Article View: alt.pl.sapkowski
Article #29981Re: Karczma...
From: Szarlih
Date: Wed, 24 Jan 2007 23:52
Date: Wed, 24 Jan 2007 23:52
75 lines
5819 bytes
5819 bytes
Khaira napisał(a):
> <nieprzystojne klapanie>
> - Imie moje już znacie. Jestem jedynym synem lorda Kyntheliga McKinneya,
> właściciela ziemskiego, głowy klany McKinney'ów, władcy Seylam i
> Comhair, stryjecznego brata diuka Cynthrisa. Wychowałem się w otoczeniu
> bon, mistrzów fechtunku, nauczycieli zapasów i, wbrew twej opinii,
> rudowłosy, całego stada bakałarzy wszelkiej maści. Ostatnimi czasy mój
> ojciec przypomniał sobie o moim istnieniu i zaczął stawiać warunki,
> wspominał również o ożenku z pewną rozkapryszoną pannicą z dobrej
> rodziny. Plany jego bardzo kolidowały z moim dotychczasowym stylem
> życia, któregom nie myślał się wyrzekać. Więc uciekłem i oto jestem z
> wami, nie z własnej zresztą woli. - tu młodzik spojrzał z ukosa na
> muzyka. - Póki co nie mam konkretnych planów, poza ucieczką przed
> pościgiem, który niechybnie z rozkazu ojca za mną podąża.
> Zakończywszy swą opowieść, Kenneth przypieczętował świeżo zawarte
> znajomości przy pomocy solidnej porcji suszonego mięsa.
Raghnall w międzyczasie puścił konia wolno zabrawszy jednak szponton.
Usiadł ze skrzyżowanymi nogami kładąc sobie drzewce na kolanach.
- Jak powiedziałem wcześniej nazywam się Raghnall Havard - powiedział
pocierając kilkudniowa szczecinę na policzku - co mogło umknąć niektórym
nieprzytomnym. Zajmuje się tym za co mi zapłacą, usługi świadczę głównie
mieczem, okazjonalnie łapie zbiegów, szukam skarbów, ochraniam kupców i
dowodzę wojskiem. Chwilowo nie pracuję - uśmiechnął się krzywo patrząc
na Seamusa - zmieniam klimat, bo zadowolenie klientów powoduje
niezadowolenie innych.
>>> [ooc] moją opowieść zostawiam na koniec. Jak już coś więcej dowiem się o
>>> postaciach - postaram się coś wymyśleć.
Syn właściciela gospodarstwa rolnego w małej wiosce zapomnianej przez
świat poza rokrocznymi wizytami włodarza w celu odebrania daniny. W
dzieciństwie pasący owce. Uczony jak inne dzieci przez starego druida,
czyta i koślawo pisze. Kłusując w lasach opanował łucznictwo. Poza
łukiem jedyny kontakt z bronią miał podczas tradycyjnych na świętach i
festynach walk na długie pałki. Jeden z niewielu ocalałych mieszkańców
wioski po napadzie maruderów. Podczas napadu bronił się upuszczonym
przez jednego z bandytów szpontonem. Stracił całą rodzinę, a wioska
spłonęła, ocaleli mieszkańcy wynieśli się. Włóczył sie po gościńcach,
przystał do bandy rabującej podróżnych, jednak grupę szybko rozbito. Tak
trafił do miasta gdzie próbował ukraść sakiewkę, pech chciał, że
najemnikowi. Ostatecznie ten zamiast wydać go straży albo wypatroszyć
zabrał go ze sobą i uczył "rzemiosła", jako tako obchodzi się z każdą
bronią, a świetnie z tą którą nosi, najlepiej z mieczem; Nazwy finta lub
dexter obiły mu się o uszy gdzieś na dworach i choć nie jest w stanie
przypisać ich do odpowiedniego ciosu, błyskawicznie i bezbłędnie je
stosuje. W końcu jego opiekun zginął przy jakimś zleceniu, a on zaczął
jeździć sam. Wyrobił sobie pewną renomę i jego usługi warte są ciężkiej
sakiewki złota. Zwykle na brak pieniędzy nie narzeka. Zupełnie darmowo i
bezinteresownie zabija napotkanych maruderów, rozbójników na gościńcach,
itp. Każde takie zdarzenie oznacza karbem na drzewcu szpontonu (27
nacięć). Na początku szukał człowieka, którego twarz wyraźnie widział
przy blasku pożaru rodzinnej wsi i dokładnie zapamiętał, potem pogodził
się z tym, że pewnie juz nigdy go nie spotka, ale obsesyjnie tępi nadal
rozbójników. Czasami gdy najdą go wyrzuty sumienia z racji tego co robi
i jakim stało sie jego życie upija się w trupa. ;) Świadom tego, że w
ostateczności może popłatać kogoś w dzwonka bywa arogancki i bezczelny.
Co by tu jeszcze; solidny stalowy miecz bez zdobień, sztylet w cholewie,
szponton, jesionowy łuk, w jukach trochę żelastwa zbrojopodobnego.
(czyli nie zbroja ;P)
chyba nic ważnego nie pominąłem. ehh misterny plan, żeby to na
dzisiejszym wykładzie wymyślać wziął w łeb, chlip ;)
[/ooc]
--
_____
_______________/ \_______________ |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/ |tlen/konnekt: szarlih
\__________ _ _ __________/ |ICQ: 254990166
\_________/ |www.compu.pl
Technical Details
Message-ID:
<ep8rf1$jqt$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<93s9r2p3h114usfle2kkbp2i1lejt8pnq8@4ax.com> <ep32m5$nm0$1@achot.icm.edu.pl> <ep33r3$m1c$1@nemesis.news.tpi.pl> <ep3dmh$cih$1@inews.gazeta.pl> <ep4hbf$cfb$1@inews.gazeta.pl> <ep4jcg$2u5$1@achot.icm.edu.pl> <ep759c$7tu$1@nemesis.news.tpi.pl> <ep75rp$qvj$1@inews.gazeta.pl> <ep7ao6$l85$1@inews.gazeta.pl> <ep7mc9$bl4$1@achot.icm.edu.pl> <ep7pri$lvg$1@inews.gazeta.pl> <4dbfr2t7dq7d59o5itlusb1ej2eoldbo04@4ax.com> <ep8g97$dvf$1@achot.icm.edu.pl> <ep8it8$5tq$1@nemesis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Szarlih <szarlihy@wp.pl> Newsgroups: alt.pl.sapkowski Subject: Re: Karczma... Date: Thu, 25 Jan 2007 00:52:02 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 75 Message-ID: <ep8rf1$jqt$1@inews.gazeta.pl> References: <93s9r2p3h114usfle2kkbp2i1lejt8pnq8@4ax.com> <ep32m5$nm0$1@achot.icm.edu.pl> <ep33r3$m1c$1@nemesis.news.tpi.pl> <ep3dmh$cih$1@inews.gazeta.pl> <ep4hbf$cfb$1@inews.gazeta.pl> <ep4jcg$2u5$1@achot.icm.edu.pl> <ep759c$7tu$1@nemesis.news.tpi.pl> <ep75rp$qvj$1@inews.gazeta.pl> <ep7ao6$l85$1@inews.gazeta.pl> <ep7mc9$bl4$1@achot.icm.edu.pl> <ep7pri$lvg$1@inews.gazeta.pl> <4dbfr2t7dq7d59o5itlusb1ej2eoldbo04@4ax.com> <ep8g97$dvf$1@achot.icm.edu.pl> <ep8it8$5tq$1@nemesis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: chello084010054067.chello.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1169682721 20317 84.10.54.67 (24 Jan 2007 23:52:01 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 24 Jan 2007 23:52:01 +0000 (UTC) X-User: szarlih In-Reply-To: <ep8it8$5tq$1@nemesis.news.tpi.pl> User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; PL; rv:1.6b) Gecko/20031205 Thunderbird/0.4 Mnenhy/0.6.0.104 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit