Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #482191Re: KDE4 kursor
From: Andrzej Rosa
Date: Fri, 15 Apr 2011 10:05
Date: Fri, 15 Apr 2011 10:05
160 lines
7536 bytes
7536 bytes
On 2011-04-14, Radosław Gancarz <N0Spam_radekg@hell.pl> wrote: > Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wrote: [...] >> > - pokaż jak sobie radzi "nieandroidowy" Linux >> > na PDA/Smartfonach... >> >> W sensie funkcjonalności, normalnie sobie radzi. Sukces rynkowy jednak >> zależy od całej gamy dodatkowych czynników. > > Na przykład od ergonomii, przyjazności dla nie-nerdów etc. A to > nigdy nie była mocna strona Linuksa. Było za to mocną stroną MacOS i co z tego? >> > ... który dziwnym trafem uruchamia aplikacje w niestandardowej Javie >> > zamiast korzystać z tych wszystkich wspaniałych linuksowych bibliotek >> > bezpośrednio. >> >> Ze względu na licencje > > No nie żartuj - większość bibliotek jest na LGPL, więc to nie to. Google widocznie lepiej rozumie producentów hardware niż Ty. >> i przenośność kodu. > > Czyli coś, na czym linuksiarzom zależy tylko na poziomie źródeł. Nieprawda. Nawet MS nie jest w stanie utrzymać kompatybilności wstecznej w dłuższej skali czasowej, co dopiero OSS, dysponujące o dwa rzędy wielkości mniejszymi funduszami? >> A Java jest niestandardowa >> wyłącznie ze względu na licencję. > > Niewyłącznie. Ponoć Dalvik jest mniej pamięcio- i prądożerny od JVM na > smartfonach. Jestem przekonany, że optymalizacja jvm kosztowałaby kilkakrotnie mniej roboczogodzin. [...] >> > To teraz napisz jak sobie to wyobrażasz bez centralnego repozytorium >> > (zaraz podniósłby się krzyk o MS-zamordyzm jak w przypadku driverów WHQL) >> > aplikacji? Autor Minecrafta ma trzymać tę Javę u siebie, instalować >> > w systemie link do sunowego repo, czy jeszcze coś innego? >> >> Portage sobie radzi. Tzn. dość często ciągnie soft ze strony >> producenta, nie z mirrorów Gentoo. > > Jak Biuro Polityczne dopisze dane do centralnej bazy albo dodasz sobie > szemrane repozytorium. Jak instaluję pojedynczego ebuilda ściągniętego z sieci, sytuacja wygląda z grubsza taka samoa jak na Windows, z tą zaletą, że mogę go sobie przeczytać. W 99% przypadków niczego takiego nie muszę instalować, bo potrzebny soft mam w portage. No i są tzw. overlaye, czyli rozwojowe/alternatywne/niezależne (jak zwał, tak zwał) gałęzie portage, które dają dostęp do rozszerzonej bazy softu oraz mają za sobą jakieś środowisko deweloperów, gwarantujące przynajmniej podstawową kontrolę jakości (na przykład w praktyce wykluczające trojany itp.). Czyli to nie jest tak, że albo party-way albo highway. Masz cały szereg rozwiązań pośrednich lub wręcz alternatywnych. Podobnie jest na innych linuksach, w nieco mniejszym zakresie, bo jednak binarki ograniczają, ale zasady są te same. [...] >> OK, pociągnę temat. Padł tu argument, że na Linuksie można sobie >> rozwiązywać zależności automatem, bo jest mało softu. Softu może być >> sobie stosunkowo niewiele, ale zależności jest dużo mimo to. > > Zależności od zewnętrznych elementów jest dużo mniej bo na Windows > przychodzi np. GIMP z własnym libpng, libjpeg etc., I każdy inny programik używający libpng też ma przychodzić z własnym? equery depends libpng | wc -l 27 27 kopii na dość okrojonej instalacji (bez Gnome i bez KDE). > więc jak sobie > zainstaluję obok inną aplikację to dostanę ją z własnymi bibliotekami > third party i zazwyczaj nie mam linuksowego dependency hell. No nie. Masz za to obciach i tyle. >> Oni nie dostają u mnie roota. Roota dostaje Robbins, który firmuje >> swoją gałąź portage. > > Dostają bo nikt nie jest w stanie sprawdzić tych milionów linii > kodu, które są dostępne w repozytoriach. Jak nie jak tak? Ebuildy są najpierw testowane przez ludzi na forum, potem przez community jakiegoś overlaya, potem przez użytkowników danego ebuilda już w ramach waniliowego portage, a na samym końcu dopiero trafiają do Ciebie. > [...] >> > Jak uruchomisz "ebuild diabli_wiedzą_co" - również. >> >> Ebuildy można przeczytać, co faktycznie robię instalując jakieś >> wynalazki. Poza tym zawsze uruchamiam emerge --pretend --verbose, >> dzięki czemu wiem co będzie instalowane. > > I myślisz, że takie podejście jest powszechne? Na Gentoo? Owszem. > Może na niszowych dystrybucjach. Nawet na mainstreamach masz poweruserów, którzy mają dostęp do klawiatury i w razie kłopotów narobią krzyku. >> Zaprawdę powiadam Wam, to zupełnie co innego niż WimięOjcaSynaiDuchaŚw >> ... <Enter>. > > Większość użytkowników tak instaluje soft, niezależnie od OS... Na Linuksie wystarczy jeden zorientowany, żeby maintainer zablokował coś problematycznego. Na Windows każdy użytkownik musi skanować każdego exeka niezależnie. >> To się przełączę na javę Suna i mu dorzucę pięć dodatkowych błędów do >> koszyczka. ;-) > > I nikt do tej pory nie zgłosił tych bugów? Hmmm... to czemu grasz w CS > Minecrafta zamiast w jakąs grę OS, w której użytkownicy przysyłają > bugreporty z gotowymi patchami? A czemu mam nie grać? (Poza tym, że już mi się zupełnie znudził, ale mniejsza o to.) >> Że systemowe narzędzie zna się lepiej na Gentoo niż Notch. Dziwne? Dla >> mnie wcale. > > Nie systemowe narzędzie tylko ktoś, kto pisał ebuilda. Systemowe narzędzie jest w stanie użyć tych informacji. Na Windowsie niczego takiego po prostu nie ma, czyli wszystko trzeba ręcznie dłubać. > I niekoniecznie lepiej, Lepiej. Zresztą na Windows jest to samo, tyle że nie można zrobić tak, by na przykład na 64 bitowej Viście minecraft zależał od tej a nie innej wersji javy a na 32 bitowym XP od czegoś innego, żeby to się samo konfigurowało itd. > może po prostu każdej jawowej aplikacji daje na wejściu > zależność od dowolnej implementacji JVM? Gdyby tak było, w zaleznościach byłoby virtual/java-vm, a nie konkretnie icedtea, ale nie wykluczam że na jakiejś innej implementacji też komuś działa bezproblemowo. Może być, ale ja wolę KISS. -- Andrzej Rosa Working Gentoo flavor: http://www.funtoo.org Maintained by Daniel Robbins.
Technical Details
Message-ID:
<4da8187a$0$2441$65785112@news.neostrada.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!wsisiz.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-a-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mailReferences:
<ino1s9$paq$2@news.net.icm.edu.pl> <inpqc0$rah$7@news.net.icm.edu.pl> <ins316$gv8$1@news.net.icm.edu.pl> <4da21671$0$2438$65785112@news.neostrada.pl> <inv7qa$rci$1@news.net.icm.edu.pl> <4da36d95$0$2501$65785112@news.neostrada.pl> <io0122$1q6$1@news.net.icm.edu.pl> <4da42b36$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <io29uk$p8l$1@news.net.icm.edu.pl> <4da568c7$0$2447$65785112@news.neostrada.pl> <io69nc$keq$1@news.net.icm.edu.pl> <4da6d452$0$2461$65785112@news.neostrada.pl> <io711q$f2f$1@news.net.icm.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!wsisiz.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-a-01.news.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail Newsgroups: pl.comp.os.advocacy From: Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> Subject: Re: KDE4 kursor References: <ino1s9$paq$2@news.net.icm.edu.pl> <inpqc0$rah$7@news.net.icm.edu.pl> <ins316$gv8$1@news.net.icm.edu.pl> <4da21671$0$2438$65785112@news.neostrada.pl> <inv7qa$rci$1@news.net.icm.edu.pl> <4da36d95$0$2501$65785112@news.neostrada.pl> <io0122$1q6$1@news.net.icm.edu.pl> <4da42b36$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <io29uk$p8l$1@news.net.icm.edu.pl> <4da568c7$0$2447$65785112@news.neostrada.pl> <io69nc$keq$1@news.net.icm.edu.pl> <4da6d452$0$2461$65785112@news.neostrada.pl> <io711q$f2f$1@news.net.icm.edu.pl> User-Agent: slrn/0.9.9p1 (Linux) Mime-Version: 1.0 Date: 15 Apr 2011 10:05:46 GMT Lines: 160 Message-ID: <4da8187a$0$2441$65785112@news.neostrada.pl> Organization: Telekomunikacja Polska NNTP-Posting-Host: 83.28.80.39 X-Trace: 1302861946 unt-rea-a-01.news.neostrada.pl 2441 83.28.80.39:14935 X-Complaints-To: abuse@news.neostrada.pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit