Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #482190Re: KDE4 kursor
From: Radosław Gancarz
Date: Thu, 14 Apr 2011 14:40
Date: Thu, 14 Apr 2011 14:40
163 lines
7511 bytes
7511 bytes
Andrzej Rosa <bakters@yahoo.com> wrote: > >> Mają dostęp do takiego userlandu jaki sobie w wyspecjalizowanej > >> dystrybucji zainstalują. W dystrybucjach embedded GNU wcale nie jest > >> typowe. > > Nie uciekaj w embedded > Z Androida się nie da "uciec w embeded". Android jest tego typu > dystrybucją. Da się. Bo jest dystrybucją dla małej podgrupy embedded (PDA/Smartfony/tablety). > > - pokaż jak sobie radzi "nieandroidowy" Linux > > na PDA/Smartfonach... > > W sensie funkcjonalności, normalnie sobie radzi. Sukces rynkowy jednak > zależy od całej gamy dodatkowych czynników. Na przykład od ergonomii, przyjazności dla nie-nerdów etc. A to nigdy nie była mocna strona Linuksa. > > >> Android nie jest GNU/Linuksem, ale z mojego punktu widzenia jest po > >> prostu Linuksem. > > > > ... który dziwnym trafem uruchamia aplikacje w niestandardowej Javie > > zamiast korzystać z tych wszystkich wspaniałych linuksowych bibliotek > > bezpośrednio. > > Ze względu na licencje No nie żartuj - większość bibliotek jest na LGPL, więc to nie to. > i przenośność kodu. Czyli coś, na czym linuksiarzom zależy tylko na poziomie źródeł. > A Java jest niestandardowa > wyłącznie ze względu na licencję. Niewyłącznie. Ponoć Dalvik jest mniej pamięcio- i prądożerny od JVM na smartfonach. > >> Akurat okrojonych dystrybucji nigdy nie brakowało. Nie w tym rzecz, > >> MSZ. > > Skup się: brakowało okrojonych dystrybucji, które odniosłyby sukces > _Rynkowy_. Działających okrojonych dystrybucji nie brakowało. I jaki sukces odniosły? Dopisali je do distrowatch zanim zdechły z braku rą do parcy bo jeden developer znalazł pracę a drugi dziewczynę? > > na smartfonach/PDA. W sumie na routerach też - każdy producent robił > > po swojemu i z własnym frontendem. > Teraz też każdy producent robi po swojemu, a mimo to Android się kręci. Ale robi po swojemu w oparciu o Androida (i sprzedaje to jako telefony z Androidem) a nie w oparciu o inną dystrybucję Linuksa (a w szczególności nie chwali się, że to jest Linux). > > [...] > >> W tym kontekście, zamiast setup.exe (minecraft.exe, whatever) autor > >> wystawia odpowiednik ebuilda. Z punktu widzenia użytkownika instalacja > >> wygląda tak samo, > > > > A jeśli instaluje ten program na komputerze bez dostępu do sieci (wiesz, > > nadal się takie spotyka). > > To setup.exe też nie dociągnie zależności. Bo setup.exe zazwyczaj przychodzi z zależnościami (albo masz do wyboru instalator sieciowy i offline). > >> tyle że system operacyjny zdejmuje mu z głowy ręczną > >> instalację zależności > > > > To teraz napisz jak sobie to wyobrażasz bez centralnego repozytorium > > (zaraz podniósłby się krzyk o MS-zamordyzm jak w przypadku driverów WHQL) > > aplikacji? Autor Minecrafta ma trzymać tę Javę u siebie, instalować > > w systemie link do sunowego repo, czy jeszcze coś innego? > > Portage sobie radzi. Tzn. dość często ciągnie soft ze strony > producenta, nie z mirrorów Gentoo. Jak Biuro Polityczne dopisze dane do centralnej bazy albo dodasz sobie szemrane repozytorium. > >> oraz rozwiązuje ewentualne konflikty. > > > > Daj spokój - widziałem jak w praktyce wygląda to rozwiązywanie > > konfliktów: "Chcesz przerwać instalację pierdółka.rpm, usunąć > > OpenOffice, zainstalowac mimo wszystko". > > Spróbuj robić wszystko ręcznie, to złapiesz lepszą perspektywę. ;-) Ale po co? Większośc aplikacji ma zależność od .NET, Javy albo czegoś takiego a nie od 30 różnych biblioteczek, któe w Linuksie trzeba osobno dociągnąć, a jeśli masz kilka repo i jeszcze x86_64 to moze to mieć ciekawe konsekwencje (BTDTGTTS). > OK, pociągnę temat. Padł tu argument, że na Linuksie można sobie > rozwiązywać zależności automatem, bo jest mało softu. Softu może być > sobie stosunkowo niewiele, ale zależności jest dużo mimo to. Zależności od zewnętrznych elementów jest dużo mniej bo na Windows przychodzi np. GIMP z własnym libpng, libjpeg etc., więc jak sobie zainstaluję obok inną aplikację to dostanę ją z własnymi bibliotekami third party i zazwyczaj nie mam linuksowego dependency hell. [...] > >> OK. Moim zdaniem to absurd, żeby Notch dostawał roota na moim > >> komputerze. > > > > A nie absurd, że dajesz roota "paru" tysiącom innych programistów (kernel, > > libc i kupa bibliotek wykorzystywanych przez soft chodzacy z poziomu > > roota, ów soft)? > > Oni nie dostają u mnie roota. Roota dostaje Robbins, który firmuje > swoją gałąź portage. Dostają bo nikt nie jest w stanie sprawdzić tych milionów linii kodu, które są dostępne w repozytoriach. [...] > > Jak uruchomisz "ebuild diabli_wiedzą_co" - również. > > Ebuildy można przeczytać, co faktycznie robię instalując jakieś > wynalazki. Poza tym zawsze uruchamiam emerge --pretend --verbose, > dzięki czemu wiem co będzie instalowane. I myślisz, że takie podejście jest powszechne? Może na niszowych dystrybucjach. > Zaprawdę powiadam Wam, to zupełnie co innego niż WimięOjcaSynaiDuchaŚw > ... <Enter>. Większość użytkowników tak instaluje soft, niezależnie od OS... [...] > > Masz sporą szansę, > > że autor zwali to na bugi pod JVM (bo wspierana jest wersja Oracle'a). > > To się przełączę na javę Suna i mu dorzucę pięć dodatkowych błędów do > koszyczka. ;-) I nikt do tej pory nie zgłosił tych bugów? Hmmm... to czemu grasz w CS Minecrafta zamiast w jakąs grę OS, w której użytkownicy przysyłają bugreporty z gotowymi patchami? > >> Widzisz? > > Ale co? Że icedtea jest unsupported a działa? Zdarza się, SFW? > Że systemowe narzędzie zna się lepiej na Gentoo niż Notch. Dziwne? Dla > mnie wcale. Nie systemowe narzędzie tylko ktoś, kto pisał ebuilda. I niekoniecznie lepiej, może po prostu każdej jawowej aplikacji daje na wejściu zależność od dowolnej implementacji JVM? Pozdrawiam -- Radosław Gancarz r a d e k g @ h e l l . p l http://bugs.from.hell.pl/
Technical Details
Message-ID:
<io711q$f2f$1@news.net.icm.edu.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mailReferences:
<ino1s9$paq$2@news.net.icm.edu.pl> <inpqc0$rah$7@news.net.icm.edu.pl> <ins316$gv8$1@news.net.icm.edu.pl> <4da21671$0$2438$65785112@news.neostrada.pl> <inv7qa$rci$1@news.net.icm.edu.pl> <4da36d95$0$2501$65785112@news.neostrada.pl> <io0122$1q6$1@news.net.icm.edu.pl> <4da42b36$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <io29uk$p8l$1@news.net.icm.edu.pl> <4da568c7$0$2447$65785112@news.neostrada.pl> <io69nc$keq$1@news.net.icm.edu.pl> <4da6d452$0$2461$65785112@news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail
From: Radosław Gancarz <N0Spam_radekg@hell.pl>
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: KDE4 kursor
Date: Thu, 14 Apr 2011 14:40:58 +0000 (UTC)
Organization: Dzial Sieciowy ICM, Uniwersytet Warszawski
Lines: 163
Message-ID: <io711q$f2f$1@news.net.icm.edu.pl>
References: <ino1s9$paq$2@news.net.icm.edu.pl> <inpqc0$rah$7@news.net.icm.edu.pl> <ins316$gv8$1@news.net.icm.edu.pl> <4da21671$0$2438$65785112@news.neostrada.pl> <inv7qa$rci$1@news.net.icm.edu.pl> <4da36d95$0$2501$65785112@news.neostrada.pl> <io0122$1q6$1@news.net.icm.edu.pl> <4da42b36$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <io29uk$p8l$1@news.net.icm.edu.pl> <4da568c7$0$2447$65785112@news.neostrada.pl> <io69nc$keq$1@news.net.icm.edu.pl> <4da6d452$0$2461$65785112@news.neostrada.pl>
NNTP-Posting-Host: inferno.hell.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.net.icm.edu.pl 1302792058 15439 46.4.15.253 (14 Apr 2011 14:40:58 GMT)
X-Complaints-To: usenet@news.net.icm.edu.pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 14 Apr 2011 14:40:58 +0000 (UTC)
User-Agent: tin/1.9.6-20100522 ("Lochruan") (UNIX) (Linux/2.6.32-5-amd64 (x86_64))
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit