🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
335 messages
335 total messages Page 4 of 7 Started by Mateusz Ludwin Thu, 18 Aug 2011 00:19
Page 4 of 7 • 335 total messages
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482860
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 08:45
34 lines
3053 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 2011-08-19, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>>> Można też sobie zepsuć konfigurację iksów.
>> Nie. To nie to samo. Nie ma możliwości, że z poziomu użytkownika
>> zainstalujesz sobie złośliwy programik, który popsuje ci konfigurację
>> iksów.
> 
> To jest zastanawiające jaką ochroną linuksiarze chcą obejmować domowe
> komputery, nając jednocześnie w Poważaniu Wielkim dane użytkownika.
> Bo jak wiadomo <baczność>System<spocznij>, który można odzyskać
> w godzine/dwie jest więcej wart niż dane tworzone miesiącami,
> czy latami.
Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są też
dane.
> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
> (własne) przed tym nie ochroni.
Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo i trzeba wklepywać hasło usera, ale i tak
pyta o to hasło wyłącznie wtedy, gdy chce grzebać w systemie. 
Samo pytanie o hasło roota jest ostrzeżeniem - W Windows tego nie ma, jest
za to durne UAC każące potwierdzać nie wiadomo co. Owszem w Windows 7
wreszcie jest możliwość odebrania przywilejów administratora użytkownikowi
i da się używać komputera.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482861
Author: Paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 09:29
9 lines
1767 bytes
W dniu 20.08.2011 10:45, Maciek pisze:

> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo i trzeba wklepywać hasło usera, ale i tak
> pyta o to hasło wyłącznie wtedy, gdy chce grzebać w systemie.
> Samo pytanie o hasło roota jest ostrzeżeniem - W Windows tego nie ma, jest

wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482862
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 09:48
21 lines
2387 bytes
begin o nicku Paweł napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące bzdety:

> W dniu 20.08.2011 10:45, Maciek pisze:
> 
>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo i trzeba wklepywać hasło usera, ale i
>> tak pyta o to hasło wyłącznie wtedy, gdy chce grzebać w systemie.
>> Samo pytanie o hasło roota jest ostrzeżeniem - W Windows tego nie ma,
>> jest
> 
> wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
Jest. Jest to jasna informacja, ze właśnie mają być dokonane jakieś operacje
mogące skutkować zmianami w systemie operacyjnym. Do normalnej pracy na
komputerze (programy biurowe, graficzne, filmy, gry) hasło roota nigdy nie
jest potrzebne. Hasło roota jest mi potrzebne, gdy chcę zmienić coś w
systemie i/lub konfiguracji, jeśli by mi wyskoczyło okienko z pytaniem o
hasło roota tak "samo z siebie", to by nie tylko zapaliła się ostrzegawcza
żaróweczka, ale odezwał by się dzwon o głośności wawelskiego Zygmunta.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482883
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:06
24 lines
2021 bytes
On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:

[...]

> Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są też
> dane.

Udowodnij.

>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>
> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo

I wystarczy. Najpopularniejszy linux na desktopie to ubuntu i o tym
rozmawiamy, a nie o "a bo na moim routerze z distro Xiau Fio Xiu
v. 0.0.0.0.0.1alfagammazapatero tak nie zrobisz".

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482863
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:08
21 lines
1985 bytes
On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:

[...]

>> wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
> Jest. Jest to jasna informacja, ze właśnie mają być dokonane jakieś operacje
> mogące skutkować zmianami w systemie operacyjnym.

Tak samo jak w Windows.

> Do normalnej pracy na komputerze (programy biurowe, graficzne, 
> filmy, gry) hasło roota nigdy nie jest potrzebne.

Ale on chce otworzyć program z ikonką panienki, co go pocztą dostał,
jak sądzi od znajomego (bo tak było w polu Od). CHCE. JUŻ. W dupie ma, 
czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie 
przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482864
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:27
22 lines
2518 bytes
W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
/../
>>> wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
>> Jest. Jest to jasna informacja, ze właśnie mają być dokonane jakieś operacje
>> mogące skutkować zmianami w systemie operacyjnym.
>
> Tak samo jak w Windows.
>
Nie tak samo. Pod Windows 7 to przy instalacji jednego programu potrafi 
ze 5 razy zatrzymać instalację. A pod Linuxem robisz to raz. Ponieważ 
nie chce mi się co chwila wklepywać więc uruchamiam terminal i w nim  su.
>> Do normalnej pracy na komputerze (programy biurowe, graficzne,
>> filmy, gry) hasło roota nigdy nie jest potrzebne.
>
> Ale on chce otworzyć program z ikonką panienki, co go pocztą dostał,
> jak sądzi od znajomego (bo tak było w polu Od). CHCE. JUŻ. W dupie ma,
> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>
I antywirusa odinstaluje?
Idea odebrania luserowi praw administratora i przekazania ich 
automatycznemu adminowi jest kusząca ale problematyczna.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482870
Author: Paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:53
10 lines
1932 bytes
W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>
chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego 
zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu 
przeszkadzają zrobić sobie krzywdę

-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482871
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:53
11 lines
1974 bytes
W dniu 20.08.2011 12:53, Paweł pisze:
> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>
> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
>

Kolekcje zdjęć to trzeba se backupować, bez żartów przy święcie.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482884
Author: Paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:54
24 lines
2155 bytes
W dniu 20.08.2011 12:06, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, Maciek<maciek@emti.nospam.pl>  wrote:
>
> [...]
>
>> Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są też
>> dane.
>
> Udowodnij.
>
>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>>
>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
>
> I wystarczy.
co wystarczy? sudo jest dobre.


-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482872
Author: Paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 10:56
17 lines
2300 bytes
W dniu 20.08.2011 12:53, Smok Eustachy pisze:
> W dniu 20.08.2011 12:53, Paweł pisze:
>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>>
>> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
>> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
>> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
>>
>
> Kolekcje zdjęć to trzeba se backupować, bez żartów przy święcie.
zacznie backupować, zacznie. jak wiadomo ludzie dzielą się na tych co 
robią backupy i tych co dopiero zaczną je robić

-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482865
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 20 Aug 2011 13:13
14 lines
2317 bytes
W dniu 2011-08-20 12:27, Smok Eustachy pisze:
> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
> /../
>>>> wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
>>> Jest. Jest to jasna informacja, ze właśnie mają być dokonane jakieś
>>> operacje
>>> mogące skutkować zmianami w systemie operacyjnym.
>>
>> Tak samo jak w Windows.
>>
> Nie tak samo. Pod Windows 7 to przy instalacji jednego programu potrafi
> ze 5 razy zatrzymać instalację.

Widać, że dawno nic pod Windows nie instalowałeś.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482885
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:01
27 lines
2053 bytes
On 2011-08-20, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
> W dniu 20.08.2011 12:06, Wojciech Bancer pisze:
>> On 2011-08-20, Maciek<maciek@emti.nospam.pl>  wrote:
>>
>> [...]
>>
>>> Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są też
>>> dane.
>>
>> Udowodnij.
>>
>>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>>>
>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
>>
>> I wystarczy.
> co wystarczy? sudo jest dobre.

To co wyciąłeś.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482873
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:03
16 lines
2019 bytes
On 2011-08-20, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>
> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego 
> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu 
> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę

Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
W przypadku systemów bezpieczeństwo linuksa jest osiągana przez niszowość,
a nie przez jakieś wspaniałe rozwiązania programistyczne.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482852
Author: paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:04
16 lines
1969 bytes
W dniu 20.08.2011 16:57, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, Szymon von Ulezalka<sz.gruszczynski@googlemail.com>  wrote:
>
> [...]
>
>> 1. dane wazne, ktore tworzy sie miesiacami czy latami ma sie
>> zbuckupowane
>
> 1. Linuks sam w sobie tego nie zapewnia.

no tak, trzeba kupić dysk na usb, uruchomić jakiś backintime i wskazać 
które katalogi mają się backupować. odrobinę więcej roboty niż w osx, bo 
tam backupuje się cały /

-- 
paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482853
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:07
19 lines
1785 bytes
On 2011-08-20, paweł <pawel@mach.nar.ium> wrote:

[...]

>>> 1. dane wazne, ktore tworzy sie miesiacami czy latami ma sie
>>> zbuckupowane
>>
>> 1. Linuks sam w sobie tego nie zapewnia.
>
> no tak, trzeba kupić dysk na usb, uruchomić jakiś backintime i wskazać 
> które katalogi mają się backupować. odrobinę więcej roboty niż w osx, bo 
> tam backupuje się cały /

A pod Windows tego nie można zrobić? 
Zabrali Ci narzędzia do backupu, czy co?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482874
Author: paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:32
16 lines
2287 bytes
W dniu 20.08.2011 17:03, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>>
>> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
>> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
>> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
>
> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o

przecież nie pisałem nic o usuwaniu danych z własnego katalogu domowego?

-- 
paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482886
Author: paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:33
30 lines
2515 bytes
W dniu 20.08.2011 17:01, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>> W dniu 20.08.2011 12:06, Wojciech Bancer pisze:
>>> On 2011-08-20, Maciek<maciek@emti.nospam.pl>   wrote:
>>>
>>> [...]
>>>
>>>> Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są też
>>>> dane.
>>>
>>> Udowodnij.
>>>
>>>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>>>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>>>>
>>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
>>>
>>> I wystarczy.
>> co wystarczy? sudo jest dobre.
>
> To co wyciąłeś.
>
to że ubuntu jest popularnym linuksem? to wiem, i to mnie nie 
interesuje. co z tym sudo, że 'i wystarczy'

-- 
paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482854
Author: paweł
Date: Sat, 20 Aug 2011 15:34
23 lines
2293 bytes
W dniu 20.08.2011 17:07, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, paweł<pawel@mach.nar.ium>  wrote:
>
> [...]
>
>>>> 1. dane wazne, ktore tworzy sie miesiacami czy latami ma sie
>>>> zbuckupowane
>>>
>>> 1. Linuks sam w sobie tego nie zapewnia.
>>
>> no tak, trzeba kupić dysk na usb, uruchomić jakiś backintime i wskazać
>> które katalogi mają się backupować. odrobinę więcej roboty niż w osx, bo
>> tam backupuje się cały /
>
> A pod Windows tego nie można zrobić?
> Zabrali Ci narzędzia do backupu, czy co?
>
a czy ja pisałem że pod windowsem nie można backapować danych? ja 
pisałem że pod linuksem można, tak samo łatwo jak pod osx. a windowsie 
ani słóweczka.

-- 
paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482887
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 16:52
29 lines
2355 bytes
On 2011-08-20, paweł <pawel@mach.nar.ium> wrote:

[...]

>>>>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>>>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>>>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>>>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>>>>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>>>>>
>>>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
>>>>
>>>> I wystarczy.
>>> co wystarczy? sudo jest dobre.
>>
>> To co wyciąłeś.
>>
> to że ubuntu jest popularnym linuksem? to wiem, i to mnie nie 
> interesuje. co z tym sudo, że 'i wystarczy'

Jak rany. Masz WSZYSKIE cytaty potrzebne do zrozumienia wypowiedzi.
Może włącz tryb kontekstu, czy co? Skoro ubuntu jest najpopularniejsze
I występuje tam zabezpieczenie "sudo + własne hasło", to już to wystarczy
do łapania się na przypadek, który masz w cytacie wyżej (specjalnie
znowu zostawiłem).

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482875
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 16:53
21 lines
2288 bytes
On 2011-08-20, paweł <pawel@mach.nar.ium> wrote:
> W dniu 20.08.2011 17:03, Wojciech Bancer pisze:
>> On 2011-08-20, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>>>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>>>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>>>
>>> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
>>> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
>>> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
>>
>> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
>
> przecież nie pisałem nic o usuwaniu danych z własnego katalogu domowego?

A kolekcję zdjęć to się trzyma w katalogu /etc, czy /usr/sbin?
Jaki system mu zabroni zrobić sobie krzywdę w katalogu domowym?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482892
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 20:54
33 lines
2785 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>> Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są
>> też dane.
> 
> Udowodnij.
To ty wyskoczyłeś z tezą, więc sobie udowadniaj.

>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>>
>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
> 
> I wystarczy. Najpopularniejszy linux na desktopie to ubuntu i o tym
> rozmawiamy, a nie o "a bo na moim routerze z distro Xiau Fio Xiu
> v. 0.0.0.0.0.1alfagammazapatero tak nie zrobisz".
Ubuntu jest popularne, ale oprócz Ubuntu jest cała masa dystrybucji, które
ludzie używają i tak po prawdzie to chyba użytkowników pozostałych jest
więcej niż tych z Ubuntu. 
Poza tym sudo to nie uac i nie wyskakuje z debilnymi okienkami przy każdej
pierdole. Jak wyskakuje sudo, to znaczy, czy szykują się zmiany w systemie.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482882
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 20:59
34 lines
2967 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>>> wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
>> Jest. Jest to jasna informacja, ze właśnie mają być dokonane jakieś
>> operacje mogące skutkować zmianami w systemie operacyjnym.
> 
> Tak samo jak w Windows.
Nieprawda.

>> Do normalnej pracy na komputerze (programy biurowe, graficzne,
>> filmy, gry) hasło roota nigdy nie jest potrzebne.
> 
> Ale on chce otworzyć program z ikonką panienki, co go pocztą dostał,
> jak sądzi od znajomego (bo tak było w polu Od). CHCE. JUŻ. W dupie ma,
> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
On chce otworzyć i w Linuksie sobie otworzy, i nic go nie będzie pytać o
żadne hasło, bo w Linuksie user ma sporą autonomię, a jednocześnie może
normalnie używać programów. A jeśli plik z rozszerzeniem jpg tak naprawdę
będzie miał rozszerzenie bat, scr, pif - to user zobaczy, ze to nie jest
żaden obrazek i załącznik otworzy mu się w programie do podglądu tekstu. 
W Winodswsie poajwi mu się UAC i będzie pięć razy pytał, czy naprawdę chce
to zrobić, nie mówiąc co będzie zrobione. W Linuksie nie będzie takiej
potrzeby.
Jakoś z Windowsa nie spierdalają, choć to najbardziej nielogiczny system.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482877
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:01
21 lines
2548 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 2011-08-20, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>>
>> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
>> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
>> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
> 
> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
> W przypadku systemów bezpieczeństwo linuksa jest osiągana przez niszowość,
> a nie przez jakieś wspaniałe rozwiązania programistyczne.
Gówno prawda. Gdyby ten niszowy system umożliwiał samoczynne zainstalowanie
się wirusa poprzez włożenie pendrive do gniazda usb, to % zainfekowanych
Linuksów byłby taki sam, jak Windows. A nie jest.
-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482866
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:03
23 lines
2308 bytes
begin o nicku Andrzej Libiszewski napisał(a) na pl.comp.os.advocacy
następujące bzdety:

> W dniu 2011-08-20 12:27, Smok Eustachy pisze:
>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>> /../
>>>>> wpisanie hasła roota nie jest ostrzeżeniem.
>>>> Jest. Jest to jasna informacja, ze właśnie mają być dokonane jakieś
>>>> operacje
>>>> mogące skutkować zmianami w systemie operacyjnym.
>>>
>>> Tak samo jak w Windows.
>>>
>> Nie tak samo. Pod Windows 7 to przy instalacji jednego programu potrafi
>> ze 5 razy zatrzymać instalację.
> 
> Widać, że dawno nic pod Windows nie instalowałeś.
Ja instalowałem pięć minut temu i choć to już 7, ale i tak mi okienko 3 razy
wyskoczyło.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482893
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:05
35 lines
2600 bytes
On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:

[...]

>>> Kompletna brednia. Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są
>>> też dane.
>> Udowodnij.
> To ty wyskoczyłeś z tezą, więc sobie udowadniaj.

Z tezą "Jeśli chroniony jest dobrze komputer, to chronione są też dane."
nie wyskoczyłem. Więc: udowodnij.

>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
>> 
>> I wystarczy. Najpopularniejszy linux na desktopie to ubuntu i o tym
>> rozmawiamy, a nie o "a bo na moim routerze z distro Xiau Fio Xiu
>> v. 0.0.0.0.0.1alfagammazapatero tak nie zrobisz".
> Ubuntu jest popularne, ale oprócz Ubuntu jest cała masa dystrybucji, które
> ludzie używają i tak po prawdzie to chyba użytkowników pozostałych jest
> więcej niż tych z Ubuntu.

Linux miał być w ogólności lepszy, a nie "lepszy pod warunkiem, że użyjesz 
dystrybucji Xiao Fiao Ciu Ciu Zionx i to koniecznie tej wersji z rudym kotem 
w logo, bo ta następna ma zjebane to i tamto".

Słowem: "zmień distro" traktuję jak przyznanie do porażki.

> Poza tym sudo to nie uac i nie wyskakuje z debilnymi okienkami przy każdej
> pierdole. Jak wyskakuje sudo, to znaczy, czy szykują się zmiany w systemie.

Może wypada zobaczyć najpierw coś o czym dyskutujesz? Czy za dużo wymagam?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482878
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:07
17 lines
2068 bytes
On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:

[...]

>> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
>> W przypadku systemów bezpieczeństwo linuksa jest osiągana przez niszowość,
>> a nie przez jakieś wspaniałe rozwiązania programistyczne.
>>
> Gówno prawda. Gdyby ten niszowy system umożliwiał samoczynne zainstalowanie
> się wirusa poprzez włożenie pendrive do gniazda usb, to % zainfekowanych
> Linuksów byłby taki sam, jak Windows. A nie jest.

Nie jest, bo nikt nie targetuje na nisze.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482879
Author: Maciek
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:21
26 lines
2852 bytes
begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:
> 
> [...]
> 
>>> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
>>> W przypadku systemów bezpieczeństwo linuksa jest osiągana przez
>>> niszowość, a nie przez jakieś wspaniałe rozwiązania programistyczne.
>>>
>> Gówno prawda. Gdyby ten niszowy system umożliwiał samoczynne
>> zainstalowanie się wirusa poprzez włożenie pendrive do gniazda usb, to %
>> zainfekowanych Linuksów byłby taki sam, jak Windows. A nie jest.
> 
> Nie jest, bo nikt nie targetuje na nisze.
Cały czas różni goście się odgrażają i chuj z tego wielki wychodzi. Przecież
jest cała masa serwerów rozmaitych, a to może być już niezły target.
Zamiast ślęczeć nocami nad exploitami, które mogą, ale nie muszą zadziałać,
łatwiej było by wzorem Mitnicka przebierać się za kominiarzy, urzędników
skarbówki, policjantów, a choćby i sprzątaczki i tylko niepostrzeżenie
wkładać pendrive'y.

-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482880
Author: Wojciech Bancer
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:33
17 lines
1902 bytes
On 2011-08-20, Maciek <maciek@emti.nospam.pl> wrote:

[...]

>> Nie jest, bo nikt nie targetuje na nisze.
> Cały czas różni goście się odgrażają i chuj z tego wielki wychodzi.

Podtrzymuję swoje stanowisko o niszy.

> Przecież jest cała masa serwerów rozmaitych, a to może być już niezły 
> target.

Nieprawda. Serwery to zupełnie inny target.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482867
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 20 Aug 2011 21:35
14 lines
2150 bytes
Dnia Sat, 20 Aug 2011 23:03:09 +0200, Maciek napisał(a):

>>> Nie tak samo. Pod Windows 7 to przy instalacji jednego programu potrafi
>>> ze 5 razy zatrzymać instalację.
>> 
>> Widać, że dawno nic pod Windows nie instalowałeś.
> Ja instalowałem pięć minut temu i choć to już 7, ale i tak mi okienko 3 razy
> wyskoczyło.

Urzekła mnie twoja historia.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"The gift is the blessing of the giver."
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482876
Author: Paweł
Date: Sun, 21 Aug 2011 10:07
24 lines
2731 bytes
W dniu 20.08.2011 18:53, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, paweł<pawel@mach.nar.ium>  wrote:
>> W dniu 20.08.2011 17:03, Wojciech Bancer pisze:
>>> On 2011-08-20, Paweł<jas@nie.doczekal>   wrote:
>>>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>>>>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>>>>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>>>>
>>>> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
>>>> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
>>>> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
>>>
>>> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
>>
>> przecież nie pisałem nic o usuwaniu danych z własnego katalogu domowego?
>
> A kolekcję zdjęć to się trzyma w katalogu /etc, czy /usr/sbin?
ależ trzymaj gdzie chcesz
> Jaki system mu zabroni zrobić sobie krzywdę w katalogu domowym?
>
przecież nie pisałem nic o usuwaniu danych z własnego katalogu domowego.

-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482881
Author: Paweł
Date: Sun, 21 Aug 2011 10:10
28 lines
2962 bytes
W dniu 20.08.2011 23:01, Maciek pisze:
> begin o nicku Wojciech Bancer napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
> bzdety:
>
>> On 2011-08-20, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>>> W dniu 20.08.2011 12:08, Wojciech Bancer pisze:
>>>> czy coś tam jeszcze się pojawi przy okazji. Im więcej rzeczy mu będzie
>>>> przeszkadzać, tym szybciej z takiego systemu spierdoli.
>>>>
>>> chyba że ma już te 30 lat i kilkunastoletnią kolekcję ważnych dla niego
>>> zdjęć. i jak to straci to zacznie doceniać systemy które mu
>>> przeszkadzają zrobić sobie krzywdę
>>
>> Który system zabrania usunąć dane z własnego katalogu domowego??? O.o
>> W przypadku systemów bezpieczeństwo linuksa jest osiągana przez niszowość,
>> a nie przez jakieś wspaniałe rozwiązania programistyczne.
> Gówno prawda. Gdyby ten niszowy system umożliwiał samoczynne zainstalowanie
> się wirusa poprzez włożenie pendrive do gniazda usb, to % zainfekowanych
> Linuksów byłby taki sam, jak Windows. A nie jest.


przecież linux umożliwiał samoczynne instalowanie wirusa przez włożenie 
pendrive. albo wyłączenie screen servera po włożeniu usb. błąd w 
generatorze miniaturek ikon jest już załatany, ale nie wiesz o ilu 
innych nie wiesz.

-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482888
Author: Paweł
Date: Sun, 21 Aug 2011 10:14
32 lines
2849 bytes
W dniu 20.08.2011 18:52, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-20, paweł<pawel@mach.nar.ium>  wrote:
>
> [...]
>
>>>>>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>>>>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>>>>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>>>>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>>>>>> (własne) przed tym nie ochroni.
>>>>>>>
>>>>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo
>>>>>
>>>>> I wystarczy.
>>>> co wystarczy? sudo jest dobre.
>>>
>>> To co wyciąłeś.
>>>
>> to że ubuntu jest popularnym linuksem? to wiem, i to mnie nie
>> interesuje. co z tym sudo, że 'i wystarczy'
>
> Jak rany. Masz WSZYSKIE cytaty potrzebne do zrozumienia wypowiedzi.
> Może włącz tryb kontekstu, czy co? Skoro ubuntu jest najpopularniejsze
> I występuje tam zabezpieczenie "sudo + własne hasło", to już to wystarczy
> do łapania się na przypadek, który masz w cytacie wyżej (specjalnie
> znowu zostawiłem).
>
no JAK RANY, ubuntu ma sudo i jest popularnym linuksem, więc łapie się w 
przypadek 'popularny linuks z sudo'. to wstęp. jakie jest rozwinięcie?

-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482894
Author: Paweł
Date: Sun, 21 Aug 2011 10:16
8 lines
1816 bytes
W dniu 20.08.2011 23:05, Wojciech Bancer pisze:

> Słowem: "zmień distro" traktuję jak przyznanie do porażki.
traktuj jak ci się podoba. ale jeden lubi ogórki, inny ogrodnika córki. 
jak wybrałeś coś co ci nie odpowiada to zmień distro. możesz.

-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482889
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 21 Aug 2011 10:30
36 lines
3694 bytes
On 2011-08-21, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:
> W dniu 20.08.2011 18:52, Wojciech Bancer pisze:
>> On 2011-08-20, paweł<pawel@mach.nar.ium>  wrote:
>>
>> [...]
>>
>>>>>>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>>>>>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>>>>>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>>>>>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>>>>>>> (własne) przed tym nie ochroni.    <=--- KONTEKST -----------------.
>>>>>>>>                                                                    |
>>>>>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo                                    |
>>>>>>                                                                      |
>>>>>> I wystarczy.                                                         |
>>>>> co wystarczy? sudo jest dobre.                                        |
>>>>                                                                        |
>>>> To co wyciąłeś.                                                        |
>>>>                                                                        |
>>> to że ubuntu jest popularnym linuksem? to wiem, i to mnie nie           |
>>> interesuje. co z tym sudo, że 'i wystarczy'                             |
>>                                                                          |
>> Jak rany. Masz WSZYSKIE cytaty potrzebne do zrozumienia wypowiedzi.      |
>> Może włącz tryb kontekstu, czy co? Skoro ubuntu jest najpopularniejsze   |
>> I występuje tam zabezpieczenie "sudo + własne hasło", to już to wystarczy|
>> do łapania się na przypadek, który masz w cytacie wyżej (specjalnie      |
>> znowu zostawiłem).                                                       |
>>                                                                          |
> no JAK RANY, ubuntu ma sudo i jest popularnym linuksem, więc łapie się w  |
> przypadek 'popularny linuks z sudo'. to wstęp. jakie jest rozwinięcie?    |
                                                                            |
Czytaj z kontekstem to nie będziesz potrzebował rozwinięcia ----------------'

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482895
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 21 Aug 2011 10:34
14 lines
1736 bytes
On 2011-08-21, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:

[...]

>> Słowem: "zmień distro" traktuję jak przyznanie do porażki.
> traktuj jak ci się podoba. ale jeden lubi ogórki, inny ogrodnika córki. 
> jak wybrałeś coś co ci nie odpowiada to zmień distro. możesz.

Pod Windows / OSX nie ma takich problemów, więc argument uznaję
za porażkę linuksa.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482896
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 21 Aug 2011 12:02
7 lines
1813 bytes
W dniu 21.08.2011 12:34, Wojciech Bancer pisze:
/.../
> Pod Windows / OSX nie ma takich problemów, więc argument uznaję
> za porażkę linuksa.
>
"Hulajnoga nie ma problemów z zapłonem bo nie ma silnika". Jak musisz 
mieć XP SP1 albo 0 to wiele programów nie zadziała. Nie poradzisz.
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482897
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 21 Aug 2011 12:08
30 lines
2338 bytes
On 2011-08-21, Smok Eustachy <smok_eustachy@poczta.onet.pl> wrote:
> W dniu 21.08.2011 12:34, Wojciech Bancer pisze:
> /.../
>> Pod Windows / OSX nie ma takich problemów, więc argument uznaję
>> za porażkę linuksa.
>>
> "Hulajnoga nie ma problemów z zapłonem bo nie ma silnika". 

Czytaj:
"Jako że nie umiem czytać ze zrozumieniem, więc jak już
mi udowodnią, że bzdurę nie na temat pisałem przez cały czas,
to wymyślam durną analogię, by ukryć moje braki w edukacji"

Pisałem od początku o ubuntu. Jak masz z tym problem, to sobie
inny wątek utwórz, gdzie będziesz mógł się podniecać analogiami
nt. hulajnogi

> Jak musisz 

Ale nie muszę.

> mieć XP SP1 albo 0 to wiele programów nie zadziała. Nie poradzisz.

Brak analogii. XP SP1 nie ma wsparcia. Ubuntu 10.04 ma.
Oczekuję, że problem zostanie rozwiązany w produkcie posiadającym
wsparcie.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482898
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 21 Aug 2011 12:43
28 lines
2512 bytes
W dniu 21.08.2011 14:08, Wojciech Bancer pisze:
/.../
>> "Hulajnoga nie ma problemów z zapłonem bo nie ma silnika".
>
> Czytaj:
> "Jako że nie umiem czytać ze zrozumieniem, więc jak już
> mi udowodnią, że bzdurę nie na temat pisałem przez cały czas,
> to wymyślam durną analogię, by ukryć moje braki w edukacji"
>
> Pisałem od początku o ubuntu. Jak masz z tym problem, to sobie
> inny wątek utwórz, gdzie będziesz mógł się podniecać analogiami
> nt. hulajnogi
>
A ja niby o czym? Zainstalowałeś sobie Ubuntu i dziwisz się, że masz 
Ubuntu. Wydoroślej i nabierz odpowiedzialności za własne postępki.


>> Jak musisz
>
> Ale nie muszę.
>
>> mieć XP SP1 albo 0 to wiele programów nie zadziała. Nie poradzisz.
>
> Brak analogii. XP SP1 nie ma wsparcia. Ubuntu 10.04 ma.
> Oczekuję, że problem zostanie rozwiązany w produkcie posiadającym
> wsparcie.
>
A zgłosiłeś?
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482890
Author: Paweł
Date: Sun, 21 Aug 2011 13:15
41 lines
4146 bytes
W dniu 21.08.2011 12:30, Wojciech Bancer pisze:
> On 2011-08-21, Paweł<jas@nie.doczekal>  wrote:
>> W dniu 20.08.2011 18:52, Wojciech Bancer pisze:
>>> On 2011-08-20, paweł<pawel@mach.nar.ium>   wrote:
>>>
>>> [...]
>>>
>>>>>>>>> A wracając do samej instalacji złośliwego kodu: możliwości są, takie
>>>>>>>>> same jak pod Windows. To czy ktoś musi klepnąć "tak", czy wpisać hasło
>>>>>>>>> i klepnąc "tak" niewiele w tym przypadku zmienia, bo takich rzeczy
>>>>>>>>> się nie uruchamia "przez pomyłkę", tylko przez niewiedzę i hasło
>>>>>>>>> (własne) przed tym nie ochroni.<=--- KONTEKST -----------------.
>>>>>>>>>                                                                     |
>>>>>>>> Jedynie Ubuntu domyślnie ma sudo                                    |
>>>>>>>                                                                       |
>>>>>>> I wystarczy.                                                         |
>>>>>> co wystarczy? sudo jest dobre.                                        |
>>>>>                                                                         |
>>>>> To co wyciąłeś.                                                        |
>>>>>                                                                         |
>>>> to że ubuntu jest popularnym linuksem? to wiem, i to mnie nie           |
>>>> interesuje. co z tym sudo, że 'i wystarczy'                             |
>>>                                                                           |
>>> Jak rany. Masz WSZYSKIE cytaty potrzebne do zrozumienia wypowiedzi.      |
>>> Może włącz tryb kontekstu, czy co? Skoro ubuntu jest najpopularniejsze   |
>>> I występuje tam zabezpieczenie "sudo + własne hasło", to już to wystarczy|
>>> do łapania się na przypadek, który masz w cytacie wyżej (specjalnie      |
>>> znowu zostawiłem).                                                       |
>>>                                                                           |
>> no JAK RANY, ubuntu ma sudo i jest popularnym linuksem, więc łapie się w  |
>> przypadek 'popularny linuks z sudo'. to wstęp. jakie jest rozwinięcie?    |
>                                                                              |
> Czytaj z kontekstem to nie będziesz potrzebował rozwinięcia ----------------'
>

ale co chcesz powiedzieć, jakby ubuntu nie miało sudo to by hasło 
chroniło, czy jak?


-- 
Paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482899
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 21 Aug 2011 13:33
26 lines
2545 bytes
On 2011-08-21, Smok Eustachy <smok_eustachy@poczta.onet.pl> wrote:
> W dniu 21.08.2011 14:08, Wojciech Bancer pisze:
> /.../
>>> "Hulajnoga nie ma problemów z zapłonem bo nie ma silnika".
>>
>> Czytaj:
>> "Jako że nie umiem czytać ze zrozumieniem, więc jak już
>> mi udowodnią, że bzdurę nie na temat pisałem przez cały czas,
>> to wymyślam durną analogię, by ukryć moje braki w edukacji"
>>
>> Pisałem od początku o ubuntu. Jak masz z tym problem, to sobie
>> inny wątek utwórz, gdzie będziesz mógł się podniecać analogiami
>> nt. hulajnogi
>>
> A ja niby o czym? Zainstalowałeś sobie Ubuntu 

To PO CO mi w odpowiedzi pisałeś apt-get update && apt-get dist-upgrade -y
SKORO TO NIE POMOŻE NA UBUNTU? Czemu od razu nie napisałeś "tak, to wada
ubuntu"? Dopiero jak Cię przycisnąłem, to zacząłeś pierdolić o hulajnogach
i zmianach distro. I jeszcze masz czelność pierdolić hasła o dorosłości.

/dev/drzewo uparty geeku.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482891
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 21 Aug 2011 13:35
14 lines
1752 bytes
On 2011-08-21, Paweł <jas@nie.doczekal> wrote:

[...]

> ale co chcesz powiedzieć,

to: news:slrnj4eohh.7gn.proteus@pl-test.org

Oraz to, że inne dystrybucje niż ubuntu mnie nie interesują, bo ubuntu
jest najpopularniejsze na desktopie.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482868
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 21 Aug 2011 14:59
14 lines
2142 bytes
W dniu 20.08.2011 23:35, Andrzej Libiszewski pisze:
> Dnia Sat, 20 Aug 2011 23:03:09 +0200, Maciek napisał(a):
>
>>>> Nie tak samo. Pod Windows 7 to przy instalacji jednego programu potrafi
>>>> ze 5 razy zatrzymać instalację.
>>>
>>> Widać, że dawno nic pod Windows nie instalowałeś.
>> Ja instalowałem pięć minut temu i choć to już 7, ale i tak mi okienko 3 razy
>> wyskoczyło.
>
> Urzekła mnie twoja historia.
>
Widzę, rura zmiękła. Jaja są, jak za którymś razem się machnie i kliknie 
"nie"
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482900
Author: Smok Eustachy
Date: Sun, 21 Aug 2011 15:08
13 lines
2284 bytes
W dniu 21.08.2011 15:33, Wojciech Bancer pisze:
/.../
>
> To PO CO mi w odpowiedzi pisałeś apt-get update&&  apt-get dist-upgrade -y
> SKORO TO NIE POMOŻE NA UBUNTU? Czemu od razu nie napisałeś "tak, to wada
> ubuntu"? Dopiero jak Cię przycisnąłem, to zacząłeś pierdolić o hulajnogach
> i zmianach distro. I jeszcze masz czelność pierdolić hasła o dorosłości.
>
A co mnie to obchodzi? Najpierw opisałem, jak jest pod Windows to 
zacząłeś coś tam o Ubuntu.
Ja zaś napisałem, co mi działa pod Linuxem.
W tym wypadku to żę wybrałeś Ubuntu to jest Twoja suwerenna decyzja i w 
ogóle co to m do rzeczy?
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482869
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 21 Aug 2011 15:19
22 lines
2554 bytes
Dnia Sun, 21 Aug 2011 16:59:52 +0200, Smok Eustachy napisał(a):

> W dniu 20.08.2011 23:35, Andrzej Libiszewski pisze:
>> Dnia Sat, 20 Aug 2011 23:03:09 +0200, Maciek napisał(a):
>>
>>>>> Nie tak samo. Pod Windows 7 to przy instalacji jednego programu potrafi
>>>>> ze 5 razy zatrzymać instalację.
>>>>
>>>> Widać, że dawno nic pod Windows nie instalowałeś.
>>> Ja instalowałem pięć minut temu i choć to już 7, ale i tak mi okienko 3 razy
>>> wyskoczyło.
>>
>> Urzekła mnie twoja historia.
>>
> Widzę, rura zmiękła. Jaja są, jak za którymś razem się machnie i kliknie 
> "nie"

Nie przeszkadzaj sobie, fantazjuj dalej.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
“Nie jesteś Supermanem; Marines i piloci myśliwscy: wy TAKŻE nie.”
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482855
Author: Mariusz Kruk
Date: Sun, 21 Aug 2011 16:35
22 lines
2423 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Wojciech Bancer"
>>>> 1. dane wazne, ktore tworzy sie miesiacami czy latami ma sie
>>>> zbuckupowane
>>> 1. Linuks sam w sobie tego nie zapewnia.
>> no tak, trzeba kupić dysk na usb, uruchomić jakiś backintime i wskazać 
>> które katalogi mają się backupować. odrobinę więcej roboty niż w osx, bo 
>> tam backupuje się cały /
>A pod Windows tego nie można zrobić? 
>Zabrali Ci narzędzia do backupu, czy co?

Swoją drogą, pokaż narzędzie do backupu dla domowego klienta (czyli
darmowe, albo tanie), które pozwala na definiowanie sensownej polityki
backupowej, sensowne odtwarzanie (czyli narzędzia robiące obraz partycji
możesz sobie zwinąć w rulonik), disaster recovery, jakieś normalne
zarządzanie archiwami. Praktycznie wszystko mniejsze od BackupExeka
miało braki w którymś zakresie.

-- 
\------------------------/
|  Kruk@epsilon.eu.org   | http://www.nieruchomosci.pl/mieszkanie,14137471
| http://epsilon.eu.org/ |
/------------------------\
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482851
Author: paweł
Date: Sun, 21 Aug 2011 17:26
13 lines
2074 bytes
W dniu 20.08.2011 18:15, Szymon von Ulezalka pisze:
>> 1. Linuks sam w sobie tego nie zapewnia.
>
> w fedorce /i chyba w ubuntu tez/ jest Deja Vu programik ootb.
> wystarczy kliknac pare razy /i podlaczyc dysk na usb np/
>

to pewnie kwestia indywidualna, ale to Deja cośtam wybitnie mi nie leży. 
i nigdy z gui nie udało mi się przywrócić pliku, mielił mielił mielił i 
nie znajdował starszych wersji. dodam że z cmd starsze wersje znajdował.

-- 
paweł
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482857
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 21 Aug 2011 17:30
19 lines
2009 bytes
On 2011-08-21, Mariusz Kruk <Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org> wrote:

[...]

>> A pod Windows tego nie można zrobić? 
>> Zabrali Ci narzędzia do backupu, czy co?
>
> Swoją drogą, pokaż narzędzie do backupu dla domowego klienta (czyli
> darmowe, albo tanie), które pozwala na definiowanie sensownej polityki
> backupowej, sensowne odtwarzanie (czyli narzędzia robiące obraz partycji
> możesz sobie zwinąć w rulonik), disaster recovery, jakieś normalne
> zarządzanie archiwami. Praktycznie wszystko mniejsze od BackupExeka
> miało braki w którymś zakresie.

A systemowe narzędzie jest złe?

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482856
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 22 Aug 2011 08:23
21 lines
2462 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Wojciech Bancer"
>>> A pod Windows tego nie można zrobić? 
>>> Zabrali Ci narzędzia do backupu, czy co?
>> Swoją drogą, pokaż narzędzie do backupu dla domowego klienta (czyli
>> darmowe, albo tanie), które pozwala na definiowanie sensownej polityki
>> backupowej, sensowne odtwarzanie (czyli narzędzia robiące obraz partycji
>> możesz sobie zwinąć w rulonik), disaster recovery, jakieś normalne
>> zarządzanie archiwami. Praktycznie wszystko mniejsze od BackupExeka
>> miało braki w którymś zakresie.
>A systemowe narzędzie jest złe?

A systemowym da się zrobić coś innego niż "windows lepiej wie kiedy
chcesz zrobić pełny backup"?
Nie pamiętam też jak tam jest z wybieraniem konkretnych
plików/katalogów, bo używam tylko do partycji systemowej.

-- 
\------------------------/
|  Kruk@epsilon.eu.org   | http://www.nieruchomosci.pl/mieszkanie,14137471
| http://epsilon.eu.org/ |
/------------------------\
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482858
Author: Wojciech Bancer
Date: Mon, 22 Aug 2011 09:04
27 lines
2658 bytes
On 2011-08-22, Mariusz Kruk <Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org> wrote:

[...]

>>> Swoją drogą, pokaż narzędzie do backupu dla domowego klienta (czyli
>>> darmowe, albo tanie), które pozwala na definiowanie sensownej polityki
>>> backupowej, sensowne odtwarzanie (czyli narzędzia robiące obraz partycji
>>> możesz sobie zwinąć w rulonik), disaster recovery, jakieś normalne
>>> zarządzanie archiwami. Praktycznie wszystko mniejsze od BackupExeka
>>> miało braki w którymś zakresie.
>>A systemowe narzędzie jest złe?
>
> A systemowym da się zrobić coś innego niż "windows lepiej wie kiedy
> chcesz zrobić pełny backup"? Nie pamiętam też jak tam jest z wybieraniem 
> konkretnych plików/katalogów, bo używam tylko do partycji systemowej.

Konkretów nie pamiętam, bo od dawna mam komputery wpięte w clouda, czyli
stosuję własne rozwiązania.

Czy to Ci coś podpowie?
http://windows.microsoft.com/en-US/windows7/Back-up-and-restore-frequently-asked-questions
Z tego co widzę, backup obejmuje również personal files i o ile kojarzę,
to była opcja dokładania konkretnych katalogów.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Czy Linux na desktopach to już trup?
#482859
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 22 Aug 2011 09:11
27 lines
2972 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Wojciech Bancer"
>>>> Swoją drogą, pokaż narzędzie do backupu dla domowego klienta (czyli
>>>> darmowe, albo tanie), które pozwala na definiowanie sensownej polityki
>>>> backupowej, sensowne odtwarzanie (czyli narzędzia robiące obraz partycji
>>>> możesz sobie zwinąć w rulonik), disaster recovery, jakieś normalne
>>>> zarządzanie archiwami. Praktycznie wszystko mniejsze od BackupExeka
>>>> miało braki w którymś zakresie.
>>>A systemowe narzędzie jest złe?
>> A systemowym da się zrobić coś innego niż "windows lepiej wie kiedy
>> chcesz zrobić pełny backup"? Nie pamiętam też jak tam jest z wybieraniem 
>> konkretnych plików/katalogów, bo używam tylko do partycji systemowej.
>Konkretów nie pamiętam, bo od dawna mam komputery wpięte w clouda, czyli
>stosuję własne rozwiązania.
>
>Czy to Ci coś podpowie?
>http://windows.microsoft.com/en-US/windows7/Back-up-and-restore-frequently-asked-questions
>Z tego co widzę, backup obejmuje również personal files i o ile kojarzę,
>to była opcja dokładania konkretnych katalogów.

Niestety, do dobrych rozwiązań (no niestety, mam do czynienia na codzień
z BE, więc jestem rozpieszczony) mu bardzo daleko.

-- 
\------------------------/
|  Kruk@epsilon.eu.org   | http://www.nieruchomosci.pl/mieszkanie,14137471
| http://epsilon.eu.org/ |
/------------------------\
Page 4 of 7 • 335 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads