🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
339 messages
339 total messages Page 2 of 7 Started by Piotr B. (pb2004) Mon, 26 Jul 2010 17:40
Page 2 of 7 • 339 total messages
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476985
Author: Andrzej Rosa
Date: Tue, 27 Jul 2010 11:28
35 lines
2480 bytes
On 2010-07-26, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
> The Linux users of the world who want to take the platform mainstream have 
> been dealt a serious blow by Dell.  Dell has pulled Ubuntu offerings from 
> its website[???].
>
> [???] Dell states that ???had decided to remove the Ubuntu machines from its 
> online sales channel because the platform was better suited to advanced 
> users and computing enthusiasts.???  While Dell will not completely kill off 
> the Ubuntu, it makes the operating system far less visable by not being on 
> its website.[1]
>
> Okazało się że Linux nawet w wersji Ubuntu ciągle nie nadaje się dla 
> zwykłego użytkownika wbrew twierdzeniom jego fanów z tej grupy. Pół roku 
> kolejny już raz się wydłużyło.

Co może ciekawsze, ze dwa tygodnie temu Dell też twierdził zupełnie co
innego.  Nieopatrznie napisali, że Ubuntu jest bezpieczniejsze od
Windows i polecali je użytkownikom z tego powodu.

Szybko "sprostowali", co było do przewidzenia.  A teraz to.

Może masoni, może Iluminaci, a może MS?  Sam nie wiem co o tym myśleć.
;-)

> 1. http://www.neowin.net/news/dell-drops-support-for-ubuntu-on-its-website

Zadyma ucichnie, Ubuntu wróci do obiegu bardziej oficjalnego.  W między
czasie Dell nie będzie miał wyjścia, tylko zaoferuje cały szereg
urządzeń z różnego rodzaju Linuksami na pokładzie.  Jak, żeby daleko nie
szukać, chociażby Asus.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476986
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Tue, 27 Jul 2010 14:51
50 lines
3010 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c4ec2f5$0$17096$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-07-26, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>> The Linux users of the world who want to take the platform mainstream 
>> have
>> been dealt a serious blow by Dell.  Dell has pulled Ubuntu offerings from
>> its website[???].
>>
>> [???] Dell states that ???had decided to remove the Ubuntu machines from 
>> its
>> online sales channel because the platform was better suited to advanced
>> users and computing enthusiasts.???  While Dell will not completely kill 
>> off
>> the Ubuntu, it makes the operating system far less visable by not being 
>> on
>> its website.[1]
>>
>> Okazało się że Linux nawet w wersji Ubuntu ciągle nie nadaje się dla
>> zwykłego użytkownika wbrew twierdzeniom jego fanów z tej grupy. Pół roku
>> kolejny już raz się wydłużyło.
>
> Co może ciekawsze, ze dwa tygodnie temu Dell też twierdził zupełnie co
> innego.  Nieopatrznie napisali, że Ubuntu jest bezpieczniejsze od
> Windows i polecali je użytkownikom z tego powodu.
>
> Szybko "sprostowali", co było do przewidzenia.  A teraz to.

Napisali bzdurę to musieli sprostować.

>
> Może masoni, może Iluminaci, a może MS?  Sam nie wiem co o tym myśleć.
> ;-)
>

Może po prostu to co jest napisane, że ciągle Linux jest za trudny dla 
przeciętnego użytkownika.

>> 1. 
>> http://www.neowin.net/news/dell-drops-support-for-ubuntu-on-its-website
>
> Zadyma ucichnie, Ubuntu wróci do obiegu bardziej oficjalnego.  W między
> czasie Dell nie będzie miał wyjścia, tylko zaoferuje cały szereg
> urządzeń z różnego rodzaju Linuksami na pokładzie.  Jak, żeby daleko nie
> szukać, chociażby Asus.

Różnego rodzaju urządzenia to nie desktopy ani Android to nie Linux.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476987
Author: Andrzej Rosa
Date: Tue, 27 Jul 2010 17:44
56 lines
2932 bytes
On 2010-07-27, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>> Co może ciekawsze, ze dwa tygodnie temu Dell też twierdził zupełnie co
>> innego.  Nieopatrznie napisali, że Ubuntu jest bezpieczniejsze od
>> Windows i polecali je użytkownikom z tego powodu.
>>
>> Szybko "sprostowali", co było do przewidzenia.  A teraz to.
>
> Napisali bzdurę 

http://dell.com/ubuntu
6) Ubuntu is secure

According to industry reports, Ubuntu is unaffected by the vast majority
of viruses and spyware.

W twoim matriksie to bzdura?  Z ciekawości zapytam, jak to tam u was
wygląda?

> to musieli sprostować.
     ~~~~~~~

He, he. ;-)  

>> Może masoni, może Iluminaci, a może MS?  Sam nie wiem co o tym myśleć.
>> ;-)
>>
>
> Może po prostu to co jest napisane, że ciągle Linux jest za trudny dla 
> przeciętnego użytkownika.

Tak przez przypadek, w parę tygodni po piarowej wpadce (Ubuntu oferują
od dwóch lat, nie od wczoraj)?  Może jak najbardziej masz rację, ale ja 
jednak bardziej podejrzewam Iluminatów.

>>> 1. 
>>> http://www.neowin.net/news/dell-drops-support-for-ubuntu-on-its-website
>>
>> Zadyma ucichnie, Ubuntu wróci do obiegu bardziej oficjalnego.  W między
>> czasie Dell nie będzie miał wyjścia, tylko zaoferuje cały szereg
>> urządzeń z różnego rodzaju Linuksami na pokładzie.  Jak, żeby daleko nie
>> szukać, chociażby Asus.
>
> Różnego rodzaju urządzenia to nie desktopy 

Zależy od przyjętej definicji komputera osobistego.

> ani Android to nie Linux.

A to też zależy od definicji.  BTW - MeeGo to Linux czy nie Linux?  Bo
oferują sprzęt z MeeGo.  A pewnie będzie tego więcej "za pół roku".

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476988
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Wed, 28 Jul 2010 12:35
67 lines
3608 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:4c4f1af6$0$17082$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-07-27, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>> Co może ciekawsze, ze dwa tygodnie temu Dell też twierdził zupełnie co
>>> innego.  Nieopatrznie napisali, że Ubuntu jest bezpieczniejsze od
>>> Windows i polecali je użytkownikom z tego powodu.
>>>
>>> Szybko "sprostowali", co było do przewidzenia.  A teraz to.
>>
>> Napisali bzdurę
>
> http://dell.com/ubuntu
> 6) Ubuntu is secure
>
> According to industry reports, Ubuntu is unaffected by the vast majority
> of viruses and spyware.
>
> W twoim matriksie to bzdura?  Z ciekawości zapytam, jak to tam u was
> wygląda?
>

Nie. Bzdurą jest najwyraźniej twoje stwierdzenie że Dell napisał że Ubuntu 
jest bezpieczniejsze od Windowsa. Z tego co zacytowałeś nijak nie widać 
żadnego porównania do Windowsa.

>>> Może masoni, może Iluminaci, a może MS?  Sam nie wiem co o tym myśleć.
>>> ;-)
>>>
>>
>> Może po prostu to co jest napisane, że ciągle Linux jest za trudny dla
>> przeciętnego użytkownika.
>
> Tak przez przypadek, w parę tygodni po piarowej wpadce (Ubuntu oferują
> od dwóch lat, nie od wczoraj)?  Może jak najbardziej masz rację, ale ja
> jednak bardziej podejrzewam Iluminatów.
>

Jasne. To Microsoft zakazuje wszystkim firmom sprzedaży linuksianych PC choć
ludzie kupują je na pniu.

>>>> 1.
>>>> http://www.neowin.net/news/dell-drops-support-for-ubuntu-on-its-website
>>>
>>> Zadyma ucichnie, Ubuntu wróci do obiegu bardziej oficjalnego.  W między
>>> czasie Dell nie będzie miał wyjścia, tylko zaoferuje cały szereg
>>> urządzeń z różnego rodzaju Linuksami na pokładzie.  Jak, żeby daleko nie
>>> szukać, chociażby Asus.
>>
>> Różnego rodzaju urządzenia to nie desktopy
>
> Zależy od przyjętej definicji komputera osobistego.
>

Jedna jest definicja i każdy desktop jest PC ale nie każdy PC jest
desktopem.

>> ani Android to nie Linux.
>
> A to też zależy od definicji.  BTW - MeeGo to Linux czy nie Linux?

Z punktu widzenia api to jest podzbiór Qt 4.6. Na jakim kernelu to pracuje 
jest podobnie jak w Androidzie sprawą pochodną.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476989
Author: Andrzej Rosa
Date: Wed, 28 Jul 2010 14:17
51 lines
2920 bytes
On 2010-07-28, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Napisali bzdurę
>>
>> http://dell.com/ubuntu
>> 6) Ubuntu is secure
>>
>> According to industry reports, Ubuntu is unaffected by the vast majority
>> of viruses and spyware.
>>
>> W twoim matriksie to bzdura?  Z ciekawości zapytam, jak to tam u was
>> wygląda?
>>
>
> Nie. Bzdurą jest najwyraźniej twoje stwierdzenie że Dell napisał że Ubuntu 
> jest bezpieczniejsze od Windowsa. Z tego co zacytowałeś nijak nie widać 
> żadnego porównania do Windowsa.

No, fakt.  Nijak się tu Windowsa nie można dopatrzyć, bo w twoim
matriksie przytłaczająca większość malware działa pewnie na OpenBSD.

BTW - dlaczego więc Dell "musiał" umieścić sprostowanie?  ;-)

>>> Może po prostu to co jest napisane, że ciągle Linux jest za trudny dla
>>> przeciętnego użytkownika.
>>
>> Tak przez przypadek, w parę tygodni po piarowej wpadce (Ubuntu oferują
>> od dwóch lat, nie od wczoraj)?  Może jak najbardziej masz rację, ale ja
>> jednak bardziej podejrzewam Iluminatów.
>
> Jasne. To Microsoft zakazuje wszystkim firmom sprzedaży linuksianych PC choć
> ludzie kupują je na pniu.

A co, uważasz że nie mają możliwości wywierania presji na OEM'y?  A może
są zbyt delikatni by tego typu zagrywki stosować?  

[...]
>>> ani Android to nie Linux.
>>
>> A to też zależy od definicji.  BTW - MeeGo to Linux czy nie Linux?
>
> Z punktu widzenia api to jest podzbiór Qt 4.6. Na jakim kernelu to pracuje 
> jest podobnie jak w Androidzie sprawą pochodną.

Ettau.  Najnormalniejsza na świecie dystrybucja Linuksa, na której
odpalisz dowolną linuksową aplikację.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476990
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Wed, 28 Jul 2010 18:26
67 lines
3629 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c503bfd$0$17102$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-07-28, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>>> Napisali bzdurę
>>>
>>> http://dell.com/ubuntu
>>> 6) Ubuntu is secure
>>>
>>> According to industry reports, Ubuntu is unaffected by the vast majority
>>> of viruses and spyware.
>>>
>>> W twoim matriksie to bzdura?  Z ciekawości zapytam, jak to tam u was
>>> wygląda?
>>>
>>
>> Nie. Bzdurą jest najwyraźniej twoje stwierdzenie że Dell napisał że 
>> Ubuntu
>> jest bezpieczniejsze od Windowsa. Z tego co zacytowałeś nijak nie widać
>> żadnego porównania do Windowsa.
>
> No, fakt.  Nijak się tu Windowsa nie można dopatrzyć, bo w twoim
> matriksie przytłaczająca większość malware działa pewnie na OpenBSD.
>

Działanie malware nie jest wskaźnikiem na podstawie którego określa się czy 
system operacyjny jest bezpieczny. Jak napiszę Ci program typu malware na 
Linuksa to chyba nie twierdzisz że od razu Linux stanie się niebezpiecznym 
systemem.

> BTW - dlaczego więc Dell "musiał" umieścić sprostowanie?  ;-)
>
>>>> Może po prostu to co jest napisane, że ciągle Linux jest za trudny dla
>>>> przeciętnego użytkownika.
>>>
>>> Tak przez przypadek, w parę tygodni po piarowej wpadce (Ubuntu oferują
>>> od dwóch lat, nie od wczoraj)?  Może jak najbardziej masz rację, ale ja
>>> jednak bardziej podejrzewam Iluminatów.
>>
>> Jasne. To Microsoft zakazuje wszystkim firmom sprzedaży linuksianych PC 
>> choć
>> ludzie kupują je na pniu.
>
> A co, uważasz że nie mają możliwości wywierania presji na OEM'y?  A może
> są zbyt delikatni by tego typu zagrywki stosować?
>

Oczywiście, to przez presję Microsoftu komputery z Linuksem mają dużo wyższy 
odsetek zwrotów niż te same modele z Windowsem.

> [...]
>>>> ani Android to nie Linux.
>>>
>>> A to też zależy od definicji.  BTW - MeeGo to Linux czy nie Linux?
>>
>> Z punktu widzenia api to jest podzbiór Qt 4.6. Na jakim kernelu to 
>> pracuje
>> jest podobnie jak w Androidzie sprawą pochodną.
>
> Ettau.  Najnormalniejsza na świecie dystrybucja Linuksa, na której
> odpalisz dowolną linuksową aplikację.

Pamiętasz że mowa jest o systemie operacyjnym w telefonie?

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476991
Author: Andrzej Rosa
Date: Wed, 28 Jul 2010 20:03
59 lines
3487 bytes
On 2010-07-28, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Nie. Bzdurą jest najwyraźniej twoje stwierdzenie że Dell napisał że 
>>> Ubuntu
>>> jest bezpieczniejsze od Windowsa. Z tego co zacytowałeś nijak nie widać
>>> żadnego porównania do Windowsa.
>>
>> No, fakt.  Nijak się tu Windowsa nie można dopatrzyć, bo w twoim
>> matriksie przytłaczająca większość malware działa pewnie na OpenBSD.
>>
>
> Działanie malware nie jest wskaźnikiem na podstawie którego określa się czy 
> system operacyjny jest bezpieczny. Jak napiszę Ci program typu malware na 
> Linuksa to chyba nie twierdzisz że od razu Linux stanie się niebezpiecznym 
> systemem.

Dlaczego mam nie stwierdzić?  Przecież bezpieczeństwo zmaleje.  Mylisz
system bezpieczny z systemem dobrze zabezpieczonym (Windows nie łapie
się do żadnej kategorii, ale mniejsza z tym).

>>> Jasne. To Microsoft zakazuje wszystkim firmom sprzedaży linuksianych PC 
>>> choć
>>> ludzie kupują je na pniu.
>>
>> A co, uważasz że nie mają możliwości wywierania presji na OEM'y?  A może
>> są zbyt delikatni by tego typu zagrywki stosować?
>>
>
> Oczywiście, to przez presję Microsoftu komputery z Linuksem mają dużo wyższy 
> odsetek zwrotów niż te same modele z Windowsem.

Nie mają dużo większego odsetka zwrotów.  Powtarzasz FUD autorstwa MS,
który został już dobry rok temu zdementowany.

>>>>> ani Android to nie Linux.
>>>>
>>>> A to też zależy od definicji.  BTW - MeeGo to Linux czy nie Linux?
>>>
>>> Z punktu widzenia api to jest podzbiór Qt 4.6. Na jakim kernelu to 
>>> pracuje
>>> jest podobnie jak w Androidzie sprawą pochodną.
>>
>> Ettau.  Najnormalniejsza na świecie dystrybucja Linuksa, na której
>> odpalisz dowolną linuksową aplikację.
>
> Pamiętasz że mowa jest o systemie operacyjnym w telefonie?

Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
Ubuntu mają swoje wydania tego softu. 

Idąc dalej tym tropem - Chrome OS to Linux, czy może tez nie?  Bo dla
mnie to kolejna dystrybucja Linuksa, z grubsza taka sama jak tysiąc 
innych.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476992
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Thu, 29 Jul 2010 07:18
14 lines
1867 bytes
W dniu 2010-07-28 22:03, Andrzej Rosa pisze:

>
> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.

A jaka jest użyteczność tych wydań w porównaniu z, dajmy na to, Androidem?



-- 
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118
"I must rule with eye and claw — as the hawk among lesser birds."
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476993
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 29 Jul 2010 10:24
15 lines
1791 bytes
On 2010-07-29, Andrzej Libiszewski <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> wrote:
> W dniu 2010-07-28 22:03, Andrzej Rosa pisze:
>
>> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
>> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
>> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.
>
> A jaka jest użyteczność tych wydań w porównaniu z, dajmy na to, Androidem?

Nie bardzo rozumiem pytanie.  

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476994
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Thu, 29 Jul 2010 10:28
21 lines
2317 bytes
W dniu 2010-07-29 12:24, Andrzej Rosa pisze:
> On 2010-07-29, Andrzej Libiszewski<a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl>  wrote:
>> W dniu 2010-07-28 22:03, Andrzej Rosa pisze:
>>
>>> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
>>> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
>>> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.
>>
>> A jaka jest użyteczność tych wydań w porównaniu z, dajmy na to, Androidem?
>
> Nie bardzo rozumiem pytanie.
>

Z twojej wypowiedzi rozumiem, że są wydania Suse i Ubuntu pracujące na 
telefonach. Więc zapytałem, jaka jest praktyczna użyteczność tych 
rozwiązań w porównaniu do Androida. Czy któryś z nich jest czymś więcej 
niż ciekawostką?

-- 
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118
"I must rule with eye and claw — as the hawk among lesser birds."
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476995
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 29 Jul 2010 10:51
31 lines
2676 bytes
On 2010-07-29, Andrzej Libiszewski <a.libiszewski@gazeta.USUNTO.pl> wrote:
> W dniu 2010-07-29 12:24, Andrzej Rosa pisze:
>>>> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
     ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
>>>> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
>>>> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.
>>>
>>> A jaka jest użyteczność tych wydań w porównaniu z, dajmy na to, Androidem?
>>
>> Nie bardzo rozumiem pytanie.
>
> Z twojej wypowiedzi rozumiem, że są wydania Suse i Ubuntu pracujące na 
> telefonach. 

Podkreśliłem.

> Więc zapytałem, jaka jest praktyczna użyteczność tych 
> rozwiązań w porównaniu do Androida. Czy któryś z nich jest czymś więcej 
> niż ciekawostką?

To nie są telefony.  MeeGo na handheldy wyszło bardzo niedawno, jest
bodajże w fazie alpha.  Tak jak napisałem powyżej, MeeGo póki co na
żadnym telefonie chyba jeszcze nie ma.  Można sobie samemu zainstalować
na Nokia 900, zamiast Maemo.  Większość urządzeń pokazanych na
Computeksie to były netbooki, sublaptopy i MID, na których tak naprawdę
był Moblin.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476996
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Thu, 29 Jul 2010 11:22
72 lines
3968 bytes
W dniu 28.07.2010 22:03, Andrzej Rosa pisze:
>> Działanie malware nie jest wskaźnikiem na podstawie którego określa się czy
>> system operacyjny jest bezpieczny. Jak napiszę Ci program typu malware na
>> Linuksa to chyba nie twierdzisz że od razu Linux stanie się niebezpiecznym
>> systemem.
>
> Dlaczego mam nie stwierdzić?  Przecież bezpieczeństwo zmaleje. Mylisz
> system bezpieczny z systemem dobrze zabezpieczonym

Nie mylę tylko odróżniam bezpieczeństwo systemu oparte na jego 
zabezpieczeniach i bezpieczeństwo otoczenia systemu.

> (Windows nie łapie
> się do żadnej kategorii, ale mniejsza z tym).
>

A to już bzdura.

>>>> Jasne. To Microsoft zakazuje wszystkim firmom sprzedaży linuksianych PC
>>>> choć
>>>> ludzie kupują je na pniu.
>>>
>>> A co, uważasz że nie mają możliwości wywierania presji na OEM'y?  A może
>>> są zbyt delikatni by tego typu zagrywki stosować?
>>>
>>
>> Oczywiście, to przez presję Microsoftu komputery z Linuksem mają dużo wyższy
>> odsetek zwrotów niż te same modele z Windowsem.
>
> Nie mają dużo większego odsetka zwrotów.  Powtarzasz FUD autorstwa MS,
> który został już dobry rok temu zdementowany.
>

ttst.

>>>>>> ani Android to nie Linux.
>>>>>
>>>>> A to też zależy od definicji.  BTW - MeeGo to Linux czy nie Linux?
>>>>
>>>> Z punktu widzenia api to jest podzbiór Qt 4.6. Na jakim kernelu to
>>>> pracuje
>>>> jest podobnie jak w Androidzie sprawą pochodną.
>>>
>>> Ettau.  Najnormalniejsza na świecie dystrybucja Linuksa, na której
>>> odpalisz dowolną linuksową aplikację.
>>
>> Pamiętasz że mowa jest o systemie operacyjnym w telefonie?
>
> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.
>

No i? Suse i Ubuntu z nakładką MeeGo dalej pozostaje tym czym było. 
Ważne jest jakie api MeeGo i Android udostępniają na urządzeniach 
docelowych czyli telefonach. Wersje na każde inne urządzenie są 
drugorzędne. To że w tej chwili są oparte na Linuksie nie powoduje że są 
dystrybucjami Linuksa. Nie ma żadnej przeszkody ze strony oprogramowania 
aby w dowolnej chwili Linuksa wymienić na coś innego.

> Idąc dalej tym tropem - Chrome OS to Linux, czy może tez nie?  Bo dla
> mnie to kolejna dystrybucja Linuksa, z grubsza taka sama jak tysiąc
> innych.
>

Na razie nie ma Chrome OS więc trudno to stwierdzić nie mając szklanej 
kuli. Ale jeśli sprawdzą się zapowiedzi że jedyną natywną aplikacją ma 
być Chrome z wbudowanym odtwarzaczem mediów to trudno to nazwać normalną 
dystrybucją Linuksa.

-- 
Piotr Borkowski
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476997
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 29 Jul 2010 14:35
95 lines
5458 bytes
On 2010-07-29, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
> W dniu 28.07.2010 22:03, Andrzej Rosa pisze:
>>> Działanie malware nie jest wskaźnikiem na podstawie którego określa się czy
>>> system operacyjny jest bezpieczny. Jak napiszę Ci program typu malware na
>>> Linuksa to chyba nie twierdzisz że od razu Linux stanie się niebezpiecznym
>>> systemem.
>>
>> Dlaczego mam nie stwierdzić?  Przecież bezpieczeństwo zmaleje. Mylisz
>> system bezpieczny z systemem dobrze zabezpieczonym
>
> Nie mylę tylko odróżniam bezpieczeństwo systemu oparte na jego 
> zabezpieczeniach i bezpieczeństwo otoczenia systemu.

Tworzysz jakieś dziwolągi pojęciowe ("bezpieczeństwo otoczenia systemu"?
Co to jest?), byle tylko nie przyznać, że Windows nie jest systemem
bezpiecznym.

A "Ubuntu is secure".  I tyle.

>> (Windows nie łapie
>> się do żadnej kategorii, ale mniejsza z tym).
>>
>
> A to już bzdura.

A naprawili dziurę w *.lnk, czy ciągle im się nie chce?  Co ze strategią
chowania dziur do szuflady?  (Że o powszechnej praktyce instalowania
sobie malware z Internetu zamilczę, bo pamiętam iż twoim skromnym
zdaniem tak ma właśnie być, bo przecież nic się na to nie da poradzić.)

>>> Oczywiście, to przez presję Microsoftu komputery z Linuksem mają dużo wyższy
>>> odsetek zwrotów niż te same modele z Windowsem.
>>
>> Nie mają dużo większego odsetka zwrotów.  Powtarzasz FUD autorstwa MS,
>> który został już dobry rok temu zdementowany.
>>
>
> ttst.

http://www.theregister.co.uk/2009/08/12/dell_reality_linux_windows_netbooks/
Todd Finch, Dell senior product marketing manager, said the number of
Linux returns are approximately the same as those for Windows netbooks.
He categorized the matter of returns as a "non-issue".

>>> Pamiętasz że mowa jest o systemie operacyjnym w telefonie?
>>
>> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
>> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
>> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.
>
> No i? Suse i Ubuntu z nakładką MeeGo dalej pozostaje tym czym było. 
> Ważne jest jakie api MeeGo i Android udostępniają na urządzeniach 
> docelowych czyli telefonach. 

Ani Android, ani w szczególności MeeGo nie są systemami stricte
telefonowymi.  MeeGo na żadnym telefonie nawet jeszcze nie ma.  Będzie,
na pewno, ale póki co jest na netbookach, sublaptopach i tabletach (MID).

Skąd Ci się wzięło przekonanie, że MeeGo ma działać wyłącznie na
telefonach?  Intel nie produkuje telefonów.

> Wersje na każde inne urządzenie są 
> drugorzędne. To że w tej chwili są oparte na Linuksie nie powoduje że są 
> dystrybucjami Linuksa. Nie ma żadnej przeszkody ze strony oprogramowania 
> aby w dowolnej chwili Linuksa wymienić na coś innego.

Co, może na Windows wszystko przepiszą?  

W ogóle rozjaśnij może, bo to co ja z tego rozumiem trąci taką dozą
naiwności technicznej, że WO by się jej nie mógł powstydzić, a jednak 
o wiele wyżej Cię oceniam.  Czyli pewnie nie rozumiem.

>> Idąc dalej tym tropem - Chrome OS to Linux, czy może tez nie?  Bo dla
>> mnie to kolejna dystrybucja Linuksa, z grubsza taka sama jak tysiąc
>> innych.
>>
>
> Na razie nie ma Chrome OS więc trudno to stwierdzić nie mając szklanej 
> kuli.

Jak nie ma, jak jest?  Źródła są publicznie dostępne, pamiętasz?

> Ale jeśli sprawdzą się zapowiedzi że jedyną natywną aplikacją ma 
> być Chrome z wbudowanym odtwarzaczem mediów to trudno to nazwać normalną 
> dystrybucją Linuksa.

Taka sama jak setki innych wyspecjalizowanych dystrybucji.  Jeśli normą
jest Ubuntu czy RH, to Chrome OS będzie inny, ale przecież nieprzypadkowo 
pisałem o "tysiącu" dystrybucji.  W tej skali normą jest specjalizacja
pod konkretne zadanie. 

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476984
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 29 Jul 2010 15:47
6 lines
1174 bytes
Dnia Thu, 29 Jul 2010 01:14:35 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a):
/.../
> http://dlaczegonienapalm.files.wordpress.com/2010/07/84.jpg
Zainstaluj se to:
http://www.dobreprogramy.pl/Video-Converter,Program,Windows,13231.html
I odinstaluj.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476998
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Thu, 29 Jul 2010 17:38
144 lines
6814 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c5191b3$0$19182$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-07-29, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>> W dniu 28.07.2010 22:03, Andrzej Rosa pisze:
>>>> Działanie malware nie jest wskaźnikiem na podstawie którego określa się 
>>>> czy
>>>> system operacyjny jest bezpieczny. Jak napiszę Ci program typu malware 
>>>> na
>>>> Linuksa to chyba nie twierdzisz że od razu Linux stanie się 
>>>> niebezpiecznym
>>>> systemem.
>>>
>>> Dlaczego mam nie stwierdzić?  Przecież bezpieczeństwo zmaleje. Mylisz
>>> system bezpieczny z systemem dobrze zabezpieczonym
>>
>> Nie mylę tylko odróżniam bezpieczeństwo systemu oparte na jego
>> zabezpieczeniach i bezpieczeństwo otoczenia systemu.
>
> Tworzysz jakieś dziwolągi pojęciowe ("bezpieczeństwo otoczenia systemu"?
> Co to jest?), byle tylko nie przyznać, że Windows nie jest systemem
> bezpiecznym.
>
> A "Ubuntu is secure".  I tyle.
>

„Windows 7 is secure” także jest zdaniem prawdziwym i tyle.

>>> (Windows nie łapie
>>> się do żadnej kategorii, ale mniejsza z tym).
>>>
>>
>> A to już bzdura.
>
> A naprawili dziurę w *.lnk, czy ciągle im się nie chce?

Naprawiają, pośpiech jest tylko wskazany przy łapaniu pcheł.

> Co ze strategią chowania dziur do szuflady?

To ta strategia[1] zastosowana przy naprawianiu niestabilności DRM na 
intelach 945m tyle lat?

> (Że o powszechnej praktyce instalowania
> sobie malware z Internetu zamilczę, bo pamiętam iż twoim skromnym
> zdaniem tak ma właśnie być, bo przecież nic się na to nie da poradzić.)

msgid?

>>>> Oczywiście, to przez presję Microsoftu komputery z Linuksem mają dużo 
>>>> wyższy
>>>> odsetek zwrotów niż te same modele z Windowsem.
>>>
>>> Nie mają dużo większego odsetka zwrotów.  Powtarzasz FUD autorstwa MS,
>>> który został już dobry rok temu zdementowany.
>>>
>>
>> ttst.
>
> http://www.theregister.co.uk/2009/08/12/dell_reality_linux_windows_netbooks/
> Todd Finch, Dell senior product marketing manager, said the number of
> Linux returns are approximately the same as those for Windows netbooks.
> He categorized the matter of returns as a "non-issue".
>

A ja mam taki cytat:
http://blog.laptopmag.com/ubuntu-confirms-linux-netbook-returns-higher-than-anticpated
„MSI candidly told us that Linux netbooks see a 4 times higher return rate 
than netbooks that are preloaded with Windows XP.”

YPB?

>>>> Pamiętasz że mowa jest o systemie operacyjnym w telefonie?
>>>
>>> Ani Android ani MeeGo nie są ograniczone do telefonów.  MeeGo póki co
>>> nawet chyba na żadnym dostępnym telefonie nie ma, za to choćby Suse i
>>> Ubuntu mają swoje wydania tego softu.
>>
>> No i? Suse i Ubuntu z nakładką MeeGo dalej pozostaje tym czym było.
>> Ważne jest jakie api MeeGo i Android udostępniają na urządzeniach
>> docelowych czyli telefonach.
>
> Ani Android, ani w szczególności MeeGo nie są systemami stricte
> telefonowymi.  MeeGo na żadnym telefonie nawet jeszcze nie ma.  Będzie,
> na pewno, ale póki co jest na netbookach, sublaptopach i tabletach (MID).
>

Na netbookach, sublaptopach i tabletach także jeszcze nie ma. Są jedynie 
jakieś pokazowe modele.

> Skąd Ci się wzięło przekonanie, że MeeGo ma działać wyłącznie na
> telefonach?  Intel nie produkuje telefonów.
>

Nie wyłącznie ale głównie. Nokia mówi Ci to coś?

>> Wersje na każde inne urządzenie są
>> drugorzędne. To że w tej chwili są oparte na Linuksie nie powoduje że są
>> dystrybucjami Linuksa. Nie ma żadnej przeszkody ze strony oprogramowania
>> aby w dowolnej chwili Linuksa wymienić na coś innego.
>
> Co, może na Windows wszystko przepiszą?
>

Ty naprawdę uważasz że komponenty z których złożyli MeeGo działają tylko na 
Linuksie?

> W ogóle rozjaśnij może, bo to co ja z tego rozumiem trąci taką dozą
> naiwności technicznej, że WO by się jej nie mógł powstydzić, a jednak
> o wiele wyżej Cię oceniam.  Czyli pewnie nie rozumiem.
>

Ale co mam wyjaśniać. Obejrzyj sobie architekturę MeeGo. Jeśliby przenosili 
na system zgodny z Posix to głównie musieliby dokonać zmian w MeeGo Kernelu 
bo tam tylko jest kod zależny od kernela Linuksa.

>>> Idąc dalej tym tropem - Chrome OS to Linux, czy może tez nie?  Bo dla
>>> mnie to kolejna dystrybucja Linuksa, z grubsza taka sama jak tysiąc
>>> innych.
>>>
>>
>> Na razie nie ma Chrome OS więc trudno to stwierdzić nie mając szklanej
>> kuli.
>
> Jak nie ma, jak jest?  Źródła są publicznie dostępne, pamiętasz?
>

Developerska wersja ciągle rozwijana. Zobaczymy jak wyjdzie wreszcie jakiś 
komputer z tym systemem.

>> Ale jeśli sprawdzą się zapowiedzi że jedyną natywną aplikacją ma
>> być Chrome z wbudowanym odtwarzaczem mediów to trudno to nazwać normalną
>> dystrybucją Linuksa.
>
> Taka sama jak setki innych wyspecjalizowanych dystrybucji.  Jeśli normą
> jest Ubuntu czy RH, to Chrome OS będzie inny

No właśnie czyli nie będzie normalnym Linuksem tak samo jak na przykład XP 
Embedded nie było normalnym Windowsem.

1. 
http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Jadro-Linux-odpowiedzialnosc-za-usuwanie-bledow-i-dbanie-o-jakosc-1046879.html
-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476974
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 29 Jul 2010 18:52
11 lines
1539 bytes
Dnia Thu, 29 Jul 2010 17:39:30 +0000, Andrzej Rosa napisał(a):
/.../
> 
> Domyślnie zapisuje w $HOME/Downloads, chyba że masz wersję spolszczoną,
> wtedy zapisuje do $HOME/Pobieranie.  Tzn. stara się, bo w $HOME nie ma
> katalogu Pobieranie tylko Pobrane.
> 
> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.

Była wersja co waliła wszystko do tempa, pod Windows i Linuxem. 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476975
Author: Teo
Date: Thu, 29 Jul 2010 18:56
17 lines
1896 bytes
On 7/29/10 7:39 PM, Andrzej Rosa wrote:
> On 2010-07-29, Mikolaj Machowski<mikmach@wp.pl>  wrote:
>> Andrzej Rosa napisał:
>>> - ???.  No, "zapisz na dysk", tam jest takie coś.
>>
>> Czyli pewnie FF, który ma zapisywanie plików skopane kompletnie...
>>
>> Czasami zapisuje się w domyślnym katalogu, o którym tak naprawdę nie
>> wiadomo gdzie jest, czasami się pyta i zapisuje w zadanym a czasami
>> w domyślnym, grrr.
>
> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.

MS już się nauczył. Sprawdź jak jest w Windows 7 (pewnie w Vista też), 
%userprofile%\downloads i %userprofile%\pobrane trafiają do tego samego 
miejsca. Szok!
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476978
Author: Mikolaj Machowski
Date: Thu, 29 Jul 2010 19:12
22 lines
2147 bytes
Andrzej Rosa napisał:
> On 2010-07-29, Mikolaj Machowski <mikmach@wp.pl> wrote:
>> Andrzej Rosa napisał:
>>> - ???.  No, "zapisz na dysk", tam jest takie coś.
>>
>> Czyli pewnie FF, który ma zapisywanie plików skopane kompletnie...
>>
>> Czasami zapisuje się w domyślnym katalogu, o którym tak naprawdę nie
>> wiadomo gdzie jest, czasami się pyta i zapisuje w zadanym a czasami
>> w domyślnym, grrr.
>
> Domyślnie zapisuje w $HOME/Downloads, chyba że masz wersję spolszczoną,
> wtedy zapisuje do $HOME/Pobieranie.  Tzn. stara się, bo w $HOME nie ma
> katalogu Pobieranie tylko Pobrane.
>
> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.
>
A gdzie jest $HOME? Pobieranie, Pobrane, wszystko to podobne. Jak do
tego dojść z poziomu Explorera? Na pulpicie nic nie widzę.

m.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476979
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Thu, 29 Jul 2010 19:20
32 lines
2631 bytes
Dnia 29 Jul 2010 19:12:34 GMT, Mikolaj Machowski napisał(a):

> Andrzej Rosa napisał:
>> On 2010-07-29, Mikolaj Machowski <mikmach@wp.pl> wrote:
>>> Andrzej Rosa napisał:
>>>> - ???.  No, "zapisz na dysk", tam jest takie coś.
>>>
>>> Czyli pewnie FF, który ma zapisywanie plików skopane kompletnie...
>>>
>>> Czasami zapisuje się w domyślnym katalogu, o którym tak naprawdę nie
>>> wiadomo gdzie jest, czasami się pyta i zapisuje w zadanym a czasami
>>> w domyślnym, grrr.
>>
>> Domyślnie zapisuje w $HOME/Downloads, chyba że masz wersję spolszczoną,
>> wtedy zapisuje do $HOME/Pobieranie.  Tzn. stara się, bo w $HOME nie ma
>> katalogu Pobieranie tylko Pobrane.
>>
>> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
>> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.
>>
> A gdzie jest $HOME? Pobieranie, Pobrane, wszystko to podobne. Jak do
> tego dojść z poziomu Explorera? Na pulpicie nic nie widzę.
> 

W7: otworzyć explorator w ulubionych.

-- 
Andrzej Libiszewski; JID: andrea/at/jabster.pl, GG: 5289118
"The beer was good and there was even a free lunch. The demons
tormenting the redhaired woman tied to the stake had been so shiny
they'd hurt to look at. Gone now, but the whole thing had been
beautiful. Everything was beautiful."
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476976
Author: Artur M. Piwko
Date: Thu, 29 Jul 2010 19:33
21 lines
2032 bytes
In the darkest hour on Thu, 29 Jul 2010 20:56:46 +0200,
Teo <tee9o@onet.pl> screamed:
>>> Czasami zapisuje się w domyślnym katalogu, o którym tak naprawdę nie
>>> wiadomo gdzie jest, czasami się pyta i zapisuje w zadanym a czasami
>>> w domyślnym, grrr.
>>
>> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
>> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.
>
> MS już się nauczył. Sprawdź jak jest w Windows 7 (pewnie w Vista też), 
> %userprofile%\downloads i %userprofile%\pobrane trafiają do tego samego 
> miejsca. Szok!

Ale zapisuje już bezpośrednio tam czy po staremu do tempa i potem
kopiuje (sic) plik w miejsce docelowe?

-- 
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:225B ]
[ 21:32:33 user up 12513 days,  9:27,  1 user, load average: 0.63, 0.18, 0.95 ]

               Don't document the program; program the document.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476999
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 29 Jul 2010 20:34
110 lines
5864 bytes
On 2010-07-29, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Nie mylę tylko odróżniam bezpieczeństwo systemu oparte na jego
>>> zabezpieczeniach i bezpieczeństwo otoczenia systemu.
>>
>> Tworzysz jakieś dziwolągi pojęciowe ("bezpieczeństwo otoczenia systemu"?
>> Co to jest?), byle tylko nie przyznać, że Windows nie jest systemem
>> bezpiecznym.
>>
>> A "Ubuntu is secure".  I tyle.
>>
>
> ???Windows 7 is secure??? także jest zdaniem prawdziwym i tyle.

Nie, bo nie jest.  Nawet zakładając, że ma wystarczający poziom
zabezpieczeń, nie jest bezpieczny bo przy okazji jakiejś wtopy się
okazało że wieledziesiąt procent instalacji jest zainfekowanych, w dużym
stopniu niezależnie od tego czy są zainstalowane najnowsze poprawki czy 
nie.

To tak jakby twierdzić, że "Mój dom jest bezpieczny bo mam we drzwiach
zamek Gerda", pomimo tego że co tydzień ktoś Ci się do niego włamuje.
Czasami przez drzwi, czasami przez (nomen omen) okna.

>>> A to już bzdura.
>>
>> A naprawili dziurę w *.lnk, czy ciągle im się nie chce?
>
> Naprawiają, pośpiech jest tylko wskazany przy łapaniu pcheł.

Cóż, nie tak dawno MS robił wielkie halo z "okna podatności", kiedy im
pasowało przyczepić się do parodniowego opóźnienie z jakim się często
pojawiają poprawki bezpieczeństwa w dystrybucjach linuksowych. ;-)

>> Co ze strategią chowania dziur do szuflady?
>
> To ta strategia[1] zastosowana przy naprawianiu niestabilności DRM na 
> intelach 945m tyle lat?
> http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Jadro-Linux-odpowiedzialnosc-za-usuwanie-bledow-i-dbanie-o-jakosc-1046879.html

Na co narzekasz?  Że istniał błąd w sterowniku, czy że pracownik RH go
naprawił?  Przecież w przypadku Windows MS nawet by nie miał szans, bo
nie mają dostępu do kodu.

>> (Że o powszechnej praktyce instalowania
>> sobie malware z Internetu zamilczę, bo pamiętam iż twoim skromnym
>> zdaniem tak ma właśnie być, bo przecież nic się na to nie da poradzić.)
>
> msgid?

Nie utrzymywałeś, że jak użytkownik sobie sam zainstaluje malware to
jest to wyłącznie jego wina? 

>> http://www.theregister.co.uk/2009/08/12/dell_reality_linux_windows_netbooks/
>> Todd Finch, Dell senior product marketing manager, said the number of
>> Linux returns are approximately the same as those for Windows netbooks.
>> He categorized the matter of returns as a "non-issue".
>                                            ~~~~~~~~~~~~
> A ja mam taki cytat:
> http://blog.laptopmag.com/ubuntu-confirms-linux-netbook-returns-higher-than-anticpated
> ???MSI candidly told us that Linux netbooks see a 4 times higher return rate 
> than netbooks that are preloaded with Windows XP.???

MSI Wind w 2008r.  Może i prawda, bo o ile pamiętam ich wersja Suse
nawet nie obsługiwała sprzętu z jakim ją sprzedawali.  Tak, Linux gotowy
do zaorania pod pirackie XP może mieć większy odsetek zwrotów.

> YPB?

Rozumiesz "non-issue"?

[...]
>> Skąd Ci się wzięło przekonanie, że MeeGo ma działać wyłącznie na
>> telefonach?  Intel nie produkuje telefonów.
>
> Nie wyłącznie ale głównie. Nokia mówi Ci to coś?

Nokia miała Maemo, MeeGo to co innego.

>> Co, może na Windows wszystko przepiszą?
>
> Ty naprawdę uważasz że komponenty z których złożyli MeeGo działają tylko na 
> Linuksie?
>
>> W ogóle rozjaśnij może, bo to co ja z tego rozumiem trąci taką dozą
>> naiwności technicznej, że WO by się jej nie mógł powstydzić, a jednak
>> o wiele wyżej Cię oceniam.  Czyli pewnie nie rozumiem.
>
> Ale co mam wyjaśniać. Obejrzyj sobie architekturę MeeGo. Jeśliby przenosili 
> na system zgodny z Posix to głównie musieliby dokonać zmian w MeeGo Kernelu 
> bo tam tylko jest kod zależny od kernela Linuksa.

Do czegoś z tym zmierzasz, czy tak tylko wrzucasz luźne i na pierwszy
rzut oka poprawne stwierdzenia?

>>> Na razie nie ma Chrome OS więc trudno to stwierdzić nie mając szklanej
>>> kuli.
>>
>> Jak nie ma, jak jest?  Źródła są publicznie dostępne, pamiętasz?
>
> Developerska wersja ciągle rozwijana. Zobaczymy jak wyjdzie wreszcie jakiś 
> komputer z tym systemem.

Wydaje Ci się, że to zatrzyma rozwój systemu?  Mam nadzieję, że nie.

[...]
-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476980
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 29 Jul 2010 20:37
20 lines
2025 bytes
On 2010-07-29, Mikolaj Machowski <mikmach@wp.pl> wrote:
> Andrzej Rosa napisał:
>
>> Domyślnie zapisuje w $HOME/Downloads, chyba że masz wersję spolszczoną,
>> wtedy zapisuje do $HOME/Pobieranie.  Tzn. stara się, bo w $HOME nie ma
>> katalogu Pobieranie tylko Pobrane.
>>
>> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
>> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.
>>
> A gdzie jest $HOME? Pobieranie, Pobrane, wszystko to podobne. Jak do
> tego dojść z poziomu Explorera? Na pulpicie nic nie widzę.

Pomijając wtopę z Pobieranie/Pobrane/Downloads, myślę że jest lepiej w
podkatalogu niż na pulpicie.  Pulpit się szybko zaśmieca.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#477000
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Fri, 30 Jul 2010 11:27
140 lines
6831 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c51e5da$0$2597$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-07-29, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>>> Nie mylę tylko odróżniam bezpieczeństwo systemu oparte na jego
>>>> zabezpieczeniach i bezpieczeństwo otoczenia systemu.
>>>
>>> Tworzysz jakieś dziwolągi pojęciowe ("bezpieczeństwo otoczenia systemu"?
>>> Co to jest?), byle tylko nie przyznać, że Windows nie jest systemem
>>> bezpiecznym.
>>>
>>> A "Ubuntu is secure".  I tyle.
>>>
>>
>> ???Windows 7 is secure??? także jest zdaniem prawdziwym i tyle.
>
> Nie, bo nie jest.  Nawet zakładając, że ma wystarczający poziom
> zabezpieczeń, nie jest bezpieczny bo przy okazji jakiejś wtopy się
> okazało że wieledziesiąt procent instalacji jest zainfekowanych, w dużym
> stopniu niezależnie od tego czy są zainstalowane najnowsze poprawki czy
> nie.
>
> To tak jakby twierdzić, że "Mój dom jest bezpieczny bo mam we drzwiach
> zamek Gerda", pomimo tego że co tydzień ktoś Ci się do niego włamuje.
> Czasami przez drzwi, czasami przez (nomen omen) okna.
>

Czyli zgodnie z twoją logiką Ubuntu też nie jest secure. Co i rusz są 
włamania na Linuksowe serwery, a i malware także już się pojawiło na Ubuntu. 
Co do twojej analogii zapomniałeś wspomnieć dlaczego ktoś Ci się włamuje. 
Robi to bo zostawiasz klucz pod doniczką, albo otwarte drzwi lub okno. Ten 
zamek gerda ani okna antywłamaniowe nie mają szans się wykazać.

>>>> A to już bzdura.
>>>
>>> A naprawili dziurę w *.lnk, czy ciągle im się nie chce?
>>
>> Naprawiają, pośpiech jest tylko wskazany przy łapaniu pcheł.
>
> Cóż, nie tak dawno MS robił wielkie halo z "okna podatności", kiedy im
> pasowało przyczepić się do parodniowego opóźnienie z jakim się często
> pojawiają poprawki bezpieczeństwa w dystrybucjach linuksowych. ;-)
>

Nie przypominam sobie.

>>> Co ze strategią chowania dziur do szuflady?
>>
>> To ta strategia[1] zastosowana przy naprawianiu niestabilności DRM na
>> intelach 945m tyle lat?
>> http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Jadro-Linux-odpowiedzialnosc-za-usuwanie-bledow-i-dbanie-o-jakosc-1046879.html
>
> Na co narzekasz?  Że istniał błąd w sterowniku, czy że pracownik RH go
> naprawił?  Przecież w przypadku Windows MS nawet by nie miał szans, bo
> nie mają dostępu do kodu.
>

Narzekam na kilkuletnie niestabilne działanie środowiska graficznego. Możesz 
zaklinać rzeczywistość ale na Windowsie przy tak popularnym chipie 
graficznym poprawka od producenta lub Microsoftu pojawiła by się już dawno. 
A tu dopiero po „enterprise reason”.

>>> (Że o powszechnej praktyce instalowania
>>> sobie malware z Internetu zamilczę, bo pamiętam iż twoim skromnym
>>> zdaniem tak ma właśnie być, bo przecież nic się na to nie da poradzić.)
>>
>> msgid?
>
> Nie utrzymywałeś, że jak użytkownik sobie sam zainstaluje malware to
> jest to wyłącznie jego wina?
>

Ale gdzie pisałem o powszechnej praktyce i że nic nie da się na to poradzić?

>
> MSI Wind w 2008r.  Może i prawda, bo o ile pamiętam ich wersja Suse
> nawet nie obsługiwała sprzętu z jakim ją sprzedawali.  Tak, Linux gotowy
> do zaorania pod pirackie XP może mieć większy odsetek zwrotów.
>
>> YPB?
>
> Rozumiesz "non-issue"?
>

A u MSI issue. Nadal pytam YPB? Co chcesz udowodnić słowami jednego 
producenta? Inny twierdzi co innego. Pozostali sądząc po liczbie dostępnych 
netbooków z Linuksem i Windowsem także nie są zachwyceni Linuksem. Nawet 
firmy prognozujące w 2009 roku 32% udział Linuksa jakoś są cicho o tym jak 
trafili z prognozami.

> [...]
>>> Skąd Ci się wzięło przekonanie, że MeeGo ma działać wyłącznie na
>>> telefonach?  Intel nie produkuje telefonów.
>>
>> Nie wyłącznie ale głównie. Nokia mówi Ci to coś?
>
> Nokia miała Maemo, MeeGo to co innego.
>

MeeGo to połączenie Moblina z Maemo w jeden produkt.

>>> Co, może na Windows wszystko przepiszą?
>>
>> Ty naprawdę uważasz że komponenty z których złożyli MeeGo działają tylko 
>> na
>> Linuksie?
>>
>>> W ogóle rozjaśnij może, bo to co ja z tego rozumiem trąci taką dozą
>>> naiwności technicznej, że WO by się jej nie mógł powstydzić, a jednak
>>> o wiele wyżej Cię oceniam.  Czyli pewnie nie rozumiem.
>>
>> Ale co mam wyjaśniać. Obejrzyj sobie architekturę MeeGo. Jeśliby 
>> przenosili
>> na system zgodny z Posix to głównie musieliby dokonać zmian w MeeGo 
>> Kernelu
>> bo tam tylko jest kod zależny od kernela Linuksa.
>
> Do czegoś z tym zmierzasz, czy tak tylko wrzucasz luźne i na pierwszy
> rzut oka poprawne stwierdzenia?
>

Udowadniam Ci (Android || MeeGo) != Linux.

>>>> Na razie nie ma Chrome OS więc trudno to stwierdzić nie mając szklanej
>>>> kuli.
>>>
>>> Jak nie ma, jak jest?  Źródła są publicznie dostępne, pamiętasz?
>>
>> Developerska wersja ciągle rozwijana. Zobaczymy jak wyjdzie wreszcie 
>> jakiś
>> komputer z tym systemem.
>
> Wydaje Ci się, że to zatrzyma rozwój systemu?  Mam nadzieję, że nie.
>

Nie. Twierdzę tylko że wersja developerska jest czym innym niż konsumencka.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476981
Author: Mikolaj Machowski
Date: Fri, 30 Jul 2010 15:32
20 lines
2110 bytes
Andrzej Rosa napisał:
> On 2010-07-29, Mikolaj Machowski <mikmach@wp.pl> wrote:
>> Andrzej Rosa napisał:
>>
>>> Domyślnie zapisuje w $HOME/Downloads, chyba że masz wersję spolszczoną,
>>> wtedy zapisuje do $HOME/Pobieranie.  Tzn. stara się, bo w $HOME nie ma
>>> katalogu Pobieranie tylko Pobrane.
>>>
>>> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
>>> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.
>>>
>> A gdzie jest $HOME? Pobieranie, Pobrane, wszystko to podobne. Jak do
>> tego dojść z poziomu Explorera? Na pulpicie nic nie widzę.
>
> Pomijając wtopę z Pobieranie/Pobrane/Downloads, myślę że jest lepiej w
> podkatalogu niż na pulpicie.  Pulpit się szybko zaśmieca.
>
Ale jak się do tego miejsca doklikać z Pulpitu?

m.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476982
Author: Andrzej Rosa
Date: Fri, 30 Jul 2010 18:01
24 lines
2325 bytes
On 2010-07-30, Mikolaj Machowski <mikmach@wp.pl> wrote:
> Andrzej Rosa napisał:
>
>>> A gdzie jest $HOME? Pobieranie, Pobrane, wszystko to podobne. Jak do
>>> tego dojść z poziomu Explorera? Na pulpicie nic nie widzę.
>>
>> Pomijając wtopę z Pobieranie/Pobrane/Downloads, myślę że jest lepiej w
>> podkatalogu niż na pulpicie.  Pulpit się szybko zaśmieca.
>>
> Ale jak się do tego miejsca doklikać z Pulpitu?

ZUżytkowniczka jakoś samo się z menu na górnym pasku doklikała.
Napisane dość intuicyjnie "Miejsca", więc sobie poradziła.  No i jak
klikniesz tam w Komputer, to na pulpicie pojawia się skrót, z którego
też można trafić do odpowiedniego katalogu.

W ogóle to jestem pozytywnie zaskoczony jak bardzo bezbolesna była ta
przesiadka z KDE 4.cośtam na Ubuntu i Gnome.  Ja Gnome nie lubię, ale
muszę przyznać, że z KDE było więcej tłumaczenia.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476983
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 30 Jul 2010 18:36
28 lines
2339 bytes
On 30.07.2010, Mikolaj Machowski <mikmach@wp.pl> wroted:

>>>> Domyślnie zapisuje w $HOME/Downloads, chyba że masz wersję
>>>> spolszczoną, wtedy zapisuje do $HOME/Pobieranie. Tzn. stara
>>>> się, bo w $HOME nie ma katalogu Pobieranie tylko Pobrane.
>>>>
>>>> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy
>>>> Windows? Polonizacja struktury domyślnych katalogów to
>>>> głupota.
>>>
>>> A gdzie jest $HOME? Pobieranie, Pobrane, wszystko to podobne. 
>>> Jak do tego dojść z poziomu Explorera? Na pulpicie nic nie widzę.
>>
>> Pomijając wtopę z Pobieranie/Pobrane/Downloads, myślę że
>> jest lepiej w podkatalogu niż na pulpicie. Pulpit się szybko
>> zaśmieca.
>
> Ale jak się do tego miejsca doklikać z Pulpitu?

A w czym zasadniczo problem? Jak otworzysz "Katalog domowy", będzie
tam również i katalog "Pobrane".

GS 
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
= AC Universe.:JumpTheGun:. =  85.14.221.102:27960  
= Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping,
no spam voting, no console noise...  just pure fun.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476977
Author: Teo
Date: Sat, 31 Jul 2010 00:48
21 lines
2152 bytes
On 7/29/10 9:33 PM, Artur M. Piwko wrote:
> In the darkest hour on Thu, 29 Jul 2010 20:56:46 +0200,
> Teo<tee9o@onet.pl>  screamed:
>>>> Czasami zapisuje się w domyślnym katalogu, o którym tak naprawdę nie
>>>> wiadomo gdzie jest, czasami się pyta i zapisuje w zadanym a czasami
>>>> w domyślnym, grrr.
>>>
>>> Dlaczego ludzie tak zawzięcie starają się powtarzać błędy Windows?
>>> Polonizacja struktury domyślnych katalogów to głupota.
>>
>> MS już się nauczył. Sprawdź jak jest w Windows 7 (pewnie w Vista też),
>> %userprofile%\downloads i %userprofile%\pobrane trafiają do tego samego
>> miejsca. Szok!
>
> Ale zapisuje już bezpośrednio tam czy po staremu do tempa i potem
> kopiuje (sic) plik w miejsce docelowe?

Se ktoś tak wymyślił IE, więc tak robi.

Wolę IE zapisujący do %temp% plik ściągnięty z netu, niż Barsero 
zapisujący ISO płyt DVD w /tmp przy kopiowaniu.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#477001
Author: Andrzej Rosa
Date: Sat, 31 Jul 2010 08:48
118 lines
6394 bytes
On 2010-07-30, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> ???Windows 7 is secure??? także jest zdaniem prawdziwym i tyle.
>>
>> Nie, bo nie jest.  Nawet zakładając, że ma wystarczający poziom
>> zabezpieczeń, nie jest bezpieczny bo przy okazji jakiejś wtopy się
>> okazało że wieledziesiąt procent instalacji jest zainfekowanych, w dużym
>> stopniu niezależnie od tego czy są zainstalowane najnowsze poprawki czy
>> nie.
>>
>> To tak jakby twierdzić, że "Mój dom jest bezpieczny bo mam we drzwiach
>> zamek Gerda", pomimo tego że co tydzień ktoś Ci się do niego włamuje.
>> Czasami przez drzwi, czasami przez (nomen omen) okna.
>>
>
> Czyli zgodnie z twoją logiką Ubuntu też nie jest secure. Co i rusz są 
> włamania na Linuksowe serwery, a i malware także już się pojawiło na Ubuntu. 

Nadal w porównaniu z Windows wygląda to wręcz wspaniale.  

> Co do twojej analogii zapomniałeś wspomnieć dlaczego ktoś Ci się włamuje. 
> Robi to bo zostawiasz klucz pod doniczką, albo otwarte drzwi lub okno. Ten 
> zamek gerda ani okna antywłamaniowe nie mają szans się wykazać.

Owszem.  Wnioski z tego wyciągamy pewnie inne, ale co do zgrubnej oceny
sytuacji się najwyraźniej zgadzamy.

>> Cóż, nie tak dawno MS robił wielkie halo z "okna podatności", kiedy im
>> pasowało przyczepić się do parodniowego opóźnienie z jakim się często
>> pojawiają poprawki bezpieczeństwa w dystrybucjach linuksowych. ;-)
>
> Nie przypominam sobie.

http://download.microsoft.com/download/9/c/7/9c793b76-9eec-4081-98ef-f1d0ebfffe9d/LinuxWindowsSecurity.pdf

>>> To ta strategia[1] zastosowana przy naprawianiu niestabilności DRM na
>>> intelach 945m tyle lat?
>>> http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Jadro-Linux-odpowiedzialnosc-za-usuwanie-bledow-i-dbanie-o-jakosc-1046879.html
>>
>> Na co narzekasz?  Że istniał błąd w sterowniku, czy że pracownik RH go
>> naprawił?  Przecież w przypadku Windows MS nawet by nie miał szans, bo
>> nie mają dostępu do kodu.
>
> Narzekam na kilkuletnie niestabilne działanie środowiska graficznego. 

Tzw. obscure bug.

> Możesz 
> zaklinać rzeczywistość ale na Windowsie przy tak popularnym chipie 
> graficznym poprawka od producenta lub Microsoftu pojawiła by się już dawno. 
> A tu dopiero po ???enterprise reason???.

A co się stało z nieśmiertelnym "Windows dobry, tylko sterowniki psy"?
Tutaj można było przynajmniej zajrzeć do kodu, a i leniącego się
maintainera jest czym postraszyć, bo jak się nie podciągnie to sterownik
wywalą z kernela, gościa wywalą z roboty itd.  W świecie Windows co
najwyżej można liczyć na to że przyjdzie rynek i wyrówna, a z tym bywa
różnie.

>>> msgid?
>>
>> Nie utrzymywałeś, że jak użytkownik sobie sam zainstaluje malware to
>> jest to wyłącznie jego wina?
>
> Ale gdzie pisałem o powszechnej praktyce i że nic nie da się na to poradzić?

PEBKACami rzucałeś na prawo i lewo.  Na moje sugestie, że ci sami ludzie
inaczej się zachowują w inaczej zorganizowanym środowisku odpowiadałeś,
że jak się uprą to i tak sobie system rozwalą.  

Tak Cię zrozumiałem i się z tym zupełnie nie zgadzam.

>>> YPB?
>> Rozumiesz "non-issue"?
>
> A u MSI issue. Nadal pytam YPB? Co chcesz udowodnić słowami jednego 
> producenta? Inny twierdzi co innego. 

Sensownie przygotowana oferta linuksowa nie rozczarowuje nabywców.

> Pozostali sądząc po liczbie dostępnych 
> netbooków z Linuksem i Windowsem także nie są zachwyceni Linuksem. Nawet 
> firmy prognozujące w 2009 roku 32% udział Linuksa jakoś są cicho o tym jak 
> trafili z prognozami.

To nie były prognozy tylko podliczenie sprzedaży w 2009r.  11 milionów
netbooków z Linuksem, *nie* licząc dual-bootów.  

[...]
>>> Ale co mam wyjaśniać. Obejrzyj sobie architekturę MeeGo. Jeśliby 
>>> przenosili
>>> na system zgodny z Posix to głównie musieliby dokonać zmian w MeeGo 
>>> Kernelu
>>> bo tam tylko jest kod zależny od kernela Linuksa.
>>
>> Do czegoś z tym zmierzasz, czy tak tylko wrzucasz luźne i na pierwszy
>> rzut oka poprawne stwierdzenia?
>
> Udowadniam Ci (Android || MeeGo) != Linux.

Aaaa!  aaaa.  (opad szczeny, dosłownie)

>>> Developerska wersja ciągle rozwijana. Zobaczymy jak wyjdzie wreszcie 
>>> jakiś
>>> komputer z tym systemem.
>>
>> Wydaje Ci się, że to zatrzyma rozwój systemu?  Mam nadzieję, że nie.
>
> Nie. Twierdzę tylko że wersja developerska jest czym innym niż konsumencka.

Nie bardzo ma sens takie podejście.  Tak czy siak, źródła będą musieli
opublikować a jeśli by planowali jakieś zamknięte komponenty, to warto
je przecież testować na bieżąco.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#477003
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Sat, 31 Jul 2010 16:20
140 lines
7006 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c53e379$0$19161$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-07-30, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>>> ???Windows 7 is secure??? także jest zdaniem prawdziwym i tyle.
>>>
>>> Nie, bo nie jest.  Nawet zakładając, że ma wystarczający poziom
>>> zabezpieczeń, nie jest bezpieczny bo przy okazji jakiejś wtopy się
>>> okazało że wieledziesiąt procent instalacji jest zainfekowanych, w dużym
>>> stopniu niezależnie od tego czy są zainstalowane najnowsze poprawki czy
>>> nie.
>>>
>>> To tak jakby twierdzić, że "Mój dom jest bezpieczny bo mam we drzwiach
>>> zamek Gerda", pomimo tego że co tydzień ktoś Ci się do niego włamuje.
>>> Czasami przez drzwi, czasami przez (nomen omen) okna.
>>>
>>
>> Czyli zgodnie z twoją logiką Ubuntu też nie jest secure. Co i rusz są
>> włamania na Linuksowe serwery, a i malware także już się pojawiło na 
>> Ubuntu.
>
> Nadal w porównaniu z Windows wygląda to wręcz wspaniale.
>

Albo jest secure albo nie jest. Według twojego rozumowania nie jest.

>> Co do twojej analogii zapomniałeś wspomnieć dlaczego ktoś Ci się włamuje.
>> Robi to bo zostawiasz klucz pod doniczką, albo otwarte drzwi lub okno. 
>> Ten
>> zamek gerda ani okna antywłamaniowe nie mają szans się wykazać.
>
> Owszem.  Wnioski z tego wyciągamy pewnie inne, ale co do zgrubnej oceny
> sytuacji się najwyraźniej zgadzamy.
>
>>> Cóż, nie tak dawno MS robił wielkie halo z "okna podatności", kiedy im
>>> pasowało przyczepić się do parodniowego opóźnienie z jakim się często
>>> pojawiają poprawki bezpieczeństwa w dystrybucjach linuksowych. ;-)
>>
>> Nie przypominam sobie.
>
> http://download.microsoft.com/download/9/c/7/9c793b76-9eec-4081-98ef-f1d0ebfffe9d/LinuxWindowsSecurity.pdf
>

Ujawnienie raportu przedstawiającego fakty to wielkie halo? BTW teraz 
jeszcze lepszy Microsoft ma wynik niż te 25 dni w tym raporcie bo poprawka 
ma wyjść w poniedziałek.

>>>> To ta strategia[1] zastosowana przy naprawianiu niestabilności DRM na
>>>> intelach 945m tyle lat?
>>>> http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Jadro-Linux-odpowiedzialnosc-za-usuwanie-bledow-i-dbanie-o-jakosc-1046879.html
>>>
>>> Na co narzekasz?  Że istniał błąd w sterowniku, czy że pracownik RH go
>>> naprawił?  Przecież w przypadku Windows MS nawet by nie miał szans, bo
>>> nie mają dostępu do kodu.
>>
>> Narzekam na kilkuletnie niestabilne działanie środowiska graficznego.
>
> Tzw. obscure bug.
>

Jasne.

>> Możesz
>> zaklinać rzeczywistość ale na Windowsie przy tak popularnym chipie
>> graficznym poprawka od producenta lub Microsoftu pojawiła by się już 
>> dawno.
>> A tu dopiero po ???enterprise reason???.
>
> A co się stało z nieśmiertelnym "Windows dobry, tylko sterowniki psy"?

Nic się nie stało tylko nie chce mi się sprawdzać co to jest to DRM aby móc 
wprost napisać czy na Windowsie odpowiednik jest w kodzie Microsoftu czy 
IHV.

>>>> msgid?
>>>
>>> Nie utrzymywałeś, że jak użytkownik sobie sam zainstaluje malware to
>>> jest to wyłącznie jego wina?
>>
>> Ale gdzie pisałem o powszechnej praktyce i że nic nie da się na to 
>> poradzić?
>
> PEBKACami rzucałeś na prawo i lewo.  Na moje sugestie, że ci sami ludzie
> inaczej się zachowują w inaczej zorganizowanym środowisku odpowiadałeś,
> że jak się uprą to i tak sobie system rozwalą.
>
> Tak Cię zrozumiałem i się z tym zupełnie nie zgadzam.
>

Powyższe o PEBKAC to prawda, ale na pewno nie pisałem że nic się nie da 
poradzić i że to jest powszechna praktyka.

>>>> YPB?
>>> Rozumiesz "non-issue"?
>>
>> A u MSI issue. Nadal pytam YPB? Co chcesz udowodnić słowami jednego
>> producenta? Inny twierdzi co innego.
>
> Sensownie przygotowana oferta linuksowa nie rozczarowuje nabywców.
>

Którymi są obecnie świadomi wyboru fani Linuksa kupujący w sieci. Przecież 
nie będziesz twierdził że linuksowe netbooki zostały wycofane bez powodu ze 
sklepów i pozostały prawie wyłącznie dostępne jedynie w zakupach 
internetowych na specjalne zamówienie.

>> Pozostali sądząc po liczbie dostępnych
>> netbooków z Linuksem i Windowsem także nie są zachwyceni Linuksem. Nawet
>> firmy prognozujące w 2009 roku 32% udział Linuksa jakoś są cicho o tym 
>> jak
>> trafili z prognozami.
>
> To nie były prognozy tylko podliczenie sprzedaży w 2009r.  11 milionów
> netbooków z Linuksem, *nie* licząc dual-bootów.
>

Cytat z artykułu z 5.11.2009:
ABI Research is projecting that in 2009 Linux will represent 32 percent of 
netbook sales[…]
Jeżeli uważasz że powyższe to jest podsumowanie sprzedaży w całym 2009 roku 
to może lepiej skorzystaj z Google Translate.

>>>> Developerska wersja ciągle rozwijana. Zobaczymy jak wyjdzie wreszcie
>>>> jakiś
>>>> komputer z tym systemem.
>>>
>>> Wydaje Ci się, że to zatrzyma rozwój systemu?  Mam nadzieję, że nie.
>>
>> Nie. Twierdzę tylko że wersja developerska jest czym innym niż 
>> konsumencka.
>
> Nie bardzo ma sens takie podejście.  Tak czy siak, źródła będą musieli
> opublikować a jeśli by planowali jakieś zamknięte komponenty, to warto
> je przecież testować na bieżąco.

Okaże się jak wreszcie trafi do sprzedaży jakiś sprzęt.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476973
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 31 Jul 2010 17:35
8 lines
1852 bytes
Dnia Sat, 31 Jul 2010 10:17:23 +0000, Andrzej Rosa napisał(a):


> Rozwiązaniem jest zachowanie anglojęzycznych nazw katalogów, ewentualnie
> z tłumaczonymi symlinkami, jak już muszą być.  Na pewno nie zmienne
> środowiskowe, specjalne funkcje i inne synapsobójcze baroki.

Nie gadaj bo zmieniłem nie będzie Angol pluł nam w twarz. 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476955
Author: Andrzej Rosa
Date: Sun, 01 Aug 2010 10:10
49 lines
3638 bytes
On 2010-07-31, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Nie wiem o czym piszesz. Sejwy przecież są zapisywane w
>>> X:\Users\Nazwa\Documents\The Witcher więc lokalizacja Program Files nie 
>>> ma z
>>> nimi nic wspólnego. Updater o którym pisałeś nawet ich nie tyka.
>>
>> C: mi się zapchał, więc przeniosłem Program Files.  Sejwy (między
>> innymi) zapchały C:.  Grunt że updater się wyrypał.
>
> Miał prawo. Program Files jest nieprzenośne (pomijam dirty hacks).

Jakiegoś narzędzia użyłem, bo ręcznie nie działało.  Nie mogę go
znaleźć, ale coś mi się kojarzy, że narzędzie było z Microsoftu?  

Jakby nie było, świetnie to podsumowuje Windowsowy śmietnik.  Są niby
symlinki, ale nie działają.  Są niby zmienne w rejestrze, które w teorii
miały pozwolić na przeniesienie tego folderu, ale też nie działają.
Jakiś cwany program sobie poradził, jak widać nie do końca. 

Obciach i już.

>> Rozwiązaniem jest zachowanie anglojęzycznych nazw katalogów, ewentualnie
>> z tłumaczonymi symlinkami, jak już muszą być.
>
> To wszystko jest.

Na linuksach raczej nie ma, a przynajmniej nie widziałem tego rozwiązania.  
Najczęściej jest chyba po prostu po angielsku.

>> Na pewno nie zmienne
>> środowiskowe, specjalne funkcje i inne synapsobójcze baroki.
>>
>
> No litości. To system jest dla użytkownika, nie odwrotnie. 

Dlatego Program Files jest nieprzenośne?  Żeby dogodzić użytkownikowi?

> Jeśli użytkownik 
> chce by domyślny folder pobierania nazywał się ???x:\users\nazwa\Niewidzialny 
> Różowy Jednorożec??? to system ma to umożliwić tak aby prawidłowo napisane 
> aplikacje działały bez problemu.

Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476956
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Sun, 01 Aug 2010 16:48
52 lines
3819 bytes
W dniu 01.08.2010 12:10, Andrzej Rosa pisze:
> On 2010-07-31, Piotr B. (pb2004)<p_borkowski@nospamgazeta.pl>  wrote:
>>
>>>> Nie wiem o czym piszesz. Sejwy przecież są zapisywane w
>>>> X:\Users\Nazwa\Documents\The Witcher więc lokalizacja Program Files nie
>>>> ma z
>>>> nimi nic wspólnego. Updater o którym pisałeś nawet ich nie tyka.
>>>
>>> C: mi się zapchał, więc przeniosłem Program Files.  Sejwy (między
>>> innymi) zapchały C:.  Grunt że updater się wyrypał.
>>
>> Miał prawo. Program Files jest nieprzenośne (pomijam dirty hacks).
>
> Jakiegoś narzędzia użyłem, bo ręcznie nie działało.  Nie mogę go
> znaleźć, ale coś mi się kojarzy, że narzędzie było z Microsoftu?
>
> Jakby nie było, świetnie to podsumowuje Windowsowy śmietnik.  Są niby
> symlinki, ale nie działają.  Są niby zmienne w rejestrze, które w teorii
> miały pozwolić na przeniesienie tego folderu, ale też nie działają.
> Jakiś cwany program sobie poradził, jak widać nie do końca.
>

Nie wiem co ty robiłeś ale jedynym sposobem aby to miało szanse 
zadziałać jest dirty hack polegający na skopiowaniu z zachowaniem 
uprawnień i utworzeniu junction C:\Program Files prowadzącego w nowe 
miejsce. Pomijam negatywne konsekwencje na systemach nowszych niż XP. 
Wpis w rejestrze jeśli jakiś jest nie służy do tego celu bo jak pisałem 
jest nieprzydatnym w odczytywaniu ścieżki instalacji.

>>> Na pewno nie zmienne
>>> środowiskowe, specjalne funkcje i inne synapsobójcze baroki.
>>>
>>
>> No litości. To system jest dla użytkownika, nie odwrotnie.
>
> Dlatego Program Files jest nieprzenośne?  Żeby dogodzić użytkownikowi?
>

Program Files jest folderem systemowym nie użytkownika.

>> Jeśli użytkownik
>> chce by domyślny folder pobierania nazywał się ???x:\users\nazwa\Niewidzialny
>> Różowy Jednorożec??? to system ma to umożliwić tak aby prawidłowo napisane
>> aplikacje działały bez problemu.
>
> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?
>

Tak.

-- 
Piotr Borkowski
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476971
Author: m4rkiz
Date: Sun, 01 Aug 2010 17:44
41 lines
3370 bytes
"Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> wrote in message 
news:4c55481f$0$17087$65785112@news.neostrada.pl...
> Jakiegoś narzędzia użyłem, bo ręcznie nie działało.  Nie mogę go
> znaleźć, ale coś mi się kojarzy, że narzędzie było z Microsoftu?

czyli tak naprawde to nie wiesz czym i co faktycznie zrobiles,
pamietasz tylko ze nie dzialalo jak chciales?

> Jakby nie było, świetnie to podsumowuje Windowsowy śmietnik.  Są niby
> symlinki, ale nie działają.

u mnie dzialaja

> Są niby zmienne w rejestrze, które w teorii
> miały pozwolić na przeniesienie tego folderu, ale też nie działają.

u mnie tez dzialaja z powodzeniem

> Jakiś cwany program sobie poradził, jak widać nie do końca.

to ze jakims programem czegos nie dalo sie zrobic nie znaczy ze to
niemozliwe

> Dlatego Program Files jest nieprzenośne?

a) po co? domyslnie jest tam kilka programow stanowiacych (glownie)
   opcjonalne skladniki systemu - jak sie nie podoba to wystarczy
   kolejne instalowac gdzies indziej

b) jest mozliwosc przeniesienia z ktora poradzi sobie kazdy user ktory
   faktycznie bedzie *potrzebowal* to zrobic

>> Jeśli użytkownik
>> chce by domyślny folder pobierania nazywał się ???x:\users\nazwa\Niewidzialny
>> Różowy Jednorożec??? to system ma to umożliwić tak aby prawidłowo napisane
>> aplikacje działały bez problemu.
>
> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?

sugerujesz ze obojetnie co programista splodzi powinno dzialac tak jak filozofia
systemu zaklada a nie tak jak zostalo napisane? 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#477004
Author: Andrzej Rosa
Date: Mon, 02 Aug 2010 11:14
100 lines
5283 bytes
On 2010-07-31, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Czyli zgodnie z twoją logiką Ubuntu też nie jest secure. Co i rusz są
>>> włamania na Linuksowe serwery, a i malware także już się pojawiło na 
>>> Ubuntu.
>>
>> Nadal w porównaniu z Windows wygląda to wręcz wspaniale.
>
> Albo jest secure albo nie jest. Według twojego rozumowania nie jest.

Według mojego rozumowania bezpieczeństwo nie daje się opisać jednym
bitem informacji.  ;-)

>>> Nie przypominam sobie.
>>
>> http://download.microsoft.com/download/9/c/7/9c793b76-9eec-4081-98ef-f1d0ebfffe9d/LinuxWindowsSecurity.pdf
>
> Ujawnienie raportu przedstawiającego fakty to wielkie halo? BTW teraz 
> jeszcze lepszy Microsoft ma wynik niż te 25 dni w tym raporcie bo poprawka 
> ma wyjść w poniedziałek.

Zero day vulnerability, potem odmowa napisania poprawki, w końcu po
miesiącu coś ma wyjść i nie masz powodów do narzekań?  

>>> Narzekam na kilkuletnie niestabilne działanie środowiska graficznego.
>>
>> Tzw. obscure bug.
>
> Jasne.

A niejasne?  Tydzień myślenia i wyrywania sobie włosów z głowy przy
prostej poprawce nie powinien być potrzebny, szczególnie kiedy już udało
się błąd zlokalizować.

>> A co się stało z nieśmiertelnym "Windows dobry, tylko sterowniki psy"?
>
> Nic się nie stało tylko nie chce mi się sprawdzać co to jest to DRM

Direct Rendering Management (OIDP).

> aby móc 
> wprost napisać czy na Windowsie odpowiednik jest w kodzie Microsoftu czy 
> IHV.

Powinien być częścią sterownika. 

[...]
>> Sensownie przygotowana oferta linuksowa nie rozczarowuje nabywców.
>
> Którymi są obecnie świadomi wyboru fani Linuksa kupujący w sieci.

Nie ma ich tylu.  Linuksy sprzedają się głównie w rejonie Azji i
Pacyfiku, gdzie nabywcy są pewnie o wiele bardziej mainstreamowi niż na
naszym i amerykańskim rynku.

> Przecież 
> nie będziesz twierdził że linuksowe netbooki zostały wycofane bez powodu ze 
> sklepów i pozostały prawie wyłącznie dostępne jedynie w zakupach 
> internetowych na specjalne zamówienie.

Podobnie jak "nie bez powodu" Dell zdjął Ubuntu ze strony głównej?  

Żebyś się zanadto nie wzbudził, nie uważam że za brak Linuksa w sklepach
odpowiedzialna jest wyłącznie zakulisowa gra MS, ale swój kamyczek
dołożyli.  

http://quaoar.ww7.be/ms_fud_of_the_year/569458-microsoft-attack-linux-retail-level-probably.html
I komentarz.
http://www.desktoplinux.com/news/NS3377584759.html

>> To nie były prognozy tylko podliczenie sprzedaży w 2009r.  11 milionów
>> netbooków z Linuksem, *nie* licząc dual-bootów.
>
> Cytat z artykułu z 5.11.2009:
> ABI Research is projecting that in 2009 Linux will represent 32 percent of 
> netbook sales[???]
> Jeżeli uważasz że powyższe to jest podsumowanie sprzedaży w całym 2009 roku 
> to może lepiej skorzystaj z Google Translate.

Pół na pół, czyli pierwsza połowa 2009 to były dane od producentów, a
druga przewidywania.

http://www.itwire.com/opinion-and-analysis/open-sauce/29909-gnulinux-has-third-of-global-netbook-share
Jeff Orr told iTWire he based his figures on shipments for the first
half of 2009 and projected shipments for the balance of the year.
[...]
Orr said the figures arrived at by ABI Research were based on shipment
details from manufacturers such as Acer, Asus, BenQ, Classmate, Dell,
Fujitsu, Gigabyte, HP and Lenovo among others. 


Dodatkowo Dell twierdzi, że 1/3 Inspironów Mini sprzedaje się z
Linuksem.
http://blog.laptopmag.com/one-third-of-dell-inspiron-mini-9s-sold-run-linux

[...]
-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476957
Author: Andrzej Rosa
Date: Mon, 02 Aug 2010 13:59
46 lines
3642 bytes
On 2010-08-01, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
> W dniu 01.08.2010 12:10, Andrzej Rosa pisze:
>
>> Jakiegoś narzędzia użyłem, bo ręcznie nie działało.  Nie mogę go
>> znaleźć, ale coś mi się kojarzy, że narzędzie było z Microsoftu?
>>
>> Jakby nie było, świetnie to podsumowuje Windowsowy śmietnik.  Są niby
>> symlinki, ale nie działają.  Są niby zmienne w rejestrze, które w teorii
>> miały pozwolić na przeniesienie tego folderu, ale też nie działają.
>> Jakiś cwany program sobie poradził, jak widać nie do końca.
>>
>
> Nie wiem co ty robiłeś ale jedynym sposobem aby to miało szanse 
> zadziałać jest dirty hack polegający na skopiowaniu z zachowaniem 
> uprawnień i utworzeniu junction C:\Program Files prowadzącego w nowe 
> miejsce. Pomijam negatywne konsekwencje na systemach nowszych niż XP. 

Użyłem dedykowanego narzędzia.  I wszystko działało, dopóki się ten
updater nie wysypał.  

> Wpis w rejestrze jeśli jakiś jest nie służy do tego celu bo jak pisałem 
> jest nieprzydatnym w odczytywaniu ścieżki instalacji.

To w ogóle nie zadziałało.  Nie pamiętam szczegółów, ale pamiętam że
nic z tego nie wyszło.

>>> No litości. To system jest dla użytkownika, nie odwrotnie.
>>
>> Dlatego Program Files jest nieprzenośne?  Żeby dogodzić użytkownikowi?
>
> Program Files jest folderem systemowym nie użytkownika.

Podobnie jak /opt na Linuksie, a mimo to tam mogę zupełnie bezproblemowo
przenieść go choćby na udział sieciowy.  

>> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?
>
> Tak.

A na Linuksie nie potrzeba jakichś wyjątkowych zdolności
programistycznych by aplikacje się nie waliły w tego typu sytuacjach.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476972
Author: Andrzej Rosa
Date: Mon, 02 Aug 2010 14:23
85 lines
5144 bytes
On 2010-08-01, m4rkiz <aa@bb.cpl> wrote:
> "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> wrote in message 
> news:4c55481f$0$17087$65785112@news.neostrada.pl...
>> Jakiegoś narzędzia użyłem, bo ręcznie nie działało.  Nie mogę go
>> znaleźć, ale coś mi się kojarzy, że narzędzie było z Microsoftu?
>
> czyli tak naprawde to nie wiesz czym i co faktycznie zrobiles,
> pamietasz tylko ze nie dzialalo jak chciales?

Teraz już nie pamiętam, ale pisałem kiedyś bardziej szczegółowo.

>> Jakby nie było, świetnie to podsumowuje Windowsowy śmietnik.  Są niby
>> symlinki, ale nie działają.
>
> u mnie dzialaja

A u wielu ludzi nie, bo Windows zmieniało implementację z każdą wersją.
Googiel jest tak pełen problemów, że aż nie ma sensu podawania
konkretnych przykładów.

>> Są niby zmienne w rejestrze, które w teorii
>> miały pozwolić na przeniesienie tego folderu, ale też nie działają.
>
> u mnie tez dzialaja z powodzeniem

O, to na pewno nie zadziałało.  

>> Jakiś cwany program sobie poradził, jak widać nie do końca.
>
> to ze jakims programem czegos nie dalo sie zrobic nie znaczy ze to
> niemozliwe

Odszukałem przynajmniej niektóre moje stare wypowiedzi
http://groups.google.com/group/pl.comp.os.advocacy/browse_thread/thread/f5934843410e897e/7e698a5be410a139?lnk=gst&q="Program+Files"+Andrzej+Rosa#7e698a5be410a139
i wygląda na to, że przeniesienie się powiodło, a updater mimo to się
wykładał.  Wiedźmin był zainstalowany na F:\Program Files, ale updater
sprawdzał dostępne miejsce na C:.  

#v+
> Dnia Thu, 8 Jan 2009 00:59:02 +0100, Andrzej Rosa napisał(a): 
>>> A to po co? Znasz jakieś aplikacje które jak już się dają
>>> zainstalowa do 
>>> "F:\jakis\tam\katalog\Program Files\", to nie działa w tymże? 
>> Wiedźmin.  Poza tym chodzi tu o szereg aplikacji, które działają 
>> prawidłowo tylko z roota.  W chroocie mają tego wymaganego roota i po 
>> kłopocie. 
> Nie wiem jak tam twój Wiedźmin, ale mój znakomicie działa po
> instalacji w 
> katalogu na dysku innym niż systemowy. 


A mój nie, bo upgrade notorycznie sprawdza że ma mało miejsca na C:\ i 
trzeba kombinować.  Raz jak się dysk zupełnie zapchał to i sejwów nie 
chciał zapisywać, mimo iż po przeczyszczeniu pisał prawidłowo do 
F:\Program Files\, gdzie było kupę miejsca. 
--
Andrzej Rosa 
#v-

>> Dlatego Program Files jest nieprzenośne?
>
> a) po co? domyslnie jest tam kilka programow stanowiacych (glownie)
>    opcjonalne skladniki systemu - jak sie nie podoba to wystarczy
>    kolejne instalowac gdzies indziej

Wtedy masz Program Files na C:, D: i F: (nie pamiętam czy na E: też coś
miałem).  Niezły galimatias, nie?

> b) jest mozliwosc przeniesienia z ktora poradzi sobie kazdy user ktory
>    faktycznie bedzie *potrzebowal* to zrobic

Mniej więcej tak samo pracochłonna co przeinstalowanie systemu, a i tak
nie rozwiązuje to wszystkich problemów.  

>> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?
>
> sugerujesz ze obojetnie co programista splodzi powinno dzialac tak jak filozofia
> systemu zaklada a nie tak jak zostalo napisane? 

Sugeruję, że w Windowsowym śmietniku bardzo łatwo się pogubić.  

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476958
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Mon, 02 Aug 2010 17:35
59 lines
4377 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c56cf29$0$2597$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-08-01, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>> W dniu 01.08.2010 12:10, Andrzej Rosa pisze:
>>
>>> Jakiegoś narzędzia użyłem, bo ręcznie nie działało.  Nie mogę go
>>> znaleźć, ale coś mi się kojarzy, że narzędzie było z Microsoftu?
>>>
>>> Jakby nie było, świetnie to podsumowuje Windowsowy śmietnik.  Są niby
>>> symlinki, ale nie działają.  Są niby zmienne w rejestrze, które w teorii
>>> miały pozwolić na przeniesienie tego folderu, ale też nie działają.
>>> Jakiś cwany program sobie poradził, jak widać nie do końca.
>>>
>>
>> Nie wiem co ty robiłeś ale jedynym sposobem aby to miało szanse
>> zadziałać jest dirty hack polegający na skopiowaniu z zachowaniem
>> uprawnień i utworzeniu junction C:\Program Files prowadzącego w nowe
>> miejsce. Pomijam negatywne konsekwencje na systemach nowszych niż XP.
>
> Użyłem dedykowanego narzędzia.  I wszystko działało, dopóki się ten
> updater nie wysypał.
>

Przeczytałem twoją odpowiedź z wątku który podlinkowałeś. Updater pewnie po 
prostu nie miał miejsca na rozpakowanie się do %temp%, które miałeś na C:. 
Poza tym znowu zabawiłeś się w Radio Erewań. Bo w tamtym wątku z kontekstu 
wynika że Wiedźmina zainstalowałeś na F:, a nie że przenosiłeś Program Files 
na F:.

>> Wpis w rejestrze jeśli jakiś jest nie służy do tego celu bo jak pisałem
>> jest nieprzydatnym w odczytywaniu ścieżki instalacji.
>
> To w ogóle nie zadziałało.  Nie pamiętam szczegółów, ale pamiętam że
> nic z tego nie wyszło.
>
>>>> No litości. To system jest dla użytkownika, nie odwrotnie.
>>>
>>> Dlatego Program Files jest nieprzenośne?  Żeby dogodzić użytkownikowi?
>>
>> Program Files jest folderem systemowym nie użytkownika.
>
> Podobnie jak /opt na Linuksie, a mimo to tam mogę zupełnie bezproblemowo
> przenieść go choćby na udział sieciowy.
>

Analogiczny sposób przeniesienia zadziała także na Windowsie przecież.

>>> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?
>>
>> Tak.
>
> A na Linuksie nie potrzeba jakichś wyjątkowych zdolności
> programistycznych by aplikacje się nie waliły w tego typu sytuacjach.

Firefox nagle zaczął szukać folderu pobierania we właściwym miejscu?

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#477002
Author: Andrzej Rosa
Date: Mon, 02 Aug 2010 22:02
84 lines
4635 bytes
On 2010-08-02, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
[...]
>>> Ujawnienie raportu przedstawiającego fakty to wielkie halo? BTW teraz
>>> jeszcze lepszy Microsoft ma wynik niż te 25 dni w tym raporcie bo 
>>> poprawka
>>> ma wyjść w poniedziałek.
>>
>> Zero day vulnerability, potem odmowa napisania poprawki, w końcu po
>> miesiącu coś ma wyjść i nie masz powodów do narzekań?
>
> Jaka znowu odmowa? 

Fakt, nie odmówili, ja za to dałem się nabrać dziennikarzowi.  MS
jedynie nie powiedział, że łata wkrótce się pojawi.

> I jaki znowu miesiąc?

Niech będzie półtora.  http://anti-virus.by/en/tempo.shtml
  Modules of current malware were first time detected by "VirusBlokAda"
  company specialists on the 17th of June, 2010

>> A niejasne?  Tydzień myślenia i wyrywania sobie włosów z głowy przy
>> prostej poprawce nie powinien być potrzebny, szczególnie kiedy już udało
>> się błąd zlokalizować.
>
> To nie jest żaden obscure bug tylko źle napisany sterownik. Ten kto to pisał 
> powinien wiedzieć jak prawidłowo ten bit powinien być ustawiony.

Serio, serio?  Może specjalnie przestawił, bo skrycie nienawidzi Linusa?
;-)

[...]
>> Powinien być częścią sterownika.
>
> Czyli to IHV by naprawił po prawdopodobnym wykryciu błędu podczas testów 
> WHQL.

Amen!  A teraz wszyscy zakrzyknijmy Alleluja, bo wielka jest moc WHQeLa!  
Zakrzyknijmy Alleluja, bo wielka i sławna jest nieomylność programistów
piszących windowsowe sterowniki! 

Jedyny powód by nie wrzeszczeć Alleluja, to sytuacja gdy producent
sterownika się leni i nie poprawia, bo wtedy ani MS ani sfrustrowani
użytkownicy nic na to nie mogą poradzić.  Na Linuksie mogą i radzą.

[...]
>> Podobnie jak "nie bez powodu" Dell zdjął Ubuntu ze strony głównej?
>>
>> Żebyś się zanadto nie wzbudził, nie uważam że za brak Linuksa w sklepach
>> odpowiedzialna jest wyłącznie zakulisowa gra MS, ale swój kamyczek
>> dołożyli.
>>
>> http://quaoar.ww7.be/ms_fud_of_the_year/569458-microsoft-attack-linux-retail-level-probably.html
>> I komentarz.
>> http://www.desktoplinux.com/news/NS3377584759.html
>>
>
> Od kiedy to wykazywanie faktycznych przewag swojego produktu jest 
> atakowaniem?

"Faktyczne" w sensie kampanii "Get The Facts"?  Jeśli tak, to od zawsze.

>> Pół na pół, czyli pierwsza połowa 2009 to były dane od producentów, a
>> druga przewidywania.
>
> Czyli tylko prognoza, której trafnością pan Orr przez tyle miesięcy 2010 
> roku się nie pochwalił. Dziwne. Jakiś  wyjątkowo skromny analityk.

Nikt też nie zarzucił mu błędu. 

>> Dodatkowo Dell twierdzi, że 1/3 Inspironów Mini sprzedaje się z
>> Linuksem.
>> http://blog.laptopmag.com/one-third-of-dell-inspiron-mini-9s-sold-run-linux
>
> Co jest [???] well above the standard attach rate for other systems that offer 
> Linux.

Znaczy, że nie sprzedają jednej trzeciej desktopów z Linuksem.  Póki co,
nic w tym dziwnego.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476959
Author: Andrzej Rosa
Date: Mon, 02 Aug 2010 22:35
55 lines
4284 bytes
On 2010-08-02, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Nie wiem co ty robiłeś ale jedynym sposobem aby to miało szanse
>>> zadziałać jest dirty hack polegający na skopiowaniu z zachowaniem
>>> uprawnień i utworzeniu junction C:\Program Files prowadzącego w nowe
>>> miejsce. Pomijam negatywne konsekwencje na systemach nowszych niż XP.
>>
>> Użyłem dedykowanego narzędzia.  I wszystko działało, dopóki się ten
>> updater nie wysypał.
>
> Przeczytałem twoją odpowiedź z wątku który podlinkowałeś. Updater pewnie po 
> prostu nie miał miejsca na rozpakowanie się do %temp%, które miałeś na C:. 

Nie pamiętam już, ale zdaje się że nie na C.  Coś mi się przypomina, jak
o tym tempie myśleliśmy, ale to dawno było. 

Aaaa.  Przypomniałem sobie, że SP3 też się nie chciał zainstalować, bo
mu miejsca brakowało i chyba wtedy przenieśliśmy ten temp?  Z tego co
pamiętam, instalacja SP3 się po prostu waliła w trakcie?  Na pewno były
z tym jakieś jazdy.  Oj, dawno to było, dyskusja o szczegółach ma
niewielki sens.  Mogłem coś pomieszać.

> Poza tym znowu zabawiłeś się w Radio Erewań. Bo w tamtym wątku z kontekstu 
> wynika że Wiedźmina zainstalowałeś na F:, a nie że przenosiłeś Program Files 
> na F:.

To był wątek o potrzebie chrootowania aplikacji, gdzieś indziej pisałem
i o przenoszeniu Program Files.  Ale zaprawdę powiadam wam, nie chce mi
się tego odgrzebywać.

>>> Program Files jest folderem systemowym nie użytkownika.
>>
>> Podobnie jak /opt na Linuksie, a mimo to tam mogę zupełnie bezproblemowo
>> przenieść go choćby na udział sieciowy.
>
> Analogiczny sposób przeniesienia zadziała także na Windowsie przecież.

Niekoniecznie, bo aplikacja sobie sprawdzi, że na C: ma za mało miejsca
i nie będzie się chciała instalować.  

>>>> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?
>>>
>>> Tak.
>>
>> A na Linuksie nie potrzeba jakichś wyjątkowych zdolności
>> programistycznych by aplikacje się nie waliły w tego typu sytuacjach.
>
> Firefox nagle zaczął szukać folderu pobierania we właściwym miejscu?

Yeap. 

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476960
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Tue, 03 Aug 2010 11:08
56 lines
3885 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c57482c$0$2604$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-08-02, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>>> Nie wiem co ty robiłeś ale jedynym sposobem aby to miało szanse
>>>> zadziałać jest dirty hack polegający na skopiowaniu z zachowaniem
>>>> uprawnień i utworzeniu junction C:\Program Files prowadzącego w nowe
>>>> miejsce. Pomijam negatywne konsekwencje na systemach nowszych niż XP.
>>>
>>> Użyłem dedykowanego narzędzia.  I wszystko działało, dopóki się ten
>>> updater nie wysypał.
>>
>> Przeczytałem twoją odpowiedź z wątku który podlinkowałeś. Updater pewnie 
>> po
>> prostu nie miał miejsca na rozpakowanie się do %temp%, które miałeś na 
>> C:.
>
> Nie pamiętam już, ale zdaje się że nie na C.  Coś mi się przypomina, jak
> o tym tempie myśleliśmy, ale to dawno było.
> […]
> Oj, dawno to było, dyskusja o szczegółach ma niewielki sens.  Mogłem coś 
> pomieszać.
>

Co nie przeszkadza Ci autoratywnie się wypowiadać.

>> Poza tym znowu zabawiłeś się w Radio Erewań. Bo w tamtym wątku z 
>> kontekstu
>> wynika że Wiedźmina zainstalowałeś na F:, a nie że przenosiłeś Program 
>> Files
>> na F:.
>
> To był wątek o potrzebie chrootowania aplikacji, gdzieś indziej pisałem
> i o przenoszeniu Program Files.  Ale zaprawdę powiadam wam, nie chce mi
> się tego odgrzebywać.
>

Ale nie tutaj. ;-)

>>>>> Prawidłowo Napisane Aplikacje (tm)?
>>>>
>>>> Tak.
>>>
>>> A na Linuksie nie potrzeba jakichś wyjątkowych zdolności
>>> programistycznych by aplikacje się nie waliły w tego typu sytuacjach.
>>
>> Firefox nagle zaczął szukać folderu pobierania we właściwym miejscu?
>
> Yeap.
>

Jak mu ręcznie ustawiłeś Pobrane zamiast Pobieranie.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476961
Author: Andrzej Rosa
Date: Tue, 03 Aug 2010 13:22
46 lines
3591 bytes
On 2010-08-03, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>>> Użyłem dedykowanego narzędzia.  I wszystko działało, dopóki się ten
>>>> updater nie wysypał.
>>>
>>> Przeczytałem twoją odpowiedź z wątku który podlinkowałeś. Updater pewnie 
>>> po
>>> prostu nie miał miejsca na rozpakowanie się do %temp%, które miałeś na 
>>> C:.
>>
>> Nie pamiętam już, ale zdaje się że nie na C.  Coś mi się przypomina, jak
>> o tym tempie myśleliśmy, ale to dawno było.
>> [???]
>> Oj, dawno to było, dyskusja o szczegółach ma niewielki sens.  Mogłem coś 
>> pomieszać.
>
> Co nie przeszkadza Ci autoratywnie się wypowiadać.

Autorytatywnie? 

>> To był wątek o potrzebie chrootowania aplikacji, gdzieś indziej pisałem
>> i o przenoszeniu Program Files.  Ale zaprawdę powiadam wam, nie chce mi
>> się tego odgrzebywać.
>>
>
> Ale nie tutaj. ;-)

Tak, tutaj jest o przenoszeniu.  Tak, być może przeniesienie mi się
powiodło a updater padał mimo to.  Nadal obiekcje co do rozmaitych
zmiennych pozostają zasadne.  Programy mają ścieżki zaszyte na sztywno i
w takich sytuacjach będą się walić.  Nada zasadne jest narzekanie na
rejestr itd.  Jeden program przeczyta sobie coś w rejestrze, inny ma coś
zapisane na sztywno, jeszcze trzeci spyta się zmiennej i każdy będzie
działał u kogoś, a u kogoś innego może się mimo to wywalić.

>>> Firefox nagle zaczął szukać folderu pobierania we właściwym miejscu?
>> Yeap.
> Jak mu ręcznie ustawiłeś Pobrane zamiast Pobieranie.

To się nie udało, bo FX jest w tym miejscu popsuty.  Za to można ln -s
zrobić.

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476962
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Tue, 03 Aug 2010 15:53
57 lines
4127 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c581808$0$2594$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-08-03, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>>>> Użyłem dedykowanego narzędzia.  I wszystko działało, dopóki się ten
>>>>> updater nie wysypał.
>>>>
>>>> Przeczytałem twoją odpowiedź z wątku który podlinkowałeś. Updater 
>>>> pewnie
>>>> po
>>>> prostu nie miał miejsca na rozpakowanie się do %temp%, które miałeś na
>>>> C:.
>>>
>>> Nie pamiętam już, ale zdaje się że nie na C.  Coś mi się przypomina, jak
>>> o tym tempie myśleliśmy, ale to dawno było.
>>> [???]
>>> Oj, dawno to było, dyskusja o szczegółach ma niewielki sens.  Mogłem coś
>>> pomieszać.
>>
>> Co nie przeszkadza Ci autoratywnie się wypowiadać.
>
> Autorytatywnie?
>

No przecież twierdziłeś że przenosiłeś Program Files, a z kontekstu wątku 
który sam zalinkowałeś wynika że po prostu zainstalowałeś Wiedźmina na f:. 
Updater zaś po prostu musiał się rozpakować na c: gdzie miałeś za mało 
miejsca.

>>> To był wątek o potrzebie chrootowania aplikacji, gdzieś indziej pisałem
>>> i o przenoszeniu Program Files.  Ale zaprawdę powiadam wam, nie chce mi
>>> się tego odgrzebywać.
>>>
>>
>> Ale nie tutaj. ;-)
>
> Tak, tutaj jest o przenoszeniu.

Nic tam nie wynika że coś było przenoszone. Na pytanie czy znasz aplikacje, 
które po zainstalowaniu na "F:\jakis\tam\katalog\Program Files\" nie 
zadziałają odpowiadasz Wiedźmin. Wcześniej zaś dyskusja się toczyła o 
wirtualizacji zapisów do Program Files, gdzie przekonywałeś że chroot osobny 
dla każdego użytkownika byłby lepszym rozwiązaniem.

>>>> Firefox nagle zaczął szukać folderu pobierania we właściwym miejscu?
>>> Yeap.
>> Jak mu ręcznie ustawiłeś Pobrane zamiast Pobieranie.
>
> To się nie udało, bo FX jest w tym miejscu popsuty.  Za to można ln -s
> zrobić.

Czyli jednak jak widać pod Linuksem także mamy prawidłowo napisane aplikacje 
korzystające z xdg-user-dirs i te źle napisane.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476963
Author: Andrzej Rosa
Date: Wed, 04 Aug 2010 09:55
48 lines
3916 bytes
On 2010-08-03, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>> Co nie przeszkadza Ci autoratywnie się wypowiadać.
>>
>> Autorytatywnie?
>
> No przecież twierdziłeś że przenosiłeś Program Files,

A, w tym sensie autorytatywnie?  Znaczy, śmiem twierdzić, że zrobiłem co
zrobiłem?  No owszem, śmiem twierdzić, że przenosiłem Program Files, bo
przenosiłem.

> a z kontekstu wątku 
> który sam zalinkowałeś wynika że po prostu zainstalowałeś Wiedźmina na f:. 

To chyba nawet prawda.  Mimo to przeniosłem Program Files z C:, bo na C:
było mało miejsca.  I plik wymiany i prawdopodobnie również temp (ze
względu na SP3).  Documents And Settings niemal na 100% też był
przeniesiony, chyba nawet zaraz po instalacji?

O ile pamiętam, idea była taka żeby mieć partycje "systemową", na
system, a dane użytkownika trzymać osobno, jak na prawdziwych systemach
operacyjnych.  No ale to Windows, więc wyszły z tego same kłopoty.

> Updater zaś po prostu musiał się rozpakować na c: gdzie miałeś za mało 
> miejsca.

Wątpię.  Choćby dlatego, że napisałem również iż sama gra się waliła
kiedy C: był pełen, bo jakiemuś kawałkowi kodu się wydawało, że do
zapisu sejwa potrzebuje tam miejsca.

[...]
>>> Jak mu ręcznie ustawiłeś Pobrane zamiast Pobieranie.
>>
>> To się nie udało, bo FX jest w tym miejscu popsuty.  Za to można ln -s
>> zrobić.
>
> Czyli jednak jak widać pod Linuksem także mamy prawidłowo napisane aplikacje 
> korzystające z xdg-user-dirs i te źle napisane.

Nie uważam Linuksa za pozbawionego błędów, a już w szczególności nie
uważam podejścia Ubuntu za najrozsądniejsze.  xdg-user-dirs to betka
przy takim PulseAudio czy Upstarcie.  

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476964
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Wed, 04 Aug 2010 11:25
44 lines
3605 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c5938fe$0$2606$65785112@news.neostrada.pl...
> On 2010-08-03, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>>
>>>> Co nie przeszkadza Ci autoratywnie się wypowiadać.
>>>
>>> Autorytatywnie?
>>
>> No przecież twierdziłeś że przenosiłeś Program Files,
>
> A, w tym sensie autorytatywnie?  Znaczy, śmiem twierdzić, że zrobiłem co
> zrobiłem?  No owszem, śmiem twierdzić, że przenosiłem Program Files, bo
> przenosiłem.
>

Ale Wiedźmina w tym katalogu nie było jak twierdziłeś.

>> a z kontekstu wątku
>> który sam zalinkowałeś wynika że po prostu zainstalowałeś Wiedźmina na 
>> f:.
>
> To chyba nawet prawda.  Mimo to przeniosłem Program Files z C:, bo na C:
> było mało miejsca.  I plik wymiany i prawdopodobnie również temp (ze
> względu na SP3).  Documents And Settings niemal na 100% też był
> przeniesiony, chyba nawet zaraz po instalacji?
>

Skoro Wiedźmin był zainstalowany oryginalnie na f: więc żadne operacje z PF 
na C: nie mają nic z Wiedźminem wspólnego jak się upierasz. Ewentualne błędy 
wynikały z innego czynnika.

>> Updater zaś po prostu musiał się rozpakować na c: gdzie miałeś za mało
>> miejsca.
>
> Wątpię. Choćby dlatego, że napisałem również iż sama gra się waliła
> kiedy C: był pełen, bo jakiemuś kawałkowi kodu się wydawało, że do
> zapisu sejwa potrzebuje tam miejsca.
>

Non sequitur. Updater nie używa kodu gry i odwrotnie.

-- 
Piotr Borkowski 
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476967
Author: Szymon von Ulezalka
Date: Wed, 04 Aug 2010 21:57
8 lines
2355 bytes
> Nie uważam Linuksa za pozbawionego błędów, a już w szczególności nie
> uważam podejścia Ubuntu za najrozsądniejsze.  xdg-user-dirs to betka
> przy takim PulseAudio czy Upstarcie.  

co konkretnie zlego jest w Upstarcie (tak, wiem, fedora sie go
pozbywa) :? fakt- inny niz sysV, ale niekoniecznie gorszy

szymon
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476968
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 05 Aug 2010 08:11
32 lines
3234 bytes
On 2010-08-04, Szymon von Ulezalka <sz.gruszczynski@googlemail.com> wrote:
>> Nie uważam Linuksa za pozbawionego błędów, a już w szczególności nie
>> uważam podejścia Ubuntu za najrozsądniejsze.  xdg-user-dirs to betka
>> przy takim PulseAudio czy Upstarcie.  
>
> co konkretnie zlego jest w Upstarcie (tak, wiem, fedora sie go
> pozbywa) :? fakt- inny niz sysV, ale niekoniecznie gorszy

To nieuniksowy monolit. Zajmuje się zbyt wieloma rzeczami na raz. (init,
hotplug, cron, co jeszcze? pranie mi zrobi?)  Podstawowy problem jaki
rozwiązuje to system zależności skryptów startowych, ale ten problem
został rozwiązany o wiele wcześniej w wielu innych systemach i Gentoo
wśród linuksów. 

Inny problem jaki niby rozwiązuje to hotplugging.  Serio, serio?  Ubuntu
miało z tym problem? ;-)

Najsensowniejszą zaletą ma niby być równoległe startowanie kilku
procesów na raz, ale akurat używam systemu z initem potrafiącym tego
typu tricki (OpenRC) i o ile fajnie popatrzeć jak się parę rzeczy
asynchronicznie odpala, o tyle bardzo niewiele to zmienia w praktyce.
Raz, że o wiele trudniej to oprogramować, więc tracisz na niezawodności,
ale nawet nie w tym problem.  Problem w tym, że zużycie zasobów
komputera nie rośnie zauważalnie a czas startu systemu nie maleje
(przynajmniej w przypadku OpenRC na mojej maszynie).   

Poza tym ciągle nie działa, a ma już parę lat. 

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476969
Author: Grzegorz Staniak
Date: Thu, 05 Aug 2010 08:36
39 lines
3202 bytes
On 05.08.2010, Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wroted:

>>> Nie uważam Linuksa za pozbawionego błędów, a już
>>> w szczególności nie uważam podejścia Ubuntu za
>>> najrozsądniejsze.  xdg-user-dirs to betka przy takim PulseAudio
>>> czy Upstarcie.  
>>
>> co konkretnie zlego jest w Upstarcie (tak, wiem, fedora sie go
>> pozbywa) :? fakt- inny niz sysV, ale niekoniecznie gorszy
>
> To nieuniksowy monolit.

Rozmowa jest lekko bezprzedmiotowa, bo upstart to już przeszłość. 

http://www.freedesktop.org/wiki/Software/systemd

"systemd is a system and session manager for Linux, compatible with
SysV and LSB init scripts. systemd provides aggressive parallelization
capabilities, uses socket and D-Bus activation for starting services,
offers on-demand starting of daemons, keeps track of processes
using Linux cgroups, supports snapshotting and restoring of the
system state, maintains mount and automount points and implements an
elaborate transactional dependency-based service control logic. It can
work as a drop-in replacement for sysvinit."

http://0pointer.de/blog/projects/systemd.html

Kod jest już defaultem w Fedora Rawhide:

http://lwn.net/Articles/397383/

No i robi to Poettering, co jest gwarancją braku problemów. 

GS 
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
= AC Universe.:JumpTheGun:. =  85.14.221.102:27960  
= Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping,
no spam voting, no console noise...  just pure fun.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476965
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 05 Aug 2010 08:44
44 lines
3738 bytes
On 2010-08-04, Piotr B. (pb2004) <p_borkowski@nospamgazeta.pl> wrote:
>
>>>> Autorytatywnie?
>>>
>>> No przecież twierdziłeś że przenosiłeś Program Files,
>>
>> A, w tym sensie autorytatywnie?  Znaczy, śmiem twierdzić, że zrobiłem co
>> zrobiłem?  No owszem, śmiem twierdzić, że przenosiłem Program Files, bo
>> przenosiłem.
>
> Ale Wiedźmina w tym katalogu nie było jak twierdziłeś.

Mogło nie być, mogłem nie wnikać w nieistotne szczegóły wypowiadając się
w tamtym wątku, normalnie nie pamiętam.  Zdawało mi się, że pamiętam.
Tu się przyznam do błędu.

>> To chyba nawet prawda.  Mimo to przeniosłem Program Files z C:, bo na C:
>> było mało miejsca.  I plik wymiany i prawdopodobnie również temp (ze
>> względu na SP3).  Documents And Settings niemal na 100% też był
>> przeniesiony, chyba nawet zaraz po instalacji?
>
> Skoro Wiedźmin był zainstalowany oryginalnie na f: więc żadne operacje z PF 
> na C: nie mają nic z Wiedźminem wspólnego jak się upierasz. Ewentualne błędy 
> wynikały z innego czynnika.

Czynnik jest bardzo podobny.  Instalujesz (czy też przenosisz) aplikację
do katalogu innego niż domyślny ale hardkodowane ścieżki w kodzie
aplikacji przeszkadzają jej w niezawodnym działaniu. 

>>> Updater zaś po prostu musiał się rozpakować na c: gdzie miałeś za mało
>>> miejsca.
>>
>> Wątpię. Choćby dlatego, że napisałem również iż sama gra się waliła
>> kiedy C: był pełen, bo jakiemuś kawałkowi kodu się wydawało, że do
>> zapisu sejwa potrzebuje tam miejsca.
>
> Non sequitur. Updater nie używa kodu gry i odwrotnie.

Ale ci sami ludzie pisali ten kod, nie? 

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476970
Author: Andrzej Rosa
Date: Thu, 05 Aug 2010 09:39
42 lines
3526 bytes
On 2010-08-05, Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> wrote:
> On 05.08.2010, Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wroted:
>
>>> co konkretnie zlego jest w Upstarcie (tak, wiem, fedora sie go
>>> pozbywa) :? fakt- inny niz sysV, ale niekoniecznie gorszy
>>
>> To nieuniksowy monolit.
>
> Rozmowa jest lekko bezprzedmiotowa, bo upstart to już przeszłość. 
>
> http://www.freedesktop.org/wiki/Software/systemd
>
> "systemd is a system and session manager for Linux, compatible with
> SysV and LSB init scripts. systemd provides aggressive parallelization
> capabilities, uses socket and D-Bus activation for starting services,
> offers on-demand starting of daemons, keeps track of processes
> using Linux cgroups, supports snapshotting and restoring of the
> system state, maintains mount and automount points and implements an
> elaborate transactional dependency-based service control logic. It can
> work as a drop-in replacement for sysvinit."

Niedawno była z tej okazji dyskusja na Funtoo-devel.  Argumenty przeciw
systemd były bardzo podobne do tych podnoszonych przeciwko upstartowi.
Mimo to ludzie by go zaakceptowali, gdyby nie było niczego lepszego pod
ręką.  W końcu stanęło na daemontools, bo licencja już nie przeszkadza.
(OpenRC od początku miał być stopgap measure.)

> http://0pointer.de/blog/projects/systemd.html
>
> Kod jest już defaultem w Fedora Rawhide:
>
> http://lwn.net/Articles/397383/
>
> No i robi to Poettering, co jest gwarancją braku problemów. 

Może to i dobry pomysł.  Jakby się okazało że nie, to Funtoo będzie
rozwijał daemontools.  Tak na wszelki wypadek. ;-) 

-- 
Andrzej Rosa 
Working Gentoo flavor:  http://www.funtoo.org
Maintained by Daniel Robbins.
Re: Dell kończy z Ubuntu.
#476966
Author: Piotr B. (pb2004)
Date: Thu, 05 Aug 2010 11:55
19 lines
2600 bytes
Użytkownik "Andrzej Rosa" <bakters@yahoo.com> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:4c5a79fe$0$19180$65785112@news.neostrada.pl...
>>>> Updater zaś po prostu musiał się rozpakować na c: gdzie miałeś za mało
>>>> miejsca.
>>>
>>> Wątpię. Choćby dlatego, że napisałem również iż sama gra się waliła
>>> kiedy C: był pełen, bo jakiemuś kawałkowi kodu się wydawało, że do
>>> zapisu sejwa potrzebuje tam miejsca.
>>
>> Non sequitur. Updater nie używa kodu gry i odwrotnie.
>
> Ale ci sami ludzie pisali ten kod, nie?
>

Nie. Updater to InstallShield.

-- 
Piotr Borkowski 
Page 2 of 7 • 339 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads