Thread View: pl.comp.objects
10 messages
10 total messages
Started by Filip Sielimowicz
Sun, 13 Nov 2005 20:07
Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Filip Sielimowicz
Date: Sun, 13 Nov 2005 20:07
Date: Sun, 13 Nov 2005 20:07
33 lines
2105 bytes
2105 bytes
W artykule http://www.e-informatyka.pl/article/show/467#d0e358 pada taka teza: "Powszechnie wiadomo, że przeglądy projektów i kodu są bardziej efektywne w usuwaniu defektów niż testowanie." Zaciekawiło mnie to. Czy podzielacie ten pogląd ? Ja sam prawdę mówiąc zaczynam się do tego przychylać, ale zastanawiają mnie ew. źródła takiej zależności. Czy chodzi tu o zwykłą psychologię, że programista, któremu ktoś patrzy na ręce bardziej sięstara, niż gdy tylko ktoś bada widoczne efekty jego pracy, czy bardziej chodzi o to, że programiści potrzebują realnego wsparcia od bardziej doświadczonych osób ? A dokładniej chodzi o to, jaki profil osobowościowy powinien mieć "inspektor": czy powinien bardziej przypominać kapo z grubym pejczem, który po prostu "lubi" znajdować błędy, czy raczej jest to zajęcie dla dobrego ojca, który cierpliwie wskaże dziecku co i jak, nawet, jeśli nie będzie dokładnie tłumaczył "dlaczego" (stad musi być dobrze umocowany w zagadnieniach projektowych, mieć szersze spojrzenie na system) ?
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Filip Sielimowicz
Date: Sun, 13 Nov 2005 20:14
Date: Sun, 13 Nov 2005 20:14
26 lines
2062 bytes
2062 bytes
Użytkownik "Filip Sielimowicz" <sielim@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:dl86ej$hnh$1@news.onet.pl... > A dokładniej chodzi o to, jaki profil osobowościowy powinien mieć > "inspektor": czy powinien bardziej > > przypominać kapo z grubym pejczem, który po prostu "lubi" znajdować błędy, > czy raczej jest to zajęcie > > dla dobrego ojca, który cierpliwie wskaże dziecku co i jak, nawet, jeśli > nie będzie dokładnie tłumaczył "dlaczego" > > (stad musi być dobrze umocowany w zagadnieniach projektowych, mieć szersze > spojrzenie na system) ? A pytam dlatego, że akurat sam pełnie rolę "inspektora" i moja postawa zdecydowanie bardziej przypomina "ojca". Natomiast mam wrażenie, że często oczekuje się ode mnie postawy "kapo". Zastanawiam się, czy może rzeczywiscie powinienem bardziej "uelastycznić" swoją postawę i swobodnie przeskakiwać między kapo a ojcem, czy raczej należałoby rozdzielić jakieś funkcje - oddzielnie wsparcie technologiczne, a oddzielnie konsekwentne rozliczanie z popełnianych błędów.
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: A.L.
Date: Sun, 13 Nov 2005 20:40
Date: Sun, 13 Nov 2005 20:40
13 lines
1172 bytes
1172 bytes
On Sun, 13 Nov 2005 21:07:49 +0100, "Filip Sielimowicz" <sielim@poczta.onet.pl> wrote: >W artykule http://www.e-informatyka.pl/article/show/467#d0e358 pada taka >teza: > >"Powszechnie wiadomo, że przeglądy projektów i kodu są bardziej efektywne w >usuwaniu defektów niż testowanie." > Zawracanie glowy. Pewnie jakis uczony napisal papier. A.L.
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 13 Nov 2005 21:37
Date: Sun, 13 Nov 2005 21:37
42 lines
2502 bytes
2502 bytes
"Filip Sielimowicz" <sielim@poczta.onet.pl> writes: [...] > Zaciekawiło mnie to. Czy podzielacie ten pogląd ? > Ja sam prawdę mówiąc zaczynam się do tego przychylać, ale > zastanawiają mnie ew. źródła takiej zależności. Czy chodzi > tu o zwykłą psychologię, że programista, któremu ktoś patrzy > na ręce bardziej się stara, niż gdy tylko ktoś bada widoczne > efekty W testowaniu 'przechodzą' programistyczne potworki, które co prawda działają poprawnie, ale są trudne w modyfikacji. Inspekcje powinny (chyba) takim potworkom zapobiegać. W sumie to dopiero niedawno w inżynierii zainteresowano się tak na serio jakością kodu pod względem czytelności, zrozumiałości dla człowieka etc. > jego pracy, czy bardziej chodzi o to, że programiści potrzebują > realnego wsparcia od bardziej doświadczonych osób ? Raczej wsparcia ze strony ludzi, którzy kontrolują rzeczy nie związane z techniką i komputerami. No i przyjaznego admina. > A dokładniej chodzi o to, jaki profil osobowościowy powinien mieć > "inspektor": czy powinien bardziej przypominać kapo z grubym > pejczem, który po prostu "lubi" znajdować błędy, czy raczej jest > to zajęcie > > dla dobrego ojca, który cierpliwie wskaże dziecku co i jak, nawet, > jeśli nie będzie dokładnie tłumaczył "dlaczego" Ja bym stawiał na archetyp kolegi z roku :) > (stad musi być dobrze umocowany w zagadnieniach projektowych, > mieć szersze spojrzenie na system) ? IMO niekoniecznie. -- http://www.piotr.dembiński.prv.pl
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Piotr Dembiński
Date: Sun, 13 Nov 2005 21:43
Date: Sun, 13 Nov 2005 21:43
8 lines
1157 bytes
1157 bytes
"Filip Sielimowicz" <sielim@poczta.onet.pl> writes: [...] > Zastanawiam się, czy może rzeczywiscie powinienem bardziej > "uelastycznić" swoją postawę Przeczytaj sobie jakąś książkę o asertywności.
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Sektor van Skijlen
Date: Mon, 14 Nov 2005 08:18
Date: Mon, 14 Nov 2005 08:18
72 lines
4933 bytes
4933 bytes
Dnia Sun, 13 Nov 2005 21:07:49 +0100, Filip Sielimowicz skrobie: > W artykule http://www.e-informatyka.pl/article/show/467#d0e358 pada taka > teza: > "Powszechnie wiadomo, że przeglądy projektów i kodu są bardziej efektywne w > usuwaniu defektów niż testowanie." Co za wierutna bzdura! Nie, nie przeczytałem, ale rzucanie takiego stwierdzenia to jest bełkot, niezależnie od tego, jak bardzo chciałoby się to udowodnić. > Zaciekawiło mnie to. Czy podzielacie ten pogląd ? Ja sam prawdę mówiąc > zaczynam się do tego przychylać, ale zastanawiają mnie ew. źródła takiej > zależności. Czy chodzi tu o zwykłą psychologię, że programista, któremu ktoś > patrzy na ręce bardziej sięstara, niż gdy tylko ktoś bada widoczne efekty > jego pracy, czy bardziej chodzi o to, że programiści potrzebują realnego > wsparcia od bardziej doświadczonych osób ? Raczej programiści potrzebują dostać po łapach za tworzenie potworków. Kiedyś pamiętam, jak specjaliści od jakości zainteresowali się moją inspekcją, w której na (załóżmy) 50 linii było 25 zgłoszeń. Dla nich sprawa była taka: no jak to kurde, błąd w co drugiej linii? To jest właśnie przykład, jaka jest różnica pomiędzy tym, co na inspekcji widzą teoretycy, a co praktycy. Bo w powyższym kodzie ponad połowa zgłoszeń dotyczyła niejasnych komentarzy, literówek w komentarzach, "nieładnych" nazw funkcji/symboli/zmiennych, źle postawionej klamry itd. > A dokładniej chodzi o to, jaki profil osobowościowy powinien mieć > "inspektor": czy powinien bardziej przypominać kapo z grubym pejczem, który > po prostu "lubi" znajdować błędy, czy raczej jest to zajęcie dla dobrego > ojca, który cierpliwie wskaże dziecku co i jak, nawet, jeśli nie będzie > dokładnie tłumaczył "dlaczego" (stad musi być dobrze umocowany w > zagadnieniach projektowych, mieć szersze spojrzenie na system) ? Nie rozumiem zupełnie. Jeśli inspekcje Fagana mają jakiś aspekt psychologiczny, to tylko tyle: CZŁOWIEKU, DAJ SE LUZ. Inspekcja ma znajdować DEFEKTY KODU. W najlepszym razie na inspekcji może wyjść jakiś błąd logiczny (w mojej praktyce znajdowalność takich błędów nie przekracza 30%, a znalezione błędy logiczne to może 1% zgłoszeń). Inspekcja ma przede wszystkim zapewnić, że wszyscy potrafią ten kod czytać, zrozumieć jak działa; kod zatem musi być po prostu czytelny i stosować się do coding standards. I na to przede wszystkim inspekcja jest ukierunkowana. Całkowitym nieporozumieniem jest traktowanie inspekcji jako sprawdzanie jakości pracy developera. To bzdura! Zgłoszenie na inspekcji może dotyczyć jakiegokolwiek fragmentu kodu! Nawet jeśli to jest jakiś fragment, który został dostrzeżony jedynie PRZYPADKIEM, w kodzie, który w ogóle nie był modyfikowany i istnieje od lat, WOLNO na dowolnej inspekcji dać zgłoszenie do takiego fragmentu. Co prawda osobnym zagadnieniem jest to, kto ma to poprawić, ale to nie zmienia faktu, że: INSPEKCJA MA POPRAWIĆ JAKOŚĆ KODU, A NIE STANOWIĆ BAT NA PROGRAMISTÓW! Jeśli błąd się prześlizgnie przez przez testowanie, to jest to wina tego, kto opracowywał testy. I to wina niezaprzeczalna. Jeśli prześlizgnie się przez inspekcję, no to trudno. Zawsze można powiedzieć, że się przeoczyło, nie zauważyło, ktoś nie zwrócił uwagi, albo wydawało mu się, że jest ok. Natomiast jak najbardziej można moderatora ścigać za przepuszczenie kodu niezgodnego z coding standards bez wyraźnego opisania przyczyny jego złamania. -- // _ ___ Michal "Sektor" Malecki <sektor(whirl)kis.p.lodz.pl> \\ L_ |/ `| /^\ ,() <ethourhs(O)wp.pl> // \_ |\ \/ \_/ /\ C++ bez cholesterolu: http://www.intercon.pl/~sektor/cbx "I am allergic to Java because programming in Java reminds me casting spells"
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Piotr Dembiński
Date: Mon, 14 Nov 2005 12:37
Date: Mon, 14 Nov 2005 12:37
9 lines
1234 bytes
1234 bytes
Sektor van Skijlen <ethouris@pl.wp.spamu.lubie.nie.invalid> writes: [...] > Całkowitym nieporozumieniem jest traktowanie inspekcji jako > sprawdzanie jakości pracy developera. Właśnie. Kluczowe jest zrozumienie, że każdy, nawet najlepszy programista popełnia błędy.
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Piotr Palacz
Date: Tue, 15 Nov 2005 07:04
Date: Tue, 15 Nov 2005 07:04
21 lines
1540 bytes
1540 bytes
On 2005-11-13 14:07:49 -0600, "Filip Sielimowicz" <sielim@poczta.onet.pl> said: > W artykule http://www.e-informatyka.pl/article/show/467#d0e358 pada taka teza: > > "Powszechnie wiadomo, że przeglądy projektów i kodu są bardziej > efektywne w usuwaniu defektów niż testowanie." > A jakie sa w rzeczonym artykule kryteria efektywnosci? W odniesieniu do jakiego typu defektow? Przeglady sa efektywne w wykrywaniu defektow takich jak analfebetyzm, lenistwo lub slepota. To tez przydatne. Co do powszechnosci - "Nie wiadomo tego powszechnie, ale zdania zaczynajace sie od "powszechnie wiadomo" nalezy ignorowac; w przypadku ich nagminnego wystepowania i\lub recydywy, ich autorow oddawac do psychiatryka lub pod sad polowy". Piotr
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc jest inspektor ?
Author: Miroo
Date: Wed, 16 Nov 2005 12:58
Date: Wed, 16 Nov 2005 12:58
22 lines
1949 bytes
1949 bytes
Filip Sielimowicz (sielim@poczta.onet.pl) napisał(a): >W artykule http://www.e-informatyka.pl/article/show/467#d0e358 pada taka > A dokładniej chodzi o to, jaki profil osobowościowy powinien mieć > "inspektor": czy powinien bardziej > przypominać kapo z grubym pejczem, który po prostu "lubi" > znajdować błędy, czy raczej jest to zajęcie > dla dobrego ojca, który cierpliwie wskaże dziecku co i jak, nawet, > jeśli nie będzie dokładnie tłumaczył "dlaczego" > (stad musi być dobrze umocowany w zagadnieniach projektowych, mieć > szersze spojrzenie na system) ? To chyba zależy od indywidualnego przypadku - charakteru osoby kontrolowanej. Do jednych trzeba po dobroci bo inaczej się blokują, ręce im się trzęsą itd, a do innych trzeba z batem bo mają w d.. co się im tłumaczy. -- Pozdrawiam Miroo Teoria względności: "Pracownik jest zbędny w firmie gdy prosi o podwyżkę, lecz niezastąpiony gdy prosi o urlop"
Re: Inspekcja kodu bardziej efektywna niż testowanie ? Kim więc
Author: radykalne_oko
Date: Mon, 12 Dec 2005 19:41
Date: Mon, 12 Dec 2005 19:41
13 lines
1261 bytes
1261 bytes
Filip Sielimowicz <sielim@poczta.onet.pl> napisał(a): > W artykule http://www.e-informatyka.pl/article/show/467#d0e358 pada taka > teza: > > "Powszechnie wiadomo, że przeglądy projektów i kodu są bardziej efektywne w > usuwaniu defektów niż testowanie." > Ależ bzdura... -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads