Article View: alt.pl.ukraina
Article #4513Re: samochod i Ukraina
From: ELFiatko
Date: Sun, 24 Aug 2003 11:40
Date: Sun, 24 Aug 2003 11:40
146 lines
10178 bytes
10178 bytes
Użytkownik "Rafał Byczyński" <rafalby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci news:bhe2o0$33m$1@nemesis.news.tpi.pl... > > 2. Jak się zachowac po zatrzymaniu przez Milicję ? > > Jadąc z Zaleszczyk przez Borszczów i Kamieniec Podolski na Chmielnicki gdzie > wracałem na główną drogę na Krym spotkała mnie taka oto wątpliwa > przyjemność. Miasto (Chmielnicki) od południa otacza obwodnica, aby na nią > wjechać na rondzie muszę skręcić w prawo, co stwierdzam dość późno ze > względu na kiepskie oznakowanie. Manewr skręcania wykonuję, zatem w > ostatniej chwili, co podpada stojącemu tam funkcjonariuszowi DAI. Zatrzymuje > on nas i jeszcze dwa inne samochody, w tym jedną ciężarówkę. Dwóch > pozostałych puszcza po chwili a mnie tłumaczy, jakie to wykonałem > wykroczenie najeżdżając na linię na rondzie. Twierdzi, dość zdecydowanie, że > musi nałożyć mandat. Po pierwsze jestem dość już zmęczony i nie chce mi się > z gościem dyskutować. Po drugie wydaje mi się, że przeczytałem dość sporo na > temat kontaktów z DAI i wiem, że dyskusja nie jest wskazana, natomiast > argumenty materialne odgrywają tu zasadniczą rolę. Nie przekonany o swojej > winie (oznakowanie poziome było w zasadzie kompletnie wytarte i co za tym > idzie, niewidoczne) pozwalam, aby funkcjonariusz przejął inicjatywę, zdając > sobie sprawę z tego, że sprawa jest dość naciągana i zmierza do wyłudzenia > pewnej kwoty oscylującej wokół 20 UAH. Na takie wydatki byliśmy > przygotowani. Dość szybko jednak ów funkcjonariusz DAI zaczął sprawiać > wrażenie, że nie pasuje do schematu. Na wstępie przyjął pozę uczciwego > stróża prawa i uświadamiał mi, jakie to poważne wykroczenie popełniłem. > Wycenił je na... 260,- UAH mandatu. Spojrzał na zegarek i stwierdził, że > przyjdzie mi przedłużyć pobyt w tych stronach, bowiem jest już popołudnie, > banki są nieczynne a obowiązujące prawo pozwala mandat uiścić tylko w tym > okręgu, gdzie został nałożony. Muszę, zatem zanocować w Chmielnickim i rano > pofatygować się do banku, i wpłacić tam stosowną kwotę. W tym momencie > przestało mi się to podobać. Stwierdziłem, sondując gościa, że ja mu te > pieniądze zostawię i niech on to zapłaci, bo nie bardzo mam ochotę opóźniać > podróż, na co on stwierdził, przepis na to nie pozwala. Jeśli tak, mówię to > może dogadamy się jakoś inaczej. I tu zarysowały się pierwsze symptomy > porozumienia. Tyle, że na moje 20,- UAH wypiął się twierdząc, że za mało. Tu > ujawnił się prawdziwy motyw jego działania – pieniądze. W końcu oskubał nas > ze... 150,- hrywien. Wracając do Polski, dowiedziałem się na granicy, że > ponoć na Ukrainie nie ma nawet mandatów w takiej wysokości, bowiem kwoty te > przekraczają wartość średniego miesięcznego zarobku. Średni mandat wynosi > ok. 35,- UAH. Mój rozmówca w takiej sytuacji radził dzwonić do konsulatu, > bowiem padłem ofiarą ewidentnego, bezczelnego złodziejstwa. Gdybym miał > zapłacić mandat za to wykroczenie zgodnie z przepisami, zapłaciłbym dużo > mniej – tak twierdził mój rozmówca. No niestety, nauka kosztuje. > Ha ha ha :-) Ojej, jaki ten swiat maly. Wlasnie wrocilismy z Krymu i jechalismy dokladnie przez to skrzyzowanie i dokladnie taka sama mielismy systuacje ( tylko ze kierunek byl nieco inny niz Twoj - jechalismy bowiem od strony Winnicy i skrecalismy w lewo na obwodnice - tu tez drobna korekta, nie jest to rondo a skrzyzowanie ). Byla godzina 17, slonce prosto w oczy, dokladnie starte oznakowanie poziome na drodze Winnica - Chmielnicki, ale za to ( jak sie pozniej okazalo ) dokladnie wymalowane wysepki od strony wjazdu na obwodnice. Na srodku wspomnianego wjazdu stojacy radiowoz milicji ukrainskiej ( taki zwyczaj na Ukrainie, ktory kompletnie dezorientuje kierowce ), na luku zjazdu z Chmielnickiego w obwodnice poludniowa ( skret w prawo z Chmielnickiego ) stoi zatrzymany TIR, ktory kompletnie zaslania skrzyzowanie. Oznakowanie skretu w obwodnice zupelnie nieczytelne, gdyz zaslania go TIR; w ostatniej chwili zauwazamy kierunek Tarnopol ( obwodnica Chmielnickiego ), szybko zmieniam pas z prawego, ktorym jechalem na wprost, na blizej srodka drogi by skrecic w lewo, niestety jest za pozno aby wykonac manewr poprawnego wejscia w "korytarz" utworzony przez dwie wymalowane wysepki poczatku obwodnicy, a na jednej z nich stajacy wspomniany radiowoz. Omijam radiowoz po mojej lewej stronie ( jakos tak jestem nauczony, bo traktuje go jako samochod wyjezdzajacy ) zamiast po prawej. Przed nami jedzie Moldawianin, ktory dokladnie robi taki sam manewr i jedzie dalej, a nas zatrzymuje milicjant i wskazuje miejsce na zatrzymanie ( zreszta praktycznie w obrebie samego skrzyzowania ) . Jestesmy na 2 samochody. Milicjant przedstawia sie jako kapitan ..... i od razu z krzykiem ze naruszylismy przepisy. Daje mu swoje prawo jazdy i dokumenty samochodu. Mowi abym z nim poszedl do radiowozu. W miedzyczasie moja zona krzyczy na niego z pytaniem czego on krzyczy na nas ( jest Ukrainka wiec wie jak podejsc do takich gosci ) i ze zadnego wykroczenia nie popelnilismy. Ostra wymiana toczy sie przez kilka minut, wlacznie z zamiarem dzwonienia do konsulatu polskiego ( co nie robi wrazenia ) oraz z zamiarem poinformowania jego szefa, gdyz poprosilismy o jego numer sluzbowy ( zrobilo wrazenie ). Mimo wszystko milicjant zada 100 Hr sztrafu na kazdy samochod. Mowi ze jeszcze moze nas ukarac za to ze stoimy na skrzyzowaniu ( choc miejsce sam nam wskazal ) Dla mnie to o wiele za duzo jak na specyfike wykroczenia. My nie chcemy placic. Mowimy ze nie mamy pieniedzy ( co zreszta bylo prawda bo wczesniej zaplacilem juz sztraf gdzie indziej, ale o tym pozniej ) .Wyciaga papier do jakiegos sadu, aby tam zaplacic. Dziwie sie ( ale lekko bo to wszak Ukraina ) jak mozna zaplacic cos w instytucji ktora jest juz nieczynna. W miedzyczasie moja zonka wyrywa kapitanowi z reki dokumenty na samochod ktorych on nie ma prawa mi zabierac. Pozostaje mu tylko moje prawo jazdy. My jako kierowcy odchodzimy na bok, a moja zonka podchodzi do drugiego milicjanta aby ten posredniczyl w ugodzie z kapitanem bo krzykiem sie nic nie zwojuje. Odnosi to skutek taki ze negocjacje znajduja miejsce w samochodzie. Ja ze spokojem obserwuje to co sie dzieje, ostatecznie moge im zostawic swoje prawko ( ktorego nigdy nie odbiore ) bo zonka ma swoje. Niestety zona kierowcy drugiego samochodu prawka nie ma ( duzy blad !) wiec ten wariant nie przejdzie. W miedzyvczasie skrzyzowanie przejezdza samochod ukrainski bez swiatel i bez numerow rejestracyjnych, zostaje zatrzymany ale bardzo szybciutko puszczony dalej. Zaraz po nim zostaje zatrzymany samochod na niemieckich numerach, ktory jechal od strony Chmielnickiego i ktory skrecal na obwodnice. Dla mnie kierowca tego samochodu nie mial nawet najmniejszych szans popelnic jakies wykroczenie, milicjanci byli jednak innego zdania. Na poboczu stoja jeszcze inne samochody w kolejce do placenia sztrafu. Po 10 min rozpoczecia negocjacji sprawa jest zalatwiona. Ostatecznie cena sztrafu wyniosla 25 Hr za samochod ! Kapitan nie mial juz argumentow, na koniec stwierdzil ze oni tez musza z czegos zyc. Teraz o tym co przytrafilo mi sie okregu Herson. Zostalismy zatrzymani przez funkcjonariuszy kontroli ekologicznej. Ze spokojem patrzylem jek wpychaja mi sonde do rury wydechowej mojej Toyoty ( przeglad i kontrola przed wyjazdem ) i robia odczyt. Jakiez bylo moje zdziwienie gdy pomiar wykazal 3,5% zawarto¶ci CD. W drugim samochodzie wskazowka nie chciala nawet drgnac. Stwierdzono ze moj samochod nie spelnia norm ukrainskich !!!!!! Wtedy przypomnialem sobie ze na Krymie, k Sewastopola zmuszony bylem do zatankowania kilku litrow paliwa ( aby tylko dojechac do normalnej stacji benzynowej ) na stacji ktora zupelnie stacji nie przypominala. Zrobilem to wbrew moim zasadom ale przyznam ze nie mialem wyjscia. Tankujac tam upewnilem sie wczesniej u miejscowych czy mozna. Mowili ze tak, ale zycie pokazalo co innego. O tym fakcie powiedzialem wspomnianym funkcjonariuszom, lecz oni stierdzili ze nie badaja paliwa lecz spaliny (!!!). Przelozony tych gosci wyciagnal ksiazeczke z cennikiem kar ( sztrafu ) na ktorej widnial przedzial 30 - 60 Hr za takie wskazanie jak moje. Zaproponowal 30 Hr sztarfu i 30 Hr za wypisanie TALONu na ktorym wpisal 1,5% zawartosci CD ( dopuszczalna norma ). Zgodzilem sie z tym bo cena nie byla wygorowana. 30 Hr sztrafu mozna zawsze przyjac. Gdyby wzial cene 60 Hr musialbym sie mocno targowac. Cennika na talony nie widzialem, zreszta dla drugiego samochodu zaproponowal talon za 50 Hr ( abstrakcja ). Udzielil rady aby ten talon wlozyc za szybe, gdyz jest wazny na cala Ukraine i wtedy nie bedziemy juz kontrolowani przez nastepne patrole ekologiczne. Kilka patroli takich widzialem faktycznie pozniej. Cala sprawe potraktowalem z usmiechem bo mnie wszystko w tej sytuacji bawilo. Wokol przejezdzaly ZILy, Moskwicze i tuziny roznych samochodow za ktorymi sie tak kurzylo z rury ze swiata nie bylo widac ( co jest normalnoscia na Ukrainie ), ale ich nikt nie kontrolowal. To tyle na goraco, bo wlasnie wrocilem. Szerokiej drogi. ELFiatko
Technical Details
Message-ID:
<bia79q$75u15$1@ID-165324.news.uni-berlin.de>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!fu-berlin.de!uni-berlin.de!80.51.255.150!not-for-mailReferences:
<bh7tq7$11t$1@nemesis.news.tpi.pl> <bhdaeo$6ts$1@nemesis.news.tpi.pl> <bhe2o0$33m$1@nemesis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!fu-berlin.de!uni-berlin.de!80.51.255.150!not-for-mail From: "ELFiatko" <piotr@intertele.pl> Newsgroups: alt.pl.ukraina Subject: Re: samochod i Ukraina Date: Sun, 24 Aug 2003 13:40:27 +0200 Lines: 148 Message-ID: <bia79q$75u15$1@ID-165324.news.uni-berlin.de> References: <bh7tq7$11t$1@nemesis.news.tpi.pl> <bhdaeo$6ts$1@nemesis.news.tpi.pl> <bhe2o0$33m$1@nemesis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: 80.51.255.150 X-Trace: news.uni-berlin.de 1061724282 7534629 80.51.255.150 (16 [165324]) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4922.1500 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4925.2800 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit