Thread View: pl.comp.lang.python
3 messages
3 total messages
Started by pythonlogist
Wed, 16 Jun 2010 09:59
demon w pythonie, fork i procesy pochodne
Author: pythonlogist
Date: Wed, 16 Jun 2010 09:59
Date: Wed, 16 Jun 2010 09:59
35 lines
2438 bytes
2438 bytes
witam, mam pytanie dotyczące może bardziej programowania w powłoce, niż Pythona, ale kod ma być w właśnie w nim. Znalazłem przepis na poprawne odpalenie procesu Pythona jako demon na active state (swoją drogą, ten przepis ma 6 lat, może powinno się to teraz robić inaczej?). Chciałbym natomiast popchnąć sprawę dalej i gubię się w możliwościach. Mianowicie, mój demon ma odpalać inne procesy za pomocą komend powłoki. Chciałbym, aby te procesy były możliwie jak najbardziej niezależne od demona (czyli znów fork()?), ale żeby demon miał możliwość czytania ich stdout, stderr. Chodzi mi po prostu o to, aby zminimalizować możliwość zawieszenia demona, przez proces który uruchomi, gdyby z tym procesem poszło coś nie tak. Istniej zdaje się coś takiego jak "named pipes", do których można przekierować wyjście procesu dziecka, a demon mógłby znajdować to wyjście po nazwie i czytać je..., być może coś plączę... Idealnie byłoby, gdyby proces pochodny nie miał żadnych związków z demonem (poza możliwością czytania jego wyjścia). Zwykle używam do takich rzeczy popen i pododnych lub subprocess, co najczęściej kończy się zablokowaniem procesu macierzystego w przypadku błędu pochodnego (lub jeśli proces pochodny zacznie na coś czekać). Chciałbym tego uniknąć. Nie będę miał kontroli nad procesami pochodnymi, tj. nie mogę ich oprogramować do komunikacji z demonem za pomocą portów etc. W grę wchodzi tylko stdin/out/err). Gdybym mógł prosić o jakieś wskazówki, będę zobowiązany. pozdrawiam, skk. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: demon w pythonie, fork i procesy pochodne
Author: Daniel Mróz
Date: Wed, 16 Jun 2010 16:49
Date: Wed, 16 Jun 2010 16:49
21 lines
1694 bytes
1694 bytes
On 16.06.2010, <pythonlogist@gazeta.SKASUJ-TO.pl> <pythonlogist@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote: > Zwykle używam do takich rzeczy popen i pododnych lub subprocess, co > najczęściej kończy się zablokowaniem procesu macierzystego w przypadku błędu > pochodnego (lub jeśli proces pochodny zacznie na coś czekać). Chciałbym tego > uniknąć. Proces może się zwiesić jeśli czeka na coś, czego nie dostaje, lub próbuje coś pisać, ale nikt go nie słucha. > Gdybym mógł prosić o jakieś wskazówki, będę zobowiązany. Use select, Luke. Pozdrawiam Beorn -- Daniel 'Beorn' Mróz <beorn@alpha.pl> http://127.0.0.1/beorn [GIT d s:- a-@ C++++ UL++++$ P+ L++++ E--- W+ N+++ o? K- w---] [O- M- V! PS+ PE++ Y+ PGP++ t- 5 X R !tv b+ DI D++ G++ e h*] [ r++ y+ ]
Re: demon w pythonie, fork i procesy pochodne
Author: pythonlogist
Date: Thu, 17 Jun 2010 23:37
Date: Thu, 17 Jun 2010 23:37
6 lines
977 bytes
977 bytes
> Use select, Luke. Dziękuje, sprawdze, choc nie o to, zdaje sie chodzilo. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads