🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.wolnosc
452 messages
452 total messages Page 1 of 10 Started by Cabko Tue, 08 Sep 1998 00:00
Page 1 of 10 • 452 total messages
Zadanko
#342
Author: Cabko
Date: Tue, 08 Sep 1998 00:00
18 lines
1263 bytes
Sk�ada�em si� w trzech na wino marki wino.
Ka�dy da� po 10z�. Poszed�em i kupi�em kilka win.
Zap�aci�em 25z�, wi�c zosta�o mi 5z� reszty.
5 z� nie dzieli si� na trzech, wi�c da�em 2z� stoj�cej
opodal dziewczynce. Podzielili�my si� reszt�
po 1z�, czyli tak, jak by�my dali po 9z�.
3 razy 9z� + 2z� dla dziewczynki to 29z� !
Gdzie podzia�a si� z�ot�wka ?!?

Nie �artuj�, prosz� o rozwi�zanie.

Siedz� nad mat� i nie mam czasu na fiz�,
a tym bardziej polski.
Obebeha ju� wymi�k� i pr�buje si� przerzuci� na histori�.
�ycz� mu publicznie powodzenia we wkuwaniu.
Ja ju� wole mat� i fiz�.

Cabko
Re: Zadanko
#343
Author: subzero
Date: Tue, 08 Sep 1998 00:00
17 lines
1346 bytes
Cabko napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>Sk�ada�em si� w trzech na wino marki wino.
>Ka�dy da� po 10z�. Poszed�em i kupi�em kilka win.
>Zap�aci�em 25z�, wi�c zosta�o mi 5z� reszty.
>5 z� nie dzieli si� na trzech, wi�c da�em 2z� stoj�cej
>opodal dziewczynce. Podzielili�my si� reszt�
>po 1z�, czyli tak, jak by�my dali po 9z�.
>3 razy 9z� + 2z� dla dziewczynki to 29z� !
>Gdzie podzia�a si� z�ot�wka ?!?
>
Ja to widz� inaczej:
1.Mieli�cie 30 z� na trzech.25 wydali�cie na wino,2 z� dla dziewczynki ,po
z�ot�wca sobie oddali�cie.
2. 30-25=5  ,5-2=3,  3:3=1
3.A wiec wszystko si� zgadza i z�ot�wka nigdzie si� nie podzia�a!
Subzero
Re: Zadanko
#346
Author: malarz
Date: Tue, 08 Sep 1998 00:00
31 lines
1815 bytes
A ja pojechalem jednoego wieczoru na plac w moim miasteczku. 9 wieczor byla,
ale ni zywej duszy. Przeszedlem sie pare krokow, podchodzi do mnie jakas
stara baba i prosi zebym jej kupil wino, tradycyjne(czyli marki Wino). 'A
czego
pani sama nie kupi?' 'Bo sie wstydze.'(?) No dobra, kupilem jej to wino. A
ona pyta 'A pan sie nie wstydzil kupowac?' 'Nie, ja juz dawno mam 18 lat.'

kur#@, ale glupia gadka, nie :)
-m-

Cabko napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>Sk�ada�em si� w trzech na wino marki wino.
>Ka�dy da� po 10z�. Poszed�em i kupi�em kilka win.
>Zap�aci�em 25z�, wi�c zosta�o mi 5z� reszty.
>5 z� nie dzieli si� na trzech, wi�c da�em 2z� stoj�cej
>opodal dziewczynce. Podzielili�my si� reszt�
>po 1z�, czyli tak, jak by�my dali po 9z�.
>3 razy 9z� + 2z� dla dziewczynki to 29z� !
>Gdzie podzia�a si� z�ot�wka ?!?
>
>Nie �artuj�, prosz� o rozwi�zanie.
>
>Siedz� nad mat� i nie mam czasu na fiz�,
>a tym bardziej polski.
>Obebeha ju� wymi�k� i pr�buje si� przerzuci� na histori�.
>�ycz� mu publicznie powodzenia we wkuwaniu.
>Ja ju� wole mat� i fiz�.
>
>Cabko
>
>
Re: Zadanko
#344
Author: Cabko
Date: Wed, 09 Sep 1998 00:00
6 lines
828 bytes
subzero napisa�:
>3.A wiec wszystko si� zgadza i z�ot�wka nigdzie si� nie podzia�a!

O kurde, a ja zabi�em koleg�, kt�rego podejrzewa�em o kradzie� !

Cabko
Re: Zadanko
#347
Author: Painbringer
Date: Wed, 09 Sep 1998 00:00
25 lines
1518 bytes
Cabko napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>Sk�ada�em si� w trzech na wino marki wino.
>Ka�dy da� po 10z�. Poszed�em i kupi�em kilka win.
>Zap�aci�em 25z�, wi�c zosta�o mi 5z� reszty.
>5 z� nie dzieli si� na trzech, wi�c da�em 2z� stoj�cej
>opodal dziewczynce. Podzielili�my si� reszt�
>po 1z�, czyli tak, jak by�my dali po 9z�.
>3 razy 9z� + 2z� dla dziewczynki to 29z� !
>Gdzie podzia�a si� z�ot�wka ?!?
>
>Nie �artuj�, prosz� o rozwi�zanie.
>
>Siedz� nad mat� i nie mam czasu na fiz�,
>a tym bardziej polski.
>Obebeha ju� wymi�k� i pr�buje si� przerzuci� na histori�.
>�ycz� mu publicznie powodzenia we wkuwaniu.
>Ja ju� wole mat� i fiz�.
>
>Cabko

B��d wynika z liczenia. Zeciak zgubi� si� w liczeniu 3x9, bo po 9 jest
wtedy, kiedy uwzgl�dni si� dziewczynk�.

Pain
Re: Zadanko
#348
Author: Obywatel B.H.
Date: Wed, 09 Sep 1998 00:00
23 lines
1422 bytes
Cabko wrote in message ...
[zadanie ciached bo znam odpowied� - sam mi powiedzia�e�]

>Siedz� nad mat� i nie mam czasu na fiz�,
>a tym bardziej polski.
>Obebeha ju� wymi�k� i pr�buje si� przerzuci� na histori�.

Co, zawsze by�em bardziej humanist�, zawsze bardziej wola�em pisa� ni�
liczy� cholera ! A zreszt� pierdol� tak� mat� - w�a�nie si� dowiedzia�em �e
nie b�d� musia� jej na studyja zdawa� wi�c lej� na to z g�ry i grubym,
silnym  strumieniem :))))

>�ycz� mu publicznie powodzenia we wkuwaniu.

Dzi�ki, ale na raize to si� jeszcze troszk� poobijam :))

>Ja ju� wole mat� i fiz�.

No to si� babraj we wzorkach i r�nych innych pierd�kach, cia�ach grupach i
czym tam jeszcze :))

Obebeha
Re: Zadanko
#349
Author: Albert
Date: Wed, 09 Sep 1998 00:00
18 lines
1192 bytes
Obywatel B.H. napisał(a) w wiadomości: ...
>Co, zawsze byłem bardziej humanistą, zawsze bardziej wolałem pisać niż
>liczyć cholera ! A zresztą pierdolę taką matę - właśnie się dowiedziałem że
>nie będę musiał jej na studyja zdawać więc leję na to z góry i grubym,
>silnym  strumieniem :))))
>

Czyzbys wybieral sie na historie?

>>Życzę mu publicznie powodzenia we wkuwaniu.
>
>Dzięki, ale na raize to się jeszcze troszkę poobijam :))

Chyba poobebebijam?
Albert
______________________
albe...@friko4.onet.pl
Re: Zadanko
#345
Author: Tato tato
Date: Thu, 10 Sep 1998 00:00
20 lines
1051 bytes
Cabko wrote:

> subzero napisał:
> >3.A wiec wszystko się zgadza i złotówka nigdzie się nie podziała!
>
> O kurde, a ja zabiłem kolegę, którego podejrzewałem o kradzież !
>

Idź się natychmiast wyspowiadaj...  a snikersami podziel się z chorym Pejnbringherem.

> Cabko

ttt

--

|                   Tato tato
|                ICQ 543-9301
|      tele...@radiolink.net
| http://telefony.home.ml.org
Re: Zadanko
#350
Author: Cabko
Date: Thu, 10 Sep 1998 00:00
15 lines
1207 bytes
Albert napisa�:
>Obywatel B.H. napisa�:
>>Co, zawsze by�em bardziej humanist�, zawsze bardziej wola�em pisa� ni�
>>liczy� cholera ! A zreszt� pierdol� tak� mat� - w�a�nie si� dowiedzia�em
�e
>>nie b�d� musia� jej na studyja zdawa� wi�c lej� na to z g�ry i grubym,
>>silnym  strumieniem :))))
>
>Czyzbys wybieral sie na historie?

Z tego co wiem, nie.
Dzisiaj rano (7 godzina) spotka�em Obebeha na matematyce !
My�la�em, �e jeszcze �pi�,a to mi si� �ni.

Cabko
Re: Zadanko
#352
Author: Obywatel B.H.
Date: Thu, 10 Sep 1998 00:00
6 lines
897 bytes
Chcia�bym przeprosi� bywalc�w wszystkich grup na kt�rych pojawi� si� ten
%$@*^& cross (z wyj�tkiem alt.pl.dupa) za u�yte przeze mnie s�ownictwo
powszechnie w spo�ecze�stwie uznawane za niecenzuralne.
Wybaczcie.

Obebeha
Re: Zadanko
#353
Author: Albert
Date: Thu, 10 Sep 1998 00:00
13 lines
1038 bytes
Obywatel B.H. napisał(a) w wiadomości: ...
>Chciałbym przeprosić bywalców wszystkich grup na których pojawił się ten
>%$@*^& cross (z wyjątkiem alt.pl.dupa) za użyte przeze mnie słownictwo
>powszechnie w społeczeństwie uznawane za niecenzuralne.
>Wybaczcie.
>
>Obebeha
>
Hipokryzja???
Albert
______________________
albe...@friko4.onet.pl
Re: Zadanko
#351
Author: Obywatel B.H.
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
12 lines
989 bytes
Cabko wrote in message ...
>>Czyzbys wybieral sie na historie?

>Z tego co wiem, nie.
>Dzisiaj rano (7 godzina) spotka�em Obebeha na matematyce !
>My�la�em, �e jeszcze �pi�,a to mi si� �ni.


No c�, targaj� mn� sprzeczne uczucia :)

Obebeha
Re: Zadanko
#354
Author: Obywatel B.H.
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
13 lines
1104 bytes
Albert wrote in message ...
>Obywatel B.H. napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>>Chcia�bym przeprosi� bywalc�w wszystkich grup na kt�rych pojawi� si� ten
>>%$@*^& cross (z wyj�tkiem alt.pl.dupa) za u�yte przeze mnie s�ownictwo
>>powszechnie w spo�ecze�stwie uznawane za niecenzuralne.
>>Wybaczcie.
>Hipokryzja???


Jaka hipokryzja ? Nie jarz� :(

Obebeha
Re: Zadanko
#357
Author: Tato tato
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
44 lines
2615 bytes
Obywatel B.H. wrote:

> Cabko wrote in message ...
> [zadanie ciached bo znam odpowiedź - sam mi powiedziałeś]
>
> >Siedzę nad matą i nie mam czasu na fizę,
> >a tym bardziej polski.
> >Obebeha już wymiękł i próbuje się przerzucić na historię.
>
> Co, zawsze byłem bardziej humanistą, zawsze bardziej wolałem pisać niż
> liczyć cholera ! A zresztą pierdolę taką matę - właśnie się dowiedziałem że
> nie będę musiał jej na studyja zdawać więc leję na to z góry i grubym,
> silnym  strumieniem :))))

K.... nigdy bym nie zdał ustnej matematyki na maturze.... (a miałem średnią z mtm 4
do 5) bo w Polsze matematyka - zdawana ustnie na maturze - to przedmiot dla kujonów.
Pytają cię np. o jakieś tam równanie i trzeba dokładnie tak powiedzieć jak sobie Herr
Professor życzy. Debilizm. Nie liczy się umiejętność, tylko kujoństwo. To mnie
_strasznie_ wkurwia w polskiej szkole, brak tego mi się strasznie podoba w
amerykańskiej... gdyby tylko można było te dwie rzeczy umiejętnie skrzyżować to byśmy
byli najbardziej wyedukowanym narodem.... ale do tego trzeba dobrych nauczycieli (jak
ja  ha ha ha ha...)

A propos nauczycieli, miałem kiedyś taką kobietę od matematyki która był tak
strasznie tępa, że zgroza. Nie głupia, nie pojebana, nie świnia - po prostu wiejski
tępak. Tłumaczyła jak matołom (wiadomo, każdy tłumaczy tak, jak chciałby żeby jemu
wytłumaczono), wiedzę podawała w formie takiej, żeby wykuć. A ja, urodzony leń, nie
mogłem się do tego zmusić - i nadal próbowałem po swojemu, czyli zrozumieć, nie
wykuć. I tak dalej i tak dalej... w końcu doszło do konfrontacji pomiędzy uczniami i
Panią Nauczycielką, w której było jeden zero dla nas - pani wyleciała (zalety szkoły
społecznej - możliwość wyp... nauczyciela).

Powodzenia kujony:)

> Obebeha

i  ttt

--

|                   Tato tato
|                ICQ 543-9301
|      tele...@radiolink.net
| http://telefony.home.ml.org
Re: Zadanko
#358
Author: Lord Vader
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
20 lines
1580 bytes
Tato tato wrote:
> A propos nauczycieli, miałem kiedyś taką kobietę od matematyki która był tak
> strasznie tępa, że zgroza.

Korepetytuowałem kiedyś pewną dziewuszkę w przedmiocie matematyka (uwaga
na poprawny akcent "mate-ma-tyka"). Bo sobie poradzić nie mogła.
Pokazuje mi laska zeszyt z matmy bo chciałem z nią lecieć wzdłuż
programu nauczania w szkole. I co widzę? Na każdej lekcji co najmniej
jeden błąd. Pytam kto to rozwiązywał te zadania. Odpowiedziała, że "pani
psor" ze swojego kajecika rżnęła. To myślałem, że pójdę do tej szkoły i
jakem dżętelmen ale tej paniusi za tekie kalectwa przyjebię w pysk a
potem dupę skopię i zasadzę rzepę. Ale nic to, wziąłem się w kupę i po
kolei przerobilim zadania tym razem już bez błędów.

-- 
mgr inż. Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#359
Author: AIII a k...der
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
7 lines
1099 bytes
>jakem d��telmen ale tej paniusi za tekie kalectwa przyjebi� w pysk a
>potem dup� skopi� i zasadz� rzep�. Ale nic to, wzi��em si� w kup� i po
>kolei przerobilim zadania tym razem ju� bez b��d�w.
Pan sobie luknij do ksiazki z siodmej klasy podstawowej!
Tam dopiero sa bledy i potem sie dziwia skad te dzieci
wynosza takie glupoty!
Alll(a)
Re: Zadanko
#371
Author: AIII a k...der
Date: Fri, 11 Sep 1998 00:00
5 lines
857 bytes
>Powodzenia kujony:)
Nic na to nie poradze ze ja uwielbiam matme i fize!!!!!
i wcale nie jestem kujonem tatu�ku!
Tego si� poprostu trzeba umiec uczyc!
Alll(a)
Re: Zadanko
#372
Author: Tato tato
Date: Sat, 12 Sep 1998 00:00
27 lines
1496 bytes

AIII(a)k...der! wrote:

> >Powodzenia kujony:)
> Nic na to nie poradze ze ja uwielbiam matme i fize!!!!!
> i wcale nie jestem kujonem tatuśku!
> Tego się poprostu trzeba umiec uczyc!

Nie trzeba. W podstawówce nie zszedłem poniżej 4,5 z matematyki i fizyki, a uczyłem
się tylko raz (głupia fizyczka mnie nastraszyła - kazała wykuć całe półrocze, a potem
mnie olała - w ogóle nie zapytała). W liceum nie miałem fizyki jako takiej, z
matematyki różnie - nadal się w ogóle nie uczyłem. Do maturki tylko.

Chcę powiedzieć, że jak człowiek siedzi na lekcji to skuma (chyba że ma taką debilną
nauczycielkę jak wspomniana). Jak nie skuma - to po nim.

> Alll(a)

ttt

--

|                   Tato tato
|                ICQ 543-9301
|      tele...@radiolink.net
| http://telefony.home.ml.org
Re: Zadanko
#378
Author: motor
Date: Sat, 12 Sep 1998 00:00
3 lines
739 bytes

A ja b�d� musia� matm� obowi�zkowo zdawa�...
Re: Zadanko
#355
Author: Albert
Date: Sun, 13 Sep 1998 00:00
19 lines
1295 bytes
Obywatel B.H. napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Albert wrote in message ...
>>Obywatel B.H. napisał(a) w wiadomości: ...
>>>Chciałbym przeprosić bywalców wszystkich grup na których pojawił się ten
>>>%$@*^& cross (z wyjątkiem alt.pl.dupa) za użyte przeze mnie słownictwo
>>>powszechnie w społeczeństwie uznawane za niecenzuralne.
>>>Wybaczcie.
>>Hipokryzja???
>
>
>Jaka hipokryzja ? Nie jarzę :(


 Nie doczytalem. Szybciej napisalem niz pomyslalem. Sorry.
Albert
______________________
albe...@friko4.onet.pl
Re: Zadanko
#360
Author: AIII a k...der
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
10 lines
1044 bytes
>Bo znaczna czesc autorow podrecznikow traktuje ich pisanie jako dobra
fuche, a
>nie 'wielki zbiorowy obowiazek'.
>Albert


Szko�y produkuj� bezm�zgich, nieudolnych �yciowo impotent�w.
Tylko tyle daje nam szko�a.

allla
Re: Zadanko
#361
Author: Albert
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
17 lines
1216 bytes
AIII(a)k...der! napisał(a) w wiadomości: ...
>>Bo znaczna czesc autorow podrecznikow traktuje ich pisanie jako dobra
>fuche, a
>>nie 'wielki zbiorowy obowiazek'.
>>Albert
>
>
>Szkoły produkują bezmózgich, nieudolnych życiowo impotentów.
>Tylko tyle daje nam szkoła.
>


Alez po co az taka samokrytyka:-)
Albert
______________________
albe...@friko4.onet.pl
Re: Zadanko
#373
Author: Obebeha
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
12 lines
1121 bytes
Tato tato wrote in message <35FA530B...@radiolink.net>...

>Chc� powiedzie�, �e jak cz�owiek siedzi na lekcji to skuma (chyba �e ma
tak� debiln�
>nauczycielk� jak wspomniana). Jak nie skuma - to po nim.


Ja mia�em tak� pener�. Niedo�� �e stara to sama za bardzo tej fizyki nie
kuma�a i dyktowa�a nam z ksi��ki.

Obebeha
Re: Zadanko
#374
Author: Albert
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
19 lines
1371 bytes
Obebeha napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Tato tato wrote in message <35FA530B...@radiolink.net>...
>
>>Chcę powiedzieć, że jak człowiek siedzi na lekcji to skuma (chyba że ma
>taką debilną
>>nauczycielkę jak wspomniana). Jak nie skuma - to po nim.
>
>
>Ja miałem taką penerę. Niedość że stara to sama za bardzo tej fizyki nie
>kumała i dyktowała nam z książki.


Bo ustawa powinna zakazywac kobietom nauki przedmiotow scislych. No chyba ze
wylacznie w szkolach zenskich i klasztornych.
Albert
______________________
albe...@friko4.onet.pl
Re: Zadanko
#379
Author: Bldynka
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
11 lines
1116 bytes
Painbringer napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>>Wydaje mi sie ze sredni poziom wiedzy u nasz jest nie gorszy niz u nich.
>Inna
>
>
>DUUUUU�O WY�SZY, zapewniam Ci�.

i na co mi to potrzebne te wszystkie bzdury, w "jeden z dziesi�ciu" nie
zamierzam startowa�. chyba tylko dla w�asnej satysfakcji. marnej
satysfakcji.
Re: Zadanko
#386
Author: IGNA BlondBrat
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
15 lines
1623 bytes
tete napisa�(a) w wiadomo�ci: <35FCF00C...@radiolink.net>...
>zadanie domowe. Patrz� - jakie� ambitniejsze, nie takie, co zrobi� w 5
minut. >Ju� si�
>ciesz� - trzeba b�dzie szare kom�rki uruchomi� i poprzeci�ga�. A tu ci
>nauczyciuelka podpowiada jak to zadanie rozwi�za�! Niech j� huj strzeli,
to >tak jak kto� by ci powiedzia�, �e mech jest emocjonuj�cy, bo by�o 2:0.
I po
>huj ja mam takie zadanie rozwi�zywa�? Po to tylko, �ebym sobie popisa�
d�ugopisem?
dok�adnie mam to samo ze swoj� matematyczk�, polega to tylko na tym �eby
na z�o�� nam zrobi�, z kolei cz�sto si� zdarza �e dadz� (z innych
przedmiot�w jak Podstawy El. , czy Miernictwo) takie zadanie �e ni chuj nie
rusza, a ona
sama sprawdza rozwi�zanie w ksi��ce... to potrafi zniech�ci�!
IGNA$
Re: Zadanko
#389
Author: Albert
Date: Mon, 14 Sep 1998 00:00
36 lines
2354 bytes
tete napisał(a) w wiadomości: <35FCF00C...@radiolink.net>...

>
>Ja bym powiedział, że u nas nacisk na myślenie w ogóle nie isnieje. Przytoczę
ci
>średnią sytuację, którą pamiętam z podstawówki, końkretnie z matematyki.
Dostajemy
>zadanie domowe. Patrzę - jakieś ambitniejsze, nie takie, co zrobię w 5 minut.
Już się
>cieszę - trzeba będzie szare komórki uruchomić i poprzeciągać. A tu ci
nauczyciuelka
>podpowiada jak to zadanie rozwiązać! Niech ją huj strzeli, to tak jak ktoś by
ci
>powiedział, że mech jest emocjonujący, bo było 2:0. I po huj ja mam takie
zadanie
>rozwiązywać? Po to tylko, żebym sobie popisał długopisem?Co do hameryki -
wiem tylko
>jak jest w Kanadzie, bo tam byłem w szkole, na kilku lekcjach tylko - nie
>"uczęszczałem", za to widziałem jak odrabia się lekcję - widziałem książkę i
zadania
>z matematyki. Zupełnie inaczej niż u nas. Nacik na kombinację, nie na
"wytrzymałość w
>robieniu bezsensownych zadań".


Ale pociesze cie ze chyba cos sie zmienia. Moj siostrzeniec (obecnie 2klasa
podstawowki) przynosi zadania ktorych czasem nie umiem rozwiazac. Glownie
dlatego ze autor podrecznika tak postawil na kombinowanie ze nie raczyl
wstawic polecenia, a czasem to nawet tresci zadania. Serio. Bo przyjal zasade
rozwijania kreatywnosci i wyobrazni w podejsciu ucznia do materialu.A jak
rozwiazac zadanie ktore nie ma tresci i polecenia? Ale ja jestem tumanista, to
pewnie dlatego juz z zadaniami z pierwszej klasy mialem klopot.
Albert
______________________
albe...@friko4.onet.pl
Re: Zadanko
#362
Author: AIIIa
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
14 lines
1374 bytes
>No, jeszcze mo�na co� poderwa�... Stara mi opowiada�a, jak to na podryw
dziewczyny
>musia�y biega� do s�siedniego liceum i odwrotnie.... Nie mo�na by�o
makija�u nosi� o
>w'ogle... co za wolno��... ja bym takiej nauczycielce wyjeb... jak by mi
takie
>prywatne komentarze nt mojego wygl�du czyni�a...


No napodrywac to sobie moglem w szkole sredniej oj moglem!!!!
Uwaga! U mnie w klasie bylo dziewczyn - sztuk JEDNA!!!!!!!!!!
Teraz w grupie tez jest JEDNA!!!

Alll'a
Re: Zadanko
#363
Author: Bldynka
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
7 lines
1161 bytes
AIII'a napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>No napodrywac to sobie moglem w szkole sredniej oj moglem!!!!
>Uwaga! U mnie w klasie bylo dziewczyn - sztuk JEDNA!!!!!!!!!!
>Teraz w grupie tez jest JEDNA!!!

To by�o i�� do LO...
Re: Zadanko
#380
Author: Lord Vader
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
14 lines
1304 bytes
I.r. tete wrote:
> w szkole jest hujowo - nie pszecze - instytucja iście niedemokratyczna, łamiąca
> podstawowe prawa człowieka.... ale huj, teraz frajerzy płacą ogromne pjeniundze za
> to, że się nie uczyli, a ja się cieszę..... i licze kase....:)

Ja w sumie też miło :-) $$$ szkołę wspominam. Też dużo się nauczyłem i w
ogóle jestem straśnie mondry :-P

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#381
Author: ndszkk motor
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
7 lines
1034 bytes


>Ja w sumie te� mi�o :-) $$$ szko�� wspominam. Te� du�o si� nauczy�em i w
>og�le jestem stra�nie mondry :-P

To tak jak ja... :)))
Re: Zadanko
#384
Author: Bldynka
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
15 lines
1927 bytes
ka�dego ranka budz� si� z zapa�em do nauki, ale kiedy przy�a�� do tego
Gmachu Tortur Psychicznych, gdzie mamy prze�adowany plan do niemo�liwo�ci a
na dodatek codziennie s�yszymy �e jeste�my lenie i ba�wany, �e si� obijamy -
no przepraszam, w �yciu co� jeszcze poza nauk� te� trzeba robi�. Dochodzi do
tego �e jak jedzie nasza @%$$@%to ludzie si� chowaj� bo jak dojrzy to
nast�pnego dnia na pewno si� przyczepi czemu si� szw�damy a nie siedzimy w
domu i uczymy.
Wed�ug niej jeste�my najgorsz� klas� w szkole, [drugie miejsce pod wzgl�dem
wynik�w w nauce, taka uwaga na boku] wszyscy si� na nas skar�� podobno i ju�
nawet chcia�a robi� zebranie rodzic�w �eby nas bardziej pilnowali, �eby�my
si� uczyli.
  Nic dziwnego �e wi�c czy si� ucz� to jestem le� czy si� nie ucz� to jestem
le� to ju� bardziej op�aca si� to drugie, co konsekwentnie czyni�. Moje
has�o �yciowe "jako� to b�dzie". grunt to dobrze improwizowa�.
Re: Zadanko
#387
Author: Lord Vader
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
23 lines
1673 bytes
I.r. tete wrote:
[jebut, uciachane]

Ja też miałem podobnego elementa ino na studyjach. Powiedział, że na
egzamie można korzystać z dostępnej literatury. Ale jak zadania
przyjebał to literatura sama się spaliła, ze wstydu pewnie bo cienka
była.

Tak nawiasem () mówiąc, to zwał się Apanasewicz. I chodzi o nim taka
anegdotka. Kiedyś dał studentowi zadanie na poprawkę i tydzień do
zrobienia. No to studencik dzwoni po całej polsce do profesorków i żebra
o rozwiązanie. Corazto kolejny prof. wymięka. W końcu taki jeden gdzieś
z Gdańska czy cuś mówi mu:
- Panie ja tego nie ruszę, ale znam osobę, która na 1000% to zrobi.
Zgłoś się pan do prof. Apanasewicza z PBudy Rz.... :-)
No i co kumpel miał zrobić?

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#390
Author: Painbringer
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
7 lines
950 bytes
Ale ja jestem tumanista

Ja te�. I chemia u mnie le�y. Nic nie umiem. Zupe�nie 0 wiedzy.

>______________________
>albe...@friko4.onet.pl
>
Re: Zadanko
#391
Author: AIIIa
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
17 lines
1598 bytes
>Ale pociesze cie ze chyba cos sie zmienia. Moj siostrzeniec (obecnie 2klasa
>podstawowki) przynosi zadania ktorych czasem nie umiem rozwiazac. Glownie
>dlatego ze autor podrecznika tak postawil na kombinowanie ze nie raczyl
>wstawic polecenia, a czasem to nawet tresci zadania. Serio. Bo przyjal
zasade
>rozwijania kreatywnosci i wyobrazni w podejsciu ucznia do materialu.A jak
>rozwiazac zadanie ktore nie ma tresci i polecenia? Ale ja jestem tumanista,
to
>pewnie dlatego juz z zadaniami z pierwszej klasy mialem klopot.


Dokladnie!!!! Mi przynosza czest znajomi zadania ze szkoly sredniej,
tresc jest tak zakrecona ze niejeden nauczyciel akademicki mial by
z tym problemy. A to co jest w ksiazkach do podstawowki pozostawie
bez komentarza... Wystarczy sobie luknac do fizyki...

Alll'a
Re: Zadanko
#393
Author: Painbringer
Date: Tue, 15 Sep 1998 00:00
11 lines
1027 bytes
>PS Ja nie rozwi�zuj� swoim uczniom zada� domowych...
>
>--
>http://telefony.home.ml.org

MATMY UCZYSZ?!?! A zgi� przepadnij!!!! Z kim ja rozmawiam, a fe!! Z
zaprzysi�onym moim wrogiem!!! MAT-MA �MIE-RDZI!!!

Bez obrazy, of kors :-))))))))

Pain
Re: Zadanko
#356
Author: Obebeha
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
9 lines
926 bytes
Albert wrote in message

> Nie doczytalem. Szybciej napisalem niz pomyslalem. Sorry.


Ale� nic si� nie sta�o :)

Obebeha
Re: Zadanko
#364
Author: Lord Vader
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
17 lines
1326 bytes
Don Harry Kask wrote:

> >To było iść do LO...
> 
> A potem na socjologie na UMCS :-)
> 
> DH

A na koniec do żeńskiego zakonu. Tam jest stado wygłodniałych panienek.
Po przesortowaniu można mieć całkiem pokaźną armię na zmany.

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#365
Author: AIIIa
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
13 lines
1248 bytes
>>>Uwaga! U mnie w klasie bylo dziewczyn - sztuk JEDNA!!!!!!!!!!
>>>Teraz w grupie tez jest JEDNA!!!
>>
>>To by�o i�� do LO...
>
>
>A potem na socjologie na UMCS :-)


A potem na zasilek i po 5 latach na rente!
Co za perspektywy... :-)))

Alll'a
Re: Zadanko
#366
Author: AIIIa
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
9 lines
1136 bytes
>To by�o i�� do LO...


Po skonczeniu podstawowki nawet przez
sekunde nie przyszlo mi do glowy bym mogl
isc do liceum. Nie to zebym sobie nie dal
rady w takiej szkole...

Alll'a
Re: Zadanko
#375
Author: Lord Vader
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
19 lines
1257 bytes
Cabko wrote:
> 
> Albert napisał:
> >Bo ustawa powinna zakazywac kobietom nauki przedmiotow scislych.
> 
> Są NIELICZNE wyjątki.
> Na przykład moja obecna matematyczka.
> 
> Cabko

Co? Umie dobrze mnożyć i całkować. A co z rozkładaniem na czynniki i
wyciąganiem poza nawias?

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#376
Author: Obebeha
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
9 lines
956 bytes
I.r. tete wrote in message <35FD9B0D...@radiolink.net>...

>No to wtedy �mier�...


Czyja ? Nasza czy jej ?

Obebeha
Re: Zadanko
#382
Author: Lord Vader
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
15 lines
1233 bytes
ndszkk motor wrote:
> 
> >Ja w sumie też miło :-) $$$ szkołę wspominam. Też dużo się nauczyłem i w
> >ogóle jestem straśnie mondry :-P
> 
> To tak jak ja... :)))

No to takich trzech jak nas dwóch to nima ani jednego.

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#385
Author: AIIIa
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
7 lines
1078 bytes
>lat a studia przez 12 to sie w zyciu obroni. (przed byciem nauczycielem)


Jest takie przeklenstwo...
"Obys cudze dzieci uczy�"

Alll'a
Re: Zadanko
#388
Author: Lord Vader
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
15 lines
1427 bytes
I.r. tete wrote:
> Pójść z połówką do p-sora i zagadać.....

Eee. Nie przeszło by. Stary pierdziuch już był (chyba jeszcze jest).
Strasznie lubił grać w szachy. Coponiektórzy to załatwiali mu coraz to
nowsze programy szachowe żeby zaliczyć przedmiot. A jak ktoś był odważny
to i na osobistą partyjkę mógł pójść. Ale mało wychodziło takich z
zaliczeniem. Na jednym palcu między nogami można by poloczyć.

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#392
Author: Lord Vader
Date: Wed, 16 Sep 1998 00:00
12 lines
1168 bytes
Albert wrote:
> "Pamietaj chemiku mlody wlewaj zawsze kwas do wody". To cala moja wiedza z
> chemii, ale o dziwo zupelnie w zyciu mi wystarzca.

Bardziej pasuje "...wlewaj zawsze kwas na wrzody" :-)))

-- 
Lord Vader
de...@friko3.onet.pl
ICQ# 18238553
---------------------------------------
"May the Arse Be With You"
Re: Zadanko
#367
Author: I.r. tete
Date: Thu, 17 Sep 1998 00:00
30 lines
1922 bytes

IGNA$ BlondBrat wrote:

> I.r. tete napisał(a) w wiadomości: <35FD9AF6...@radiolink.net>...
> >w'ogle... co za wolność... ja bym takiej nauczycielce wyjeb... jak by mi
> takie
> >prywatne komentarze nt mojego wyglądu czyniła...
> ja miałem w podstawówce taką dewotkę, że dajcie spokuj:
> 1. do każdej dziewczyny co miała sukienke powyżej kolan sie przyjebywała
> i mówiła że to przesada  (że o makijażu i bujnych fryzurach nie wspomnę)
> 2. jak wracaliśmy z wycieczki a ja spałem na siedzeniach z panną, wiecie
> ręka na tyłeczku ona wtulona (taka przyjemna poza) to puźniej miałem
> wykład na półgodziny.
> 3. na dzień wiosny (tylko się nie śmiać - uwielbiałem go!) przebrałem się
> z kolesiem za prostytutki a jeden koleś za księdza i razem wygraliśmy
> konkurs
> na najlepszą parę (wyprzedziliśmy pszczółki co cały czas bzykały :))) .
> żebyście widzieli złość w jej oczach jak częstowałem ją wygraną czekoldą
> !!!
>

i to była wychowawczyni?

> IGNA$



--
http://telefony.home.ml.org
Re: Zadanko
#368
Author: IGNA BlondBrat
Date: Thu, 17 Sep 1998 00:00
4 lines
1070 bytes
I.r. tete napisa�(a) w wiadomo�ci: <36005D58...@radiolink.net>...
>i to by�a wychowawczyni?
dok�adnie
IGNA$
Re: Zadanko
#377
Author: I.r. tete
Date: Thu, 17 Sep 1998 00:00
19 lines
1029 bytes

Obebeha wrote:

> I.r. tete wrote in message <35FD9B0D...@radiolink.net>...
>
> >No to wtedy śmierć...
>
> Czyja ? Nasza czy jej ?
>

Do wyboru, ha ha cha.

> Obebeha

 ttt

--
http://telefony.home.ml.org
Re: Zadanko
#383
Author: pdszkk motor
Date: Thu, 17 Sep 1998 00:00
6 lines
1026 bytes


>No to takich trzech jak nas dw�ch to nima ani jednego.

Ani p�!
Re: Zadanko
#369
Author: I.r. tete
Date: Sat, 19 Sep 1998 00:00
16 lines
1151 bytes

IGNA$ BlondBrat wrote:

> I.r. tete napisał(a) w wiadomości: <36005D58...@radiolink.net>...
> >i to była wychowawczyni?
> dokładnie

to niedobrze... jak przetrwałeś?

> IGNA$

 ttt

--
http://telefony.home.ml.org
Page 1 of 10 • 452 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads