🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #3738

Re: Logowanie w wingroze

#3738
From: Rafał Sobiczewski
Date: Mon, 23 Feb 1998 16:15
146 lines
7273 bytes
GuruMark napisał(a) w wiadomości: <6cs0cs$2fl$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>Rafał Sobiczewski napisał w wiadomo?ci:
><6cqr45$kq2$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>>No dobrze... A je?li klient zbootuje komputer do linii poleceń i
>wytnie
>>rejestr :-)
>>Nie...... to też da się wył?czyć. :-(
>>Wiem! Może przynie?ć własn? dyskietkę bootuj?c?!  :-)
>>Nie..... stację dysków też można odł?czyć.  :-(
>>Tada! Hasło w biosie!!!!!! :-@
>>To też można wył?czyć :'-(
>
>Bez ?rubokręta i bez dostępu do sesji DOSa?
>Bo wiesz, ze ?rubokrętem to można prawie wszystko...
>
>>Biosy maj? hasła serwisowe! :'-)
>>Ten nie ma! :'-<
>
>I co z tego? Może nie mieć. Wystarczy hasło na setup.
>
>>Wiem! Bateria! Odł?czyć baterię! >:->
>>Wykręcę dysk twardy! A jak się nie da, to poczekam aż admin się
>odwróci
>>i z kopa w pudło!!!!!.........
>
>Patrz - ?rubokręt.
>Poza tym smaileje Ci się pomyliły pocz?wszy od poz. nr 4.

Nie rozumiem. Czyżbym powinien zamienić ")" na "(" ?
Poza tym śrubokręt? Kto nosi do szkoły/pracy/na uczelnię śrubokręt!
Spinacz biurowy to jest to! ;-) Mały, przenośny, tani i uniwersalny.
A jak się nie da rozkręcić komputera, to zawsze można go sobie wsadzić
w........ wentylator.

>>Po burzy we własnym mózgu (ostatni rezonans magnetyczny wykazał,
>>że pod platynow? płytk? posiadam takowy) stwierdziłem,
>>że kol. Tadeusz Krzemiński miał rację.

No dobra. Przyznaję się. Jestem be. Publicznie kłamałem. Wcale nie mam w
głowie płytki.
Nigdy nie przechodziłem badań RM. Również nigdy nie doświadczyłem na tyle
poważnego urazu głowy, bym na własne oczy przekonał się, że mam mózg.

>2 z fizyki. A z medycyny... spytaj lekarza co by Ci się stało
>gdyby? z platynow? płytk? poddał się takiemu badaniu.
>(Ustawiałem system w pracowni rezonansu i, uprzedzaj?c,
>nie było to Windows).

Fizykę miałem na 1 roku, a to było dawno temu. Ale to i tak mnie nie
tłumaczy.

>>Po dłuższym namy?le stwierdziłem jednak, że kol. Tadeusz Krzemiński
>>racji nie miał, albowiem jeszcze raz przeczytawszy cały w?tek
>stwierdziłem,
>>że chodzi jedynie o ominięcie logowania za pomoc? klawisza ESC.
>
>No wła?nie... a cała zło?liwo?ć jest niepotrzebna.
>Dlaczego nie próbujesz być tak dokładnym jak w temacie
>"Intuicyjny" interfejs...

Niestety nie było to możliwe. Ten tekst napisałem pierwszy.

>>W konkluzji stwierdzam, że Windows 95 jest systemem bezpiecznym
>>i nic mu ze strony klawisza ESC nie grozi (czego niestety nie mogę
>>powiedzieć o użytkownikach).
>>Czyli GuruMark, jak zwykle, ma rację.
>
>Wcale nie próbuję przedstawiać Windows 95 jako przykład
>systemu bezpiecznego. Zareagowałem jedynie na rzucon?
>od niechcenia, zło?liw? uwagę, że najlepiej ich nie odpalać
>bo się tego czy tamtego nie da zrobić...

Tu masz rację.

>Stwierdzam, że do komputera z zainstalowanym Windows 95
>można ograniczyć dostęp jedynie trochę gorzej niż
>do komputera z Windows NT.
>Schody zaczynaj? się potem... Każdy z użytkowników
>ma dostęp do całej zawarto?ci dysku, chociaż można im
>to utrudnić. Ale pragnę zwrócić uwagę, że 99% ludzi
>zamierza z Windows 95 pracować a nie je hackować.
>Istnieje także oprogramowanie rozszerzaj?ce możliwo?ci
>zabezpieczeń dla Windows 95 (hasła na katalogi, pliki
>itp.) jakkolwiek sam wyrażam opinię, że w tych wypadkach
>gdzie już jest to potrzebne lepiej postawić NT lub jakiego?
>Unixa.
>Tymniemniej idę o zakład, że byłbym w stanie tak przygotować
>komputer z Win95 ze standardowym BIOSem Awarda lub AMI,
>że bez ?rubokręta nie dostałby? się do systemu przez tydzień...

Rozumiem, że spinacze biurowe również nie w chodzą w rachubę. ;-)

Ale swoją drogą czyż nie rozsądniejsze było by skupienie się na
zabezpieczeniu systemu, chociażby przed jego użytkownikami niż na
instalowaniu wielu zbędnych wodotrysków?

>Mówi?c o pseudo-znawcach Windows miałem na my?li
>tych zagorzałych szowinistów Unixowych którzy wysyłaj?
>mi e-mailem listy ?wiadcz?ce o ich niskim poziomie kultury...
>My?lę, że Ty tego nie robisz więc czemu czujesz się dotkiniety?

Nie czuję się dotknięty :-)
Co do zawartości korespondencji szczerze współczuję - zawzięcie kasując taką
pocztę oszczędzaj myszę, bo teraz za męczenie zwierząt można iść du pudła.

A teraz na poważnie(j):

Swoją drogą zauważ, że ostatnie wcielenia Windows (tzn. 95 i NT)
niebezpiecznie kroczą właśnie w kierunku UNIXA. Dlaczego tak twierdzę? Otóż
zamiast kilku okienek w których można
skonfigurować podstawowe rzeczy mamy do dyspozycji rejestr, w którego
trzewiach pływa
się niemalże tak samo jak w setkach plików konfiguracyjnych UNIXa. A trzeba
tego użyć, aby
w najprostszy sposób ograniczyć dostęp do maszyny. Z kolei kilku moich
kolegów ostatnio zaliczyło całą masę szkoleń dot. NTków - całymi dniami
babrali się w rejestrze. Zauważ, że w ten sposób do systemów, które mają być
user-friendly, intuicyjne itp. również trzeba znaleźć magika, który go
odpowiednio zainstaluje, skonfiguruje, pouczy użytkowników że ich logika nie
jest taka logiczna, powie im czego nie można, przekona się że wcale go nie
słuchali, zainstaluje jeszcze raz system, skonfiguruje go itp.

Osobiście twierdzę, że nie ma idealnego systemu. W chwili obecnej używam
chyba z pięciu - każdego do czego innego - na biurku wałęsa mi się nawet
Mac. Osobiście najbardziej pasuje mi Unix - stabilny, mam całe niezbędne
oprogramowanie bez uciekania się do piractwa itp. Ale kiedy staruszkowie
trują mi cztery litery żebym im coś policzył/napisał, albo znowu zapragnę w
coś sobie pograć, to wiem, że raczej czeka mnie przejażdżka windą. ;-)

A co do zakładu: problem z ludźmi polega na tym, że jeśli wszyscy twierdzą,
że czegoś nie da się zrobić, to znajdzie się jeden, który tego nie wie. I
zrobi to.

Wracając do początku, tj. do listu Tadeusza Krzemińskiego śmiem twierdzić,
że kwestie typu "da się/nie da się" należy rozważać jedynie w kategoriach
probabilistycznych.

>Gratuluję poczucia humoru i pozdrawiam
>
>GuruMark


                                        Pozdrawiam również
                                        Do następnego przeczytania

                                        Rafał
Technical Details
Message-ID: <6cs7ts$keq$1@sunsite.icm.edu.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail
References: <6ba7kq$oi7$1@sunsite.icm.edu.pl> <01bd319d$f54813d0$fa92ccc2@firestone> <6cpnsf$d84$1@sunsite.icm.edu.pl> <6cqr45$kq2$1@sunsite.icm.edu.pl> <6cs0cs$2fl$1@sunsite.icm.edu.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail
From: Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl>
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: Logowanie w wingroze
Date: Mon, 23 Feb 1998 17:15:01 +0100
Organization: ICM's news server
Lines: 148
Message-ID: <6cs7ts$keq$1@sunsite.icm.edu.pl>
References: <6ba7kq$oi7$1@sunsite.icm.edu.pl> <01bd319d$f54813d0$fa92ccc2@firestone> <6cpnsf$d84$1@sunsite.icm.edu.pl> <6cqr45$kq2$1@sunsite.icm.edu.pl> <6cs0cs$2fl$1@sunsite.icm.edu.pl>
NNTP-Posting-Host: mistral.tele.pw.edu.pl
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 4.71.1712.3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.71.1712.3
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit