Thread View: alt.pl.usa
11 messages
11 total messages
Started by lobuz007
Tue, 03 Jul 2007 01:54
Paczka Chicago
Author: lobuz007
Date: Tue, 03 Jul 2007 01:54
Date: Tue, 03 Jul 2007 01:54
2 lines
913 bytes
913 bytes
Witam, gdzie by mozna w chicago wyslac pake do polski, procz polameru, dzieki za wszelkie odpowiedzi
Re: Paczka Chicago
Author: witek
Date: Tue, 03 Jul 2007 02:38
Date: Tue, 03 Jul 2007 02:38
7 lines
1121 bytes
1121 bytes
"lobuz007" <lobuz007@interia.pl> wrote in message news:f6ca94$75o$1@inews.gazeta.pl... > Witam, gdzie by mozna w chicago wyslac pake do polski, procz polameru, > dzieki za wszelkie odpowiedzi > na poczcie ? :)
Re: Paczka Chicago
Author: Dycha
Date: Tue, 03 Jul 2007 16:19
Date: Tue, 03 Jul 2007 16:19
20 lines
2011 bytes
2011 bytes
On Jul 3, 10:55 am, "witek" <witek7...@gazeta.pl.invalid> wrote: > "Dycha" <marc...@umich.edu> wrote in message > > news:1183470928.208649.147790@q75g2000hsh.googlegroups.com... > > > > > na poczcie ? .. przeciez tam po angielsku trzeba cos z glupia frant > > zagaic .. > > mozna wycwiczyc i nauczyc sie na pamiec, ale nie o to mi chodzilo. no i co z tego jak nie zrozumiesz co ci odpowiedza? to tak jak sprzedawanie rozmowek chinskich..chrzakniesz cos ...koles na ulice zacharcze 3 razy w odpowiedzi i tyle z calej rozmowy > polamer raczej nie ma konkurencji w tej czesci. > Najblizej do konkurencji to chyba w nowym jorku. w Wisconsin
Re: Paczka Chicago
Author: daszkiew2000
Date: Tue, 03 Jul 2007 18:00
Date: Tue, 03 Jul 2007 18:00
23 lines
2173 bytes
2173 bytes
On 3 Jul, 12:19, Dycha <marc...@umich.edu> wrote: > On Jul 3, 10:55 am, "witek" <witek7...@gazeta.pl.invalid> wrote: > > > "Dycha" <marc...@umich.edu> wrote in message > > >news:1183470928.208649.147790@q75g2000hsh.googlegroups.com... > > > > na poczcie ? .. przeciez tam po angielsku trzeba cos z glupia frant > > > zagaic .. > > > mozna wycwiczyc i nauczyc sie na pamiec, ale nie o to mi chodzilo. > > no i co z tego jak nie zrozumiesz co ci odpowiedza? to tak jak > sprzedawanie rozmowek chinskich..chrzakniesz cos ...koles na ulice > zacharcze 3 razy w odpowiedzi i tyle z calej rozmowy > > > polamer raczej nie ma konkurencji w tej czesci. > > Najblizej do konkurencji to chyba w nowym jorku. > > w Wisconsin w Wisconsin to wiem ze psy dupami szczekaja a o wysylaniu paczek do polski to niestety nic mi nie wiadomo
Re: Paczka Chicago
Author: witek
Date: Tue, 03 Jul 2007 23:47
Date: Tue, 03 Jul 2007 23:47
9 lines
1358 bytes
1358 bytes
"Dycha" <marcing@umich.edu> wrote in message news:1183479586.855786.251790@k79g2000hse.googlegroups.com... >> >> mozna wycwiczyc i nauczyc sie na pamiec, ale nie o to mi chodzilo. > > no i co z tego jak nie zrozumiesz co ci odpowiedza? Wazne ze oni zrozumieli co ja chce. W druga strone to ich problem.
Re: Paczka Chicago
Author: lobuz007
Date: Wed, 04 Jul 2007 02:19
Date: Wed, 04 Jul 2007 02:19
8 lines
1123 bytes
1123 bytes
ok, dzieki za odp, rozumiem ze pozostaje tylko polamer... "lobuz007" <lobuz007@interia.pl> wrote in message news:f6ca94$75o$1@inews.gazeta.pl... > Witam, gdzie by mozna w chicago wyslac pake do polski, procz polameru, > dzieki za wszelkie odpowiedzi >
Re: Paczka Chicago
Author: Dycha
Date: Thu, 05 Jul 2007 04:30
Date: Thu, 05 Jul 2007 04:30
34 lines
2475 bytes
2475 bytes
On Jul 3, 1:00 pm, daszkiew2...@yahoo.com wrote: > On 3 Jul, 12:19, Dycha <marc...@umich.edu> wrote: > > > > > > > On Jul 3, 10:55 am, "witek" <witek7...@gazeta.pl.invalid> wrote: > > > > "Dycha" <marc...@umich.edu> wrote in message > > > >news:1183470928.208649.147790@q75g2000hsh.googlegroups.com... > > > > > na poczcie ? .. przeciez tam po angielsku trzeba cos z glupia frant > > > > zagaic .. > > > > mozna wycwiczyc i nauczyc sie na pamiec, ale nie o to mi chodzilo. > > > no i co z tego jak nie zrozumiesz co ci odpowiedza? to tak jak > > sprzedawanie rozmowek chinskich..chrzakniesz cos ...koles na ulice > > zacharcze 3 razy w odpowiedzi i tyle z calej rozmowy > > > > polamer raczej nie ma konkurencji w tej czesci. > > > Najblizej do konkurencji to chyba w nowym jorku. > > > w Wisconsin > > w Wisconsin to wiem ze psy dupami szczekaja a o wysylaniu paczek do > polski to niestety nic mi nie wiadomo- Hide quoted text - > > - Show quoted text - to wejdz na strone polamer'u i sprawdz local offices ...od razu ci sie pod czaszka rozjasni i horyzonta poszerzysz ...
Re: Paczka Chicago
Author: Dycha
Date: Thu, 05 Jul 2007 04:32
Date: Thu, 05 Jul 2007 04:32
16 lines
1863 bytes
1863 bytes
On Jul 3, 6:47 pm, "witek" <witek7...@gazeta.pl.invalid> wrote: > "Dycha" <marc...@umich.edu> wrote in message > > news:1183479586.855786.251790@k79g2000hse.googlegroups.com... > > > > >> mozna wycwiczyc i nauczyc sie na pamiec, ale nie o to mi chodzilo. > > > no i co z tego jak nie zrozumiesz co ci odpowiedza? > > Wazne ze oni zrozumieli co ja chce. W druga strone to ich problem. hmmm w druga strone to chyba moj problem bo nie bede wiedzial co mi odpowiedzieli ....ale kierujac sie maksyma ..."mniej wiesz dluzej zyjesz" mozna i tak ...
Re: Paczka Chicago
Author: witek
Date: Thu, 05 Jul 2007 05:34
Date: Thu, 05 Jul 2007 05:34
35 lines
2636 bytes
2636 bytes
"Dycha" <marcing@umich.edu> wrote in message news:1183609920.410671.310150@r34g2000hsd.googlegroups.com... > On Jul 3, 6:47 pm, "witek" <witek7...@gazeta.pl.invalid> wrote: >> "Dycha" <marc...@umich.edu> wrote in message >> >> news:1183479586.855786.251790@k79g2000hse.googlegroups.com... >> >> >> >> >> mozna wycwiczyc i nauczyc sie na pamiec, ale nie o to mi chodzilo. >> >> > no i co z tego jak nie zrozumiesz co ci odpowiedza? >> >> Wazne ze oni zrozumieli co ja chce. W druga strone to ich problem. > > hmmm w druga strone to chyba moj problem bo nie bede wiedzial co mi > odpowiedzieli ....ale kierujac sie maksyma ..."mniej wiesz dluzej > zyjesz" mozna i tak ... > Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Swego czasu (w erze przedinternetowej) przeprowadzalem w bankach moze nie skomplikowane ale duzo róznych przelewów. Zamiast mówic co gdzie komu i ile, przychodzilem z kartka, gdzie byl spis przelewów, dawalem pani karte i mówilem prosze wykonac. Nawet jak mialem zrobic jeden przelew to przychodzilem z karta gdzie bylym napisane dwa numery konta: skad i dokad i ile. Babka nigdy nie miala do mnie zadnych pytan. To samo mozna zrobic po angielsku: przygotowac sobie co sie chce, napisac wszystko na kartce. Jak sie dobrze to zrobi, to nie powinni sie o nic pytac. Na szczescie mentalnosc amerykanów jest troche inna niz polaków i zamiast kopnac w tylek staraja sie jednak pomóc. Jak sie chce to czlowiek zawsze da sobie rade.
Re: Paczka Chicago
Author: Dycha
Date: Thu, 05 Jul 2007 18:46
Date: Thu, 05 Jul 2007 18:46
40 lines
3221 bytes
3221 bytes
> > Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. mozna tez tak: "jak sie nie ma co sie lubi to sie kombinuje/pracuje/ nadwyreza by sie mialo co sie lubi ..." > Swego czasu (w erze przedinternetowej) przeprowadzalem w bankach moze nie > skomplikowane ale duzo róznych przelewów. Aha znaczy zamiast budowac lepsze socjalistyczne jutro wolales spekulowac na boku wzbogacajac innych prywaciarzy ...przelewiki jak mniemam byly za towary I uslugi z tzw szarej nieregulowanej strefy ...u Maciarewicza pewnie figurujesz jako ceniony wspolpracownik o pseudonimie "Blokerska Chalka" vel BC > Zamiast mówic co gdzie komu i ile, przychodzilem z kartka, gdzie byl spis > przelewów, dawalem pani karte i mówilem prosze wykonac. > Nawet jak mialem zrobic jeden przelew to przychodzilem z karta gdzie bylym > napisane dwa numery konta: skad i dokad i ile. > Babka nigdy nie miala do mnie zadnych pytan. Ok. Piktografy moze sasiad pomoc wymalowac bo jego dzieciak do lokalnego hajskola chodzi ..(swiadectwa nie widzial, mowil ze zgubil) > > To samo mozna zrobic po angielsku: przygotowac sobie co sie chce, napisac > wszystko na kartce. > Jak sie dobrze to zrobi, to nie powinni sie o nic pytac. Na szczescie > mentalnosc amerykanów jest troche inna niz polaków i zamiast kopnac w tylek > staraja sie jednak pomóc. Tak jesli jest im to wygodne i nic ich to nie kosztuje.... Wielokrotnie swoja bezmyslnoscia I nadgorliwoscia powoduja jedynie zator we flow process tak jak dzisiaj jeden cymbal ktory sie uparl stanac na srodku skrzyzowania I przepusic mnie bym pojechal prosto... Wole polska lodowata znieczulice bo wiem ze musze liczyc tylko na siebie I nie jestem zdany na niczyja nieszczera, sztuczna, opuchnieta, ciekawska "pomoc"
Re: Paczka Chicago
Author: norelco.SKASUJ
Date: Thu, 02 Aug 2007 14:19
Date: Thu, 02 Aug 2007 14:19
14 lines
1154 bytes
1154 bytes
lobuz007 <lobuz007@interia.pl> napisał(a): > Witam, gdzie by mozna w chicago wyslac pake do polski, procz polameru, > dzieki za wszelkie odpowiedzi > > DOMA Shipping specjalizuje sie w wysylaniu paczek do Polski. Maja kilka biur w Chicago i na przedmiesciach. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads