrowania zawartosci partycji.
> LATWOSC W KOMPILACJI JADRA I PROGRAMOW.
> 


gentoo nie. coś popularnego, na co s a paczki z softem. debian, może
ubuntu. i co jest złego w unity czy gnome3?  nie rozumiem tej awaersji
do gui
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484301
Author: Grzegorz Staniak
Date: Sun, 01 May 2016 11:13
22 lines
2037 bytes
On 2016-04-21, Roman W <bloody_rabbitREMOVETHIS@gazeta.pl> wrote:

>> Poniewaz ja wlasnie korzystam w polowie z Linuksa i jakiekolwiek
>> problemy z jakims krapem co zagniezdzil sie gdziez
>>   w /Users/Application Data/ wlasnie miewam WYLACZNIE w Windows.
>
> Linux też może mieć takie problemy, wystarczy np. zamieszać z 
> instalacją modułów Pythona, łącząc te z dystrybucji i zewnętrzne (pip 
> install).

Jeśli ktoś programuje na tyle poważnie, żeby mieć wymagania
dotyczące wersji modułów, powinien poświęcić godzinę czy dwie 
na zapoznanie się z technikami izolowania aplikacji:

http://masnun.com/2016/04/10/python-pyenv-pyvenv-virtualenv-whats-the-difference.html

Nie znam deweloperów, którzy używając Pythona z izolacji nie korzystają 
(virtualenv jest chyba najbardziej popularne).

GS
-- 
Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail *dot* com>
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484305
Author: Oje Ejo
Date: Sat, 07 May 2016 13:52
52 lines
3395 bytes
On 04/22/16 11:36, Wojciech Bancer wrote:
> On 2016-04-21, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:
>> Raczej z tego co mi wiadomo korzysta ona z komputera bardziej rozsadnie
>> niz przecietna krajowa, przy tym ma wlaczony program
>> antywirusowy ktoremu BAARDZO ufa - jakiez byly jej protesty na
>> jakiekolwiek proby przekonania jej ze antywirus to zbedny zlodziej
>> zasobow, wystarczy przestrzegac okreslonych regul...
>
> Ale co to ma do rzeczy? Nie zainstalował się wirus, tylko zapewne
> nakładka na przeglądarkę (jak w przykładzie wyżej).

Jak działa taka nakładka na przeglądarkę? Ponieważ jak widzę toto było 
aktywne dla KAŻDEJ przeglądarki uruchomionej z tego konta!

 > I zapewne zgodziła się
> na to, przy instalacji popielniczkowej (enter, enter, enter, enter).

Pewności mi brak, ale to naprawdę mądra dziewczyna...
Poza tym GDZIE BYŁ WTEDY PROGRAM ANTYWIRUSOWY!

>>> Malware który prosi o podanie nr klienta/hasła w banku,
>>> czy ransomware też potrafią działać już na linuksie/OSX.
>>
>> Akurat to co innego, ale czy mozesz nieco blizej i przecyzyjniej o tym?
>
> A co konkretniej Cię interesuje? Najważniejsze w komputerze domowym
> nie są jakieś tam pliki systemowe (które można zwyczajnie zre-instalować

Ale można? Jak kod zagnieździ się gdzieś np. w bootsektorach i 
elementach systemu plików?

),
> tylko *dane użytkownika*. Naiwność ludzi z IT, że "praca na koncie zwykłym"
> cudownie ich ochroni jest w tym momencie przerażająca,  bo opisane
> wyżej zagrożenia nie potrzebują do działania roota.

Ale konto zwykłego juzera możemy zwyczajnie wykasować z syfem tam.
Poza tym jednak w obrębie zwykłego juzera może mniej...

> Potrzebują
> tylko dostępu do danych użytkownika

Przykładowo, czy może przechwycić klawiaturę z poziomu zwykłego użytkownika?

> i klasycznych mechanizmów psychologicznych czyli PEBKAC.
> Oczywiście szansa złapania takiego oprogramowania jest
> na linuksie mniejsza, bo tam jest po prostu mniej softu

Jak to mniej softu...

> i instaluje się go z innych źródeł. Ale nie jest ona
> zerowa.
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484302
Author: Oje Ejo
Date: Sat, 07 May 2016 13:53
10 lines
1782 bytes
On 04/22/16 01:25, Roman W wrote:
> On Thu, 21 Apr 2016 11:32:23 +0200, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:
>> Poniewaz ja wlasnie korzystam w polowie z Linuksa i jakiekolwiek
>> problemy z jakims krapem co zagniezdzil sie gdziez
>>   w /Users/Application Data/ wlasnie miewam WYLACZNIE w Windows.
>
> Linux też może mieć takie problemy, wystarczy np. zamieszać z instalacją
> modułów Pythona, łącząc te z dystrybucji i zewnętrzne (pip install).

A jak zewnętrzne można sobie zainstalować w takim np. Gentoo?
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484306
Author: Wojciech Bancer
Date: Mon, 09 May 2016 06:00
65 lines
3439 bytes
On 2016-05-07, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:

[...]

>>> Raczej z tego co mi wiadomo korzysta ona z komputera bardziej rozsadnie
>>> niz przecietna krajowa, przy tym ma wlaczony program
>>> antywirusowy ktoremu BAARDZO ufa - jakiez byly jej protesty na
>>> jakiekolwiek proby przekonania jej ze antywirus to zbedny zlodziej
>>> zasobow, wystarczy przestrzegac okreslonych regul...
>>
>> Ale co to ma do rzeczy? Nie zainstalował się wirus, tylko zapewne
>> nakładka na przeglądarkę (jak w przykładzie wyżej).
>
> Jak działa taka nakładka na przeglądarkę? Ponieważ jak widzę toto było 
> aktywne dla KAŻDEJ przeglądarki uruchomionej z tego konta!

No jako rozszerzenie. Tak samo jak dajmy na to flash.

> > I zapewne zgodziła się
>> na to, przy instalacji popielniczkowej (enter, enter, enter, enter).
>
> Pewności mi brak, ale to naprawdę mądra dziewczyna...
> Poza tym GDZIE BYŁ WTEDY PROGRAM ANTYWIRUSOWY!

No ale to przecież nie jest wirus.

>>> Akurat to co innego, ale czy mozesz nieco blizej i przecyzyjniej o tym?
>>
>> A co konkretniej Cię interesuje? Najważniejsze w komputerze domowym
>> nie są jakieś tam pliki systemowe (które można zwyczajnie zre-instalować
>
> Ale można? Jak kod zagnieździ się gdzieś np. w bootsektorach i 
> elementach systemu plików?

Tylko po co?
Skomplikowanie takiego kodu rośnie drastycznie, a obecnie efekt żaden
lub prawie żaden. I w dodatku właśnie takie akcje wzbudzają podejrzenie
programów antywirusowych. Obecnie nie ma to sensu.

>> wyżej zagrożenia nie potrzebują do działania roota.
>
> Ale konto zwykłego juzera możemy zwyczajnie wykasować z syfem tam.
> Poza tym jednak w obrębie zwykłego juzera może mniej...

No nie można, bo oddzielenie danych ważnych od danych niewaznych
jest trudne. Ot chociażby ustawieć przeglądarki, haseł itd.

>> Potrzebują
>> tylko dostępu do danych użytkownika
>
> Przykładowo, czy może przechwycić klawiaturę z poziomu zwykłego użytkownika?

"Przechwycić", czy "nasłuchiwać co pisze"? To drugie spokojnie można.

>> i klasycznych mechanizmów psychologicznych czyli PEBKAC.
>> Oczywiście szansa złapania takiego oprogramowania jest
>> na linuksie mniejsza, bo tam jest po prostu mniej softu
>
> Jak to mniej softu...

Tak po prostu i zwyczajnie.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Jaka distro zamiast Windy na "easy" laptopa?
#484303
Author: Wojciech Bancer
Date: Mon, 09 May 2016 06:04
19 lines
1785 bytes
On 2016-05-07, Oje Ejo <oje_ejo@yandex.ru> wrote:

>>> Poniewaz ja wlasnie korzystam w polowie z Linuksa i jakiekolwiek
>>> problemy z jakims krapem co zagniezdzil sie gdziez
>>> w /Users/Application Data/ wlasnie miewam WYLACZNIE w Windows.
>>
>> Linux też może mieć takie problemy, wystarczy np. zamieszać z instalacją
>> modułów Pythona, łącząc te z dystrybucji i zewnętrzne (pip install).
>
> A jak zewnętrzne można sobie zainstalować w takim np. Gentoo?

A co w Gentoo nie działają package managery np. do node, 
czy pythona? Jak działają, to można zwyczajnie i tak o. 
A jak sobie popatrzeć, to taki node już np. jest instalowany 
z aplikacją, np. Adobe Creative Cloud.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads