🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.sapkowski
266 messages
266 total messages Page 2 of 6 Started by kierka Mon, 02 Jan 2006 18:49
Page 2 of 6 • 266 total messages
Re: B&S - spóźnione :>
#27913
Author: kierka
Date: Tue, 03 Jan 2006 21:47
16 lines
1687 bytes
budda napisał(a):

> pamiętam, i jeszcze opowiadałaś, że bałaś się w pokoju niedomkniętej 
> szafy ;) a może to po "Kontrolerach"?
> 
Eee, nie widziałam takiego filmu, to musiało by po "Pile" :)
Jestem strasznie, strasznie, strsznie ciekawa jak to będzie z tymi 
ośmioma osobami. A w ogóle to wiesz, że tą jedną babkę porwał drugi raz?

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27914
Author: budda
Date: Tue, 03 Jan 2006 21:55
15 lines
1621 bytes
kierka napisał(a):

> Eee, nie widziałam takiego filmu, to musiało by po "Pile" :)

może. I ten zakapturzony gość w autobusie. Cholera, ale ja mam pamięć ;)

> Jestem strasznie, strasznie, strsznie ciekawa jak to będzie z tymi 
> ośmioma osobami. A w ogóle to wiesz, że tą jedną babkę porwał drugi raz?

też się nie mogę doczekać! Ale nie mów, co będzie ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27915
Author: kierka
Date: Tue, 03 Jan 2006 21:59
26 lines
2127 bytes
budda napisał(a):

>> Eee, nie widziałam takiego filmu, to musiało by po "Pile" :)
> 
> 
> może. I ten zakapturzony gość w autobusie. Cholera, ale ja mam pamięć ;)

No! :D Popatrz, wręcz nie do uwierzenia :P
> 
>> Jestem strasznie, strasznie, strsznie ciekawa jak to będzie z tymi 
>> ośmioma osobami. A w ogóle to wiesz, że tą jedną babkę porwał drugi raz?
> 
> 
> też się nie mogę doczekać! Ale nie mów, co będzie ;)
> 
Ale ja nie wiem :P Widziałam tylko trailer - tam było, że 8 osób i ta 
babka właśnie, już raz porwana :D Szczerze mówiąc to trochę się boję iść 
na ten film :/ A jak nie będę potem umiała spać przez tydzień ;(

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27916
Author: Adam Mikuta
Date: Tue, 03 Jan 2006 23:40
15 lines
1644 bytes
Dnia 03.01.2006 kierka <kie_rka@interia.pl> napisał/a:

> Ja też, ja też, ja teeeeeż!!!! Ale muszę coś wykombinować, żeby pójść na 
> poranny, bo jeśli mam potem wracać sama, jak jest ciemno, do tego lasu, 
> to ja podziękuję :(
> Po jedynce wracałam sama, jak było ciemno, do miasta i myślałam, że nie 
> dojadę przed atakiem serca. A co dopiero teraz...

W zimę w nocy jest jasno w lesie. I śnieg odpowiednio skrzypi ;>

-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27917
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 10:17
11 lines
1504 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> W zimę w nocy jest jasno w lesie. I śnieg odpowiednio skrzypi ;>

przestań, wrażliwszą osobę po obejrzeniu "Piły" to skrzypienie śniegu 
może przyprawić o migotanie przedsionków i arytmię serca ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27918
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 10:29
12 lines
1515 bytes
Dnia 04.01.2006 budda <budda@fakemail.xx> napisał/a:

> przestań, wrażliwszą osobę po obejrzeniu "Piły" to skrzypienie śniegu 
> może przyprawić o migotanie przedsionków i arytmię serca ;)

Tak mówisz? Obejrzę sobie :)

-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27926
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 11:49
23 lines
2019 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

>>Ja też, ja też, ja teeeeeż!!!! Ale muszę coś wykombinować, żeby pójść na 
>>poranny, bo jeśli mam potem wracać sama, jak jest ciemno, do tego lasu, 
>>to ja podziękuję :(
>>Po jedynce wracałam sama, jak było ciemno, do miasta i myślałam, że nie 
>>dojadę przed atakiem serca. A co dopiero teraz...
> 
> 
> W zimę w nocy jest jasno w lesie. I śnieg odpowiednio skrzypi ;>
> 

Wiem, prześlicznie jest, mniam. Najfajniej jest jak już idę spać i gaszę 
światło i nagle bum! Jest nawet jakśniej niż było z tym światłem :D 
Jaśniej niż latem (chyba że jest pełnia księżyca). Ale okolice nieciekawe :/

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27919
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 12:58
12 lines
1582 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

>> przestań, wrażliwszą osobę po obejrzeniu "Piły" to skrzypienie śniegu 
>> może przyprawić o migotanie przedsionków i arytmię serca ;)
> Tak mówisz? Obejrzę sobie :)

tylko nie wiem, czy jesteś wystarczjąco wrażliwy ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27927
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 12:59
16 lines
1589 bytes
kierka napisał(a):

> Wiem, prześlicznie jest, mniam. Najfajniej jest jak już idę spać i gaszę 
> światło i nagle bum! Jest nawet jakśniej niż było z tym światłem :D 
> Jaśniej niż latem (chyba że jest pełnia księżyca).

kup sobie zasłonki ;)

< Ale okolice nieciekawe :/

kup sobie strzelbę ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27920
Author: tapta
Date: Wed, 04 Jan 2006 13:06
10 lines
1293 bytes
Użytkownik budda napisał:

> tylko nie wiem, czy jesteś wystarczjąco wrażliwy ;)

Ja nie byłam :P

-- 
pozdrawiam
tapta
GG:4082847
Re: B&S - spóźnione :>
#27928
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 14:20
26 lines
2025 bytes
budda napisał(a):

>> Wiem, prześlicznie jest, mniam. Najfajniej jest jak już idę spać i 
>> gaszę światło i nagle bum! Jest nawet jakśniej niż było z tym światłem 
>> :D Jaśniej niż latem (chyba że jest pełnia księżyca).
> 
> 
> kup sobie zasłonki ;)

Ale mi to absolutnie nie przeszkadza :D Jestem za! A już najładniej jest 
  jak się wyłączy wszystko i zapali świeczki - mniaaam :)
> 
> < Ale okolice nieciekawe :/
> 
> kup sobie strzelbę ;)
> 
A wiesz, że strzeliłaś teraz w 10 :) Latem, jak dostanę się na studia to 
będę się starać o pozwolenie na broń :)

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27929
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 15:37
19 lines
1962 bytes
kierka napisał(a):

> Ale mi to absolutnie nie przeszkadza :D Jestem za! A już najładniej jest 
> jak się wyłączy wszystko i zapali świeczki - mniaaam :)

ostatnio jakiś fizyk mi tłumaczył, dlaczego kobiety lubią kolacje przy 
świecach, i w ogóle światło świeczek, ale zapomniałem :( jak sobie 
przypomnę, to napiszę

> A wiesz, że strzeliłaś teraz w 10 :) Latem, jak dostanę się na studia to 
> będę się starać o pozwolenie na broń :)

w Polsce :/ złamiesz palec bandycie, który się włamie do Twojego domu, i 
dostaniesz 10 lat i grzywnę 100,000 zł :/

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27931
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 15:39
12 lines
1702 bytes
kierka napisał(a):

>> w Polsce :/ złamiesz palec bandycie, który się włamie do Twojego domu, 
>> i dostaniesz 10 lat i grzywnę 100,000 zł :/
> To sobie załatwię zwolnienie od psychiatry ;)

to może od razu działko przeciwpancerne i F-16? ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27930
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 15:39
21 lines
1951 bytes
budda napisał(a):

> ostatnio jakiś fizyk mi tłumaczył, dlaczego kobiety lubią kolacje przy 
> świecach, i w ogóle światło świeczek, ale zapomniałem :( jak sobie 
> przypomnę, to napiszę

Oj, byłoby fajnie, bo aż sama jestem ciekawa :)

> w Polsce :/ złamiesz palec bandycie, który się włamie do Twojego domu, i 
> dostaniesz 10 lat i grzywnę 100,000 zł :/
> 

To sobie załatwię zwolnienie od psychiatry ;)

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27932
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 16:56
19 lines
1888 bytes
budda napisał(a):

>> To sobie załatwię zwolnienie od psychiatry ;)
> 
> 
> to może od razu działko przeciwpancerne i F-16? ;)
> 

Nie, malutki zgrabny pistolecik i umiejętność korzystania z niego w 
pełni mnie usatysfakcjonują ;)
P.S. Mój Tatuś robił projekt odwodnienia ul. Olszewskiego w Jaworznie ;)

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27933
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 17:03
18 lines
1973 bytes
kierka napisał(a):

>> to może od razu działko przeciwpancerne i F-16? ;)
> Nie, malutki zgrabny pistolecik i umiejętność korzystania z niego w 
> pełni mnie usatysfakcjonują ;)

tak zupełnie szczerze, to ja bym się nie zdobył na to, żeby strzelić 
ostrą amunicją do człowieka.

> P.S. Mój Tatuś robił projekt odwodnienia ul. Olszewskiego w Jaworznie ;)

otwórz książkę telefoniczną na "O" to znajdziesz Olszewskich kilkanaście 
stron ;) nawet taki premier kiedyś był ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27934
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 17:06
23 lines
2122 bytes
budda napisał(a):

> tak zupełnie szczerze, to ja bym się nie zdobył na to, żeby strzelić 
> ostrą amunicją do człowieka.

Jak już ustaliliśmy - nie zdajemy sobie sprawy do czego tak naprawdę 
jesteśmy zdolni.
> 
>> P.S. Mój Tatuś robił projekt odwodnienia ul. Olszewskiego w Jaworznie ;)
> 
> 
> otwórz książkę telefoniczną na "O" to znajdziesz Olszewskich kilkanaście 
> stron ;) nawet taki premier kiedyś był ;)
> 
Ech, to nie :( ;)

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27935
Author: budda
Date: Wed, 04 Jan 2006 17:17
13 lines
1836 bytes
kierka napisał(a):

>> tak zupełnie szczerze, to ja bym się nie zdobył na to, żeby strzelić 
>> ostrą amunicją do człowieka.
> Jak już ustaliliśmy - nie zdajemy sobie sprawy do czego tak naprawdę 
> jesteśmy zdolni.

pod wpływem emocji... ale jednak wątpię.

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27921
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 17:20
14 lines
1717 bytes
Dnia 04.01.2006 budda <budda@fakemail.xx> napisał/a:

>>> przestań, wrażliwszą osobę po obejrzeniu "Piły" to skrzypienie śniegu 
>>> może przyprawić o migotanie przedsionków i arytmię serca ;)
>> Tak mówisz? Obejrzę sobie :)
> tylko nie wiem, czy jesteś wystarczjąco wrażliwy ;)

Ja jestem bardzo wrażliwy i ten... uczuciowy.

-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27936
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 17:24
19 lines
2136 bytes
Dnia 04.01.2006 kierka <kie_rka@interia.pl> napisał/a:

>>> To sobie załatwię zwolnienie od psychiatry ;)
>> to może od razu działko przeciwpancerne i F-16? ;)
> Nie, malutki zgrabny pistolecik i umiejętność korzystania z niego w 
> pełni mnie usatysfakcjonują ;)

Hm. Tylko wiesz, nosząc broń musisz być zdecydowanie zdecydowana jej
użyć i być świadoma konsekwencji. Inaczej to zostaniesz zastrzelona z
własnej broni. 

Ogólnie zdecydowanie nie polecałbym pistoletu do obrony, myślę że
skuteczniejsze będzie sprawienie żeby nikt nie chciał Cię zaatakować.

-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27937
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 19:23
23 lines
2261 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> Hm. Tylko wiesz, nosząc broń musisz być zdecydowanie zdecydowana jej
> użyć i być świadoma konsekwencji. Inaczej to zostaniesz zastrzelona z
> własnej broni. 

Od tego jest specjalny kurs, w którego zakres wchodzą m.in. badania 
psychologiczne. Także do samego faktu posiadania broni jeszcze baaardzo 
długa droga :) Ja po prostu mam takie plany, a jak one się skończą to 
nie wie jeszcze nikt...
> 
> Ogólnie zdecydowanie nie polecałbym pistoletu do obrony, myślę że
> skuteczniejsze będzie sprawienie żeby nikt nie chciał Cię zaatakować.
> 
A mam na to jakiś wpływ?

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27938
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 19:45
26 lines
2617 bytes
Dnia 04.01.2006 kierka <kie_rka@interia.pl> napisał/a:

>> Hm. Tylko wiesz, nosząc broń musisz być zdecydowanie zdecydowana jej
>> użyć i być świadoma konsekwencji. Inaczej to zostaniesz zastrzelona z
>> własnej broni. 
> Od tego jest specjalny kurs, w którego zakres wchodzą m.in. badania 
> psychologiczne. Także do samego faktu posiadania broni jeszcze baaardzo 
> długa droga :) Ja po prostu mam takie plany, a jak one się skończą to 
> nie wie jeszcze nikt...

To jak przejdziesz to zdaj relacje czego tam uczą. Tak z ciekawości.

>> Ogólnie zdecydowanie nie polecałbym pistoletu do obrony, myślę że
>> skuteczniejsze będzie sprawienie żeby nikt nie chciał Cię zaatakować.
> A mam na to jakiś wpływ?

Zdecydowanie. Wystarczy się zastanowić dlaczego jedni atakują innych a
później sprawić żeby im nie opłacało się Ciebie atakować albo żeby nie
mieli powodu bądź żeby inni byli bardziej korzystnym celem (oczywiście
pozornie bo tu przecież pozory się liczą).

-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27939
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 19:51
22 lines
2384 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> To jak przejdziesz to zdaj relacje czego tam uczą. Tak z ciekawości.
> 
Tak jest! Ale podkreślam, że to dopiero latem :)

> Zdecydowanie. Wystarczy się zastanowić dlaczego jedni atakują innych a
> później sprawić żeby im nie opłacało się Ciebie atakować albo żeby nie
> mieli powodu bądź żeby inni byli bardziej korzystnym celem (oczywiście
> pozornie bo tu przecież pozory się liczą).
> 
Zastnawiające. A możesz mi powiedzieć, czy to tylko Twoja prywtna 
opinia, czy poparte jakimiś badaniami (tzn. statystyką, rtykułem itd.), 
czy z autopsji?

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27940
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 20:43
49 lines
3978 bytes
Dnia 04.01.2006 kierka <kie_rka@interia.pl> napisał/a:

>> To jak przejdziesz to zdaj relacje czego tam uczą. Tak z ciekawości.
> Tak jest! Ale podkreślam, że to dopiero latem :)

Hm. W sumie może też bym sobie zrobił? Ile chcą za taką przyjemność? Z
tym że ja bardziej w celach sportowych niż obronnych.

>> Zdecydowanie. Wystarczy się zastanowić dlaczego jedni atakują innych a
>> później sprawić żeby im nie opłacało się Ciebie atakować albo żeby nie
>> mieli powodu bądź żeby inni byli bardziej korzystnym celem (oczywiście
>> pozornie bo tu przecież pozory się liczą).
> Zastnawiające. A możesz mi powiedzieć, czy to tylko Twoja prywtna 
> opinia, czy poparte jakimiś badaniami (tzn. statystyką, rtykułem itd.), 
> czy z autopsji?

Ogólnie jest to dość oczywiste wiadomo że ktoś atakuje Cię w jakimś
celu. Załóżmy że jesteś atakowana bo atakujący chce pieniędzy. Kogo
zaatakuje? Kogoś kto wygląda bogato i na tle innych raczej na takiego co
się nie wychyla? Kogoś takiego co wygląda na bogatego choć raczej nie
wygląda na takiego kto chce oddać pieniądze? Kogoś kto wygląda na
biednego bezbronnego? Kogoś kto wygląda na biednego co się będzie
bronił?

Załóżmy że właśnie Cię napadnięto, oczywiście jeszcze Cię nie biją bo
oni chcą pieniądze więc najpierw proszą o nie, zwykle nie o wszystkie
a o np 50gr. Co zrobią kiedy powiesz że nic nie masz? Co zrobią gdy
wyciągniesz portwel i z monet wydobędziesz 50gr? Co zrobią gdy
wydobędziesz drugi portfel w którym zwykłaś nosić tylko 2zł jako
podpuchę dla napadających?

Ogólnie jeśli przemyślisz czemu ludzie mieli by Cię atakować jesteś dużo
bezpieczniejsza bo nieświadomie nie prowokujesz tego.

Tylko tacy standardowi ludzie myślą że kupią sobie pistolet/nóż/pałkę/etc
i są bezpieczni. A to często powoduje zaopatrzenie kogoś kto Cię atakuje
w broń. Naprawdę trzeba umieć czegoś używać i być przygotowanym psychicznie
żeby to odniosło odpowiedni skutek.

Opinia nie tylko moja, ciężko mi teraz powiedzieć kto ma podobną ale
pewnie na niektórych kursach samoobrony to mówią.

Co do badań to gdzieś widziałem statystykę jak to w stanach 50%
zastrzelonych jest zabijanych z ich własnej broni.
-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27941
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 21:06
72 lines
5202 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

>>Tak jest! Ale podkreślam, że to dopiero latem :)
> 
> 
> Hm. W sumie może też bym sobie zrobił? Ile chcą za taką przyjemność? Z
> tym że ja bardziej w celach sportowych niż obronnych.
> 
Wiesz, w celach sportowych to wystarczy, że się zapiszesz na jakąś 
strzelnicę. Ale szczerze mówiąc nie wiem jak to do końca wygląda ze 
sprzętem - czy swój, czy oni dają. No i jeżeli pierwszy raz, to 
musiałbyś się zaopatrzyć w jakiegoś instruktora chyba. Ale jak to 
finansowo wygląda to nie jestem pewna. Zresztą na pewno inaczej będzie 
wyglądało u mnie w centrum, u mnie na peryferiach, u Ciebie w centrum, u 
Ciebie na peryferiach.

> Ogólnie jest to dość oczywiste wiadomo że ktoś atakuje Cię w jakimś
> celu. Załóżmy że jesteś atakowana bo atakujący chce pieniędzy. Kogo
> zaatakuje? Kogoś kto wygląda bogato i na tle innych raczej na takiego co
> się nie wychyla? Kogoś takiego co wygląda na bogatego choć raczej nie
> wygląda na takiego kto chce oddać pieniądze? Kogoś kto wygląda na
> biednego bezbronnego? Kogoś kto wygląda na biednego co się będzie
> bronił?
> 
> Załóżmy że właśnie Cię napadnięto, oczywiście jeszcze Cię nie biją bo
> oni chcą pieniądze więc najpierw proszą o nie, zwykle nie o wszystkie
> a o np 50gr. Co zrobią kiedy powiesz że nic nie masz? Co zrobią gdy
> wyciągniesz portwel i z monet wydobędziesz 50gr? Co zrobią gdy
> wydobędziesz drugi portfel w którym zwykłaś nosić tylko 2zł jako
> podpuchę dla napadających?
> 
> Ogólnie jeśli przemyślisz czemu ludzie mieli by Cię atakować jesteś dużo
> bezpieczniejsza bo nieświadomie nie prowokujesz tego.
> 
> Tylko tacy standardowi ludzie myślą że kupią sobie pistolet/nóż/pałkę/etc
> i są bezpieczni. A to często powoduje zaopatrzenie kogoś kto Cię atakuje
> w broń. Naprawdę trzeba umieć czegoś używać i być przygotowanym psychicznie
> żeby to odniosło odpowiedni skutek.
 >
 > Opinia nie tylko moja, ciężko mi teraz powiedzieć kto ma podobną ale
 > pewnie na niektórych kursach samoobrony to mówią.
 >

Tego typu rzeczy już przerobiłam na różnych kursach (rzeczywiście na 
kursach samoobrony o tym mówią). Mi chodzi o coś poważniejszego, nie 
głupie 2 złote. Chodzi mi o to jak zostajesz napadnięty we własnym domu, 
jak wracasz skądś o 22.00 i możesz spotkać psychola, któremu pieniądze 
to ostatnia rzecz w głowie. Smutne ale prawdziwe. Znam z obserwacji, 
mediów i własnej autopsji.
Zresztą na takim kursie też uczą jak się zachować - nie masz od razu 
zestresowany wymachiwać napastnikowi giwerą przed nosem i to w dodatku 
gdy drżą Ci ręce. Chodzi o to, aby nie dać mu poznać, że w ogóle masz 
broń, jeżeli doszło do szamotaniny, odsunąć się na bezpieczną odległość, 
wyciągnąć broń i wysłać strzał ostrzegawczy. Już samo takie zagranie 
podziała n paru psycholi (np. takich, którym w głowie tylko gwałt, a nie 
gwałt, pocięcie i w końcu zamordowanie).

> Co do badań to gdzieś widziałem statystykę jak to w stanach 50%
> zastrzelonych jest zabijanych z ich własnej broni.

Moim skromnym zdaniem to w ogóle uważam, że Amerykanie dość tępi są ;/ 
Tylko u nich tak tego nie widać, bo strasznie lansują tych bardziej 
inteligentnych.


-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27942
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 21:14
49 lines
4141 bytes
Dnia 04.01.2006 kierka <kie_rka@interia.pl> napisał/a:

> Wiesz, w celach sportowych to wystarczy, że się zapiszesz na jakąś 
> strzelnicę. Ale szczerze mówiąc nie wiem jak to do końca wygląda ze 
> sprzętem - czy swój, czy oni dają. No i jeżeli pierwszy raz, to 
> musiałbyś się zaopatrzyć w jakiegoś instruktora chyba. Ale jak to 
> finansowo wygląda to nie jestem pewna. Zresztą na pewno inaczej będzie 
> wyglądało u mnie w centrum, u mnie na peryferiach, u Ciebie w centrum, u 
> Ciebie na peryferiach.

Strzelnica ma jedną poważną wadę, byłbym uzależniony od strzelnicy. Co
do samego strzelania to nie ma problemu. Strzelałem i z długiej i z
krótkiej broni.

> Tego typu rzeczy już przerobiłam na różnych kursach (rzeczywiście na 
> kursach samoobrony o tym mówią). Mi chodzi o coś poważniejszego, nie 
> głupie 2 złote. Chodzi mi o to jak zostajesz napadnięty we własnym domu, 
> jak wracasz skądś o 22.00 i możesz spotkać psychola, któremu pieniądze 
> to ostatnia rzecz w głowie. Smutne ale prawdziwe. Znam z obserwacji, 
> mediów i własnej autopsji.

Media są paskudne. Tylko w nich pełno tych psycholi. W rzeczywistym
świecie zawsze o coś chodzi, choć czasem pobiją Cię żeby pokazać kolegom
jacy są twardzi (kobiet pewnie się nie tyczy). 

> Zresztą na takim kursie też uczą jak się zachować - nie masz od razu 
> zestresowany wymachiwać napastnikowi giwerą przed nosem i to w dodatku 
> gdy drżą Ci ręce. Chodzi o to, aby nie dać mu poznać, że w ogóle masz 
> broń, jeżeli doszło do szamotaniny, odsunąć się na bezpieczną odległość, 
> wyciągnąć broń i wysłać strzał ostrzegawczy. Już samo takie zagranie 
> podziała n paru psycholi (np. takich, którym w głowie tylko gwałt, a nie 
> gwałt, pocięcie i w końcu zamordowanie).

Mimo wszystko chyba jednak z bronią czułbym się mniej bezpiecznie. Może
dlatego że chwilowo nie miałem styczności z kimś kto by mnie usiłował
zaatakować/zastraszyć/cokolwiek bronią palną.

>> Co do badań to gdzieś widziałem statystykę jak to w stanach 50%
>> zastrzelonych jest zabijanych z ich własnej broni.
> Moim skromnym zdaniem to w ogóle uważam, że Amerykanie dość tępi są ;/ 
> Tylko u nich tak tego nie widać, bo strasznie lansują tych bardziej 
> inteligentnych.

Nie znam żadnego ;-)
-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27943
Author: kierka
Date: Wed, 04 Jan 2006 21:27
48 lines
3851 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> Media są paskudne. Tylko w nich pełno tych psycholi. W rzeczywistym
> świecie zawsze o coś chodzi, choć czasem pobiją Cię żeby pokazać kolegom
> jacy są twardzi (kobiet pewnie się nie tyczy). 

Więc twierdzisz, że np. wyolbrzymiają? Jak mówią o ojcu, który wyszedł 
na przepustkę z więzenia i zabił na oczach dzieci ich matkę, to co? 
Wymyślili? ;)
To trochę tak jkbyś powiedział, że wojny w Iraku tak naprawdę nie było, 
to był paintball, a ta krew to ketchup :D
Ja nie mówię teraz, broń G-Zas, o filmach. Mówię o wiadomościach, 
faktach itd.
> 
>>Zresztą na takim kursie też uczą jak się zachować - nie masz od razu 
>>zestresowany wymachiwać napastnikowi giwerą przed nosem i to w dodatku 
>>gdy drżą Ci ręce. Chodzi o to, aby nie dać mu poznać, że w ogóle masz 
>>broń, jeżeli doszło do szamotaniny, odsunąć się na bezpieczną odległość, 
>>wyciągnąć broń i wysłać strzał ostrzegawczy. Już samo takie zagranie 
>>podziała n paru psycholi (np. takich, którym w głowie tylko gwałt, a nie 
>>gwałt, pocięcie i w końcu zamordowanie).
> 
> 
> Mimo wszystko chyba jednak z bronią czułbym się mniej bezpiecznie. Może
> dlatego że chwilowo nie miałem styczności z kimś kto by mnie usiłował
> zaatakować/zastraszyć/cokolwiek bronią palną.

Ja też nie :) I bardzo się cieszę. A jak się będę czuła (mniej czy 
bardziej bezpiecznie) to napiszę dopiero jak już będę ją miała przy sobie :)

>>Moim skromnym zdaniem to w ogóle uważam, że Amerykanie dość tępi są ;/ 
>>Tylko u nich tak tego nie widać, bo strasznie lansują tych bardziej 
>>inteligentnych.
> 
> 
> Nie znam żadnego ;-)

Ja znam paru, najczęściej native speakerów, ale oni akurat należą do tej 
inteligencji. I trochę popierają moje zdanie ;)
Wystarczy spojrzeć na 'Jerry Springer show' i wszystko jasne :)

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27944
Author: Adam Mikuta
Date: Wed, 04 Jan 2006 22:00
60 lines
4587 bytes
Dnia 04.01.2006 kierka <kie_rka@interia.pl> napisał/a:

>> Media są paskudne. Tylko w nich pełno tych psycholi. W rzeczywistym
>> świecie zawsze o coś chodzi, choć czasem pobiją Cię żeby pokazać kolegom
>> jacy są twardzi (kobiet pewnie się nie tyczy). 
> Więc twierdzisz, że np. wyolbrzymiają? Jak mówią o ojcu, który wyszedł 
> na przepustkę z więzenia i zabił na oczach dzieci ich matkę, to co? 
> Wymyślili? ;)

Pewnie nie. Ale krzyczą że zabił że matka że dzieci ale tak naprawdę to
nie wiesz co się stało. A to jeden człowiek na 40 milionów czy ile nas
tam teraz jest w tej Polsce.

> To trochę tak jkbyś powiedział, że wojny w Iraku tak naprawdę nie było, 
> to był paintball, a ta krew to ketchup :D
> Ja nie mówię teraz, broń G-Zas, o filmach. Mówię o wiadomościach, 
> faktach itd.

Ta, wiadomości, fakty, informacje, sensacje, wszystko czego chcesz żeby
przyciągnąć Twoją uwagę. A jak się człowiek przyjrzy czemuś bliżej to
już zaczyna to trochę inaczej wyglądać.

Aż mi się przypomniało jak byłem na obozie harcerskim w czasie tej
naszej pierwszej największej powodzi. I rodzice mieli informacje obóz
zmyty, harcerze ewakuowani, część szukana przez straż graniczną (bo to
okolice Krynicy Górskiej były) etc etc. A my na wędrówkach byliśmy w
krynicy wody nawet nie widzieliśmy, wróciliśmy do obozu i sobie
biwakowaliśmy dalej.

Wróciłem do domu to zaraz w wiadomościach zobaczyłem jak to woda płynie
ulicami, mosty pozrywane itd. A czemu tego na miejscu nie widziałem? Bo
panowie poszukali zmontowali i było. Co z tego że jedna ulica zalana i pół
mostu podmytego można krzyczeć że ulice i mosty.

Wiadomo nie jest idealnie ale wiadomości to wiadomości oni muszą tak
krzyczeć. Ludzie to lubią.

>> Mimo wszystko chyba jednak z bronią czułbym się mniej bezpiecznie. Może
>> dlatego że chwilowo nie miałem styczności z kimś kto by mnie usiłował
>> zaatakować/zastraszyć/cokolwiek bronią palną.
> Ja też nie :) I bardzo się cieszę. A jak się będę czuła (mniej czy 
> bardziej bezpiecznie) to napiszę dopiero jak już będę ją miała przy sobie :)

Najgorzej będzie jak się poczujesz przy niej bezpiecznie bo to bywa
bardzo złudne. Po prostu uważaj z tym.

>> Nie znam żadnego ;-)
> Ja znam paru, najczęściej native speakerów, ale oni akurat należą do tej 
> inteligencji. I trochę popierają moje zdanie ;)
> Wystarczy spojrzeć na 'Jerry Springer show' i wszystko jasne :)

W "Księżniczce" i "Kuzynkach" masz na ten temat. Porównanie ludzi
żyjących w bezpiecznym domku i mających co jeść to takich u których z
tym gorzej.

-- 
Adam       http://doppler.no-ip.org/~adam/apswiki/

           "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
            każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: B&S - spóźnione :>
#27949
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 08:33
31 lines
3135 bytes
kierka napisał(a):

> Tego typu rzeczy już przerobiłam na różnych kursach (rzeczywiście na 
> kursach samoobrony o tym mówią). Mi chodzi o coś poważniejszego, nie 
> głupie 2 złote. Chodzi mi o to jak zostajesz napadnięty we własnym domu, 
> jak wracasz skądś o 22.00 i możesz spotkać psychola, któremu pieniądze 
> to ostatnia rzecz w głowie. Smutne ale prawdziwe. Znam z obserwacji, 
> mediów i własnej autopsji.

we własnym domu to raczej psychola nie spotkaszz. A na ulicy... to już 
gorsza sprawa :) ale i tak wątpię, że będziesz w stanie strzelić do 
czlowieka. Naprawdę wątpię.

> Moim skromnym zdaniem to w ogóle uważam, że Amerykanie dość tępi są ;/ 
> Tylko u nich tak tego nie widać, bo strasznie lansują tych bardziej 
> inteligentnych.

w Polsce jest taki stereotyp "głupiego Amerykanina", który nie wie, 
gdzie leży Europa, i czym się różni Zeus od Tutenchamona. Ale tak 
naprawdę, to głupi są z reguły ci chodzący do państwowych szkół, gdzie 
uczęszcza złota młodzież ze slumsów. Tak naprawdę, to najwybitniejsze 
osiągnięcia światowej nauki to dzieło Amerykanów. W tym także 
najważniejsze misje kosmiczne. "Głupi Amerykanin" to stereotyp.

Oczywiście, trafiają się też takie kwiatki, jak zaokrąglanie pi do 3 
zamiast 3,14 bo nie można tak obciążać biednych dzieci ;D

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27948
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 08:37
28 lines
3002 bytes
kierka napisał(a):

> Więc twierdzisz, że np. wyolbrzymiają? Jak mówią o ojcu, który wyszedł 
> na przepustkę z więzenia i zabił na oczach dzieci ich matkę, to co? 
> Wymyślili? ;)
> To trochę tak jkbyś powiedział, że wojny w Iraku tak naprawdę nie było, 
> to był paintball, a ta krew to ketchup :D
> Ja nie mówię teraz, broń G-Zas, o filmach. Mówię o wiadomościach, 
> faktach itd.

a masz ojca kryminalistę, który wychodzi na przepustkę? Zastanów się, 
jakie niebezpieczeństwo Ci naprawdę grozi. I pomyśl, że w mediach liczy 
się sensacja i wyolbrzymianie spraw. I że ten gość, to jeden na całą 
Polskę. Naprawdę ciężko na takiego trafić.

> Ja znam paru, najczęściej native speakerów, ale oni akurat należą do tej 
> inteligencji. I trochę popierają moje zdanie ;)
> Wystarczy spojrzeć na 'Jerry Springer show' i wszystko jasne :)

jestem przeciwnikiem uogólniania i stereotypizowania. W każdym kraju 
trafiają się mądrzy i głupi. I w każdej nacji. Jeśli chcesz sądzić naród 
po programach telewizyjnych, to musielibyśmy uznać, że każdy Polak to 
taki Daniec ;D

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27945
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 08:39
18 lines
2524 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> Wiadomo nie jest idealnie ale wiadomości to wiadomości oni muszą tak
> krzyczeć. Ludzie to lubią.

tak samo jak wszyscy wierzą, że w tym "wybacz mi" to ludzie naprawdę 
przychodzili przepraszać ;D a znajoma chciała się zgłosić do jakiegoś 
teleturnieju, nie wzięli jej, ale zaproponowali udział w "wybacz mi". No 
to poszła, pogadała trochę bzdur, i poszła ;D

telewizja od kuchni wygląda zupeeełnie inaczej, niż jak się siedzi przed 
ekranem. Warto o tym pamiętać, przejmując się różnymi rzeczami, jakie 
tam wygadują.

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27922
Author: Szarlih
Date: Thu, 05 Jan 2006 16:44
17 lines
1743 bytes
budda napisał(a):
> Adam Mikuta napisał(a):
> 
>> W zimę w nocy jest jasno w lesie. I śnieg odpowiednio skrzypi ;>
> 
> 
> przestań, wrażliwszą osobę po obejrzeniu "Piły" to skrzypienie śniegu 
> może przyprawić o migotanie przedsionków i arytmię serca ;)

ta komedia? ;P

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27950
Author: Szarlih
Date: Thu, 05 Jan 2006 16:54
15 lines
2240 bytes
budda napisał(a):

> Tak naprawdę, to najwybitniejsze 
> osiągnięcia światowej nauki to dzieło Amerykanów. W tym także 
> najważniejsze misje kosmiczne. "Głupi Amerykanin" to stereotyp.

zależy o czym dokładnie mówisz, ale często osiągnięcia były dla 
Amerykanów... :)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27923
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 16:59
15 lines
1809 bytes
Szarlih napisał(a):

>> przestań, wrażliwszą osobę po obejrzeniu "Piły" to skrzypienie śniegu 
>> może przyprawić o migotanie przedsionków i arytmię serca ;)
> ta komedia? ;P

jesteś wyjątkowo niewrażliwy i odporny psychicznie ;P gdyby nie ten 
żałosny moment z odcięciem nogi... ja tam się specjalnie nie bałem po 
filmie, ani na nim, tylko te wszystkie brutalne rzeczy były obrzydliwe 
:/ a wcale nie straszne. Niemniej jednak, wrażliwsze natury mogą się bać

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27951
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 17:03
17 lines
2340 bytes
Szarlih napisał(a):

>> Tak naprawdę, to najwybitniejsze osiągnięcia światowej nauki to dzieło 
>> Amerykanów. W tym także najważniejsze misje kosmiczne. "Głupi 
>> Amerykanin" to stereotyp.
> zależy o czym dokładnie mówisz, ale często osiągnięcia były dla 
> Amerykanów... :)

zależy, o czym dokładnie mówisz ;> np. odkrycie strunktury DNA, mimo, że 
dokonane w Anglii, jest dziełem głównie Amerykanina - Watsona. 
Generalnie, dawniej to Europejczycy rządzili, ale obecnie to Stany są 
liderem światowej nauki.

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27924
Author: Szarlih
Date: Thu, 05 Jan 2006 17:05
17 lines
2007 bytes
budda napisał(a):

> jesteś wyjątkowo niewrażliwy i odporny psychicznie ;P gdyby nie ten 
> żałosny moment z odcięciem nogi... ja tam się specjalnie nie bałem po 
> filmie, ani na nim, tylko te wszystkie brutalne rzeczy były obrzydliwe 
> :/ a wcale nie straszne. Niemniej jednak, wrażliwsze natury mogą się bać

nie uważam sie za kogoś wybitnie wrażliwego, ale jeśli chodzi o uczucia, 
bo z tym dla mnie wiąże się wrażliwość, to jakoś żadnych to "dzieło" nie 
wywołało we mnie :]

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27952
Author: Szarlih
Date: Thu, 05 Jan 2006 17:07
15 lines
2382 bytes
budda napisał(a):

> zależy, o czym dokładnie mówisz ;> np. odkrycie strunktury DNA, mimo, że 
> dokonane w Anglii, jest dziełem głównie Amerykanina - Watsona. 
> Generalnie, dawniej to Europejczycy rządzili, ale obecnie to Stany są 
> liderem światowej nauki.

znów sklonowali królika? IMO EOT, bo to do niczego nie prowadzi.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27925
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 17:09
12 lines
1642 bytes
Szarlih napisał(a):

> nie uważam sie za kogoś wybitnie wrażliwego, ale jeśli chodzi o uczucia, 
> bo z tym dla mnie wiąże się wrażliwość, to jakoś żadnych to "dzieło" nie 
> wywołało we mnie :]

no we mnie też jakoś nieszczególnie, ale i tak podobało mi się

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27953
Author: budda
Date: Thu, 05 Jan 2006 17:10
10 lines
2079 bytes
Szarlih napisał(a):

> znów sklonowali królika? IMO EOT, bo to do niczego nie prowadzi.

OK to EOT. Ale dtereotyp głupiego Amerykanina i tak jest tylko stereotypem.

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27954
Author: Szarlih
Date: Thu, 05 Jan 2006 17:33
14 lines
2403 bytes
budda napisał(a):

> Ale dtereotyp głupiego Amerykanina i tak jest tylko stereotypem.

jest, jestem przeciw uogólnieniem ogólnie ;) ale z drugiej strony mają 
wybitne jednostki zaniżające normę. jak można sobie wbić gwóźdź w 
szczękę i zauważyć to po 3 dniach?

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27946
Author: kierka
Date: Thu, 05 Jan 2006 19:32
43 lines
3579 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> Pewnie nie. Ale krzyczą że zabił że matka że dzieci ale tak naprawdę to
> nie wiesz co się stało. A to jeden człowiek na 40 milionów czy ile nas
> tam teraz jest w tej Polsce.

Ok, toleruję, ale osobiście mam ciut inne zdanie :)

> Wiadomo nie jest idealnie ale wiadomości to wiadomości oni muszą tak
> krzyczeć. Ludzie to lubią.
> 
Jw. Niestety nie mam aż tak konkretnych przykładów z wałsnej autopsji, 
ale nie wiem... Myślę, że to jest związane z całokształtem 
światopoglądu, być może nawet z tym z czym i jak jesteśmy wychowywani... 
Nie wiem. (Mówię o podejśiu do mass-mediów i tego, w jakie informacje 
wierzyć, a w jakie nie)

>>Ja też nie :) I bardzo się cieszę. A jak się będę czuła (mniej czy 
>>bardziej bezpiecznie) to napiszę dopiero jak już będę ją miała przy sobie :)
> 
> 
> Najgorzej będzie jak się poczujesz przy niej bezpiecznie bo to bywa
> bardzo złudne. Po prostu uważaj z tym.

Tak jest! :D Ale to i tak na razie złudny pomysł, takich jak mam wiele 
na wakacje - np. żeby napisać wreszcie jakieś konkretne opowiadanie lub 
zrobić sternika i pojechać na Mazury. Ot, takie mżonki :)

> W "Księżniczce" i "Kuzynkach" masz na ten temat. Porównanie ludzi
> żyjących w bezpiecznym domku i mających co jeść to takich u których z
> tym gorzej.
> 

Nie czytałam, choć słyszałam dość pochlebne opinie (m.in. od Was), mam w 
planie przeczytać, jak przeczytam to się wypowiem :)

-- 
   kierka

"Ja: Zamówiłam sobie szóstą część Harry'ego Potter'a!
  Babcia: Boże, dziecko, ty się módl codziennie do Anioła Stróża...
  Babcia do mamy: Ja powiem xiędzowi na kolędzie, żeby on z nią 
porozmawiał trochę!"
Re: B&S - spóźnione :>
#27955
Author: budda
Date: Fri, 06 Jan 2006 14:41
14 lines
2391 bytes
Szarlih napisał(a):

> jest, jestem przeciw uogólnieniem ogólnie ;) ale z drugiej strony mają 
> wybitne jednostki zaniżające normę. jak można sobie wbić gwóźdź w 
> szczękę i zauważyć to po 3 dniach?

hm, nie słyszałem o tym, i wydaje mi się to równie prawdopodobne, jak 
odcięcie sobie nogi piłą bez stracenia przytomności, i wydania nawet 
małego krzyku. Chyba, że podasz jakieś wiarygodne źródła ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27947
Author: budda
Date: Fri, 06 Jan 2006 14:44
15 lines
2349 bytes
kierka napisał(a):

> zrobić sternika i pojechać na Mazury. Ot, takie mżonki :)

co za problem zrobić strernika? ;D ojciec mojej dziewczyny* organizuje 
kursy na wszystkie stopnie, jak chcesz, możesz się załapać ;) Wsszyscy 
zdają ;D

*nie lubię określenia "moja dziewczyna", "mój chłopak", ale że nie mam 
niczego w zamian, to jedynie takie sformułowania mi zostają.

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27956
Author: Szarlih
Date: Fri, 06 Jan 2006 14:56
31 lines
3755 bytes
budda napisał(a):

> hm, nie słyszałem o tym, i wydaje mi się to równie prawdopodobne, jak 
> odcięcie sobie nogi piłą bez stracenia przytomności, i wydania nawet 
> małego krzyku. Chyba, że podasz jakieś wiarygodne źródła ;)

"Mężczyzna, który poszedł do dentysty skarżąc się na ból zęba dowiedział 
się, że w jego czaszce znajduje się dziesięciocentymetrowy gwóźdź. 
Patrick Lawler miał silne bóle i widział nieostro od kiedy przypadkowo 
strzeliła w niego maszyna do wbijania gwoździ, podaje agencja AP.

Jeden z gwoździ przebił leżący obok kawałek drewna; drugi – z czego 
zszokowany mężczyzna nie zdawał sobie sprawy - przebił mu podniebienie i 
utkwił w czaszce. Prawie połowa gwoździa utkwiła w mózgu przechodząc tuż 
obok oka. Niecały tydzień po wydarzeniu, Lawler zdecydował się odwiedzić 
klinikę stomatologiczną, gdzie pracowała jego żona; środki przeciwbólowe 
oraz lód nie uśmierzały bólu. "Znamy się wszyscy, więc myślałam, że 
[dentyści] żartują... a potem lekarz powiedział, że to naprawdę jest 
gwóźdź", wspomina żona Lawlera, Katherina. Operacja usuwania obcego 
ciała trwała cztery godziny. Katherina Lawler dodaje, że jej mąż jest 
bardzo wdzięczny lekarzom, choć będzie musiał za operację zapłacić co 
najmniej 80 tysięcy dolarów, nie miał bowiem ubezpieczenia medycznego. 
Lekarze wspominają, że mieli już przypadek mężczyzny, który nie 
zauważył, że maszyna wbiła mu gwóźdź w głowę."

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27957
Author: Szarlih
Date: Fri, 06 Jan 2006 14:58
34 lines
3741 bytes
budda napisał(a):

> hm, nie słyszałem o tym, i wydaje mi się to równie prawdopodobne, jak 
> odcięcie sobie nogi piłą bez stracenia przytomności, i wydania nawet 
> małego krzyku. Chyba, że podasz jakieś wiarygodne źródła ;)
> 
"Mężczyzna, który poszedł do dentysty skarżąc się na ból zęba dowiedział 
się, że w jego czaszce znajduje się
dziesięciocentymetrowy gwóźdź. Patrick Lawler miał silne bóle i widział 
nieostro od kiedy przypadkowo strzeliła w niego
maszyna do wbijania gwoździ, podaje agencja AP.

Jeden z gwoździ przebił leżący obok kawałek drewna; drugi - z czego 
zszokowany mężczyzna nie zdawał sobie sprawy -
przebił mu podniebienie i utkwił w czaszce. Prawie połowa gwoździa 
utkwiła w mózgu przechodząc tuż obok oka. Niecały
tydzień po wydarzeniu, lawler zdecydował się odwiedzić klinikę 
stomatologiczną, gdzie pracowała jego żona; środki
przeciwbólowe oraz lód nie uśmierzały bólu. "Znamy się wszyscy, więc 
myślałam, że [dentyści] żartują... A potem lekarz
powiedział, że to naprawdę jest gwóźdź", wspomina żona lawlera, 
katherina. Operacja usuwania obcego ciała trwała cztery
godziny. Katherina lawler dodaje, że jej mąż jest bardzo wdzięczny 
lekarzom, choć będzie musiał za operację zapłacić co
najmniej 80 tysięcy dolarów, nie miał bowiem ubezpieczenia medycznego. 
Lekarze wspominają, że mieli już przypadek
mężczyzny, który nie zauważył, że maszyna wbiła mu gwóźdź w głowę."

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27958
Author: budda
Date: Fri, 06 Jan 2006 15:01
16 lines
2392 bytes
Szarlih napisał(a):

> "Mężczyzna, który poszedł do dentysty skarżąc się na ból zęba dowiedział 
> się, że w jego czaszce znajduje się
> dziesięciocentymetrowy gwóźdź. Patrick Lawler miał silne bóle i widział 
> nieostro od kiedy przypadkowo strzeliła w niego
> maszyna do wbijania gwoździ, podaje agencja AP.

[...]

a źródło?

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27959
Author: Szarlih
Date: Fri, 06 Jan 2006 15:03
18 lines
2642 bytes
budda napisał(a):
> Szarlih napisał(a):
> 
>> "Mężczyzna, który poszedł do dentysty skarżąc się na ból zęba 
>> dowiedział się, że w jego czaszce znajduje się
>> dziesięciocentymetrowy gwóźdź. Patrick Lawler miał silne bóle i 
>> widział nieostro od kiedy przypadkowo strzeliła w niego
>> maszyna do wbijania gwoździ, *podaje agencja AP*.
> a źródło?

agencja AP? wygrzebane kiedyś na onecie

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27960
Author: budda
Date: Fri, 06 Jan 2006 15:05
17 lines
2331 bytes
Szarlih napisał(a):

>> a źródło?
> agencja AP?

tak, tylko google chyba jej nie znają.

> wygrzebane kiedyś na onecie

jeśli tak, to pewnie wiarygodne. Rzeczywiście, to już jest duża sztuka 
zrobić coś takiego. No, ale statystycznie rzecz biorąc, tylu ich tam 
jest, że zawsze się jakiś imbecyl trafi ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Re: B&S - spóźnione :>
#27961
Author: Szarlih
Date: Fri, 06 Jan 2006 15:07
19 lines
2450 bytes
budda napisał(a):

>>> a źródło?
>> agencja AP?
> tak, tylko google chyba jej nie znają.

ja obstawiam http://www.apnowiny.abc.pl/

> No, ale statystycznie rzecz biorąc, tylu ich tam 
> jest, że zawsze się jakiś imbecyl trafi ;)

nie słyszałem, żeby się to Chińczykowi przytrafiło... ;P

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |skype: szarlih.
Re: B&S - spóźnione :>
#27962
Author: budda
Date: Fri, 06 Jan 2006 15:09
12 lines
2279 bytes
Szarlih napisał(a):

>> No, ale statystycznie rzecz biorąc, tylu ich tam jest, że zawsze się 
>> jakiś imbecyl trafi ;)
> nie słyszałem, żeby się to Chińczykowi przytrafiło... ;P

bo ich jest aż tak dużo, że na jednostki nikt nie zwraca uwagi ;P

-- 
budda [=] GG:4584832 [=]  [ OK ]   [ Anuluj ]
*grzegorz małpa olszewski kropa waw kropa pl*
       http://www.toxic.neostrada.pl/
Page 2 of 6 • 266 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads