🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

3 total messages Started by cdn Mon, 06 Jul 2009 09:55
"Było sobie miasteczko"
#17116
Author: cdn
Date: Mon, 06 Jul 2009 09:55
48 lines
2657 bytes
"Było sobie miasteczko" to historia Kisielina, miasteczka na Wołyniu,
w którym do II wojny żyło w zgodzie kilka narodowości: Polacy, Ukraińcy,
Żydzie, Niemcy, Czesi. 11 lipca 1943 nacjonaliści ukraińscy w brutalnym
mordzie w kościele zgładzili część polskich mieszkańców Kisielina.
Reszta ratowała się uchodząc na zawsze z rodzinnej ziemi.
Narratorami jest rodzina Dębskich: Krzesimir Dębski, jego mama, brat,
syn, bratanica. Występują także Ukraińcy - obecni mieszkańcy Kisielina.
Tytuł filmu, to również tytuł monografii napisanej na temat Kisielina i jego
mieszkanców przez nieżyjącego już ojca Krzesimira. W filmie dużą rolę
odgrywa muzyka Krzesimira Dębskiego poświęcona Kresom, oraz
fragment jego oratorium skomponowanego dla uczczenia ofiar mordów
na Wołyniu.
Film jest nie tylko opowieścią o Polakach z Kisielina. Jest to także
refleksja o zagładzie polskich Kresów i o trudnym dziedzictwie tej zagłady.

Emisja filmu w sobotę 11 lipca o godz. 12:00 w TVP1
oraz 22 lipca o 22:30 i 23 lipca o 4.30 i 14.55 w TVP Polonia.

"Było sobie miasteczko"
Czas:  50 minut
Scenariusz i reżyseria: Tadeusz Arciuch i Maciej Wocjciechowski

Premierowy pokaz filmu  "Było sobie miasteczko"  w Domu Spotkań
z Historią w Warszawie 10 lipca o godzinie 18:00
http://www.dsh.waw.pl/pl/spotkania/zapowiedzi/zapowiedz/661


* * *
Wywiad z Krzesimirem Dębskim

O ciekawym dzieciństwie, patriotycznym wychowaniu,
Kresach Wschodnich, historii i cierpieniach rodzinnych
spowodowanych przez OUN-UPA
z Krzesimirem Dębskim rozmawia Aleksander Szycht

->    http://www.volhynia-galicia.pl/art42.html

* * *


-- 
cdn
            Wołyń naszych przodków
            http://www.kresowianie.prv.pl/

            * * *
            Genocide - zbrodnie ludobójstwa na ludności Wołynia
            http://www.genocide-pl.prv.pl/
Re: "Było sobie miasteczko"
#17117
Author: Metys
Date: Sat, 11 Jul 2009 16:29
14 lines
1509 bytes
> "Było sobie miasteczko" to historia Kisielina, miasteczka na 
> Wołyniu,
> w którym do II wojny żyło w zgodzie kilka narodowości: Polacy, 
> Ukraińcy,
> Żydzie, Niemcy, Czesi. 11 lipca 1943 nacjonaliści ukraińscy w 
> brutalnym
> mordzie w kościele zgładzili część polskich mieszkańców Kisielina.
> Reszta ratowała się uchodząc na zawsze z rodzinnej ziemi....


film jest tu do pobrania:
http://rapidshare.com/files/254624677/Bylo_sobie_miasteczko_2009.part1.rar
http://rapidshare.com/files/254626135/Bylo_sobie_miasteczko_2009.part2.rar
http://rapidshare.com/files/254627725/Bylo_sobie_miasteczko_2009.part3.rar
Re: "Było sobie miasteczko"
#17118
Author: cdn
Date: Thu, 16 Jul 2009 08:55
95 lines
4952 bytes
"Metys" napisał:

>> "Było sobie miasteczko" to historia Kisielina, miasteczka na Wołyniu,
>> w którym do II wojny żyło w zgodzie kilka narodowości: Polacy, Ukraińcy,
>> Żydzie, Niemcy, Czesi. 11 lipca 1943 nacjonaliści ukraińscy w brutalnym
>> mordzie w kościele zgładzili część polskich mieszkańców Kisielina.
>> Reszta ratowała się uchodząc na zawsze z rodzinnej ziemi....
>
>
> film jest tu do pobrania:
> http://rapidshare.com/files/254624677/Bylo_sobie_miasteczko_2009.part1.rar
> http://rapidshare.com/files/254626135/Bylo_sobie_miasteczko_2009.part2.rar
> http://rapidshare.com/files/254627725/Bylo_sobie_miasteczko_2009.part3.rar

Dzięki!

Wywiad  z Maciejem Wojciechowskim, współtwórcą filmu

Nie milczeć o Wołyniu

Ukraińcy ostrzeliwali świątynię, przez okna wrzucali granaty, wreszcie
ją podpalili - mówi Maciej Wojciechowski, filmowiec dokumentalista.

Rz: Co się stało 11 lipca 1943 roku w Kisielinie?

Maciej Wojciechowski: To samo co w około 100 innych miejscach
na Wołyniu.
Tego dnia doszło do apogeum masowych morderstw Polaków
popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich. W Kisielinie UPA
zaatakowała kościół w czasie mszy. Wierni podjęli desperacką obronę
i budynek zamienił się w oblężoną twierdzę. Ukraińcy ostrzeliwali
świątynię, przez okna wrzucali granaty, wreszcie ją podpalili.
Zginęło 99 osób, w tym dzieci.

O tej tragedii w pańskim filmie „Było sobie miasteczko” opowiada
jedna z osób, które brały udział w obronie.

To pani Aniela Dębska. W filmie występują również inni członkowie
rodziny Dębskich (m.in. znany kompozytor Krzesimir), która mieszkała
w miasteczku od lat i padła ofiarą zbrodni. Ci jej członkowie, którzy
przeżyli, musieli opuścić rodzinne strony, zresztą tak jak wszyscy
mieszkający w Kisielinie Polacy.

Pojechał pan do Kisielina i rozmawiał z jego mieszkańcami. Spotkał
się pan z wrogością?

Wprost przeciwnie. Ludzie chętnie opowiadali i z nostalgią wspominali
„polskie czasy”, gdy żyło się im lepiej niż teraz. W Kisielinie współżycie
między Polakami a Ukraińcami układało się znakomicie. Ci ludzie
odwiedzali się nawzajem, pożyczali sobie różne rzeczy, użyczali sobie
studni.

Skoro na Wołyniu panowała taka sielanka, to dlaczego w 1943 roku
ukraińscy sąsiedzi wymordowali polskich?

Część Ukraińców była zapewne zastraszona przez UPA, która w
drobiazgowy sposób zaplanowała zbrodnię. Przypominam, że ludzie,
którzy pomagali Polakom, byli mordowani. Część zabójców chciała
wejść w posiadanie należących do sąsiadów przedmiotów. Część
była zaślepiona hasłami nacjonalistycznymi.

To nie tłumaczy straszliwego okrucieństwa.

Rzeczywiście. Znam na przykład relację o tym, jak na oczach matki
upowcy obcięli chłopakowi genitalia i wepchnęli je w usta kobiety.
Takich historii są tysiące. Tego się nie da wytłumaczyć.

Czy ofiary i ich potomkowie są usatysfakcjonowani stanowiskiem,
jakie w sprawie ludobójstwa na Wołyniu zajmuje państwo polskie?

Nie. Są rozgoryczeni i mają poczucie, że ta sprawa jest przemilczana.
Ci ludzie wciąż czekają na jasne potępienie tego ludobójstwa. Na to,
aż zło zostanie nazwane po imieniu. Tej sprawy nie można poświęcać
na ołtarzu dobrych relacji z Ukrainą. Relacje te będą bowiem dobre
tylko wtedy, gdy będą oparte na prawdzie.

Rzeczpospolita
http://www.rp.pl/artykul/153227,332530_Nie_milczec_o_Wolyniu_.html


-- 
cdn
        W kontaktach z Ukrainą konieczne jest nieustępliwe przypominanie
        tragicznej prawdy o ludobójstwie Polaków na Wołyniu.
        Rezygnacja z niej jest nie tylko szkodliwa ze względów moralnych,
        ale może być w przyszłości źródłem zagrożenia dla Polski,
        a Ukrainie przynieść szkody.

        Ewa Siemaszko

        * Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie *

        Genocide - zbrodnie ludobójstwa na ludności Wołynia
        http://www.genocide-pl.prv.pl/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads