Thread View: pl.comp.objects
5 messages
5 total messages
Started by A.L.
Thu, 26 Apr 2007 12:56
Parallel computing jeszcze raz
Author: A.L.
Date: Thu, 26 Apr 2007 12:56
Date: Thu, 26 Apr 2007 12:56
11 lines
953 bytes
953 bytes
Poprzedni watek sie jakos niemerytorycznie namieszal, wiec zaczalem nowy. Odpowiedz na odpowiedz pana Galickiego na moj post o blogach: proponuje popatrzec rowniez tutaj http://www.ddj.com/dept/64bit/ i pojsc po linkach. Niektore wypowiedzi sa sensowne a niektore nie. A.L.
Re: Parallel computing jeszcze raz
Author: Wojciech Muła
Date: Thu, 26 Apr 2007 17:30
Date: Thu, 26 Apr 2007 17:30
20 lines
1721 bytes
1721 bytes
A.L. wrote: > Poprzedni watek sie jakos niemerytorycznie namieszal, wiec zaczalem > nowy. > > Odpowiedz na odpowiedz pana Galickiego na moj post o blogach: > proponuje popatrzec rowniez tutaj > > http://www.ddj.com/dept/64bit/ > > i pojsc po linkach. Niektore wypowiedzi sa sensowne a niektore nie. Pojawia się na tej stronie nazwa procesora CELL. Bardzo ciekawa konstrukcja -- poszli dalej niż królująca obecnie architektura x86, w której równoległe wykonywanie kodu warunkuje wiele czynników, w CELL natomiast programista wprost określa co wykonuje się równolegle. Ale jestem ciekaw jak to wychodzi w praniu (kompilatory), bo te dodatkowe jednostki mają dość ograniczony zestaw rozkazów (coś jak MMX) i niewiele pamięci (AFAIR 256kB). w.
Re: Parallel computing jeszcze raz
Author: A.L.
Date: Thu, 26 Apr 2007 19:47
Date: Thu, 26 Apr 2007 19:47
28 lines
1766 bytes
1766 bytes
On Thu, 26 Apr 2007 19:30:39 +0200, Wojciech Muła <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> wrote: >A.L. wrote: >> Poprzedni watek sie jakos niemerytorycznie namieszal, wiec zaczalem >> nowy. >> >> Odpowiedz na odpowiedz pana Galickiego na moj post o blogach: >> proponuje popatrzec rowniez tutaj >> >> http://www.ddj.com/dept/64bit/ >> >> i pojsc po linkach. Niektore wypowiedzi sa sensowne a niektore nie. > >Pojawia się na tej stronie nazwa procesora CELL. Bardzo ciekawa >konstrukcja -- poszli dalej niż królująca obecnie architektura x86, >w której równoległe wykonywanie kodu warunkuje wiele czynników, >w CELL natomiast programista wprost określa co wykonuje się równolegle. >Ale jestem ciekaw jak to wychodzi w praniu (kompilatory), bo te >dodatkowe jednostki mają dość ograniczony zestaw rozkazów (coś jak MMX) >i niewiele pamięci (AFAIR 256kB). > >w. To jest troche, aczkowliek niezupelnie, druga generatcja transputerow... A.L.
Re: Parallel computing jeszcze raz
Author: Wojciech Muła
Date: Fri, 27 Apr 2007 22:34
Date: Fri, 27 Apr 2007 22:34
13 lines
1517 bytes
1517 bytes
A.L. wrote: > To jest troche, aczkowliek niezupelnie, druga generatcja > transputerow... O transputerach słyszałem tylko na wykładach z przetwarzania równoległego, prowadzący się na tym doktoryzował i trochę opowiadał o architekturze itd. (przed '89 przemycał układy z Niemiec). Dlaczego transputery padły? Pisał Pan w tym podlinkowanym opracowaniu, że były dostępne nawet karty rozszerzeń do PC-tów. Za drogie to było, za skomplikowane, za mało reklamy? w.
Re: Parallel computing jeszcze raz
Author: A.L.
Date: Fri, 27 Apr 2007 22:57
Date: Fri, 27 Apr 2007 22:57
38 lines
2575 bytes
2575 bytes
On Sat, 28 Apr 2007 00:34:13 +0200, Wojciech Muła <wojciech_mula@poczta.null.onet.pl.invalid> wrote: >A.L. wrote: >> To jest troche, aczkowliek niezupelnie, druga generatcja >> transputerow... > >O transputerach słyszałem tylko na wykładach z przetwarzania >równoległego, prowadzący się na tym doktoryzował i trochę opowiadał >o architekturze itd. (przed '89 przemycał układy z Niemiec). > >Dlaczego transputery padły? Pisał Pan w tym podlinkowanym opracowaniu, >że były dostępne nawet karty rozszerzeń do PC-tów. Za drogie to było, >za skomplikowane, za mało reklamy? > >w. Niestety, padly z zupelnie prozaicznych powodow: a) Technologicznych. Frima Inmos nei potarfila poradzic sobie z produkcja ukladow scalonych. Zamiast zlecic gdzies do Azji ludziom ktorzy to umieja, ambitnie probowali sami. Niestety, tak zwany "uzysk" byl tak maly ze musieli sprzedawc procesory ponizej kosztow. Na dodatek bledy w projekcie spowodowaly ze nie mogli wyjsc poza magiczne 30 MHz. b) Biznesowo/marketingowych. Nie wiedzieli jak to sprzedac. Bylo pare firm amerykanskich (CSA miedzy innymi) gotowych robic marketing i posiadajacych klientow, tyle tylko ze Inmos zyczyl sobie za duzy procent od obrotu i owe fimy nie wyszlyby na swoje. A szkoda, bo w latach 90 w Ameryce byl "transputerowy boom". Robiono na transputerach absolutnie fantastyczne rzeczy. Niestety, trzymanie sie 30 MHz w czasach gdy top of the line pecet mial 50 MHz mialo sens, ale dwa lata pozniej typowy pecet mial 200 MHz i spokojnie wygrywal z siecia zlozona z 16 transputerow... A karty rzeczywiscie byly... Do dzis mam DOSowy komputer 486 z podlaczona "array" 8 transputerow. Ot, tak, dla sentymentu... A.L.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads