Thread View: alt.pl.wolnosc
15 messages
15 total messages
Started by Seledynowa K.
Fri, 11 Sep 1998 00:00
Sekty
Author: Seledynowa K.
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
10 lines
920 bytes
920 bytes
Co wy na to: Fragment artyku�u z "Naszego Dziennika" "Sekty s� niebezpieczne, bowiem charakteryzuje je ujawniona b�d� skrywana pogarda wobec szerszego spo�ecze�stwa. Uwa�aj�, i� tylko one posiadaj� program religijno-spo�eczny mog�cy dokona� globalnej przemiany �wiata" [Cytat za "Polityk�"] :-) :-) :-) :-) :-) Seledynowa K.
Re: Sekty
Author: Wilk
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
9 lines
1023 bytes
1023 bytes
Seledynowa K. napisa�a >Co wy na to: >Fragment artyku�u z "Naszego Dziennika" >"Sekty s� niebezpieczne, bowiem charakteryzuje je ujawniona b�d� skrywana >pogarda wobec szerszego spo�ecze�stwa. Uwa�aj�, i� tylko one posiadaj� >program religijno-spo�eczny mog�cy dokona� globalnej przemiany �wiata" >[Cytat za "Polityk�"] Ops... czy�by ko�ci� katolicki podpada� pod t� definicj�?
Re: Sekty
Author: AIII a k...der
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
12 lines
1216 bytes
1216 bytes
>>Co wy na to: >>Fragment artyku�u z "Naszego Dziennika" >>"Sekty s� niebezpieczne, bowiem charakteryzuje je ujawniona b�d� skrywana >>pogarda wobec szerszego spo�ecze�stwa. Uwa�aj�, i� tylko one posiadaj� >>program religijno-spo�eczny mog�cy dokona� globalnej przemiany �wiata" >>[Cytat za "Polityk�"] > >Ops... czy�by ko�ci� katolicki podpada� pod t� definicj�? Podpada bo to tez sekta!!! Juz sie dawno na nich poznalem :-) Ciekawe co oni rozumieli pod pojeciem "SEKTA" - pakuja wszystkich do jednego wora!!! Alll(a)
Re: Sekty
Author: Seledynowa K.
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
7 lines
836 bytes
836 bytes
Wilk napisa� >Ops... czy�by ko�ci� katolicki podpada� pod t� definicj�? Ale� nie, przecie� oni wcale nie uwa�aj� �e maj� monopol na zbawianie... Seledynowa
Re: Sekty
Author: Cabko
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
16 lines
1105 bytes
1105 bytes
Seledynowa K. napisa�a: >Fragment artyku�u z "Naszego Dziennika" To chyba ten przy radiu, kt�re ma ryja. >"Sekty s� niebezpieczne, bowiem charakteryzuje je ujawniona b�d� skrywana >pogarda wobec szerszego spo�ecze�stwa. Uwa�aj�, i� tylko one posiadaj� >program religijno-spo�eczny mog�cy dokona� globalnej przemiany �wiata" Wyrwane z kontekstu, ale to i tak niewiele zmienia. Jaki� niedouczony i niemy�l�cy g�upek to powiedzia�. Zdarza si�. Cabko
Re: Sekty
Author: AIII a k...der
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
11 lines
1054 bytes
1054 bytes
>>Fragment artyku�u z "Naszego Dziennika" >To chyba ten przy radiu, kt�re ma ryja. Niestety to pismo jest wlasnie o tych klimatach! >Wyrwane z kontekstu, ale to i tak niewiele zmienia. >Jaki� niedouczony i niemy�l�cy g�upek to powiedzia�. Zdarza si�. W tych gazetach to sie zdarza caly czas!!! Nie wazne czy wyrwane z kontekstu czy nie, bo caly artykul to ciagle nazekania! Alll(a)
Re: Sekty
Author: Seledynowa K.
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
7 lines
833 bytes
833 bytes
Cabko napisa� >To chyba ten przy radiu, kt�re ma ryja. kiedy� wpad�o mi to w r�ce, niez�a zabawa, polecam, zw�aszcza rubryk� z listami od czytelnik�w. Seledynowa
Re: Sekty
Author: Set
Date: Sat, 12 Sep 1998 00:00
Date: Sat, 12 Sep 1998 00:00
21 lines
1561 bytes
1561 bytes
Wilk napisa�(a) w wiadomo�ci: ... >Seledynowa K. napisa�a >>Co wy na to: >>Fragment artyku�u z "Naszego Dziennika" >>"Sekty s� niebezpieczne, bowiem charakteryzuje je ujawniona b�d� skrywana >>pogarda wobec szerszego spo�ecze�stwa. Uwa�aj�, i� tylko one posiadaj� >>program religijno-spo�eczny mog�cy dokona� globalnej przemiany �wiata" >>[Cytat za "Polityk�"] > >Ops... czy�by ko�ci� katolicki podpada� pod t� definicj�? > > No wiesz, jako� mi to nie przesz�o do g�owy... Za bardzo si� przyzwyczai�em do wszechobecnego katolicyzmu. Ciekawe, co by by�o, gdyby ko�ci� kat. powsta� dzisiaj, maj�c niewielk� garstk� wiernych, ascet�w, zrzekaj�cych si� maj�tku na rzecz biednych... Ciekawe jakby go nazwano, czy by�by zalegalizowany, czy by�by moralnie zaakceptowany ? Kurcze, ale mi pogdyba�o... S E T (SET...@FRIKO3.ONET.PL)
Re: Sekty
Author: malarz
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
22 lines
1730 bytes
1730 bytes
Wilk napisa�(a) w wiadomo�ci: ... >Hoka! > >malarz napisa� >>Tak juz wlasnie bylo z chrzescijanstwem jakies 1900 lat temu. Ale dlaczego >>nagle Rzymianie podchwycili te religie? To tak jakby teraz Europa zrzekla >>sie chrzescijanstwa na korzysc np. "Swiatyni Skorek z Mandarynek" lub >>czegostam. >Przesadzasz, proces ten nie by� tek gwa�towny, on nast�powa� stopniowo. Jak >chcesz zna� szczeg�y, we� z biblioteki jak�� knig� o staro�ytnym Rzymie, bo >w podr�cznikach szkolnych wyr�niono tylko jeden "stopie�" z tej drogi, tzn. >zatwierdzenie legalno�ci chrze�cija�stwa, kt�ra wci�� jednak nie oznacza�a >uznania go za religi� panuj�c�. Masz racje troche to zajelo, o ile pamietam to 313 lat. Ale skoro zatwierdzenie nie uznawalo chrzescijanstwa za religie panujaca to ci Rzymianie widzeli to tak jak my teraz odbieramy sekty. Jak Swiadkowie Jehowy - to tez "legalne" wyznanie, choc nie panujace. -m-
Re: Sekty
Author: Albert
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
20 lines
1510 bytes
1510 bytes
malarz napisał(a) w wiadomości: ... > >Set napisał(a) w wiadomości: <4lqK1.5916$Qy1.1...@news.tpnet.pl>... >>No wiesz, jakoś mi to nie przeszło do głowy... Za bardzo się przyzwyczaiłem >>do wszechobecnego katolicyzmu. Ciekawe, co by było, gdyby kościół kat. >>powstał dzisiaj, mając niewielką garstkę wiernych, ascetów, zrzekających >się >>majątku na rzecz biednych... Ciekawe jakby go nazwano, czy byłby >>zalegalizowany, czy byłby moralnie zaakceptowany ? Kurcze, ale mi >>pogdybało... > >Tak juz wlasnie bylo z chrzescijanstwem jakies 1900 lat temu. Ale dlaczego >nagle Rzymianie podchwycili te religie? Pisza o tym w podrecznikach historii. I nie Rzymianie (bo ci akurat oporni byli) a wladza. Albert ______________________ albe...@friko4.onet.pl
Re: Sekty
Author: Albert
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
22 lines
1248 bytes
1248 bytes
Cabko napisał(a) w wiadomości: ... >Seledynowa K. napisała: > >>Fragment artykułu z "Naszego Dziennika" > >To chyba ten przy radiu, które ma ryja. > > >>"Sekty są niebezpieczne, bowiem charakteryzuje je ujawniona bądź skrywana >>pogarda wobec szerszego społeczeństwa. Uważają, iż tylko one posiadają >>program religijno-społeczny mogący dokonać globalnej przemiany świata" > >Wyrwane z kontekstu, ale to i tak niewiele zmienia. >Jakiś niedouczony i niemyślący głupek to powiedział. Zdarza się. Papiez? Prymas? Albert ______________________ albe...@friko4.onet.pl
Re: Sekty w starozytnosci
Author: Albert
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
49 lines
3260 bytes
3260 bytes
malarz napisał(a) w wiadomości: ... > >Wilk napisał(a) w wiadomości: ... >>Hoka! >> >>malarz napisał >>>Tak juz wlasnie bylo z chrzescijanstwem jakies 1900 lat temu. Ale dlaczego >>>nagle Rzymianie podchwycili te religie? To tak jakby teraz Europa zrzekla >>>sie chrzescijanstwa na korzysc np. "Swiatyni Skorek z Mandarynek" lub >>>czegostam. >>Przesadzasz, proces ten nie był tek gwałtowny, on następował stopniowo. Jak >>chcesz znać szczegóły, weź z biblioteki jakąś knigę o starożytnym Rzymie, >bo >>w podręcznikach szkolnych wyróżniono tylko jeden "stopień" z tej drogi, >tzn. >>zatwierdzenie legalności chrześcijaństwa, która wciąż jednak nie oznaczała >>uznania go za religię panującą. >Masz racje troche to zajelo, o ile pamietam to 313 lat. Ale skoro >zatwierdzenie nie uznawalo chrzescijanstwa za religie panujaca to ci >Rzymianie widzeli to tak jak my teraz odbieramy sekty. Jak Swiadkowie >Jehowy - to tez "legalne" wyznanie, choc nie panujace. No, wowczas (po 313 roku) to nie do konca tak, jak napisales. Porownanie nie jest dobre, bo choc nie stalo sie jeszcze religia panujaca, to stalo sie religia uprzywilejowana*. Panstwo zaczelo popierac jego rozwoj. Jako sekta bylo traktowane w pierwszych trzech wiekach. Za przesad niebezpieczny dla pokoju spolecznego i panstwa mial ich ok.100roku namiestnik Bitynii Pliniusz Mlodszy, za "zbrodniczy zabobon" Swetoniusz. Wyznawcow chrzescijanstwa oskarzano o perfidne mordowanie niemowlat i wypijanie ich krwi, o kult glowy osla** i najbardziej wyszukane formy rozpusty, o sciaganie na panstwo najstraszniejszych nieszczesc przez odmawianie skladania bogom ofiar. W zwiazku z tym przesladowania zdarzaly sie wlasnie w takich chwilach kiedy spoleczenstwo potrzebuje kozla ofiarnego - sploniecia Rzymu, kryzysu panstwa w drugiej polowie III wieku. Od momentu uprzywilejowania i przyjecia przez cesarzy swoistego patronatu, droga do religii panstwowej byla juz krotka (za panowania Gracjana 375-383), a jeszcze krotsza do przesladowan i fizycznego niszczenia starych religii (na Wschodzie prawna likwidacja starych religii nastapila w 390-391). Albert ______________________ albe...@friko4.onet.pl * czyli tak jak na przyklad KK w Polsce w stosunku do innych wyznan, legalnych, ale KK 'szczegolnie' legalny. ** to pewnie na skutek antytalentu plastycznego jakiegos malarza, ktory chcial oddac wizerunek Chrystusa.
Re: Sekty
Author: Wilk
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
9 lines
1096 bytes
1096 bytes
Albert napisa� >>Jaki� niedouczony i niemy�l�cy g�upek to powiedzia�. Zdarza si�. > >Papiez? Prymas? Chcia�bym zauwa�y�, �e AKTUALNY papie� nie jest ani g�upcem, ani teokratom. Ka�dy inny na jego stanowisku ju� dawno by se leg� na poduszkach i kaza� sobie wszystko podawa�. Jak dla mnie, mimo, �e og�u kleru niecierpi�, mam dla JP II szacunek, a takowy mam dla ma�o kogo.
Re: Sekty
Author: Set
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
14 lines
1175 bytes
1175 bytes
Wilk napisa�(a) w wiadomo�ci: ... >Albert napisa� >>>Jaki� niedouczony i niemy�l�cy g�upek to powiedzia�. Zdarza si�. >> >>Papiez? Prymas? > >Chcia�bym zauwa�y�, �e AKTUALNY papie� nie jest ani g�upcem, ani teokratom. Tak, Jan Pawe� II jest nieprzeci�tnym cz�owiekiem, jest fakt niepodwa�alny i nie nale�y na niego patrze� przez pryzmat instytucji jakiej jest przedstawicielem. S E T (SET...@FRIKO3.ONET.PL)
Re: Sekty w starozytnosci
Author: malarz
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
6 lines
1049 bytes
1049 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: ... >** to pewnie na skutek antytalentu plastycznego jakiegos >malarza, ktory chcial oddac wizerunek Chrystusa. No coz, nie kazdy jest tak dobry jak ja ... ;)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads