Article View: pl.comp.lang.c
Article #297872Re: Prawdziwa kondycja C++ - naprawdę jest tak źle?
From: Andrzej Jarzabek
Date: Thu, 18 Aug 2011 22:00
Date: Thu, 18 Aug 2011 22:00
74 lines
4976 bytes
4976 bytes
On 18/08/2011 21:41, Seweryn Habdank-Wojewódzki wrote: > Witam, > >>> Kazdy sposob jest watpliwy, bo miezy tylko okreslone walory. >>> Np. bardzo ciekawy bylby czynnik jaki jezyk generuje jaki zysk w >>> ustalonej walucie. >> >> Nie bardzo sobie wyobrażam, jak możnaby to w ogóle zmierzyć. Jak >> zmierzysz zysk generowany przez stronę WWW szkockiej destylarni? > > "Banalnie" zamodeluj sytuacje, kiedy tej strony nie ma i policz zysk. > Porownaj zysk kiedy strona jest. Masz jakiś dobry model szkockiej destylarni, na tyle precyzyjny żeby uwzględniał różnice zysku w zależności od tego, czy destylarnia ma stronę WWW? > Zawsze tak wyceniam ficzery. Ile kosztuje ficzer a ile kosztuje nie > posiadanie ficzeru. No ale przecież z punktu widzenia kogoś, kto patrzy na cały rynek oprogramowania z lotu ptaka, to jest nie do oszacowania: ile np. kosztują wszystkie ficzery na świecie, które są zaimplementowane w C++, a ile wszystkie ficzery, które są zaimplementowane w Javie. >> No ale jaki sens miałaby taka "reklama"? Sun/Oracle reklamuje swój >> brand. Oprogramowania w C++ jest dużo, np. jeśli chodzi o gry to w >> zasadzie dowolna gra na konsolę i chyba spora część gier na iOS jest >> napisanych w C++, ale po co miałbyby wyświetlać informację o tym przy >> uruchamianiu? > > No ale mowa byla o popularnosci jezyka. Ciezko wyczuc/zobaczyc, kiedy > tego nie widac. Czemu? Mogę ci na 100% powiedzieć, że wszystkie "duże" gry konsolowe typu Call of Duty cośtam czy inne LA Noire są robione w C++. Z drugiej strony jest na świecie masa programów, których przeciętny zjadacz chleba w życiu nie zobaczy, a które jak najbardziej mają wpływ na to, ile go ten chleb będzie kosztował. Dajmy na to prawie każda transakcja finansowa wymaga iluś tam elementów oprogramowania, żeby została zawarta i sfinalizowana. Ktoś na tej transakcji zarabia, a ktoś może ma inną korzyść: ponosi stratę, ale ogranicza swoje ryzyko. W każdym razie żeby do tej transakci doszło wymagany jest szereg czynności wykonywany przez programy, z których część może być napisana w C++, inne w Javie, a inne choćby w Haskellu. Jak w takiej sytuacji policzysz wartość tej części, która jest napisana dajmy na to w Javie? > Dlatego takie oceny jak "TIOBE" (pomimo wad) pozostaja > pewnym zrodlem informacji. Pewnym w sensie jakimś, bo raczej nie w sensie że jest źródło jest pewne. A mój problem jest taki, że ich metodologia jest wyciągnięta kompletnie z dupy: na wskutek arbitralnych decyzji układających metodę wyniki są takie a nie inne, przy innej arbitralnej metodzie wyjdzie zupełnie co innego. Czy da się jakoś uzasadnuć, że TIOBE jest w czymś lepsze od alternatywnej moetody, w której C++ jest #1 a Java #3? Nie da się, na tym właśnie polega arbitralność. > Kiedys jeden z grupowiczow mial engine, ktory > przeczesywal > polskie grupy dyskusyjne z ofertami pracy zliczajac slowa kluczowe w > postach. > To tez byla pewna ocena. Kiedyś to może miało sens, ale też raczej nie. Jakby mieć ogląd całego rynku ofert pracy to może by się coś dało powiedzieć, ale przecież spora część tego idzie tylko przez prywatne agencje i nigdy nie jest jawnie ogłaszana. Jakieś wiarygodne dane możnaby mieć robiąc np. anonimowe ankiety dla dużej grupy programistów, którzy jednocześnie robiliby jakiś test na znajomość języka typu brainbench, żeby określić ich miejsce na krzywej. No ale zbieranie takich danych w wiarygodny sposób byłoby dość kosztowne, nie wiem czy ktoś się w takie rzeczy bawi (i czy publikuje wyniki).
Technical Details
Message-ID:
<j2k22p$4v0$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<41f0.000001b2.4e3af29f@newsgate.onet.pl> <00bdc360-f5ee-4a00-bd16-f97bae1786f1@a10g2000yqn.googlegroups.com> <j21mg5$29f$1@inews.gazeta.pl> <07803c27-2adf-4453-8614-ceda7e0edca2@q5g2000yqj.googlegroups.com> <5bca6f8d-42b8-4ac2-9d7a-a51640e0099b@f7g2000vba.googlegroups.com> <6983d730-2c11-4d01-be70-ce785b6913a2@w11g2000vbp.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Andrzej Jarzabek <andrzej.jarzabek@gmail.com> Newsgroups: pl.comp.lang.c Subject: Re: Prawdziwa kondycja C++ - naprawdę jest tak źle? Date: Thu, 18 Aug 2011 23:00:55 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 74 Message-ID: <j2k22p$4v0$1@inews.gazeta.pl> References: <41f0.000001b2.4e3af29f@newsgate.onet.pl> <00bdc360-f5ee-4a00-bd16-f97bae1786f1@a10g2000yqn.googlegroups.com> <j21mg5$29f$1@inews.gazeta.pl> <07803c27-2adf-4453-8614-ceda7e0edca2@q5g2000yqj.googlegroups.com> <5bca6f8d-42b8-4ac2-9d7a-a51640e0099b@f7g2000vba.googlegroups.com> <6983d730-2c11-4d01-be70-ce785b6913a2@w11g2000vbp.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: 5ac53c9d.bb.sky.com Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1313704857 5088 90.197.60.157 (18 Aug 2011 22:00:57 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 18 Aug 2011 22:00:57 +0000 (UTC) X-User: septi In-Reply-To: <6983d730-2c11-4d01-be70-ce785b6913a2@w11g2000vbp.googlegroups.com> User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; rv:5.0) Gecko/20110624 Thunderbird/5.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit