Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #4020Re: "Intuicyjny" interfejs Windows
From: Rafał Sobiczewski
Date: Mon, 23 Feb 1998 03:44
Date: Mon, 23 Feb 1998 03:44
190 lines
9358 bytes
9358 bytes
GuruMark napisał(a) w wiadomości: <6chbin$s70$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>Paweł Paroń napisał(a) w wiadomo¶ci: ...
>
>>a) edytor, który wytrzyma te kilkaset stron - Word z definicji
>>odpada, sypie
>>się po kilkunastu,
>Stanowczo stwierdzam, że powyższy tekst jest nieprawdziwy
>przynajmniej dla K>300 gdzie K należy do zbioru komputerów
>z zainstalowanym programem Word które znam osobi¶cie.
>Być może jest prawdziwy dla K=0 należ±cego do zbioru
>komputerów z zainstalowanym programem Word
>które osobi¶cie zna Paweł Paroń.
Niezupełnie to zrozumiałem, dlatego proponuję następująco sformułować
problem:
Zadanie nr 1:
-----------------
Niech K będzie liczbą komputerów, .
Niech P będzie liczbą stron dokumentu Winworda.
Udowodnić, że dla każdego K, dla każdego dokumentu Winworda, dla każdego
P>200, Winword się nie sypie.
Podpowiedź:
-----------------
W celu uproszczenia dowodu oraz zapewnienia jego fizycznej realizacji
proponuję, aby przyjąć K<300. W pierwszym przybliżeniu można również
ograniczyć z góry siłę zbioru wartości P (tylko nie za bardzo!).
Dla autorów prawidłowych rozwiązań przewidujemy nieliczne nagrody. Sponsorem
konkursu jest firma Microsoft.
A teraz zadanie dla oponentów GuruMarka:
Zadanie nr 2:
-----------------
Niech K będzie liczbą komputerów.
Niech N będzie liczbą dokumentów Winworda mających co najmniej P stron i
stworzonych w Winwordzie.
Udowodnij, że dla każdego K, istnieje co najmniej N=1 dokument Winworda o
P>200 na którym Winword się sypie.
Osobiście pierwszego jeszcze nie potrafię udowodnić. :-(
Poza tym nie jestem pewien, czy 200 to już kilkaset. :-(
>>zapisywanie kilkudziesięciu kb tekstu trwa niezno¶nie
>>długo,
>Tzn. ile? Pół sekundy? Mniej? Niecierpliwy z Ciebie człowiek.
Rzeczywiście przyznaję, że widziałem dokumenty Worda, które zapisywały się
krócej niż sekundę. Paweł Paroń nie miał racji pisząc, że trwa to nieznośnie
długo. W każdym razie
nie zawsze trwa to nieznośnie długo. Jeżeli dokumenty są tylko tekstowe, to
nawet przeważnie trwa to krótko, no chyba że windy uśpiły sobie
twardziela.... No, a gdy Word się sypie, to może to trwać bardzo długo.
Rzekłbym, że w niektórych przypadkach czas zapisu dokumentu w całości dąży
do nieskończoności. Zawsze jednak można nacisnąć OK przy komunikacie o
błędzie i darować sobie konieczność oczekiwania. Albo Reset.
>>a pliki rozrastaj± się do gigabajtów.
>Kłamstwo, no chyba, że napisałe¶ tak± dług± ksi±żkę w Wordzie,
>a to przeczy znowu pierwszej Twojej tezie. Twoja wypowiedĽ
>jest nielogiczna ;-).
Faktycznie. Spora ilość żartów i uszczypliwych uwag jest nielogiczna.
>>Jak to jest, że dosowy WP nie
>>ma z tym problemów, przy 640kb RAMu? I 4MB na dysku?
>A czy to dziwne, że WP nie ma problemów z tym z czym
>Word także nie ma problemów?
Właśnie. Word for Windows bez problemu robi to na 640KB RAMu i 4MB na dysku.
Niestety nie tylko na tym.
>>b) edytor, który się nie wiesza i nie "wykonuje nieprawidłowej
>>instrukcji"
>Np. Word.
Zła odpowiedź.
>>c) edytor, w którym nie fruwaj± spinacze, nie poprawia automatycznie
>>"i" na "I", po napisaniu 13.02 nie dopisuje 13.02.1998 ani nie robi
>>żadnych tego typu pierdół, których poprawianie zajmuje bardzo dużo
>>czasu.
>Np. Word. Je¶li umie się z niego korzystać. Wszystkie funkcje zwi±zane
>z automatyzacj± pracy można wył±czyć! Trzeba tylko mieć instrukcję
>obsługi i umieć czytać lub umieć korzystać z funkcji Pomoc.
>Word jest programem niemal dla każdego. Gdy piszę pisemka urzędowe
>to dopisywanie 1998 do 13.02 przydaje mi się bardzo. Je¶li tego nie
>potrzebuję to wył±czam ten "wodotrysk".
Tu GuruMark ma rację. Poza tym zamiana i na I jest niedbalstwem ludzi,
którzy spolszczali produkt.
Osobiście twierdzę, że niedbali pracownicy zapomnieli w funkcji autokorekty
dodać pewne pozycje, niezwykle przydatne w niektórych czasopismach
komputerowych, takie jak zamiana: "Bill Gates" na "Bill Gates (niechaj imię
jego będzie wychwalane po wsze czasy)" czy "Microsoft" na "Microsoft -
największa, najlepsza firma tworząca oprogramowanie, w tym najlepszy system
operacyjny pod słońcem, tj. Windows(w tym miejscu należy wywołać króciutki
programik w Visual Basicu treści następującej:
Sub Main
Insert Right$(Str$(Year(Now())), 2)
End Sub
). Dopiero były by jaja. :-))))))
>>d) edytor niekoniecznie graficzny, bo to akurat nie pomaga, a wręcz
>>przeszkadza
>Dobrze, że nie wymieniłe¶ tego jako wady Worda, że jest edytorem
>graficznym... Jestem skłonny się zgodzić z powyższym twierdzeniem.
>Rzeczywi¶cie do pewnych prac lepszy jest nawet dosowy EDIT.
O tak! Do niektórych prac lepszy jest nawet vi ;-)
>>e) stabilne ¶rodowisko, żeby przypadkiem nie stracić całego dnia
>>pracy, a na
>>dyskietkach z poprzedniego dnia nie znaleĽć zamiast pliku czego¶ o
>>nazwie
>>"Skrót do co¶_tam.doc"
>No jak się nie skopiowało tylko utworzyło skrót to czemu się dziwić!?
Kolega Paweł Paroń ma duże szczęście, ponieważ stracił dane tylko wskutek
własnej
niewiedzy. Niestety, nie mogę powiedzieć tego o sobie - mea culpa polegała
na zaufaniu temu
user-friendly wordprocessor. PL zresztą.
>Swoj± drog± Word ma najlepsze funkcje dotycz±ce odzyskiwania tekstu
>ze wszystkich znanych mi edytorów tekstu dla Windows. Wystarczy
>tylko pamiętać o niewył±czaniu autobackupu.
Tu ciężko odmówić racji GuruMarkowi. Możemy jedynie życzyć mu poznania
lepszych edytorów
tekstu dla Windows.
Śmiem twierdzić, że funkcja ta nie działa zawsze, tj. widziałem sytuacje w
których nie zadziałała, mimo włączonego autobackupu. Widziałem również
programy (także pod Windows), które radzą sobie z tym lepiej, bez
konieczności pamiętania o włączaniu autobackupu - czyli się da.
CIAP
>>g) możliwo¶ć takiego skonfigurowania ¶rodowiska, żeby było wygodnie -
>>dowolne menu pod przyciskami myszki, uaktywnianie okienka bez
>>"klikania" na
>>nim, nieza¶miecony ekran, wirtualny pulpit i całe mnóstwo innych
>>"drobiazgów", które można być może wyczytać w gazetkach "Win
>>Tips&Tricks", a
>>w innych systemach s± standardowo, dokładnie opisane i poprawnie
>>działaj±ce
>Widać, że nigdy na serio nie wzi±łe¶ się za Windows.
Właśnie. Dzięki M$ setki tysięcy tzw. "informatyków", dziennikarzy, i nie
tylko, ma pracę jako support, administratorzy itp. Dlatego też chylę czoło
przed Billem G. i jego produktami - jako nieliczni tworzą nowe technologie
powodujące wzrost liczby miejsc pracy.
Poza tym na jakie tematy byśmy teraz się kłócili/dyskutowali*? Przez ile
wieków ludzkość może dyskutować tylko o kobietach i samochodach....
*niepotrzebne skreślić.
>>Żadnego z powyższych wymagań zestaw win+office nie spełnia.
>Muszę powiedzieć, że wręcz przeciwnie. W dodatku uważam,
>że za pomoc± Worda można, oczywi¶cie amatorsko, złożyć
>kilkusetstronicow± publikację.
I tu GuruMark znowu ma rację. Muszę powiedzieć, że dwóch moich kolegów
złożyło w Wordzie książki. I to kilkusetstronicowe. Nie będę opowiadał
perypetii związanych z drukowaniem tego wszystkiego (obraz byłby z drugiej
ręki, a więc tendencyjny i niepełny), lecz ich wrażenie przypomina nieco
wyniki ankiety przeprowadzonej w USA (UWAGA: to jest żart, do tego
off-topic)
"W USA spytano obywatelki czy chcieliby mieć stosunek płciowy z prezydentem
Billem C (nie mylić z Billem G (niechaj imię jego będzie wychwalane po wsze
czasy) ).
2 % odpowiedziało NIE
4 % odpowiedziało TAK
94% odpowiedziało NIGDY WIĘCEJ!"
Oczywiście publikacje te wyszły również amatorsko. Do takich celów służą
inne programy - dostępne także dla Windows.
Pozdrawiam
Rafał
Sobiczewski
P.S. Parafrazując Muphy'ego:
"Stwórz edytor tekstu tak prosty, że idiota BĘDZIE MÓGŁ się nim posłużyć, a
tylko idiota BĘDZIE CHCIAŁ się nim posłużyć".
P.P.S. Wcale nie jestem złośliwy, tylko dokładny. ;-)
Technical Details
Message-ID:
<6cqr47$kq2$2@sunsite.icm.edu.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mailReferences:
<slrn6e4c9s.65.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6btnv6$cbm$1@sunsite.icm.edu.pl> <6btp1b$dij$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e5gb9.pqo.pawelp@rodan.rodan.pl> <6bvb8q$1ld$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e6h47.bj.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6c0706$gd4$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e8722.cu0.pawelp@rodan.rodan.pl> <6chbin$s70$1@sunsite.icm.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail From: Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: "Intuicyjny" interfejs Windows Date: Mon, 23 Feb 1998 04:44:45 +0100 Organization: ICM's news server Lines: 192 Message-ID: <6cqr47$kq2$2@sunsite.icm.edu.pl> References: <slrn6e4c9s.65.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6btnv6$cbm$1@sunsite.icm.edu.pl> <6btp1b$dij$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e5gb9.pqo.pawelp@rodan.rodan.pl> <6bvb8q$1ld$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e6h47.bj.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6c0706$gd4$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e8722.cu0.pawelp@rodan.rodan.pl> <6chbin$s70$1@sunsite.icm.edu.pl> NNTP-Posting-Host: mistral.tele.pw.edu.pl X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 4.71.1712.3 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.71.1712.3 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit