🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
49 messages
49 total messages Started by ebr Fri, 01 Aug 2003 17:24
A co na to inni?
#67
Author: ebr
Date: Fri, 01 Aug 2003 17:24
21 lines
1896 bytes
Witam wszystkich!
Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).

Powiem szczerze ja Radia Maryja NIE SLUCHAM i nie znam nikogo normalnego w
moim zakonie, kto slucha... malo tego, nie znam zadnego normalnego
duchownego, ktory slucha - sluchaja jedynie ci, ktorzy skonczyli 75 lat, a
Msze sw. odprawiaja od tylu i w ogole nie wiedza o coi na tym swiecie
chodzi. Znam tez kilku biskow "radiomaryjnych", ale opinie o nich nie sa
pochlebne w diecezjach. Znam tez kilku redemptorystow - klerykow, ktorzy
blagali: nie utozsamiajcie nas z radiem - my jestesmy normalni!

Z raci swojej przynaleznosci musze jednak czasami bronic tego radia, chociaz
uwazam, ze jest to 5 kolumna naszego Kosciola, pocieszam sie jednak tym, ze
Rydzyk wiecznie zyc nie bedzie (mam nadzieje, ze jego dzielo rowniez). Acha,
ja nie slucham zadnego radia katolickiego - wystarczy mi moje apostolstwo,
wole komercyjne radio.

Pozdrawiam
br.edmund
Re: A co na to inni?
#68
Author: RMK
Date: Fri, 01 Aug 2003 17:48
11 lines
1283 bytes
Użytkownik "ebr" <edmundoh@op.pl> napisał w wiadomości
news:bge7ns$9tj$1@news.onet.pl...
> Witam wszystkich!
> Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
> Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
> wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).
...itd


brawo braciszku!
Wiecej takich a Kosciol stanie sie normalny...
Re: A co na to inni?
#95
Author: Rafal Maszkowski
Date: Fri, 01 Aug 2003 18:57
47 lines
3012 bytes
ebr <edmundoh@op.pl> wrote:
e> Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
e> Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
e> wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).

Naprawde?
Witam niespodziewanego goscia.

e> Powiem szczerze ja Radia Maryja NIE SLUCHAM i nie znam nikogo normalnego w
e> moim zakonie, kto slucha... malo tego, nie znam zadnego normalnego
e> duchownego, ktory slucha - sluchaja jedynie ci, ktorzy skonczyli 75 lat, a
e> Msze sw. odprawiaja od tylu i w ogole nie wiedza o coi na tym swiecie

Msze... od tylu? To chyba jakis slang zakonny. Co to znaczy? Tylem do ludu w
zw. z przyzwyczajeniami sprzed V II?

e> chodzi. Znam tez kilku biskow "radiomaryjnych", ale opinie o nich nie sa
e> pochlebne w diecezjach. Znam tez kilku redemptorystow - klerykow, ktorzy
e> blagali: nie utozsamiajcie nas z radiem - my jestesmy normalni!

Nie znam sytuacji zakonow, ale czlowiek, ktory chyba ma sporo informacji o
redemptorystach mowil mi, ze ten zakon umiera, nie ma powolan (w Polsce,
chociaz sa zagraniczne), jest skorumpowany finansowymi sukcesami o. T. R.
Chcialbym zweryfikowac te wizje. Czy to przesada?

e> Z raci swojej przynaleznosci musze jednak czasami bronic tego radia, chociaz

Tzn.? Bronic bo mozna dostrzec u nich cos dobrego (przyznaje, zdarza sie), czy
bronic wbrew przekonaniom? Dlaczego?

e> uwazam, ze jest to 5 kolumna naszego Kosciola, pocieszam sie jednak tym, ze
e> Rydzyk wiecznie zyc nie bedzie (mam nadzieje, ze jego dzielo rowniez). Acha,
e> ja nie slucham zadnego radia katolickiego - wystarczy mi moje apostolstwo,
e> wole komercyjne radio.

Kiedys o. Rydzyk mowil, ze jest gotow pojechac do Afryki jezeli mu kaza. Ale
wypral mozgi paru bardzo mlodym ludziom (wystarczy spojrzec na zdjecia oo.
pomagierow - Andrukiewicza, Cydzika - albo posluchac czasem ich zajadlych
ripost) i kto wie czy po jego odejsciu nie bedzie jeszcze gorzej. Ten problem
nie rozwiaze sie sam. Cos trzeba zrobic nie tylko z oTRem, ale z calym zakonem.
Czy brat nie moglby wyruszyc z misja ewangelizacyjna, przeciwko kampaniom
nienawisci?

R.
-- 
Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu
Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Re: A co na to inni?
#69
Author: Hildor
Date: Fri, 01 Aug 2003 19:00
16 lines
1521 bytes
Użytkownik "RMK" <mkoczenasz@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bge907$nb5$1@hermes.e-wro.net...
> Użytkownik "ebr" <edmundoh@op.pl> napisał w wiadomości
> news:bge7ns$9tj$1@news.onet.pl...
> brawo braciszku!
> Wiecej takich a Kosciol stanie sie normalny...

Potwierdzam te zdrowe i normalne podejscie, są jeszcze porządni
duszpasterze.
Teraz tyle , ja "to" słucham i wtedy mi się scyzoryk w kieszeni
otwiera........
Ale to lepsze niż poranna kawa i długie stanie w korku w drodze do pracy.
"To" lepiej człowieka "nakręca" niż cokolwoiek innego
Pozdrawiam.
Podobmo zdrowy na ciele i umysle (31L)
Re: A co na to inni?
#71
Author: Krzysztof Sawicki
Date: Fri, 01 Aug 2003 19:00
23 lines
1780 bytes
Dnia 03-08-01 19:48, Użytkownik *RMK* napisał(a):

>>Witam wszystkich!
>>Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
>>Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
>>wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).
> 
> ...itd
> 
> 
> brawo braciszku!
> Wiecej takich a Kosciol stanie sie normalny...

Co prawda, to prawda. Przydałaby się taka naprawdę porządna reforma w 
Kościele Katolickim. Przykro mi to mówić, ale nadal jesteśmy w 
Średniowieczu!
Ale nic więcej nie piszę, bo jeszcze zostanę ekskomunikowany... ;-)

-- 
Elrumores kuciapsko mówi Wam Krzysztof Sawicki <ksawicki*post.pl>
www.antylameriada.xo.pl - Linux dla początkujących
www.prhmp.prv.pl - Oficjalna strona pl.rec.humor.monty-python
Aktualnie mija *594365062* sekunda mojego życia.
Re: A co na to inni?
#99
Author: zbihniew
Date: Fri, 01 Aug 2003 20:04
37 lines
2352 bytes
ebr wrote:
> Witam wszystkich!
> Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
> Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
> wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).

zakon szpitalnikow?

> 
> Powiem szczerze ja Radia Maryja NIE SLUCHAM i nie znam nikogo normalnego w
> moim zakonie, kto slucha... malo tego, nie znam zadnego normalnego
> duchownego, ktory slucha - sluchaja jedynie ci, ktorzy skonczyli 75 lat, a
> Msze sw. odprawiaja od tylu i w ogole nie wiedza o coi na tym swiecie
> chodzi. Znam tez kilku biskow "radiomaryjnych", ale opinie o nich nie sa
> pochlebne w diecezjach. Znam tez kilku redemptorystow - klerykow, ktorzy
> blagali: nie utozsamiajcie nas z radiem - my jestesmy normalni!
> 
> Z raci swojej przynaleznosci musze jednak czasami bronic tego radia, chociaz
> uwazam, ze jest to 5 kolumna naszego Kosciola, pocieszam sie jednak tym, ze
> Rydzyk wiecznie zyc nie bedzie (mam nadzieje, ze jego dzielo rowniez). Acha,
> ja nie slucham zadnego radia katolickiego - wystarczy mi moje apostolstwo,
> wole komercyjne radio.
> 
> Pozdrawiam
> br.edmund
> 

moj research wskazuje na to ze istotnie brat jest bratem. jednakze to 
nie jest zbyt madre tak pod tym "oficjalnym" nickiem rozpytywac sie o 
cracki do clonecd i obchodzenie safeguarda :))
pozdrawiam,
-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: A co na to inni?
#72
Author: Amtrak
Date: Fri, 01 Aug 2003 20:13
10 lines
1258 bytes
> Co prawda, to prawda. Przydałaby się taka naprawdę porządna reforma w
> Kościele Katolickim. Przykro mi to mówić, ale nadal jesteśmy w
> Średniowieczu!
> Ale nic więcej nie piszę, bo jeszcze zostanę ekskomunikowany... ;-)

Jakie średnowiecze! KK poszedł do przodu, nie pali już czarownic na stosie!

Pozdro
Amtrak
Odp: A co na to inni?
#74
Author: MontyLobo
Date: Fri, 01 Aug 2003 20:46
14 lines
1528 bytes

> ale jak ktos tam zostal skasowany podczas czarnej mszy, to sie podniosly
> glosy ze satanizm powinien byc konstytucyjnie zakazany

Tyle, że nikt nie pomyślał o tym, że satanizm, jak i katolicyzm ma swoje
zboczenia (RM). Satanizm nie uznaje ofiar z ludzi. Tak samo przez wstrętną,
rydzykową gębę możnaby konstytucyjnie zakazać katolicyzmu. Poza tym
inkwizycja roxx. Nobody expects the spanish inqusition:P

pzdr,
Oolv
www.ertclub.com
www.rzmijekphoto.prv.pl
Re: A co na to inni?
#73
Author: zbihniew
Date: Fri, 01 Aug 2003 20:51
11 lines
1295 bytes
> Jakie średnowiecze! KK poszedł do przodu, nie pali już czarownic na stosie!

ale jak ktos tam zostal skasowany podczas czarnej mszy, to sie podniosly 
glosy ze satanizm powinien byc konstytucyjnie zakazany

-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: A co na to inni?
#78
Author: Iwan
Date: Fri, 01 Aug 2003 21:43
11 lines
1437 bytes
Fri, 1 Aug 2003 22:13:03 +0200, Amtrak_ <amtrak@fr.pl> napisał:

> Jakie średnowiecze! KK poszedł do przodu, nie pali już czarownic na stosie!

a jak nazwiesz wyrok na Nieznalska?

-- 
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iwan@poczta.neostrada.pl> http://www.i-rail.prv.pl
Jak wygenerować długi plik z losowymi znakami?                            TU
Sadzasz człowieka przed vi i każesz mu wyjść z programu...              JEST
*T.C.I.O.P.S* -_Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.              76
Re: A co na to inni?
#107
Author: jerzyk
Date: Fri, 01 Aug 2003 22:17
7 lines
1167 bytes
> Witam wszystkich!
> Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
> Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
> wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).
>
He, he niezle sie usmiałem, niezły żart
Odp: A co na to inni?
#79
Author: MontyLobo
Date: Fri, 01 Aug 2003 22:38
14 lines
1545 bytes
> a jak nazwiesz wyrok na Nieznalska?

Dzięki, odbierasz mi resztki nadziei na to, że katolicy kiedykolwiek
zmądrzeją. Ale ją chociaż tylko do więzienia wpakują. I to tylko na 2 lata.
Czyż to nie jest akt łaski, w porózwnaniu ze zjaraniem żywcem? No cóż, to
możemy zaliczyć do postępów katolitaryzmu...

Inna sprawa, że panna Nieznalska nieco przesadziła (dla tych
niezorientowanych- umieściła zdjęcie chuja w krzyżu)

pzdr,
Oolv
www.ertclub.com
Re: A co na to inni?
#80
Author: Iwan
Date: Fri, 01 Aug 2003 22:48
32 lines
2941 bytes
Sat, 2 Aug 2003 00:38:07 +0200, MontyLobo <world_domination@gazeta.pl> napisał:

> Dzięki, odbierasz mi resztki nadziei na to, że katolicy kiedykolwiek
> zmądrzeją. Ale ją chociaż tylko do więzienia wpakują. I to tylko na 2 lata.
> Czyż to nie jest akt łaski, w porózwnaniu ze zjaraniem żywcem? No cóż, to
> możemy zaliczyć do postępów katolitaryzmu...

no tak - ale niby dlaczego KK wchrzania sie w dzialalnosc artystki ktora z
KK nie jest zwiazana? przeciez tak jak ja toleruje to ze jakis katolik
idzie na kolanach do Czestochowy (przez co utrudnia ruch i powoduje rozne
zagrozenia), tak wielce oswiecony KK nie powinien miec pretensji jezeli ja
uzyje symbolu ktory nie jest jego wlasnoscia w swojej pracy tworczej
do tego wystawa byla dostepna w galerii do ktorej nikt nie byl na sile
wciagany - tak jak do sexshopu ludzie wchodza tam z wlasnej woli
moze ja chce ogladac to co tworzy pani Nieznalska - to ze ktos skazuje pania
Nieznalska godzi nie tylko w nia, ale rowniez we mnie... dlaczego moja
wolnosc do wyznawanych pogladow ma byc ograniczana przez jakis sad?

> Inna sprawa, że panna Nieznalska nieco przesadziła (dla tych
> niezorientowanych- umieściła zdjęcie chuja w krzyżu)

wiesz - to nie pierwszy taki przypadek, pamietam wielkie oburzenie po
ukazaniu sie na ulicach plakatow pani Kozyry czy reklam Larry'ego Flinta

powiem tylko ze sprawa skonczy sie w Strasburgu i moge sie zalozyc ze Polska
przegra

-- 
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iwan@poczta.neostrada.pl> http://www.i-rail.prv.pl
Jak wygenerować długi plik z losowymi znakami?                            TU
Sadzasz człowieka przed vi i każesz mu wyjść z programu...              JEST
*T.C.I.O.P.S* -_Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.              76
Re: Odp: A co na to inni?
#75
Author: zbihniew
Date: Fri, 01 Aug 2003 22:59
30 lines
1798 bytes
MontyLobo wrote:

>>ale jak ktos tam zostal skasowany podczas czarnej mszy, to sie podniosly
>>glosy ze satanizm powinien byc konstytucyjnie zakazany
> 
> 
> Tyle, że nikt nie pomyślał o tym, że satanizm, jak i katolicyzm ma swoje
> zboczenia (RM). 

naturalnie

> Satanizm nie uznaje ofiar z ludzi. 

ja bym powiedzial tak: satanizm to jest pojecie baaaardzo ogolne i na 
pewno znajdzie sie grupa ludzi ktorzy uzywaja tej nazwy i skladaja 
takowe ofiary

> Tak samo przez wstrętną,
> rydzykową gębę możnaby konstytucyjnie zakazać katolicyzmu. Poza tym
> inkwizycja roxx. Nobody expects the spanish inqusition:P

heh


-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: Odp: A co na to inni?
#86
Author: zbihniew
Date: Fri, 01 Aug 2003 23:03
26 lines
2023 bytes
MontyLobo wrote:

>>a jak nazwiesz wyrok na Nieznalska?
> 
> 
> Dzięki, odbierasz mi resztki nadziei na to, że katolicy kiedykolwiek
> zmądrzeją. Ale ją chociaż tylko do więzienia wpakują. I to tylko na 2 lata.
> Czyż to nie jest akt łaski, w porózwnaniu ze zjaraniem żywcem? No cóż, to
> możemy zaliczyć do postępów katolitaryzmu...
> 
> Inna sprawa, że panna Nieznalska nieco przesadziła (dla tych
> niezorientowanych- umieściła zdjęcie chuja w krzyżu)

imho by ktos troche pomyslal jako katolik i wygial troche swoj umysl to 
dostrzeglby ze nie jest to wcale zniewazajace ale wrecz jakby to ujac 
sklania do refleksji, przypomina o tym ze (jak mowia katolicy) jezus byl 
w pelni czlowiekiem. nie wiem jakie byly intencje autorki, ale gdyby 
myslenie wielu ludzi bylo ciut bardziej otwarte na zle by to nie wyszlo


-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: A co na to inni?
#108
Author: zbihniew
Date: Fri, 01 Aug 2003 23:05
22 lines
1552 bytes
jerzyk wrote:

>>Witam wszystkich!
>>Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
>>Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
>>wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).
>>
> 
> He, he niezle sie usmiałem, niezły żart

to nie zart, kolo jest bonifratrem... albo przygotowywal swoja 
przeszlosc na usenecie specjalnie pod wejscie na ta grupe... bo z 
opowiadania o tym ze jest sie mnichem na grupach informatycznych nie 
uzyksuje sie takich efektow jak tutaj


-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Odp: A co na to inni?
#81
Author: MontyLobo
Date: Sat, 02 Aug 2003 00:02
60 lines
4634 bytes

> no tak - ale niby dlaczego KK wchrzania sie w dzialalnosc artystki ktora z
> KK nie jest zwiazana? przeciez tak jak ja toleruje to ze jakis katolik
> idzie na kolanach do Czestochowy (przez co utrudnia ruch i powoduje rozne
> zagrozenia), tak wielce oswiecony KK nie powinien miec pretensji jezeli ja
> uzyje symbolu ktory nie jest jego wlasnoscia w swojej pracy tworczej

Wiesz, kwestia płynna. Może i krzyż nie jest własnością KK, ale jest pewnym
symbolem i KK występuje jako instytucja, która broni wszystkich tych, którzy
uznają krzyż za sacrum. Równie dobrze możnaby się pytać dlaczego nie można
publicznie używać swastyki, która bądź co bądź
nie jest symbolem na użytek wyłączny nazistów.  Jest to prawdawny pogański
symbol germańskiego boga gromu, Donara. Taki ekwiwalent młota Mjollnira. A
mimo wszystko jego publiczne używanie jako zymbolu stricte pogańskiego, lub
określonego semantycznie obietku jest zakazane polskim prawodawstwem. Taka
jest zawiła umowa społeczna i choć się nie godzimy z tym, to większość ludzi
ją podpisuje. A pani Nieznalska publicznie wystąpiła przeciwko umowie. Nie
wiem kto mianował KK obrońcą wszelkiej moralności, ale pamiętaj, że to nie
episkopat złożył pozew sądowy, bo jako ciało prawne nie istnieje. Z
inicjatywą wyskoczyła hierarchia prawna RPomrocznej.

> do tego wystawa byla dostepna w galerii do ktorej nikt nie byl na sile
> wciagany - tak jak do sexshopu ludzie wchodza tam z wlasnej woli
> moze ja chce ogladac to co tworzy pani Nieznalska - to ze ktos skazuje
pania
> Nieznalska godzi nie tylko w nia, ale rowniez we mnie... dlaczego moja
> wolnosc do wyznawanych pogladow ma byc ograniczana przez jakis sad?

Niestety, taki świat. Gdyby każdy robił co chce, tobyśmy zginęli w anarchii.
Mi się też to nie podoba, ale trzeba to zaakceptować. Poza tym do dziś nie
skodyfikował i nie sprecyzował momentu do którego może posunąć się sztuka.
Kiedyś w końcu mierził obnażony penis Dawida. Formy artystycznej ekspresji
będą, jak sądzę, polem jeszcze niejednego konfliktu religijnego. Niestety,
KK w swej "ewolucji" nie nadąża za postępem granic ludzkiej moralności.


> wiesz - to nie pierwszy taki przypadek, pamietam wielkie oburzenie po
> ukazaniu sie na ulicach plakatow pani Kozyry czy reklam Larry'ego Flinta
>
> powiem tylko ze sprawa skonczy sie w Strasburgu i moge sie zalozyc ze
Polska

Owszem, bo inne państwa w Europie są w większości protestanckie i mają dużo
luźniejsze rygory moralne. Pocieszę Cię tylko tym, że gdyby pani Nieznalska
mieszkała na Ukrainie, Białorusi, lub w Rosji, to już by ją dawno UBecja
zwinęłą, albo miała by publicznie tak przesrane, że by ją kamieniami na
ulicy obrzucali. I jak nie państwo by ją dla św. spokoju sprzątnęło, to
zrobiliby to oburzeni wierni Prawosławni. Więc cieszmy się, że żyjemy w
Pomrocznej. Btw. plakaty ze Skandalisty Larryego akurat nie nasuwały aż tak
oczywistych skojarzeń, więc to była akurat ostra przesada. Poza tym były
obiektywnie niezłe pod wzgl. artystycznym i dobrze oddawały charakter filmu
i postaci, niejako mesjasza przemysłu erotycznego. Natomiast Nieznalska
posunłeła się do ryzykownego kroku szokowania, by osiągnąć sukces. Gdy coś
nie jest dobre, skandal to wypromuje. Jej się udało. A sztuka współczesna to
i tak dno, prymitywizm i metr mułu.

pzdr,
Oolv
www.ertclub.com
Re: A co na to inni?
#82
Author: Iwan
Date: Sat, 02 Aug 2003 00:16
63 lines
4316 bytes
Sat, 2 Aug 2003 02:02:56 +0200, MontyLobo <world_domination@gazeta.pl> napisał:

> Wiesz, kwestia płynna. Może i krzyż nie jest własnością KK, ale jest pewnym
[cut]

nie dziwi Cie ze w kazdym normalnym kraju nie ma takich szopek? jak myslisz 
z czego to wynika?

> Niestety, taki świat. Gdyby każdy robił co chce, tobyśmy zginęli w anarchii.

ja nie mowie o robieniu tego co sie chce - jezeli nikogo nie krzywdze to
dlaczego ktos mnie za to usiluje wsadzic do wiezienia
za PRLu byla w Polsce cenzura ktora wszyscy tak ganili - teraz mamy ukryta
cenzure - za tresci niewskazane dla czarnych idzie sie siedziec

> Mi się też to nie podoba, ale trzeba to zaakceptować. Poza tym do dziś nie
> skodyfikował i nie sprecyzował momentu do którego może posunąć się sztuka.
> Kiedyś w końcu mierził obnażony penis Dawida. Formy artystycznej ekspresji
> będą, jak sądzę, polem jeszcze niejednego konfliktu religijnego. Niestety,
> KK w swej "ewolucji" nie nadąża za postępem granic ludzkiej moralności.

ale dlaczego nasze panstwo czyni to samo?

> Owszem, bo inne państwa w Europie są w większości protestanckie i mają dużo
> luźniejsze rygory moralne. Pocieszę Cię tylko tym, że gdyby pani Nieznalska

a co to jest rygor moralny? co ja zyje w Iranie zeby bac sie facetow w
sukienkach? mamy Europe 2003 rok

> mieszkała na Ukrainie, Białorusi, lub w Rosji, to już by ją dawno UBecja
> zwinęłą, albo miała by publicznie tak przesrane, że by ją kamieniami na
> ulicy obrzucali. I jak nie państwo by ją dla św. spokoju sprzątnęło, to
> zrobiliby to oburzeni wierni Prawosławni. Więc cieszmy się, że żyjemy w

ciekawe poglady glosisz - ciekawe na jakiej podstawie tak szufladkujesz te
narody... ja nie slyszalem o podobnym przypadku w tych krajach

> Pomrocznej. Btw. plakaty ze Skandalisty Larryego akurat nie nasuwały aż tak
> oczywistych skojarzeń, więc to była akurat ostra przesada. Poza tym były
> obiektywnie niezłe pod wzgl. artystycznym i dobrze oddawały charakter filmu
> i postaci, niejako mesjasza przemysłu erotycznego. Natomiast Nieznalska

a widziales projekty pani Nieznalskiej? skad wiesz co one mialy oddawac jak
na ten temat nie toczy sie dyskusja?

> posunłeła się do ryzykownego kroku szokowania, by osiągnąć sukces. Gdy coś

chyba nie zadales sobie nawet trudu zeby zbadac co bylo tak naprawde tematem
tej instalacji...
przeczytaj
http://www1.gazeta.pl/kultura/1,34791,1586985.html

> nie jest dobre, skandal to wypromuje. Jej się udało. A sztuka współczesna to
> i tak dno, prymitywizm i metr mułu.

co bys powiedzial gdyby teraz wszyscy wspolczesni artysci wytoczyli CI
sprawe o znieslawienie or smth like that?

-- 
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iwan@poczta.neostrada.pl> http://www.i-rail.prv.pl
Jak wygenerować długi plik z losowymi znakami?                            TU
Sadzasz człowieka przed vi i każesz mu wyjść z programu...              JEST
*T.C.I.O.P.S* -_Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.              76
Re: A co na to inni?
#109
Author: pticu
Date: Sat, 02 Aug 2003 01:26
10 lines
1427 bytes
> Powiem szczerze ja Radia Maryja NIE SLUCHAM i nie znam nikogo normalnego w
> moim zakonie, kto slucha... malo tego, nie znam zadnego normalnego
> duchownego, ktory slucha - sluchaja jedynie ci, ktorzy skonczyli 75 lat, a
> Msze sw. odprawiaja od tylu i w ogole nie wiedza o coi na tym swiecie
> chodzi. Znam tez kilku biskow "radiomaryjnych", ale opinie o nich nie sa
> pochlebne w diecezjach. Znam tez kilku redemptorystow - klerykow, ktorzy
> blagali: nie utozsamiajcie nas z radiem - my jestesmy normalni!

i o to chozi, ktos normalny sie odezwal
...w koncu
Re: A co na to inni?
#87
Author: pticu
Date: Sat, 02 Aug 2003 01:27
5 lines
1087 bytes
> Jakie średnowiecze! KK poszedł do przodu, nie pali już czarownic na
stosie!
>

tia, i nie ma wypraw krzyzowych
Re: A co na to inni?
#100
Author: ebr
Date: Sat, 02 Aug 2003 07:21
8 lines
1185 bytes
Witaj!
Ani program ClonCd ani metody obchodzenia zabezpieczen (ktore sa zwiazane z
moja specjalizacja poza praca szpitalna - jestem rowniez informatykiem) nie
sa nielegalne. Nie boje sie tego co robie, poniewaz nie robie nic
nielegalnego, dlatego zawsze wystepuje oficjalnie

br. edmund OH
Ordo Hospitalarius
Odp: A co na to inni?
#83
Author: MontyLobo
Date: Sat, 02 Aug 2003 07:37
121 lines
8539 bytes
> nie dziwi Cie ze w kazdym normalnym kraju nie ma takich szopek? jak
myslisz
> z czego to wynika?

Proste- większość krajów jest co najmniej protestancka. Natomiast Polska
była kiedyś samozwańczym przedmurzem chrześciajaństwa. Mamy kościół z
istnego betonu, który wdarł się w KAŻDĄ dziedzinę życia publicznego. A w
polityce zagnieździł się od czasów PRL'u i jakoś wyleciało mu z głowy, że
nie jest już potrzebny jako narzedzie polityczne, co irytuje nas wszystkich,
bo powoduje, że ten kraj zamienia się w istną szopkę bożenarodzeniową.
Księża walczą z politykami, politycy z hierarchią kościoła w Polsce,
episkopat gani ich wszystkich. A to Polska właśnie.

> ja nie mowie o robieniu tego co sie chce - jezeli nikogo nie krzywdze to
> dlaczego ktos mnie za to usiluje wsadzic do wiezienia
> za PRLu byla w Polsce cenzura ktora wszyscy tak ganili - teraz mamy ukryta
> cenzure - za tresci niewskazane dla czarnych idzie sie siedziec

Rzecz w tym, że w pewnym sensie to człowieka krzywdzi. Skoro dochodzimy do
etapu, w którym w symbolu uświęconym pokażemy chuja, to tylko czekać, aż na
mszy ktoś wstanie i się odleje na hostię, albo da księdzu w mordę. Za treści
rasistowski POWINNO się wsadzać do pudła. Wybacz, ale jeżeli 13 letni gnojek
dostanie w swoje ręce jakąś skrajnie prawicową gazetę, która zawiera
populizm, z którym człowiekowi wykształconemu jest ciężko polemizować, to
przyjmie to jako prawdę. I co wtedy? Mamy kolejnego łysego pojeba, ktory z
pałąkiem gania za "wrogami Polski". Po to trzeba trzymać pewien rygor.
Zresztą myślisz, że podobnych cyrków nie ma gdzie indziej? W Ameryce padają
wyroki na chłopczyka, który sikał sobie pod murkiem, jego tyłek zobaczył
jakaś mała dziewczynka i gnojkowi założyli zawieszenie na kilka lat. W
Ameryce trafiasz do pierdla, lub dostajesz ciężką kontrybucję, za
nieodlodzenie wejścia do Twojego domu, na którym ktoś złamał nogę. A
przecież USA to ostoja liberalizmu. Takich zadym możnaby mnożyć. Więc jak
pisałem wcześniej- nie jest jeszcze w naszej Pomrocznej tragicznie...

> ale dlaczego nasze panstwo czyni to samo?

Bo jak pisałem w pierwszym akapicie- kościół się zagnieździł w państwie i
czuje się nieźle. Właściwie, to kościół trzyma państwo w szachu, bo w końcu
kto chciałby mieć z nim na pieńku? W końcu SLD jeszcze za dobrze pamięta
czasy PRL'u, kiedy to mieli na pieńku z całą hirarchią kościelną. Czują się
odpowiedzialni za swój elektorat i dlatego robią co robią. A skoro kościół
obwołał się "głosem ludu" to co poradzisz? Trzeba działać jak chce kościół,
bo (niby) tak chcą ludzie.

> a co to jest rygor moralny? co ja zyje w Iranie zeby bac sie facetow w
> sukienkach? mamy Europe 2003 rok

To może poczekaj cierpliwie do 2503 i wtedy (może) będzie tak, jakbyśmy
wszyscy chcieli by było. Polska nie jest jednak najbardziej liberalnym
krajem. A co to jest rygor moralny- ciekawe co byś powiedział, jakby ktoś
dla "zabiegu artystycznego" podszedł na ulicy do Ciebie, Twojej żony, bądź
matki i napluł jej w twarz w ramach swojego "wernisażu". Rygor moralny
polega właśnie na tym żeby takich rzeczy nie robić, bo to jest publiczne
znisławienie, choć w żaden sposób nie uderza w sferę fizyczną. Jest jednak
tylko i wyłącznie naruszeniem przyjętych u nas norm moralnych. Tak samo jak
za profanację zwłok uchodzi np ich zjedzenie, co jest tradycyjnym rytuałem
pogrzebowym polinezyjczyków. Jeśli byś wyciął swojej córce łechtaczkę, to w
najlepszym wypadku dostałbyś 10 lat, a jest to tradycyjna praktyka wśród
niektórych plemion afrykańskich. "Co kraj, to obyczaj", mówi stare
przysłowie, zamiast z nim polemizować, lepiej się z nim pogodzić.

> ciekawe poglady glosisz - ciekawe na jakiej podstawie tak szufladkujesz te
> narody... ja nie slyszalem o podobnym przypadku w tych krajach

Tak samo jak nie słyszysz, że ludzi "opętanych" (czyli czubków) na wsiach
ukraińskich poddają barbarzyńskiemu rytuałowi oczyszczenia, który nie
wiadomo na czym polega, bo każdy kapłan jest w prawosławiu także egzorcystą.
A czy na przykład Niemcy się chwalą, że cenzurują gry komputerowe, wycinając
z nich krwawe sceny? Nie, bo nie ma tu powodu do dumy i tak samo kwestia p.
Nieznalskiej nie wyjdzie poza granice Pomrocznej. A inne narody szufladkuję
na podstawie moich bezpośrednich doświadczeń i pewnych faktów, które mają w
nich miejsce, a o których się z pewnych powodów głośno nie mówi. Polacy z
ich antymałomiasteczkową świadomością chyba nie chcą uchodzić za
roznosicieli plotek, więc się zwyczajnie nie interesują takimi klasycznymi
burakami.

> a widziales projekty pani Nieznalskiej? skad wiesz co one mialy oddawac
jak
> na ten temat nie toczy sie dyskusja?
> chyba nie zadales sobie nawet trudu zeby zbadac co bylo tak naprawde
tematem
> tej instalacji...
> przeczytaj
> http://www1.gazeta.pl/kultura/1,34791,1586985.html

Wiesz, przykładem p. Nieznalskiej posłużyłem się do lekkiego zbesztaia całej
współczesnej kultury. Dochodzi do tego, że na deskach teatrów są wystawiany
"Monologi Waginy", historyjki o orgazmach, w krzyżu umieszcza się zdjęcie
chuja, papieża przygniata meteor (i o ile jeszcze wymowę artystyczną dwóch
pierwszych jestem w stanie zrozumieć, to ten trzeci przypadek jest już
egzemplifikacją najtańszej możliwej prowokacji. W końcu co by tu nie myśleć,
papież jest świętością narodową, a poza tym wielkim Polakiem i patriotą).
Wernisaże pana Jerzego Beresia odbywały się w taki sposób, że chodził
całkiem goły po Krakowie z tabliczką z napisem BEREŚ na genitaliach. Obecnie
z rzeźbę uchodzi gwóźdź w ścianie. I jakieś głębokie jest to dzieło (całe 2
cm). Uważam, że to, co teraz uchodzi za sztukę jest istną parodią. Poza tym
zastanówmy sie, czy pani Nieznalska zna pojęcie zasady decorum. Jeśli zna,
to jest to prowokacja w każdym calu, jeśli natomiast nie zna, to jest
niewykształcona, to raz, ignorantką, to dwa, bo porywa się z motyką na
słońce, a po trzecie- ta niespisana zasada otatnio stała się pożywką dla
tzw. nowoczesnych artystów, którzy próbują się uzewnętrzniać poprzez
prostackie w swej wymowie jej łamanie. Faktem jest, że p. Nieznalska dobrze
wiedziała jaką sobie kapitalną reklamę robi, zaciągnęła sobie kredyt w banku
społecznej moralności, a teraz go spłaca. Choć fakt- jest o niej głośno,
więc swoje osiągnęła. Poza tym nie sądzę, że była tak durna, że nie
wiedziała co się stanie. Po jatce z papieżem zgniecionym meteorem, czy akcji
Olbrychskiego w Zachęcie odbiór takiej akcji był pewnikiem, a wyrok kwestią
czasu.

> co bys powiedzial gdyby teraz wszyscy wspolczesni artysci wytoczyli CI
> sprawe o znieslawienie or smth like that?

W Ameryce byłoby to możliwe, całe szczęście to "tylko" Pomroczna ;)

Wtedy ja bym ich pozwał o zatruwanie moich kbeczków dobrego smaku ich quasi
artystyczną tandetą, która ma usprawiedliwiać wszelkie ich działania, które
godzą we wszystko, co się przyjęło uważać za sacrum.

pzdr,
Oolv
Re: A co na to inni?
#96
Author: ebr
Date: Sat, 02 Aug 2003 07:38
33 lines
2314 bytes
> Nie znam sytuacji zakonow, ale czlowiek, ktory chyba ma sporo informacji o
> redemptorystach mowil mi, ze ten zakon umiera, nie ma powolan (w Polsce,
> chociaz sa zagraniczne), jest skorumpowany finansowymi sukcesami o. T. R.
> Chcialbym zweryfikowac te wizje. Czy to przesada?

Ja nie znam dokladnie danych statystycznych, wiem, ze zakon na powolania nie
narzeka - z prostego powodu sa zakonem misyjnym i Radio Maryja, nie jest ich
jedyna misja i dzialaniem. O innych informacjach nie slyszalem, a
przynajmniej to co slyszalem, nie jest pewne, wiec nie powtarzam !

> Tzn.? Bronic bo mozna dostrzec u nich cos dobrego (przyznaje, zdarza sie),
czy
> bronic wbrew przekonaniom? Dlaczego?

Bronic, to znaczy nie odbierec nadziei ludziom, ktorzy sluchaja takiego
radia!

> Kiedys o. Rydzyk mowil, ze jest gotow pojechac do Afryki jezeli mu kaza.
Ale
> wypral mozgi paru bardzo mlodym ludziom (wystarczy spojrzec na zdjecia oo.
> pomagierow - Andrukiewicza, Cydzika - albo posluchac czasem ich zajadlych
> ripost) i kto wie czy po jego odejsciu nie bedzie jeszcze gorzej. Ten
problem
> nie rozwiaze sie sam. Cos trzeba zrobic nie tylko z oTRem, ale z calym
zakonem.
> Czy brat nie moglby wyruszyc z misja ewangelizacyjna, przeciwko kampaniom
> nienawisci?

Moja misja ewangelizacyjna nie miesci sie w takim charyzmacie, ja jestem
bratem szpitalnym, pracuje w szpitalu jako pielegniarz.

Pozdrawiam
br.ebr oh
Odp: A co na to inni?
#88
Author: MontyLobo
Date: Sat, 02 Aug 2003 07:40
14 lines
1320 bytes

> tia, i nie ma wypraw krzyzowych

Nie? A akcja przeciw terroryzmowi to co jest, jak nie Wyprawa Krzyżowa im.
George'a Walkera Busha Jr.????

W końcu to jest facet, który nie wierzy w dinozaury, bo w Biblii o nich nie
napisali...


pzdr,
Oolv
www.ertclub.com
Re: A co na to inni?
#101
Author: zbihniew
Date: Sat, 02 Aug 2003 10:10
22 lines
1492 bytes
ebr wrote:

> Witaj!
> Ani program ClonCd ani metody obchodzenia zabezpieczen (ktore sa zwiazane z
> moja specjalizacja poza praca szpitalna - jestem rowniez informatykiem) nie
> sa nielegalne. Nie boje sie tego co robie, poniewaz nie robie nic
> nielegalnego, dlatego zawsze wystepuje oficjalnie
> 
> br. edmund OH
> Ordo Hospitalarius
> 
> 

no tak wlasnie sie domyslilem zes informatykiem...
w Polsce owszem sa legalne, ale gdybys sie wybieral do USA...

-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: Odp: A co na to inni?
#76
Author: Krzysztof Sawicki
Date: Sat, 02 Aug 2003 13:14
11 lines
1483 bytes
Dnia 03-08-01 22:46, Użytkownik *MontyLobo* napisał(a):

> inkwizycja roxx. Nobody expects the spanish inqusition:P

NTG! FUT pl.rec.humor.monty-python !

-- 
Elrumores kuciapsko mówi Wam Krzysztof Sawicki <ksawicki*post.pl>
www.antylameriada.xo.pl - Linux dla początkujących
www.prhmp.prv.pl - Oficjalna strona pl.rec.humor.monty-python
Aktualnie mija *594430756* sekunda mojego życia.
Re: A co na to inni?
#102
Author: Krzysztof Sawicki
Date: Sat, 02 Aug 2003 13:18
12 lines
1457 bytes
Dnia 03-08-02 12:10, Użytkownik *zbihniew* napisał(a):

> no tak wlasnie sie domyslilem zes informatykiem...
> w Polsce owszem sa legalne, ale gdybys sie wybieral do USA...

USA w sumie jest jak drugie RM. Ludzie mają tam dziwną filozofię.

-- 
Elrumores kuciapsko mówi Wam Krzysztof Sawicki <ksawicki*post.pl>
www.antylameriada.xo.pl - Linux dla początkujących
www.prhmp.prv.pl - Oficjalna strona pl.rec.humor.monty-python
Aktualnie mija *594430926* sekunda mojego życia.
Re: A co na to inni?
#103
Author: zbihniew
Date: Sat, 02 Aug 2003 14:12
12 lines
1224 bytes
  > USA w sumie jest jak drugie RM. Ludzie mają tam dziwną filozofię.
> 

dobrze powiedziane


-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: A co na to inni?
#104
Author: ebr
Date: Sat, 02 Aug 2003 17:27
7 lines
1242 bytes
Witajcie (Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica -
moj kolega jak do mnie dzwoni to mowi: ...i Edmund zawsze dziewica! :-)

Mysle, ze dyskusja nad moja osoba to NTG

Z darem modlitwy przed Panem
br. edmund
Re: A co na to inni?
#110
Author: ebr
Date: Sat, 02 Aug 2003 17:44
2 lines
931 bytes
W ogole, to zaluje ze cokolwiek sie odezwalem... ale wiecej juz tego bledu
nie popelnie
Re: A co na to inni?
#105
Author: Krzysztof Sawicki
Date: Sat, 02 Aug 2003 17:53
20 lines
1850 bytes
Dnia 03-08-02 19:27, Użytkownik *ebr* napisał(a):

> Witajcie (Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica -
> moj kolega jak do mnie dzwoni to mowi: ...i Edmund zawsze dziewica! :-)

To całkiem, całkiem. Tylko ja bym nie ryzykował w kraju z którego 
pochodzi 20% katolickich księży. ;-)

> Mysle, ze dyskusja nad moja osoba to NTG
> 

Teraz to już trochę bardziej schodzimy na temat innych wypaczonych wizji 
świata, które są wyznawane chociażby przez Amerykanów. Ale w istocie, to 
NTG.

-- 
Elrumores kuciapsko mówi Wam Krzysztof Sawicki <ksawicki*post.pl>
www.antylameriada.xo.pl - Linux dla początkujących
www.prhmp.prv.pl - Oficjalna strona pl.rec.humor.monty-python
Aktualnie mija *594447379* sekunda mojego życia.
Re: A co na to inni?
#106
Author: zbihniew
Date: Sat, 02 Aug 2003 18:09
19 lines
1488 bytes
ebr wrote:

> Witajcie (Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica -
> moj kolega jak do mnie dzwoni to mowi: ...i Edmund zawsze dziewica! :-)
> 
> Mysle, ze dyskusja nad moja osoba to NTG
> 
> Z darem modlitwy przed Panem
> br. edmund

ja bym uwazal bo jeszcze ktos zalozy alt.pl.fan.brat-edmund


-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: A co na to inni?
#111
Author: ererek
Date: Sat, 02 Aug 2003 19:17
9 lines
931 bytes
"ebr" :

> W ogole, to zaluje ze cokolwiek sie odezwalem... ale wiecej juz tego
> bledu nie popelnie

a moze brat sie odezwie  jeszcze ?
glosu rozsadku tak malo...

:ererek:
Re: A co na to inni?
#112
Author: Krzysztof Sawicki
Date: Sat, 02 Aug 2003 19:59
13 lines
1387 bytes
Dnia 03-08-02 19:44, Użytkownik *ebr* napisał(a):
> W ogole, to zaluje ze cokolwiek sie odezwalem... ale wiecej juz tego bledu
> nie popelnie
> 

Dlaczego? Brat ma naprawdę racjonalne spojrzenie na świat. To przecież 
nic złego.

-- 
Elrumores kuciapsko mówi Wam Krzysztof Sawicki <ksawicki*post.pl>
www.antylameriada.xo.pl - Linux dla początkujących
www.prhmp.prv.pl - Oficjalna strona pl.rec.humor.monty-python
Aktualnie mija *594455005* sekunda mojego życia.
Re: A co na to inni?
#84
Author: Iwan
Date: Sat, 02 Aug 2003 20:54
11 lines
1843 bytes
Sat, 2 Aug 2003 09:37:31 +0200, MontyLobo <world_domination@gazeta.pl> napisał:

> Proste- większość krajów jest co najmniej protestancka. Natomiast Polska

widze ze raczej nie dojdziemy do porozumienia...

-- 
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iwan@poczta.neostrada.pl> http://www.i-rail.prv.pl
Jak wygenerować długi plik z losowymi znakami?                            TU
Sadzasz człowieka przed vi i każesz mu wyjść z programu...              JEST
*T.C.I.O.P.S* -_Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.              76
Re: Odp: A co na to inni?
#85
Author: zbihniew
Date: Sat, 02 Aug 2003 22:33
142 lines
7029 bytes
>>ja nie mowie o robieniu tego co sie chce - jezeli nikogo nie krzywdze to
>>dlaczego ktos mnie za to usiluje wsadzic do wiezienia
>>za PRLu byla w Polsce cenzura ktora wszyscy tak ganili - teraz mamy ukryta
>>cenzure - za tresci niewskazane dla czarnych idzie sie siedziec
> 
> 
> Rzecz w tym, że w pewnym sensie to człowieka krzywdzi. Skoro dochodzimy do
> etapu, w którym w symbolu uświęconym pokażemy chuja, to tylko czekać, aż na
> mszy ktoś wstanie i się odleje na hostię, albo da księdzu w mordę. Za treści

to juz jest inna sprawa; odlewanie sie w miejscu publicznym to chyba juz 
problem jest ale dopiere wtedy, tak samo naruszenie nietykalnosci 
fizycznej owego ksiedza

> rasistowski POWINNO się wsadzać do pudła. Wybacz, ale jeżeli 13 letni gnojek
> dostanie w swoje ręce jakąś skrajnie prawicową gazetę, która zawiera
> populizm, z którym człowiekowi wykształconemu jest ciężko polemizować, to
> przyjmie to jako prawdę. 

no coz... bywa i tak.

> I co wtedy? Mamy kolejnego łysego pojeba, ktory z
> pałąkiem gania za "wrogami Polski". 

tak i bez gazetek bywa. zabronienie uzywania swastyki nic nie przeszkodzi

 >Po to trzeba trzymać pewien rygor.
> Zresztą myślisz, że podobnych cyrków nie ma gdzie indziej? W Ameryce padają
> wyroki na chłopczyka, który sikał sobie pod murkiem, jego tyłek zobaczył
> jakaś mała dziewczynka i gnojkowi założyli zawieszenie na kilka lat. W
> Ameryce trafiasz do pierdla, lub dostajesz ciężką kontrybucję, za
> nieodlodzenie wejścia do Twojego domu, na którym ktoś złamał nogę. A
> przecież USA to ostoja liberalizmu. Takich zadym możnaby mnożyć. Więc jak
> pisałem wcześniej- nie jest jeszcze w naszej Pomrocznej tragicznie...

Ameryka to ciemny i poj**any kraj




> 
>>a co to jest rygor moralny? co ja zyje w Iranie zeby bac sie facetow w
>>sukienkach? mamy Europe 2003 rok
> 
> 
> To może poczekaj cierpliwie do 2503 i wtedy (może) będzie tak, jakbyśmy
> wszyscy chcieli by było. Polska nie jest jednak najbardziej liberalnym
> krajem. A co to jest rygor moralny- ciekawe co byś powiedział, jakby ktoś
> dla "zabiegu artystycznego" podszedł na ulicy do Ciebie, Twojej żony, bądź
> matki i napluł jej w twarz w ramach swojego "wernisażu". 

tezby dostal :)). poza tym to jest inna sprawa. do galerii ktos nie chce 
to nie wchodzi, a jak cie opluwaja na ulicy to nie masz wyboru

> Rygor moralny
> polega właśnie na tym żeby takich rzeczy nie robić, bo to jest publiczne
> znisławienie, choć w żaden sposób nie uderza w sferę fizyczną. Jest jednak
> tylko i wyłącznie naruszeniem przyjętych u nas norm moralnych. Tak samo jak
> za profanację zwłok uchodzi np ich zjedzenie, co jest tradycyjnym rytuałem
> pogrzebowym polinezyjczyków. Jeśli byś wyciął swojej córce łechtaczkę, to w
> najlepszym wypadku dostałbyś 10 lat, a jest to tradycyjna praktyka wśród
> niektórych plemion afrykańskich. "Co kraj, to obyczaj", mówi stare
> przysłowie, zamiast z nim polemizować, lepiej się z nim pogodzić.

az mi sie noz otwiera w kieszeni

> 
> 
>>ciekawe poglady glosisz - ciekawe na jakiej podstawie tak szufladkujesz te
>>narody... ja nie slyszalem o podobnym przypadku w tych krajach
> 
> 
> Tak samo jak nie słyszysz, że ludzi "opętanych" (czyli czubków) na wsiach
> ukraińskich poddają barbarzyńskiemu rytuałowi oczyszczenia, który nie
> wiadomo na czym polega, bo każdy kapłan jest w prawosławiu także egzorcystą.

ateizacja za malo sie tam posunela

> A czy na przykład Niemcy się chwalą, że cenzurują gry komputerowe, wycinając
> z nich krwawe sceny? 

ale wiadomo, stale lacze+kazaa=gry w calosci i za free hehe

> Nie, bo nie ma tu powodu do dumy i tak samo kwestia p.
> Nieznalskiej nie wyjdzie poza granice Pomrocznej. A inne narody szufladkuję
> na podstawie moich bezpośrednich doświadczeń i pewnych faktów, które mają w
> nich miejsce, a o których się z pewnych powodów głośno nie mówi. Polacy z
> ich antymałomiasteczkową świadomością chyba nie chcą uchodzić za
> roznosicieli plotek, więc się zwyczajnie nie interesują takimi klasycznymi
> burakami.

heh

> 
> 
>>a widziales projekty pani Nieznalskiej? skad wiesz co one mialy oddawac
> 
> jak
> 
>>na ten temat nie toczy sie dyskusja?
>>chyba nie zadales sobie nawet trudu zeby zbadac co bylo tak naprawde
> 
> tematem
> 
>>tej instalacji...
>>przeczytaj
>>http://www1.gazeta.pl/kultura/1,34791,1586985.html
> 
> 
> Wiesz, przykładem p. Nieznalskiej posłużyłem się do lekkiego zbesztaia całej
> współczesnej kultury. Dochodzi do tego, że na deskach teatrów są wystawiany
> "Monologi Waginy", historyjki o orgazmach, w krzyżu umieszcza się zdjęcie
> chuja, papieża przygniata meteor 

a z tym papiezem i metorem to ja juz w ogole nie widze co w tym 
obrazliwego; za chuja wyczaic nie moge, no ale dobra; ktos musial byc 
genialny zeby tak to zinterpretowc

> z rzeźbę uchodzi gwóźdź w ścianie. I jakieś głębokie jest to dzieło (całe 2
> cm). Uważam, że to, co teraz uchodzi za sztukę jest istną parodią. 

nie widze w tym nic dziwnego ponad norme

>>co bys powiedzial gdyby teraz wszyscy wspolczesni artysci wytoczyli CI
>>sprawe o znieslawienie or smth like that?
> 
> 
> W Ameryce byłoby to możliwe, całe szczęście to "tylko" Pomroczna ;)
> 
> Wtedy ja bym ich pozwał o zatruwanie moich kbeczków dobrego smaku ich quasi
> artystyczną tandetą, która ma usprawiedliwiać wszelkie ich działania, które
> godzą we wszystko, co się przyjęło uważać za sacrum.

phi

-- 
zbihniew

rokhmis que raitmin varst
aupalamis min hali gral
in la hali tauta
Re: A co na to inni?
#97
Author: Rafal Maszkowski
Date: Sun, 03 Aug 2003 08:47
36 lines
2378 bytes
ebr <edmundoh@op.pl> wrote:
>> Tzn.? Bronic bo mozna dostrzec u nich cos dobrego (przyznaje, zdarza sie),
e> czy
>> bronic wbrew przekonaniom? Dlaczego?
e> Bronic, to znaczy nie odbierec nadziei ludziom, ktorzy sluchaja takiego
e> radia!

Czyli utwierdzać ich fałszywą świadomość? Mam nadzieję, że masz na myśli coś
innego. Wyjaśnij jeżeli możesz.

Spotykam czasem zwolenników RM jak i ludzi, ktorzy nie sa wyznawcami, ale maja
nt.  Radia falszywe informacje. Staram sie im opowiedziec jak to jest z tym
radiem i jego programem naprawde. Czy jak kogos przekonam, ze sie myli w swoim
optymistycznym spojrzeniu na rozglosnie, to zrobie cos zlego? Magis amica
veritas...

>> Kiedys o. Rydzyk mowil, ze jest gotow pojechac do Afryki jezeli mu kaza.
e> Ale
>> wypral mozgi paru bardzo mlodym ludziom (wystarczy spojrzec na zdjecia oo.
>> pomagierow - Andrukiewicza, Cydzika - albo posluchac czasem ich zajadlych
>> ripost) i kto wie czy po jego odejsciu nie bedzie jeszcze gorzej. Ten
e> problem
>> nie rozwiaze sie sam. Cos trzeba zrobic nie tylko z oTRem, ale z calym
e> zakonem.
>> Czy brat nie moglby wyruszyc z misja ewangelizacyjna, przeciwko kampaniom
>> nienawisci?
e> Moja misja ewangelizacyjna nie miesci sie w takim charyzmacie, ja jestem
e> bratem szpitalnym, pracuje w szpitalu jako pielegniarz.

Ale sie wykrecasz. Dzialalnosc redemptorystów rzuca cien tez na inne zakony i
na caly Twoj Kosciol. Ciekawi mnie co Ty na to.

R.
-- 
Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu
Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Re: A co na to inni?
#94
Author: misio
Date: Sun, 03 Aug 2003 11:40
12 lines
1119 bytes
Użytkownik "RMK" <mkoczenasz@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bge907$nb5$1@hermes.e-wro.net...

>
> brawo braciszku!
> Wiecej takich a Kosciol stanie sie normalny...

tzn. jaki? nie modlacy sie?

pzd
misio
Re: A co na to inni?
#70
Author: misio
Date: Sun, 03 Aug 2003 11:43
16 lines
1264 bytes
Użytkownik "Hildor" <hildor@op.pl> napisał w wiadomości
news:bgedbc$fhb$1@korweta.task.gda.pl...

> sa jeszcze porzadni duszpasterze.

ofshem :o)

> Pozdrawiam.
> Podobmo zdrowy na ciele i umysle (31L)

po 31 litrach? watpliwe.... zawsze tyle alkoholu tankujesz czy tylko przed
wyjsciem do pracy? ;o)

pzd
misio
Re: A co na to inni?
#90
Author: misio
Date: Sun, 03 Aug 2003 11:45
15 lines
1378 bytes
Użytkownik "Krzysztof Sawicki" <usenet@antylameriada.xo.pl> napisał w
wiadomości news:2a1eaed0519851b0423972277802c8d5@salceson.to.ja...

> Co prawda, to prawda. Przydałaby się taka naprawdę porządna reforma w
> Kościele Katolickim.

niedawno byla.przespales?

> Przykro mi to mówić, ale nadal jesteśmy w  Średniowieczu!

no to wam wspolczuje. obudzcie sie i sprobojcie nadazyc za kosciolem.

pzd
misio
Re: A co na to inni?
#89
Author: misio
Date: Sun, 03 Aug 2003 11:46
10 lines
1243 bytes
Użytkownik "Amtrak_" <amtrak(nospam)@fr.pl> napisał w wiadomości
news:bgehkr$b8d$1@topaz.icpnet.pl...

> Jakie średnowiecze! KK poszedł do przodu,

w odroznieniu od znakomitej wiekszosci ludzikow, ktorzy go krytykuja :o(

pzd
misio
Re: A co na to inni?
#98
Author: misio
Date: Sun, 03 Aug 2003 13:27
19 lines
1620 bytes
Użytkownik "ebr" <edmundoh@op.pl> napisał w wiadomości
news:bgfpq9$29q$1@news.onet.pl...

> > Czy brat nie moglby wyruszyc z misja ewangelizacyjna, przeciwko
kampaniom
> > nienawisci?
>
> Moja misja ewangelizacyjna nie miesci sie w takim charyzmacie, ja jestem
> bratem szpitalnym, pracuje w szpitalu jako pielegniarz.

zwalczanie nienawisci nie miesci sie w brata misji ewangelizacyjnej? ciekawa
koncepja. ale krytykowanie RM w brata misji miesci sie jak najbardziej, co
tez brat bez oporow chetnie czyni... no coz, nie dosc ze brat sam do
brewiaza  zobowiazany, zalacza radio, a tam znow to samo albo jakies inne
modlitwy. rzeczywiscie: nie do zniesienia...

pzd
misio
Re: A co na to inni?
#113
Author: DJ TRanx
Date: Sun, 03 Aug 2003 17:02
18 lines
1931 bytes
Był 1 sierpień 2003, gdy ebr na grupie alt.pl.radio.radiomaryja w
wiadomości <bge7ns$9tj$1@news.onet.pl> nabluzgał(a) (23):


> Powiem szczerze ja Radia Maryja NIE SLUCHAM i nie znam nikogo normalnego w
> moim zakonie, kto slucha... malo tego, nie znam zadnego normalnego
> duchownego, ktory slucha - sluchaja jedynie ci, ktorzy skonczyli 75 lat, a
> Msze sw. odprawiaja od tylu i w ogole nie wiedza o coi na tym swiecie
> chodzi. Znam tez kilku biskow "radiomaryjnych", ale opinie o nich nie sa
> pochlebne w diecezjach. Znam tez kilku redemptorystow - klerykow, ktorzy
> blagali: nie utozsamiajcie nas z radiem - my jestesmy normalni!

oby wszyscy duchowni byli tacy ;}
-- 
DJ TRanx - tr(at)djtranx.tk, http://www.smobile.tk, http://www.djtranx.tk
Kondomy nie są całkiem bezpieczne. Mój przyjaciel miał założonego i
przejechał go autobus. - (c) Bob Rubin
 np: Darude - Music
Re: Odp: A co na to inni?
#77
Author: DJ TRanx
Date: Sun, 03 Aug 2003 17:02
12 lines
1710 bytes
Dnia pewnego (2 sierpień 2003), na grupie alt.pl.radio.radiomaryja
zachciało Ci się opieprzyć mnie (12):

> NTG! FUT pl.rec.humor.monty-python !

FUT ustawiłeś na Postrer ;)

-- 
==={ DJ TRanx  tr[at]djtranx.tk  http://www.DjTranx.tk  GG#4151424 }===
===={ http://w-sms.prv.pl  http://smag.tk  http://www.smobile.tk  }====
====={ FAQ pl.misc.telefonia.gsm.sms:  http://www.smag.xo.pl/faq }=====
 np: Adrima - Rainbowland (energy club mix)
Re: A co na to inni?
#91
Author: Cecylia
Date: Mon, 04 Aug 2003 06:18
22 lines
1736 bytes
Sorki, ale nie umiem tak szybko bigać do tyłu
sonn

Użytkownik "misio" <quasi@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:bgisle$au0$1@korweta.task.gda.pl...
>
> Użytkownik "Krzysztof Sawicki" <usenet@antylameriada.xo.pl> napisał w
> wiadomości news:2a1eaed0519851b0423972277802c8d5@salceson.to.ja...
>
> > Co prawda, to prawda. Przydałaby się taka naprawdę porządna reforma w
> > Kościele Katolickim.
>
> niedawno byla.przespales?
>
> > Przykro mi to mówić, ale nadal jesteśmy w  Średniowieczu!
>
> no to wam wspolczuje. obudzcie sie i sprobojcie nadazyc za kosciolem.
>
> pzd
> misio
>
>
Re: A co na to inni?
#114
Author: Cecylia
Date: Mon, 04 Aug 2003 06:28
35 lines
2772 bytes
Muszę przyznać, że wyjątkowo rozsądna wypowiedź. Muszę się z Tobą zgodzić.
Jedyne zastrzeżenie nasuwa mi się w zwiazku z Twoją koniecznościa obrony
radia, chociaz i to poniekąd rozumiem (solidarnośc środowiskowo-zawodowa).
jednakże działalnośc tego radia przynosi więcej społecznej szkody niż
pozytku. nie to miał na myśli Chrystus mówiąc o głoszeniu dobrej nowiny.
poza tym występowanie p-ko Żydom, to jak występowanie przeciwko Chrystusowi,
który sam był Żydem. To nie jest radfio miłości
Użytkownik "ebr" <edmundoh@op.pl> napisał w wiadomości
news:bge7ns$9tj$1@news.onet.pl...
> Witam wszystkich!
> Przygladam sie tej grupie i czytam z zainteresowaniem posty. Ja jestem
> Chrzescijaninem, wiecej - katolikiem a nawet praktykujacym - jeszcze
> wiecej - jestem bratem zakonnym (ale nie u redemptorystow tylko u OH).
>
> Powiem szczerze ja Radia Maryja NIE SLUCHAM i nie znam nikogo normalnego w
> moim zakonie, kto slucha... malo tego, nie znam zadnego normalnego
> duchownego, ktory slucha - sluchaja jedynie ci, ktorzy skonczyli 75 lat, a
> Msze sw. odprawiaja od tylu i w ogole nie wiedza o coi na tym swiecie
> chodzi. Znam tez kilku biskow "radiomaryjnych", ale opinie o nich nie sa
> pochlebne w diecezjach. Znam tez kilku redemptorystow - klerykow, ktorzy
> blagali: nie utozsamiajcie nas z radiem - my jestesmy normalni!
>
> Z raci swojej przynaleznosci musze jednak czasami bronic tego radia,
chociaz
> uwazam, ze jest to 5 kolumna naszego Kosciola, pocieszam sie jednak tym,
ze
> Rydzyk wiecznie zyc nie bedzie (mam nadzieje, ze jego dzielo rowniez).
Acha,
> ja nie slucham zadnego radia katolickiego - wystarczy mi moje apostolstwo,
> wole komercyjne radio.
>
> Pozdrawiam
> br.edmund
>
>
Re: A co na to inni?
#92
Author: Artur M. Piwko
Date: Mon, 04 Aug 2003 06:42
15 lines
1501 bytes
In the darkest hour on Mon, 4 Aug 2003 08:18:35 +0200,
Cecylia <cmajchrzak@prokuratura.kalisz.pl> screamed:
> Sorki, ale nie umiem tak szybko bigać do tyłu
> sonn
> 

Nie umiesz jeszcze odpisywać *pod* cytowaną treścią.

Artur

-- 
Before the Goat of Mendes... we all must take our turn   |  Artur M. Piwko
Into the magic circle... where still the fire burns      |  mailto:s/_/./
We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate
The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: A co na to inni?
#93
Author: Rafal Maszkowski
Date: Mon, 04 Aug 2003 07:14
13 lines
1403 bytes
Artur M. Piwko <pipen@beast_tu_kielce.pl> wrote:
AMP> In the darkest hour on Mon, 4 Aug 2003 08:18:35 +0200,
AMP> Cecylia <cmajchrzak@prokuratura.kalisz.pl> screamed:
>> Sorki, ale nie umiem tak szybko bigać do tyłu
>> sonn
AMP> Nie umiesz jeszcze odpisywać *pod* cytowaną treścią.

Było o bieganiu do tylu, więc cytowanie do góry nogami do tego pasuje.

R.
-- 
Avec mes souvenirs/J'ai allumé le feu
Mes chagrins, mes plaisirs/Je n'ai plus besoin d'eux!
Re: A co na to inni?
#115
Author: DJ TRanx
Date: Mon, 04 Aug 2003 18:41
25 lines
2254 bytes
Był 4 sierpień 2003, gdy Cecylia na grupie alt.pl.radio.radiomaryja w
wiadomości <30353-1059978656@213.17.244.125> nabluzgał(a) (37):

> Muszę przyznać, że wyjątkowo rozsądna wypowiedź. Muszę się z Tobą zgodzić.
> Jedyne zastrzeżenie nasuwa mi się w zwiazku z Twoją koniecznościa obrony
> radia, chociaz i to poniekąd rozumiem (solidarnośc środowiskowo-zawodowa).
> jednakże działalnośc tego radia przynosi więcej społecznej szkody niż
> pozytku. nie to miał na myśli Chrystus mówiąc o głoszeniu dobrej nowiny.
> poza tym występowanie p-ko Żydom, to jak występowanie przeciwko Chrystusowi,
> który sam był Żydem. To nie jest radfio miłości


dobrze gadasz, ale przydałoby Ci się netykietę przeczytać i najlepiej
zmienić czytnik na dowolny inny, niż OE, a jak dalej chcesz go użytwać, to:

http://www.twa.storm.pl/usenet/
Konfiguracja Outlook Express: 
http://www.twa.storm.pl/usenet/oe/
http://www.twa.storm.pl/usenet/oeqf/

-- 
DJ TRanx - tr(at)djtranx.tk, http://logosy.w-pl.com, http://www.smag.tk
Wracałem wczoraj wieczorem kulturalnie po imprezie do domu i jakis ch*j mi
na rękę nadepnął!
 np: Special D - Home Alone
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads