Article View: alt.pl.wolnosc
Article #1876Re: BUNT
From: Wilk
Date: Tue, 24 Nov 1998 19:27
Date: Tue, 24 Nov 1998 19:27
104 lines
5207 bytes
5207 bytes
Hoka! Albert napisał >Wilk napisał >>> Motto: "Powołał mnie Pan na bunt" (S. >>>Grochowiak) >> >>"Zawsze zostanę sobą, >>Nigdy nie poddam się" > >Eeee... Kazdemu sie tak wydaje i co do przyszlosci, jak i co do przeszlosci. >Wystarczy popatrzec na tych ludzi co tak chetnie podchwytuja slowa innej >piosenki >"i choc tyle lat za nami >to naprawde wciaz jestesmy tacy sami" >he, he czlowiek uwielbia autoiluzje. W Gliwicach mieszka 71-letni anarchista. Marzeniem moim jest wytrwać tak długo jak on. Mam nadzieję, że choć na połowę z tego starczy mi sił. A cytując dalej: "Dwadzieścia lat to za mało, By powiedzieć PRÓBOWAŁEM" Szkoda, że wielu kończy właśnie w tych okolicach wiekowych. >> No i - przede wszystkim - niezwykle >>silne poczucie wolnosci [np. na poziomie wilków [tych prawdziwych rzecz >>jasna]]. > >To co prawda problem biologiczny, ale falsze trzeba likwidowac w zarodku. >Skoro wilki potrafia zyc w klatkach to ich "poziom" wolnosci nie jest >wysoki. Indianie w wiezieniach umierali - tak przynajmniej wyczytalem w >szczeniecych latach u Szklarskiego. W KLATKACH też część wilków wymiera. A te wiele, co przeżywa - cóż, jest to kwestia wytrzymałości fizycznej - osobniczej. To na krótszą metę, bo na dłuższą wilki więzienia [nie tylko klatek, ale też np. wybiegów w zoo] nie wytrzymują psychologicznie [nie psychicznie] - popadają np. w klaustrofobię, itp. Tymczasem Indianie do rezerwatów się przystosowali. > Wynika z tego ze czlowiek ma wysoki >"poziom" wolnosci, z tym ze w spoleczenstwach "wysoko" zorganizowanych jest >on niski, poniewaz jest tlumiony juz w wieku dzieciecym (wszak autorytet >rodzicielski to... slepe posluszenstwo dziecka!). Dzieki temu, wspolczesnemu >czlowiekowi niestraszne nawet dozywocie (coz ono znaczy w porownaniu z >niektorymi rodzicami czy szefami w pracy!) No właśnie - im więcej "rozwoju", tym mniej wolności. >Czlowiek powinien sie buntowac po to, aby zmienic siebie. Innych moze >zmieniac tylko poprzez przyklad i przekonywanie. W obydwu przypadkach walka >i manifestowanie sprzeciwu sa malo sensowne. Manifestowanie sprzeciwu jest >bliskie infantylnej histerii dziecka. Zmienianie siebie często bywa walką, tyle, że niefizyczną, czyż nie? W dodatku, jeżeli zmieniasz się na kogoś innego, niż większość, oznacza to, że manifestujesz sprzeciw. Jeśli uważasz to za histerię, to po prostu mamy inne definicje tegoż słowa. >>> Jeśli nie: czy w takim razie możliwy jest BUNT CAŁKOWITY, >>>ale w zakresie jednej tylko dziedziny aktywności ludzkiej (np. całkowity >>>bunt polityczny, całkowity bunt metafizyczny, całkowity bunt artystyczny >>>- jaki jeszcze???) >> >>Ktoś pisał o bojkocie. >> >Teraz juz widze, ze mowimy o zupelnie roznych sprawach (roznych buntach). Eee... to była wzmianka o innym poście innego człowieka, którego nie przerzuciłem [tzn. posta] na alt.pl.wolnosc. Chodziło mi o przykład. >Ale jezeli kilka tysiacleci historii cywilizacji okazalo jak mierne w wyniki >sa bunty "uzewnetrzniane", moze czas zaczac buntowac sie przeciw temu co w >nas, a nie u innych. Człowieku, każdy bunt musi się zacząć od przełamania w sobie pewnych zachowań. >To nie dlatego ze jestescie anarchistami, czy innymi -istami, i ze cos >reprezentujecie. Tak samo spoleczenstwo nie lubi innych odmiennosci, >czarnych, homo, kalekich i umyslowo chorych. Choroba umysłowa to też w pewnym sensie bunt, tyle, że "z nadania", nie z wyboru. Czasem tak myślę, że ludzie "psychiczni" mimo bycia dyskryminowanymi mają dar, którego nam brakuje - widzą w świecie więcej piękna. >Na koniec; slowo bunt nie jest zbyt szczesliwe, choc nosne. Blizsze sedna >jest slowo niezgoda. Unika sie wowczas konotacji, ze chce sie cos, kogos >niszczyc. Wręcz przeciwnie - właśnie w słowie "niezgoda" te skojarzenia się narzuca. >A chodzi przeciez nie o niszczenie i przemoc, tylko o zmienianie. >?chyba ze sie myle i mam do czynienia z terrorystami? Nie mylisz się, acz jakiś czas temu potraktowano w naszym d...kratycznym kraju grupę pacyfistów brygadą antyterrorystyczną. Samemu minąłem się z tym ledwie o dobę. Hey!
Technical Details
Message-ID:
<YMD62.13823$BD6.2690207@news.tpnet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!agh.edu.pl!polsl.gliwice.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.tpnet.pl!not-for-mailReferences:
<ZPe52.6603$BD6.1148970@news.tpnet.pl> <ZZx52.8105$BD6.1501917@news.tpnet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!agh.edu.pl!polsl.gliwice.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.tpnet.pl!not-for-mail From: "Wilk" <fearie@box43.gnet.pl> Newsgroups: pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia,alt.pl.wolnosc References: <ZPe52.6603$BD6.1148970@news.tpnet.pl> <ZZx52.8105$BD6.1501917@news.tpnet.pl> Subject: Re: BUNT Lines: 107 X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 4.72.2106.4 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.72.2106.4 Message-ID: <YMD62.13823$BD6.2690207@news.tpnet.pl> Date: Tue, 24 Nov 1998 19:27:52 GMT NNTP-Posting-Host: 195.205.241.14 X-Complaints-To: abuse@tpsa.pl X-Trace: news.tpnet.pl 911935672 195.205.241.14 (Tue, 24 Nov 1998 20:27:52 MET DST) NNTP-Posting-Date: Tue, 24 Nov 1998 20:27:52 MET DST Organization: TPNET - http://www.tpnet.pl MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit