🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
12 messages
12 total messages Started by Tomasz Jakubowski Wed, 18 Feb 2004 18:39
"szytki" TUFO
#1204
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Wed, 18 Feb 2004 18:39
20 lines
1539 bytes
Ten cudzysłów w temacie nie jest przypadkowy.
Zajrzałem sobie ostatnio na strony tego producenta bardzo dobrych szytek 
i widzę, że patent szytki mocowanej do zwykłej obręczy pod oponkę 
rozwija się.
Ba, nawet pojawiła się taka "szytka" dla kół 26'' - czyli MTB.

Tu jest ładnie pokazana zaleta takiej szytki nad zwykłą oponą - 
możliwość dalszej jazdy na kapciu bez niszczenia obręczy. Oczywiście 
chodzi tutaj o jakiś krótki dystans.

Jestem ciekaw, czy ma szanse stać się to jakąś konkurencją dla UST 
(chodzi o zawody).

W wersjach szosowych i krosowych (przełajowych) również spora ilość 
modeli - większa niż przed rokiem. Jeździ ktoś na tym?

-- 
pozdrawiam
Tomasz Jakubowski
Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: "szytki" TUFO
#1205
Author: Marek Tyniec jr
Date: Wed, 18 Feb 2004 19:30
33 lines
2514 bytes
W artykule news:4...@news.home.net.pl,
niejaki(a): Tomasz Jakubowski z adresu <t-jakubowski@siedlce.cc> napisał(a):

> Ten cudzysłów w temacie nie jest przypadkowy.
> Zajrzałem sobie ostatnio na strony tego producenta bardzo dobrych
> szytek i widzę, że patent szytki mocowanej do zwykłej obręczy pod
> oponkę rozwija się.
> Ba, nawet pojawiła się taka "szytka" dla kół 26'' - czyli MTB.
>
> Tu jest ładnie pokazana zaleta takiej szytki nad zwykłą oponą -
> możliwość dalszej jazdy na kapciu bez niszczenia obręczy. Oczywiście
> chodzi tutaj o jakiś krótki dystans.
>
> Jestem ciekaw, czy ma szanse stać się to jakąś konkurencją dla UST
> (chodzi o zawody).


IMO może to być jedynie jakiś kompletnie niszowy produkt - UST się już
przyjęło, jest wspierane przez duże firmy, wybór opon jest także spory. A
jeśli nie UST to http://www.tubelesskit.com/.
Ta "szytka" choć wydaje się być całkiem sypatycznym semislickiem jest
niestety ciężka. A w razie złapania gumy pozostaje pompowanie pianką tak jak
UST. Wożenie ponad pół kilograma "w zapasie" chyba jednak mija się z celem.
"Fajny gadżet", ale chyba nic ponad to. IMO oczywiście :)

pozdrawiam


--
  Marek Tyniec jr  http://www.blogi.pl/blog.php?blog=mtb
      o     o     0        http://www.marekjr.website.pl
     /-    /-    /-            mailto:mt_jr#wp.pl # -> @
   ()\() ()\() ()\()                          GG:3108029
Re: "szytki" TUFO
#1206
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Wed, 18 Feb 2004 21:24
40 lines
2136 bytes
Dnia 2/18/04 8:30 PM, Użytkownik Marek Tyniec jr napisał:

> 
> IMO może to być jedynie jakiś kompletnie niszowy produkt - UST się już
> przyjęło, jest wspierane przez duże firmy, wybór opon jest także spory. A
> jeśli nie UST to http://www.tubelesskit.com/.

Możliwe, że na tym jednym wynalazku się skończy.
Chociaż... będę trollował dalej ;-)

> Ta "szytka" choć wydaje się być całkiem sypatycznym semislickiem jest
> niestety ciężka. 

No ale obręcze pod UST też są ciężkie. :-)
Np. u Mavica różnica wynosi ok. 150g. na niekorzyść UST. U Rigidy podobnie.
A opony?
Twister PRO UST - 650 g.
ExplorerPro UST - 690 g.

Wagowo: Tufo + lekka rafka w porównaniu do rafki UST i Twistera przodują 
o jakieś 400g na komplecie.

> A w razie złapania gumy pozostaje pompowanie pianką tak jak
> UST.

A tego patentu nie znam ;-)

 > Wożenie ponad pół kilograma "w zapasie" chyba jednak mija się z celem.
> "Fajny gadżet", ale chyba nic ponad to. IMO oczywiście :)
> 

W UST te prawie pół kilo (400g. - patrz wyżej) wozi się w kołach, więc w 
sumie chyba na jedno wychodzi.
IMO oczywiście :-)


-- 
pozdrawiam
Tomasz Jakubowski
Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: "szytki" TUFO
#1207
Author: Marek Tyniec jr
Date: Wed, 18 Feb 2004 22:52
82 lines
3718 bytes
Użytkownik "Tomasz Jakubowski" <t-jakubowski@siedlce.cc> napisał w
wiadomości news:4033d7ed$3@news.home.net.pl...
> Dnia 2/18/04 8:30 PM, Użytkownik Marek Tyniec jr napisał:
>
> >
> > IMO może to być jedynie jakiś kompletnie niszowy produkt - UST się już
> > przyjęło, jest wspierane przez duże firmy, wybór opon jest także spory.
> > A jeśli nie UST to http://www.tubelesskit.com/.
>
> Możliwe, że na tym jednym wynalazku się skończy.
> Chociaż... będę trollował dalej ;-)


Ależ nie krępuj się - byle by konstruktywnie ;-)

>
> > Ta "szytka" choć wydaje się być całkiem sypatycznym semislickiem jest
> > niestety ciężka.
>
> No ale obręcze pod UST też są ciężkie. :-)
> Np. u Mavica różnica wynosi ok. 150g. na niekorzyść UST.

150g? Przesada:
Mavic X3.1 (UST)      - 465g
Mavic X517            - 395g
Mavic X3.1 Disc (UST) - 450g
Mavic X317 Disc       - 395g

Czyli max. 70g a,ze Mavic raczej nie oszukuje na wadze, to te 465g tocałkiem
przywoity wynik zwazywszy na fakt, że Rigida Grizzly (najwyższy dętkowy
model Rigidy) waży 450g a Alex XT16 430g.


> U Rigidy
> podobnie. A opony?
> Twister PRO UST - 650 g.
> ExplorerPro UST - 690 g.

Geax Barro Mud                     - 630g
Hutchinson Python Tubeless Light   - 645g

Ciągle mamy jednak większy wybór opon. Nie jestem też pewien, czy Tufo
podaje wagę tego "adaptera" zakładanego na obręcz. Znając życie nie.

>
> Wagowo: Tufo + lekka rafka w porównaniu do rafki UST i Twistera przodują
> o jakieś 400g na komplecie.

w porywach o 150 :-). Fakt - sporo, ale raczej jednak jedziemy bez zapasu.


>
> > A w razie złapania gumy pozostaje pompowanie pianką tak jak
> > UST.
>
> A tego patentu nie znam ;-)

Wobler produkował "u początków UST", teraz jest np. Zefal, Geax i całe stada
innych. Sprężone powietrze + klej w jednym.


>
>  > Wożenie ponad pół kilograma "w zapasie" chyba jednak mija się z
> celem. "Fajny gadżet", ale chyba nic ponad to. IMO oczywiście :)
> >
>
> W UST te prawie pół kilo (400g. - patrz wyżej) wozi się w kołach, więc w >
sumie chyba na jedno wychodzi.
> IMO oczywiście :-)

Jak wykazałem nie 400 a 150 :-) A to już różnica. Zakładając nie podanie
wagi "adaptera" wychodzi prawie na zero :-). Czyli - kolejna ciekawostka po
prostu. Ale fajna - podoba mi sie - można mocno pompować! :)

pozdrawiam


--
  Marek Tyniec jr  http://www.blogi.pl/blog.php?blog=mtb
      o     o     0        http://www.marekjr.website.pl
     /-    /-    /-            mailto:mt_jr#wp.pl # -> @
   ()\() ()\() ()\()                          GG:3108029
Re: "szytki" TUFO
#1208
Author: Maciej Ostaszewski
Date: Thu, 19 Feb 2004 00:17
20 lines
1657 bytes
 Wed, 18 Feb 2004 23:52:20 +0100, Marek Tyniec jr :
> 
> Jak wykazałem nie 400 a 150 :-) A to już różnica. Zakładając nie podanie
> wagi "adaptera" wychodzi prawie na zero :-). Czyli - kolejna ciekawostka po
> prostu. Ale fajna - podoba mi sie - można mocno pompować! :)

Jaki adapter? chyba żaden nie jest potrzebny. A można jeszcze
zaoszczędzić, zdjemując opaskę z obręczy:))

Tufo stosuje chwyty marketingowe w szytko-oponach szosowych. Stosują tam
nazwy np.: "C S3 Lite <215 g" Gdzie małym drukiem jest napisane, że 215g
to: ,,tire equivalent weight -- weight corresponding to open clincher
tire without a tube.''


pozdrawiam

maciek
-- 
Szybki jak [Romet] Wicher
Re: "szytki" TUFO
#1209
Author: Marek Tyniec jr
Date: Thu, 19 Feb 2004 07:52
26 lines
2110 bytes
W artykule news:slrn.pl.c3806b.17r.mefju@mefju,
niejaki(a): Maciej Ostaszewski z adresu <me...@z.pl> napisał(a):

> Wed, 18 Feb 2004 23:52:20 +0100, Marek Tyniec jr :
>>
>> Jak wykazałem nie 400 a 150 :-) A to już różnica. Zakładając nie
>> podanie wagi "adaptera" wychodzi prawie na zero :-). Czyli - kolejna
>> ciekawostka po prostu. Ale fajna - podoba mi sie - można mocno
>> pompować! :)
>
> Jaki adapter? chyba żaden nie jest potrzebny. A można jeszcze
> zaoszczędzić, zdjemując opaskę z obręczy:))


Wydawało mi się, że jest to zestaw skłądający się z dwóch elementów, ele
widać ten zakładany na obręcz jest odzdzielny z szytką - podświadomie
myślałem, że jak szytka, to trzeba ja do czegoś przykleić :)

pozdrawiam


--
  Marek Tyniec jr  http://www.blogi.pl/blog.php?blog=mtb
      o     o     0        http://www.marekjr.website.pl
     /-    /-    /-            mailto:mt_jr#wp.pl # -> @
   ()\() ()\() ()\()                          GG:3108029
Re: "szytki" TUFO
#1210
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Thu, 19 Feb 2004 08:32
41 lines
2011 bytes
Dnia 2/18/04 11:52 PM, Użytkownik Marek Tyniec jr napisał:
> 
> 
> 150g? Przesada:
> Mavic X3.1 (UST)      - 465g
> Mavic X517            - 395g
> Mavic X3.1 Disc (UST) - 450g
> Mavic X317 Disc       - 395g
>

Ech, oczywiście 50g nie 150g - kopnąłem się w prostych rachunkach :-(


> Czyli max. 70g a,ze Mavic raczej nie oszukuje na wadze, to te 465g tocałkiem
> przywoity wynik zwazywszy na fakt, że Rigida Grizzly (najwyższy dętkowy
> model Rigidy) waży 450g a Alex XT16 430g.
> 
> 
> 
> 
> Geax Barro Mud                     - 630g
> Hutchinson Python Tubeless Light   - 645g
> 
> Ciągle mamy jednak większy wybór opon. Nie jestem też pewien, czy Tufo
> podaje wagę tego "adaptera" zakładanego na obręcz. Znając życie nie.
> 

To nie jest oddzielny adapter tylko fragment/cześć szytki - waga dotyczy 
całości.

> 
> w porywach o 150 :-). Fakt - sporo, ale raczej jednak jedziemy bez zapasu.
> (...)

OK - poddaję się.


-- 
pozdrawiam
Tomasz Jakubowski
Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: "szytki" TUFO
#1211
Author: Rado bladteth Rzeznicki
Date: Thu, 19 Feb 2004 09:17
28 lines
1848 bytes
Marek Tyniec jr wrote:

> 150g? Przesada:
> Mavic X3.1 (UST)      - 465g
> Mavic X517            - 395g
> Mavic X3.1 Disc (UST) - 450g
> Mavic X317 Disc       - 395g
> 
> Czyli max. 70g a,ze Mavic raczej nie oszukuje na wadze

A jednak, choc byc moze gdzies jest maly druczek. Katalogowa waga
X3.1 nie wlicza specjalnych oczek, ktore sa niezbedne do obreczy UST.
WW podaje rzeczywista mase (bez oczek) 469 g, z oczkami 512 g a to
juz deczko wiecej.

> Geax Barro Mud                     - 630g
> Hutchinson Python Tubeless Light   - 645g

Wg WW nawet mniej, bo 628 g. Zreszta, sa lzejsze:

http://weightweenies.starbike.com/listings/components.php?type=usttyres

-- 
Pozdrawiam!
Rado bladteth Rzeznicki
http://www.widzew.net/~bladteth/rower.html
mailto:blad...@widzew.net
MCM #252
Re: "szytki" TUFO
#1212
Author: Rado bladteth Rzeznicki
Date: Thu, 19 Feb 2004 09:33
22 lines
1997 bytes
Tomasz Jakubowski wrote:

> Tu jest ładnie pokazana zaleta takiej szytki nad zwykłą oponą - 
> możliwość dalszej jazdy na kapciu bez niszczenia obręczy. Oczywiście 
> chodzi tutaj o jakiś krótki dystans.

Przeczytalem, ale nie widze, z czego mialaby ta mozliwosc wynikac.
Jedynie co przychodzi mi do glowy to fakt, ze szytka nie "stoczy sie"
z obreczy, bo jest do niej przyklejona. Reszta domniemanych zalet
takiego rozwiazania rowniez mnie nie przekonuje. Nie rozumiem w jaki
sposob szytka ma byc odporna na zmijki (rysunek pokazuje identyczna
sytuacje jak w przypadku opon) i nie plywac na niskim cisnieniu (jesli
nie zachowywalaby sie tak samo jak opona, to przeczyloby to prawom
fizyki). Reszta to bzdury marketingowe w stylu nabijesz wyzsze
cisnienie a nic na komforcie nie stracisz.

-- 
Pozdrawiam!
Rado bladteth Rzeznicki
http://www.widzew.net/~bladteth/rower.html
mailto:blad...@widzew.net
MCM #252
Re: "szytki" TUFO
#1213
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Thu, 19 Feb 2004 09:45
39 lines
2314 bytes
Dnia 2/19/04 10:33 AM, Użytkownik Rado bladteth Rzeznicki napisał:

> Tomasz Jakubowski wrote:
> 
>> Tu jest ładnie pokazana zaleta takiej szytki nad zwykłą oponą - 
>> możliwość dalszej jazdy na kapciu bez niszczenia obręczy. Oczywiście 
>> chodzi tutaj o jakiś krótki dystans.
> 
> 
> Przeczytalem, ale nie widze, z czego mialaby ta mozliwosc wynikac.
> Jedynie co przychodzi mi do glowy to fakt, ze szytka nie "stoczy sie"
> z obreczy, bo jest do niej przyklejona.

Zgadłeś. Rozpłaszczy się jak na rysunku i można jechac dalej bez 
uszkodzenia obręczy. Jednak nie jest przyklejoa tak jak jest to w 
przypadku klasycznych szytek.

 > Reszta domniemanych zalet
> takiego rozwiazania rowniez mnie nie przekonuje. Nie rozumiem w jaki
> sposob szytka ma byc odporna na zmijki (rysunek pokazuje identyczna
> sytuacje jak w przypadku opon)

Większa odporność na żmijki występuje ale w przypadku klasycznych szytek 
i klasycznych obręczy pod nie.
W tym konkretnym przypadku (szytki zakładanej na obręcz z rantem) nie 
jestem specjalnie przekonany.

> i nie plywac na niskim cisnieniu (jesli
> nie zachowywalaby sie tak samo jak opona, to przeczyloby to prawom
> fizyki). Reszta to bzdury marketingowe w stylu nabijesz wyzsze
> cisnienie a nic na komforcie nie stracisz.
> 

Tu się nie wypowiem - nie wykluczone, że jest jak piszesz.

-- 
pozdrawiam
Tomasz Jakubowski
Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: "szytki" TUFO
#1214
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Thu, 19 Feb 2004 10:05
39 lines
2355 bytes
Dnia 2/19/04 10:33 AM, Użytkownik Rado bladteth Rzeznicki napisał:

> Tomasz Jakubowski wrote:
> 
>> Tu jest ładnie pokazana zaleta takiej szytki nad zwykłą oponą - 
>> możliwość dalszej jazdy na kapciu bez niszczenia obręczy. Oczywiście 
>> chodzi tutaj o jakiś krótki dystans.
> 
> 
> Przeczytalem, ale nie widze, z czego mialaby ta mozliwosc wynikac.
> Jedynie co przychodzi mi do glowy to fakt, ze szytka nie "stoczy sie"
> z obreczy, bo jest do niej przyklejona.

Zgadłeś. Rozpłaszczy się jak na rysunku i można jechać dalej bez 
uszkodzenia obręczy. Jednak nie jest przyklejona tak jak jest to w 
przypadku klasycznych szytek.

 > Reszta domniemanych zalet
> takiego rozwiazania rowniez mnie nie przekonuje. Nie rozumiem w jaki
> sposob szytka ma byc odporna na zmijki (rysunek pokazuje identyczna
> sytuacje jak w przypadku opon)

Większa odporność na żmijki może występować ale w przypadku klasycznych 
szytek i klasycznych obręczy pod nie.
W tym konkretnym przypadku (szytki zakładanej na obręcz z rantem) nie 
jestem specjalnie przekonany.

> i nie plywac na niskim cisnieniu (jesli
> nie zachowywalaby sie tak samo jak opona, to przeczyloby to prawom
> fizyki). Reszta to bzdury marketingowe w stylu nabijesz wyzsze
> cisnienie a nic na komforcie nie stracisz.
> 

Tu się nie wypowiem - nie wykluczone, że jest jak piszesz.

-- 
pozdrawiam
Tomasz Jakubowski
Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: "szytki" TUFO
#1215
Author: George
Date: Thu, 19 Feb 2004 10:10
12 lines
1408 bytes
Użytkownik Rado bladteth Rzeznicki napisał:

> Przeczytalem, ale nie widze, z czego mialaby ta mozliwosc wynikac.
> Jedynie co przychodzi mi do glowy to fakt, ze szytka nie "stoczy sie"
> z obreczy, bo jest do niej przyklejona...
A jeśli już to nieszczęście (kapeć) się zdarzy. Zwykłą szytkę można przy 
dużej dobrej woli ;-) jeszcze naprawić. Czy tą przeznaczoną do 
clincher'ów również?
Jurek.

-- 
zapraszam na: www.kolarstwo-szosowe.gda.pl
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads