Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
6 messages
6 total messages
Started by Przemek
Wed, 04 Feb 2004 21:16
Trenazer wieczorem?
Author: Przemek
Date: Wed, 04 Feb 2004 21:16
Date: Wed, 04 Feb 2004 21:16
7 lines
1151 bytes
1151 bytes
No bo wiadomo, ze czasu nie ma i pojawia sie on (czas znaczy) dopiero teraz, okolo 22-23. Czy sa jakies przeciwwskazania do godzinki na niskim tetnie na trenazerku o takiej porze? Dodam, ze jestem raczej "sowa" i dlugo nie spie "po nocy", wiec tu nie ma problemu - ale moze sa inne? -- Przemek.
Re: Trenazer wieczorem?
Author: matb
Date: Wed, 04 Feb 2004 21:18
Date: Wed, 04 Feb 2004 21:18
22 lines
2058 bytes
2058 bytes
> No bo wiadomo, ze czasu nie ma i pojawia sie on (czas znaczy) dopiero > teraz, okolo 22-23. Czy sa jakies przeciwwskazania do godzinki na niskim > tetnie na trenazerku o takiej porze? Dodam, ze jestem raczej "sowa" i > dlugo nie spie "po nocy", wiec tu nie ma problemu - ale moze sa inne? jest jeden - sasiedzi! Jak jezdzilem po 22 to mi stukali w sufit ;-) I zadne podloza korkowe itp. tlumienia niewiele pomagaja. No, chyba ze mieszkasz w domku jednorodzinnym, to zmienia (chyba?) postac rzeczy. A tak poza tym, to godziny po 22.00 sa najlepsze na regeneracje organizmu. Optymalnie wiec o tej porze sie zdrzemnac, a raczej spac polozyc. Wiem, wiem... nierealne. Coz - mnie sie tez o tej porze wlasnie treningi czasem zdarzaja. Wtedy biegam. Noca, po parku na zadupiu, albo jescze dlaej. Ciemno (chyba ze snieg lezy), zywej duszy (procz mnie i psa) - fajnie jest! Ta do polnocy a potem kapanie i spac! -- pzdr. matb ..oraz: Rysiek, Sredni Wypas i Cieniarka pisz do nas na adres: blaszczy(at)uni(dot)wroc(dot)pl
Re: Trenazer wieczorem?
Author: Aph3X
Date: Wed, 04 Feb 2004 22:03
Date: Wed, 04 Feb 2004 22:03
13 lines
1432 bytes
1432 bytes
ja jedze od 20 do 21 bo wtedy nafajniejsze programy w telewizji. Dzisiaj "Kiepscy" na Polsacie a jak nie ma "Kiepskich" to "Batman Przysz�o�ci" a wcze�niej "Liga Sprawiedliwych" na Cartoon Network ;p;p;p. Tylko musze za�orzy� ca�kiem �ys� oponk�, bo puszczam za g�o�no telewizor, �eby s�ysze� dialogi i sie matula wnerwia. M�wie wam nie ma to jak trening w strefie tlenowej przy "Batmanie Przysz�o�ci" ;P -- =================== Aph3X XC rider GG: 4843092 www.aph3x.piwko.pl ===================
Re: Trenazer wieczorem?
Author: Przemek
Date: Wed, 04 Feb 2004 22:43
Date: Wed, 04 Feb 2004 22:43
34 lines
2319 bytes
2319 bytes
Wlasnie zsiadlem ;-) > jest jeden - sasiedzi! Jak jezdzilem po 22 to mi stukali w sufit ;-) > I zadne podloza korkowe itp. tlumienia niewiele pomagaja. No, chyba > ze mieszkasz w domku jednorodzinnym, to zmienia (chyba?) postac > rzeczy. Po pierwsze tak, mieszkam w domku jednorodzinnym (dokladnie blizniaku) i w dodatku "jezdze" na werandzie. Po drugie - to nie jest trenazer z prawdziwym rowerem mocowanym tylko rower "rehabilitacyjny" lepszej (najlepszek!) klasy, ktorego kolega przerobil na "szosowke" - przyspawane stery, mostek i kierownica baranek (Ritchey!), klamki Shimano 105 (!) i siodelko z dziurka. Pedaly tez takie "rehabilitacyjne", z paskiem, ale moga byc, nie chce mi sie odkrecac od roweru. Wada jest dosc maly opor, wiec w zasadzie nadaje sie do takiego spokojnego krecenia, ale jest cichutki! > A tak poza tym, to godziny po 22.00 sa najlepsze na regeneracje > organizmu. Optymalnie wiec o tej porze sie zdrzemnac, a raczej spac > polozyc. Taaaa ;-) > Wiem, wiem... nierealne. Coz - mnie sie tez o tej porze > wlasnie treningi czasem zdarzaja. Wtedy biegam. Noca, po parku na > zadupiu, albo jescze dlaej. Ciemno (chyba ze snieg lezy), zywej duszy > (procz mnie i psa) - fajnie jest! Ta do polnocy a potem kapanie i > spac! No - jakbym tak u nas na Swierczewie sobie poszedl pobiegac to zasadniczo moglbym nie wrocic ;-) -- Przemek.
Re: Trenazer wieczorem?
Author: Sebasteusz
Date: Thu, 05 Feb 2004 07:00
Date: Thu, 05 Feb 2004 07:00
11 lines
1635 bytes
1635 bytes
Użytkownik "Przemek" <przemak...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bvrndp$n5c$1@news.onet.pl... > No bo wiadomo, ze czasu nie ma i pojawia sie on (czas znaczy) dopiero > teraz, okolo 22-23. Czy sa jakies przeciwwskazania do godzinki na niskim > tetnie na trenazerku o takiej porze? Dodam, ze jestem raczej "sowa" i > dlugo nie spie "po nocy", wiec tu nie ma problemu - ale moze sa inne? Jeśli zależy Ci na rezultatach musisz spać w odpowiednich porach. Jeśli nie ma przeciwwskazań na pewno pomoże, nie zaszkodzi. Sebasteusz Ps Nie istnieje pojęcie "sowa" - są to tylko patologiczne przyzwyczajenia.
Re: Trenazer wieczorem?
Author: MarcinB
Date: Thu, 05 Feb 2004 09:55
Date: Thu, 05 Feb 2004 09:55
39 lines
2929 bytes
2929 bytes
U�ytkownik "matb" <mat...@no_spam.gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci news:bvrp78$mbp$1@inews.gazeta.pl... > > No bo wiadomo, ze czasu nie ma i pojawia sie on (czas znaczy) dopiero > > teraz, okolo 22-23. Czy sa jakies przeciwwskazania do godzinki na niskim > > tetnie na trenazerku o takiej porze? Dodam, ze jestem raczej "sowa" i > > dlugo nie spie "po nocy", wiec tu nie ma problemu - ale moze sa inne? > jest jeden - sasiedzi! Jak jezdzilem po 22 to mi stukali w sufit ;-) I zadne > podloza korkowe itp. tlumienia niewiele pomagaja. No, chyba ze mieszkasz w > domku jednorodzinnym, to zmienia (chyba?) postac rzeczy. Ja pod�o�y�em piank� bia�� - stosowan� jako upychacz (akurat mia�em tak� z nowo kupionej kabiny) grubo�� oko�o 2 cm do�� twarda.i teraz pi�tro ni�ej (u rodzic�w) ju� cisza a by�o co s�ucha�, wada - rower stoi ma�o stabilnie. > A tak poza tym, to godziny po 22.00 sa najlepsze na regeneracje organizmu. > Optymalnie wiec o tej porze sie zdrzemnac, a raczej spac polozyc. Wiem, > wiem... nierealne. Coz - mnie sie tez o tej porze wlasnie treningi czasem > zdarzaja. Wtedy biegam. Noca, po parku na zadupiu, albo jescze dlaej. Ciemno > (chyba ze snieg lezy), zywej duszy (procz mnie i psa) - fajnie jest! Ta do > polnocy a potem kapanie i spac! Dla mnie optymalna pora treningu to 19, jestem ju� 2 godziny po obiedzie trenuj�c o sta�ej porze ogranizm na 10 minut wcze�niej sam si� juz domaga. Biegam najp�zniej o 21, a psy u mnie w�a�nie wtedy s� wypuszczane i fajnie si� biega my�l�c "czy to pies czyto bies". I jak na reklamach pewnego samochodu zmieniamy miejsca z pann� staraj�c si� by� jak najdalej od niego. Kilka dni temu trenowa�em na trena�e�e po 21 - mia�em problemy z utrzymaniem t�tna 160, i wytrzyma�em tylko p� godziny - nie polecam, poza tym ja potrzebuj� po treningu conajmniej godzin� na uspokojenie si�. MarcinB
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads