Thread View: pl.comp.os.advocacy
12 messages
12 total messages
Started by Zbyszek
Sat, 27 Dec 1997 14:54
Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Zbyszek
Date: Sat, 27 Dec 1997 14:54
Date: Sat, 27 Dec 1997 14:54
62 lines
3673 bytes
3673 bytes
Witam Czytam sobie i czytam, i oczy przecieram ze zdumienia, co też wszystkim znany Piotr Trzczionkowski powypisywał. Ponieważ jestem (jeszcze) użytkownikiem W95 niezbędne jest sprostowanie niektórych mijających się z prawdą wypowiedzi PT. 1. Nie jest prawdą, że rejestr W95 jest rozwiązaniem korzystnym. Sama idea (wszystkie ustawienia w jednym miejscu) jest niezła, gorzej (jak zwykle u małomiękkiego) z wykonaniem. Po pierwsze - wszelkie wpisy do rejestru są rozpieprzone po całym rejestrze, tak że nie ma możliwości zapisania ustawień konkretnego programu i użycia ich w przyszłości. Wszelkie programy śledzące wpisy do rejestru są zawodne. Po drugie - import całości rejestru przy większej ilości oprogramowania jest najpewniejszym sposobem na kasację systemu - po prostu wpisy są tak dowolne i nieuporządkowane, że idealne powtórzenie poprzedniej konfiguracji jest bardzo trudne, jeżeli w ogóle możliwe. Po trzecie - problem formatu wpisów. M$ z niewiadomych powodów dla niektórych wpisów przewiduje wartość binarną, a dla niektórych - tekstową. Np. nie umiem znaleźć uzasadnienia, dlaczego nazwy czcionek np. wyświetlanych na pasku tytułowym okna, jest w formacie binarnym, natomiast juz ustawienia kolorów w tekstowym (zwykłe RGB z przecinkami). Dlatego jedynym IMHO uzasadnieniem wprowadzenia rejestru było utrudnienie życia producentom niezależnego oprogramowania. 2. Uwagi Piotra T., że on sobie może przełączać klawiaturę za pomocą ikonki są śmiechu warte. Po pierwsze W95 nie umożliwia JEDNOCZESNEGO ZAINSTALOWANIA UKŁADU PROGRAMISTY I MASZYNISTKI. Jest to oczywiście bug M$, bo można sobie zainstalować choćby i pięć układów hiszpańskich i jeszcze sześć niemieckich. Po drugie do stworzenia własnego układu klawiatury dostosowanego np. do dwóch języków (ja potrzebuję polsko-niemieckiego, żona polsko-tureckiego i zmodyfikowanej cyrylicy) jest możliwe tylko przy pomocy specjalnego, trudno dostępnego i drogiego programu. Dlatego w W95 nie jest możliwe jednoczesne pisanie w dwóch języach (pomysł przełączania się co słowo "za pomoca ikonki" na inny układ klawiatury odrzucam jako absurdalny). 3. Jeżeli jedna osoba oferuje mi coś pełnowartościowego za darmo, a druga żąda za coś podobnego furę pieniędzy to wybiorę to za darmo. Na szczęście zapowiada się nowa wersja StarOffice, ponoć też jakaś firma w Polsce pracuje nad polonizacją pakietu. Oprogramowanie darmowe rozwija się też obecnie znacznie szybciej od komercyjnego (zresztą tródno sie dziwić, piecież są dostępne źródła). Więc juz teraz zaczyna byc realna przesiadka na Linuxa również w przypadku typowych zastosowań "domowo-biurowych". PS. Do Piotra T. Nie żoładkuj sie tak kotusiu. Nie wszystko co wypuści M$ jest najlepsze na świecie (często bywa inaczej). Sukces M$ to w dużym stopniu agresywny marketing i bardzo brutalne zachowanie na rynku. Pozdrawiam - -- Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://PiK.pds.net.pl/ -- Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Sun, 28 Dec 1997 01:28
Date: Sun, 28 Dec 1997 01:28
111 lines
4884 bytes
4884 bytes
27 Dec 1997 14:54:08 GMT, "Zbyszek" <okonz@priv.onet.pl> napisał(a):
>Witam
>
>Czytam sobie i czytam, i oczy przecieram ze zdumienia, co też wszystkim
>znany Piotr Trzczionkowski powypisywał. Ponieważ jestem (jeszcze)
>użytkownikiem W95 niezbędne jest sprostowanie niektórych mijających się z
>prawdą wypowiedzi PT.
>
>1. Nie jest prawdą, że rejestr W95 jest rozwiązaniem korzystnym. Sama idea
>(wszystkie ustawienia w jednym miejscu) jest niezła, gorzej (jak zwykle u
>małomiękkiego) z wykonaniem.
>Po pierwsze - wszelkie wpisy do rejestru są rozpieprzone po całym
>rejestrze, tak że nie ma możliwości zapisania ustawień konkretnego programu
>i użycia ich w przyszłości.
zwidy, rejestr jest wyjątkowo strukturalną konstrukcją
>Wszelkie programy śledzące wpisy do rejestru są
>zawodne.
woda ma za dużo H2O
>Po drugie - import całości rejestru przy większej ilości oprogramowania
>jest najpewniejszym sposobem na kasację systemu - po prostu wpisy są tak
>dowolne i nieuporządkowane, że idealne powtórzenie poprzedniej konfiguracji
>jest bardzo trudne, jeżeli w ogóle możliwe.
pewnie zapisanie na dysku też jest najpewniejszym sposobem na kasację
?
>Po trzecie - problem formatu wpisów. M$ z niewiadomych powodów dla
>niektórych wpisów przewiduje wartość binarną, a dla niektórych - tekstową.
>Np. nie umiem znaleźć uzasadnienia, dlaczego nazwy czcionek np.
>wyświetlanych na pasku tytułowym okna, jest w formacie binarnym, natomiast
>juz ustawienia kolorów w tekstowym (zwykłe RGB z przecinkami).
proponuję otworzyć placówkę naukową zajmującą się badaniami tego
fenomenu
>
>Dlatego jedynym IMHO uzasadnieniem wprowadzenia rejestru było utrudnienie
>życia producentom niezależnego oprogramowania.
jestem producentem niezależnego oprogramowania i mi ułatwia
>
>2. Uwagi Piotra T., że on sobie może przełączać klawiaturę za pomocą ikonki
>są śmiechu warte.
>Po pierwsze W95 nie umożliwia JEDNOCZESNEGO ZAINSTALOWANIA UKŁADU
>PROGRAMISTY I MASZYNISTKI.
szczególnie, że jest to z definicji niemożliwe ponieważ układy
wykorzystują te same klawisze do różnych celów
>Jest to oczywiście bug M$, bo można sobie
>zainstalować choćby i pięć układów hiszpańskich i jeszcze sześć
>niemieckich.
>Po drugie do stworzenia własnego układu klawiatury dostosowanego np. do
>dwóch języków (ja potrzebuję polsko-niemieckiego, żona polsko-tureckiego i
>zmodyfikowanej cyrylicy) jest możliwe tylko przy pomocy specjalnego, trudno
>dostępnego i drogiego programu. Dlatego w W95 nie jest możliwe jednoczesne
>pisanie w dwóch języach (pomysł przełączania się co słowo "za pomoca
>ikonki" na inny układ klawiatury odrzucam jako absurdalny).
a dziadek i babka w czym ?
>
>3. Jeżeli jedna osoba oferuje mi coś pełnowartościowego za darmo, a druga
>żąda za coś podobnego furę pieniędzy to wybiorę to za darmo.
rzeczywiście porównując do ceny komputera, na którym to biega to win95
kosztuje furę pieniędzy
>Na szczęście
>zapowiada się nowa wersja StarOffice, ponoć też jakaś firma w Polsce
>pracuje nad polonizacją pakietu. Oprogramowanie darmowe rozwija się też
>obecnie znacznie szybciej od komercyjnego (zresztą tródno sie dziwić,
>piecież są dostępne źródła).
a górnicy kopią coraz szybciej tylko że jakoś nadal to ciężka i
niebezpieczna praca
>Więc
>juz teraz zaczyna byc realna przesiadka
>na Linuxa również w przypadku typowych zastosowań "domowo-biurowych".
jak ufo
>
>PS. Do Piotra T. Nie żoładkuj sie tak kotusiu. Nie wszystko co wypuści M$
>jest najlepsze na świecie (często bywa inaczej). Sukces M$ to w dużym
>stopniu agresywny marketing i bardzo brutalne zachowanie na rynku.
a wszyscy to lubią i dlatego kupują
PS. wolałbym nie odpisywać na takie naiwne refleksje, ale skoro do
mnie to tym razem się skusiłem
>
>Pozdrawiam -
>--
>Zbyszek
>okonz@priv.onet.pl
>http://PiK.pds.net.pl/
^
**o Szczęśliwego Nowego Roku
**o**
| PT: http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Zbyszek
Date: Sun, 28 Dec 1997 02:27
Date: Sun, 28 Dec 1997 02:27
21 lines
1560 bytes
1560 bytes
Piotrze T. Poza drobną porcją złośliwości twój post nie zawierał niczego, ale to niczego konkretnego. Jeżeli wskażesz mi sposób zainstalowania dwóch układów polskiej klawiatury (programisty i maszynistki), między którymi będę mógł się przełączać "za pomocą ikonki", będę zobowiazany - NAPRAWDĘ. Tak samo będę zobowiązany, jeżeli wskażesz mi klucze rejestru, których archiwizacja pozwoli mi uniknąć żmudnej dłubaniny przy każdorazowej instalacji Office. Podejrzewam, że dla ciebie wykonanie tych czynności, w zasadzie oczywistych, jest dziecinną igraszką. Jeżeli jednak wykonanie tychże czynności nastręcza Ci pewnych kłopotów, lub też nie jesteś w stanie ich zrealizować, no cóż, wtedy twoją wypowiedź należy uznać za pozbawioną jakichkolwiek podstaw merytorycznych oraz naiwną, żeby nie powiedzieć chamską. Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Sun, 28 Dec 1997 22:57
Date: Sun, 28 Dec 1997 22:57
42 lines
2036 bytes
2036 bytes
28 Dec 1997 02:27:09 GMT, "Zbyszek" <okonz@priv.onet.pl> napisał(a):
>Piotrze T.
>
>Poza drobną porcją złośliwości twój post nie zawierał niczego, ale to
>niczego konkretnego.
zgodnie z założeniami
>Jeżeli wskażesz mi sposób zainstalowania dwóch układów polskiej klawiatury
>(programisty i maszynistki), między którymi będę mógł się przełączać "za
>pomocą ikonki", będę zobowiazany - NAPRAWDĘ.
w jaki sposób zobowiązany ?
>Tak samo będę zobowiązany, jeżeli wskażesz mi klucze rejestru, których
>archiwizacja pozwoli mi uniknąć żmudnej dłubaniny przy każdorazowej
>instalacji Office.
co ja z tego będę miał ?
>Podejrzewam, że dla ciebie wykonanie tych czynności, w zasadzie
>oczywistych, jest dziecinną igraszką.
istotnie
>Jeżeli jednak wykonanie tychże czynności nastręcza Ci pewnych kłopotów, lub
>też nie jesteś w stanie ich zrealizować, no cóż, wtedy twoją wypowiedź
>należy uznać za pozbawioną jakichkolwiek podstaw merytorycznych oraz
>naiwną, żeby nie powiedzieć chamską.
nie przekonałeś mnie
myślę sobie, że jelenia szukasz
pzdrwm
^
**o Szczęśliwego Nowego Roku
**o**
| PT: http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Qrczak
Date: Mon, 29 Dec 1997 10:23
Date: Mon, 29 Dec 1997 10:23
35 lines
1951 bytes
1951 bytes
On Sun, 28 Dec 1997, Piotr Trzcionkowski wrote:
> >Jeżeli wskażesz mi sposób zainstalowania dwóch układów polskiej klawiatury
> >(programisty i maszynistki), między którymi będę mógł się przełączać "za
> >pomocą ikonki", będę zobowiazany - NAPRAWDĘ.
>
> w jaki sposób zobowiązany ?
>
> >Tak samo będę zobowiązany, jeżeli wskażesz mi klucze rejestru, których
> >archiwizacja pozwoli mi uniknąć żmudnej dłubaniny przy każdorazowej
> >instalacji Office.
>
> co ja z tego będę miał ?
>
> >Podejrzewam, że dla ciebie wykonanie tych czynności, w zasadzie
> >oczywistych, jest dziecinną igraszką.
>
> istotnie
Wybacz, ale w świetle pierwszych dwóch odpowiedzi śmiem wątpić w
prawdziwość trzeciej.
Tak, wiem, że moje zdanie nic Cię nie obchodzi.
> myślę sobie, że jelenia szukasz
Aż taka to tajemnica?!
A może takie informacje kosztują wymierne pieniądze? :-o
W takim razie chyba jelenia szukasz.
--
QRCZAK #
__("< Marcin Kowalczyk #*#
\__/ qrczak@knm.org.pl #\#&#
^^ http://qrczak.home.ml.org/ I
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Jacek Fedorynski
Date: Mon, 29 Dec 1997 23:52
Date: Mon, 29 Dec 1997 23:52
18 lines
1341 bytes
1341 bytes
On Sun, 28 Dec 1997, Piotr Trzcionkowski wrote:
> >Piotrze T.
> >
> >Poza drobną porcją złośliwości twój post nie zawierał niczego, ale to
> >niczego konkretnego.
>
> zgodnie z założeniami
myslalem, ze robisz to nieswiadomie...
a tu prosze - ty chrzanisz glupoty, bo takie masz zalozenia.
Jacek Fedoryński jfedor@ids.pl
http://www2.ids.pl/~jfedor/
"I z twarzą na wschód zrobiłem jeden krok. Skończyłem. Rozpoczynaj."
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Tue, 30 Dec 1997 03:27
Date: Tue, 30 Dec 1997 03:27
45 lines
2243 bytes
2243 bytes
Mon, 29 Dec 1997 11:23:34 +0100, Qrczak <qrczak@knm.org.pl>
napisał(a):
>> >Jeżeli wskażesz mi sposób zainstalowania dwóch układów polskiej klawiatury
>> >(programisty i maszynistki), między którymi będę mógł się przełączać "za
>> >pomocą ikonki", będę zobowiazany - NAPRAWDĘ.
>>
>> w jaki sposób zobowiązany ?
>>
>> >Tak samo będę zobowiązany, jeżeli wskażesz mi klucze rejestru, których
>> >archiwizacja pozwoli mi uniknąć żmudnej dłubaniny przy każdorazowej
>> >instalacji Office.
>>
>> co ja z tego będę miał ?
>>
>> >Podejrzewam, że dla ciebie wykonanie tych czynności, w zasadzie
>> >oczywistych, jest dziecinną igraszką.
>>
>> istotnie
>
>Wybacz, ale w świetle pierwszych dwóch odpowiedzi śmiem wątpić w
>prawdziwość trzeciej.
>
>Tak, wiem, że moje zdanie nic Cię nie obchodzi.
dokładnie, gdybym się tym przejmował pewnie produkowałbym takie
opowiadania jak twoje
>
>> myślę sobie, że jelenia szukasz
>
>Aż taka to tajemnica?!
>A może takie informacje kosztują wymierne pieniądze? :-o
>W takim razie chyba jelenia szukasz.
czyżbyś udzielił mu owych informacji ? a może ktoś inny ?
jeśli nie to jest szansa, że znajdę jednak jakiegoś "jelenia"
^
**o Szczęśliwego Nowego Roku
**o**
| PT: http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Zbyszek
Date: Tue, 30 Dec 1997 23:52
Date: Tue, 30 Dec 1997 23:52
40 lines
2795 bytes
2795 bytes
Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> napisał(a) w artykule <34c2ebf6.97565108@news.cto.us.edu.pl>... [ciach] > >Jeżeli jednak wykonanie tychże czynności nastręcza Ci pewnych kłopotów, lub > >też nie jesteś w stanie ich zrealizować, no cóż, wtedy twoją wypowiedź > >należy uznać za pozbawioną jakichkolwiek podstaw merytorycznych oraz > >naiwną, żeby nie powiedzieć chamską. > nie przekonałeś mnie > myślę sobie, że jelenia szukasz A ja myślę, że to ty jelenia szukasz. Problem polega na tym, że wspomniane wcześniej czynności oczywiście są wykonalne, jednak po pierwsze jedynie częściowo, a po drugie w sposób mocno poplątany i to właśnie o brak prostego sposobu chodziło. Parafrazując jakąś Twoją wypowiedź (która na pewno już trafiła do ZKC) zysk z wykonania jakiejś czynności musi byc większy niż nakład pracy potrzebny do jej realizacji. Za (nieco zawoalowaną) propozycję odpłatnego udzielania porad dziękuję, na pewno nie skorzystam. Tak przy okazji wydaje mi się, że upadłeś na głowę i mocno sie potłukłeś - stąd pomysł. I wreszcie ostatnia sprawa. Ponieważ produkujesz olbrzymią liczbe postów istnieje spory materiał porównawczy pozwalający stwierdzć, że nadmiarem kultury nie grzeszysz. W chwili kiedy brakuje ci argumentów naginasz po prostu rzeczywistość do swoich potrzeb lub uciekasz sie do pospolitego chamstwa. Tak na marginesie, zachowałem gdzieś maila, jakiego otrzymałem od Ciebie. Pokazuje go znajomym, jako przykład sieciowego braku kultury. Maila zresztą wysłałeś nie proszony i w sprawie, nazwijmy to, oderwanej. Jego treść, przez litość, przemilczę. Ach, jeszcze jedno. Wielokrotnie zdarzało mi się nieodpłatnie udzielać rozmaitych porad w zakresie mojej specjalności. Również osobom nieznajomym, które po prosu przysłały jakieś pytanie mailem. Przez tzw. grzeczność. I mimo to, że moje usługi są jak sądzę droższe od Twoich. Życzę więcej rozsądku w Nowym Roku - Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Marcin Kaminski
Date: Wed, 31 Dec 1997 22:32
Date: Wed, 31 Dec 1997 22:32
12 lines
1140 bytes
1140 bytes
Zbyszek napisal(a): > Jeżeli wskażesz mi sposób zainstalowania dwóch układów polskiej klawiatury > (programisty i maszynistki), między którymi będę mógł się przełączać "za > pomocą ikonki", będę zobowiazany - NAPRAWDĘ. Mozna przelaczac klawiszami SHIFT+CTRL albo SHIFT+ALT. BTW: po co Ci dwie polskie klawiatury - pisanie w ukladzie maszynistki na klawiaturze US to meczarnia. -- Marcin Kaminski (McPi) msd@priv.onet.pl
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Thu, 01 Jan 1998 05:36
Date: Thu, 01 Jan 1998 05:36
35 lines
2012 bytes
2012 bytes
30 Dec 1997 23:52:43 GMT, "Zbyszek" <okonz@priv.onet.pl> napisał(a):
Ponieważ produkujesz ogromną liczbe postów
istnieje spory materiał porównawczy pozwalający stwierdzć, że
nadmiarem
kultury nie grzeszysz. W chwili kiedy brakuje ci argumentów naginasz
po
prostu rzeczywistość do swoich potrzeb lub uciekasz sie do pospolitego
chamstwa.
Tak na marginesie, zachowałem gdzieś maila, jakiego otrzymałem od
Ciebie.
Pokazuje go znajomym, jako przykład sieciowego braku kultury. Maila
zresztą
wysłałeś nie proszony i w sprawie, nazwijmy to, oderwanej. Jego treść,
przez litość, przemilczę.
Ach, jeszcze jedno. Wielokrotnie zdarzało mi się nieodpłatnie udzielać
rozmaitych porad w zakresie mojej specjalności. Również osobom
nieznajomym,
które po prosu przysłały jakieś pytanie mailem. Przez tzw. grzeczność.
I
mimo to, że moje usługi są jak sądzę droższe od Twoich.
Życzę więcej rozsądku w Nowym Roku -
Ogonki w Unikodzie
http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/ogonkiwunicode_u.html
http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/ogonkiwunicode.html
^
**o Szczęśliwego Nowego Roku
**o**
|
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Zbyszek
Date: Thu, 01 Jan 1998 14:42
Date: Thu, 01 Jan 1998 14:42
42 lines
2928 bytes
2928 bytes
Cześć Marcin Kaminski <antyspam-msd@priv.onet.pl> napisał(a) w artykule <MPG.f14de8166c960b989747@194.204.159.4>... > Mozna przelaczac klawiszami SHIFT+CTRL albo SHIFT+ALT. > BTW: po co Ci dwie polskie klawiatury - pisanie w ukladzie maszynistki > na klawiaturze US to meczarnia. Tak, wiem. Ale niezupełnie o to chodziło. Te skróty klawiaturowe pozwalają przełączać się między zainstalowanymi układami klawiatury. Teoretycznie powinny więc umożliwiać przełączanie między układem programisty a maszynistki, bo jeżeli we Właściwości: Klawiatura wybierze się polski układ (np. programisty), a następnie kliknie się przycisk "Właściwości", to istnieje możliwość wyboru drugiego polskiego układu (w tym wypadku maszynistki). Później wystarczy Ok i tyle. Windows nie woła o żadne dyskietki instalacyjne - stąd wniosek, że odpowiedni układ istnieje w systemie. Tyle, że opisany wyżej sposób przełączania się jest mało wygodny ;-). Aha - oczywiście żadnego polskiego układu nie ma na liście, która pojawia się po kliknięciu na "Dodaj...". Jest to prawdopodobnie jakiś drobny błąd polskiej wersji. Co bardziej irytujące, można zainstalować kilka układów cyrylicy, kilka układów dla języka niemieckiego, hiszpańskiego itp. Co do komfortu pisania w układzie maszynistki na klawiaturze US, to faktycznie masz rację. Sam potrzebowałem tego układu stosunkowo krótko - po prostu rano musiałem pisać na strej, mechanicznej maszynie do pisania, a po południu na komputerze. Ponieważ nie mogłem zmienić układu w maszynie (:-p), musiałem zmieniać w swoim komputerze. Tak swoją drogą nieco zmodyfikowany (zamienione 'y' z 'z' itp.) układ maszynistki byłby wygodniejszy i szybszy od układu programisty (ach jak wygodnie pisze się 'źródło'). Jest jakiś program pod Windę, który to umożliwia, ale kosztuje chyba sporo pieniędzy (na pewno nie pomoże tu Key Remap z Kernel Toys). Prawdziwe problemy zaczynają się, jak ktoś potrzebuje niestandardowego układu (np. przystosowanego do jednoczesnej obsługi dwóch języków, albo zmodyfikowanej cyrylicy). Pozdrawiam - Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Re: Pliczki tekstowe, klawiatura i Piotr T.
Author: Zbyszek
Date: Thu, 01 Jan 1998 14:42
Date: Thu, 01 Jan 1998 14:42
6 lines
853 bytes
853 bytes
Coś ci się chyba kończą pomysły. Zbyszek okonz@priv.onet.pl http://friko.onet.pl/kr/okonz/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads