🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #499

Re: Do kochajacych Linuxa (Unixa)

#499
From: January Weiner
Date: Mon, 03 Nov 1997 17:56
144 lines
8631 bytes
Pierwsza uwaga: moze zrobisz cos ze swoim ulubionym edytorem, z ktorego
korzystasz piszac listy? Dziwnie je bowiem formatuje. Zamiast tabulacji
masz osiem znakow tabulacji pod rzad. (poprawilem: %s/^I*/^I/).

Bartosz Walecki <barti@kki.net.pl> wrote:

> > białek). W pokoju obok Macintosh do obsługi sekwencera DNA i komputer pod
> > Windows 95 do obsługi skanera (co i tak przerasta możliwości tego systemu).
> 	^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> 	raczej goscia go obsugijacego :)
	Przykro mi. Skaner instalowal fachowiec z firmy, ktora napisala
specjalistyczny soft do obslugi tego skanerra i dalszej obrobki danych (to
jest specyficzna konfiguracja do pewnego konkretnego zastosowania). Spedzil
dwa dni zanim jako tako dzialalo. Komputer ma proc 233 MHz, 32 MB pamieci i
21 calowy monitor, ale Win 95 nie potrafia na nim wyswietlic wiecej niz 256
kolorow.

> Brawo szkoda tylko, ze  w tym natloku systemow operacyjnych naliczylem 5 
> ( swoja droga absurd aby w lab. wykozystywac 4 systemy :))))))))))))))) )
			^^^^^^^^^
	No, to Ci wytlumacze.
	1. Standard w calym budynku to jest Mac - siec wylacznie z makowek.
	2. Producent HPLC wyprodukowal oprogramowanie tylko pod OS/2
(twierdza, ze poniewaz kazde uruchomienie jest kosztowne, nie mozna sobie
pozwolic na to, by probki poszly do kosza tylko dlatego ze w srodku nocy
zawiesil sie komputer)
	3. Producent oprogramowania do skanera skorzystal w Windy 95
	4. AIXy sa serwerami dla studentow
	5. Convex sluzy do specjalistycznych zastosowan z mojej dziedziny.
	6. Linuksa mam w domu, nie w labie.
	Wyzej nerek nie podskoczysz, tak juz jest i nic na to nie
poradzimy. 

> nie nauczyles sie takiej dziecinnie prostej rzeczy jak obsluga win95!
> mozewmy sie umowic jak masz jais problemz win95 to daj posta (email) a ja Ci 
> pomoge, w zamian ty mi pomozesz w Linuxie gdy ja bede mial problem co Ty nato 
> ??
	Wlasciwie, nie ma sprawy. Jest tylko jeden problem: mam teraz
komputer, ale :) bez monitora. Ale poza tym - nie ma sprawy, zrobie co bede
mogl, co oczywiscie nie znaczy, ze moge duzo...
	Ja sie nauczylem Windy. Chodzi mi o to, ze w momencie , w ktorym
chcesz zrobic cos bardziej zlozonego, np. zainstalowac wyz. wym. soft, to
instrukcja obslugi mozesz sobie... itd. Nigdzie nie ma jasno powiedzianych
zasad, co np. winda robi w trakcie instalacji nowego softu, gdzie sa logi,
jak je czytac, jesli sa, co zrobic, jesli sie powiesi w trakcie instalacji,
w ktorych katalogow szukac chlamu, jakie pliki wolno innym programom
modyfikowac, jakie nie. O, chocby taka sprawa: nigdzie nie ma jasno
powiedziane, do czego sluzy dany plik w katalogu Windows. Ktore moge
usunac, zeby zwolnic miejsce na dysku, ktore nie. I tak dalej, i tak dalej.
W linuksie moge zrobic albo np. apropos lilo.conf (i dowiaduje sie o co
chodzi), albo przeszukac (najlepiej automatycznie) dostepna dokumentacje.
	
> Tak tylko to nie jest dobre porownanie bo na elementarzu skonczyc sie nie da 
> a na win95 tak,Smutne ,ze pracownicy lab. wola tracic czas na czytanie "tony"
> manuali aby np. wydrukawac strone zamiast zrobic to intuicyjnie w win95
> efekt jest pozatym znacznie lepszy!
	O czym ty, czlowieku, mowisz, co? 
	1) intuicyjny to jest Macintosh, a nie winda. Wydrukuj se
intuicyjnie dane wyjsciowe z SeqMan (taki soft) w windzie, zycze
powodzenia.
	2) stracilem mnostwo czasu, bo winda to komercyjny chlam. 
	3) nie jestem pracownikiem laboratorium.

> > sprzęt.  Windowsy stale wypluwały enigmatyczne komunikaty o błędach,
> 	^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> 	Czy pamietasz jakie moze sie posmiejemy !
	Nie, nie pamietam. Ciagle jeszcze, niestety, pamietam ze w ogole
mialem winde.
	Czekaj, wiem - bylo cos o bledach rejestru; komputer co trzecie
uruchomienie padal, co trzecie dzialal dobrze, a co trzecie przechodzil na
tryb awaryjny. Czy jakos tak. Nie udalo mi sie znalezc w oryginalnej
instrukcji (tak, instalowalem oryginalne windowsy) nic o rejestrze poza
sposobem na odtwarzanie z kopii. Tak uczynilem, ale i tak najdalej za trzy
uruchomienia sie walilo. Nie mam nerwow, zeby *zgadywac* co jest nie tak.

> > 	Instalując Linuksa wystarczało przeczytać dokumenty HOWTO
> 	^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> 	Instalujac win95 nic nie czytalem zadne HOWTO
Bo ich nie bylo. Kropka. Dzieki temu, jak rozumiem, udalo Ci sie od razu
zoptymalizowac dzialanie Twojego komputera dlubiac w Rejestrze Windows. Bez
podrecznika, bez kupionych w sklepie ksiazek, korzystajac li tylko z
zalaczonej instrukcji i pomocy do Windos (w tym samouczka). Ucho od
sledzia, przyjacielu.

> Nie rozumiem jak to "25" dyskietki, to przegrywaliscie win95 na dyskietki :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
	Tak. Polityka Microsoftu zabrania niektorym firmom (np. Compaq w
naszym przypadku) dolaczania instalacyjnego CD nawet jesli wraz z komputerem
nabywane sa Windows 95. Natomiast mozna sobie samemu zrobic dyskietki
instalacyjne (27 czy 28, nie pamietam). Nie pytaj mnie, kto to wymyslil, bo
nie wiem.

> > 	Aha, a jeśli chodzi o vi: rzeczywiście, z początku było trudno.
> > Popełniłem mianowicie kardynalny błąd ignoranta: zamiast polecenia "man vi"
> > wydałem polecenie "vi". Po przeczytaniu strony manualu nigdy już nie
> 	^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
> 	No chyba nie jednej !!!!!!!! a ze 20 !
	Konkretnie tej z /usr/man/man1/
> 	
> > wróciłem do prymitywnych edytorków w rodzaju pico czy joe. Nawet w Wordzie
> > dla Maca, z którego korzystam, nie ma tylu możliwości
> 	Jakis przykladzik !??
	Word 5.0 dla Maca nie ma WordBasica. W Wordzie 6 i 7 da sie w
zasadzie wszystko (no, wszystko tez nie) zrobic, co sie da w vi (wlasc.
vim, bo jego uzywam) - ale trwa to dluzej, no i trudniej sie nauczyc
WordBasica niz tych paru polecen vi i skladni wyrazen regularnych.
	Ile tylko sobie zyczysz. Zaczniemy od tych prostych.
	Prosta substytucja:
	%s/<[^<>]*>//g - Usun wszystkie polecenia HTML
	Wygenerowanie spisu plikow do dokumentu HTML, z odnosnikami:
	.!ls -l
	%s/*.html/<A HREF=&>&<\/A>/	
	Przetworzenie fragmentu tekstu przez jakis zewnetrzny program
(uzywam m.in. do przerabiania polskich literek z jednych standardow na inne
albo przy pracy z sekwencjami DNA)
	.!jakis.program
	Wstawienie bibliografii:
	:x
	bibtex
	latex
	(...no dobra, zartuje, bibliografie latwiej wstawia sie w wordzie -
ale to zasluga EndNote, a nie Worda).
	Powyzsze *mozna* zrobic w WordBasicu, tylko ze dluzej to trwa
(napisanie makra, wykonanie...). Mierzylem czas, w jakim zastepuje tekst
Word na PowerPc i na tym samym komputerze klon vim - w ogole nie da sie
porownac.
	
> > przeszukiwania/zamiany tekstu - używam go praktycznie tylko do formatowania
> > tyamczasowych wydruków nim tekst trafi do Adobe lub Xpress.
> 	^^^^^^^^
> 	Pod winde95 taz jest Adobe (masz na mysli PageMaker chyba)
> 	firma Adobe zapowiedziala ,ze powoli wycofuje sie z tak mocnego
> 	zaangazownia w MAC'a zostaja przy zacytuje kogos "wingownie95"
> 	zamiast "uderzyc" na Linuxa ;o))))
	Zgadza sie, mam na mysli PageMaker. Nie pisalem jednak w tym
akapicie o wyzszosci Maca nad Windowsami, tylko narzekalem na Worda, wiec
Twoje argumenty tutaj nie tycza sie mojego tekstu.
	Adobe moze wycofywac zaangazowanie - na razie i tak nie
wykorzystujemy nawet polowy mozliwosci tej wersji programu, ktora juz mamy,
a jest ona w uzyciu naprawde czesto. 
	Pozdrawiam (i zrob cos ze swoimi tabulatorami, BCP)
				j.

-- 
----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3-------
Technical Details
Message-ID: <63l37h$n3n$1@roadrunner.micro-net.net>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!news.maxwell.syr.edu!news-peer.sprintlink.net!news-pull.sprintlink.net!news-in-east.sprintlink.net!news.sprintlink.net!Sprint!207.182.64.3!news.micro-net.net!not-for-mail
References: <01bce3cd$f7cd77d0$09b5ccc2@krysia> <638jg1$1m4$1@sunrise.pg.gda.pl> <346e9c23.14868252@news.icm.edu.pl> <63fq89$c0b$3@roadrunner.micro-net.net> <3461b6d2.33562548@news-tpnet.icm.edu.pl> <63gnuq$p9o$1@roadrunner.micro-net.net> <MPG.ec73970249df1449896bb@news.icm.edu.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!news.maxwell.syr.edu!news-peer.sprintlink.net!news-pull.sprintlink.net!news-in-east.sprintlink.net!news.sprintlink.net!Sprint!207.182.64.3!news.micro-net.net!not-for-mail
From: January Weiner <jweiner1@ix.urz.uni-heidelberg.de>
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: Do kochajacych Linuxa (Unixa)
Date: 3 Nov 1997 17:56:01 GMT
Organization: University of Heidelberg, Germany
Lines: 145
Message-ID: <63l37h$n3n$1@roadrunner.micro-net.net>
References: <01bce3cd$f7cd77d0$09b5ccc2@krysia> <638jg1$1m4$1@sunrise.pg.gda.pl> <346e9c23.14868252@news.icm.edu.pl> <63fq89$c0b$3@roadrunner.micro-net.net> <3461b6d2.33562548@news-tpnet.icm.edu.pl> <63gnuq$p9o$1@roadrunner.micro-net.net> <MPG.ec73970249df1449896bb@news.icm.edu.pl>
NNTP-Posting-Host: ix.urz.uni-heidelberg.de
Mime-Version: 1.0
X-Newsreader: TIN [UNIX 1.3 unoff BETA 970820; AIX 4.2]
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit