🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.ukraina
Article #17105

Re: PANSTWO A PAMIEC OFIAR

#17105
From: cdn
Date: Mon, 25 May 2009 10:15
143 lines
8374 bytes
> PAŃSTWO A PAMIĘĆ OFIAR
> Nieupamiętnione ofiary zbrodni wołyńsko-małopolskiej


"Państwo a pamięć ofiar" (1/2) - Wydarzenia dnia 20.05.2009
http://www.youtube.com/watch?v=_tTmaHG_PwY

"Państwo a pamięć ofiar" (2/2) - Wydarzenia dnia 20.05.2009
http://www.youtube.com/watch?v=5_2ZiN200yU


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

> [...]
>
>        "Martwi nie mogą wołać o sprawiedliwość, obowiązkiem
>        żywych jest czynić to za nich. Mam na myśli obowiązki nie
>        tylko moralne, ale i obowiązki naszego państwa, jego
>        naczelnych instytucji i specjalnie do tego powołanych
>        urzędów."
>
>        Trwały pokój między Polską a Ukrainą może być budowany
>        jedynie "w oparciu o historyczną prawdę, potępienie sprawców
>        zbrodni i oddanie czci ich ofiarom".
>
>        "Nic nie usprawiedliwia mordowania ludności cywilnej, nie
>        usprawiedliwia tego żadna idea i żadna intencja, nawet jeśli
>        inicjatorzy zbrodni uważali, że kierował nimi ważny cel, jakim
>        jest wolność i niepodległość narodowa".
>
>        Rzecznik Praw Obywatelskich - Janusz Kochanowski
>
> //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
>
>
> Dziadowskie państwo polskie
>
> Urzędnicy państwowi zbojkotowali odbywającą się pod patronatem
> Rzecznika Praw Obywatelskich sesję poświęconą ludobójstwu
> dokonanemu na polskich (ale także żydowskich, ukraińskich i czeskich)
> mieszkańcach Wołynia przez ukraińskich nacjonalistów z OUN/UPA
> i organizacji ich wspierających, a także przez ukraińskich SS-manów
> z dywizji "Galizien".
>
> Przedstawiciel MSZ odwołał swą obecność w przeddzień spotkania,
> kilka godzin później odmówił uzgodnionego wcześniej wystąpienia
> odpowiedzialny za państwową ochronę pamięci o walce i męczeństwa
> narodu Andrzej Przewoźnik, który mówić miał o problemach związanych
> z upamiętnieniem zbrodni i jej ofiar.
>
> Nie wiem, jakie podano oficjalne powody (a co to ma za znaczenie?),
> na dziennikarskiej giełdzie szybko pojawiła się informacja, że siłą
> sprawczą był ambasador Ukrainy w Warszawie, który wykonał kilka
> telefonów z groźbą, że jeśli w obecności wysokich urzędników
> państwowych będzie się w Warszawie mówić o zbrodniach ukraińskiego
> nacjonalizmu, to on się obrazi.
>
> Wierzę, że tak było - pamiętam, jak w rocznicę zbrodni samo pojawienie
> się tegoż samego ambasadora w Sejmie wystarczyło, by marszałek
> lękliwie schował pod sukno zgłoszony przez część posłów projekt
> upamiętniającej ofiary rzezi rezolucji.
>
> To nie jest skandal. Skandal byłby wtedy, gdyby w taki sposób szarogęsił
> się w Warszawie ambasador ruski, niemiecki albo amerykański. To byłby
> skandal, bo w skandalu jest jeszcze jakiś sens, nawet jeśli to sens
> oburzający. Wiadomo, że jesteśmy cieniasami, a wymienione kraje to
> mocarstwa, więc pozwalamy im się kopać w tyłek w imię polityki realnej
> ("Tutaj można zrobić / historyczny przytyk / że co drugi volksdeutsch /
> był real-politik", jak śpiewał Kelus).
>
> Ale kiedy dajemy się ustawiać ambasadorowi państwa miotającemu się
> na krawędzi istnienia, reprezentantowi opcji skrajnie nacjonalistycznej,
> przez miażdżącą większość narodu ukraińskiego odrzucanej, i wysłannikowi
> promującego nacjonalistyczną tradycję prezydenta, którego, wedle
> najnowszych sondaży popiera 2 (słownie: dwa!) procent ukraińskich
> wyborców - to sam nie wiem, jak to nazwać. To jakaś parodia, nonsens,
> paranoja. Ponure żarty, żałosne kpiny. Przyrodzona padalcowatość i
> służalczość naszej postkomunistycznej klasy politycznej, łącząca totalny
> zanik godności z odruchem korzenia się przed obcymi, zyskała tu wymiar
> surrealistyczny.
>
> Ba! My przecież Rosji, mocarstwu wprawdzie tylko regionalnemu,
> ale jednak mocarstwu, regularnie się za sprawą prezydenta stawiamy
> (w gębie, oczywiście, bo to wszak jedyne, co umiemy). I za sprawą tegoż
> samego prezydenta (nie tylko jego, ale w dużym stopniu) dopuszczamy
> się podłości, jaką jest współudział państwa w zakłamywaniu, a co najmniej
> zamilczaniu jednej z najokrutniejszych zbrodni II wojny światowej, w
> której ofiarą obłąkańczej, bliskiej nazizmowi ideologii OUN padło około
> stu tysięcy naszych rodaków.
>
> To wszystko do tego stopnia nie ma sensu, że tłumaczyć się daje tylko na
> sposób medyczny. Otóż polska elita polityczna, i to w równym stopniu jej
> część platformerska jak i pisowska, postkomunistyczna i michnikowa,
> słowem, prawie cała - zapadła na schorzenie, które czas pewien temu
> pozwoliłem sobie nazwać "juszczenkozą".
>
> Schorzenie to objawia się obsesyjnym popieraniem prezydenta Juszczenki
> w przekonaniu, że jest on jedynym gwarantem demokracji na Ukrainie.
> Popieraniu tym bardziej obsesyjnym i uporczywym, im bardziej Juszczenko
> zdradza swych "pomarańczowych" wyborców i ideały, które głosił, i im
> bardziej się uzależnia od skrajnie radykalnych partyjek pogrobowców
> SS-Galizien i UPA. Jednym z efektów tej epidemii juszczenkozy jest,
> że gdy niby "pomarańczowy", a w istocie od dawna już brunatny Juszczenko
> stawia pomniki zbrodniarzom, to przedstawiciele państwa polskiego
> ochoczo w tym mu pomagają, wierząc, że przez recydywę faszyzmu
> wiedzie droga do zdemokratyzowania Ukrainy i ciągnięcie jej do Europy.
>
> To skutek najbardziej oburzający, bolesny, ale i tak, jako przynależny do
> sfery symboli, w sumie nie najbardziej zgubny w skutkach. Z punktu
> widzenia polityki najgorsze jest to, że - podobnie zresztą jak w wypadku
>  Litwy, choć tam skala problemu jest daleko mniejsza - ugłaskiwanie
> nacjonalistów poprzez entuzjastyczne popieranie ich antypolskich
> szaleństw dało ten skutek, iż ukraińscy politycy uważają, że poparcie
> Polski należy im się jak przysłowiowemu psu buda, że jest niezmienne,
> a skoro tak, to nie trzeba się z Polską liczyć zupełnie i niczym jej za to
> poparcie płacić.
>
> Plują więc na nas z piątego pietra i wręcz się z głupich Lachów śmieją.
> Kibice tej żałosnej "real-politik" nie przestają przekonywać, że
> ustępowanie przed coraz bardziej rozzuchwalonym ukraińskim
> nacjonalizmem to wymóg geopolityczny, ale co niby tym ustępowaniem
> udało się załatwić, nikt nie umie powiedzieć. Bo nie załatwiono niczego.
> Tchórzostwo nikomu nie imponuje, niczego nie załatwia, tylko rozzuchwala.
>
> Powtórzę - boli mnie, gdy Polska płaszczy się przed wielkimi tego świata.
> Ale gdy płaszczy się przed żałosnym bankrutem i jego rzezimieszkami,
> to już jest więcej niż ból. To się po prostu chce wyć, patrząc, do jakiego
> stopnia zeszło na dziady państwo dumnie się określające mianem
> "III Rzeczpospolitej".
>
> Rafał A. Ziemkiewicz
> http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/dziadowskie-panstwo-polskie,1310982
>
> [...]
> //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
>

-- 
cdn
        * Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie *

        Wydarzyło się 65 lat temu
        http://65-lat-temu.salon24.pl/
Technical Details
Message-ID: <gvdr3l$3iq$1@achot.icm.edu.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!not-for-mail
References: <gv5oln$mmo$1@achot.icm.edu.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!not-for-mail
From: "cdn" <_cdn_@cdn.org>
Newsgroups: alt.pl.ukraina
Subject: Re: PANSTWO A PAMIEC OFIAR
Date: Mon, 25 May 2009 12:15:16 +0200
Organization: CDN
Lines: 144
Message-ID: <gvdr3l$3iq$1@achot.icm.edu.pl>
References: <gv5oln$mmo$1@achot.icm.edu.pl>
NNTP-Posting-Host: c162-65.icpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: achot.icm.edu.pl 1243246517 3674 85.221.162.65 (25 May 2009 10:15:17 GMT)
X-Complaints-To: abuse@icm.edu.pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 25 May 2009 10:15:17 +0000 (UTC)
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5579
X-Priority: 3
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5512
X-MSMail-Priority: Normal
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit