Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #2626Re: Word strony (nie)parzyste
From: Grzegorz Grudzinski
Date: Tue, 20 Jan 1998 13:16
Date: Tue, 20 Jan 1998 13:16
62 lines
3663 bytes
3663 bytes
wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) pisze:
> Qrczak <qrczak@knm.org.pl> napisał(a):
[...]
> >for a in *.ps; do { psselect -o $a; psselect -e $a } |lpr; done
> >
> >Jest to prostsze nie tylko z obiektywnego punktu widzenia, porównując
> >same skrypty. Ale przede wszystkim pod Linuxem jeśli chcę sobie
> >wydrukować postscripta, to zrobię to w pewien sposób - i _tego samego_
> >sposobu użyję w skrypcie, który to skrypt mogę wywołać _w ten sam_
> >sposób co każdy inny program. Uczę się drukować dokument tylko raz i
> >jest to IMHO wystarczająco proste, żeby używać tego na co dzień do
> >drukowania z palca, a zarazem daje się wykorzystywać w bardziej
> >nietypowych okolicznościach bez dodatkowej nauki (pomijając oczywiście
> >naukę ogólnej budowy skryptów, która jest jednak bardzo uniwersalna i
> >też wystarczy się tego nauczyć tylko raz).
>
> Nie bardzo rozumiem... Czy ten skrypt nadaje sie do drukowania
> KAZDEGO rodzaju plikow ?
Dowolnych plików postscriptowych. A Twoje rozwiązanie nie zadziała
już, gdy będę chciał drukować dokumenty z AmiPro czy czegokolwiek
innego...
> Skrypt moze z latwoscia przeniesc/skasowac/itd/itp plik. DOS ma
> faktycznie tragiczny jezyk skryptow. Do jakich bardziej
> skomplikowanych problemow trzeba pisac w C++ i dlaczego ma miec
> problemy z dogadaniem sie z Wordem. Kazdy skrypt, ktory da sie
> napisac w WordBasicu ( Visual Basic for Applications ) da sie
> napisac w C++, Delphi czymkolwiek co obsluguje OLE
> Automation. Bedzie to mialo jeszcze ta zalete, ze bedziesz pisal w
> znanym sobie jezyku ( czyli - mniej bledow ).
Program pod Windows musi być tak napisany, żeby dawał się sterować
zewnętrznie. W przypadku programów, które dają się wywołać i sterować
parametrami z linii wywołania, nie musisz niczego specjalnego czynić,
żeby ich dało się używać ze skryptów.
> >Oczywiście nie wszęszie sytuacja wygląda dokładnie tak samo. Na przykład
> >w przypadku wysyłania listów pod Linuxem są osobne programy do
> >interakcyjnych manipulacji listami i osobny do użycia ze skryptu
> >(zresztą program mail teoretycznie może być też użyty interakcyjnie, ale
> >jest do tego bardzo niewygodny). Czasem i tutaj trzeba się uczyć różnych
> >metod do różnych warunków. Co z tego, skoro pod Windowsami w ogóle nie
> >ma (a przynajmniej nigdy o czymś takim nie słyszałem) programu
> >umożliwiającego automatyczne wysłanie listu o treści wziętej np. z pliku
> >albo właśnie wygenerowanego przez program? Linux jak zwykle górą!
>
> Jest taki program, nazywa sie Widows Explorer. Jesli klikniesz
> prawym klawiszem myszki na pliku to pojawi sie menu z pozycja "Send
> to..." tam zas masz "Mail recipent".
A zauważyłeś w jego tekście słowo ,,automatycznie''? Chyba, że masz
myszkę, którą można _programowo_ poruszać...
Wszystkiego dobrego
-- Grześ
"Nie wiesz, póki nie spróbujesz"
(mądrość ludowa)
Technical Details
Message-ID:
<oqn2grmgkj.fsf@lipa.mimuw.edu.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mailReferences:
<Pine.LNX.3.96.980119224520.5516B-100000@qrnik.knm.org.pl> <34cd9d53.10215919@news.nask.org.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mail From: Grzegorz Grudzinski <gsg@lipa.mimuw.edu.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Word strony (nie)parzyste Date: 20 Jan 1998 14:16:12 +0100 Organization: Institute of Informatics, Warsaw University Lines: 62 Message-ID: <oqn2grmgkj.fsf@lipa.mimuw.edu.pl> References: <Pine.LNX.3.96.980119224520.5516B-100000@qrnik.knm.org.pl> <34cd9d53.10215919@news.nask.org.pl> NNTP-Posting-Host: lipa.mimuw.edu.pl Mime-Version: 1.0 X-Newsreader: Gnus v5.4.66/Emacs 19.34 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit