🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.biznes.banki
30 messages
30 total messages Started by Michał Jankowski Wed, 13 Aug 2025 18:55
Duplikat karty?
#672419
Author: Michał Jankowski
Date: Wed, 13 Aug 2025 18:55
7 lines
1185 bytes
Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury wydania 
duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie karty i 
wydanie innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?

Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672420
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Wed, 13 Aug 2025 21:09
61 lines
4727 bytes
On Wed, 13 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

> Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury wydania 
> duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie karty i wydanie 
> innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?
>
> Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?

Santander ma tak samo, do tej pory myślałem, że są jedyni tacy 
upośledzeni. Widać biorą przykład ze skarbonki - doświadczenia nie mam, w 
"dużej" nigdy konta nie miałem (echhh, pieniądze z komunii na inflacji 
straciłem, mimo że dostałem książeczkę z oprocentowaniem 40%), jedynie w 
inteligo, ale nigdy duplikatu nie potrzebowałem.

W santanderze przećwiczone, czy to z mc 1-2-3 na której po miesiącu jakoś 
przestał działać pikaczu, czy też z visa platinum, która pikaczem nie 
chciała działać w nowych "kasownikach" w Gdańsku - nowa karta zadziałała 
(a bank nie potrafił wyjaśnić, dlaczego stara nie chciała, choć 
oczywiście we wszystkich innych pikaczach działała), 
ale niestety już nie ma numerów wypalonych laserem tylko nadrukowane tak 
samo jak "gorsze" kredytówki santandera.
Oczywiście karta z nowym numerem oraz tak z tydzień bez karty - no chyba 
że visa platinum, te przysyłają kurierem, więc są czasem nawet na drugi 
dzień, a na trzeci to na pewno.
Dobrze że koperta mieści się do skrzynki (kiedyś wpadli na głupi pomysł, 
że karty mc world, jako takie "średnie", będą przysyłali poleconym - i 
tylko wqurw powodowali, jak trzeba było po nie na pocztę chodzić - zaś 
dodatkowa dla żony znikła na poczcie jak sen złoty i nawet bankowi nie 
udało się dowiedzieć od poczty, gdzie ta "przesyłka polecona" znikła - 
kolejnej próby nie ryzykowaliśmy i z trudem, ale udało się załatwić, żeby 
karta była do odbioru w oddziale - teraz już tego głupiego pomysłu 
zrezygnowali i mc world też przychodzą zwykłem listem - choć 
"poleconość" da się obejść usługą "polecony do skrzynki").

Właściwie to oprócz tego z duplikatem miałem do czynienia tylko w mBąku 
przy debetówkach "orkiestrowych".
Tutaj jest inna ciekawostka - przy kolejnych duplikatach co pół roku jest 
nowa data ważności.
A przy zastrzeżeniu visy platinum santander czy to z powodu zgubienia czy 
jakiegoś niedziałania (bo nie umią w duplikat) data ważności ta sama 
(pewnie ma to związek z tym, że santander rżnie 15zł za odnowienie 
kredytówki co 4 lata).

Hmm, z orkiestrową debetówką mBąka miałem raz historię, że przysłali mi 
jakąś uszkodzoną, chyba nie chciała działać w bankomacie - i wtedy 
przysłali mi "prawdziwy" duplikat, z tym samym wizerunkiem, ale nową datą 
ważności, miesiąc późniejszą - i też za darmo.
To w sumie jest dziwne, bo mBąku z duplikatami była chyba taka dziwna 
historia, że debetówki miały za darmo zastrzeżenie i wydanie nowej, ale 
duplikat płatny, zaś kredytówki odwrotnie - darmowy duplikat, ale płatne 
wydanie nowej karty w miejsce zastrzeżonej.
O ile nie było to w ogóle odwrotnie, to ciekawostką jest wydawanie za 
darmo duplikatów debetówek orkiestrowych.

W pewnym momemcie zmienił mi się numer tych orkiestrowych debetówek.
Już nie pamiętam dlaczego, jedynie coś mi się kojarzy, że żeby mieć 
działającą taką debetówkę to musiałm czekać na kolejną okazję (wydawane są 
tylko około stycznia oraz czerwiec/lipiec).
Ale co się mogło stać to nie pamiętam totalnie...
Może zgubiłem, bo kiedyś nosiłem tą kartę, a nie mam z 29 woodstocku - a 
właśnie debetówki z poprzedzającego i następnego finału mają różne numery.
Re: Duplikat karty?
#672448
Author: J.F
Date: Thu, 14 Aug 2025 17:10
15 lines
1424 bytes
On Wed, 13 Aug 2025 20:55:08 +0200, Michał Jankowski wrote:
> Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury wydania 
> duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie karty i 
> wydanie innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?
> 
> Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?

Nie pomogę, bo moje działają.
Może i na taki pomysł wpadli.

Ale:
-daleko do upływu terminu?
-do tego czasu chyba można płacic przez apkę w telefonie ...

J.
Re: Duplikat karty?
#672421
Author: ąćęłńóśźż
Date: Sat, 16 Aug 2025 08:24
9 lines
1762 bytes
Ciekawe, bo moja karta (inna) wysłana poleconym też tajemniczo zniknęła.
Wcześniej zniknęła wysłana zwykłym listem.
Trzecia próba dotarła gdy upomniałem się osobiście w okienku na poczcie (za poradą pracownicy) po uzyskaniu numeru nadawczego z 
banku, bo awiza.. nie było i co nam Pan zrobisz.


-----
> dodatkowa dla żony znikła na poczcie jak sen złoty i nawet bankowi nie udało się dowiedzieć od poczty, gdzie ta "przesyłka 
> polecona" znikła 
Re: Duplikat karty?
#672422
Author: J.F
Date: Mon, 18 Aug 2025 07:44
19 lines
1859 bytes
On Sat, 16 Aug 2025 10:24:50 +0200, ąćęłńóśźż wrote:
> Ciekawe, bo moja karta (inna) wysłana poleconym też tajemniczo zniknęła.
> Wcześniej zniknęła wysłana zwykłym listem.
> Trzecia próba dotarła gdy upomniałem się osobiście w okienku na poczcie (za poradą pracownicy) po uzyskaniu numeru nadawczego z 
> banku, bo awiza.. nie było i co nam Pan zrobisz.
> 
> -----
>> dodatkowa dla żony znikła na poczcie jak sen złoty i nawet bankowi nie udało się dowiedzieć od poczty, gdzie ta "przesyłka 
>> polecona" znikła

To i tak bardzo dziwne, że poleconym wysyłali.
Karty zazwyczaj idą normalnym listem.

No ale jak nie dojdzie ... chyba lepiej nową wydać, niż duplikat.
Bo ktoś tą pierwszą może mieć. I używać, po zarejestrowaniu duplikatu.

Miał ktoś duplikat? CVC2 taki sam, jak na oryginale, czy inny?

J.
Re: Duplikat karty?
#672423
Author: ąćęłńóśźż
Date: Mon, 18 Aug 2025 07:47
5 lines
1477 bytes
Druga i trzecia, po reklamacji niedojścia pierwszej.


-----
> To i tak bardzo dziwne, że poleconym wysyłali. 
Re: Duplikat karty?
#672424
Author: J.F
Date: Mon, 18 Aug 2025 09:16
12 lines
1366 bytes
On Mon, 18 Aug 2025 09:47:36 +0200, ąćęłńóśźż wrote:
> Druga i trzecia, po reklamacji niedojścia pierwszej.
> 
> -----
>> To i tak bardzo dziwne, że poleconym wysyłali.

No to fajną masz pocztę.

Tylko do kogo napisać - do prezesa/dyrektora PP,
czy od razu do ministra ?

J.
Re: Duplikat karty?
#672434
Author: Michał Jankowski
Date: Thu, 21 Aug 2025 08:19
17 lines
1758 bytes
W dniu 13.08.2025 o 23:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> On Wed, 13 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
> 
>> Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury 
>> wydania duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie 
>> karty i wydanie innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?
>>
>> Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?
> 
> Santander ma tak samo, do tej pory myślałem, że są jedyni tacy 
> upośledzeni. Widać biorą przykład ze skarbonki - doświadczenia nie mam, 

No i wuj, pan się dowiadywał, prosił i gie z tego wyszło. Niedasie i już.

A karta mi działa w co drugim sklepie...

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672435
Author: J.F
Date: Thu, 21 Aug 2025 12:35
32 lines
1966 bytes
On Thu, 21 Aug 2025 10:19:32 +0200, Michał Jankowski wrote:
> W dniu 13.08.2025 o 23:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> On Wed, 13 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
>> 
>>> Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury 
>>> wydania duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie 
>>> karty i wydanie innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?
>>>
>>> Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?
>> 
>> Santander ma tak samo, do tej pory myślałem, że są jedyni tacy 
>> upośledzeni. Widać biorą przykład ze skarbonki - doświadczenia nie mam, 
> 
> No i wuj, pan się dowiadywał, prosił i gie z tego wyszło. Niedasie i już.
> 
> A karta mi działa w co drugim sklepie...

Troche dziwne, bo jednak czasem działa.

Zależy:
-od sklepu?
-od czytnika/terminala
-od wygięcia karty?
-od temperatury?

Wsadz ją w takim sklepie chipem frmins.
Albo poczytaj telefonem z NFC.




J.
Re: Duplikat karty?
#672425
Author: Krzysztof Hałasa
Date: Thu, 21 Aug 2025 13:14
15 lines
1301 bytes
"J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

> No to fajną masz pocztę.

U mnie polecone wrzucane są do skrzynki (bez żadnej mojej zgody, a nawet
mimo moich stanowczych pisemnych protestów). Awizo jest sporadycznie.

Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
minęło. W środku miasta.

Do teściów przychodził. Jak emerytura przychodziła.

Takie czasy.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Duplikat karty?
#672426
Author: J.F
Date: Thu, 21 Aug 2025 15:08
23 lines
1942 bytes
On Thu, 21 Aug 2025 15:14:33 +0200, Krzysztof Hałasa wrote:
> "J.F" <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:
>> No to fajną masz pocztę.
> U mnie polecone wrzucane są do skrzynki (bez żadnej mojej zgody, a nawet
> mimo moich stanowczych pisemnych protestów). Awizo jest sporadycznie.

No ale przynajmniej są wrzucane.

> Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
> minęło. W środku miasta.

Wrzucenie poleconego do skrzynki łatwiejsze od wypisania awiza?

> Do teściów przychodził. Jak emerytura przychodziła.
> Takie czasy.

No nie wiem - u mnie poczta zdaje się działać normalnie.
Zwykłe listy przychodzą, awiza się pojawiają.

Mają tam jakiś dział kontroli, może ich trzeba powiadomić o takim
procederze ...

J.
Re: Duplikat karty?
#672427
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Fri, 22 Aug 2025 17:27
75 lines
5701 bytes
On Thu, 21 Aug 2025, Krzysztof Hałasa wrote:

> U mnie polecone wrzucane są do skrzynki (bez żadnej mojej zgody, a nawet
> mimo moich stanowczych pisemnych protestów). Awizo jest sporadycznie.

Niestety pisać sobie możesz i protestować - tobie nic do tego, jak ci 
dostarczyli polecony, bo to nie ty płacisz.
A z drugiej strony też nie lepiej - pisałem, że nawet santanderowi nie 
udało się od poczty otrzymać wyjaśnień, co się stało z zaginionym 
poleconym zawierającym kartę dodatkową dla żony.

Choć z drugiej strony ja sobie cenię możliwość "poleconych do skrzynki" i 
nawet sam zrobiłem odpowiednią naklejkę na skrzynkę, żeby listonosz 
wiedział - no bo ogólnie co tam komu (czy nadawcy czy odbiorcy) po takim 
zwykłym poleconym bez potwierdzenia odbioru - przecież i nadawca i 
odbiorca nie ma najmniejszego pojęcia, co się z przesyłką dzieje.

Chyba że sąd - tam list nieodebrany i tak się liczy jako dostarczony.

Inna sprawa, że już nie za bardzo pamiętam, kiedy dostałem jakiś "zwykły" 
polecony - oczywiście jest możliwość, że lądują w koszu, ale zwykłe jednak 
dochodzą - tzn. praktycznie teraz to już tylko karty płatnicze i raz w 
roku faktury za prąd - no i czasem kartki świąteczne.

> Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
> minęło. W środku miasta.

A polecone z potwierdzeniem odbioru?
Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci 
decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
A pocztę mi debile zrobili po prostu przepiękną - w lokalu usługowym na 
parterze bloku, miejsce aż na dwa okienka i na może 5 osób w kolejce, 
reszta czeka poza lokalem.
I do tego to jest filia - ale nie, nie ma szans, żeby moje polecone były 
do odbioru w "głównej" placówce, która jest o wiele większa, bliżej mnie i 
i do tego w okolicy, gdzie są prawie same biurowce, więc kolejek tam nie 
ma - nie, muszą być do odbioru tylko w tel filii, gdzie na około tysiąc 
pięcet sto dziewięcet nowych bloków - nowych, co oznacza, że są ze 
wspólnotami (w przeciwieństwie do starych osiedli, gdzie są spółdzielnie 
i tam nie ma indywidualnych decyzji, płacisz via spółdzielnia) i wszyscy 
dostają decyzje  - i to oczywiście w tym samym czasie, a na odbiór jest 2 
tygodnie.

A jak jakiś czas temu przeszli na "elektroniczne" potwierdzenia, to chyba 
z dobre 3 lata, jak nie 5, w ogóle nie było szansy na odbiór w domu, bo 
listonosze nie mieli odpowiednich komputerów...
Zaś "elektroniczność" też na maxa - z kilka razy podpisywałem się i na 
komputerku i na oderwanej żółtej karteczce.
W tym roku już możliwe, że było tylko podpisywanie na tablecie - choć też 
było niespodziankowo, bo z powodu zmiany stawki od garażu 
"lokalo-wydzielonego" decyzja przyszła 9 czerwca - a o już nieco sezon 
urlopowy.

> Do teściów przychodził. Jak emerytura przychodziła.

Może emerytura była "do rąk własnych" - w sumie pewnie nie da się inaczej, 
no i oczywiście tradycyjnie "końcówka" zostawała w rękach listonosza...

Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych" - niestety 
u kurierów można i to sprawia kłopoty - jak ostatnio przez pół roku miałem 
telefon za darmo dzięki temu, że jak przenosisz numer do nju to masz 3 
miesiące za darmo - i jak przenosisz numer do plusha to też masz 3 
miesiące za darmo - w ten sposób dzięki oranżadzie odbiłem sobie z 
nawiązką 100 czy może nawet 200zł, które musiałem zapłacić za cesję numeru 
z firmy na fizola - to powodem zrezygnowania było to, że zaczęli wysyłać 
przesyłki z kartami SIM właśnie "do rąk własnych", przez co nie można już 
było umówić się z kurierem, że wrzuci je do skrzynki.
Kurier oczywiście przyjeżdża sobie jak chce w środku dnia, bo "do rąk 
własnych" to dopłacą, ale już za takiego kuriera, co ma przyjechać tak jak 
sobie klient życzy (tak jak to robią, a przynajmniej kiedyś robiły banki) 
już nie, więc o tyle mi się udało, że mając 10 minut spacerkiem do pracy 
mogłem go poprosić, żeby dawał znać, o której mniej więcej u nas będzie i 
udało mi się go dwa razy pod blokiem złapać.
Ale dalszej takiej zabawy mi się odechciało.
Re: Duplikat karty?
#672428
Author: Kamil Jońca
Date: Fri, 22 Aug 2025 17:36
18 lines
1891 bytes
Dawid Andrzej Rutkowski <drutkow1@wp.pl> writes:

[...]
>
> A polecone z potwierdzeniem odbioru?
> Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
> decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
> Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.

Nie trzeba. Ja od paru lat mam doręczane elektrycznie. Wcześniej przez
epuap, a w tym roku przez edoręczenia (Tak, założyłem sobie adres do
e-doręczeń)
KJ

-- 
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
Zuzanka najwyraźniej pełni obowiązki Albina Siwaka w tej ekipie...
(C) Slawek Kotynski w dyskusj nt. pl.whatewer.SETI@home...
Re: Duplikat karty?
#672436
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Fri, 22 Aug 2025 17:50
85 lines
5913 bytes
On Thu, 21 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

> W dniu 13.08.2025 o 23:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> On Wed, 13 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
>> 
>>> Właśnie się dowiedziałem "hard way", że PKO BP nie ma procedury wydania 
>>> duplikatu niedziałającej karty. Proponują mi zastrzeżenie karty i wydanie 
>>> innej z innym numerem, jak przy zgubieniu. Rly?
>>> 
>>> Jakieś komentarze? Wszystkie banki tak mają/nie mają?
>> 
>> Santander ma tak samo, do tej pory myślałem, że są jedyni tacy upośledzeni. 
>> Widać biorą przykład ze skarbonki - doświadczenia nie mam, 
>
> No i wuj, pan się dowiadywał, prosił i gie z tego wyszło. Niedasie i już.

Cóż, pozostaje jedynie metoda poczekania na wznowienie, co może być trudne 
gdy wymagany jest jakiś obrót dla darmowości.
Albo mało sensowne, jeśli jest to kredytówka i to z bonusami za płacenie.

No bo raczej jakieś inne karty chyba masz?

> A karta mi działa w co drugim sklepie...

A robiłeś "badania terenowe nad ukraińskim sexem"?
Tzn. czy działa w tym miejscu zawsze, a w innym nigdy,
czy też działa sobie zupełnie losowo?

I czy mówimy tylko o pikaczu czy również o chipowaniu (oczywiście jest o 
wiele mniej wygodne z uwagi na PIN)?

Albo olej skarbonkę i lepiej weź kredytówkę z citka (chyba że w 
skarbonce masz visę infinite), mogę cię polecić.
A ty dostaniesz wisienki :)
Nawet jak już kredytówkę z citka masz - jeśli nie jest to mc world, to 
możesz wziąć w promocji i dostaniesz walizkę (wczoraj zamówiłem, ciekawe 
kiedy dojdzie).
Albo jak masz jedną kredytówkę w citi to możemy iść razem do oddziału 
citka (albo nawet niekoniecznie, wystarczy chyba, że podam ci mój kod 
polecający - jest prosty DRUTKOW1 ;) i obaj dostaniemy po 300zł w bonach do biedronka,
więc potem można iść na piwo - w zależności od gustu albo do biedronki 
albo na jakieś lepsze, np. do Dubrownika w centrum, mają tam litrowe 
kufle.

Moja visa platinum z santander działała wszędzie oprócz nowych gdańskich 
kasowników. Ciekawy jestem, czego brakowało tej karcie, a co specyficznego 
wymagały te kasowniki.
MC 1-2-3, też z santandera, była OK, ale ta była wtedy akurat po 
wznowieniu, zaś ta visa już kawałek czasu miała za sobą - nie bardzo 
wiele, bo OIDP santander wydaje wszystkie karty na 4 lata, a ta visa jest 
do 05/26, zaś sytuacja miała miejsce w zeszłe lato - no to niech będzie że 
visa miała już 2 lata i troszkę, a MC dopiero nieco ponad pół roku (jest 
do 11/28).
Bank nie umiał (choć pewnie też nie chciał - i to na tyle mocno, że wolał 
wyjść na debila) tego wyjaśnić.
A przecież takie systemy są na świecie już od wielu lat, np. w Londynie.
W Gdańsku wprowadzali to w wielkich bólach, może nie aż takich, jak te 
nieszczęsne francuskie kasowniki w DC, z którymi się do dziś trzeba 
męczyć (a do których raz zrobił mi się bilet ważny na 16 lat :),
ale przez spory czas też jeździły tam atrapy, a potem już 
prawdziwe nowe kasowniki, ale zawinięte czarną folią ;>
A jak to uruchomili, to jak raz spróbowałem kupić bilety, to miałem 
przejażdżkę za darmo, bo karty nie obciążyło.
Inna sprawa co by było w razie kontroli - bo nadal jest tak, że jak niby 
kupisz sobie bilety - ale nie dostajesz żadnego wydruku, czy to biletu, 
czy potwierdzenia, a do kontroli podajesz kartę płatniczą - to jak 
próbujesz sobie sprawdzić, czy masz jakieś "ważne bilety na tej karcie", 
bo owszem, jest taka funkcja na komputerku - to pokazuje "brak ważnego 
biletu" - mimo, że karta jest potem obciążana, a na niektórych widać nawet 
blokadę (na 1zł, niezależnie od tego, ile się kupiło biletów).
Na kontrolę trafiłem w tym roku raz, ale wtedy mieliśmy papierowe bilety z 
biletomatu (z tym też jest śmiech przez łzy, bo zaczęli drukować na tych 
biletach kody QR, dzięku którym można je "skasować" również w tych 
nowych kasownikach - ale weź się naucz, jak to dobrze robić, na 
szczęście wciąż są stare kasowniki R&G - w sumie jakby człowiek chciał 
troszkę zaryzykować, to mógłby sobie zrobić bilety dwukrotnego użytku - 
raz kasować QRem, a raz po staremu - a przy kontroli nie sprawdzali mi 
QR jak pokazałem nadruk), więc nadal nie wiem, czy to działa.
A okazji będzie teraz mniej bo mama przeprowadza się do Gdyni - choć może 
i tam działa ta "fala", bo system pomyślany podobno z rozmachem na całe 
województwo, na kolei opóźnienie we wprowadzaniu trwało dodatkowy rok...

Hmmm, a może właśnie z tą visą platinum chodziło o jakiś kłopot z offline, 
bo OIDP na MC santandera i citka blokady miałem, a na visie platinum z 
santandera nie było.
Re: Duplikat karty?
#672429
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Fri, 22 Aug 2025 18:11
31 lines
2822 bytes
On Fri, 22 Aug 2025, Kamil Jońca wrote:

> Dawid Andrzej Rutkowski <drutkow1@wp.pl> writes:
>
> [...]
>>
>> A polecone z potwierdzeniem odbioru?
>> Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
>> decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
>> Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
>
> Nie trzeba. Ja od paru lat mam doręczane elektrycznie. Wcześniej przez
> epuap, a w tym roku przez edoręczenia (Tak, założyłem sobie adres do
> e-doręczeń)

Hmm, to może być niezłe.
A coś trzeba zrobić oprócz założenia adresu do e-doręczeń?
Czy sami wiedzą?
Bo epuap mam od lat, a mało co tam przychodzi (i całe szczęście, że o 
oczekującym dokumencie wysyłają powiadomienie na normalny mail - skarbówka 
nadal nie potrafi, a jak składasz SD-Z2 przez net to nie ma wciąż 
możliwości dodania załącznika, więc po kilku dniach od złożenia zaczyna 
figurować jako "niepełny" czy jakoś w tym stylu, w każdym razie że "z 
problemem", i jak nie zajrzysz, to po pół roku możesz mieć niespodziankę w 
postaci podatku do zapłacenia, i to jeszcze z odsetkami za zwłokę, bo na 
złożenie SD-Z2 jest pół roku, ale na SD-3 tylko miesiąć i od razu trzeba 
zapłacić).

Heh, znając życie trzeba złożyć to zgłoszenie do opodatkowania - IN-1 się 
kiedyś nazywało, ciekawe jak teraz...
No ale może się opłacić, szczególnie jak się kupuje coś nowego.
Re: Duplikat karty?
#672430
Author: Kamil Jońca
Date: Fri, 22 Aug 2025 18:45
37 lines
2598 bytes
Dawid Andrzej Rutkowski <drutkow1@wp.pl> writes:

> On Fri, 22 Aug 2025, Kamil Jońca wrote:
>
>> Dawid Andrzej Rutkowski <drutkow1@wp.pl> writes:
>>
>> [...]
>>>
>>> A polecone z potwierdzeniem odbioru?
>>> Np. coroczny mało lubiany "prezent" od prezydenta Warszawy w postaci
>>> decyzji o wymiarze podatku od nieruchomości?
>>> Bo nie dość, że trzeba zapłacić, to jeszcze trzeba iść odebrać na pocztę.
>>
>> Nie trzeba. Ja od paru lat mam doręczane elektrycznie. Wcześniej przez
>> epuap, a w tym roku przez edoręczenia (Tak, założyłem sobie adres do
>> e-doręczeń)
>
> Hmm, to może być niezłe.
> A coś trzeba zrobić oprócz założenia adresu do e-doręczeń?
> Czy sami wiedzą?
Do epuapu musiałem napisać, że sobie tak życzę. Na edoręczenia "sami"
zmienili.
Ale nie wiem czy to dlatego, że wcześniej miałem od oświadczenie
dot. epuapu. *wydaje* mi się że nie - że jak masz adres do edorędczeń to
będzie miał priorytet.

> Bo epuap mam od lat, a mało co tam przychodzi (i całe szczęście, że o
> oczekującym dokumencie wysyłają powiadomienie na normalny mail -
> skarbówka nadal nie potrafi, a jak składasz SD-Z2 przez net to nie ma

Skarbówka to inna para kaloszy. 

KJ

-- 
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
Keyboard error press F1 continue
Re: Duplikat karty?
#672437
Author: Michał Jankowski
Date: Fri, 22 Aug 2025 19:15
49 lines
3257 bytes
W dniu 22.08.2025 o 19:50, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:

> Cóż, pozostaje jedynie metoda poczekania na wznowienie, co może być 
> trudne gdy wymagany jest jakiś obrót dla darmowości.
> Albo mało sensowne, jeśli jest to kredytówka i to z bonusami za płacenie.
> 

Nie po to mam kartę, żeby jej nie używać 3 lata. :)


> No bo raczej jakieś inne karty chyba masz?
> 
>> A karta mi działa w co drugim sklepie...
> 
> A robiłeś "badania terenowe nad ukraińskim sexem"?
> Tzn. czy działa w tym miejscu zawsze, a w innym nigdy,
> czy też działa sobie zupełnie losowo?
> 
> I czy mówimy tylko o pikaczu czy również o chipowaniu (oczywiście jest o 
> wiele mniej wygodne z uwagi na PIN)?

Na N nieudanych prób pikacza zrobiłem dwie wsuwane - obie nieudane.
> 
> Albo olej skarbonkę i lepiej weź kredytówkę z citka (chyba że w 
> skarbonce masz visę infinite), mogę cię polecić.
> A ty dostaniesz wisienki :)
> Nawet jak już kredytówkę z citka masz - jeśli nie jest to mc world, to 
> możesz wziąć w promocji i dostaniesz walizkę (wczoraj zamówiłem, ciekawe 
> kiedy dojdzie).

W citku też mam. :)
A w skarbonce co prawda nie visa inf, tylko piętro niżej, ale rezygnować 
nie chcę...

> Inna sprawa co by było w razie kontroli - bo nadal jest tak, że jak niby 
> kupisz sobie bilety - ale nie dostajesz żadnego wydruku, czy to biletu, 
> czy potwierdzenia, a do kontroli podajesz kartę płatniczą - to jak 
> próbujesz sobie sprawdzić, czy masz jakieś "ważne bilety na tej karcie", 
> bo owszem, jest taka funkcja na komputerku - to pokazuje "brak ważnego 
> biletu" - mimo, że karta jest potem obciążana, a na niektórych widać 
> nawet blokadę (na 1zł, niezależnie od tego, ile się kupiło biletów).
> Na kontrolę trafiłem w tym roku raz, ale wtedy mieliśmy papierowe bilety 
> z biletomatu 

We Wrocku jechałem tak dwa razy - za pierwszym razem była kontrol i było 
ok i pobrało z karty, a za drugim nie było kontroli ale też nic nie 
pobrało. Więcej tak biletu nie kupię.

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672431
Author: Krzysztof Hałasa
Date: Sat, 23 Aug 2025 16:40
18 lines
1612 bytes
Dawid Andrzej Rutkowski <drutkow1@wp.pl> writes:

> Chyba że sąd - tam list nieodebrany i tak się liczy jako dostarczony.

Ano. Mimo że odbiorca nawet nie miał szansy się o nim dowiedzieć.

>> Natomiast listonosz tu się chyba nigdy nie pofatygował z listem, 20 lat
>> minęło. W środku miasta.
>
> A polecone z potwierdzeniem odbioru?

Wtedy jest awizo. Mam nadzieję.
Natomiast gdy nadawca zgłasza reklamację, to dostaje informację, że
przesyłka została odebrana przez adresata. Mimo że można udowodnić, że
adresat cały czas był w zupełnie innym miejscu, i na pewno nie mógł
niczego odebrać.
-- 
Krzysztof Hałasa
Re: Duplikat karty?
#672438
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Sat, 23 Aug 2025 19:32
94 lines
5641 bytes
On Fri, 22 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

> W dniu 22.08.2025 o 19:50, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>
>> Cóż, pozostaje jedynie metoda poczekania na wznowienie, co może być trudne 
>> gdy wymagany jest jakiś obrót dla darmowości.
>> Albo mało sensowne, jeśli jest to kredytówka i to z bonusami za płacenie.
>> 
>
> Nie po to mam kartę, żeby jej nie używać 3 lata. :)

Tym bardziej że masz ją niestety w skarbonce i taka przyjemność 
nieużywania może kosztować 3k.
Pozostaje więc zmiana numeru albo "zwirtualizowanie" - w necie tak samo,
a w sklepach telefonem.
A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
się awanturujesz ? ;)

A propos opłat to właśnie jest promo w skarbonce - zwolnienie z opłaty za 
pierwszy rok, więc jak ktoś planuje jakąś płatność zagraniczną albo 
potrzebuje ubezpieczenia podróżnego (również w kraju) to może skorzystać - 
promo trwa do 18 października więc można objąć przyszłoroczne wakacje.

Ale Ty się niestety nie załapiesz - warunkiem jest "niemanie" KK w 
skarbonce od początku roku.

>> No bo raczej jakieś inne karty chyba masz?
>> 
>>> A karta mi działa w co drugim sklepie...
>> 
>> A robiłeś "badania terenowe nad ukraińskim sexem"?
>> Tzn. czy działa w tym miejscu zawsze, a w innym nigdy,
>> czy też działa sobie zupełnie losowo?
>> 
>> I czy mówimy tylko o pikaczu czy również o chipowaniu (oczywiście jest o 
>> wiele mniej wygodne z uwagi na PIN)?
>
> Na N nieudanych prób pikacza zrobiłem dwie wsuwane - obie nieudane.

Ciekawe że chip może się tak pochrzanić - to już w ogóle przedziwne, że 
jakiekolwiek pikacze przechodzą.
Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy może 
niedokończoną konfigurację.
Ale to ciężko będzie poprawić - najpierw bank musiałby się przyznać, że 
coś się pochrzaniło u nich, następnie wystawić ci na tą kartę do pobrania 
nową konfigurację, a potem jeszcze trzeba zapewnić wgranie nowej 
konfiguracji - oczywiście stykowo, ale w terminalu sklepowym to nie jest 
pewne, lepszy bankomat - ale tu wypłata będzie kosztować.

>> Albo olej skarbonkę i lepiej weź kredytówkę z citka (chyba że w skarbonce 
>> masz visę infinite), mogę cię polecić.
>> A ty dostaniesz wisienki :)
>> Nawet jak już kredytówkę z citka masz - jeśli nie jest to mc world, to 
>> możesz wziąć w promocji i dostaniesz walizkę (wczoraj zamówiłem, ciekawe 
>> kiedy dojdzie).
>
> W citku też mam. :)

Teraz wisienki dla posiadacza można dostać również za drugą, a nawet za 
trzecią kredytówkę, takie mają parcie na wyniki z powodu sprzedaży detalu.
Do tego za każdą kartę można dostać 300zł za polecenie.
Oraz 200zł za niezamykanie ;>
Przetestowane u mamy (2 kredytówki jednego dnia) i małżonki (trzy - dwie 
jednego dnia i trzecia miesiąc później przez net).

> A w skarbonce co prawda nie visa inf, tylko piętro niżej, ale rezygnować nie 
> chcę...

Ciekawe, że w skarbonce są tylko trzy poziomy kredytówek, w tym visa 
infinite.
A jak przysyłają tą platynę skarbonkową? W santanderze kurierem.
Ale w citku zwykłym (zresztą citkowa platyna jest tylko z koloru i nazwy, 
nie ma żadnych dodatków).

>> Inna sprawa co by było w razie kontroli - bo nadal jest tak, że jak niby 
>> kupisz sobie bilety - ale nie dostajesz żadnego wydruku, czy to biletu, czy 
>> potwierdzenia, a do kontroli podajesz kartę płatniczą - to jak próbujesz 
>> sobie sprawdzić, czy masz jakieś "ważne bilety na tej karcie", bo owszem, 
>> jest taka funkcja na komputerku - to pokazuje "brak ważnego biletu" - mimo, 
>> że karta jest potem obciążana, a na niektórych widać nawet blokadę (na 1zł, 
>> niezależnie od tego, ile się kupiło biletów).
>> Na kontrolę trafiłem w tym roku raz, ale wtedy mieliśmy papierowe bilety z 
>> biletomatu 
>
> We Wrocku jechałem tak dwa razy - za pierwszym razem była kontrol i było ok i 
> pobrało z karty, a za drugim nie było kontroli ale też nic nie pobrało. 
> Więcej tak biletu nie kupię.

O, to nawet w miarę sprawiedliwie, może kontrola popycha opłatę ;)
Przed wojną w Warszawie jak pasażer nie miał biletu, to karany nie był 
pasażer tylko konduktor.
Mój tata kiedyś proponował taką zasadę - jak jedziesz i nie masz biletu, i 
jest kontrola, to płacisz kanarowi.
Ale jak masz dwa bilety, to kanar płaci tobie ;)
Re: Duplikat karty?
#672439
Author: Michał Jankowski
Date: Sat, 23 Aug 2025 19:41
18 lines
1750 bytes
W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
> się awanturujesz ? ;)

Zgadnij. :)

> Ciekawe że chip może się tak pochrzanić - to już w ogóle przedziwne, że 
> jakiekolwiek pikacze przechodzą.
> Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy może 
> niedokończoną konfigurację.

Rok działało.

> A jak przysyłają tą platynę skarbonkową? 

Wydajemisie, że zwykłym listem.

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672432
Author: ąćęłńóśźż
Date: Sun, 24 Aug 2025 10:19
9 lines
2075 bytes
Podobno można, ale nie wiem czy każdy nadawca może..
Numery są przy sprawach o np. rozwód czy alimenty, gdy żony (no jakoś tak zwykle) chowają awiza żeby mąż nie odebrał albo nawet 
czasem same odbierają korespondencję i np. dają mężowi wieczorem przed rozprawą, do której ją adwokatka przygotowywała przez półtora 
roku czekania na pierwszy termin.
Lub wyobraź sobie oskarżonego(-ą) i poszkodowanego(-ą) pod tym samym adresem doręczeń.


-----
> Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych" 
Re: Duplikat karty?
#672433
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Sun, 24 Aug 2025 10:41
36 lines
3594 bytes
On Sun, 24 Aug 2025, ąćęłńóśźż wrote:

>> Ciekawe, czy na poczcie można sobie zażyczyć "do rąk własnych"

> Podobno można, ale nie wiem czy każdy nadawca może..
> Numery są przy sprawach o np. rozwód czy alimenty, gdy żony (no jakoś tak 
> zwykle) chowają awiza żeby mąż nie odebrał albo nawet czasem same odbierają 
> korespondencję i np. dają mężowi wieczorem przed rozprawą, do której ją 
> adwokatka przygotowywała przez półtora roku czekania na pierwszy termin.
> Lub wyobraź sobie oskarżonego(-ą) i poszkodowanego(-ą) pod tym samym adresem 
> doręczeń.

No ja sobie mogę wyobrazić różne sytuacje, ale pytanie, czy sądy, które 
zapewne nie muszą sobie tego wyobrażać, bo mają to na co dzień, wyciągają 
z tego wnioski (bo może im się w głowie nie mieści) i wysyłają "do rąk 
własnych" - no i jeszcze oczywiście listonosze "do rąk własnych" naprawdę 
dostarczają - i czy w ogóle byłaby metoda, żeby to "do rąk własnych" było 
niezaprzeczalne - bo te moje karty sim "do rąk własnych" to było tak, że 
kurier oglądał dowód - hmmm, a może tam jeszcze był jakiś kod
przychodzący SMem, który musiałem kurierowi podać, a on to wpisywał w 
komputerek, no to już trochę lepiej, ale czy poczta na takie wyżyny 
technologiczne się wzbiła to trudno powiedzieć.

A z życia przykład odwrotny - może nieco patologiczny, bo tak było tylko 
raz, jak inpost wygrał przetarg na doręczanie korespondencji z sądów, ale 
to na rok tylko było chyba, a wymaganiem było jedynie posiadanie jednego 
punktu odbioru na gminę (w tym taką gminęczkę jak Warszawa) - to akurat 
dostawaliśmy coś z małżonką z ksiąg wieczystych, to też jest z 
potwierdzeniem odbioru, dobrze, że odbiór był w kiosku dość niedaleko, idę 
tam, daję awizo, a pani mi ten list radośnie bez sprawdzania dowodu 
wydaje. To mówię, czy może mi dać też kopię dla żony, skoro dowodu nie 
sprawdza, a ona, że nie, bom facet. To się pytam, czy jakbym z dowolną 
koleżanką przyszedł, to bym dostał...
Na poczcie dla małżonki dają mi na deklarację (bo w dowodzie już nie ma), 
żem małżonek - ale chyba zwykle mam też oba awiza, no ale przecież awizo 
to nie jest druk ścisłego zarachowania.
Re: Duplikat karty?
#672440
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Sun, 24 Aug 2025 11:09
96 lines
7003 bytes
On Sat, 23 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:

> W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
>> się awanturujesz ? ;)
>
> Zgadnij. :)

Różnie być może.
Czasem można się ucieszyć, że nie znajdujesz w TOiP pozycji "opłata za 
wydanie duplikatu" - ale to wcale nie musi znaczyć, że duplikat jest za 
darmo, tylko że w ogóle nie wydają duplikatów ;>

Ale tak coś mi się kojarzy, że z subskrypcjami to jest tak, że nawet jak 
zatrzeżesz kartę, to obciążenia nadal mogą przychodzić i będą przez bank 
płacone - dopiero jakiś clash jest wtedy, gdy zamknięty (lub ew. pusty - 
ale to też niekoniecznie, mogą zrobić niedozwolony debet) jest rachunek 
(czy to kredytówki czy ten, do którego wydano debetówkę).

Małżonka kiedyś zrobiła subskrypcję dobroczynną - i santander powiedział, 
że nie ma możliwości zablokowania tego w banku, trzeba skontaktować się z 
tą organizacją i kazać pzrestać wysyłać obciążenia.

>> Ciekawe że chip może się tak pochrzanić - to już w ogóle przedziwne, że 
>> jakiekolwiek pikacze przechodzą.
>> Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy może 
>> niedokończoną konfigurację.
>
> Rok działało.

To przysyłają ważne przez 4 lata? Widać nie tylko santander ma taką 
manierę.
Może tak się złożyło, że jakiś głuptasek w banku wystawił ci jakiś update 
i pechowo coś się popchrzaniło, jak wsadziłeś ostatnio - tzn. przed tym, 
jak zaczęło przestać działąć - kartę do czytnika (powody mogą być różne, 
ale od czasu jak banki zaczęły wymagać co jakiś czas chipa, to ryzyko 
wzrosło - w santanderze to wygląda wkurzająco w historii, bo w takiej 
sytuacji pojawiają się dwie transakcje, z tego jedna "odrzucona").
Albo też dopiero po roku po raz pierwszy wsadziłeś kartę w paszczę, bo są 
nadal takie banki (choć powoli do niektórych dociera, że robią głupotę, i 
przestają) które wysyłają karty z włączonym pikaczem (a nawet nie wymagają 
innej aktywacji niż zapłata w sklepie - tylko wtedy jednak zwykle 
konieczne jest podanie PINu, np. przysłanego w kopercie - choć z tym 
szczyt był w santanderze jak robiłem kartę dodatkową 1-2-3 dla mamy - 
akurat dla tej karty mogłem iść sam w Warszawie - bo mama mieszka w 
Gdańsku - bo nie ma żadnych ubezpieczeń, a żeby wyrobić dodatkowe world i 
platynę musiałem iść z mamą do oddziału w Gdańsku, bo musiała podpisać 
zgodę na objęcie ubezpieczeniem - choć chyba przy kolejnych kartach dawało 
się to jakoś podzielić między oddziały - w każdym razie dla 1-2-3 mogłem 
iść sam, użytkownik nie musi wyrażać zgody na otrzymanie karty, nikt też 
nie pytał, skąd mam wszystkie dane, które podaję - a podać trzeba tyle, co 
do założenie własnego rachunku czy karty - i na koniec full zaskoczenie, 
bo pani daje mi - MI! - kopertę z PINem do tej karty. I że tak ma być, bo 
moje zaskoczenie wyartykułowałem. Oczywiście potem się okazało, że mama 
dostała inny PIN do skrzynki - bo nie ma - i prawidłowy był ten przesłany 
pocztą - a kartę aktywowała w bankomacie santandera) - więc może skarbonka 
też przysyła z włączonym pikaczem, a jedynym zabezpieczeniem może być 
konieczność podania PINu przy pierwszej transakcji - ale transakcji 
pikaczowej, bo stykowa nie jest wymagana.
Tylko że to nie zabezpiecza przed odczytaniem numeru karty i daty ważności 
bez żadnej ingerencji w kopertę przez każdego, kto ma tą przesyłkę w ręku 
oraz telefon z NFC za 300zł (a używany to pewnie i taniej) - i niewiele 
pomaga, że znakomita aplikacja "czytnik kart bankowych" w którejś 
aktualizacji zaczęła żądać podania 4 kolejnych cyfr z numeru karty, aby 
wyświetlić jej dane - bo koperta z kartą ma logo skarbonki (czy mbąka czy 
dowolnego innego), a bardzo dobrze wiadomo, jakie mogą być 4 pierwsze 
numeru karty z danego banku.
Zaś znajomość tylko numeru i daty ważności wystarczy do zrobienia fraudu 
np. na amazonie.

Bo nie wierzę, że chip może się tak zepsuć, że czasem działa a czasem nie, 
to nie jest komputer lampowy.
A już na pewno tak, że nie działa stykowo, a pikaczowo czasem.
Jeszcze mógłbym zrozumieć, że urwało się połączenie któregoś kontaktu z 
"chipem samym w sobie", ale wtedy pikacz albo działałby zawsze, albo 
nigdy.

No ale jeszcze nie ustaliliśmy, czy działanie/niedziałanie jest całkowicie 
losowe czy też w jednych miejscach działa zawsze, a w innych nigdy.
Jak będzie losowe, no to przyznam, że to jednak jest komputer lampowy.
Ale jeśli powtarzalne, to może być tak jak z tą moją visą platinum z 
santander i niedziałaniem wyłącznie w kasownikach w Gdańsku.
Obstawiam, że jako nieco starsza karta obsługiwała niektóre typy offline, 
ale nie taki, którego wymagały te kasowniki - a widać były na tyle głupie, 
że jak karta obsługuje offline, to próbują obsłużyć ją wyłącznie offline - 
a jak nie ma tego specyficznego, to jest "błąd komunikacji", zamiast 
przejść na online (możliwe, że to też specyfika pikacza - zanim się 
kasownik zorientuje, że offline tak, ale nie ten, to karty już nie ma w 
zasięgu czytnika - albo raczej dmuchanie na zimne, bo jednak komputer 
chyba jest tak szybki, że zorientuje się od razu, ale żeby nie okazało 
się, że jednak człowiek jest jakimś Clarkiem Kentem i jednak zdąży kartę 
szybciej zabrać ;)

Jak widać posiadanie zbyt dobrej karty w świecie równającym w dół do masy 
debetówek jest - jak każda przesada - niedobre.
I jeszcze by mi przez nich pociąg uciekł.
Re: Duplikat karty?
#672441
Author: Michał Jankowski
Date: Mon, 25 Aug 2025 16:21
43 lines
2825 bytes
W dniu 24.08.2025 o 13:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:

>>> Hmm, jeszcze wpadło mi do głowy, że mógł dostać jakąś walniętą czy 
>>> może niedokończoną konfigurację.
>>
>> Rok działało.
> 
> To przysyłają ważne przez 4 lata? Widać nie tylko santander ma taką 
> manierę.

A co w tym dziwnego?

> Może tak się złożyło, że jakiś głuptasek w banku wystawił ci jakiś 
> update i pechowo coś się popchrzaniło, jak wsadziłeś ostatnio - tzn. 
> przed tym, jak zaczęło przestać działąć - kartę do czytnika 

Nie przypominam sobie, żebym w ogóle wkładał do czytnika a w każdym 
razie od dawna. (*)

Anyway, siedzę teraz jak głupi i aktualizuję numer karty. Na pewno 
gdzieś zapomnę...

  I tak:

w skycash - zablokowało 1zł i poszło.
w allegro - nic nie zablokowało i poszło. Nawet już coś kupiłem.

we frisco - uruchomiło weryfikację 3D, ale zamiast zażądać zatwierdzenia 
w aplikacji IKO jak zawsze, to najpierw przysłało sms do wpisania w 
przeglądarkę, a potem zażądało PINU DO KARTY!

WHAT? WHAT? WHAT?

Pin do karty mam w internecie podawać? Ocipieli?

Przypinałem tam już kilka kart i takich numerów nie było.

Już nie mówiąc o tym, że tej karty jeszcze fizycznie nie mam i nawet 
pinu nie nadawałem (nie wiem, może jest taki jak ta poprzednia miała).

   MJ
(*) Przy okazji - wznowiona karta citka (na 5 lat) wymaga aktywacji w 
czytniku. Próba użycia pikacza to "użyj innej karty".
Re: Duplikat karty?
#672442
Author: Michał Jankowski
Date: Mon, 25 Aug 2025 16:34
3 lines
1380 bytes
A, nowa karta ma tę samą datę ważności co ta poprzednia.

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672443
Author: Michał Jankowski
Date: Mon, 25 Aug 2025 20:55
18 lines
1829 bytes
W dniu 24.08.2025 o 13:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> On Sat, 23 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
> 
>> W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>>> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
>>> się awanturujesz ? ;)
>>
>> Zgadnij. :)
> 
> Różnie być może.

Myślałem, że dla zasady, ale się okazuje, że wystarczająco dużo, żeby to 
było paskudnie upierdliwe.

I na pewno o czymś płaconym raz na rok czy dwa zapomnę i będę zalegał 
albo mi coś przepadnie.

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672444
Author: J.F
Date: Tue, 26 Aug 2025 13:47
25 lines
2106 bytes
On Mon, 25 Aug 2025 22:55:43 +0200, Michał Jankowski wrote:
> W dniu 24.08.2025 o 13:09, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> On Sat, 23 Aug 2025, Michał Jankowski wrote:
>>> W dniu 23.08.2025 o 21:32, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>>>> A tyle masz na niej subskrypcji czy tak tylko dla zasady
>>>> się awanturujesz ? ;)
>>>
>>> Zgadnij. :)
>> 
>> Różnie być może.
> 
> Myślałem, że dla zasady, ale się okazuje, że wystarczająco dużo, żeby to 
> było paskudnie upierdliwe.
> 
> I na pewno o czymś płaconym raz na rok czy dwa zapomnę i będę zalegał 
> albo mi coś przepadnie.

Tą zostawić, wyrobić sobie drugą, do płacenia w sklepach ? :-)

A zmiana terminu ważności nie zachwieje tymi subskrypcjami?
Może to nie jest taki wielki problem, jak by się wydawało?

no i apka telefoniczna - można płacic w sklepie bez karty.

J.
Re: Duplikat karty?
#672445
Author: Michał Jankowski
Date: Thu, 28 Aug 2025 23:01
4 lines
1468 bytes
Anyway, wyklikane w poniedziałek, karta przyszła w czwartek (podobno 
wysłana we wtorek). Trochę inna - tamta była błyszcząca, ta jest matowa. :)

   MJ
Re: Duplikat karty?
#672446
Author: J.F
Date: Fri, 29 Aug 2025 13:01
7 lines
1518 bytes
On Fri, 29 Aug 2025 01:01:45 +0200, Michał Jankowski wrote:
> Anyway, wyklikane w poniedziałek, karta przyszła w czwartek (podobno 
> wysłana we wtorek). Trochę inna - tamta była błyszcząca, ta jest matowa. :)

Ale nowy, lepszy numer?

J.
Re: Duplikat karty?
#672447
Author: Michał Jankowski
Date: Fri, 29 Aug 2025 15:22
12 lines
1757 bytes
W dniu 29.08.2025 o 15:01, J.F pisze:
> On Fri, 29 Aug 2025 01:01:45 +0200, Michał Jankowski wrote:
>> Anyway, wyklikane w poniedziałek, karta przyszła w czwartek (podobno
>> wysłana we wtorek). Trochę inna - tamta była błyszcząca, ta jest matowa. :)
> 
> Ale nowy, lepszy numer?
> 
> J.

Nowy lepszy numer. :)

   MJ
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads