🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

19 total messages Started by Piotr Gałka Tue, 22 Aug 2017 14:03
Jaki program do dtp.
#273729
Author: Piotr Gałka
Date: Tue, 22 Aug 2017 14:03
24 lines
1997 bytes
Witam,

Nie mam bladego pojęcia o dtp.

Ja jestem całkowicie zadowolony z możliwości jakie daje mi (na ekranie) 
LibreOffice Writer, ale kolega (w innym mieście), który, od lat załatwia 
drukowanie naszych kart katalogowych w drukarni, twierdzi, że z tego nic 
się nie da zrobić bo coś tam z kolorami i (o ile dobrze zrozumiałem) że 
jeszcze w źródle ma być jakiś okład poza brzegiem strony (jak kolor 
dochodzi do samego brzegu).

Ponieważ karty katalogowe on zawsze składał pod Corel draw więc i 
dłuższy tekst chce przenosić do Corela, bo go zna i wie co i jak do 
drukarni.
Mi się to wydaje bez sensu bo wiem, że tam ma problemy z formatowaniem 
tekstu i musi być przecież jakaś możliwość przejścia z programu do 
składu tekstu do potrzeb drukarni, ale nie potrafię wskazać, co i jak 
zrobić aby było ok.

Czy potraficie mi powiedzieć czego nie wiem?
Jak z LibreOffice przejść do plików które potrzebuje drukarnia?
A jeśli jest w tym faktycznie jakiś problem to pod czym (najlepiej 
darmowym) składać tekst typu katalog?
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273731
Author: Jer
Date: Wed, 23 Aug 2017 19:52
12 lines
1005 bytes
W dniu 22.08.2017 o 16:03, Piotr Gałka pisze:
> Witam,
> 
> Nie mam bladego pojęcia o dtp.
> 

Chcesz reaktywować grupę?
"to se ne wrati"
zapisz do pdf

-- 
J.
Re: Jaki program do dtp.
#273752
Author: :: Marcin ::
Date: Wed, 23 Aug 2017 21:02
30 lines
2727 bytes
W dniu 22.08.2017 o 16:03, Piotr Gałka pisze:
> Nie mam bladego pojęcia o dtp.
> Czy potraficie mi powiedzieć czego nie wiem?
No więc - najkrócej - nie wiesz nic, przykro mi. DTP to nie programy, 
ale cała dziedzina (w tym wiedza, doświadczenia, ogólnie know-how) i 
dopiero potem programy.
Ale OK... Jeśli wcześniej robiliście karty katalogowe w Corelu - 
spróbujcie Inkscape'a - całkowity freeware, kolega twierdzi, że jest już 
z tego prawdziwy program i można używać (nie próbowałem, przekazuję 
opinię). Do dłuższych tekstów powinien być jakiś program do składu typu 
Indesign/Ventura/QuarkXPress. Darmowych aplikacji praktycznie nie ma w 
tej działce. Jest coś z rodziny Serif (poguglaj... SerifPage???), ale 
moje testy sprzed lat raczej mnie zniechęciły, zresztą o ile pamiętam 
darmowa wersja nie pozwala eksportować do PDF, więc dziś to raczej nawet 
do zabawy nie warto próbowac... Scribus... tak, Scribus... 10 lat temu 
miałem nadzieję, teraz nie wierzę, że za następnych 10 będzie się 
nadawał do czegokolwiek. Więc chyba rada, żeby eksportować do PDF z LO 
jest najrozsądniejsza (oczywiście zapomnij o spadach, chyba że zrobicie 
rozkład + pasery na użytku... ale problemów rgb->cmyk już nie 
przeskoczycie i dotyczy to także paserów, zreszta problemów jest 
znacznie więcej).
Z drugiej strony znam masochistów, którzy wyspecjalizowali się w 
składaniu długich tekstów w Corelu... Jeśli ten twój kolega do nich 
należy, to mu pozwól
	Marcin

-- 
nie wiem, a chciałbym wiedzieć, w informacji też nie wiedzą,
dokąd zmierza świat. nie wiem, a chciałbym wiedzieć.
                     klaus mittfoch "siedzi"
Re: Jaki program do dtp.
#273753
Author: Piotr Gałka
Date: Thu, 24 Aug 2017 08:36
73 lines
4701 bytes
W dniu 2017-08-23 o 23:02, :: Marcin :: pisze:

Dzięki za odpowiedź.

> No więc - najkrócej - nie wiesz nic, przykro mi. DTP to nie programy, 
> ale cała dziedzina (w tym wiedza, doświadczenia, ogólnie know-how) i 
> dopiero potem programy.

Z tego sobie zdaję sprawę, choć zapewne nie do końca.

> Ale OK... Jeśli wcześniej robiliście karty katalogowe w Corelu - 
> spróbujcie Inkscape'a - całkowity freeware, kolega twierdzi, że jest już 
> z tego prawdziwy program i można używać (nie próbowałem, przekazuję 
> opinię).

Zainstalowałem jakiś czas temu Inkscape'a ale jeszcze nigdy nie 
uruchomiłem. Jestem z tych dziwnych, co najpierw muszą przeczytać 
instrukcję (czasem dwa razy), a dopiero potem chcą zobaczyć program :(
Już wiem (z dyskusji na innej grupie) jakie będzie moje pierwsze użycie 
Inkscape - zrobię sobie w nim siatkę logarytmiczną, zapiszę w SVG i 
potem w C++ wyliczę kolejne punkty pewnego skomplikowanego wykresu i 
zapiszę w formie polecenia multiline (czy jakoś tak) które wstawię do 
tego SVG, a wynik wstawię do dokumentacji robionej pod LO Write.

Z tego co wyczytałem to Inkscape jest namiastką Corela. Nie sądzę więc 
aby w składzie dłuższego tekstu dawał jakąś przewagę nad Corelem.

> ... Scribus... tak, Scribus... 10 lat temu 
> miałem nadzieję, teraz nie wierzę, że za następnych 10 będzie się 
> nadawał do czegokolwiek.

Trochę wczoraj poszukałem i mi wyszło że albo Indesign albo darmowy 
Scribus. Podobno podstawowe potrzeby załatwia, a skoro nigdy nic nie 
używałem to jakaś niewygoda nie będzie mi przeszkadzała.
Ale zanim do tego dojdzie abym go użył (jeśli w ogóle) to jeszcze sporo 
czasu minie bo jak w styczniu zająłem się (może dwa tygodnie) KiCadem to 
od tej pory ciągle mam coś pilniejszego i nie mogę wrócić aby dokończyć, 
a w międzyczasie doszło kilka innych zadań "do ogarnięcia w tzw. 
najbliższym czasie".

> Więc chyba rada, żeby eksportować do PDF z LO 
> jest najrozsądniejsza

Chciałbym tylko rozumieć na czym polega problem drukarni, że to nie za 
bardzo pasuje. Ale do drukarni to chadza ten kolega w Pile, a ja jestem 
w Gdańsku. On mówi, że z takiego pdf-a to jakość będzie niezadowalająca.

  (oczywiście zapomnij o spadach, chyba że zrobicie
> rozkład + pasery na użytku... ale problemów rgb->cmyk już nie 
> przeskoczycie i dotyczy to także paserów, zreszta problemów jest 
> znacznie więcej).

Nie rozumiem ani słowa, ale to nie Twój problem tylko mój :)

> Z drugiej strony znam masochistów, którzy wyspecjalizowali się w 
> składaniu długich tekstów w Corelu... Jeśli ten twój kolega do nich 
> należy, to mu pozwól

Jeszcze do nich nie należy, ale właśnie w to chce wdepnąć. Dotychczas 
składał tylko karty katalogowe. Jak przyszło do dłuższego tekstu 
(katalog) to on, że musi pod Corelem bo to zna. A my (ja z bratem) 
uważamy, ze lepiej użyć jakiegoś programu, który będzie sobie radził z 
tekstem. Ponieważ teksty musimy pisać my a dalej ma się nimi zająć on 
więc potrzebujemy najlepiej jakieś darmowe narzędzie bo wiemy jak 
wygląda praca pod Corelem, który jest tylko u niego (on nam wysyła 
pdf-y, do których my słownie piszemy co i gdzie poprawić - paranoja).

W 1995 składaliśmy książkę pod Wordperfectem. Do wydawnictwa wysyłaliśmy 
mailem wydruki na postscript (ostatnia strona poszła w piątek, a we 
wtorek książka już była na targach). Sądziliśmy, że przez ponad 20 lat 
świat musiał pójść na tyle do przodu, że powinno się dać tą samą metodą 
poskładać coś ładnego/kolorowego.
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273733
Author: Piotr Gałka
Date: Thu, 24 Aug 2017 08:40
14 lines
1348 bytes
W dniu 2017-08-23 o 21:52, Jer pisze:
> W dniu 22.08.2017 o 16:03, Piotr Gałka pisze:
>> Witam,
>>
>> Nie mam bladego pojęcia o dtp.
>>
> 
> Chcesz reaktywować grupę?

Przed napisaniem rzuciłem okiem, że czasem ktoś tu jeszcze zagląda (ja 
pierwszy raz).
Normalnie jestem na pl.misc.elektronika.
Tam jak na razie ruch jeszcze w miarę jest, choć już nie to co dawniej :(
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273754
Author: Beno
Date: Thu, 24 Aug 2017 09:30
8 lines
1375 bytes
Zainteresuj się profesjonalnym, płatnym programem InDesign i jego funkcją o
naziwe grep. Grep to jest taki konik i najwyższa półka wśród składaczy, to taka
funkcja wyszukiwania w tekście, że możesz napisać w wyszukiwaniu altarnatywy,
powtórzenia, klasy itp...Normalnie wszystko inne rzucisz i zaczniesz się szkolić
na tzw. grepistę. Jazda totalna i full zabawy. Nic przyjemniejszego w DTP nie ma
od grepowania. :)

Beno
Re: Jaki program do dtp.
#273755
Author: Piotr Gałka
Date: Thu, 24 Aug 2017 10:16
11 lines
1720 bytes
W dniu 2017-08-24 o 11:30, Beno pisze:
> Zainteresuj się profesjonalnym, płatnym programem InDesign i jego funkcją o
> naziwe grep. Grep to jest taki konik i najwyższa półka wśród składaczy, to taka
> funkcja wyszukiwania w tekście, że możesz napisać w wyszukiwaniu altarnatywy,
> powtórzenia, klasy itp...Normalnie wszystko inne rzucisz i zaczniesz się szkolić
> na tzw. grepistę. Jazda totalna i full zabawy. Nic przyjemniejszego w DTP nie ma
> od grepowania. :)

Przypuszczam, że przeceniasz (i to znacznie) poziom zaangażowania, jaki 
mogę poświęcić DTP :)
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273756
Author: z
Date: Thu, 24 Aug 2017 15:17
7 lines
1498 bytes
W dniu 2017-08-24 o 12:16, Piotr Gałka pisze:
> Przypuszczam, że przeceniasz (i to znacznie) poziom zaangażowania, jaki 
> mogę poświęcić DTP :)
Zleć to komuś. Tylu bezrobotnych detopowców. Ktoś się szarpnie za miskę 
ryżu :-)

z
Re: Jaki program do dtp.
#273735
Author: Jer
Date: Thu, 24 Aug 2017 19:28
16 lines
1413 bytes
W dniu 24.08.2017 o 10:40, Piotr Gałka pisze:
> W dniu 2017-08-23 o 21:52, Jer pisze:
>> W dniu 22.08.2017 o 16:03, Piotr Gałka pisze:
>>> Witam,
>>>
>>> Nie mam bladego pojęcia o dtp.

:) Nie napisałeś jak wygląda typowa strona. Ile tych stron, czy jakieś
fotki tam są.
Ale jak zapiszesz do tego PDFa i zastosujesz fonta jaki ma Twój kolega
od Corela to nie powinno być problemów z importem Twojej pracy i
ułożeniem tego w pliku do druku.  + zmiany koloru na Cmyk


-- 
J.
Re: Jaki program do dtp.
#273737
Author: Piotr Gałka
Date: Fri, 25 Aug 2017 09:18
17 lines
1749 bytes
W dniu 2017-08-24 o 21:28, Jer pisze:
> 
> :) Nie napisałeś jak wygląda typowa strona. Ile tych stron, czy jakieś
> fotki tam są.

Stron kilkanaście, fotki urządzeń, jakieś kolorowe elementy strony od 
samego brzegu.
W następnej kolejności teksty białą czcionką na ciemnym tle, teksty na 
tle zdjęć.

> Ale jak zapiszesz do tego PDFa i zastosujesz fonta jaki ma Twój kolega
> od Corela to nie powinno być problemów z importem Twojej pracy i
> ułożeniem tego w pliku do druku.  + zmiany koloru na Cmyk

Dzięki za info. O tym, że fonty do druku są inne od fontów "normalnych" 
dowiedziałem się dopiero w czasie tej dyskusji.
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273778
Author: Andrzej P. Wozniak
Date: Fri, 25 Aug 2017 12:38
10 lines
1732 bytes
Osoba podpisana jako Piotr Gałka <piotr.galka@cutthismicromade.pl>
w artykule <news:onoq0l$po5$1$PiotrGalka@news.chmurka.net> pisze:

> Dzięki za info. O tym, że fonty do druku są inne od fontów "normalnych"

Skąd te wnioski - że fonty do druku są inne i że fonty ekranowe są
"normalne"?

-- 
Andrzej P. Woźniak  uszer@pochta.onet.pl  (zamień miejscami z<->h w adresie) 
Re: Jaki program do dtp.
#273747
Author: Piotr Gałka
Date: Fri, 25 Aug 2017 12:54
27 lines
2258 bytes
W dniu 2017-08-25 o 14:38, Andrzej P. Wozniak pisze:
> Osoba podpisana jako Piotr Gałka <piotr.galka@cutthismicromade.pl>
> w artykule <news:onoq0l$po5$1$PiotrGalka@news.chmurka.net> pisze:
> 
>> Dzięki za info. O tym, że fonty do druku są inne od fontów "normalnych"
> 
> Skąd te wnioski - że fonty do druku są inne i że fonty ekranowe są
> "normalne"?
> 

"Normalne" napisałem w uszach - że coś, co było dla mnie normalne dla 
Was może być właśnie nienormalne.

Gdzieś się natknąłem (wczoraj/ przedwczoraj) na info (nie odszukam tego 
teraz), że fonty typowo używane w edytorach tekstu na komputerze były 
optymalizowane pod względem ich wyglądu na ekranie, a do druku stosuje 
się zazwyczaj inne optymalizowane do druku.
Ponieważ temat dtp jest dla mnie nowy więc przyjąłem wstępnie, że 
widocznie tak jest.

Info, że mam zastosować fonty jakie są w Corelu nie było z tym sprzeczne 
a wręcz nasuwało podejrzenie, że jest to inny zestaw od moich typowych 
(czyli "normalnych") takich jak Times New Roman czy Arial.

Stąd te wnioski.
Rozumiem, że błędne?
P.G
Re: Jaki program do dtp.
#273748
Author: Jer
Date: Fri, 25 Aug 2017 17:03
36 lines
2282 bytes
W dniu 25.08.2017 o 11:18, Piotr Gałka pisze:
> W dniu 2017-08-24 o 21:28, Jer pisze:
>>



>> Ale jak zapiszesz do tego PDFa i zastosujesz fonta jaki ma Twój kolega
>> od Corela to nie powinno być problemów z importem Twojej pracy i
>> ułożeniem tego w pliku do druku.  + zmiany koloru na Cmyk
> 
> Dzięki za info. O tym, że fonty do druku są inne od fontów "normalnych"
> dowiedziałem się dopiero w czasie tej dyskusji.

Chyba nie zrozumiałeś.
Składasz swoją pracę z zastosowaniem jakiegoś fonta, robisz PDFa, a
potem kolega to importuje do Corela. I jak nie będzie miał
zainstalowanego tego fonta którego Ty użyłeś to mu się pdf tekstowo
rozsypie. O tym wspomniałem tak na marginesie.

Może też zaimportować te PDFy z opcją "zamień na krzywe".

No i może Ci przecież w tym swoim Corelu zrobić wzorcową stronę jako
przykład. Czyli określić format strony ze spadami, marginesami itp., a
Ty sobie to ustawisz w LO i według tego schematu poukładasz elementy na
stronie.

A tak w ogóle to marnie to widzę, że pytasz o to na grupie, choć masz
kolegę z tym Corelem i On nie podpowie Tobie jak optymalnie przygotować
pracę w LO, aby miał jak najmniej pracy w Corelu. Bo tego nie da się
uniknąć.



:)
-- 
J.
Re: Jaki program do dtp.
#273749
Author: Piotr Gałka
Date: Fri, 25 Aug 2017 18:36
70 lines
4735 bytes
W dniu 2017-08-25 o 19:03, Jer pisze:

>> Dzięki za info. O tym, że fonty do druku są inne od fontów "normalnych"
>> dowiedziałem się dopiero w czasie tej dyskusji.
> 
> Chyba nie zrozumiałeś.

Zrozumiałem. Już poprzednio.
Tylko miałem pewne złe przesłanki na temat fontów :(

> Składasz swoją pracę z zastosowaniem jakiegoś fonta, robisz PDFa, a
> potem kolega to importuje do Corela. I jak nie będzie miał
> zainstalowanego tego fonta którego Ty użyłeś to mu się pdf tekstowo
> rozsypie. O tym wspomniałem tak na marginesie.
> 
> Może też zaimportować te PDFy z opcją "zamień na krzywe".

Wydaje mi się, że aby mógł zamienić na krzywe (w czasie importu) to też 
musi mieć te fonty bo skąd miałby wiedzieć jak zamienić. Ewentualnie 
gdybym ja eksportował z zamianą na krzywe to mógłby ich nie mieć.

> No i może Ci przecież w tym swoim Corelu zrobić wzorcową stronę jako
> przykład. Czyli określić format strony ze spadami, marginesami itp., a
> Ty sobie to ustawisz w LO i według tego schematu poukładasz elementy na
> stronie.

Nie wiedziałem co to spady, ale już wiem. To ja chcę decydować jak to ma 
wyglądać, tylko rozumiałem, że są jakieś specjalne wymagania, których w 
LO nie da się (w żaden sposób) zrobić.

> A tak w ogóle to marnie to widzę, że pytasz o to na grupie, choć masz
> kolegę z tym Corelem i On nie podpowie Tobie jak optymalnie przygotować
> pracę w LO, aby miał jak najmniej pracy w Corelu. Bo tego nie da się
> uniknąć.

Zwróć uwagę, że zapytałem nie o to jak ma wyglądać strona tylko jaki 
program użyć. Zakładałem, że jak coś znajdę to się potem dopytam co i 
jak ma być. Nie było sensu pytać skoro nie mam pod czym zastosować tej 
wiedzy.
Opierałem się na informacji od tego kolegi, że spod Oo czy LO się nie da 
bo nie wypuszczą plików jak do drukarni. Rozumiałem, że może muszą iść 
jakieś osobne pliki dla każdego koloru czy coś podobnego. Nie drążyłem 
tematu - skoro powiedział, że się nie da to się nie da.
Na tej samej zasadzie, że pod każdym programem graficznym możesz sobie 
namalować płytkę, ale gerberów dla płytkarni nie wygenerujesz.
Teraz już wiem, że to nie koniecznie tak - że może pod LO "prawie się 
da". Nie wiem jeszcze, czy CMYK się da. Nie robię żadnych prób w 
międzyczasie bo w międzyczasie próbuję zajmować się czymś innym, a 
zdobycie informacji o dtp to w przerwaniach - w ramach przygotowania 
gruntu pod decyzje.

Celem było, żeby w ogóle pominąć konieczność przechodzenia przez Corela.
Czy to ten mój kolega nie umie znaleźć, czy Corel faktycznie nie ma 
słownika polskiego? Bo jednym z problemów, jest że jak przygotuje nam 
(jak zawsze biegiem) jakąś kartę katalogować to poza kwestiami 
merytorycznymi to jeszcze zwykłe literówki musimy mu pisać w którym 
słowie w którym akapicie poprawić.

Zakładałem, że musi być jakieś inne narzędzie, co i z tekstem sobie 
normalnie radzi i dlatego zapytałem.

Corel był zawsze u tego kolegi i tam musi pozostać bo on robi nadruki na 
kartach (w ubiegłym wieku magnetycznych, w tym na zbliżeniowych), a 
ludzie przysyłają pliki pod Corelem (oczywiście, na złość, zawsze pod 
najnowszą wersją). Drugiej kopii nie będziemy kupować.

Według naszej logiki najrozsądniej by było jakby karty powstawały u nas 
i tylko przez tego Corela jest to tak nienormalnie zorganizowane. Jak 
przyszło do robienia katalogu to sprawa dojrzała do jakiegoś rozwiązania.
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273750
Author: Jer
Date: Fri, 25 Aug 2017 19:54
97 lines
5320 bytes
W dniu 25.08.2017 o 20:36, Piotr Gałka pisze:
> W dniu 2017-08-25 o 19:03, Jer pisze:
> 
>>> Dzięki za info. O tym, że fonty do druku są inne od fontów "normalnych"
>>> dowiedziałem się dopiero w czasie tej dyskusji.
>>
>> Chyba nie zrozumiałeś.
> 
> Zrozumiałem. Już poprzednio.
> Tylko miałem pewne złe przesłanki na temat fontów :(
> 
>> Składasz swoją pracę z zastosowaniem jakiegoś fonta, robisz PDFa, a
>> potem kolega to importuje do Corela. I jak nie będzie miał
>> zainstalowanego tego fonta którego Ty użyłeś to mu się pdf tekstowo
>> rozsypie. O tym wspomniałem tak na marginesie.
>>
>> Może też zaimportować te PDFy z opcją "zamień na krzywe".
> 
> Wydaje mi się, że aby mógł zamienić na krzywe (w czasie importu) to też
> musi mieć te fonty bo skąd miałby wiedzieć jak zamienić. 
No o tym pisałem - Corel zamienia te Twoje fonty w locie podczas importu
jeśli je kolego ma.

Ewentualnie
> gdybym ja eksportował z zamianą na krzywe to mógłby ich nie mieć.
Z LO to raczej nie - bo nigdy nie szukałem.
> 
>> No i może Ci przecież w tym swoim Corelu zrobić wzorcową stronę jako
>> przykład. Czyli określić format strony ze spadami, marginesami itp., a
>> Ty sobie to ustawisz w LO i według tego schematu poukładasz elementy na
>> stronie.
> 
> Nie wiedziałem co to spady, ale już wiem. To ja chcę decydować jak to ma
> wyglądać, tylko rozumiałem, że są jakieś specjalne wymagania, których w
> LO nie da się (w żaden sposób) zrobić.

Spadów jako takich nie zrobisz, takich jakie normalnie robi się w
programach typowych do grafiki. Ty raczej możesz sobie powiększyć obszar
strony o te spady. Czyli jeśli, ktoś oczekuje od Ciebie stronę A4+spady
3mm, to sobie robisz dokument w swoim LO o formacie 213x303 mm.
Wygenerowany wówczas plik PDF będzie miał spady.

> 
>> A tak w ogóle to marnie to widzę, że pytasz o to na grupie, choć masz
>> kolegę z tym Corelem i On nie podpowie Tobie jak optymalnie przygotować
>> pracę w LO, aby miał jak najmniej pracy w Corelu. Bo tego nie da się
>> uniknąć.
> 
> Zwróć uwagę, że zapytałem nie o to jak ma wyglądać strona tylko jaki
> program użyć. Zakładałem, że jak coś znajdę to się potem dopytam co i
> jak ma być. Nie było sensu pytać skoro nie mam pod czym zastosować tej
> wiedzy.
OK, ja poszedłem swoją drogą podpowiedzi, a inni grupowicze - jaki
program użyć.


> Na tej samej zasadzie, że pod każdym programem graficznym możesz sobie
> namalować płytkę, ale gerberów dla płytkarni nie wygenerujesz.
> Teraz już wiem, że to nie koniecznie tak - że może pod LO "prawie się
> da". Nie wiem jeszcze, czy CMYK się da. 
LO - CMYK - nie da się

Nie robię żadnych prób w
> międzyczasie bo w międzyczasie próbuję zajmować się czymś innym, a
> zdobycie informacji o dtp to w przerwaniach - w ramach przygotowania
> gruntu pod decyzje.
Hmm, to ja tu już nie pomogę. :)

> 
> Celem było, żeby w ogóle pominąć konieczność przechodzenia przez Corela.
> Czy to ten mój kolega nie umie znaleźć, czy Corel faktycznie nie ma
> słownika polskiego? Bo jednym z problemów, jest że jak przygotuje nam
> (jak zawsze biegiem) jakąś kartę katalogować to poza kwestiami
> merytorycznymi to jeszcze zwykłe literówki musimy mu pisać w którym
> słowie w którym akapicie poprawić.
:) ja zawsze powtarzam, że poprawki w tekście trzeba robić wcześniej na
etapie pracy w LO, Wordzie nim trafią do grafika który ma z tego
stworzyć CUŚ mniej lub bardziej ładnego.
Corel ma słownik.

> 
> Zakładałem, że musi być jakieś inne narzędzie, co i z tekstem sobie
> normalnie radzi i dlatego zapytałem.
> 
no to otrzymałeś od innych podpowiedzi
> 
> Według naszej logiki najrozsądniej by było jakby karty powstawały u nas
> i tylko przez tego Corela jest to tak nienormalnie zorganizowane. Jak
> przyszło do robienia katalogu to sprawa dojrzała do jakiegoś rozwiązania.
j.w
Corel raczej jako przejściowy program jest najtańszym rozwiązaniem, bo
ID trochę kosztuje. No i trzeba go poznać.
Sądzę, że nic więcej Ci nie pomogę.


-- 
J.
Re: Jaki program do dtp.
#273757
Author: Myjk
Date: Mon, 28 Aug 2017 09:42
12 lines
1446 bytes
Thu, 24 Aug 2017 17:17:15 +0200, z 

> Zleć to komuś. Tylu bezrobotnych detopowców. Ktoś się szarpnie za miskę 
> ryżu :-)

Ja to z braku ryżu za pracę w detepe, na budowlankę się przerzuciłem.
Najbardziej mnie wpienia, że na budowie skrót CTRL+Z nie działa. Dlatego
pewnie z pierwszego dnia pracy wróciłem do domu z dwucalowym gwoździem w
stopie. 

-- 
Pozdor Myjk
Re: Jaki program do dtp.
#273751
Author: Piotr Gałka
Date: Mon, 28 Aug 2017 10:54
7 lines
1440 bytes
W dniu 2017-08-25 o 21:54, Jer pisze:
> Sądzę, że nic więcej Ci nie pomogę.

Bardzo dziękuję, za wszystko co napisałeś.
Ostatnia moja wypowiedź to było raczej tłumaczenie się co i jak niż 
wypytywanie o kolejne informacje.
P.G.
Re: Jaki program do dtp.
#273758
Author: z
Date: Mon, 28 Aug 2017 13:52
10 lines
1747 bytes
W dniu 2017-08-28 o 11:42, Myjk pisze:
> Ja to z braku ryżu za pracę w detepe, na budowlankę się przerzuciłem.
> Najbardziej mnie wpienia, że na budowie skrót CTRL+Z nie działa. Dlatego
> pewnie z pierwszego dnia pracy wróciłem do domu z dwucalowym gwoździem w
> stopie.
> 
Serio? A ja myślałem że tylko tak marudzę i mi się w d... poprzewracało 
z tego wybierania między etatami za 2,5 KPLN :-)

z
Re: Jaki program do dtp.
#273759
Author: Myjk
Date: Tue, 05 Sep 2017 15:35
11 lines
1631 bytes
Mon, 28 Aug 2017 15:52:01 +0200, z 

> Serio? A ja myślałem że tylko tak marudzę i mi się w d... poprzewracało 
> z tego wybierania między etatami za 2,5 KPLN :-)

Serio, nie ma komu robić za godzinowe stawki wyższe niż ja 
mam w detepe i muszę sam na swojej budowie zapindalać... 

-- 
Pozdor
Myjk
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads