🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.gis
Article #41

Re: Kto komu placi ???

#41
From: Zbigniew Malinowski
Date: Thu, 10 Sep 1998 14:19
77 lines
5222 bytes
Tuptus wrote in message <6t8jra$ajv$1@korweta.task.gda.pl>...
>Pierwszy problem, to sprawa pieniedzy.
>Ukazalo sie rozporzadzenie Ministra Spraw Wewnetrzych i Administracji z
>5.08.98 w sprawie wysokosci oplat ...
>I bardzo dobrze, bo do tej pory nikt nie wiedzial ile liczyc i za co. Ale
>ceny sa tam dosc wysokie i dotycza tylko oplat
>za udostepnianie informacji. A gdzie ceny za pobieranie danych od geodetow,
>ktorzy sa glownymi dostawcami informacji dla GIS. Instrukcja "Podstawowa
>mapa kraju" podzielila informacje na obligatoryjne i fakultatywne. W mysl
>takiego podzialu ODGK powinno dbac glownie o czesc obligatoryjna traktujac
>czesc fakultatywna tylko jako material archiwalny. Ale jedna dane
>fakultatywne gromadzi i dalej udostepnia. Czy geodeta nie powinien
>otrzymywac "jakichs pieniedzy" za zdane dostarczane do ODGK? Przecierz jest
>tworca tych danych. Gdzie prawa autorskie? A moze wlascicielem danych jest
>zleceniodawca?


Poruszyłeś bardzo ważny temat. Niestety jest to temat-rzeka i czuję, że
poleje się mnóstwo wody na tej grupie.

Ogólnie rzecz biorąc służby geodezyjne w polsce (od góry do dołu) tematykę
praw autorskich mają za nic i w ogóle się nad nią nie zastanawiają (takie
jest moje zdanie) a jest nad czym.

Otóż problem główny polega na tym, czy działalność geodezyjna (i
kartograficzna - bo ta mnie w tej chwili bardziej interesuje) jest
działalnością twórczą. Gdyby sie okazało, że nie jest - to nie podlega
uregulowaniom prawa autorskiego. Jeżeli jest to trzeba tego prawa
autorskiego przestrzegać.

Ochrona wartości intelektualnych nie musi podpadać od razu pod prawo
autorskie. Od dawna działają inne mechanizmy, na przykład patenty.

Moim zdaniem pomiary geodezyjne - w tym także mapy nieruchomości, rysunki
inwentaryzacyjne itp. - nie dadzą się żadną miarą zaklasyfikować jako
działalnośc twórcza i z tego punktu widzenia prawo autorskie nie ma nic do
rzeczy, zaś ośrodek nie pobiera opłat za korzystanie z praw autorskich a
jedynie za koszty zarządzania zasobem. W tym wypadku oczywiście nikt (ani
zleceniodawca ani geodeta) nie jest właścicielem praw autorskich bo nie ma
żadnego autora. Myślę, że dotyczy to większości innych dziedzin
inżynierskich. Nikomu nie przyszłoby chyba do głowy obejmować prawami
autorskimi rysunku technicznego przedstawiającego jakiś mechaniczny detal bo
rysunek techniczny z samego założenia powinien ujednolicać przedstawienie
elementów, więc drugi kreślarz narysowałby go identycznie - czy złamałby w
ten sposób prawo autorskie? Nie widać więc przesłanek dlaczego prawem
autorskim miałyby być objęte mapy kreślone przez geodetów.

Sprawa może się jednak skomplikować. Są bowiem takie dziedziny inżynierskie,
które mocno ocierają się o sztukę. Należy do nich na przykład architektura.
Tu faktycznie prawo autorskie mogłoby znaleźć zastosowanie. W naszym
przypadku można się zastanawiać, czy prace kartograficzne nie podpadają pod
prawa autorskie. W mojej firmie tak je traktujemy i nie bezpodstawnie. Duży
problem powstaje na styku. O ile mapę turystyczną w dużym stopniu można
uznać za dzieło autorskie to czy można za dzieło autorskie uznać mapę
topograficzną? Sprawa jest śliska o tyle, że CODGiK chciałby pobierać opłaty
za używanie praw autorskich. Ale czy słusznie? Czy mapa topo jest dziełem
autorskim czy nie? A jeżeli jest to czy prawa autorskie są własnością
CODGiK?

Jeszcze bardziej skomplikowana jest sprawa planów miast. Wracając do
początku mojej wypowiedzi: pomiary geodezyjne nie podlegają p.a., mapa
zasadnicza w związku z tym też nie. Jeżeli jednak ta mapa zostanie
zgeneralizowana do 1:10000 i będzie stanowić podstawę dla wielu firm do
wykonywania planów miasta to czy dalej nie podlega ona p.a.? A jeżeli
podlega to co o tym decyduje? Generalizacja? Do kogo więc należą prawa
autorskie?

Ja z tej sytuacji widzę jedno wyjście. Wzorując się na USA należy uznać, że
wszystko co powstaje ze środków publicznych (a więc także mapa topo itp.)
jest dobrem publicznym i jako takie nie jest sprzedawane ale "należy się"
każdemu. Jedyne opłaty mogą być związane z kosztami udostępniania. Sprawa
się uprości w znacznym stopniu.

Czekam na uwagi.

Zbyszek Malinowski
Technical Details
Message-ID: <zdRJ1.2795$Qy1.590223@news.tpnet.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.tpnet.pl!not-for-mail
References: <6t8jra$ajv$1@korweta.task.gda.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!uw.edu.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.tpnet.pl!not-for-mail
From: "Zbigniew Malinowski" <zmalino@ppwk.com.pl>
Newsgroups: pl.comp.gis
References: <6t8jra$ajv$1@korweta.task.gda.pl>
Subject: Re: Kto komu placi ???
Lines: 79
Organization: PPWK S.A.
MIME-Version: 1.0
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 4.72.2106.4
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.72.2106.4
Message-ID: <zdRJ1.2795$Qy1.590223@news.tpnet.pl>
Date: Thu, 10 Sep 1998 14:19:11 GMT
NNTP-Posting-Host: 212.244.36.190
X-Complaints-To: abuse@tpsa.pl
X-Trace: news.tpnet.pl 905437151 212.244.36.190 (Thu, 10 Sep 1998 16:19:11 MET DST)
NNTP-Posting-Date: Thu, 10 Sep 1998 16:19:11 MET DST
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit