Thread View: pl.comp.ogonki
5 messages
5 total messages
Started by NKAB -
Wed, 05 Dec 2007 08:27
Ogonki w trybie DOS inne niż w windzie.
Author: NKAB -
Date: Wed, 05 Dec 2007 08:27
Date: Wed, 05 Dec 2007 08:27
24 lines
1635 bytes
1635 bytes
Witam. Mam problem, który muszę z klientem mieszkajacym w innej miejscowości wspólnie telefonicznie rowiązać. Sprawa jest taka, że on używa programu dosowskiego i tam pisze prawidłowo z naszymi ogonkami. Przesyłając mi pliki ja już nie mam naszych ogonków. Uzyskuję je dopiero wówczas jak w przeglądarce internetowej uaktywnię w menu górnym WIDOK>Kodowanie>Europa Środkowa (DOS). Jak on metodą drag&drope przeniesie ten plik do swojej przeglądarki to również tak jak u mnie brak mu polskich liter. Czyli reasumując, gdzie, w których plikach on może zmienić to kodowanie w trybie DOS z jakiejś, podejrzewam, Mazowii na Laitn-1252. Jego system to XP i ktoś mu instalował ten system z takim kodowaniem w dosie i stąd ten problem. Andrzej. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Ogonki w trybie DOS inne niż w windzie.
Author: Marcin Frankowski
Date: Wed, 05 Dec 2007 09:27
Date: Wed, 05 Dec 2007 09:27
48 lines
2961 bytes
2961 bytes
Wed, 5 Dec 2007 08:27:23 +0000 (UTC), NKAB - <nkab@NOSPAM.gazeta.pl>
napisał(a):
> Witam.
>
> Mam problem, który muszę z klientem mieszkajacym w innej
> miejscowości wspólnie telefonicznie rowiązać.
>
> Sprawa jest taka, że on używa programu dosowskiego
> i tam pisze prawidłowo z naszymi ogonkami.
> Przesyłając mi pliki ja już nie mam naszych ogonków.
> Uzyskuję je dopiero wówczas jak w przeglądarce internetowej
> uaktywnię w menu górnym WIDOK>Kodowanie>Europa Środkowa (DOS).
> Jak on metodą drag&drope przeniesie ten plik do swojej przeglądarki
> to również tak jak u mnie brak mu polskich liter.
>
> Czyli reasumując, gdzie, w których plikach on może zmienić to
> kodowanie w trybie DOS z jakiejś, podejrzewam, Mazowii na Laitn-1252.
>
> Jego system to XP i ktoś mu instalował ten system z takim kodowaniem
> w dosie i stąd ten problem.
>
> Andrzej.
Nie, wszystko jest prawidłowo (i nie tak, jak myślisz). W przypadku
polskiego Windowsa w programach DOS (i w konsoli DOS) polskie litery są
kodowane CP852, a w programach Windows - najczęściej Windows-1250 (choć
coraz więcej jest takich programów, które pozwalają wybrać kodowanie,
np. UTF-8). Jak rozumiem klient tworzy stronę internetową, jeżeli ta
strona ma być pokazana publiczności, powinna używać kodowania
ISO-8859-2 albo UTF-8. Rozwiązaniem jest przekodowywanie dokumentów, do
tego na przykład służy Gżegżółka http://www.gzegzolka.com/ Inne
rozwiązanie to namówienie klienta do przełączania konsoli na charset
ISO-8859-2 poleceniem
chcp 28592
gdy potem w tym oknie konsoli uruchomi swój program DOS-owy, będzie
tworzył plik od razu kodowany w ISO.
Nie ma czegoś takiego, jak Latin-1252. Istnieje Windows-1252, ale to
kodowanie zachodnioeuropejskie, nie ma w nim polskich liter (poza ó).
Żadne z używanych przez Was obu kodowań nie ma też nic wspólnego z
Mazovią.
--
Marcin Frankowski
mail: http://www.cerbermail.com/?GwMBsEhHr8 NIE w HTML!
Na kłopoty z konfiguracją OE i z polskimi literami w poczcie,
newsach i na www: http://konfiguracja.prv.pl/
Ogonki w trybie DOS inne niż w windzie.
Author: NKAB -
Date: Wed, 05 Dec 2007 09:52
Date: Wed, 05 Dec 2007 09:52
23 lines
1608 bytes
1608 bytes
Sparawa jest taka, że on ma dosowy program księgowy, z którego robi pliki tekstowe zawierające nazwiska. Te pliki przesyła do mnie do dalszej obróbki. Teraz męczę się kopiując jego pliki z przeglądarki (najszybsze konwertowanie), ale chcę zrobić automat więc muszę mieć od niego prawidłowo kodowane gotowce w .txt. Jak znasz temat to wytłumacz mi, dlaczego jak ja piszę w jakimś edytorze dosowskim w trybie dosa polski tekst i później dam to do przeglądarki czy notatnika to mam takie same polskie znaki a on niestety nie - dos swoje, a winda swoje. Ktoś musiał coś namieszać tylko gdzie to zmienić. Dziękuję za odzew. Andrzej. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Ogonki w trybie DOS inne niż w windzie.
Author: Marcin Frankowski
Date: Wed, 05 Dec 2007 18:11
Date: Wed, 05 Dec 2007 18:11
47 lines
2804 bytes
2804 bytes
Wed, 5 Dec 2007 09:52:20 +0000 (UTC), NKAB - <nkab@NOSPAM.gazeta.pl>
napisał(a):
> Sparawa jest taka, że on ma dosowy program księgowy,
> z którego robi pliki tekstowe zawierające nazwiska.
>
> Te pliki przesyła do mnie do dalszej obróbki.
>
> Teraz męczę się kopiując jego pliki z przeglądarki
> (najszybsze konwertowanie), ale chcę zrobić automat
> więc muszę mieć od niego prawidłowo kodowane gotowce w .txt.
>
> Jak znasz temat to wytłumacz mi, dlaczego jak ja piszę
> w jakimś edytorze dosowskim w trybie dosa polski tekst
> i później dam to do przeglądarki czy notatnika to mam takie
> same polskie znaki a on niestety nie - dos swoje, a winda swoje.
>
> Ktoś musiał coś namieszać tylko gdzie to zmienić.
>
> Dziękuję za odzew.
>
> Andrzej.
Przecież pisałem o różnicy kodowania używanego dla aplikacji DOS-owych
i windowsowych. Dostałeś też rozwiązanie. Na stronę Gżegżółki pewnie
nawet nie zajrzałeś? Zobaczyłbyś, jakie ma możliwości, m.in. konwersja
w locie tekstu kopiowanego do schowka. W planach jest dodanie
pilnowania jakiegoś katalogu i automatyczne konwertowanie każdego pliku
wrzucanego do tego katalogu.
Procedura będzie taka:
1. dostajesz od gościa plik .txt kodowany CP852
2. konwertujesz Gżegżółką CP852->Windows-1250 (albo na inny charset,
jaki potrzebujesz)
3. dokonujesz dalszej obróbki tych plików
Możesz też spróbować namówić gościa, by sam konwertował swoje pliki
przed wysłaniem Tobie.
Czego używasz do obróbki tych plików u siebie, i w jaki sposób są one
potem wykorzystywane? BTW też używasz Windowsa? Jakiej wersji?
--
Marcin Frankowski
mail: http://www.cerbermail.com/?GwMBsEhHr8 NIE w HTML!
Na kłopoty z konfiguracją OE i z polskimi literami w poczcie,
newsach i na www: http://konfiguracja.prv.pl/
Re: Ogonki w trybie DOS inne niż w windzie.
Author: NKAB -
Date: Thu, 06 Dec 2007 08:50
Date: Thu, 06 Dec 2007 08:50
44 lines
2645 bytes
2645 bytes
> > Przecież pisałem o różnicy kodowania używanego dla aplikacji DOS-owych > i windowsowych. Dostałeś też rozwiązanie. Na stronę Gżegżółki pewnie > nawet nie zajrzałeś? Zobaczyłbyś, jakie ma możliwości, m.in. konwersja > w locie tekstu kopiowanego do schowka. W planach jest dodanie > pilnowania jakiegoś katalogu i automatyczne konwertowanie każdego pliku > wrzucanego do tego katalogu. > > Procedura będzie taka: > 1. dostajesz od gościa plik .txt kodowany CP852 > 2. konwertujesz Gżegżółką CP852->Windows-1250 (albo na inny charset, > jaki potrzebujesz) > 3. dokonujesz dalszej obróbki tych plików > > Możesz też spróbować namówić gościa, by sam konwertował swoje pliki > przed wysłaniem Tobie. > > Czego używasz do obróbki tych plików u siebie, i w jaki sposób są one > potem wykorzystywane? BTW też używasz Windowsa? Jakiej wersji? > Pierwszy raz mam takiego klienta i do tego jest z innej miejscowości. Zedecydowałem się pojechać i na miejscu zobaczyć co tam jest namieszane. Poczytałem i widzę, że to nie takie proste. Jego program to czynsze w spółdzielni mieszkaniowej. Ma możliwość eksportu do .txt i z tych plików ja tworzę bazę danych wykorzystując niektóre pola do wyliczeń, które są mu potrzebne. Ostatecznie jak nie uda mi się rozwiązać problemu u niego na miejscu to zrobię u siebie konwerter w obie strony. Ja akurat mam ME ale wszyscy moi klienci XP i podobnie jak ja nie mają takich problemów. Zarówno w dosie jak i w windzie mają tak samo polską pisownię. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam. Andrzej. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads