Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #482204Re: KDE4 kursor
From: Radosław Gancarz
Date: Fri, 15 Apr 2011 20:22
Date: Fri, 15 Apr 2011 20:22
197 lines
9083 bytes
9083 bytes
Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wrote:
> >> W sensie funkcjonalności, normalnie sobie radzi. Sukces rynkowy jednak
> >> zależy od całej gamy dodatkowych czynników.
> > Na przykład od ergonomii, przyjazności dla nie-nerdów etc. A to
> > nigdy nie była mocna strona Linuksa.
> Było za to mocną stroną MacOS i co z tego?
I w USA MacOS ma >10% rynku desktopów.
> >> > ... który dziwnym trafem uruchamia aplikacje w niestandardowej Javie
> >> > zamiast korzystać z tych wszystkich wspaniałych linuksowych bibliotek
> >> > bezpośrednio.
> >> Ze względu na licencje
> > No nie żartuj - większość bibliotek jest na LGPL, więc to nie to.
> Google widocznie lepiej rozumie producentów hardware niż Ty.
Na pewno lepiej niż pozostali twórcy rozwiązań dla telefonów opartych na
kernelu Linuksa...
> >> i przenośność kodu.
> > Czyli coś, na czym linuksiarzom zależy tylko na poziomie źródeł.
>
> Nieprawda.
Fakt, nieprawda - w źródłąch kernela etc. też zrobiono parę rewolucji
psujących rozwiązania third party...
> Nawet MS nie jest w stanie utrzymać kompatybilności
> wstecznej w dłuższej skali czasowej,
Nie "nie jest w stanie" tylko "nie ma interesu".
> co dopiero OSS, dysponujące o dwa
> rzędy wielkości mniejszymi funduszami?
Ale stać ich na maintainerów powielających tę samą robotę dla iluśtam
dystrybucji...
> >> A Java jest niestandardowa
> >> wyłącznie ze względu na licencję.
> > Niewyłącznie. Ponoć Dalvik jest mniej pamięcio- i prądożerny od JVM na
> > smartfonach.
> Jestem przekonany, że optymalizacja jvm kosztowałaby kilkakrotnie mniej
> roboczogodzin.
To czemu nikt do tej pory jej nie zrobił? Java jest na komórkach od
ładnych paru lat...
[...]
> Czyli to nie jest tak, że albo party-way albo highway. Masz cały szereg
> rozwiązań pośrednich lub wręcz alternatywnych. Podobnie jest na innych
> linuksach, w nieco mniejszym zakresie, bo jednak binarki ograniczają,
> ale zasady są te same.
Przerabiałem to, kilka repozytoriów to często jest problem bo libfoo
potrafi się znaleźć w kilku z nich, skompilowane z innymi opcjami,
co dosyć mocno zmienia funkcjonalność i zależności. I robi się niezły
bałagan. Jak do tego dodasz to, że libfoo-1.2.3-4 z repo A może nie
mieć patchy, które są w teoretycznie starszym libfoo-1.2.3-3 z repo B
to robi się "świetna" zabawa.
Proszę więc nie pisz, jak to jest teoretycznie fajnie bo widziałem to w
praktyce.
>
> [...]
> >> OK, pociągnę temat. Padł tu argument, że na Linuksie można sobie
> >> rozwiązywać zależności automatem, bo jest mało softu. Softu może być
> >> sobie stosunkowo niewiele, ale zależności jest dużo mimo to.
> >
> > Zależności od zewnętrznych elementów jest dużo mniej bo na Windows
> > przychodzi np. GIMP z własnym libpng, libjpeg etc.,
>
> I każdy inny programik używający libpng też ma przychodzić z własnym?
Tak.
>
> equery depends libpng | wc -l
> 27
>
> 27 kopii na dość okrojonej instalacji (bez Gnome i bez KDE).
I ile zyskałeś? <5MB? To ile to jest pieniędzy przy cenie 20-35gr
za 1GB dysku desktopowego 1TB?
> > więc jak sobie
> > zainstaluję obok inną aplikację to dostanę ją z własnymi bibliotekami
> > third party i zazwyczaj nie mam linuksowego dependency hell.
> No nie. Masz za to obciach i tyle.
To już wolę ten obciach.
>
> >> Oni nie dostają u mnie roota. Roota dostaje Robbins, który firmuje
> >> swoją gałąź portage.
> >
> > Dostają bo nikt nie jest w stanie sprawdzić tych milionów linii
> > kodu, które są dostępne w repozytoriach.
>
> Jak nie jak tak? Ebuildy są najpierw testowane przez ludzi na forum,
> potem przez community jakiegoś overlaya, potem przez użytkowników danego
> ebuilda już w ramach waniliowego portage, a na samym końcu dopiero
> trafiają do Ciebie.
Ktoś już przywołał przykład wpadki Debiana z SSH (a Debian ma jakby
większe wsparcie niż Gentoo), więc pozwolę sobie wątpić w kompetencje
maintainerów. Jaką mam szansę, że ktoś inny nie wpadnie na genialny
pomysł likwidacji warningów przez grzebanie w kodzie, którego nie
rozumie (albo coś równie mądrego)?
> > [...]
> >> > Jak uruchomisz "ebuild diabli_wiedzą_co" - również.
> >>
> >> Ebuildy można przeczytać, co faktycznie robię instalując jakieś
> >> wynalazki. Poza tym zawsze uruchamiam emerge --pretend --verbose,
> >> dzięki czemu wiem co będzie instalowane.
> > I myślisz, że takie podejście jest powszechne?
> Na Gentoo? Owszem.
Ale masz jakieś wsparcie, ze tak robią? I że czytają _ze zrozumieniem_
patche, które są przy okazji nakładane?
> > Może na niszowych dystrybucjach.
> Nawet na mainstreamach masz poweruserów, którzy mają dostęp do
> klawiatury i w razie kłopotów narobią krzyku.
Po jakim czasie? Prawie dwóch latach w przypadku popularnych
przecież Debiana i Ubuntu?
> >> Zaprawdę powiadam Wam, to zupełnie co innego niż WimięOjcaSynaiDuchaŚw
> >> ... <Enter>.
> >
> > Większość użytkowników tak instaluje soft, niezależnie od OS...
>
> Na Linuksie wystarczy jeden zorientowany, żeby maintainer zablokował coś
> problematycznego.
Och, w teorii to i maintainer, i autor... Wiesz jak długo po zgłoszeniu
był niezałatany błąd double-free w ZLib?
> Na Windows każdy użytkownik musi skanować każdego exeka niezależnie.
I też wystarczy jeden zorientowany użytkownik i taki program jest
w bazach AV. I zdaje się, że zazwyczaj szybciej, niż trwa cykl
wydawania poprawek w dystrybucjach linuksowych.
>
> >> To się przełączę na javę Suna i mu dorzucę pięć dodatkowych błędów do
> >> koszyczka. ;-)
> > I nikt do tej pory nie zgłosił tych bugów? Hmmm... to czemu grasz w CS
> > Minecrafta zamiast w jakąs grę OS, w której użytkownicy przysyłają
> > bugreporty z gotowymi patchami?
> A czemu mam nie grać? (Poza tym, że już mi się zupełnie znudził, ale
> mniejsza o to.)
Ja się tylko zastanawiam, czemu model OS nie powoduje powstania fajnych
gier... Jeśli już jest coś w miarę fajnego OS to zwykle jest to
uwolniony projekt CS...
> >> Że systemowe narzędzie zna się lepiej na Gentoo niż Notch. Dziwne? Dla
> >> mnie wcale.
> >
> > Nie systemowe narzędzie tylko ktoś, kto pisał ebuilda.
>
> Systemowe narzędzie jest w stanie użyć tych informacji.
Dopóki nie ma kilku repozytoriów z różnymi wersjami tej samej
bilbioteki. Wtedy masz "maze of twisty little libraries, all
interdependent", które przemierzasz dłubiąc, surprise!, ręcznie...
> Na Windowsie
> niczego takiego po prostu nie ma, czyli wszystko trzeba ręcznie dłubać.
Znaczy klikać "Next>"?
> > I niekoniecznie lepiej,
>
> Lepiej. Zresztą na Windows jest to samo, tyle że nie można zrobić tak,
> by na przykład na 64 bitowej Viście minecraft zależał od tej a nie innej
> wersji javy a na 32 bitowym XP od czegoś innego, żeby to się samo
> konfigurowało itd.
Można. Tylko po co, skoro userzy kupią gołe minecraft.jar/minecraft.exe?
> > może po prostu każdej jawowej aplikacji daje na wejściu
> > zależność od dowolnej implementacji JVM?
> Gdyby tak było, w zaleznościach byłoby virtual/java-vm, a nie konkretnie
> icedtea, ale nie wykluczam że na jakiejś innej implementacji też komuś
> działa bezproblemowo. Może być, ale ja wolę KISS.
^^^^^^^^^^^^
A jednocześnie narzekasz, że windowsowe instalatory są proste...
Pozdrawiam
--
Radosław Gancarz r a d e k g @ h e l l . p l
http://bugs.from.hell.pl/
Technical Details
Message-ID:
<ioa9e0$ls2$1@news.net.icm.edu.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mailReferences:
<ino1s9$paq$2@news.net.icm.edu.pl> <4da21671$0$2438$65785112@news.neostrada.pl> <inv7qa$rci$1@news.net.icm.edu.pl> <4da36d95$0$2501$65785112@news.neostrada.pl> <io0122$1q6$1@news.net.icm.edu.pl> <4da42b36$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <io29uk$p8l$1@news.net.icm.edu.pl> <4da568c7$0$2447$65785112@news.neostrada.pl> <io69nc$keq$1@news.net.icm.edu.pl> <4da6d452$0$2461$65785112@news.neostrada.pl> <io711q$f2f$1@news.net.icm.edu.pl> <4da8187a$0$2441$65785112@news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail
From: Radosław Gancarz <N0Spam_radekg@hell.pl>
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: KDE4 kursor
Date: Fri, 15 Apr 2011 20:22:24 +0000 (UTC)
Organization: Dzial Sieciowy ICM, Uniwersytet Warszawski
Lines: 197
Message-ID: <ioa9e0$ls2$1@news.net.icm.edu.pl>
References: <ino1s9$paq$2@news.net.icm.edu.pl> <4da21671$0$2438$65785112@news.neostrada.pl> <inv7qa$rci$1@news.net.icm.edu.pl> <4da36d95$0$2501$65785112@news.neostrada.pl> <io0122$1q6$1@news.net.icm.edu.pl> <4da42b36$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <io29uk$p8l$1@news.net.icm.edu.pl> <4da568c7$0$2447$65785112@news.neostrada.pl> <io69nc$keq$1@news.net.icm.edu.pl> <4da6d452$0$2461$65785112@news.neostrada.pl> <io711q$f2f$1@news.net.icm.edu.pl> <4da8187a$0$2441$65785112@news.neostrada.pl>
NNTP-Posting-Host: inferno.hell.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.net.icm.edu.pl 1302898944 22402 46.4.15.253 (15 Apr 2011 20:22:24 GMT)
X-Complaints-To: usenet@news.net.icm.edu.pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 15 Apr 2011 20:22:24 +0000 (UTC)
User-Agent: tin/1.9.6-20100522 ("Lochruan") (UNIX) (Linux/2.6.32-5-amd64 (x86_64))
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit