🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
2 messages
2 total messages Started by Rafał Wątroba Wed, 17 Sep 2003 10:31
kiosk.onet.pl/religia o RM - czytaliście?
#3141
Author: Rafał Wątroba
Date: Wed, 17 Sep 2003 10:31
79 lines
5402 bytes
Ostatnio trafiłem na ciekawe artykuły o RM. Może to nie nowości ale ja
trafiłem a te artykuły ostatnio i trochę zmieniły moją opinię o RM.

Sebastian Duda "Miłość i wojowniczość - teologia Radia Maryja" (Tygodnik
Powszechny)
 http://kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1113785&KAT=240

WSTĘP:
Wydawałoby się, że treściom religijnym przekazywanym przez Radio Maryja nie
sposób niczego zarzucić. Jak można krytykować transmisje Mszy, modlitwy,
nabożeństwa czy katechizację? Zarówno biskupi, jak i publicyści piszący o
radiu zakładają, że między przekazem religijnym i polityczną retoryką nie ma
wyraźnego związku. A jednak za modlitewną żarliwością toruńskiej rozgłośni
ukrywa się wizja teologiczna w wielu punktach odchodząca od nauczania
Kościoła.

z treści:
[...]
Czy mówienie dziś o prześladowaniu Kościoła jest bluźnierstwem?" - pyta
Stanisław Krajski w książce "Radio Maryja - droga do źródła prowadzi pod
prąd" (Warszawa 1998). Krajski jest głównym ideologiem społecznym toruńskiej
rozgłośni, nietrudno jednak dostrzec jego ambicje teologiczne. Uprawia
teologię z zapałem, często powołując się - nader ogólnie, co prawda - na
Świętych Doktorów i na Magisterium. Z dumą mówi o sobie, że reprezentuje
Kościół "tradycyjny". Dla Krajskiego ten właśnie Kościół jest w Polsce
ostatnią ostoją chrześcijaństwa autentycznego i gorącego. Jeśli można się
pokusić o wskazanie głównego wątku jego teologicznych refleksji, z całą
pewnością będzie to temat prześladowania.

Na pierwszy rzut oka rozumowanie jest proste. Prześladowani byli pierwsi
chrześcijanie. Prześladowany był Kościół polski w czasach zaborów, w czasach
okupacji i w PRL-u. Prześladowany musi być zatem także Kościół dzisiaj. Jest
to pierwsze i najważniejsze datum teologii Radia. W nim mieści się bowiem
istota chrześcijańskiego powołania - chrześcijanin nieprześladowany nie może
złożyć odpowiedniego świadectwa, a do dawania świadectwa został przecież
wezwany
[...]

Czy takie rozumienie chrześcijaństwa znajduje potwierdzenie we współczesnej
nauce Kościoła? Temat prześladowania i męczeństwa jest przecież obecny w
dokumentach Vaticanum II i w tekstach Jana Pawła II. Redaktorzy toruńskiej
rozgłośni mogą więc myśleć, że pozostają w zgodzie z wytycznymi Magisterium.
Czy tak jest w istocie?

W soborowej konstytucji "Gaudium et spes" znajdujemy znamienny passus:
"Pragnienie takiego dialogu, który kierowałby się jedynie miłością ku
prawdzie, naturalnie przy zachowaniu odpowiedniej rozwagi, z naszej strony
nie wyklucza nikogo, ani tych, którzy rozwijają wspaniałe dobra ducha
ludzkiego, ale jeszcze nie uznają jego Twórcy, ani tych, którzy przeciwni są
Kościołowi i w różny sposób go prześladują. Ponieważ Bóg Ojciec jest
początkiem i końcem wszystkiego, wszyscy jesteśmy powołani, aby być braćmi.
Dlatego też, wezwani tym samym powołaniem ludzkim i Boskim, możemy i
powinniśmy w prawdziwym pokoju wspólnie pracować nad zbudowaniem świata bez
przemocy i bez podstępu" ("Gaudium et spes", 92).

Ojcowie Soboru byli zatem świadomi, że są ludzie Kościołowi przeciwni,
również tacy, którzy posuwają się do jego prześladowań. Odpowiedzią
chrześcijan nie powinna być jednak walka, lecz roztropny i odważny dialog, z
którego nie należy nikogo wyłączać. Chrześcijańskie powołanie jest w
pierwszym rzędzie powołaniem do powszechnego braterstwa, także z inaczej
myślącymi, a nawet z prześladowcami. Gotowość do dialogu staje się
podstawowym probierzem chrześcijańskiej tożsamości. Bez takiej gotowości
trudno sobie wyobrazić autentycznie chrześcijańskie doświadczenie. To, że
dialogowi powinna towarzyszyć rozwaga, nie oznacza wcale, że chrześcijanin
powinien z dialogu rezygnować. Postawa chrześcijańska przejawia się bowiem w
budowaniu mostów, a nie w wypowiadaniu wojen. Szukanie wspólnego powołania
po to, by dać świadectwo wyznawanemu chrześcijaństwu, i szukanie wroga, aby
możliwa była obrona "prawdziwej" i "tradycyjnej" tożsamości to działania,
których pogodzić się nie da.

itd.

Jest tam jeszcze kilka podobnych artykułów:

http://kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1103129&KAT=240
http://kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1073182&KAT=240

Pzdr
Rafał.
Re: kiosk.onet.pl/religia o RM - czytaliście?
#3138
Author: Rafal Maszkowski
Date: Sun, 05 Oct 2003 22:54
91 lines
5761 bytes
"Rafał Wątroba" <rwatroba@wp.pl> wrote:
RW> Ostatnio trafiłem na ciekawe artykuły o RM. Może to nie nowości ale ja

"Tygodnik Powszechny" warto czytać nawet jeżeli kogoś nie interesuje teologia
ani życie Kościoła. Jest to najlepszy na rynku tygodnik społeczno-polityczny z
dopracowanymi artykułami, nie takimi niedokończonymi skrótami jak we "Wprost"
czy "Polityce".

RW> trafiłem a te artykuły ostatnio i trochę zmieniły moją opinię o RM.

A co myślałeś przedtem i dlaczego?

RW>  http://kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1113785&KAT=240
RW> Na pierwszy rzut oka rozumowanie jest proste. Prześladowani byli pierwsi
RW> chrześcijanie. Prześladowany był Kościół polski w czasach zaborów, w czasach
RW> okupacji i w PRL-u. Prześladowany musi być zatem także Kościół dzisiaj. Jest
RW> to pierwsze i najważniejsze datum teologii Radia. W nim mieści się bowiem
RW> istota chrześcijańskiego powołania - chrześcijanin nieprześladowany nie może
RW> złożyć odpowiedniego świadectwa, a do dawania świadectwa został przecież
RW> wezwany

Inne kwestie z tego artykułu (małe fragmenty):

Ratunek jest jeden - walka. Dlatego w Radiu rzadko głosi się, co dosłownie
przyznaje Krajski, słodkawo-mdławą ewangelię miłości i miłosierdzia".

[Tu moge dodać inny cytat z Krajskiego, mój ulubiony, też na temat: "Jeżeli
upadnie cywilizacja zachodnia, to będzie szansa na odbudowę cywilizaji
chrześcijańskiej." (10 X 2001)]

Święty Maksymilian jest bez wątpienia jednym z prekursorów nowej ewangelizacji,
wykorzystującej w głoszeniu Ewangelii media. Tym niemniej, antysemityzm i
nacjonalistyczna retoryka, tak często obecne na łamach "Małego Dziennika" przed
wojną, jak również wizja Kościoła całkowicie zamkniętego na dialog ze światem,
nie mogą stanowić wzoru dla chrześcijan. Stoją bowiem w jawnej sprzeczności z
postanowieniami Soboru Watykańskiego II i z nauczaniem ostatnich papieży.

Ojciec dyrektor zastrzega się, że nie potępia swoich przeciwników, lecz ich
czyny, i ma jednocześnie nadzieję, że modląc się za nich wypełnia przykazanie
miłości nieprzyjaciół. Czy jednak rzeczywiście, by sparafrazować słynne zdanie
z Łukaszowej Ewangelii (por. Łk 6, 27), dobrze czyni wszystkim, którzy jego
rozgłośni nienawidzą, albo o których myśli, że jej nienawidzą? Traktowanie
kogoś jako wroga i prześladowcy raczej nie jest, mimo gromkich zapewnień,
wyrazem ewangelicznej miłości.


Od siebie dorzucę dwa cytaty z natury:

http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/#20021129-sluchaczka
Fragment transkryptu:

słuchaczka: Ale ja jestem poznanianką, jestem dumna z tego, że... ojcze Paetz!
Ja nogi twoje myć i, jak to mówią, całować je. Tyś jeździł po parafiach i
prosiłeś ludzi na wszystkich spotkaniach żeby nie wyprzedawać ziemi, żeby
bronić tę ziemię, żeby trzymać się tej ziemi. Ale nasi przekupni, właśnie te,
głupcy, świetne określenie te: naiwni głupcy...
o. Cydzik: Pożyteczni idioci.
słuchaczka: ...naiwni idioci, wczoraj właśnie [mówił] ks. Bartnik...
o. Cydzik: Ks. Nagórny.
słuchaczka: ...Jan Górny. Wspaniałe słowo i trzeba jego utrwalić. I on,
biedny... Pierwsze to są właśnie ta masoneria. Panie Krajski, ja mam wszystkie
pana książki, wszystkie!
dr Krajski: [...?]
słuchaczka: To są, to są..., to dla mnie... Bo to my nic nie wiemy, przez 60
lat - 60 akurat lat skończyłam - ale myśmy nic nie wiedzieli: ani Żyda nie było
ani Greka, ani nikogo, tylko jakiś tam ludek polski!
I jednocześnie... Może w emocje, przepraszam wszystkich. Mam przed sobą
"Wolnomularstwo i jego tajemnice", ks. kardynała Jose [joze] Maria Caro
Rodriguez, może źle czytam...

Najlepsze podsumowanie teologii Radia Maryja! Nie było Żyda ani Greka, a teraz
już, dzięki Radiu Maryja, wiemy jak jest naprawdę. Równocześnie ta wypowiedź
nawiązuje do znanych zdań z Biblii, jak "Nie masz Żyda ani Greka, nie masz
niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy
jedno jesteście w Jezusie Chrystusie." (Gal. 3:28, w WWW podaję tez inne).


Podobny kawałek, który właśnie opracowałem:
http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/#20021130-dyrek
Sluchaczka skarży się na inną słuchaczkę, że tamta raz mówi, że jest Żydówką, a
innym razem że katoliczką. O. Janusz Dyrek na to: "Może należy do narodu, a
jest religii katolickiej, to też może być tak, prawda? He, są takie dziwactwa."

Czyli takie iście przedwojenne podejście do wiary: Żyd, choćby się ochrzcił, i
tak jest Żydem i tyle.

R.
-- 
Spory w przekładaniu ideału etycznego na procedury praktyczne pociągające za
sobą wywieranie gwałtu na zaistniałej sytuacji społecznej kończyły się
niekonkluzywnie. - prorektor Łucja Łukaszewicz
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads