🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.rec.videokamery
23 messages
23 total messages Started by Maciek Mon, 03 Oct 2011 22:55
Problem wizjera
#134509
Author: Maciek
Date: Mon, 03 Oct 2011 22:55
20 lines
1853 bytes
Witam

Ze względu na awarię mojej kamery MiniDV i raczej marne szanse na jej
naprawę, rozglądam się za czymś nowym. Zacząłem więc przyglądać się
współczesnym kamerom i troszkę się zdziwiłem. Mianowicie nawet
najbardziej g*niana kamera MiniDV miała wizjer, a obecnie jak widzę,
wizjer to nieosiągalny luksus. Kurcze, miałem nadzieję na zakup fajnego
sprzętu, który wreszcie nie będzie wrażliwy na zabrudzenia mechaniki
(brak całego tego sprzętu do obsługi kasety), czyli będzie lekki, trwały
i przyjemny w obsłudze, ale całą tę przyjemność psuje mi brak wizjera i
wizja filmowania z parasolem przeciwsłonecznym, albo kręcenie ciągle
ekranem LCD, żeby cokolwiek na nim widzieć (żegnaj filowanie jedną ręką).

PS: A może dramatyzuję i obecne LCD w kamerach są tak dobre, że słońce
im nie przeszkadza? Ewentualnie ten brak wizjerów to chwilowy trend i
producentom przejdzie?

-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134502
Author: firefoksik
Date: Tue, 04 Oct 2011 12:59
6 lines
1050 bytes
Wizjery nadal są w najwyższych modelach,np. panas SD900 . Jedyna rada aby
powróciły to przestać kupować badziew bez wizjera, ja takiej kamery na pewno
nie kupię. Nic nie zastąpi wizjera w słońcu...

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Problem wizjera
#134515
Author: Maciek
Date: Tue, 04 Oct 2011 19:04
11 lines
1553 bytes
W dniu 2011-10-04 14:59, firefoksik@NOSPAM.gazeta.pl pisze:
> Wizjery nadal są w najwyższych modelach,np. panas SD900 . Jedyna rada aby
> powróciły to przestać kupować badziew bez wizjera, ja takiej kamery na pewno
> nie kupię. Nic nie zastąpi wizjera w słońcu...
Ba. Kiedyś były we wszystkich. Z drugiej strony jak czytam na forach
teksty w stylu: "mam w kamerze wizjer, ale chyba nigdy nie korzystałem"
to nie mam więcej pytań ... No to muszę zostać jeszcze przy MiniDV :-)

-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134514
Author: Remek
Date: Wed, 05 Oct 2011 04:38
12 lines
1207 bytes
Użytkownik "Maciek" napisał:

> Ba. Kiedyś były we wszystkich.

Byhły. I były gówniane, monochromatyczne i niewiele było przez nie widać. To
nie lustrzanka.

> "mam w kamerze wizjer, ale chyba nigdy nie korzystałem"

Właśnie dlatego co napisałem.

Remek
Re: Problem wizjera
#134503
Author: Maciek
Date: Mon, 10 Oct 2011 11:30
8 lines
1344 bytes
W dniu 2011-10-05 06:38, Remek pisze:
> Byhły. I były gówniane, monochromatyczne i niewiele było przez nie widać. To
> nie lustrzanka.
A teraz w słońcu widać lepiej na LCD?

-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134525
Author: Dziadek
Date: Mon, 10 Oct 2011 12:48
14 lines
1659 bytes
W artykule news:4e92d73d$0$2507$65785112@news.neostrada.pl,
niejaki(a): Maciek z adresu <maciek@nospam.pl> napisał(a):

> A teraz w słońcu widać lepiej na LCD?



Nic nie widać. Dobrze, że znam swoją kamerkę "na pamięć" bo w Turcji, w 
słońcu celowałem "na czuja"  :-D


-- 
Pozdrawiam ciepło,
Dziadek 
Re: Problem wizjera
#134507
Author: Maciek
Date: Mon, 10 Oct 2011 14:43
9 lines
1488 bytes
W dniu 2011-10-10 14:48, Dziadek pisze:
> Nic nie widać. Dobrze, że znam swoją kamerkę "na pamięć" bo w Turcji, w 
> słońcu celowałem "na czuja"  :-D
No i właśnie o tym pisałem - lepszy najbardziej gówniany wizjer, niż
brak wizji w słońcu :-)

-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134501
Author: Dziadek
Date: Mon, 10 Oct 2011 18:28
12 lines
1798 bytes
W artykule news:4e9304a8$0$2454$65785112@news.neostrada.pl,
niejaki(a): Maciek z adresu <maciek@nospam.pl> napisał(a):

> No i właśnie o tym pisałem - lepszy najbardziej gówniany wizjer, niż
> brak wizji w słońcu :-)


No tak, ale wiele niezłych kamer ma oprócz ekranu lcd wizjer ale taki 
malutki więc też do d....
-- 
Pozdrawiam ciepło,
Dziadek 
Re: Problem wizjera
#134519
Author: Marcepan
Date: Mon, 10 Oct 2011 21:06
6 lines
1457 bytes
> No tak, ale wiele niezłych kamer ma oprócz ekranu lcd wizjer ale taki 
> malutki więc też do d....

Moja toshiba posiada u góry obudowy drobną wklęsłość, jako żywo 
przypominającą muszkę i szczerbinkę. Do dziś nie zwracałem na to uwagi i 
przypuszczam że producent również nie wiedział po co to umieścił ;-) 
Re: Problem wizjera
#134531
Author: Remek
Date: Tue, 11 Oct 2011 23:08
11 lines
1494 bytes
Użytkownik "Maciek" napisał:

> No i właśnie o tym pisałem - lepszy najbardziej gówniany wizjer, niż
> brak wizji w słońcu :-)

A słyszałeś o osłonach przeciwsłonecznych? Moim zdaniem sensowna kamera powinna
mieć duży kolorowy wizjer, taki jak sprzęt profesjonalny. Ale ta cena ... Mam
starego Canona miniDV, który ma całkiem przyzwoity, duży wizjer. Niestety działa
w NTSC.

Remek
Re: Problem wizjera
#134535
Author: Krystian Zaczyk
Date: Tue, 11 Oct 2011 23:49
24 lines
2235 bytes
Użytkownik "Remek" <dupa@gmail.com> napisał:

> Użytkownik "Maciek" napisał:
>
>> Ba. Kiedyś były we wszystkich.
>
> Byhły. I były gówniane, monochromatyczne i niewiele było przez nie widać. To
> nie lustrzanka.

Odworotnie, właśnie na tych monochromatycznych (crt), które były
w starszych kamerach i kamerach profesjonalnych było znacznie więcej
widać, bo pod względem rozdzielczości były znacznie lepsze od kolorowych
LCD, które pojawiły się w amatorskich kamerach cyfrowych.
Trudno było na takim kolorowym wizjerze np. ustawić ręcznie ostrość
i w ogóle mało detali widać, bo miał on zwykle ok. 150 tys. punktów.
Oczywiście do kadrowania w słońcu się nadawał, ale w zasadzie tylko
do tego. Obecnie nawet w droższych amatorskich kamerach wizjery
mają znacznie mniejszą rozdzielczość (rzędu 200-300 tys. punktów),
niż boczne ekrany LCD (np. 900 tys. punktów), głównie z powodu
ograniczonej wielkości.
Porządny kolorowy wizjer (o jakiejś sensownej rozdzielczości) bywa
większy od niejednej małej kamery. :-)

Krystian
Re: Problem wizjera
#134532
Author: Maciek
Date: Thu, 13 Oct 2011 18:21
8 lines
1548 bytes
W dniu 2011-10-12 01:08, Remek pisze:
> A słyszałeś o osłonach przeciwsłonecznych? 
Słyszałem. A przy braku można sobie zawsze zarzucić koc na głowę. Ale
wydawało mi się, że chodzi o wygodę :-)

-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134536
Author: Maciek
Date: Thu, 13 Oct 2011 18:26
18 lines
2100 bytes
W dniu 2011-10-12 01:49, Krystian Zaczyk pisze:
> Trudno było na takim kolorowym wizjerze np. ustawić ręcznie ostrość
> i w ogóle mało detali widać, bo miał on zwykle ok. 150 tys. punktów.
> Oczywiście do kadrowania w słońcu się nadawał, ale w zasadzie tylko
> do tego. Obecnie nawet w droższych amatorskich kamerach wizjery
> mają znacznie mniejszą rozdzielczość (rzędu 200-300 tys. punktów),
> niż boczne ekrany LCD (np. 900 tys. punktów), głównie z powodu
> ograniczonej wielkości.
No tak, ale od początku piszę o amatorskich kamerach. Mam wrażenie, że
ręczne ustawianie ostrości jest w tej klasy sprzęcie raczej dodatkiem,
którego obecności większość użytkowników pewnie nawet nigdy nie
zauważyła. Wizjer służy tu _tylko_ do kadrowania, ewentualnie jeszcze do
minimalnego zaoszczędzenia energii, gdy kończy się bateria, a nie mamy
np. zapasu.

-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134533
Author: Piotrne
Date: Thu, 13 Oct 2011 19:26
11 lines
1541 bytes
W dniu 2011-10-10 13:30, Maciek pisze:

> A teraz w słońcu widać lepiej na LCD?

Miałem kiedyś telefon Siemens SX1 z wyświetlaczem,
który działał w pełnym słońcu (i w ciemności też):

http://piotrne.republika.pl/SlonceSX1.jpg
http://piotrne.republika.pl/CiemnoSX1.jpg

P.
Re: Problem wizjera
#134537
Author: Krystian Zaczyk
Date: Thu, 13 Oct 2011 22:02
28 lines
2962 bytes
Użytkownik "Maciek" <maciek@nospam.pl> napisał:

>W dniu 2011-10-12 01:49, Krystian Zaczyk pisze:
>> Trudno było na takim kolorowym wizjerze np. ustawić ręcznie ostrość
>> i w ogóle mało detali widać, bo miał on zwykle ok. 150 tys. punktów.
>> Oczywiście do kadrowania w słońcu się nadawał, ale w zasadzie tylko
>> do tego. Obecnie nawet w droższych amatorskich kamerach wizjery
>> mają znacznie mniejszą rozdzielczość (rzędu 200-300 tys. punktów),
>> niż boczne ekrany LCD (np. 900 tys. punktów), głównie z powodu
>> ograniczonej wielkości.
> No tak, ale od początku piszę o amatorskich kamerach. Mam wrażenie, że
> ręczne ustawianie ostrości jest w tej klasy sprzęcie raczej dodatkiem,
> którego obecności większość użytkowników pewnie nawet nigdy nie
> zauważyła. Wizjer służy tu _tylko_ do kadrowania, ewentualnie jeszcze do
> minimalnego zaoszczędzenia energii, gdy kończy się bateria, a nie mamy
> np. zapasu.

Zgadzam sie. Odniosłem sie jedynie do opinii, że w wizjerach czarno-białych
było niewiele widać i to był powd ich nieużywania. Odwrotnie, w czasach, gdy
były wizjery cz-b (crt), nie było bocznych ekranów lcd, więc trudno było tych
wizjerów nie używać ;-). Wizjery kolorowe pojawiły się wraz z ekranami LCD.
Moim zdaniem powodami nieużywania i "znikania" wizjerów z amatorskich
kamer były: słaba ich rozdzielczość (malutka matryca lcd), miniaturyzacja
i obniżanie ceny sprzętu, oraz poniekąd swoboda perspektywy filmowania
z ekranem.
Zauważ, że wizjery znikają także z tanich amatorskich aparatów fotograficznych.

Krystian 
Re: Problem wizjera
#134534
Author: Tmek
Date: Thu, 13 Oct 2011 23:16
16 lines
1751 bytes
Piotrne wrote:
> W dniu 2011-10-10 13:30, Maciek pisze:
>
>> A teraz w słońcu widać lepiej na LCD?
>
> Miałem kiedyś telefon Siemens SX1 z wyświetlaczem,
> który działał w pełnym słońcu (i w ciemności też):
>
> http://piotrne.republika.pl/SlonceSX1.jpg
> http://piotrne.republika.pl/CiemnoSX1.jpg

Wyswietlacz refleksyjny. Nowsza wersja jest od lat w recznych nawigacjach 
garnina.
http://toolsmust.com/wp-content/uploads/2010/03/60CSx_photo.jpg

Tmek 
Re: Problem wizjera
#134538
Author: Maciek
Date: Fri, 14 Oct 2011 20:49
13 lines
1851 bytes
W dniu 2011-10-14 00:02, Krystian Zaczyk pisze:
> Zgadzam sie. Odniosłem sie jedynie do opinii, że w wizjerach czarno-białych
> było niewiele widać i to był powd ich nieużywania. Odwrotnie, w czasach, gdy
> były wizjery cz-b (crt), nie było bocznych ekranów lcd, więc trudno było tych
> wizjerów nie używać ;-). 
O nie! Ja mam/miałem cz-b wizjer w Panasonicu NV-GS11, gdzie zastosowano
go chyba tylko z oszczędności, bo boczny był kolorowy. Mimo to, często z
niego korzystałem, bo generalnie przez wizjer lepiej mi się kadruje.


-- 
Pozdrawiam
Maciek
Re: Problem wizjera
#134539
Author: Krystian Zaczyk
Date: Fri, 14 Oct 2011 21:38
21 lines
2318 bytes
Użytkownik "Maciek" <maciek@nospam.pl> napisał:

>W dniu 2011-10-14 00:02, Krystian Zaczyk pisze:
>> Zgadzam sie. Odniosłem sie jedynie do opinii, że w wizjerach czarno-białych
>> było niewiele widać i to był powd ich nieużywania. Odwrotnie, w czasach, gdy
>> były wizjery cz-b (crt), nie było bocznych ekranów lcd, więc trudno było tych
>> wizjerów nie używać ;-).
> O nie! Ja mam/miałem cz-b wizjer w Panasonicu NV-GS11, gdzie zastosowano
> go chyba tylko z oszczędności, bo boczny był kolorowy.

Ja pisałem o wizjerach crt. Ale monochromatyczne wizjery LCD
też miały 3 krotnie lepsza rozdzielczość, niz kolorowe i było na nich
widać znacznie więcej szczegółów obrazu. BTW, niektóre wizjery
kolorowe można dla zwiększenia rozdzielczości przełączać w tryb cz-b.

> Mimo to, często z niego korzystałem, bo generalnie przez wizjer lepiej
> mi się kadruje.

Mnie też, ale "czasy się zmieniają a my razem z nimi" ;-)

Krystian
Re: Problem wizjera
#134540
Author: Poldek
Date: Thu, 03 Nov 2011 12:58
17 lines
1721 bytes
Remek wrote:

> Użytkownik "Maciek" napisał:
>
>> Ba. Kiedyś były we wszystkich.
>
> Byhły. I były gówniane, monochromatyczne i niewiele było przez nie widać. To
> nie lustrzanka.

Niedawno miałem okazję zajrzeć do wizjera kamery pracującej w serialu 
telewizyjnym. To był jakiś model Sony HD całkiem dobry. Zdziwiłem się, 
bo w środku było 1. monochromatycznie, 2. obraz był jakby podkręcony - 
podbity kontrast - wyglądał zupełnie beznadziejnie dla laika. Od 
asystenta kamery dowiedziałem się, że kamerzyści specjalnie tak sobie 
ustawiają, żeby lepiej widzieć gdzie jest ostrość i przy długotrwałej 
pracy - w serialu pracuje się po kilkanaście godzin dziennie - mniej 
niszczy się wzrok od czarno-białego wizjera niż od kolorowego.
Re: Problem wizjera
#134541
Author: Tmek
Date: Fri, 04 Nov 2011 10:40
36 lines
2823 bytes
Poldek wrote:
> Remek wrote:
>...- mniej
> niszczy się wzrok od czarno-białego wizjera niż od kolorowego.

To nie ma bezposredniego przelozenia, posrednie owszem.

Po prostu monitor w wizjerze czarnobialym to nic innego jak kineskop i mozna 
dzieki temu osiagnac duza rozdzielczosc a ta w tym przypadku jest kluczowa. 
Szczegolnie kiedy recznie ustawia sie ostrosc.

Jakos nie ma czegos co bylo by male, lekkie o zblizonych wymiarach, 
porownywalnej jakosci obrazu i dawalo kolorowy obrazek.
Jakby bylo to bylo by uzywane i zawsze moznabyloby sobie przelaczyc na 
czarnobialy jak ktos lubi.

Obecnie zyjemy w czasach tv kolorowej i pozbawianie sie informacji o barwach 
zaczynajac od balansu przez kompozycjie itd jest jedynie utrudnieniem.

Te czarnobiale nie sa bez wad. Ze wszystkimi dobrodziejstwami widzialnego, 
migajacego odswierzania i promieniowania ktore z takim zapalem bylo 
zwalczane w czasach monitorow kineskopowych nie sa idealne. Tu lcd wygrywa.

Owszem, sa oprocz wizjerow obecnie monitorki na kamery pro, 5-6", kolorowe, 
wyswietlajace obrazek HD, o wielkosci piksela takiej ze trudno go dostrzec, 
niosace mase wiecej informacji bo wszak kolor posiadaja, ale i tak 
przegrywaja nadal z kineskopowym czarnobialym pod wzgledem szczegolow i 
reakcji na szybkie zmiany obrazu. A to w efekcie meczy wzrok i dochodzimy do 
punktu wyjscia.

Wzroku nie meczy kolor ale brak technologii ktora jest w stanie dostarczyc 
obraz kolorowy o szczegolach i reakcji ktora posiadaja kineskopy 
czarnobiale.

pzdr
Tmek
Re: Problem wizjera
#134542
Author: Poldek
Date: Fri, 04 Nov 2011 12:37
33 lines
2707 bytes
Tmek wrote:
> Poldek wrote:
>> Remek wrote:
>> ...- mniej
>> niszczy się wzrok od czarno-białego wizjera niż od kolorowego.
>
> To nie ma bezposredniego przelozenia, posrednie owszem.
>
> Po prostu monitor w wizjerze czarnobialym to nic innego jak kineskop i
> mozna dzieki temu osiagnac duza rozdzielczosc a ta w tym przypadku jest
> kluczowa. Szczegolnie kiedy recznie ustawia sie ostrosc.
>
> Jakos nie ma czegos co bylo by male, lekkie o zblizonych wymiarach,
> porownywalnej jakosci obrazu i dawalo kolorowy obrazek.
> Jakby bylo to bylo by uzywane i zawsze moznabyloby sobie przelaczyc na
> czarnobialy jak ktos lubi.
>
> Obecnie zyjemy w czasach tv kolorowej i pozbawianie sie informacji o
> barwach zaczynajac od balansu przez kompozycjie itd jest jedynie
> utrudnieniem.

Nie sądzę, żeby kamerzysta, który pracuje w poważnej firmie, zajmującej 
się na co dzień realizacją zdjęć do serialu tv z budżetem parędziesiąt 
tys. zł za odcinek, żeby taki kamerzysta nie miał wyboru między 
czarno-białym wizjerem, a kolorowym. Sądzę, że ma wybór, ale sam sobie 
wybrał taki wizjer. W tych kamerach wizjery są wymienne i można sobie 
przypiąć taki, albo inny. Oceną koloru, kompozycji barwnej i jeszcze 
pewnie paru innych rzeczy zajmuje się DOP, który siedzi przy monitorach. 
I tam są oczywiście monitory kolorowe i to nie byle jakie. Owszem, 
widziałem także, że zdarzało się, że gdzieś na wózku kamerowym był także 
zamontowany mały ekran kolorowy dający dodatkowy podgląd. Ale ten ekran 
służył raczej wózkarzowi lub asystentowi kamery do tego żeby 
kontrolować, czy np. już nie jedzie za daleko.
Re: Problem wizjera
#134543
Author: Tmek
Date: Fri, 04 Nov 2011 16:49
28 lines
2872 bytes
Poldek wrote:
> Tmek wrote:
>> Poldek wrote:
> Nie sądzę, żeby kamerzysta, który pracuje w poważnej firmie,
> zajmującej się na co dzień realizacją zdjęć do serialu tv z budżetem
> parędziesiąt tys. zł za odcinek, żeby taki kamerzysta nie miał wyboru
> między czarno-białym wizjerem, a kolorowym. Sądzę, że ma wybór, ale
> sam sobie wybrał taki wizjer. W tych kamerach wizjery są wymienne i
> można sobie przypiąć taki, albo inny. Oceną koloru, kompozycji
> barwnej i jeszcze pewnie paru innych rzeczy zajmuje się DOP, który
> siedzi przy monitorach. I tam są oczywiście monitory kolorowe i to
> nie byle jakie. Owszem, widziałem także, że zdarzało się, że gdzieś
> na wózku kamerowym był także zamontowany mały ekran kolorowy dający
> dodatkowy podgląd. Ale ten ekran służył raczej wózkarzowi lub
> asystentowi kamery do tego żeby kontrolować, czy np. już nie jedzie
> za daleko.

Uzywa sie tego co jest i nikt normalny (czyli odpowiedzialny za kase) nie 
bedzie sprowadzac na extra zachciewajke czegos co jest zbedne i mozna sobie 
zoabczyc na wiekszym podgladzie. Poza tym szwenkier bo to on sie w to patrzy 
i tak za kolor nie odpowiada, jest od tego gosc od ccu wiec po co mu to. On 
ma tylko kadrowac i to co jest wystarcza. Kolor w tym przypadku jest extra 
sprzetem generujacym dodatkowy koszt i w dodatku do niczego nie jest 
potrzebny.

http://radinka.net/store/index.php?page=shop.browse&category_id=34&option=com_virtuemart&Itemid=71

pzdr
Re: Problem wizjera
#134544
Author: Poldek
Date: Tue, 08 Nov 2011 12:05
14 lines
1811 bytes
Tmek wrote:

> Uzywa sie tego co jest i nikt normalny (czyli odpowiedzialny za kase)
> nie bedzie sprowadzac na extra zachciewajke czegos co jest zbedne i
> mozna sobie zoabczyc na wiekszym podgladzie. Poza tym szwenkier bo to on
> sie w to patrzy i tak za kolor nie odpowiada, jest od tego gosc od ccu
> wiec po co mu to. On ma tylko kadrowac i to co jest wystarcza. Kolor w
> tym przypadku jest extra sprzetem generujacym dodatkowy koszt i w
> dodatku do niczego nie jest potrzebny.


W praktyce wizjery leżą w magazynie firmy, która wypożycza sprzęt i 
koszt wynajęcia kamery z wizjerem takim, czy takim jest pewnie taki sam, 
albo różnica pomijalna z punktu widzenia budżetu jednego odcinka.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads