🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
29 messages
29 total messages Started by yamma Wed, 30 Mar 2011 20:44
Developers, developers, developers!
#481884
Author: yamma
Date: Wed, 30 Mar 2011 20:44
22 lines
1989 bytes
Tak do poduszki...:-)
http://tech.fortune.cnn.com/2011/03/29/the-problem-with-microsoft/
"It seemed a little like love when a blogger named The Paperboy got his 
hands on a secret device being developed inside Microsoft under the code 
name Courier. With its icon-rich user interface and multitouch, 
stylus-friendly screens, Courier represented "an astonishing take on the 
tablet," gushed Paperboy's post on Gizmodo in the fall of 2009, around the 
time techies were buzzing about Apple's forthcoming tablet. "Maybe," 
Paperboy wrote, "we've all been dreaming about the wrong device."
[...]
So when Robbie Bach, who led the company's entertainment and devices 
division at the time, presented his idea to CEO Steve Ballmer and 
Microsoft's senior leadership, he expected enthusiasm and additional funding 
for the project.
[...]
Bach learned a hard lesson about the power and might of Windows within 
Microsoft. Not only would Bach not receive the extra funding he sought, said 
Ballmer, who personally delivered the blow, but there would be no Courier 
because it was unnecessary."

Jak to mówią, Microsoft skończył się na "Kill'em all". ;-)
yamma 
Re: Developers, developers, developers!
#481885
Author: Tomasz Wójtowicz
Date: Thu, 31 Mar 2011 05:52
13 lines
1669 bytes
W dniu 2011-03-30 22:44, yamma pisze:
> Bach learned a hard lesson about the power and might of Windows within
> Microsoft. Not only would Bach not receive the extra funding he sought,
> said Ballmer, who personally delivered the blow, but there would be no
> Courier because it was unnecessary."

Przecież to USA. W Europie CEO z odchyłkami psychicznymi szybko zostałby 
odwołany przez radę nadzorczą. A w USA, im ktoś ma bardziej od śmigła, 
tym dla nich jest większym obiektem kultu. Parafrazując pewne zdanie nt. 
USA można powiedzieć: "To jest wspaniały kraj, w którym napić się piwa 
można w wieku 21 lat, za to AK-47 może posiadać noworodek". Jak oglądam 
w telewizji Gremliny, to sobie myślę, że to jest metafora narodu 
amerykańskiego.
Re: Developers, developers, developers!
#481886
Author: Michał Gancarski
Date: Thu, 31 Mar 2011 06:06
20 lines
1615 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 07:52:17 +0200, Tomasz Wójtowicz wrote:

> W dniu 2011-03-30 22:44, yamma pisze:
>> Bach learned a hard lesson about the power and might of Windows within
>> Microsoft. Not only would Bach not receive the extra funding he sought,
>> said Ballmer, who personally delivered the blow, but there would be no
>> Courier because it was unnecessary."
> 
> Przecież to USA. W Europie CEO z odchyłkami psychicznymi szybko zostałby 
> odwołany przez radę nadzorczą. A w USA, im ktoś ma bardziej od śmigła, 
> tym dla nich jest większym obiektem kultu.

I oczywiście masz w tym temacie wsparcie mocniejsze niż swoje silne
przekonanie, poparte wiedzą na temat USA zaczerpniętą z "Terminatora" i
nowego albumu Justina Biebera.

[...]

-- 
Michał Gancarski
Re: Developers, developers, developers!
#481887
Author: Tomasz Wójtowicz
Date: Thu, 31 Mar 2011 06:45
29 lines
2580 bytes
W dniu 2011-03-31 08:06, Michał Gancarski pisze:
> On Thu, 31 Mar 2011 07:52:17 +0200, Tomasz Wójtowicz wrote:
>
>> W dniu 2011-03-30 22:44, yamma pisze:
>>> Bach learned a hard lesson about the power and might of Windows within
>>> Microsoft. Not only would Bach not receive the extra funding he sought,
>>> said Ballmer, who personally delivered the blow, but there would be no
>>> Courier because it was unnecessary."
>>
>> Przecież to USA. W Europie CEO z odchyłkami psychicznymi szybko zostałby
>> odwołany przez radę nadzorczą. A w USA, im ktoś ma bardziej od śmigła,
>> tym dla nich jest większym obiektem kultu.
>
> I oczywiście masz w tym temacie wsparcie mocniejsze niż swoje silne
> przekonanie, poparte wiedzą na temat USA zaczerpniętą z "Terminatora" i
> nowego albumu Justina Biebera.

A kto to jest ten Justin Bieber?

Nieważne. Nie wiem czy zauważyłeś, że tytuł wątku jest aluzją do co 
najmniej dziwnego, ale typowo amerykańskiego zachowania Ballmera na 
jednej konferencji. Poza tym, to o Ballmerze krąży pogłoska, że rzucił 
krzesłem w swoim biurze, ze wściekłości, że Firefox przekroczył 10% 
rynku. To wszystko wskazuje, że Ballmer nie jest do końca zrównoważony 
psychicznie. Ale Amerykanie to kochają. Te wszystkie kryzysy które raz 
na kilka lat funduje światu USA to z czego się biorą? Właśnie z 
oszołomstwa. Najpierw hurra-optymizm i tworzenie absurdalnych teorii, 
jak to np. gospodarka internetowa nie podlega prawom ekonomii, a potem 
płacz, depresja i "United we stand". To jest zwyczajnie żałosne.
Re: Developers, developers, developers!
#481888
Author: Michał Gancarski
Date: Thu, 31 Mar 2011 07:03
33 lines
2367 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 08:45:57 +0200, Tomasz Wójtowicz wrote:


[...]

>> I oczywiście masz w tym temacie wsparcie mocniejsze niż swoje silne
>> przekonanie, poparte wiedzą na temat USA zaczerpniętą z "Terminatora" i
>> nowego albumu Justina Biebera.
> 
> A kto to jest ten Justin Bieber?
> 
> Nieważne. Nie wiem czy zauważyłeś, że tytuł wątku jest aluzją do co 
> najmniej dziwnego, ale typowo amerykańskiego zachowania Ballmera na 
> jednej konferencji. Poza tym, to o Ballmerze krąży pogłoska, że rzucił 
> krzesłem w swoim biurze, ze wściekłości, że Firefox przekroczył 10% 
> rynku. To wszystko wskazuje, że Ballmer nie jest do końca zrównoważony 
> psychicznie. Ale Amerykanie to kochają. Te wszystkie kryzysy które raz 
> na kilka lat funduje światu USA to z czego się biorą? Właśnie z 
> oszołomstwa. Najpierw hurra-optymizm i tworzenie absurdalnych teorii, 
> jak to np. gospodarka internetowa nie podlega prawom ekonomii, a potem 
> płacz, depresja i "United we stand". To jest zwyczajnie żałosne.

Ponownie: czy masz jakiekolwiek wsparcie dla swojego porównania CEO
amerykańskich i europejskich? Studiowałeś ich profile psychologiczne?
Pracowałeś z nimi? Masz jakąś bogatą biblioteczkę studiów przypadku?
Cokolwiek poza "widziałem filmik z Ballmerem" oraz "pani Krysia
opowiedziała mi historyjkę o nim i o krześle"?

Ile w ogóle czasu spędziłeś w USA?


-- 
Michał Gancarski
Re: Developers, developers, developers!
#481889
Author: Tomasz Wójtowicz
Date: Thu, 31 Mar 2011 09:07
26 lines
2572 bytes
W dniu 2011-03-31 09:03, Michał Gancarski pisze:

> Ponownie: czy masz jakiekolwiek wsparcie dla swojego porównania CEO
> amerykańskich i europejskich? Studiowałeś ich profile psychologiczne?
> Pracowałeś z nimi? Masz jakąś bogatą biblioteczkę studiów przypadku?

Za dalekie wnioski wyciągasz z moich słów. Nie twierdzę że moje tezy 
dotyczą _WSZYSTKICH_ amerykanów, bo socjologia to nie nauki ścisłe. Ale 
faktem jest że:
1. jest to kraj wielkich kontrastów - niewyobrażalni idioci oraz 
jednostki naprawdę wybitne, przy czym z cybernetyczną przewagą tych 
pierwszych, ponieważ demokracja działa ilościowo nie jakościowo
2. jest to kraj, który wyjątkowo wpycha światu swoją kulturę w postaci 
filmu - jak kosmici atakują, to najgorsze jest, że usa zostało 
zniszczone, jak lodowiec pokrywa ziemię, to też przeżywamy tragedię usa. 
Po dziurki w nosie mam już tego amerykanocentryzmu.

> Ile w ogóle czasu spędziłeś w USA?

Not a single day. Ale jeśli chodzi o opinię na zasadzie "byłem i 
widziałem", to od razu przypomina mi się pewien "przyjaciel rodziny", 
który pojechał do usa kłaść podłogi, a jak wrócił, to się ciągle 
wymądrzał na temat gospodarki amerykańskiej z typową frazą "Bo wy tu w 
Polsce..." Cholera, dupek podstawówkę w Polsce ledwie skończył, nachapał 
się trochę grosza na układaniu parkietów a teraz z niego wielki szpec od 
ekonomii.
Re: Developers, developers, developers!
#481890
Author: Michał Nitka
Date: Thu, 31 Mar 2011 09:51
37 lines
3511 bytes
On 31 Mar, 11:07, Tomasz Wójtowicz <SORRY_NO_S...@spammers.com> wrote:
> W dniu 2011-03-31 09:03, Michał Gancarski pisze:
>
> > Ponownie: czy masz jakiekolwiek wsparcie dla swojego porównania CEO
> > amerykańskich i europejskich? Studiowałeś ich profile psychologiczne?
> > Pracowałeś z nimi? Masz jakąś bogatą biblioteczkę studiów przypadku?
>
> Za dalekie wnioski wyciągasz z moich słów. Nie twierdzę że moje tezy
> dotyczą _WSZYSTKICH_ amerykanów, bo socjologia to nie nauki ścisłe. Ale
> faktem jest że:
> 1. jest to kraj wielkich kontrastów - niewyobrażalni idioci oraz
> jednostki naprawdę wybitne, przy czym z cybernetyczną przewagą tych
> pierwszych, ponieważ demokracja działa ilościowo nie jakościowo
> 2. jest to kraj, który wyjątkowo wpycha światu swoją kulturę w postaci
> filmu - jak kosmici atakują, to najgorsze jest, że usa zostało
> zniszczone, jak lodowiec pokrywa ziemię, to też przeżywamy tragedię usa.
> Po dziurki w nosie mam już tego amerykanocentryzmu.
>
> > Ile w ogóle czasu spędziłeś w USA?
>
> Not a single day. Ale jeśli chodzi o opinię na zasadzie "byłem i
> widziałem", to od razu przypomina mi się pewien "przyjaciel rodziny",
> który pojechał do usa kłaść podłogi, a jak wrócił, to się ciągle
> wymądrzał na temat gospodarki amerykańskiej z typową frazą "Bo wy tu w
> Polsce..." Cholera, dupek podstawówkę w Polsce ledwie skończył, nachapał
> się trochę grosza na układaniu parkietów a teraz z niego wielki szpec od
> ekonomii.

Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami - bo
Win7 jest na nie za ciężkie, a WP się (jeszcze) nie nadaje. W pecetach
pewnie szybko ich pozycja nie zostanie zagrożona, ale coraz większe
oparcie o cloud computing sprawia, że za powiedzmy 5 lat obecność
Windows na laptopie może być tak samo nieistotna dla użytkownika jak
dziś wybór między iOS i Androidem na komórce. Liczyć się będzie
dostępność aplikacji i usług, a nie na czym to chodzi. Oczywiście nie
mówię, że to jest nieważne dla power usera, ale dla laików, im mniej
trzeba robić tym lepiej.
Re: Developers, developers, developers!
#481912
Author: Miroslaw L. Baran
Date: Thu, 31 Mar 2011 10:11
21 lines
1688 bytes
PT Tomasz Wójtowicz pisze:
> W dniu 2011-03-30 22:44, yamma pisze:
> > Bach learned a hard lesson about the power and might of Windows within
> > Microsoft. Not only would Bach not receive the extra funding he sought,
> > said Ballmer, who personally delivered the blow, but there would be no
> > Courier because it was unnecessary."

> Przecież to USA. W Europie CEO z odchyłkami psychicznymi szybko zostałby 
> odwołany przez radę nadzorczą. 

He, he. (Nb. Ballmer może sobie być psychopatą, ale jakby za to
odwoływali, to pewnie z 60-70% rządów i zarządów musiałoby zniknąć;
poza tym nie wykazuje, jeśli oceniać po dostępnych danych, znaczących
odchyłek).

Jubal

-- 
[ Miroslaw L Baran | jabber id: baran-at-hell-pl | key-id: FC494FC4 | 0101010 ]

 ''To err is human, to forgive, beyond the scope of the Operating System''
Re: Developers, developers, developers!
#481891
Author: Grzegorz Staniak
Date: Thu, 31 Mar 2011 10:14
11 lines
1394 bytes
On 31.03.2011, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted:

> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami

A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można 
bez wahania nazwać sukcesem. Inne wejścia w nowe rynki (Zune, telefony)
radzą sobie co najwyżej średnio. 

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: Developers, developers, developers!
#481909
Author: Michał Gancarski
Date: Thu, 31 Mar 2011 10:28
44 lines
3533 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 02:51:30 -0700 (PDT), Michał Nitka wrote:

[...]

> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami - bo
> Win7 jest na nie za ciężkie, a WP się (jeszcze) nie nadaje. W pecetach
> pewnie szybko ich pozycja nie zostanie zagrożona, ale coraz większe
> oparcie o cloud computing sprawia, że za powiedzmy 5 lat obecność
> Windows na laptopie może być tak samo nieistotna dla użytkownika jak
> dziś wybór między iOS i Androidem na komórce. Liczyć się będzie
> dostępność aplikacji i usług, a nie na czym to chodzi. Oczywiście nie
> mówię, że to jest nieważne dla power usera, ale dla laików, im mniej
> trzeba robić tym lepiej.

MS po prostu ucieka w enterprise, a na rynku komsumenckim, prócz XBoxa
(niedochodowego) został mu przede wszystkim ciągle dochodowy Windows, który
najwyraźniej niepodzielnie rządzi na poziomie personalnym w firmie. To jest
IMHO typowa sytuacja w dużej firmie, która stoi przed zmianami, które
podcinają jej dotychczasowy biznes, wymagająca przeprowadzenia bolesnej
operacji na samej sobie.

Z jednej strony firma tego rozmiaru musi zwiększać gwałtownie sprzedać by
rosnąć (warunek dla udziałowców), z drugiej musi próbować przeskoczyć na
nowe rodzaje produktów, na rynkach, które mogą nie zapewniać odpowiednich
marż lub potencjału wzrostu, bo są zbyt ciasne albo ich specyfika opiera
się o produkt prostszy, bardziej masowy. Nie da się tego w zasadzie zrobić
w ramach jednej struktury, bo firma nastawiona na sprzedaż Windows ma
procesy (od sprzedaży po ocenę projektów rozwojowych) wyregulowane pod
dalszą ekspansję Windows. W takich warunkach trudno ukończyć (czy nawet
zacząć) projekty, które nie pasują do obecnej struktury, a nawet grożą
przerodzeniem w bezpośrednią konkurencję dla głównego produktu.

MS albo zostanie rozerwany albo podzielony (od wewnątrz). Najbardziej
prawdopodobną drogą do sukcesu w tabletach, smarfonach itp. byłoby dla nich
wydzielenie samodzielnej struktury, która mogłaby zająć się elektroniką
konsumencką i np. nowym systemem dla urządzeń mobilnych bez ryzyka tego, że
ich projekty zostaną zabite explicite (bo nie wspierają sprzedaży i rozwoju
Windows) albo implicite (bo zamiast iść w kierunku samodzielnie ustalonych
celów, zostaną skierowane, przemielone i zmodyfikowane tak, by de facto
wspierać sprzedaż i rozwój Windows).


-- 
Michał Gancarski
Re: Developers, developers, developers!
#481893
Author: Michał Gancarski
Date: Thu, 31 Mar 2011 10:28
13 lines
1465 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 10:14:34 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote:

> On 31.03.2011, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted:
> 
>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
> 
> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można 
> bez wahania nazwać sukcesem.

W stosunku do kosztów, które ponieśli? Niezbyt.

-- 
Michał Gancarski
Re: Developers, developers, developers!
#481892
Author: Michał Nitka
Date: Thu, 31 Mar 2011 12:38
13 lines
2125 bytes
On 31 Mar, 12:14, Grzegorz Staniak <gstan...@gmail.com> wrote:
> On 31.03.2011, Michał Nitka <michal.ni...@gmail.com> wroted:
>
> > Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>
> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można
> bez wahania nazwać sukcesem. Inne wejścia w nowe rynki (Zune, telefony)
> radzą sobie co najwyżej średnio.

To dość smutne, wygląda na to, że powyżej pewnej wielkości korporacja
z tego segmentu ma do wyboru bezwład (Nokia, MS) albo teokrację-
zamordyzm (Apple) ;) Jest jeszcze Google, ale oni de facto robią tylko
tyle, ile muszą dla podtrzymania swojej pozycji w core biznesie.
Re: Developers, developers, developers!
#481897
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 31 Mar 2011 15:14
21 lines
1808 bytes
On 2011-03-31, Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> wrote:
> On 31.03.2011, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted:
>
>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>
> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można 
> bez wahania nazwać sukcesem. 

Bez wahania?  Nie bardzo.  Owszem, zaczął przynosić zyski i jak tak
dalej pójdzie to się może nawet zamortyzuje?  Kto wie, cuda się
zdarzają...

> Inne wejścia w nowe rynki (Zune, telefony)
> radzą sobie co najwyżej średnio. 
>
> GS

-- 
Andrzej Rosa
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Developers, developers, developers!
#481894
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 31 Mar 2011 15:33
16 lines
1722 bytes
Dnia Thu, 31 Mar 2011 12:28:38 +0200, Michał Gancarski napisał(a):

> On Thu, 31 Mar 2011 10:14:34 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote:
> 
>> On 31.03.2011, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted:
>> 
>>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>> 
>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można bez
>> wahania nazwać sukcesem.
> 
> W stosunku do kosztów, które ponieśli? Niezbyt.

Jesteś zbyt surowy. W czasach Gatesa mieli wodza autorytarnego, teraz im 
takiego brak. Podobnymi wodzami są w USA Jobs i Dell. Nie do końca 
normalni.
Re: Developers, developers, developers!
#481895
Author: Michał Gancarski
Date: Thu, 31 Mar 2011 15:37
24 lines
1926 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 15:33:11 +0000 (UTC), Smok Eustachy wrote:

> Dnia Thu, 31 Mar 2011 12:28:38 +0200, Michał Gancarski napisał(a):
> 
>> On Thu, 31 Mar 2011 10:14:34 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote:
>> 
>>> On 31.03.2011, Michał Nitka <michal.nitka@gmail.com> wroted:
>>> 
>>>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>>> 
>>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można bez
>>> wahania nazwać sukcesem.
>> 
>> W stosunku do kosztów, które ponieśli? Niezbyt.
> 
> Jesteś zbyt surowy. W czasach Gatesa mieli wodza autorytarnego, teraz im 
> takiego brak. Podobnymi wodzami są w USA Jobs i Dell. Nie do końca 
> normalni.

Nie rozumiem co to ma wspólnego z Xboksem.


-- 
Michał Gancarski
Odp: Developers, developers, developers!
#481910
Author: m4rkiz
Date: Thu, 31 Mar 2011 16:12
16 lines
1741 bytes
Użytkownik "Tomasz Wójtowicz" <SORRY_NO_SPAM@spammers.com> napisał w wiadomości 
grup dyskusyjnych:in1f00$7b1$1@srv.cyf-kr.edu.pl...
> 2. jest to kraj, który wyjątkowo wpycha światu swoją kulturę w postaci filmu - 
> jak kosmici atakują, to najgorsze jest, że usa zostało zniszczone, jak lodowiec 
> pokrywa ziemię, to też przeżywamy tragedię usa. Po dziurki w nosie mam już tego 
> amerykanocentryzmu.

no to to juz troche przeginasz, nie sadzisz?

a o czym, w jakim jezyku i gdzie maja krecic filmy amerykanie?

jakos nie przypominam sobie tez tego zalewu polskich filmow
ktore moglyby byc kontrprzykladem


 
Re: Developers, developers, developers!
#481896
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 31 Mar 2011 16:15
14 lines
1719 bytes
Dnia Thu, 31 Mar 2011 17:37:12 +0200, Michał Gancarski napisał(a):
/../
>>>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można
>>>> bez wahania nazwać sukcesem.
>>> 
>>> W stosunku do kosztów, które ponieśli? Niezbyt.
>> 
>> Jesteś zbyt surowy. W czasach Gatesa mieli wodza autorytarnego, teraz
>> im takiego brak. Podobnymi wodzami są w USA Jobs i Dell. Nie do końca
>> normalni.
> 
> Nie rozumiem co to ma wspólnego z Xboksem.

No że na tą biðe co mają teraz to xbox sukces jak stodoła.
Re: Developers, developers, developers!
#481898
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 31 Mar 2011 22:01
16 lines
1994 bytes
Dnia Thu, 31 Mar 2011 15:14:01 +0000, Andrzej Rosa napisał(a):

/.../
> Bez wahania?  Nie bardzo.  Owszem, zaczął przynosić zyski i jak tak
> dalej pójdzie to się może nawet zamortyzuje?  Kto wie, cuda się
> zdarzają...
> 
A ja coś ni mam SP1 we Windows Updata na 7/64. Ni mam też temperatury 
procka na pasku zadań jak pod GNOME. Gieneralnie nie jestem zadowolony z 
GNOME bo nie zapamiętuje rozmieszczenia programów na pulpitach. WINE coś 
leży od zmiany kompa i Firefox ma problemy z swoim profilem. Ściągnąłem 
se trial Office 2010 i się załamuje. Kiedyś Open Office było mułowate a 
tu się teraz instaluje szybciej niż MS office zdecydowanie. AVG wykrył 
jakieś zagrożenie w KDE for Windows i zadławił je. Z takim podejściem to 
nie pociągną zbyt długo. Triala Nortona wywaliłem. Generalnie tu i tu 
kiepsko z dławieniem procesora.
Re: Developers, developers, developers!
#481899
Author: Grzegorz Staniak
Date: Thu, 31 Mar 2011 22:14
15 lines
1638 bytes
On 31.03.2011, Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wroted:

>>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>>
>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można 
>> bez wahania nazwać sukcesem. 
>
> Bez wahania?  Nie bardzo.

Owszem, owszem. Nie mówię o sukcesie w sensie opłacalności, mówię 
o odbiorze. O ile Zune to żart, o tyle XBoX to lubiany produkt.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: Developers, developers, developers!
#481900
Author: Michał Gancarski
Date: Fri, 01 Apr 2011 06:57
19 lines
1734 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 22:14:47 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote:

> On 31.03.2011, Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wroted:
> 
>>>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>>>
>>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można 
>>> bez wahania nazwać sukcesem. 
>>
>> Bez wahania?  Nie bardzo.
> 
> Owszem, owszem. Nie mówię o sukcesie w sensie opłacalności, mówię 
> o odbiorze. O ile Zune to żart, o tyle XBoX to lubiany produkt.

Korporacje nie jadą na "lubieniu" tylko na pieniądzach.


-- 
Michał Gancarski
Re: Developers, developers, developers!
#481911
Author: Michał Gancarski
Date: Sun, 03 Apr 2011 12:42
36 lines
2804 bytes
On Thu, 31 Mar 2011 11:07:33 +0200, Tomasz Wójtowicz wrote:

> W dniu 2011-03-31 09:03, Michał Gancarski pisze:
> 
>> Ponownie: czy masz jakiekolwiek wsparcie dla swojego porównania CEO
>> amerykańskich i europejskich? Studiowałeś ich profile psychologiczne?
>> Pracowałeś z nimi? Masz jakąś bogatą biblioteczkę studiów przypadku?
> 
> Za dalekie wnioski wyciągasz z moich słów. Nie twierdzę że moje tezy 
> dotyczą _WSZYSTKICH_ amerykanów, bo socjologia to nie nauki ścisłe. Ale 
> faktem jest że:
> 1. jest to kraj wielkich kontrastów - niewyobrażalni idioci oraz 
> jednostki naprawdę wybitne, przy czym z cybernetyczną przewagą tych 
> pierwszych, ponieważ demokracja działa ilościowo nie jakościowo
> 2. jest to kraj, który wyjątkowo wpycha światu swoją kulturę w postaci 
> filmu - jak kosmici atakują, to najgorsze jest, że usa zostało 
> zniszczone, jak lodowiec pokrywa ziemię, to też przeżywamy tragedię usa. 
> Po dziurki w nosie mam już tego amerykanocentryzmu.
> 
>> Ile w ogóle czasu spędziłeś w USA?
> 
> Not a single day. Ale jeśli chodzi o opinię na zasadzie "byłem i 
> widziałem", to od razu przypomina mi się pewien "przyjaciel rodziny", 
> który pojechał do usa kłaść podłogi, a jak wrócił, to się ciągle 
> wymądrzał na temat gospodarki amerykańskiej z typową frazą "Bo wy tu w 
> Polsce..." Cholera, dupek podstawówkę w Polsce ledwie skończył, nachapał 
> się trochę grosza na układaniu parkietów a teraz z niego wielki szpec od 
> ekonomii.

Pojechałeś z nieuzasadnioną generalizacją pełną hejterzenia, bo po prostu
nie lubisz tego kraju. Wystarczy jednak to przyznać, a nie ubierać w "bo
jakby tak zrobić analizę porównawczą stylu zarządzania w USA i Europie...".


-- 
Michał Gancarski
Re: Developers, developers, developers!
#481901
Author: Jan Strybyszewski
Date: Sat, 09 Apr 2011 20:32
11 lines
1718 bytes
W dniu 2011-03-31 12:14, Grzegorz Staniak pisze:
> On 31.03.2011, Michał Nitka<michal.nitka@gmail.com>  wroted:
>
>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>
> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można
> bez wahania nazwać sukcesem. Inne wejścia w nowe rynki (Zune, telefony)
> radzą sobie co najwyżej średnio.

Zune posłali oficjalnie do piachu przeciez. Xbox jest zasadniczo juz 
skonczony i przegrywa z PS3 od dluzszego czasu
Re: Developers, developers, developers!
#481902
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 09 Apr 2011 21:50
22 lines
2201 bytes
Dnia Sat, 09 Apr 2011 22:32:06 +0200, Jan Strybyszewski napisał(a):

> W dniu 2011-03-31 12:14, Grzegorz Staniak pisze:
>> On 31.03.2011, Michał Nitka<michal.nitka@gmail.com>  wroted:
>>
>>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>>
>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można
>> bez wahania nazwać sukcesem. Inne wejścia w nowe rynki (Zune, telefony)
>> radzą sobie co najwyżej średnio.
> 
> Zune posłali oficjalnie do piachu przeciez. Xbox jest zasadniczo juz 
> skonczony i przegrywa z PS3 od dluzszego czasu

To nawet widać po porażce Kinecta, Jasiu ;)

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"The beer was good and there was even a free lunch. The demons
tormenting the redhaired woman tied to the stake had been so shiny
they'd hurt to look at. Gone now, but the whole thing had been
beautiful. Everything was beautiful."
Re: Developers, developers, developers!
#481905
Author: Wojciech Bancer
Date: Sun, 10 Apr 2011 00:48
20 lines
1758 bytes
On 2011-04-09, Jan Strybyszewski <ktos@w.pl> wrote:
> W dniu 2011-03-31 12:14, Grzegorz Staniak pisze:
>> On 31.03.2011, Michał Nitka<michal.nitka@gmail.com>  wroted:
>>
>>> Niezależnie od przyczyny, MS wydaje się mieć problem z tabletami
>>
>> A z czym oni ostatnio nie mieli problemu? Chyba tylko xboksa można
>> bez wahania nazwać sukcesem. Inne wejścia w nowe rynki (Zune, telefony)
>> radzą sobie co najwyżej średnio.
>
> Zune posłali oficjalnie do piachu przeciez. Xbox jest zasadniczo juz 
> skonczony i przegrywa z PS3 od dluzszego czasu

A ile to jest ten "dłuższy czas"? I na jakim rynku?
http://www.vgchartz.com/home.php
Tutaj jednak w ogólnym rozrachunku Xbox ma nieznaczną przewagę.

-- 
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl
Re: Developers, developers, developers!
#481903
Author: Jan Strybyszewski
Date: Sun, 01 May 2011 10:22
9 lines
1678 bytes
W dniu 2011-04-09 23:50, Andrzej Libiszewski pisze:

>> Zune posłali oficjalnie do piachu przeciez. Xbox jest zasadniczo juz
>> skonczony i przegrywa z PS3 od dluzszego czasu
>
> To nawet widać po porażce Kinecta, Jasiu ;)

Małpa do małpy zawsze ciagnie... kupiłes jak mniemam czy jest tam gra 
gdzie podskakuje sie jak spocona mapla wrzeszczac developers ?
Re: Developers, developers, developers!
#481906
Author: Jan Strybyszewski
Date: Sun, 01 May 2011 10:24
17 lines
1887 bytes
W dniu 2011-04-10 02:48, Wojciech Bancer pisze:

> A ile to jest ten "dłuższy czas"? I na jakim rynku?
> http://www.vgchartz.com/home.php
> Tutaj jednak w ogólnym rozrachunku Xbox ma nieznaczną przewagę.

Xbox wystartowal ROK wczesniej.  Analitycy szacuja iz 10mln Xboxów
umarło, gdybys poczytal "biznesowe" analizy wiedzialbys iz uzywanych 
xboxow jest juz mniej niz PS3. Tak czy siak Xbox juz sie raczej bedzie 
zwijac. Za chwile Wii 2, zabije go do reszty



-- 
Najlepsze video testy i recenzje telefonów
Ponad 10 godzin testów, 25 telefonów
http://www.teleklony.pl
Re: Developers, developers, developers!
#481904
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sun, 01 May 2011 10:31
23 lines
2306 bytes
Dnia Sun, 01 May 2011 12:22:53 +0200, Jan Strybyszewski napisał(a):

> W dniu 2011-04-09 23:50, Andrzej Libiszewski pisze:
> 
>>> Zune posłali oficjalnie do piachu przeciez. Xbox jest zasadniczo juz
>>> skonczony i przegrywa z PS3 od dluzszego czasu
>>
>> To nawet widać po porażce Kinecta, Jasiu ;)
> 
> Małpa do małpy zawsze ciagnie... kupiłes jak mniemam czy jest tam gra 
> gdzie podskakuje sie jak spocona mapla wrzeszczac developers ?

Masz zapłon jak niewypał z I wojny światowej. Miesiąc czasu się
zastanawiałeś, co mi odpowiedzieć? I taki mizerny efekt? ;)


-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
"I try to believe in as many as six impossible things before breakfast.
Count them, Alice. One, there are drinks that make you shrink. Two,
there are foods that make you grow. Three, animals can talk. Four, cats
can disappear. Five, there is a place called Underland.
Six, I can slay the Jabberwocky."
Re: Developers, developers, developers!
#481907
Author: Paweł
Date: Sun, 01 May 2011 21:17
18 lines
1891 bytes
W dniu 11-05-01 12:24, Jan Strybyszewski pisze:
> W dniu 2011-04-10 02:48, Wojciech Bancer pisze:
>
>> A ile to jest ten "dłuższy czas"? I na jakim rynku?
>> http://www.vgchartz.com/home.php
>> Tutaj jednak w ogólnym rozrachunku Xbox ma nieznaczną przewagę.
>
> Xbox wystartowal ROK wczesniej. Analitycy szacuja iz 10mln Xboxów
> umarło, gdybys poczytal "biznesowe" analizy wiedzialbys iz uzywanych
> xboxow jest juz mniej niz PS3.
>
>
>
ale żeś się wstrzelił :) akurat jak sony z ps3 ma największe kłopoty w 
swojej historii :)

-- 
Paweł
Re: Developers, developers, developers!
#481908
Author: Gall
Date: Mon, 02 May 2011 08:57
12 lines
1447 bytes
On Sun, 01 May 2011 23:17:28 +0200, Paweł wrote:

> ale żeś się wstrzelił :) akurat jak sony z ps3 ma największe kłopoty w
> swojej historii :)

E tam, moje ps3 działa, przez święta pokończyłem wszystkie zaległe 
singleplayery :)



-- 
Grzesiek
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads