🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
30 messages
30 total messages Started by Skrypek Wed, 20 Aug 2003 21:04
Trwam o Woodstocku
#2212
Author: Skrypek
Date: Wed, 20 Aug 2003 21:04
11 lines
1161 bytes
Woodstock - Przystanek do piekła.

Reportaż telewizji Trwam

http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Odp: Trwam o Woodstocku
#2213
Author: Heming
Date: Wed, 20 Aug 2003 22:53
17 lines
1408 bytes
Użytkownik Skrypek <skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:bi0npt$qru$1@inews.gazeta.pl...
> Woodstock - Przystanek do piekła.
>
> Reportaż telewizji Trwam
>
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
>
> --
> *Skrypek*
> http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
> "Nom de Dieu de putain de bordel de merde
> de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
>

A nie ma tego w divixie? Ten avik wazy bagatela 68 mega.
Re: Trwam o Woodstocku
#2214
Author: Skrypek
Date: Wed, 20 Aug 2003 23:37
14 lines
1345 bytes
Człek zwany Heming <heming@nospam.gazeta.pl> napisał:
> A nie ma tego w divixie?

Ta wersja to Xvid - konwersjsa do DivXa nic by nie dala.

> Ten avik wazy bagatela 68 mega.

Bo ma 10 minut - zmniejszenie pogorszyłoby i tak już nienajlepszą jakość.

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Trwam o Woodstocku
#2215
Author: Iwan
Date: Thu, 21 Aug 2003 00:44
41 lines
2636 bytes
Wed, 20 Aug 2003 23:04:58 +0200, Skrypek napisał:

> Woodstock - Przystanek do piekła.

Sweet Noise kicks butt ;-)
Dziwne ze nie wykorzystali "Skurwiela" w tym reporcie, tekst by wzmocnil
efekt ;-)

ogolnie nic co by mnie w jakis sposob ruszylo nie zobaczylem, ciezsze
akcje sa w akademiku...

paru ludzi tapla sie w blotku - nikt ich do tego nie zmusza - widocznie
dobrze sie bawia, jak ludziska mocza sie np w Wisle to jest to bardziej
niebezpieczne IMHO ;-) mozna sie jakims syfem zarazic
w taki upal nie dziwie ze bawia sie w blotku - wszak taka zabawa ochladza
troszke organizm

wiadomo, ze sporo ludzi dalo w kociol - ale alk jest tym co nakreca zabawe
i 99% spoleczenstwa bawi sie na wspomaganiu (sam jestem abstynentem i nie
naleze do imprezowiczow, ale przynajmniej staram sie to zrozumiec)

zdziwilo mnie, ze Pan co chwile mowi "wszedzie widac...", a na filmie tego
*nie widac* - zlapali jednego gnojka z piwem, moi kumple z postawowki tez
sie uwalili w jego wieku i nie od dzis wiadomo, ze dzieciaki w tym wieku
pija - gdyby go pokazali, gdy laduje w zyle to bym sie zdziwil, a tak...

ladna mistyfikacja przy wypowiedzi komendanta - koles mowil, ze zatrzymali
iles tam osob z dragami, a redaktor wprowadzil Go tak, ze wyszlo, ze
zatrzymali tylu dilerow ;-)
tak malo ludzi zlapali za posiadanie na takiej duzej imprezie - LOL -
przeciez to duze miasto sie bawilo

spodziewalem sie czegos wiecej ;-)

P.S. /\/\ |< czemu nie pokazali pociagow ;-)

-- 
/Krzysztof Waszkiewicz/ <iwan@poczta.neostrada.pl> http://www.i-rail.prv.pl
Jak wygenerować długi plik z losowymi znakami?                            TU
Sadzasz człowieka przed vi i każesz mu wyjść z programu...              JEST
*T.C.I.O.P.S* -_Tniemy_ cytaty i odpowiadamy /pod/ *spodem*.              76
Re: Trwam o Woodstocku
#2217
Author: Przemek Kulczycki
Date: Thu, 21 Aug 2003 09:16
16 lines
1355 bytes
W artykule <bi0npt$qru$1@inews.gazeta.pl> 
Skrypek (skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl) napisał(a):

> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
widze ze masz tam takze mirror Imperium Ojca Rydzyka w bz2 - lepiej 
wrzuc tam tego w RAR bo ten bz2 cos mi sie nie chcial rozpakowac 
(o czym dokladniej za chwile napisze)

Przemek Kulczycki

-- 
"Alone in the forest of dusk I ride
 Without one path where I could go
 A place of ancient splendour rise
 Darkness falls upon my face"
		 Graveworm "Demonic Dreams"
Re: Trwam o Woodstocku
#2219
Author: Zath Roth
Date: Thu, 21 Aug 2003 10:13
13 lines
1302 bytes
Użytkownik "Skrypek" <skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bi0npt$qru$1@inews.gazeta.pl...
> Woodstock - Przystanek do piekła.
>
> Reportaż telewizji Trwam
>
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi

Możesz zmienić nazwę pliku usuwając te kropki, bo nazwa jest niepoprawna i
nie moge zassać..?

zath
Re: Trwam o Woodstocku
#2224
Author: mcek
Date: Thu, 21 Aug 2003 10:38
20 lines
1455 bytes
Użytkownik "Skrypek" <skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bi0npt$qru$1@inews.gazeta.pl...
> Woodstock - Przystanek do piekła.
>
> Reportaż telewizji Trwam
>
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
>
> -- 


Najbardziej podobała mi się ta babcia. Skubaniec zaszedł aż do
Myśliwskiej!!! :)))))

Komentator sprawiał wrażenie, jakby naprawdę przeszedł traumę :)

-- 
mcek

"Just like Sister Ray said"
Re: Trwam o Woodstocku
#2218
Author: Skrypek
Date: Thu, 21 Aug 2003 10:48
16 lines
1608 bytes
Człek zwany Przemek Kulczycki <pk.!NA!.metal.eu.org@SPAMMERZ.SUCK.ORG>
napisał:
>> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
> widze ze masz tam takze mirror Imperium Ojca Rydzyka w bz2 - lepiej
> wrzuc tam tego w RAR bo ten bz2 cos mi sie nie chcial rozpakowac
> (o czym dokladniej za chwile napisze)

Tego w rarze nie mogłem ściągnąć.
Bz2 dobrze się u mnie w domu rozpakował po ściągnięciu z mojej strony.
Uploadować z domu 180MB mi się nie chce :>

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Trwam o Woodstocku
#2220
Author: Przemek Kulczycki
Date: Thu, 21 Aug 2003 11:07
18 lines
1461 bytes
W artykule <bi261m$gc4$1@atlantis.news.tpi.pl> 
Zath Roth (zath@rot.pl) napisał(a):

>> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
> 
> Możesz zmienić nazwę pliku usuwając te kropki, bo nazwa jest niepoprawna i
> nie moge zassać..?
lame :P nazwa ani troche nie przeszkadza. a jak ktos sobie z nia nie potrafi 
poradzic to juz tylko o nim odpowiednio swiadczy :>

Przemek Kulczycki

-- 
"Alone in the forest of dusk I ride
 Without one path where I could go
 A place of ancient splendour rise
 Darkness falls upon my face"
		 Graveworm "Demonic Dreams"
Re: Trwam o Woodstocku
#2221
Author: Zath Roth
Date: Thu, 21 Aug 2003 11:27
17 lines
1656 bytes
Użytkownik "Przemek Kulczycki" <pk.!NA!.metal.eu.org@SPAMMERZ.SUCK.ORG>
napisał w wiadomości
news:slrnbk99jg.mkg.pk.!NA!.metal.eu.org@nico.viii-lo.krakow.pl...
> W artykule <bi261m$gc4$1@atlantis.news.tpi.pl>
> Zath Roth (zath@rot.pl) napisał(a):
>
> >> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
> >
> > Możesz zmienić nazwę pliku usuwając te kropki, bo nazwa jest niepoprawna
i
> > nie moge zassać..?
> lame :P nazwa ani troche nie przeszkadza. a jak ktos sobie z nia nie
potrafi
> poradzic to juz tylko o nim odpowiednio swiadczy :>

Lecz się u psychologa, bo masz chyba kompleksy?
Re: Trwam o Woodstocku
#2225
Author: krzys_iek
Date: Thu, 21 Aug 2003 14:14
19 lines
1439 bytes
>
> Najbardziej podobała mi się ta babcia. Skubaniec zaszedł aż do
> Myśliwskiej!!! :)))))
>
> Komentator sprawiał wrażenie, jakby naprawdę przeszedł traumę :)


ta :)

Pewnie ze piekne to nie jest jak zachlany debil lezy w blocie - mogli go
stratowac :)

ale coz... pozatym manipluacja z dealerami, trudno by tyle ludzi
przyjechalo sluchac rozanca :)

ale mialem ubaw to ogladajac :)
wyselekcjonowali to co chcieli, po czesci prawda jest ale pieklem bym tego
nie nazwal.
Re: Trwam o Woodstocku
#2226
Author: Skrypek
Date: Thu, 21 Aug 2003 14:34
14 lines
1482 bytes
Człek zwany krzys_iek <krzys-iek@_spam-no_wp.pl> napisał:
> ale mialem ubaw to ogladajac :)
> wyselekcjonowali to co chcieli, po czesci prawda jest ale pieklem bym
> tego nie nazwal.

No jak to nie? Przecież tam był oszczędnie ubrane młode dziewczyny? To
musiał być przerażający widok.. ;]
I jeszcze te zapachy... och, te wstrętne zapachy...

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Trwam o Woodstocku
#2227
Author: gray
Date: Thu, 21 Aug 2003 15:01
16 lines
1410 bytes
"Skrypek"<skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl> wrote in
news:bi2mb7$ab8$2@inews.gazeta.pl


> No jak to nie? Przecież tam był oszczędnie ubrane młode dziewczyny? To
> musiał być przerażający widok.. ;]

a czy nie cnotą chrześcijańską jest bycie oszczędnym?

> I jeszcze te zapachy... och, te wstrętne zapachy...

pewnie to był dezodorant i facet był zszokowany :DDD

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Trwam o Woodstocku
#2222
Author: Przemek Kulczycki
Date: Thu, 21 Aug 2003 18:35
25 lines
1775 bytes
W artykule <bi2ac3$akt$1@atlantis.news.tpi.pl> 
Zath Roth (zath@rot.pl) napisał(a):

>> >> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
>> >
>> > Możesz zmienić nazwę pliku usuwając te kropki, bo nazwa jest niepoprawna
> i
>> > nie moge zassać..?
>> lame :P nazwa ani troche nie przeszkadza. a jak ktos sobie z nia nie
> potrafi
>> poradzic to juz tylko o nim odpowiednio swiadczy :>
> 
> Lecz się u psychologa, bo masz chyba kompleksy?
ze co? na jakiej podstawie tak twierdzisz?
zreszta juz na innej grupie dowiodles ze nie do konca rozumiesz znaczenie 
uzywanych slow...

Przemek Kulczycki

-- 
"Alone in the forest of dusk I ride
 Without one path where I could go
 A place of ancient splendour rise
 Darkness falls upon my face"
		 Graveworm "Demonic Dreams"
Re: Trwam o Woodstocku
#2216
Author: michal
Date: Thu, 21 Aug 2003 21:51
19 lines
1633 bytes
tak se czytam,patrze a tu Iwan wystukal:
 
> *nie widac* - zlapali jednego gnojka z piwem, moi kumple z postawowki tez
> sie uwalili w jego wieku i nie od dzis wiadomo, ze dzieciaki w tym wieku
> pija

heh. ja znalem takiego kolesia co jak bylem z nim na obozie w czasach
podstawowki to latal uwalony jak f16:) tak samo dawal w liceum.matura,a po
maturze? co? poszedl do seminarium. jak to mowia: mlodziez sie musi
wyszumiec. i lepiej zeby nawalona skakala pod scena albo tazala sie sie w
blocie niz siedziala pod blokiem i z nudow zbijala lusterka w
samochodach...
mam kumpla co byl na woodstock juz kilka razy i troche opowiadal.moze nie
jest doskonale ale przynajmniej jest pewna "atmosfera braterstwa".wiekszosc
ci zawsze pomoze. nikt nikogo sie nie czepia itp.

pozdr
-- 
michal    gg:2222303
Re: Trwam o Woodstocku
#2223
Author: Zath Roth
Date: Thu, 21 Aug 2003 22:25
11 lines
1590 bytes
Użytkownik "Przemek Kulczycki" <pk.!NA!.metal.eu.org@SPAMMERZ.SUCK.ORG>
napisał w wiadomości
news:slrnbka3qq.60j.pk.!NA!.metal.eu.org@nico.viii-lo.krakow.pl...
> > Lecz się u psychologa, bo masz chyba kompleksy?
> ze co? na jakiej podstawie tak twierdzisz?
> zreszta juz na innej grupie dowiodles ze nie do konca rozumiesz znaczenie
> uzywanych slow...

Nie lubie jak ktoś mnie ocenia tak czy siak bez powodów.
Nie używam słów, o których nie mam pojęcia.
Re: Trwam o Woodstocku
#2228
Author: pi0tr3k
Date: Fri, 22 Aug 2003 08:44
18 lines
1370 bytes
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
>
> --
> *Skrypek*



jakby ktos mial problem ze sciagnieciem tego filmiku czy cos ( mi flashget
nie chcial bujac jak powinien) to tu jest adres skad Skrypek zlinkowal
flimik. Powinno dzialac ciut lepiej URL
http://zsp.samorzad.pw.edu.pl/~skrypek/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla
.avi
pozdrawiam :D

--
=========
   pi0tr3k
=========
Re: Trwam o Woodstocku
#2229
Author: Daniel Janowski
Date: Mon, 15 Sep 2003 08:46
11 lines
1096 bytes
> Woodstock - Przystanek do piekła.
>
> Reportaż telewizji Trwam
>
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/woodstock-przystanek.do.piekla.avi
>
Troche czasu minelo ale chetnir bym sobie to sciagnal. Masz moze to gdzies
jeszcze?

Pozdrawiam
Daniel
Re: Trwam o Woodstocku
#2230
Author: Skrypek
Date: Mon, 22 Sep 2003 04:30
13 lines
1331 bytes
Człek zwany Daniel Janowski <janowski@nie.spamowac.mnie.silesianet.pl>
napisał:
> Troche czasu minelo ale chetnir bym sobie to sciagnal. Masz moze to
> gdzies jeszcze?

Na życzenie publiczności wsadziłem ponownie do
http://skrypek.prv.pl/MaRyja/

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Trwam o Woodstocku
#2231
Author: Humpty Dumpty
Date: Mon, 22 Sep 2003 10:08
15 lines
1460 bytes
Użytkownik "Skrypek" <skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bkm3s4$t1b$1@inews.gazeta.pl...

> Na życzenie publiczności wsadziłem ponownie do
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/
>
gdzie?
na serwer:
Apache/1.3.27 Server at zsp.samorzad.pw.edu.pl Port 80

Nie wiedziałem, że studencka brać (instytucja publiczna, opłacana ze
społecznych pieniędzy) wydzierżawia serwery do takich celów.

Humpty - lekko zdziwiony
Re: Trwam o Woodstocku
#2232
Author: gray
Date: Mon, 22 Sep 2003 11:45
18 lines
1519 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in
news:bkmhqa$don$1@nemesis.news.tpi.pl

> gdzie?
> na serwer:
> Apache/1.3.27 Server at zsp.samorzad.pw.edu.pl Port 80
>
> Nie wiedziałem, że studencka brać (instytucja publiczna, opłacana ze
> społecznych pieniędzy) wydzierżawia serwery do takich celów.
>
> Humpty - lekko zdziwiony

imo to prywatne konto, które uczelnia zapewnia studentowi i może on sobie na
nim trzymać co chce byleby nie kolidowało z prawem lub innymi regulaminami.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Trwam o Woodstocku
#2233
Author: Humpty Dumpty
Date: Mon, 22 Sep 2003 12:42
13 lines
1455 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bkmndl$cdk$1@news.atman.pl...

> imo to prywatne konto, które uczelnia zapewnia studentowi i może on sobie
na
> nim trzymać co chce byleby nie kolidowało z prawem lub innymi
regulaminami.

Byłbym skłonny przeprosić kolegę, jednak serwer "zsypu" to serwer
organizacji, a nie Uczelni.

Humpty
Re: Trwam o Woodstocku
#2234
Author: gray
Date: Mon, 22 Sep 2003 12:58
17 lines
1554 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in
news:bkmr4n$4ho$2@atlantis.news.tpi.pl

> Byłbym skłonny przeprosić kolegę, jednak serwer "zsypu" to serwer
> organizacji, a nie Uczelni.
>
> Humpty

korzystający z subdomeny w domenie uczelni a zatem w jakiś sposób z nią
powiązany.
poza tym (powtarzam) jest to konto prywatne użytkownika a nie jakieś
httdocs/ zatem materiały znajdujące się na nim nie przedstawiają w żaden
sposób założeń zsp z pw.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Trwam o Woodstocku
#2235
Author: Skrypek
Date: Mon, 22 Sep 2003 14:03
17 lines
1767 bytes
Człek zwany gray <gray@dont.write.here> napisał:
> korzystający z subdomeny w domenie uczelni a zatem w jakiś sposób z
> nią powiązany.
> poza tym (powtarzam) jest to konto prywatne użytkownika a nie jakieś
> httdocs/ zatem materiały znajdujące się na nim nie przedstawiają w
> żaden sposób założeń zsp z pw.

Ech.. wiedziałem, że się będą czepiać...
Organizacja ma hołmpejdż na www.zsp.pw.edu.pl natomiast
zsp.samorzad.pw.edu.pl to serwer z kontami dla żydo-masonów, a admin
jest komunistą ;]

-- 
*Skrypek*
http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek
"Nom de Dieu de putain de bordel de merde
de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Trwam o Woodstocku
#2241
Author: Daniel Janowski
Date: Mon, 22 Sep 2003 15:33
12 lines
1136 bytes
> > Troche czasu minelo ale chetnir bym sobie to sciagnal. Masz moze to
> > gdzies jeszcze?
>
> Na życzenie publiczności wsadziłem ponownie do
> http://skrypek.prv.pl/MaRyja/
>

Wielkie dzięki!
Właśnie zapuściłem sciąganie

Pozdrawiam
Daniel
Re: Trwam o Woodstocku
#2236
Author: Humpty Dumpty
Date: Mon, 22 Sep 2003 21:11
32 lines
2909 bytes
Użytkownik "Skrypek" <skrypek@no.shit.please.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:bkn06r$ofq$1@inews.gazeta.pl...

> Ech.. wiedziałem, że się będą czepiać...
> Organizacja ma hołmpejdż na www.zsp.pw.edu.pl natomiast
> zsp.samorzad.pw.edu.pl to serwer z kontami dla żydo-masonów, a admin
> jest komunistą ;]

OK - to jest jasne. Sam podręcam swoje pejsy na piszczelach gojowskich
dzieciątek. Jednak mam alergię na punkcie styku forsy społecznej z prywatą.
Tłumaczenia Twoje oraz Greya nie są dla mnie wystarczające. Mało tego, są
pokrętne.
Uczelnia udostępnia (chyba bezpłatnie) pomieszczenia organizacjom
studenckim. Jest to już pewna strata. Sprzęt serwera został kupiony za
pieniądze organizacji, czyli z moich podatków. Twój ułamek przestrzeni
dyskowej też jest z pieniędzy publicznych. Nie zapominajcie o tym!
Jeśli byłbyś w porzadku, to wykupiłbyś sobie miejsce za swoje pieniądze na
komercyjnym serwerze. Czy kolesie z ul. Rozbrat już tak was uczą? Czy hodują
Was na kolejnych "baronów"?
Ucz się, stary, z dobrych przykładów: państwo to nie folwark na Białorusi.
Wiążesz się z ideologią komunistyczną - to Twoja sprawa. Jednak proszę, nie
kombinuj pod górkę, jak czerwona burżuazja.
Spotykamy się na tym forum (nie wszyscy - oczywiście), żeby potępiać
wynaturzenia psychiki ludzkiej. Bo czym jest działalność prof. o TR? To
współczesna wersja conradowskiego pułkownika Kurtza. Jeśli piętnujemy
wynaturzenia, to przynajmniej nie dawajmy oponentom możliwości zdobywania
punktów.
Sam przyznajesz się do tego, że będzie się ktoś czepiał. To dobry znak. Masz
jeszcze sumienie. Może nie wyrośnie z Ciebie nowy Czarzasty.

Humpty
Re: Trwam o Woodstocku
#2237
Author: gray
Date: Tue, 23 Sep 2003 08:50
29 lines
2588 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in
news:bknoni$1tn$1@atlantis.news.tpi.pl

> OK - to jest jasne. Sam podręcam swoje pejsy na piszczelach gojowskich
> dzieciątek. Jednak mam alergię na punkcie styku forsy społecznej z
> prywatą. Tłumaczenia Twoje oraz Greya nie są dla mnie wystarczające. Mało
> tego, są pokrętne.

może gdybyś był zorientowany w temacie rozumiałbyś to troche lepiej.

> Uczelnia udostępnia (chyba bezpłatnie) pomieszczenia organizacjom
> studenckim. Jest to już pewna strata. Sprzęt serwera został kupiony za
> pieniądze organizacji, czyli z moich podatków. Twój ułamek przestrzeni
> dyskowej też jest z pieniędzy publicznych. Nie zapominajcie o tym!

to może zaczniesz sobie rościć prawo do ułamka z tego ułamka, jako że
finansowany jest on również z twoich pieniędzy? nie brnij człowieku. nie
chce mi się kolejny raz powtarzać, że prywatne konto na jakimkolwiek
serwerze jest kontem prywatnym (masło maślane ale być może ciągłe
powtarzanie pozwoli ci coś zrozumieć) mogą być na nim trzymane jakiekolwiek
dane nie wchodzące w konflikt z istniejącymi regulaminami. twoim zdaniem na
wszystkich kontach na serwerze zsp.samorzad.pw.edu.pl powinna stać strona o
zsp z pw? potrafisz pisać fajne kawałki z trudnymi słowami ale może skup się
na czepianiu się jakieś konkretnej rzeczy a nie wszystkich na raz.


-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Trwam o Woodstocku
#2238
Author: Humpty Dumpty
Date: Tue, 23 Sep 2003 09:39
43 lines
3498 bytes
Użytkownik "gray" <gray@dont.write.here> napisał w wiadomości
news:bkp1gp$2kvv$1@news.atman.pl...
.
> to może zaczniesz sobie rościć prawo do ułamka z tego ułamka, jako że
> finansowany jest on również z twoich pieniędzy? nie brnij człowieku. nie
> chce mi się kolejny raz powtarzać, że prywatne konto na jakimkolwiek
> serwerze jest kontem prywatnym (masło maślane ale być może ciągłe
> powtarzanie pozwoli ci coś zrozumieć) mogą być na nim trzymane
jakiekolwiek
> dane nie wchodzące w konflikt z istniejącymi regulaminami. twoim zdaniem
na
> wszystkich kontach na serwerze zsp.samorzad.pw.edu.pl powinna stać strona
o
> zsp z pw? potrafisz pisać fajne kawałki z trudnymi słowami ale może skup
się
> na czepianiu się jakieś konkretnej rzeczy a nie wszystkich na raz.

Znów wchodzimy z naszą tematyką dyskusji w obszar OT (tym razem z mojej
winy). Pewnie przyjdzie mi się wycofać, gdyż na forum nie uda nam się
wyjaśnić zasady używalności "zsypowskiego" majątku. I ie to stanowi, wedle
mnie, podstawę sporu.
Tak się zdarza, że w mojej rodzinie kursuje w hemoglobinie, przekazywane z
pokolenia na pokolenie, szczególne uczulenie na komusze świntuszenie. Jeśli
mogę, to reaguję. Tu chodzi o przyzwoitość. Młody komunista powinien być
kryształowy w zasadach i postępowaniu. Jeśli tak nie jest, nie jest
komunistą. Ale ograniczę się w epitetach. W tym miejscu to nie ma sensu.

Na serwerach instytucjonalnych nie ma bezkarnych prywatnych kont. Jeśli
pracownik Piździółko w firmie Lamer Corp. trzyma na serwerze prywatne
zdjęcia z wycieczki do Wieliczki, to dzieje się tak za aprobatą firmy Lamer
Corp. Jeśli czynownik falangi wrzuca swoje prywatne materiały na serwer
falangi, to dzieje się tak za milczącą aprobatą czynownika falangi. Ale jak
to w falangach bywa, falangiści pewnie nawet łykają spinacze biurowe na
zapas, bo może się przydać. A gdy już będzie dużym falangistą, to razem z
"kolesiami" będzie łykał majątek narodowy, bo podobnie jak spinacze, jest to
niczyje.

Szkoda, że stajesz się adwokatem w złej sprawie. Szkoda, że nie mogę Wam
zaproponować wyjazdu na tzw. MOP (Młodzieżowy Obóz Pracy - dla wyjaśnienia
niektórym) do NRD.

Humpty
Re: Trwam o Woodstocku
#2239
Author: Michal von Grotthuss
Date: Tue, 23 Sep 2003 14:47
43 lines
3222 bytes
"Humpty Dumpty" <humptydumpty@seznam.cz> wrote in message
news:bkpi72$r9o$1@nemesis.news.tpi.pl...

> Na serwerach instytucjonalnych nie ma bezkarnych prywatnych kont. Jeśli
> pracownik Piździółko w firmie Lamer Corp. trzyma na serwerze prywatne
> zdjęcia z wycieczki do Wieliczki, to dzieje się tak za aprobatą firmy
Lamer
> Corp. Jeśli czynownik falangi wrzuca swoje prywatne materiały na serwer
> falangi, to dzieje się tak za milczącą aprobatą czynownika falangi. Ale
jak
> to w falangach bywa, falangiści pewnie nawet łykają spinacze biurowe na
> zapas, bo może się przydać. A gdy już będzie dużym falangistą, to razem z
> "kolesiami" będzie łykał majątek narodowy, bo podobnie jak spinacze, jest
to
> niczyje.

Generalnie rzecz ujmując masz rację tzn. trzymanie prywatnych rzeczy na
firmowych/instytucjonalnych serwerach jest (w uproszczeniu) tym samym, co
używanie firmowego xera do kopiowania prywatnych rzeczy. Ale tylko w
uproszczeniu.
Przyjrzyjmy się jednak bliżej temu konkretnemu przypadkowi.
Pytanie 1: Czy ZSP przez to, że na jej serwerze leżą prywatne materiały
ponosi większe koszty?
Pytanie 2: Czy ZSP przez to, że na jej serwerze leżą prywatne materiały nie
zyskuje extra kasy?
Odp. 1
Nie, bo koszt utrzymania dysku/macierzy dyskowej nie zależy od ilości
zwalonych na nią bajtów. Zakładam, że ZSP nie musi dokupywać extra dysków na
utrzymanie wspomnianego materiału ani taśm do archiwizacji tegoż materiału.
Odp. 2
Też nie, bo ZSP nie prowadzi usług polegających na wydzierżawianiu
przestrzeni dyskowej.

Wrzeszcie 3 pytanie:
Czy człowiek adminujący społecznie w nonprofitowej instytucji (bo nie
podejrzewam, aby za działalność w uczelnianej ZSP ktokolwiek otrzymywał
kasę) nie miałby prawa do jakiejś gratyfikacji "w naturze" za wykonywaną
społecznie pracę zwłaszcza, jeśli wartość tego "wynagrodzenia" jest dla owej
instytucji zerowa?
No właśnie.
I dlatego uważam, panie Humpty, że usilnie poszukujesz dziury w całym.

Michał
Re: Trwam o Woodstocku
#2240
Author: gray
Date: Tue, 23 Sep 2003 18:33
42 lines
3351 bytes
"Humpty Dumpty"<humptydumpty@seznam.cz> wrote in
news:bkpi72$r9o$1@nemesis.news.tpi.pl

> Znów wchodzimy z naszą tematyką dyskusji w obszar OT (tym razem z mojej
> winy). Pewnie przyjdzie mi się wycofać, gdyż na forum nie uda nam się
> wyjaśnić zasady używalności "zsypowskiego" majątku. I ie to stanowi, wedle
> mnie, podstawę sporu.
> Tak się zdarza, że w mojej rodzinie kursuje w hemoglobinie, przekazywane z
> pokolenia na pokolenie, szczególne uczulenie na komusze świntuszenie.
> Jeśli mogę, to reaguję. Tu chodzi o przyzwoitość. Młody komunista powinien
> być kryształowy w zasadach i postępowaniu. Jeśli tak nie jest, nie jest
> komunistą. Ale ograniczę się w epitetach. W tym miejscu to nie ma sensu.


ty masz nierówno pod kopułą w przeciwną stronę niż mkarwan chyba...

> Na serwerach instytucjonalnych nie ma bezkarnych prywatnych kont. Jeśli
> pracownik Piździółko w firmie Lamer Corp. trzyma na serwerze prywatne
> zdjęcia z wycieczki do Wieliczki, to dzieje się tak za aprobatą firmy
> Lamer Corp. Jeśli czynownik falangi wrzuca swoje prywatne materiały na
> serwer falangi, to dzieje się tak za milczącą aprobatą czynownika falangi.
> Ale jak to w falangach bywa, falangiści pewnie nawet łykają spinacze
> biurowe na zapas, bo może się przydać. A gdy już będzie dużym falangistą,
> to razem z "kolesiami" będzie łykał majątek narodowy, bo podobnie jak
> spinacze, jest to niczyje.
>
> Szkoda, że stajesz się adwokatem w złej sprawie. Szkoda, że nie mogę Wam
> zaproponować wyjazdu na tzw. MOP (Młodzieżowy Obóz Pracy - dla wyjaśnienia
> niektórym) do NRD.
>
> Humpty

czy ty na prawdę nie potrafisz zrozumieć prostego faktu, że jest to prywatne
konto, które zostało udostępnione użytkownikowi do jego własnych prywatnych
celów? glupio przyczepiłeś się do rzeczy, o której masz małe pojęcie i teraz
próbujesz na siłę wciskać jakieś dyrdymały o komunistach żeby zamazać obraz
popełnionej wcześniej gafy. moja rada - nie odpisuj już w tym wątku bo się
pogrążasz.

-- 
thinking is dangerous. it leads to ideas.
gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads