Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #479355Re: Apple vs makówkarstwo
From: Tomasz Minkiewicz
Date: Tue, 28 Sep 2010 10:53
Date: Tue, 28 Sep 2010 10:53
53 lines
3506 bytes
3506 bytes
On Tue, 28 Sep 2010 11:29:40 +0200 Troskliwy Miś <kimjest@troskliwymis.pl> wrote: > On Tue, 28 Sep 2010 11:27:25 +0200, Andrzej Libiszewski wrote: > > [...] > > >> " > >> Nie ulega wątpliwości, że Apple słusznie broni swoich interesów – > >> rozwodnienie, czyli używanie podobnego do oryginalnego znaku towarowego, > >> szkodzącego renomie firmy (na przykład ukazanie logo w karykaturze) lub > >> jego sile odróżniającej, jest praktyką naganną. > >> " > >> > >> Mój Boże, ludzie mają kompletnie wyprane mózgi. > > > > O ile pamiętam to Nowy Jork też miał zdaje się oberwać od Apple za logo Big > > Apple ;) > > > > http://www.zazzle.com/new_york_big_apple_sticker-217512429928404240 > > Apple zachowuje się po prostu jak napakowany sterydami brutal, natomiast w > tej wypowiedzi zdziwiło mnie to, że oni uznają ukazanie logotypu w > karykaturze jako praktykę naganną. Smutne. Skarykaturowane logo, to jeszcze piqś. Mnie powaliło zdanie: „You may not use an image of a real apple or other variation of the Apple logo for any purpose.” WFT!? Obrazek przedstawiający normalne, zwykłe, fizycznie istniejące jabłko, takie które można zjeść, jest „variation of the Apple logo”? Rozumiem z tego, że najpierw było logo Apple, a dopiero potem ewolucja/dobry pan bóg (niezgodne ze światopoglądem skreślić), stworzyła rodzaj Malus i jego owoce (wzorując się przy tym na pierwotnym, jedynym oryginalnym, zarejestrowanym logo firmy Apple). Czy Apple uważa się za właściciela wszystkich jabłek na świecie, czy tylko praw do ich wizerunków? A gdybym chciał otworzyć biznesik polegający na robieniu przetworów owocowych, to jeśli na etykietkach będą same napisy bez obrazków, wolno mi to zrobić bez proszenia Steva o zgodę? I jak należy się zapatrywać na roszczenia firmy Apple w kontekście gwarantowanych w Polsce konstytucyjnie swobód religijnych? Czy dyskordianie będą musieli sobie wymyślić nowy symbol, czy zrobi się dla nich wyjątek? PS. Po polsku „jabłko”, to nie tylko owoc jabłoni, ale też nazwa typu owocu. Czy angielskie „apple” też ma takie podwójne znaczenie? Pytam, żeby wiedzieć, czy np. jarzębina, pigwa i cała kupa innych Rosaceae też są zakazane. -- Tomasz Minkiewicz <tommink@gmail.com>
Technical Details
Message-ID:
<20100928125341.30a88aa4@sultan>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.man.lodz.pl!not-for-mailReferences:
<df49bf19-e7ab-4195-8932-6502804ba30e@j24g2000yqa.googlegroups.com> <rva6dyreg0sm$.odw95b72mus1$.dlg@40tude.net> <9htjqjeul1ys$.dzzlf8ks4q4t$.dlg@40tude.net> <zp8ilobmd0lo$.dte8t1a281q5$.dlg@40tude.net> <1narozx1ckpax.w2yib4ivfqeu.dlg@40tude.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.man.lodz.pl!not-for-mail
From: Tomasz Minkiewicz <tommink@gmail.com>
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: Apple vs makówkarstwo
Date: Tue, 28 Sep 2010 12:53:41 +0200
Organization: LODMAN Usenet Server
Lines: 53
Message-ID: <20100928125341.30a88aa4@sultan>
References: <df49bf19-e7ab-4195-8932-6502804ba30e@j24g2000yqa.googlegroups.com> <rva6dyreg0sm$.odw95b72mus1$.dlg@40tude.net> <9htjqjeul1ys$.dzzlf8ks4q4t$.dlg@40tude.net> <zp8ilobmd0lo$.dte8t1a281q5$.dlg@40tude.net> <1narozx1ckpax.w2yib4ivfqeu.dlg@40tude.net>
NNTP-Posting-Host: 212.191.74.105
Mime-Version: 1.0
X-Trace: newsfeed1.man.lodz.pl 1285671139 27213 212.191.74.105 (28 Sep 2010 10:52:19 GMT)
X-Complaints-To: abuse@man.lodz.pl
NNTP-Posting-Date: Tue, 28 Sep 2010 10:52:19 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Claws Mail 3.7.6 (GTK+ 2.20.1; i486-pc-linux-gnu)
X-Face: .[F9/EA'3Zn~G-.xp)[~Mv:Lgw*41%16^o2r_Yk9Do!+mtGH"Q4IaN$ZOhX`+^jO?3tQJ.cZV`+hv$CWG~]_-X5N,u;zTQyDJz_H:d,)cb9z4?mk#N;!GCF_7;ha:%{#G^@=6>[iK0b+4{?[(v-b/9rUk:
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit