Thread View: pl.comp.lang.c
63 messages
63 total messages
Page 1 of 2
Started by Pirat
Wed, 15 Oct 1997 00:00
Page 1 of 2 • 63 total messages
! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Pirat
Date: Wed, 15 Oct 1997 00:00
Date: Wed, 15 Oct 1997 00:00
35 lines
1615 bytes
1615 bytes
KONIECZNIE ZOBACZ - http://free.polbox.pl/p/pirat666
Nowa super atrakcyjna oferta cenowa dla ludz z Lodzi i okolic.
Nie przeplacaj na gieldzie, u nas wszystko po najnizszych cenach:
Gry tloczone - 40 zl (oferta na stronie www)
Programy uzytkowe - 50 zl
+
Specjalna promocyjna oferta :
- MS Office 97 Pro Pl
- Adobe PhotoShop 4.0
- CleanSweep 3.0
- Windows 95 OSR2 PL
- MS PLUS!
- Norton Utilities 2.0
W cenie 35 zl!!!!!
Nagrywamy na zlecenie, zawartosc nie wplywa w zaden sposob na cene.
Przy wiekszych zamowieniach mozna negocjowac cene.
kontakt :
e-mail : pira...@friko2.onet.pl
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
UWAGA : stary adres (trus...@friko.onet.pl) niewadomo dlaczego nie dziala
i od 14.10.97 nie moglismy odbierac zadnych wiadomosci.
Przepraszamy za klopot.
--
/~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~\
/ !! P I R A T E S !! \
--+*==<< >>==*+--
\ TRUST NO ONE /
\_________________________/
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Artur Prajs
Date: Wed, 15 Oct 1997 00:00
Date: Wed, 15 Oct 1997 00:00
27 lines
1393 bytes
1393 bytes
Pirat <trus...@friko.onet.pl> napisa�(a) w artykule <01bca8e0$0ed8a130$0100007f@DENATOORHAT>... > KONIECZNIE ZOBACZ - http://free.polbox.pl/p/pirat666 > > Nowa super atrakcyjna oferta cenowa dla ludz z Lodzi i okolic. > Nie przeplacaj na gieldzie, u nas wszystko po najnizszych cenach: > > Gry tloczone - 40 zl (oferta na stronie www) > Programy uzytkowe - 50 zl > + > Specjalna promocyjna oferta : > - MS Office 97 Pro Pl > - Adobe PhotoShop 4.0 > - CleanSweep 3.0 > - Windows 95 OSR2 PL > - MS PLUS! > - Norton Utilities 2.0 > > W cenie 35 zl!!!!! > > Nagrywamy na zlecenie, zawartosc nie wplywa w zaden sposob na cene. > Przy wiekszych zamowieniach mozna negocjowac cene. ...ale to jest chyba nielegalne?
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: l... Jaroslaw Lis
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
15 lines
1369 bytes
1369 bytes
In pl.comp.os.winnt Wojtek Kaniewski <wojt...@logonet.com.pl> wrote: : jest legalne! wystarczy ze zainteresowany posiada legalna wersje danego : programu. nikt mu nie moze zabronic trzymania kopii zapasowej na CD. : kiedys podczas nagrywania plytek podpisywalo sie dokument stwierdzajacy, : ze zamawiajacy posiada licencje na nagrywany soft i ze na nim spoczywa : odpowiedzialnosc za wszelkie konsekwencje karne. : pozostaje jeszcze jedna rzecz: nagrywajacy takze musi posiadac licencje :) Na pewno? Wszak programu nie uzywa, tylko trzyma dla swoich klientow ich zapasowe kopie :-) J.
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Futszak
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
11 lines
871 bytes
871 bytes
> > W cenie 35 zl!!!!! > > > > Nagrywamy na zlecenie, zawartosc nie wplywa w zaden sposob na cene. > > Przy wiekszych zamowieniach mozna negocjowac cene. > > ...ale to jest chyba nielegalne? > Naiwniak, albo sie zgrywasz ??? Futszak
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Adam Adamczyk
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
21 lines
1379 bytes
1379 bytes
Artur Prajs wrote in message <01bcd9a5$a07b5600$LocalHost@ppp>... > > >Pirat <trus...@friko.onet.pl> napisa�(a) w artykule ><01bca8e0$0ed8a130$0100007f@DENATOORHAT>... >> KONIECZNIE ZOBACZ - http://free.polbox.pl/p/pirat666 >> >> Nowa super atrakcyjna oferta cenowa dla ludz z Lodzi i okolic. >> Nie przeplacaj na gieldzie, u nas wszystko po najnizszych cenach: >> >> Gry tloczone - 40 zl (oferta na stronie www) >> Programy uzytkowe - 50 zl >> + No patrzcie jak wyglada sukces w Polsce, a m�wi� �e si� nic nierozwija. Wiecej takich firm i bedzie mo�na spokonie emigrowa� dalej.
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Jacek och
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
20 lines
1409 bytes
1409 bytes
Futszak <ma...@rubikon.net.pl> napisa�(a) w artykule <01bcda67$76ffe620$LocalHost@default>... > Swoja droga to osobiscie do prywantego uzytku za win95 wydalbym powiedzmy > 100, gora 200zl (wydaje mi sie ze jest to uczciwa cena a nie tak jak oni za > to zadaja. > Piractwo jest jedyna droga do zakupienia takiego programy (przepraszam, > systemu operacyjnego). > > pozdrawiam > Futszak A swoja droga ja uwazam, ze BMW powinien kosztowac 1 000,00 zl i dlatego kupno od zlodzieja to jedyna droga do zakupienia takiego samochodu...... I pomyslec, ze sa kraje gdzie za piractwo mozna dostac 25 lat.... Ciekawe, czy i my kiedys dojdziemy do takiego poziomu.
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Futszak
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
Date: Thu, 16 Oct 1997 00:00
26 lines
1545 bytes
1545 bytes
> > Swoja droga to osobiscie do prywantego uzytku za win95 wydalbym powiedzmy > > 100, gora 200zl (wydaje mi sie ze jest to uczciwa cena a nie tak jak oni > za > > to zadaja. > > Piractwo jest jedyna droga do zakupienia takiego programy (przepraszam, > > systemu operacyjnego). > > > > pozdrawiam > > Futszak > > A swoja droga ja uwazam, ze BMW powinien kosztowac 1 000,00 zl i dlatego > kupno od zlodzieja to jedyna droga do zakupienia takiego samochodu...... Gdyby BMW mozna bylo rozmnazac tak jak programy, to czemu nie !!! > > I pomyslec, ze sa kraje gdzie za piractwo mozna dostac 25 lat.... > > Ciekawe, czy i my kiedys dojdziemy do takiego poziomu. > No to moze zaczniemy od Ciebie, bo z gory zakladam ze nie masz wszystkiego legalnie na swoim twardzielu. Pozdrawiam Futszak
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Aleksy Kordiukiewicz
Date: Fri, 31 Oct 1997 00:00
Date: Fri, 31 Oct 1997 00:00
25 lines
1295 bytes
1295 bytes
I to mia�o byc dowcipne? ;-) -- AK av...@aval.com.pl http://www.aval.com.pl ANTENY, TV-SAT, TVK, TELEFONY DOMOFONY, ALARMY, CCTV, ZAMKI <=JokeR=> <jo...@priv.onet.pl> napisa�(a) w artykule <01bce64e$25808af0$b892ccc2@hera>... > denysta dnia siodmego , jaki ?? > > > -- > Joker > > jo...@priv.onet.pl > jok...@kki.net.pl > > ICQ: 3075750 > > ***** 3Dfx RULEZ ***** > >
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: Anon
Date: Sat, 01 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 01 Nov 1997 00:00
11 lines
994 bytes
994 bytes
Tak :) -- Joker jo...@priv.onet.pl jok...@kki.net.pl ICQ: 3075750 ***** 3Dfx RULEZ *****
Re: ! Pirackie oprogramowanie - gry, uzytki
Author: bort
Date: Mon, 03 Nov 1997 07:41
Date: Mon, 03 Nov 1997 07:41
15 lines
1999 bytes
1999 bytes
In pl.comp.mail Glotschko <wille@polbox.com> wrote: > : No to moze zaczniemy od Ciebie, bo z gory zakladam ze nie masz > : wszystkiego legalnie na swoim twardzielu. > Słuchajcie a ja naprawdę jednego znam co ma wszystko legalnie. Ale on jest > adwentystą dnia 7. Nie wiedziałem, że Bill Gates jest adwentystą :-o -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort@zeus.polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ***** Suma inteligencji na planecie jest stała. Populacja rośnie. ***** --
Brawa dla piratow!
Author: adam mazowiecki
Date: Thu, 13 Nov 1997 00:00
Date: Thu, 13 Nov 1997 00:00
36 lines
2988 bytes
2988 bytes
Sergiusz Mitin wrote: > > Panowie! > Chyba zn�w mamy dyskusj� na poziomie warto�ci wyjedzonego jaja. > A je�li serio to od dawna mam ochot� napisa� artyku� kt�ry b�dzie si� > nazywa� "S�owo W Obronie Pirat�w" (mam na my�lu komputerowych). S�dz�, �e > �adne czasopi�mo komputerowe go nie opublikuje, tutaj jednak mog�. Jeszcze > kto� mnie troszeczki wkurzy roztkliwianiem si� na temat strat Mr. Gatesa i > Co w > wyniku dzia�a� pirat�w i to zrobi�. Juz nie musisz. Mysle ze zaden logicznie myslacy czlowiek nie kupi programu w sklepie, chyba ze ma b. wazny powod. Firmy komputerowe (i nie tylko) probuja uczynic przedmiotem handlu to, co jest niematerialne, czyli mysli. Tym samym probuja zatrzymac rozprzestrzenianie sie informacji, a co za tym idzie, takze rozwoj ludzkosci. Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). Nalezy takze podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...). Ktos kiedys zaproponowal b. rozsadne wyjscie: niech producenci sprzedaja po takiej samej cenie jak piraci - wtedy piractwo zniknie. Wezmy np. ceny na Grzybowskiej - zestaw staly 120, na zamowienie - 180. Te ceny i tak sa rozsadniejsze niz te proponowane przez producentow. Tak nawiasem to tylko wierzcholek gory lodowej - tzw. wlasnosci intelektualnej. Po kilku aferach, m. in. z lekarstwami (pewne znane firmy blokowaly produkcje tanich lekow, b. potrzebnych w owej chwili, poniewaz ichnie produkty kosztowaly wowczas 100DM), czesc ludzi powoli przestaje wierzyc propagandzie "prawa autorskie", "umowa licencyjna" (jaka tam umowa, dyktowanie warunkow...). No coz, ludzie nie dojrzeli jeszcze, by dzielic sie wszystkim ze wszystkimi, sa nadal zbyt lakomi... .Pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych ktorzy wspomagaja GNU, tworza freewarowe programy i lamia zabezpieczenia istniejacych.
Re: Brawa dla piratow!
Author: Zbigniew Snarski
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
33 lines
2140 bytes
2140 bytes
Witam. adam mazowiecki wrote: (wybrane) > "... Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla > DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki > z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). Nalezy takze > podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele > programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac > kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...). Ktos > kiedys zaproponowal b. rozsadne wyjscie: niech producenci sprzedaja po > takiej samej cenie jak piraci - wtedy piractwo zniknie...""..czesc ludzi powoli przestaje wierzyc > propagandzie "prawa autorskie", "umowa licencyjna"(jaka tam umowa, dyktowanie > warunkow...)....""...Pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych ktorzy wspomagaja GNU, tworza > freewarowe programy i lamia zabezpieczenia istniejacych." Podpisuje sie pod tym rekami i nogami (przynajmniej do chwili, kiedy bede mogl np. 3DS-a kupic za kilka, a nie za kilkadziesiat milionow.) P.S. Cierpie bardzo z powodu braku mozliwosci robienia tabel w Quarku 3.32. Czy ktos moglby mi pomoc i podeslac Xtension-a? Po prostu nie stac mnie na jego zakup. Bede ogromnie wdzieczny. -- Pozdrawiam ZbYchO -> (Brzydal) Zbigniew Snarski yac...@ikp.atm.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: Marcin Kret
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
48 lines
2555 bytes
2555 bytes
On Fri, 14 Nov 1997, Zbigniew Snarski wrote: > Witam. > > adam mazowiecki wrote: > (wybrane) > > > "... Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla > > DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki > > z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). Nalezy takze > > podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele > > programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac > > kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...). Ktos > > kiedys zaproponowal b. rozsadne wyjscie: niech producenci sprzedaja po > > takiej samej cenie jak piraci - wtedy piractwo zniknie...""..czesc ludzi powoli przestaje wierzyc > > propagandzie "prawa autorskie", "umowa licencyjna"(jaka tam umowa, dyktowanie > > warunkow...)....""...Pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych ktorzy wspomagaja GNU, tworza > > freewarowe programy i lamia zabezpieczenia istniejacych." > > Podpisuje sie pod tym rekami i nogami > (przynajmniej do chwili, kiedy bede mogl np. 3DS-a kupic za kilka, a nie za kilkadziesiat milionow.) > > P.S. Cierpie bardzo z powodu braku mozliwosci robienia tabel w Quarku 3.32. > Czy ktos moglby mi pomoc i podeslac Xtension-a? > Po prostu nie stac mnie na jego zakup. > Bede ogromnie wdzieczny. > UWAGA PODAJE ADRES GDZIE MOZNA ZNALEZC ROZNE CACKA: ftp://nexus.edison.pk.edu.pl l:p/warez:warez rowniez maja swoja strone http://nexus.edison.pk.edu.pl POLECAM Tornado > -- > Pozdrawiam > > ZbYchO -> (Brzydal) > > Zbigniew Snarski > yac...@ikp.atm.com.pl > > > > >
Re: Brawa dla piratow!
Author: Wojtek Kaniewski
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
20 lines
1891 bytes
1891 bytes
Michal Calka napisal: >> Nalezy takze >> podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele >> programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac >> kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...). > > To samo proponuje odniesc np. do lepszych samochodow. Od dzis zlodziei > samochodow tez bedziemy nazywac "crackerami". Niech zyja "crackerzy" !!! nie mozna porownywac piractwa komputerowego do kradziezy samochodow, bo jesli kradniesz win95, to "pewna" firma traci 300zl (nic w porownaniu z dochodami firmy czy majatkiem gatesa). jesli kradniesz samochod z parkingu, to zwykle odbierasz czlowiekowi dorobek calego zycia. oba procedery maja tylko wspolne to, ze znalezli sie ludzie, ktorzy lamia coraz to lepsze zabezpieczenie i ulatwiaja kradziez. poza tym roznica jest ogromna. __ wojtek kaniewski (wojt...@logonet.com.pl)
Re: Brawa dla piratow!
Author: zag... Maciej Zagozda
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
57 lines
3858 bytes
3858 bytes
On Thu, 13 Nov 1997 19:24:51 +0100, adam mazowiecki <stp...@polbox.com> wrote: >Sergiusz Mitin wrote: >> >> Panowie! >> Chyba zn�w mamy dyskusj� na poziomie warto�ci wyjedzonego jaja. >> A je�li serio to od dawna mam ochot� napisa� artyku� kt�ry b�dzie si� >> nazywa� "S�owo W Obronie Pirat�w" (mam na my�lu komputerowych). S�dz�, �e >> �adne czasopi�mo komputerowe go nie opublikuje, tutaj jednak mog�. Jeszcze >> kto� mnie troszeczki wkurzy roztkliwianiem si� na temat strat Mr. Gatesa i >> Co w >> wyniku dzia�a� pirat�w i to zrobi�. > >Juz nie musisz. >Mysle ze zaden logicznie myslacy czlowiek nie kupi programu w sklepie, >chyba ze ma b. wazny powod. Firmy komputerowe (i nie tylko) probuja >uczynic przedmiotem handlu to, co jest niematerialne, czyli mysli. Tym >samym probuja zatrzymac rozprzestrzenianie sie informacji, a co za tym >idzie, takze rozwoj ludzkosci. Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla >DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki >z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). Nalezy takze >podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele >programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac >kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...). Ktos >kiedys zaproponowal b. rozsadne wyjscie: niech producenci sprzedaja po >takiej samej cenie jak piraci - wtedy piractwo zniknie. Wezmy np. ceny >na Grzybowskiej - zestaw staly 120, na zamowienie - 180. Te ceny i tak >sa rozsadniejsze niz te proponowane przez producentow. >Tak nawiasem to tylko wierzcholek gory lodowej - tzw. wlasnosci >intelektualnej. Po kilku aferach, m. in. z lekarstwami (pewne znane >firmy blokowaly produkcje tanich lekow, b. potrzebnych w owej chwili, >poniewaz ichnie produkty kosztowaly wowczas 100DM), czesc ludzi powoli >przestaje wierzyc propagandzie "prawa autorskie", "umowa licencyjna" >(jaka tam umowa, dyktowanie warunkow...). No coz, ludzie nie dojrzeli >jeszcze, by dzielic sie wszystkim ze wszystkimi, sa nadal zbyt lakomi... >.Pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych ktorzy wspomagaja GNU, tworza >freewarowe programy i lamia zabezpieczenia istniejacych. Przeczytawszy komentarze innych osob stwierdzam iz idea freeware jest sluszna - chcialbym kiedys tworzyc oprogramowanie, ktore moglbym rozdawac za darmo - tymczasem jednak chcialbym sprawdzic czy ktos je kupi... Jezeli jednak chodzi o ceny to niestety musze przyznac racje, ze oprogramowanie jest zbyt drogie - wytloczenie plyty CD kosztuje (przy kilkutysiecznym nakladzie) okolo 1 grosza, reszte pochlaniaja koszty produkcji oprogramowania (w tym rowniez natrysku na plyte CD), promocji, gaze wydawcy i programistow. Ceny oprogramowania zwykle dostosowane sa do kieszeniu ludzi z zachodu (Niemiec, Wielkiej Brytanii). Maciej Zagozda zarejestrowany uzytkownik: Windows 95, Delphi 3.0 Standard.
Re: Brawa dla piratow!
Author: Andrzej Krzysztofowicz
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
17 lines
1756 bytes
1756 bytes
In pl.comp.os.linux Maciej Zagozda <zag...@lo13.univ.szczecin.pl> wrote: : Jezeli jednak chodzi o ceny to niestety musze przyznac racje, ze : oprogramowanie jest zbyt drogie - wytloczenie plyty CD kosztuje (przy : kilkutysiecznym nakladzie) okolo 1 grosza, reszte pochlaniaja koszty : produkcji oprogramowania (w tym rowniez natrysku na plyte CD), : promocji, gaze wydawcy i programistow. Ceny oprogramowania zwykle : dostosowane sa do kieszeniu ludzi z zachodu (Niemiec, Wielkiej : Brytanii). Naprawde znasz miejsce, gdzie mozna wytloczyc np. 5000 plyt za ~50,- zl ??? -- ======================================================================= Andrzej M. Krzysztofowicz an...@mif.pg.gda.pl tel. (0-58) 47 14 61 Wydz.Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdanskiej
Re: Brawa dla piratow!
Author: Wojtek Kaniewski
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
18 lines
1818 bytes
1818 bytes
Andrzej Krzysztofowicz napisal: >: Jezeli jednak chodzi o ceny to niestety musze przyznac racje, ze >: oprogramowanie jest zbyt drogie - wytloczenie plyty CD kosztuje (przy >: kilkutysiecznym nakladzie) okolo 1 grosza, reszte pochlaniaja koszty >: produkcji oprogramowania (w tym rowniez natrysku na plyte CD), >: promocji, gaze wydawcy i programistow. Ceny oprogramowania zwykle >: dostosowane sa do kieszeniu ludzi z zachodu (Niemiec, Wielkiej >: Brytanii). > >Naprawde znasz miejsce, gdzie mozna wytloczyc np. 5000 plyt za ~50,- zl ??? 1 grosz to moze lekka przesada, ale do ceny plyt musisz jeszcze doliczyc koszt produkcji plyty matki (ostatnio w cenniku liczylo sie w tysiacach dolarow, nie wiem jak teraz) __ wojtek kaniewski (wojt...@logonet.com.pl)
Re: Brawa dla piratow!
Author: p...
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
50 lines
3347 bytes
3347 bytes
On Thu, 13 Nov 1997 19:24:51 +0100, adam mazowiecki <stp...@polbox.com> wrote: >Juz nie musisz. >Mysle ze zaden logicznie myslacy czlowiek nie kupi programu w sklepie, >chyba ze ma b. wazny powod. Firmy komputerowe (i nie tylko) probuja >uczynic przedmiotem handlu to, co jest niematerialne, czyli mysli. Tym >samym probuja zatrzymac rozprzestrzenianie sie informacji, a co za tym >idzie, takze rozwoj ludzkosci. Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla >DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki >z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). Nalezy takze >podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele >programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac >kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...). Ktos >kiedys zaproponowal b. rozsadne wyjscie: niech producenci sprzedaja po >takiej samej cenie jak piraci - wtedy piractwo zniknie. Wezmy np. ceny >na Grzybowskiej - zestaw staly 120, na zamowienie - 180. Te ceny i tak >sa rozsadniejsze niz te proponowane przez producentow. >Tak nawiasem to tylko wierzcholek gory lodowej - tzw. wlasnosci >intelektualnej. Po kilku aferach, m. in. z lekarstwami (pewne znane >firmy blokowaly produkcje tanich lekow, b. potrzebnych w owej chwili, >poniewaz ichnie produkty kosztowaly wowczas 100DM), czesc ludzi powoli >przestaje wierzyc propagandzie "prawa autorskie", "umowa licencyjna" >(jaka tam umowa, dyktowanie warunkow...). No coz, ludzie nie dojrzeli >jeszcze, by dzielic sie wszystkim ze wszystkimi, sa nadal zbyt lakomi... >.Pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych ktorzy wspomagaja GNU, tworza >freewarowe programy i lamia zabezpieczenia istniejacych. W czesci zwiazanej z ochrona wartosci intelektualnej, to - delikatnie mowiac - chyba cos Ci sie po ... mieszalo. Jesli nie stac Cie na kupno samochodu, to czy idziesz go ukrasc albo kupic od pasera? Jaki kogos nie stac na uzywanie komercyjnych programow, to nie powinien ich po prostu uzywac. Ostatecznie korzystanie z komputera nie jest (jeszcze) obowiazkowe. Jesli uzywasz komputera zawodowo i dalej Cie nie stac na kupienie legalnego oprogramowania - to juz doprawdy jest to tylko Twoj problem (ale moze po prostu za nisko wyceniasz swoja prace). I jeszce jedno - z czego Twoim zdaniem powinni zyc ludzie zajmujacy sie zawodowo pisaniem software, jesli zgodnie z Twoimi sugestiami wszystko byloby "for free". Pozdrawiam Piotrek
Re: Brawa dla piratow!
Author: ja... Jasam
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
14 lines
1365 bytes
1365 bytes
On Fri, 14 Nov 1997 09:00:19 GMT, p...@rubikon.net.pl wrote: >On Thu, 13 Nov 1997 19:24:51 +0100, adam mazowiecki ><stp...@polbox.com> wrote: > Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla >>DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki >>z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). Naleza sie takze wyrazy uznania firmie TOPWARE, ktora sprzedaje gre za 39.90, podczas gdy podobne gry chodza po 120-150 zl. I to nie jest zadna laska z ich strony, po prostu sprzedadza wiecej, zarobia wiecej. Widac mozna i tak.
Re: Brawa dla piratow!
Author: Zbigniew Snarski
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
52 lines
2789 bytes
2789 bytes
Witam p...@rubikon.net.pl wrote: > W czesci zwiazanej z ochrona wartosci intelektualnej, to - delikatnie > mowiac - chyba cos Ci sie po ... mieszalo. > > Jesli nie stac Cie na kupno samochodu, to czy idziesz go ukrasc albo > kupic od pasera? Nie. Ide kupic uzywany za 1/4 ceny. > Jaki kogos nie stac na uzywanie komercyjnych programow, to nie > powinien ich po prostu uzywac. Ostatecznie korzystanie z komputera nie > jest (jeszcze) obowiazkowe. 99% firm wymaga znajomosci komputera. A Pan tu pisze, ze nie obowiazkowe... > Jesli uzywasz komputera zawodowo i dalej Cie nie stac na kupienie > legalnego oprogramowania - to juz doprawdy jest to tylko Twoj problem > (ale moze po prostu za nisko wyceniasz swoja prace). > Majac na utrzymaniu rodzine trudno odlozyc kilkadziesiat milionow na legalny software. Mozna co prawda (nie dotyczy duzych firm) ciulac miesiacami na jakis program. Lecz co zrobic jezeli dany software jest potrzebny na juz, a tu brak pieniedzy, bo trzeba bylo kupic ubranie dla dziecka, zaplacic za przedszkole, isc do lekarza i wykupic lekarstwa.... Mozna wyliczac bez konca. Kredyt?... Popelnic samobojstwo na wlasne zyczenie - to nie dla mnie. Niech Pan porowna zarobki na zachodzie, oprocentowanie kredytu itp. z naszymi warunkami. Moze zrozumie Pan, ze piractwo napedzaja same firmy sprzedajace soft na nasz rynek z cenami z zachodu. > I jeszce jedno - z czego Twoim zdaniem powinni zyc ludzie zajmujacy > sie zawodowo pisaniem software, jesli zgodnie z Twoimi sugestiami > wszystko byloby "for free". > Z tym free to lekka przesada.Lecz ogolnie wiadome, ze jak cos jest tanie (i dobre) to swietnie sie sprzedaje i zyski z tego sa odpowiednie. No i piraci nie mieli by tu nic do roboty. Poniewaz (tak sadze) kazdy wolal by miec troche drozej niz u nich, lecz legalna wersje softu. -- Pozdrawiam ZbYchO -> (Brzydal)
Re: Brawa dla piratow!
Author: rosz... Piotr Roszkowski
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
34 lines
2715 bytes
2715 bytes
Zbigniew Snarski (yac...@ikp.atm.com.pl) wrote: [..] : > Jesli uzywasz komputera zawodowo i dalej Cie nie stac na kupienie : > legalnego oprogramowania - to juz doprawdy jest to tylko Twoj problem : > (ale moze po prostu za nisko wyceniasz swoja prace). : > : Majac na utrzymaniu rodzine trudno odlozyc kilkadziesiat milionow na legalny software. : Mozna co prawda (nie dotyczy duzych firm) ciulac miesiacami na jakis program. : Lecz co zrobic jezeli dany software jest potrzebny na juz, a tu brak pieniedzy, bo trzeba bylo kupic : ubranie dla dziecka, zaplacic za przedszkole, isc do lekarza i wykupic lekarstwa.... Mozna wyliczac : bez konca. : Kredyt?... : Popelnic samobojstwo na wlasne zyczenie - to nie dla mnie. : Niech Pan porowna zarobki na zachodzie, oprocentowanie kredytu itp. z naszymi warunkami. : Moze zrozumie Pan, ze piractwo napedzaja same firmy sprzedajace soft na nasz rynek z cenami z : zachodu. A nie laska uzywac programow darmowych ???? Przeciez mozliwosci wielu takich programow sa w wiekszosci wystarczajace (jesli nie wystarczaja to glownie z powodu wysokiej specjalizacji pracy, ale za taka dostaje sie tez odpowiednie pieniadze). Tak ze sadze ,ze w wiekszosci przypadkow piractwo (zlodziejstwo?) jest pochodna lenistwa . -- Z powazaniem _____________________________________________________________________ Piotr Roszkowski | rosz...@hydra.mimuw.edu.pl | _____________________________________________________________________
Re: Brawa dla piratow!
Author: Tomasz Stelmaszczuk
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
38 lines
2694 bytes
2694 bytes
Zbigniew Snarski wrote:
> Majac na utrzymaniu rodzine trudno odlozyc kilkadziesiat milionow na legalny software.
> Mozna co prawda (nie dotyczy duzych firm) ciulac miesiacami na jakis program.
> Lecz co zrobic jezeli dany software jest potrzebny na juz, a tu brak pieniedzy, bo trzeba bylo kupic
> ubranie dla dziecka, zaplacic za przedszkole, isc do lekarza i wykupic lekarstwa.... Mozna wyliczac
> bez konca.
> Kredyt?...
> Popelnic samobojstwo na wlasne zyczenie - to nie dla mnie.
> Niech Pan porowna zarobki na zachodzie, oprocentowanie kredytu itp. z naszymi warunkami.
> Moze zrozumie Pan, ze piractwo napedzaja same firmy sprzedajace soft na nasz rynek z cenami z
> zachodu.
To ma by� argument ?
Wi�c mo�e tak: lubi� szybko je�dzi�. Gdybym mia� Testaross�, to mo�e i
czasem
podwi�z�bym kogo� (za niewielk� op�at� - nie zwr�ci�oby to koszt�w
samochodu).
Gdybym nawet je�dzi� jako TAXI (od dziecka o tym marz�), to nie m�g�bym
sp�aci� samochodu.
Poniewa� mam na utrzymaniu �on� i nie sta� mnie na kupno, wi�c
ukradn�.
A to wszystko przez wstr�tnych kapitalist�w, kt�rzy sprowadzaj�c
samochody
z Zachodu nie chc� sprzedawa� ich w cenie Syrenki a przecie� jestem
biedny i
mieszkam w biednym kraju. To sprzedawcy samochod�w winni s� temu, �e
s� one kradzione.
Pyszne !
best regards
Tomasz Stelmaszczuk
IBM BESTeam TeamOS/2
Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
____________________________________________________________
http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: Tomasz Stelmaszczuk
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
50 lines
2877 bytes
2877 bytes
Nie ? To inaczej. Ukradn� komu� projekt domu, bo sam nie jestem
architektem a nie sta� mnie na kupno. Ukradn�, bo skseruj�.
No i co ?
Banan wrote:
>
> Odwal sie od samochodow! Nie kazda analogia zawsze dziala.
> --
>
> Banan
> jar...@polbox.com
> "I'm going slightly mad..."
>
> Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> napisa�(a) w artykule
> >
> > To ma by� argument ?
> > Wi�c mo�e tak: lubi� szybko je�dzi�. Gdybym mia� Testaross�, to mo�e i
> > czasem
> > podwi�z�bym kogo� (za niewielk� op�at� - nie zwr�ci�oby to koszt�w
> > samochodu).
> > Gdybym nawet je�dzi� jako TAXI (od dziecka o tym marz�), to nie m�g�bym
> > sp�aci� samochodu.
> > Poniewa� mam na utrzymaniu �on� i nie sta� mnie na kupno, wi�c
> > ukradn�.
> > A to wszystko przez wstr�tnych kapitalist�w, kt�rzy sprowadzaj�c
> > samochody
> > z Zachodu nie chc� sprzedawa� ich w cenie Syrenki a przecie� jestem
> > biedny i
> > mieszkam w biednym kraju. To sprzedawcy samochod�w winni s� temu, �e
> > s� one kradzione.
> > Pyszne !
> >
> >
> > best regards
> > Tomasz Stelmaszczuk
> > IBM BESTeam TeamOS/2
> > Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
> > ____________________________________________________________
> > http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
> >
--
best regards
Tomasz Stelmaszczuk
IBM BESTeam TeamOS/2
Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
____________________________________________________________
http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: Banan
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
23 lines
2001 bytes
2001 bytes
Tak naprawde to piraci nie okradaja PRODUCENTOW, ale dystrybutorow. A w Twoim przykladzie w dupe dostaje TWORCA. Uzasadnienie: producent SPRZEDAJE produkt dystrybutorowi za cene, na jaka i nas by bylo stac. Nastepnie do tego naliczane sa: marze, cla, marze, podatki, marze itd.W sumie kilkaset %. Poza tym obliczanie strat producentow na podstawie ilosci sprzedanych kopii pirackich jest IMHO naduzyciem. Przeciez nie wszyscy kupujacy piraty kupiliby oryginal za kilkakrotnie wyzsza cene. Inna sprawa: co mi da jesli kupie sobie np. legalne Windowsy 95 do domu? Twierdze, ze wylacznie satysfakcje (czytaj: poczucie, ze znow mnie ktos zrobil w h..a). -- Banan jar...@polbox.com "I'm going slightly mad..." Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> napisa�(a) w artykule <346C43...@calder.com.pl>... > Nie ? To inaczej. Ukradn� komu� projekt domu, bo sam nie jestem > architektem a nie sta� mnie na kupno. Ukradn�, bo skseruj�. > No i co ?
Re: Brawa dla piratow!
Author: Tomasz Stelmaszczuk
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
43 lines
2816 bytes
2816 bytes
�ojezu ! No i co z tego ? To Kowalskiego nie wolno okrada� a Nowaka ju�
tak ?
Niech ci b�dzie - okradnij sklep z mapami. To te� sprzedawcy a nie
autorzy.
Sorry, stary ale z tak� mentalno�ci� nie zatrudni�bym ci� nawet do
wynoszenia
�mieci - m�g�by� ukra�� kube� i nawet to moralnie uzasadni�.
Banan wrote:
>
> Tak naprawde to piraci nie okradaja PRODUCENTOW, ale dystrybutorow. A w
> Twoim przykladzie w dupe dostaje TWORCA.
> Uzasadnienie: producent SPRZEDAJE produkt dystrybutorowi za cene, na jaka i
> nas by bylo stac. Nastepnie do tego naliczane sa: marze, cla, marze,
> podatki, marze itd.W sumie kilkaset %.
> Poza tym obliczanie strat producentow na podstawie ilosci sprzedanych kopii
> pirackich jest IMHO naduzyciem. Przeciez nie wszyscy kupujacy piraty
> kupiliby oryginal za kilkakrotnie wyzsza cene.
> Inna sprawa: co mi da jesli kupie sobie np. legalne Windowsy 95 do domu?
> Twierdze, ze wylacznie satysfakcje (czytaj: poczucie, ze znow mnie ktos
> zrobil w h..a).
> --
>
> Banan
> jar...@polbox.com
> "I'm going slightly mad..."
>
> Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> napisa�(a) w artykule
> <346C43...@calder.com.pl>...
> > Nie ? To inaczej. Ukradn� komu� projekt domu, bo sam nie jestem
> > architektem a nie sta� mnie na kupno. Ukradn�, bo skseruj�.
> > No i co ?
--
best regards
Tomasz Stelmaszczuk
IBM BESTeam TeamOS/2
Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
____________________________________________________________
http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: Banan
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
35 lines
2426 bytes
2426 bytes
Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> napisa�(a) w artykule > �ojezu ! No i co z tego ? To Kowalskiego nie wolno okrada� a Nowaka ju� > tak ? > Niech ci b�dzie - okradnij sklep z mapami. To te� sprzedawcy a nie > autorzy. Poco mam okradac sklep?!!! Juz dawno sobie pokserowalem wszystkie potrzebne mi mapy.... :-) A swoja droga w takim razie to trzeba by sie zastanowic nad moralnoscia nagrywania filmow z telewizji, zwlaszcza bezplatnych. Przeciez to takie samo zlodziejstwo, jak zrobienie sobie kopii gry. Okradasz w ten sposob wypozyczalnie, sprzedawcow kaset video i pewnie paru innych. > Sorry, stary ale z tak� mentalno�ci� nie zatrudni�bym ci� nawet do > wynoszenia > �mieci - m�g�by� ukra�� kube� i nawet to moralnie uzasadni�. OK, Twoje prawo, nie zywie urazy. ;-) A co z moimi pozostalymi pytaniami? Retoryczne? > > Poza tym obliczanie strat producentow na podstawie ilosci sprzedanych kopii > > pirackich jest IMHO naduzyciem. Przeciez nie wszyscy kupujacy piraty > > kupiliby oryginal za kilkakrotnie wyzsza cene. > > Inna sprawa: co mi da jesli kupie sobie np. legalne Windowsy 95 do domu? > > Twierdze, ze wylacznie satysfakcje (czytaj: poczucie, ze znow mnie ktos > > zrobil w h..a). -- Banan jar...@polbox.com "I'm going slightly mad..."
TO JEST CORSSPOST!!! Re: Brawa dla piratow!
Author: M.C.Mar
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
9 lines
1582 bytes
1582 bytes
Czy moglibyscie sobie darowac spamowania wszystkich grup???
P.S. Ktory serwer newsowy pozwala na takie crossposty?
____________________________________________________________________________
M.C.Mar | (__) M$ | em...@it.pl
printf("vi powered!\n"); | |$$| is | http://www.it.com.pl/M.C.Mar
System.out.println("vi powered!"); | (oo) sux | mobile: +48 602 35 16 50
System.err.print("No reply to: Microsoft Outlook Express 4.71.1008.3");
Re: Brawa dla piratow!
Author: Zbigniew Snarski
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
74 lines
4304 bytes
4304 bytes
Witam Tomasz Stelmaszczuk wrote: > Zbigniew Snarski wrote: > > > Majac na utrzymaniu rodzine trudno odlozyc kilkadziesiat milionow na legalny software. > > Mozna co prawda (nie dotyczy duzych firm) ciulac miesiacami na jakis program. > > Lecz co zrobic jezeli dany software jest potrzebny na juz, a tu brak pieniedzy, bo trzeba bylo kupic > > ubranie dla dziecka, zaplacic za przedszkole, isc do lekarza i wykupic lekarstwa.... Mozna wyliczac > > bez konca. > > Kredyt?... > > Popelnic samobojstwo na wlasne zyczenie - to nie dla mnie. > > Niech Pan porowna zarobki na zachodzie, oprocentowanie kredytu itp. z naszymi warunkami. > > Moze zrozumie Pan, ze piractwo napedzaja same firmy sprzedajace soft na nasz rynek z cenami z > > zachodu. > > To ma by� argument ? > Wi�c mo�e tak: lubi� szybko je�dzi�. Gdybym mia� Testaross�, to mo�e i > czasem > podwi�z�bym kogo� (za niewielk� op�at� - nie zwr�ci�oby to koszt�w > samochodu). > Gdybym nawet je�dzi� jako TAXI (od dziecka o tym marz�), to nie m�g�bym > sp�aci� samochodu. > Poniewa� mam na utrzymaniu �on� i nie sta� mnie na kupno, wi�c > ukradn�. > A to wszystko przez wstr�tnych kapitalist�w, kt�rzy sprowadzaj�c > samochody > z Zachodu nie chc� sprzedawa� ich w cenie Syrenki a przecie� jestem > biedny i > mieszkam w biednym kraju. To sprzedawcy samochod�w winni s� temu, �e > s� one kradzione. > Pyszne ! > > best regards > Tomasz Stelmaszczuk > IBM BESTeam TeamOS/2 > Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer > ____________________________________________________________ > http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl ------------------------------------------------------------------------------------- Przeciez nikt nie kaze kupowac zachodnich samochodow za 400 czy 500 milionow. Mozna kupic polski - na polska kieszen np. Malucha. Argumentem jest to, ze na zachodzie biorac kredyt oprocentowany na ok. 6% jestes w stanie splacic go bez wiekszych wysilkow (zarabiajac calkiem przecietnie). U nas natomiast musisz doplacac 1/4 (22-25%) kredytu do splaty. Wezmy teraz program, ktory kosztuje przykladowo 1000$ - na kredyt. 3.5 zl/1$ daje sume 3500 PLN. Splacasz 4375 PLN (25%). Na zachodzie kupujesz taki program od reki - gotowka i jeszcze zostaje Ci na zycie, samochod itp. Przypominam, ze wiekszosc ludzi w Polsce zarabia do 1000 PLN miesiecznie. No i co? Juz nie liczac kredytu rachunek jest prosty. Zarabiam ok. 2000. Po odliczniu kosztow zwiazanych z oplatami za czynsz, prad itp. zostaje ok 1000 na zycie. Oczywiscie (lub niestety) zona tez pracuje. Sumujac mamy ok 3000 miesiecznie. Przy takich zarobkach mozna juz kupic od czasu do czasu licencje na jakis soft co tez uskuteczniam (z bolem zerca). Byl czas gdy mialem 100% piratow. Osobiscie w tej chwili mam ok 80% legalnego oprogramowania. Ale zawsze zaczynalem od PIRATA. Piractwo bylo, jest i bedzie. DZIEKI IM ZA TO. Umozliwili mi start. Bez nich nie mial bym tego co mam teraz (mimo, ze nadal jezdze maluchem - na polska kieszen). A poza tym ta grupa (chyba) dotyczy WWW a nie dygresji na temat piractwa. -- Pozdrawiam ZbYchO -> (Brzydal)
Re: Brawa dla piratow!
Author: J.Czerbniak
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
34 lines
2389 bytes
2389 bytes
> A poza tym ta grupa (chyba) dotyczy WWW a nie dygresji na temat piractw= a. =2E...... Chyba niezupe=B3nie. Instaluje si=EA systemy operacyjne np. NT po to aby u=BFywa=E6 opracowanego dla nich oprogramowania. Oprogramowanie ma cechy produktu tw=F3rczego, podlega ochronie itd.. czyli u=BFywa=E6 nielegalny= ch kopi nie nale=BFy. Ale je=B6li pojawia czy wyrasta monopolista to on zacz= yna dyktowa=E6 standarty i ceny i o ile si=EA orientuj=EA nie ponosi odpowiedzialno=B6ci za straty spowodowane b=B3=EAdami w sprzedawanym oprogramowaniu (NT =3D WINNUKE , kto pokry=B3 koszty padni=EAcia server=F3= w, ten kto to kupi=B3 a nie ten kto to sprzeda=B3). I to jest chyba przyczyn= a dla kt=F3rej instaluje si=EA nielegalne oprogramowanie, sprawdza jak to dzia=B3a a dopiero potem my=B6li o legalnym zakupie. W tym czasie monopol= e programistyczne reklamuj=EA nast=EApn=B1 wersj=EA ( starej ju=BF prawie n= ie mo=BFna kupi=E6 np. NT3.51 ) i cykl si=EA powtarza. U=BFytkownicy oprogramowania= maj=B1 bardzo ograniczone prawa. Mniejsze firmy programistyczne, aby przebi=E6 si=EA na rynku bardzo cz=EA= sto wypuszczaj=B1 wersje DEMO i to jest bardzo dobra droga do ograniczenia piractwa. = J.Cz. U=BFywanie nielegalnego oprogramowania do cel=F3w zarobkowych powinno by=E6= =B6cigane i karane bardzo surowo.
Re: Brawa dla piratow!
Author: Prucia Jacek
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
69 lines
3772 bytes
3772 bytes
Zbigniew Snarski wrote: > > > Jaki kogos nie stac na uzywanie komercyjnych programow, to nie > > powinien ich po prostu uzywac. Ostatecznie korzystanie z komputera nie > > jest (jeszcze) obowiazkowe. > > 99% firm wymaga znajomosci komputera. A Pan tu pisze, ze nie obowiazkowe... Hmmm... procenty GRUBO przesadzone... > > Jesli uzywasz komputera zawodowo i dalej Cie nie stac na kupienie > > legalnego oprogramowania - to juz doprawdy jest to tylko Twoj problem > > (ale moze po prostu za nisko wyceniasz swoja prace). > > > > Majac na utrzymaniu rodzine trudno odlozyc kilkadziesiat milionow na legalny software. > Mozna co prawda (nie dotyczy duzych firm) ciulac miesiacami na jakis program. > Lecz co zrobic jezeli dany software jest potrzebny na juz, a tu brak pieniedzy, bo > trzeba bylo kupic ubranie dla dziecka, zaplacic za przedszkole, isc do lekarza i > wykupic lekarstwa.... Mozna wyliczac > bez konca. > Kredyt?... > Popelnic samobojstwo na wlasne zyczenie - to nie dla mnie. > Niech Pan porowna zarobki na zachodzie, oprocentowanie kredytu itp. z naszymi > warunkami. Moze zrozumie Pan, ze piractwo napedzaja same firmy sprzedajace soft na > nasz rynek z cenami z zachodu. > Tragiczne warunki socjalne w/g mnie nie sa zadnym usprawiedliwieniem. Najwygodniejsza perswazja mailaby postac: Pan pracuje w firmie, piszac programy, ale nie starcza pieniedzy na ubrania dla dziecka, ani na przedszkole, bo Panski program idze na gieldzie za grosze, i szef firmy nie ma pieniedzy na wyplaty... Krotko powiedziawszy jezeli juz winic, to wlasciwe osoby. Nie firmy piszace oprogramowanie, a osoby odpowiedzialne za ustroj, bez wzgledu, czy to cos zmieni, czy nie... Calosc przypomina sytuacje z zycia, kiedy to babcie krzycza na kierowcow autobusow, ze jezdza taka a nie inna trasa, podczas kiedy to nie jest decyzja nalezaca do nich... > > I jeszce jedno - z czego Twoim zdaniem powinni zyc ludzie zajmujacy > > sie zawodowo pisaniem software, jesli zgodnie z Twoimi sugestiami > > wszystko byloby "for free". > > > > Z tym free to lekka przesada. Lecz ogolnie wiadome, ze jak cos jest tanie (i dobre) to > swietnie sie sprzedaje i zyski z tego sa odpowiednie. No i piraci nie mieli by tu nic > do roboty. Poniewaz (tak sadze) kazdy wolal by miec troche drozej niz u nich, lecz > legalna wersje softu. Piraci nie istnieja dzieki wysokim cenom oprogramowania, lecz dzieki zlodziejskiej mentalnosci ludzi (w czym podobno przoduja polacy). Dlatego jako taka walka z piractwem (naloty na gielde) to walka z wiatrakami... Mimo, ze mnie takze obecnie nie stac na kupno oprogramowania oryginalnego, to jednak wole swoja gotowka wspierac ludzi piszacych programy niz nabijac kobze cwaniaczkom... pozdrawiam, Jacek Prucia
Re: Brawa dla piratow!
Author: Jacek Szpyrka
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
Date: Fri, 14 Nov 1997 00:00
18 lines
1557 bytes
1557 bytes
adam mazowiecki napisa?(a) w artykule <346B45...@polbox.com>... >(jaka tam umowa, dyktowanie warunkow...). No coz, ludzie nie dojrzeli >jeszcze, by dzielic sie wszystkim ze wszystkimi, sa nadal zbyt lakomi... To mo�e zrobimy tak: Ty (i kilka innych os�b) podzielisz si� ze mn� swoimi pieni�dzmi, a ja b�d� pisa� programy i rozdawa� je za darmo. pozdrawiam Porkis (Jacek Szpyrka) por...@kki.net.pl - je�li nie dzia�a spr�buj: @bbs.chip.pl, @polbox.com, @tempus.ii.uni.wroc.pl http://polbox.com/p/porkis, http://www.kki.net.pl/porkis icq:5061644
Re: Brawa dla piratow!
Author: Tomasz Stelmaszczuk
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
28 lines
2243 bytes
2243 bytes
Wojtek Kaniewski wrote:
>
> Michal Calka napisal:
> >> Nalezy takze
> >> podziekowac wszystkim crackerom, dzieki ktorym mozemy uzywac wiele
> >> programow na ktore po prostu nie byloby nas stac (nawet pomijajac
> >> kwestie, ze ceny programow sa zachodnie, a place u nas -...).
> >
> > To samo proponuje odniesc np. do lepszych samochodow. Od dzis zlodziei
> > samochodow tez bedziemy nazywac "crackerami". Niech zyja "crackerzy" !!!
>
> nie mozna porownywac piractwa komputerowego do kradziezy samochodow,
> bo jesli kradniesz win95, to "pewna" firma traci 300zl (nic w porownaniu
> z dochodami firmy czy majatkiem gatesa). jesli kradniesz samochod
> z parkingu, to zwykle odbierasz czlowiekowi dorobek calego zycia.
> oba procedery maja tylko wspolne to, ze znalezli sie ludzie, ktorzy
> lamia coraz to lepsze zabezpieczenie i ulatwiaja kradziez. poza tym
> roznica jest ogromna.
Nie mo�e by� ! Janosik ?
best regards
Tomasz Stelmaszczuk
IBM BESTeam TeamOS/2
Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
____________________________________________________________
http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: p...
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
20 lines
1619 bytes
1619 bytes
On Sat, 15 Nov 1997 00:37:54 +0100, Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> wrote: >> nie mozna porownywac piractwa komputerowego do kradziezy samochodow, >> bo jesli kradniesz win95, to "pewna" firma traci 300zl (nic w porownaniu >> z dochodami firmy czy majatkiem gatesa). jesli kradniesz samochod >> z parkingu, to zwykle odbierasz czlowiekowi dorobek calego zycia. >> oba procedery maja tylko wspolne to, ze znalezli sie ludzie, ktorzy >> lamia coraz to lepsze zabezpieczenie i ulatwiaja kradziez. poza tym >> roznica jest ogromna. > >Nie mo�e by� ! Janosik ? > Nie sadze, raczej "myslacy inaczej" :-) Pozdrawiam Piotrek
Re: Brawa dla piratow!
Author: roman
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
18 lines
1562 bytes
1562 bytes
Jasam napisa�(a) w artykule <3473cb3a...@news.tpsa.pl>... >On Fri, 14 Nov 1997 09:00:19 GMT, p...@rubikon.net.pl wrote: > >>On Thu, 13 Nov 1997 19:24:51 +0100, adam mazowiecki >><stp...@polbox.com> wrote: >> > Dlatego nie ma konca podziekowaniom dla >>>DJ Delorie, tworcow Linuxa i innych, ktorzy nie podchodza do informatyki >>>z amerykanskim nastawieniem (zarobic szmal na czym sie da). > >Naleza sie takze wyrazy uznania firmie TOPWARE, ktora sprzedaje gre za >39.90, podczas gdy podobne gry chodza po 120-150 zl. >I to nie jest zadna laska z ich strony, po prostu sprzedadza wiecej, >zarobia wiecej. Widac mozna i tak.
Re: Brawa dla piratow!
Author: roman
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
4 lines
960 bytes
960 bytes
jckxjc xkjcxkcjxkcjx xkcjxkcjxkc xkcj
Re: Brawa dla piratow!
Author: Tomasz Stelmaszczuk
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
36 lines
2592 bytes
2592 bytes
Banan wrote:
>
> Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> napisa�(a) w artykule
> > �ojezu ! No i co z tego ? To Kowalskiego nie wolno okrada� a Nowaka ju�
> > tak ?
> > Niech ci b�dzie - okradnij sklep z mapami. To te� sprzedawcy a nie
> > autorzy.
>
> Poco mam okradac sklep?!!! Juz dawno sobie pokserowalem wszystkie potrzebne
> mi mapy.... :-)
To znaczy, �e nie musz� tego ju� komentowa�.
>
> A co z moimi pozostalymi pytaniami? Retoryczne?
>
> > > Poza tym obliczanie strat producentow na podstawie ilosci sprzedanych
> kopii
> > > pirackich jest IMHO naduzyciem. Przeciez nie wszyscy kupujacy piraty
> > > kupiliby oryginal za kilkakrotnie wyzsza cene.
> > > Inna sprawa: co mi da jesli kupie sobie np. legalne Windowsy 95 do
> domu?
> > > Twierdze, ze wylacznie satysfakcje (czytaj: poczucie, ze znow mnie ktos
> > > zrobil w h..a).
> --
Nie retoryczne, tylko b��dnie adresowane - je�eli s�dzi�e�, �e ja na nie
odpowiem.
Nie, poniewa� zarzuty do kt�rych si� ustosunkowa�e� nie by�y wysuni�te
przeze mnie.
best regards
Tomasz Stelmaszczuk
IBM BESTeam TeamOS/2
Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
____________________________________________________________
http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: Banan
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
32 lines
2238 bytes
2238 bytes
Zaraz, zaraz, gdybym je kierowal do Ciebie, to bym wyslal je na priv. A tu sobie dyskutujem raczej publicznie. Skoro Ty nie masz zdania na te tematy, to moze inni? -- Banan jar...@polbox.com "I'm going slightly mad..." Tomasz Stelmaszczuk <hal...@calder.com.pl> napisa�(a) w artykule > > A co z moimi pozostalymi pytaniami? Retoryczne? > > > > > > Poza tym obliczanie strat producentow na podstawie ilosci sprzedanych > > kopii > > > > pirackich jest IMHO naduzyciem. Przeciez nie wszyscy kupujacy piraty > > > > kupiliby oryginal za kilkakrotnie wyzsza cene. > > > > Inna sprawa: co mi da jesli kupie sobie np. legalne Windowsy 95 do > > domu? > > > > Twierdze, ze wylacznie satysfakcje (czytaj: poczucie, ze znow mnie ktos > > > > zrobil w h..a). > > -- > Nie retoryczne, tylko b��dnie adresowane - je�eli s�dzi�e�, �e ja na nie > odpowiem. > Nie, poniewa� zarzuty do kt�rych si� ustosunkowa�e� nie by�y wysuni�te > przeze mnie. > > best regards > Tomasz Stelmaszczuk
Re: Brawa dla piratow!
Author: Tomasz Stelmaszczuk
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
Date: Sat, 15 Nov 1997 00:00
48 lines
3147 bytes
3147 bytes
Zbigniew Snarski wrote:
>
> Witam
>
> Tomasz Stelmaszczuk wrote:
>
> > Zbigniew Snarski wrote:
> >
> > > Majac na utrzymaniu rodzine trudno odlozyc kilkadziesiat milionow na legalny software.
> > > Mozna co prawda (nie dotyczy duzych firm) ciulac miesiacami na jakis program.
> > > Lecz co zrobic jezeli dany software jest potrzebny na juz, a tu brak pieniedzy, bo trzeba bylo kupic
> > > ubranie dla dziecka, zaplacic za przedszkole, isc do lekarza i wykupic lekarstwa.... Mozna wyliczac
> > > bez konca.
> > > Kredyt?...
> > > Popelnic samobojstwo na wlasne zyczenie - to nie dla mnie.
> > > Niech Pan porowna zarobki na zachodzie, oprocentowanie kredytu itp. z naszymi warunkami.
> > > Moze zrozumie Pan, ze piractwo napedzaja same firmy sprzedajace soft na nasz rynek z cenami z
> > > zachodu.
> >
> > To ma by� argument ?
> > Wi�c mo�e tak: lubi� szybko je�dzi�. Gdybym mia� Testaross�, to mo�e i
> > czasem
> > podwi�z�bym kogo� (za niewielk� op�at� - nie zwr�ci�oby to koszt�w
> > samochodu).
> > Gdybym nawet je�dzi� jako TAXI (od dziecka o tym marz�), to nie m�g�bym
> > sp�aci� samochodu.
> > Poniewa� mam na utrzymaniu �on� i nie sta� mnie na kupno, wi�c
> > ukradn�.
> > A to wszystko przez wstr�tnych kapitalist�w, kt�rzy sprowadzaj�c
> > samochody
> > z Zachodu nie chc� sprzedawa� ich w cenie Syrenki a przecie� jestem
> > biedny i
> > mieszkam w biednym kraju. To sprzedawcy samochod�w winni s� temu, �e
> > s� one kradzione.
> > Pyszne !
>
> Przeciez nikt nie kaze kupowac zachodnich samochodow za 400 czy 500 milionow.
> Mozna kupic polski - na polska kieszen np. Malucha.
Ot� to. Nie sta� ci� na 3D S ? U�ywaj PaintBrusha.
best regards
Tomasz Stelmaszczuk
IBM BESTeam TeamOS/2
Official OS/2 Ambassador Certified OS/2 Engineer
____________________________________________________________
http://www.calder.com.pl e-mail: hal...@calder.com.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Sun, 16 Nov 1997 00:00
Date: Sun, 16 Nov 1997 00:00
23 lines
1741 bytes
1741 bytes
On Fri, 14 Nov 1997, Wojtek Kaniewski wrote: > nie mozna porownywac piractwa komputerowego do kradziezy samochodow, a wlasnie, ze mozna > bo jesli kradniesz win95, to "pewna" firma traci 300zl (nic w porownaniu > z dochodami firmy czy majatkiem gatesa). jesli kradniesz samochod > z parkingu, to zwykle odbierasz czlowiekowi dorobek calego zycia. > oba procedery maja tylko wspolne to, ze znalezli sie ludzie, ktorzy > lamia coraz to lepsze zabezpieczenie i ulatwiaja kradziez. poza tym > roznica jest ogromna. Masz racje. To tak, jakbym kradl samochod producentowi z parkingu. A przeciez jego samochody sa za drogie... > wojtek kaniewski (wojt...@logonet.com.pl) Alojzy
Re: Brawa dla piratow!
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Sun, 16 Nov 1997 00:00
Date: Sun, 16 Nov 1997 00:00
28 lines
2007 bytes
2007 bytes
On Fri, 14 Nov 1997, J.Czerbniak wrote: > dyktowa=E6 standarty i ceny i o ile si=EA orientuj=EA nie ponosi > odpowiedzialno=B6ci za straty spowodowane b=B3=EAdami w sprzedawanym > oprogramowaniu (NT =3D WINNUKE , kto pokry=B3 koszty padni=EAcia server= =F3w, > ten kto to kupi=B3 a nie ten kto to sprzeda=B3). I to jest chyba przyczyn= a > dla kt=F3rej instaluje si=EA nielegalne oprogramowanie, sprawdza jak to > dzia=B3a a dopiero potem my=B6li o legalnym zakupie. W tym czasie monopol= e To przeciez nieprawda. Ludzie zawsze kradli i beda kradli dlatego, ze sa zlodziejami, a to o czym piszesz to dopiero wtorna i niewielka przyczyna. > U=BFywanie nielegalnego oprogramowania do cel=F3w zarobkowych powinno by= =E6 > =B6cigane i karane bardzo surowo. A do celow rekreacyjnych pewnie chwalone? Kto w takim razie placilby za gry? Alojzy
Re: Brawa dla piratow!
Author: sla... Slawomir Marczynski
Date: Mon, 17 Nov 1997 00:00
Date: Mon, 17 Nov 1997 00:00
9 lines
1419 bytes
1419 bytes
Tomasz Stelmaszczuk (hal...@calder.com.pl) wrote: : Nie mo�e by� ! Janosik ? A moze Janko Muzykant? ;-> -- Slawomir Marczynski (Mr)
Re: Brawa dla piratow!
Author: ma... Marek Adamski
Date: Mon, 17 Nov 1997 00:00
Date: Mon, 17 Nov 1997 00:00
22 lines
1795 bytes
1795 bytes
On Fri, 14 Nov 1997 22:41:58 +0100, "Wojtek Kaniewski" <wojt...@logonet.com.pl> wrote: >nie mozna porownywac piractwa komputerowego do kradziezy samochodow, >bo jesli kradniesz win95, to "pewna" firma traci 300zl (nic w porownaniu >z dochodami firmy czy majatkiem gatesa). jesli kradniesz samochod >z parkingu, to zwykle odbierasz czlowiekowi dorobek calego zycia. >oba procedery maja tylko wspolne to, ze znalezli sie ludzie, ktorzy >lamia coraz to lepsze zabezpieczenie i ulatwiaja kradziez. poza tym >roznica jest ogromna. > Kiepski przyk�ad A jak wyjmujesz z samochodu go�ciowi tylko radio za mniej wi�cej 300 z�, a w dodatku jeste� na tyle elegancki �e nie wybijasz szyby, ani nie uszkadzasz zamka, to co, jeste� z�odziejem czy nie? Pozdrawiam Marek Adamski ma...@free.polbox.pl
Re: Brawa dla piratow!
Author: R. S.
Date: Tue, 18 Nov 1997 00:00
Date: Tue, 18 Nov 1997 00:00
48 lines
2596 bytes
2596 bytes
Grzegorz W. Fedorynski wrote: [...] > > I to jest chyba przyczyna > > dla kt=F3rej instaluje si=EA nielegalne oprogramowanie, sprawdza jak = to > > dzia=B3a a dopiero potem my=B6li o legalnym zakupie. = > = > To przeciez nieprawda. > Ludzie zawsze kradli i beda kradli dlatego, ze sa zlodziejami, > a to o czym > piszesz to dopiero wtorna i niewielka przyczyna. > = > > U=BFywanie nielegalnego oprogramowania do cel=F3w zarobkowych powinno= by=E6 > > =B6cigane i karane bardzo surowo. > = > A do celow rekreacyjnych pewnie chwalone? Kto w takim razie placilby za= > gry? Moze inaczej: Jesli chce kupic software (dla firmy) za kwote np. 10000 $, to MUSZE wiedziec, co kupuje i zapewniam ze nigdy nie kupie bez uruchomienia wersji xx-dniowej, lub pelnej "kradzionej". Ale jesli soft mi sie spodoba, to go KUPUJE, jesli nie - kasuje. I zapewniam, ze trzymanie w domu serwera na 250 userow nie nalezy do gier, nie jest kradzieza na kwote rowna wartosci tego softu, jest to wersja TESTOWA - nie jest uzywana do zarabiania pieniedzy. I tak np. Novell rozdaje przy kazdej okazji swoj system na 2 userow, zas kompakty MSDN zawieraja wszystkie Windowsy - tylko ze licencja obejmuje "instalacje probno-testowe". A co do samych gier - rzeczywiscie tu uzytkowanie domowe jest kradzieza... -- = Radoslaw Skorupka = mailto:R.Sko...@pbg.pl = Lodz, Poland P.S. Mam jedna LEGALNA gre - byla na dyskietce z driverem do myszy :-)
Re: Brawa dla piratow!
Author: R. S.
Date: Wed, 19 Nov 1997 01:22
Date: Wed, 19 Nov 1997 01:22
24 lines
2113 bytes
2113 bytes
Jaroslaw Lis wrote: [...] > Zobaczymy jak dlugo tak mozna. > Bo zwykle jest tak, ze z tych 120-150 zl do firmy wplywa mniej niz > polowa. > Przy 40 - byc moze wiecej [towar bardziej chodliwy, to i sprzedawcy > zadowalaja sie mniejsza marza]. Po dodaniu kosztow produkcji > egzemplarza i nakladow na programistow moze sie okazac ze firma > balansuje na granicy Zly przyklad. Zarowno na ukrocenie piractwa, jak i na wyniki ekonomiczne. Bowiem gra jest towarem pokroju Barbie - powinna kosztowac tyle, ilejest w stanie wysuplac przyszczaty nastolatek, lub kochajaca mamusia i do tego sie dostosowuje koszty produkcji - a jesli sa one nizsze, to towar ma wieksza rentownosc. Zas jako sposob na piratow - to owszem mlodziak pojdzie do sklepu, bo na gielde dalej, troche strach itp. - Ale co ma powiedziec autor programu troche mniej chodliwego, np. systemu analizy statystycznej, badz programu F-K ? -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland
Bezpieczny Program nie dla piratow !
Author: Dariusz
Date: Thu, 20 Nov 1997 09:04
Date: Thu, 20 Nov 1997 09:04
49 lines
3362 bytes
3362 bytes
Kilka lat temu badalem rynek programow komputerowych. Problem dotyczyl tez piractwa komputerowego w Japonii. Po prostu Japonczycy nie uznawali wartosci towaru, jakim byl program zapisany na dyskietce komputerowej. I dlatego sprzedawcy programow oferowali je razem z komputerami. Teraz program nielegalnego kopiowania programow. Programy komputerowe sa niewatpliwie jedynymi uworami intelektualnymi, ktore z latwoscia mozna kopiowac i sporzadzenie X kopii programu daje nam X egzemplarzy oryginalu , bez utraty jakosci oryginalu. Gdy CD-rom jeszcze nie nastal, koszty skopiowania programow na np. 450 dyskietkach HD 1,4 " byly znaczne , jak i procedura kopiowania byla czasochlonna. Teraz te 450 dyskietek to jeden CD-ROM, czas kopiowania to godzina i krocej i cena nosnika to cena 2-3 dyskietek. Nalezy sie spodziewac ze ten trend bedzie kontynuowany i compakty o pojemnosci 10 GB i wiecej beda powszechnie dostepne za rok lub dluzej. Zatem koszty powielania oprogramowania jakie ponosi producent/ autor programu , znacznie sie zmniejszaja . Pojawil sie kanal dystrybucyjny FTP/WWW Internet ( bezplatne dema ) i nalezy oczekiwac ze pojedynczy autor programu nie przetrwa ze swym jednym programem, nie bedzie go stac na dystrybucje produktu. Compakt o pojemnosci 1GB lub wiecej z jego produktem, bedzie prawie pusty , moze w 99 % . Pojawia sie zatem trzeci partner. Dystrybutor/ producent oprogramowania. Tzn. firma , ktora zleca pisanie programow lub wykupuje prawa autorskie i sama zostaje producentem i dystrybutorem programow. Takiego dystrybutora stac na zabezpieczenie produktu - czyli programow, przed piractwem komputerowym. Integracja programow komputerowych z Internetem pozwala na 100% zabezpieczenie programow przed kopiowaniem / nieupowaznionym uzytkowaniem. Tzn. mozesz nadal kopiowac, ale nie mozesz go uruchomic. Procedury zabezpieczajace sa znane, sam nad nimi pracowalem kilka lat temu. Zatem oferta dla zainteresowanych. Jezeli chcesz zabezpieczyc swoj program komputerowy przed nieupowaznionym uzytkowaniem ( nie kopiowaniem) to mozesz go zabezpieczyc w 100%. Dariusz
Re: Bezpieczny Program nie dla piratow !
Author: R. S.
Date: Thu, 20 Nov 1997 21:52
Date: Thu, 20 Nov 1997 21:52
14 lines
1688 bytes
1688 bytes
Dariusz wrote: [...] > Zatem oferta dla zainteresowanych. Jezeli chcesz zabezpieczyc swoj > program komputerowy przed nieupowaznionym uzytkowaniem ( nie > kopiowaniem) to mozesz go zabezpieczyc w 100%. Terefere! Moze zazadasz lacznosci on-line z komputerem usera ? Bo w zabezpieczenia sprzetowe, kody, kody generowane w czasie instalacji itd itp nie wierze. Kwestia nakladow na zlamanie zabezpieczen, zas utrudnia to zycie legalnym userom. -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland
Re: Bezpieczny Program nie dla piratow !
Author: Dariusz
Date: Fri, 21 Nov 1997 04:50
Date: Fri, 21 Nov 1997 04:50
30 lines
2343 bytes
2343 bytes
R. S. wrote: > > Dariusz wrote: > [...] > > Zatem oferta dla zainteresowanych. Jezeli chcesz zabezpieczyc swoj > > program komputerowy przed nieupowaznionym uzytkowaniem ( nie > > kopiowaniem) to mozesz go zabezpieczyc w 100%. > Terefere! > Moze zazadasz lacznosci on-line z komputerem usera ? > Bo w zabezpieczenia sprzetowe, kody, kody generowane > w czasie instalacji itd itp nie wierze. Kwestia nakladow > na zlamanie zabezpieczen, zas utrudnia to zycie legalnym userom. > -- > Radoslaw Skorupka > mailto:R.Skorupka@pbg.pl > Lodz, Poland Idea zabezpieczen na ktorymi pracowalismy polegala na tym, aby program byl jednoczesnie wersja demo dla kazdego uzytkownika, ktory go skopiuje, a nie wykupil licencji. I aby kopiowanie nie naruszalo praw autorskich. Powstal caly system certyfikacji orpogramowania z utworzeniem wypozyczalni oprogramowania wlacznie. Jest mozliwe wypozyczanie programow od firm softwarowych, ktore podpisaly umowe z konsorcjum. Serwer realizuje billing oplat za czasowe uzytkowanie oprogramowania, np. na 1 dzien, tydzien ..... Szczegoly pozniej. Dariusz
Re: Brawa dla piratow!
Author: Michal Szokolo
Date: Sat, 22 Nov 1997 17:05
Date: Sat, 22 Nov 1997 17:05
29 lines
2571 bytes
2571 bytes
Wojtek Kaniewski wrote:
>
> Andrzej Krzysztofowicz napisal:
> >: Jezeli jednak chodzi o ceny to niestety musze przyznac racje, ze
> >: oprogramowanie jest zbyt drogie - wytloczenie plyty CD kosztuje (przy
> >: kilkutysiecznym nakladzie) okolo 1 grosza, reszte pochlaniaja koszty
> >: produkcji oprogramowania (w tym rowniez natrysku na plyte CD),
> >: promocji, gaze wydawcy i programistow. Ceny oprogramowania zwykle
> >: dostosowane sa do kieszeniu ludzi z zachodu (Niemiec, Wielkiej
> >: Brytanii).
> >
> >Naprawde znasz miejsce, gdzie mozna wytloczyc np. 5000 plyt za ~50,- zl ???
>
> 1 grosz to moze lekka przesada, ale do ceny plyt musisz jeszcze doliczyc
> koszt produkcji plyty matki (ostatnio w cenniku liczylo sie w tysiacach
> dolarow, nie wiem jak teraz)
Płytka (w DUŻYM - np. 20K szt) nakładzie kosztuje może nie grosz, ale poniżej
złotówki (sporo poniżej); z pudełkiem cos mnie więcej niż 1.50. Matka - 900
DM+VAT, starcza na 20-25K płytek - przy tym nakładzie jest za darmo...
W małym nakładzie typu 500-1000 za szt liczą ponad 2 zł i matrycę trzeba
zrobić na własny koszt. Zresztą można sprawdzić, np. Megaus ma gdzieś stronę
WWW.
--
//\\//\\ << ==// [msz@VR.pl]
// \/ \\ >> //== VR.pl Uslugi Internetowe
Re: Brawa dla piratow!
Author: Wojciech Galazka
Date: Tue, 25 Nov 1997 10:58
Date: Tue, 25 Nov 1997 10:58
14 lines
1846 bytes
1846 bytes
> > >: Jezeli jednak chodzi o ceny to niestety musze przyznac racje, ze > > >: oprogramowanie jest zbyt drogie - wytloczenie plyty CD kosztuje (przy > > >: kilkutysiecznym nakladzie) okolo 1 grosza, reszte pochlaniaja koszty > > >: produkcji oprogramowania (w tym rowniez natrysku na plyte CD), > > >: promocji, gaze wydawcy i programistow. Ceny oprogramowania zwykle > > >: dostosowane sa do kieszeniu ludzi z zachodu (Niemiec, Wielkiej > > >: Brytanii). A ja chcialbym miec drogi samochod ... tanio. A najlepiej to za darmo i w dodatku dwa -- Wojciech Galazka Computer Security Advisor
Re: Brawa dla piratow!
Author: Marcin Borkowski
Date: Wed, 26 Nov 1997 07:47
Date: Wed, 26 Nov 1997 07:47
15 lines
1788 bytes
1788 bytes
Michal Szokolo wrote: > > Płytka (w DUŻYM - np. 20K szt) nakładzie kosztuje może nie grosz, ale poniżej > złotówki (sporo poniżej); z pudełkiem cos mnie więcej niż 1.50. Matka - 900 > DM+VAT, starcza na 20-25K płytek - przy tym nakładzie jest za darmo... > > W małym nakładzie typu 500-1000 za szt liczą ponad 2 zł i matrycę trzeba > zrobić na własny koszt. Zresztą można sprawdzić, np. Megaus ma gdzieś stronę > WWW. > Sluze swieza wiedza: 1000 plytek (samo tloczenie i matryca) - 4200 zl (brutto). Bez pudelek. Borek
Re: Brawa dla piratow!
Author: Leszek W. Kowalski
Date: Wed, 26 Nov 1997 14:58
Date: Wed, 26 Nov 1997 14:58
27 lines
2177 bytes
2177 bytes
Marcin Borkowski napisał(a) w wiadomości: <347BD3F7.38E2@bpp.vr.pl>... >Michal Szokolo wrote: >> >> Płytka (w DUŻYM - np. 20K szt) nakładzie kosztuje może nie grosz, ale poniżej >> złotówki (sporo poniżej); z pudełkiem cos mnie więcej niż 1.50. Matka - 900 >> DM+VAT, starcza na 20-25K płytek - przy tym nakładzie jest za darmo... >> >> W małym nakładzie typu 500-1000 za szt liczą ponad 2 zł i matrycę trzeba >> zrobić na własny koszt. Zresztą można sprawdzić, np. Megaus ma gdzieś stronę >> WWW. >> > >Sluze swieza wiedza: 1000 plytek (samo tloczenie i matryca) - 4200 >zl (brutto). Bez pudelek. > > Borek > > Gdzies ty takie drogie badziewie znalazl???? Prz tysacu sztuk cena schodzi ponizej 3PLN za szuke z pudelkiem i dwukolorowym nadrukiem na CD! Wystarczy przejrzec kilka ofert!!!!
Page 1 of 2 • 63 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads