Thread View: alt.pl.radio.radiomaryja
33 messages
33 total messages
Started by mkarwan
Mon, 18 Aug 2003 05:36
Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 05:36
Date: Mon, 18 Aug 2003 05:36
223 lines
15131 bytes
15131 bytes
Bez rozważenia dominującego wśród Żydów nastawienia do nie-Żydów niemożliwe jest zrozumienie istoty "państwa żydowskiego", jak oficjalnie Izrael sam się określa. Nieporozumienie w wyniku którego Izrael powszechnie uchodzi za wzór demokracji (pominąwszy nawet reżym na terytoriach okupowanych), jest skutkiem ignorowania faktu, co termin "państwo żydowskie" oznacza w odniesieniu do zamieszkującej go ludności nieżydowskiej. Moim zdaniem, Izrael jako państwo żydowskie" stanowi zagrożenie nie tylko dla samego siebie i swoich mieszkańców, lecz także dla wszystkich Żydów oraz ludności zamieszkującej Bliski Wschód i inne regiony. Uważam też, że takie samo zagrożenie jak "żydowski" Izrael stanowią inne państwa czy wspólnoty Bliskiego Wschodu, określające się mianem "arabskich" czy "islamskich" Różnica polega na tym, że o ile o zagrożeniu arabskim mówi się na każdym kroku, o tyle o niebezpieczeństwie płynącym z "żydowskiego" charakteru Państwa Izrael praktycznie się milczy. Uznanie Izraela za państwo żydowskie" było od jego zarania fundamentalną zasadą izraelskiej polityki, wpajaną narodowi Żydowskiemu na wszelkie możliwe sposoby. Z chwilą pojawienia się w początkach lat 80 niewielkiej grupy Żydów izraelskich, którzy sprzeciwiali się koncepcji państwa żydowskiego". Kneset przytłaczającą większością głosów uchwalił w 1985 roku prawo konstytucyjne (nadrzędne wobec wszystkich istniejących praw, możliwe do uchylenia tylko w wyjątkowych okolicznościach). W myśl tego prawa nie zezwala się na kandydowanie do Knesetu żadnej partii czy ugrupowaniu politycznemu, którego program kwestionuje "żydowskość" Państwa Izrael bądź wyraża zamiar zmiany tego prawa na drodze demokratycznej. Osobiście sprzeciwiam się takiej zasadzie konstytucyjnej, albowiem prawnym skutkiem tego stanu rzeczy jest to, że w państwie, którego jestem obywatelem, nie mogę należeć do partii, której zasady ideowe podzielam i która miałaby prawo wziąć udział w wyborach do Knesetu. Już na tym przykładzie widać, że stosowanie zasad ideologii żydowskiej" wobec nie-Żydów oraz tych Żydów, którzy są jej przeciwni, dowodzi, iż Izrael nie jest państwem demokratycznym. Niebezpieczeństwo z tego płynące nie ogranicza się wyłącznie do spraw wewnętrznych. "Ideologia" ma również wpływ na izraelską politykę zagraniczną. Zagrożenie to będzie rosło dopóty, dopóki nasilać się będą dwa aktualne zjawiska: umacnianie się żydowskiego charakteru Państwa Izrael oraz jego siły militarnej, w szczególności zaś rozwój jego po tęgi nuklearnej. Innym niepokojącym faktem jest systematyczny wzrost wpływów żydowskich na polityczne elity Stanów Zjednoczonych. Tym bardziej więc rzetelna informacja na temat judaizmu, a zwłaszcza sposobu traktowania przez Państwo Izrael obywateli pochodzenia nieżydowskiego jest nie tylko ważna, ale i politycznie niezbędna. Zacznijmy więc od obowiązującej w tym kraju definicji terminu "żydowski", ilustruje ona bowiem podstawową różnicę między Izraelem jako "państwem żydowskim" a większością pozostałych państw świata. Zgodnie z oficjalną definicją Izrael jest państwem "należącym tylko wyłącznie (bez względu na miejsce zamieszkania) do osób określanych przez władze izraelskie jako Żydzi". Z drugiej strony Izrael "nie należy" do obywateli nieżydowskiego pochodzenia, których, i to w sposób oficjalny, uznaje się za osoby niższej kategorii. W praktyce oznacza to, że gdyby członkowie jakiegoś plemienia peruwiańskiego zdecydowali się przejść na judaizm, uzyskawszy tym samym status "Żydów", staliby się automatycznie obywatelami izraelskimi i mogliby dzięki temu korzystać z 70 procent terytorium Zachodniego Brzegu (a także 92 procent terytorium należącego do Państwa Izrael), ziem oficjalnie przeznaczonych wyłącznie dla Żydów. Wszystkim nie-Żydom (i to nie tylko Palestyńczykom) zabrania się korzystania z tych terytoriów. (Zakaz ten dotyczy także obywateli izraelskich pochodzenia arabskiego, i to nawet tych, którzy dosłużyli się wysokich stopni wojskowych w armii izraelskiej.) Przykład z tym peruwiańskim plemieniem nie jest więc aż tak abstrakcyjny. Coś podobnego zdarzyło się naprawdę kilka lat temu. Na Zachodnim Brzegu, w pobliżu Nablusu, na obszarze niedostępnym dla gojów, osiedleni zostali Żydzi, którzy dopiero co przeszli na judaizm. Rząd izraelski podejmuje ogromne ryzyko, włącznie z ryzykiem wybuchu konfliktu zbrojnego, po to tylko, żeby osiedla takie, zamieszkiwane wyłącznie przez osoby określane mianem Żydów" (a nie, jak to się kłamliwie głosi w mediach, przez Izraelczyków") podporządkować jedynie jurysdykcji "żydowskiej". Podejrzewam, że Żydzi amerykańscy czy brytyjscy poczytaliby za akt antysemityzmu nazwanie Stanów Zjednoczonych czy Zjednoczonego Królestwa "państwami chrześcijańskimi", należącymi wyłącznie do obywateli określanych oficjalnie mianem "chrześcijan". W konsekwencji obowiązywania takiej doktryny Żydzi, którzy przeszliby na chrześcijaństwo, stawaliby się pełnoprawnymi obywatelami poprzez sam fakt chrztu. Korzyści płynące ze zmiany wyznania znane są Żydom szczególnie dobrze z ich własnej historii. W czasach, gdy państwa chrześcijańskie czy muzułmańskie odmawiały innowiercom - w tym również Żydom - praw obywatelskich, dyskryminacja ustawała z chwilą przejścia na obowiązującą oficjalnie religię państwową. W państwie izraelskim jest podobnie: w momencie przejścia na judaizm nie-Żyd przestaje być dyskryminowany, gdyż odtąd uważa się go za Żyda. Widać więc, że ten sam rodzaj ekskluzywizmu, który znakomita część żydowskiej diaspory uważa za przejaw zwykłego antysemityzmu, gdy dotyczy Żydów traktowany jest jako coś normalnego ponieważ dotyczy Żydów. Sprzeciwianie się zarówno antysemityzmowi, jak i żydowskiemu szowinizmowi uważane jest przez większość Żydów za "nienawiść do siebie". Jest to moim zdaniem termin absurdalny. Znaczenie określenia "żydowski" i jego pochodnych w kontekście polityki państwa izraelskiego nabiera podobnej wagi i wymowy, co znaczenie określenia "islamski" w odniesieniu do Iranu czy komunistyczny w stosunku do byłego ZSRR. Jednakże znaczenie słowa "żydowski" w jego potocznym użyciu nie jest wcale aż tak precyzyjno i klarowne ani w hebrajskim, ani w tłumaczeniu na inne języki, stąd konieczność wprowadzenia definicji oficjalnej. Prawo izraelskie uznaje za Żyda każdą osobę, której matka, babka, prababka bądź praprababka wyznawały religię mojżeszową; jak również osobę, która przeszła na judaizm zgodnie zasadami obowiązującymi w państwie izraelskim, pod warunkiem jednak, że osoba ta nie przeszła nigdy z judaizmu na inne wyznanie, w takim bowiem przypadku dla Państwa Izrael przestaje ona automatycznie być Żydem. Pierwszy spośród trzech powyższych warunków stanowi talmudyczną definicję osoby, "która jest Żydem". Definicja ta stosowana jest przez żydowskich ortodoksów. Zarówno Talmud, jak i późniejsze prawo rabiniczne dopuszczają również sytuację, w której goj przechodząc na judaizm może stać się Żydem (podobnie jak może się nim stać - tyle że w inny "sposób" - nieżydowski niewolnik przechodząc na własność Żyda) pod warunkiem, że nastąpiło to w zgodzie z obowiązującymi zasadami, a zmiana wyznania odbyła się pod nadzorem rabina. "Obowiązujące zasady" to w przypadku kobiety przechodzącej na judaizm "oczyszczająca kąpiel" nagiej kandydatki odbywająca się pod nadzorem trzech rabinów. O rytuale tym, dobrze znanym większości czytelników prasy hebrajskiej, rzadko kiedy mówi się czy pisze w anglojęzycznych mediach. Mam nadzieję, że niniejsza książka stanie się początkiem procesu objaśniania pewnych zjawisk i nadrabiania zaległości w tej dziedzinie. Istnieje jeszcze jeden ważny powód, dla którego należy w sposób formalny zdefiniować kto jest, a kto nie jest Żydem. Państwo izraelskie działając oficjalnie na rzecz Żydów, dyskryminuje obywatel pochodzenia nieżydowskiego w wielu dziedzinach życia; trzy z nich uważam za najważniejsze: prawo do zamieszkania, prawo do pracy i zasadę równości wobec prawa. Dyskryminacja, jeśli chodzi o prawo do zamieszkania, wynika z faktu, że 92 procent terytorium Izraela znajduje się w rękach państwa i jest administrowane przez Izraelskie Władze Ziemskie w oparciu o wytyczne Żydowskiego Funduszu Narodowego, organizacji afiliowanej przy Światowej Organizacji Syjonistycznej. Uchwalone przez ZFN przepisy odmawiają prawa do zamieszkania, otwarcia firmy, a często prawa do pracy wszystkim nie-Żydom tylko dlatego, że nie są Żydami, podczas gdy Żydom wolno zamieszkiwać, otwierać firmy i pracować w dowolnym miejscu na obszarze Izraela. Gdyby w jakimś państwie prawo dyskryminowało w podobny sposób Żydów, okrzyczano by je natychmiast, całkiem zresztą słusznie, antysemickim i domagano się w licznych protestach jego zmiany. Kiedy jednak problem dotyczy Izraela i dyskryminującej "ideologii żydowskiej", albo się go zbywa milczeniem, albo uczenie usprawiedliwią rzadko kiedy ujawniając prawdę. Odmowa prawa do pracy oznacza, iż obywatelom pochodzenia nieżydowskiego zabrania się pracować na terenach administrowanych przez izraelskie Władze Ziemskie zgodnie z przepisami Żydowskiego Funduszu Narodowego. W praktyce jednak zakaz ten - choć obowiązuje oficjalnie - nie zawsze bywa przestrzegany. Od czasu do czasu władze Izraela, przykładowo Ministerstwo Rolnictwa, wszczynają kampanię walki z "plagą podnajmowania należących do Żydów i zlokalizowanych na terenach państwowych [to jest na Ziemi należącej do Państwa Izrael] gospodarstw sadowniczych, wskutek czego sady uprawiane są przez robotników arabskich". Nie ma znaczenia, że robotnicy ci są obywatelami izraelskimi. Izrael zabrania również Żydom osiedlonym na terenach państwowych poddzierżawiania choćby skrawka swojej ziemi Arabom, nawet na krótki czas; ci, którzy tego zakazu nie respektują, podlegają z reguły wysokim karom grzywny. Nie ma, jednak prawa zakazującego nie-Żydom dzierżawienia ziemi Żydom. W moim przypadku oznacza to, iż z tytułu bycia Żydem mam prawo wydzierżawić sad od i Żyda, zaś nie-Żyd, nawet jeśli jest obywatelem lub stałym rezydentem Izraela, takiego prawa nie posiada. Nieżydowskim obywatelom Izraela nie przysługuje równość wobec prawa. Podobna dyskryminacja występuje w wielu przepisach izraelskiego prawa, jednakże w celu uniknięcia zakłopotania pojęcia "Żyd" i "nie-Żyd" są z reguły w tekście pominięte, w przeciwieństwie do fundamentalnej ustawy o powrocie, zgodnie z którą bezwarunkowe prawo wjazdu osiedlenia się na terenie Izraela mają wyłącznie osoby uznane oficjalnie za Żydów. Otrzymują one automatycznie "świadectwo imigracyjne", które gwarantuje im "z tytułu powrotu do żydowskiej ojczyzny" natychmiastowe obywatelstwo. Uzyskują także szereg świadczeń materialnych, zróżnicowanych w zależności od tego, z jakiego kraju przybywają. I tak, Żydzi przybywający z republik byłego ZSRR otrzymują bezzwrotną zapomogę adaptacyjną w wysokości ok. 20 tys. dolarów na rodzinę. Na mocy ustawy o powrocie wszyscy żydowscy imigranci uzyskują też automatycznie prawo do głosowania i ubiegania się o mandat w Knesecie - nawet jeśli nie mówią słowa po hebrajsku. W innych izraelskich przepisach prawa zwroty: "każdy, komu według ustawy o powrocie przysługuje możliwość imigracji" i "każdy, komu według ustawy o powrocie możliwość imigracji nie przysługuje" są zastąpione innymi sformułowaniami. W zależności od rodzaju przepisów różne świadczenia i przywileje udzielane są pierwszej kategorii, a systematycznie odmawiane drugiej. Podstawowym narzędziem wdrażania dyskryminacji w życiu codziennym są tzw. osobiste karty tożsamości, które każdy powinien zawsze przy sobie posiadać. Na karcie widnieje narodowość posiadacza, a więc: Żyd, Arab, Druz, każdy tylko nie Izraelczyk. Próba wymuszenia na Ministerstwie Spraw Wewnętrznych zmiany tego zapisu, by w miejsce "narodowości" wpisywać Izraelczykom na kartach: obywatelstwo "izraelskie" czy nawet "izraelsko-żydowskie" nie powiodła się. Osoby zainteresowane taką zmianą otrzymały z tegoż ministerstwa pismo z adnotacją: "postanowiono, iż nie będzie się uznawać narodowości izraelskiej". Pismo nie precyzuje, kto tak postanowił i kiedy. Wiele izraelskich przepisów, ustaw i praw zawiera formułę dyskryminującą wszystkich tych którym nie wolno imigrować do Izraela na podstawie ustawy o powrocie, stąd kwestia ta wymaga oddzielnego omówienia. W tym miejscu chciałbym przytoczyć tylko jeden, na pozór błahy w porównaniu do zakazu osiedlania się przykład, który jednak ukazuje prawdziwe intencje izraelskich ustawodawców. Obywatelowi Izraela, który opuścił kraj czasowo, a do którego stosuje się klauzula: "może imigrować zgodnie z ustawą o powrocie", w momencie powrotu do ojczyzny przysługuje szereg szczodrych ulg celnych, ma też prawo do zasiłku na wyższe studia dla dzieci, do zapomogi bądź niskooprocentowanej pożyczki na kupno mieszkania jak również do innych świadczeń. Obywatelom, do których wspomniana klauzula w ustawie się nie odnosi innymi słowy nieżydowskim obywatelom Izraela, żadne z tych dobrodziejstw nie przysługuje. Oczywistym celem polityki dyskryminacji jest ograniczenie liczebności nieżydowskich obywateli, a co za tym idzie, uczynienie Izraela państwem jeszcze bardziej żydowskim. Izrael Szahak "Żydowskie dzieje i religia" Fijor Publishing Warszawa-Chicago 1997 Dystrybucja w Polsce Fundacja Antyk www.antyk.org.pl Dystrybucja internetowa jfrr32a@prodigy.com
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: krzysiekkpol
Date: Mon, 18 Aug 2003 05:44
Date: Mon, 18 Aug 2003 05:44
11 lines
1245 bytes
1245 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bhpoet$l88$1@atlantis.news.tpi.pl... NTG. alt.religion.judaism alt.religion.judaism.orthodox -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Artur M. Piwko
Date: Mon, 18 Aug 2003 06:05
Date: Mon, 18 Aug 2003 06:05
20 lines
1598 bytes
1598 bytes
In the darkest hour on Mon, 18 Aug 2003 08:10:09 +0200, mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> screamed: >| NTG. >| alt.religion.judaism >| alt.religion.judaism.orthodox >| -- >| > Myślisz się, to jest właściwa grupa. > Skoro o Żydach mowa w wielu wątkach, to poznajmy ich jacy są. > NTG. A propos poznania, nie dałeś jeszcze żadnego wiarygodnego przykładu. Artur -- Before the Goat of Mendes... we all must take our turn | Artur M. Piwko Into the magic circle... where still the fire burns | mailto:s/_/./ We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 06:10
Date: Mon, 18 Aug 2003 06:10
13 lines
1416 bytes
1416 bytes
Użytkownik "krzysiekkpol" <krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl> napisał w wiadomości news:3f4067be$1@news.vogel.pl... | Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości | news:bhpoet$l88$1@atlantis.news.tpi.pl... | | NTG. | alt.religion.judaism | alt.religion.judaism.orthodox | -- | Myślisz się, to jest właściwa grupa. Skoro o Żydach mowa w wielu wątkach, to poznajmy ich jacy są.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 06:38
Date: Mon, 18 Aug 2003 06:38
28 lines
1999 bytes
1999 bytes
Użytkownik "Artur M. Piwko" <pipen@beast_tu_kielce.pl> napisał w wiadomości news:slrnbk0rbd.u55.pipen@beast.tu.kielce.pl... | In the darkest hour on Mon, 18 Aug 2003 08:10:09 +0200, | mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> screamed: | >| NTG. | >| alt.religion.judaism | >| alt.religion.judaism.orthodox | >| -- | >| | > Myślisz się, to jest właściwa grupa. | > Skoro o Żydach mowa w wielu wątkach, to poznajmy ich jacy są. | > | | NTG. to twoje zdanie, moje jest inne. A propos poznania, nie dałeś jeszcze żadnego wiarygodnego przykładu. czego? | Artur | | -- | Before the Goat of Mendes... we all must take our turn | Artur M. Piwko | Into the magic circle... where still the fire burns | mailto:s/_/./ | We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate | The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: krzysiekkpol
Date: Mon, 18 Aug 2003 07:31
Date: Mon, 18 Aug 2003 07:31
15 lines
1623 bytes
1623 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bhpqf5$d5d$1@nemesis.news.tpi.pl... | Myślisz się, to jest właściwa grupa. | Skoro o Żydach mowa w wielu wątkach, to poznajmy ich jacy są. To jest Nie_Ta_Grupa. Co ma wspólnego tytuł wątka z Radiem MaRyja? Poza tym to ty wprowadzasz na grupę sieczkę swoimi wątkami. I pohamuj się z tymi cytatami, bo cię modemowcy zablokują i stracą świetną zabawę czytając twoje bezdennie głupie odpowiedzi na zadane pytania. -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Artur M. Piwko
Date: Mon, 18 Aug 2003 07:35
Date: Mon, 18 Aug 2003 07:35
30 lines
1966 bytes
1966 bytes
In the darkest hour on Mon, 18 Aug 2003 08:38:29 +0200, mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> screamed: >| >| NTG. >| >| alt.religion.judaism >| >| alt.religion.judaism.orthodox >| >| -- >| >| >| > Myślisz się, to jest właściwa grupa. >| > Skoro o Żydach mowa w wielu wątkach, to poznajmy ich jacy są. >| > >| >| NTG. > > to twoje zdanie, moje jest inne. To jest grupa o radiu z twarzą, nie o Żydach. Wątek byłby TG, gdybyś pisał o Żydach w nawiązaniu do radia, nie o "poznawaniu" tej nacji. > A propos poznania, nie dałeś jeszcze żadnego wiarygodnego przykładu. > czego? No właśnie - jak dotąd niczego. Artur -- Before the Goat of Mendes... we all must take our turn | Artur M. Piwko Into the magic circle... where still the fire burns | mailto:s/_/./ We're spinning round and round... until one takes a fall | -- Mercyful Fate The fallen one will not return, the fallen one must burn | "Witches' Dance"
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 08:57
Date: Mon, 18 Aug 2003 08:57
29 lines
2478 bytes
2478 bytes
Użytkownik "krzysiekkpol" <krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl> napisał w wiadomości news:3f4080da@news.vogel.pl... | To jest Nie_Ta_Grupa. Co ma wspólnego tytuł wątka z Radiem | MaRyja? Więcej, niż nieuzasadnione oskarżenia po adresem RM np. o antysemityzm. Mógłbym wskazać więcej wypowiedzi, na które nie zareagowałeś, a które nie powinny znaleźć sie w tej grupie. Jak widzę twoja reakcja jest wybiórcza i dotyczy tylko tego co ci sie nie podoba. Ale to jest dla ciebie i kilku innych uczestników grupy charakterystyczne. Chcielibyście innym narzucać swój punkt widzenia. Jak widzisz nie zawsze się to udaje i jest na to lekarstwo. Publikacje będą się pojawiać ponieważ mieszczą sie one w tym co się na tej grupie pojawia. Także o satanizmie. Są one bardziej rzeczowe niż bełkot zawarty w niektórych listach. Poza tym to ty wprowadzasz na grupę sieczkę swoimi | wątkami. I pohamuj się z tymi cytatami, bo cię modemowcy | zablokują i stracą świetną zabawę czytając twoje bezdennie głupie | odpowiedzi na zadane pytania. Proponowałbym abyś wcześniej zastanowił się, zanim zaczniesz komuś grozić. Tego rodzaju groźby i działania zapowiedziane w tej groźbie, mogą spowodować, że zarówno ty jak ewentualni realizatorzy tych gróźb mogą być pozbawienie dostępu do Internetu. Nie musze cię chyba informować dlaczego?
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 08:59
Date: Mon, 18 Aug 2003 08:59
10 lines
1554 bytes
1554 bytes
Użytkownik "Artur M. Piwko" <pipen@beast_tu_kielce.pl> napisał w wiadomości news:slrnbk10k3.8b2.pipen@beast.tu.kielce.pl... | To jest grupa o radiu z twarzą, nie o Żydach. Wątek byłby TG, gdybyś | pisał o Żydach w nawiązaniu do radia, nie o "poznawaniu" tej nacji. są to informacje podawane w nawiązaniu do informacji ukazujących sie w postach. Np wątek poprzedni, ale nie tylko.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: krzysiekkpol
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:25
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:25
16 lines
1822 bytes
1822 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bhq47k$qt2$1@atlantis.news.tpi.pl... | Proponowałbym abyś wcześniej zastanowił się, zanim zaczniesz komuś grozić. | Tego rodzaju groźby i działania zapowiedziane w tej groźbie, mogą | spowodować, że zarówno ty jak ewentualni realizatorzy tych gróźb mogą być | pozbawienie dostępu do Internetu. | Nie musze cię chyba informować dlaczego? Pierdolisz. Nie groziłem ci asbuse, tylko tym, że oni twója adres wpiszą do KF-a czy też zablokują np w OE. Ja tego nie zrobię bo czasami dla rozrywki warto poczytać wywody debila. -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Frundsberg
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:34
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:34
9 lines
1427 bytes
1427 bytes
> są to informacje podawane w nawiązaniu do informacji ukazujących sie w > postach. > Np wątek poprzedni, ale nie tylko. To sobie kontynuuj poprzedni watek przez najblizsze 3 kwartaly a nie wieszaj nowego terrorysto ideologiczny. -- Pozdrawiam Michał
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: gray
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:35
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:35
23 lines
1845 bytes
1845 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in news:bhq4cq$t27$1@nemesis.news.tpi.pl > > Użytkownik "Artur M. Piwko" <pipen@beast_tu_kielce.pl> napisał w > wiadomości news:slrnbk10k3.8b2.pipen@beast.tu.kielce.pl... > | To jest grupa o radiu z twarzą, nie o Żydach. Wątek byłby TG, gdybyś > | pisał o Żydach w nawiązaniu do radia, nie o "poznawaniu" tej nacji. > > > są to informacje podawane w nawiązaniu do informacji ukazujących sie w > postach. > Np wątek poprzedni, ale nie tylko. to pisz kurwa o tym w wątkach, w których ukazują się te posty. za którym razem do ciebie coś trafia? graumann -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:54
Date: Mon, 18 Aug 2003 09:54
9 lines
1453 bytes
1453 bytes
Użytkownik "Frundsberg" <kampfgruppe@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bhq6ik$5tu$1@news.onet.pl... |terrorysto ideologiczny. | -- określenie to jest właściwe dla ciebie i tobie podobnym. Ja podaje fakty i źródła.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Frundsberg
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:09
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:09
14 lines
1818 bytes
1818 bytes
>> terrorysto ideologiczny. > > określenie to jest właściwe dla ciebie i tobie podobnym. > Ja podaje fakty i źródła. Nie wiesz kim jestem wiec nie wiesz kto mi podobny. Okreslenie jest prawdziwe tylko w stosunku do bredni jakie wypisujesz/kopiujesz. IMO jestes bardzo chorym czlowiekiem. Lecz sie wiec czlowieku i przestan ludzi meczyc tymi bzdurami. Pisz sobie w jednym watku i kto nie bedzie chcial tego czytac zafiltruje Cie sobie tam i po problemie. Prawda jednak taka ze nie potrafisz tak rozwiazac sprawy mimo ze kilka osob Cie o to prosilo, stad - terroryzm. Michal
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: diabolik
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:17
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:17
22 lines
1865 bytes
1865 bytes
[ciach] mk"> Proponowałbym abyś wcześniej zastanowił się, zanim zaczniesz komuś grozić. > Tego rodzaju groźby i działania zapowiedziane w tej groźbie, mogą > spowodować, że zarówno ty jak ewentualni realizatorzy tych gróźb mogą być > pozbawienie dostępu do Internetu. > Nie musze cię chyba informować dlaczego? > >" bo wszystkie Ryski to fajne chlopaki, ale o co chodzi w ogole? mk>"Chcielibyście innym narzucać swój punkt widzenia." A co wasc robisz wklejaniem rozdzialow z twojej (jak mniemam) ulubionej pozycji literatury? Odpowiem za ciebie, bo i tak sie nie doczekam; usilujesz nam narzucic wlasny punkt widzenia, a w zasadzie nie do konca wlasny tylko bardziej autora tekstu. Gratuluje pomyslu.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:24
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:24
40 lines
3180 bytes
3180 bytes
Użytkownik "Frundsberg" <kampfgruppe@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bhq8l0$b6g$1@news.onet.pl... | >> terrorysto ideologiczny. | > | > określenie to jest właściwe dla ciebie i tobie podobnym. | > Ja podaje fakty i źródła. | | Nie wiesz kim jestem wiec nie wiesz kto mi podobny. Okreslenie jest | prawdziwe tylko w stosunku do bredni jakie wypisujesz/kopiujesz. | IMO jestes bardzo chorym czlowiekiem. Lecz sie wiec czlowieku i przestan | ludzi meczyc tymi bzdurami. Pisz sobie w jednym watku i kto nie bedzie | chcial tego czytac zafiltruje Cie sobie tam i po problemie. Prawda jednak | taka ze nie potrafisz tak rozwiazac sprawy mimo ze kilka osob Cie o to | prosilo, stad - terroryzm. | sam przeczysz sobie, najpierw piszesz, ze nie wiem kim jesteś, a za chwilę piszesz, ze jestem chory. A przecież tez nie wiesz kim jesteś. więc skąd to stwierdzeni! Te kilka osób o których piszesz próbuje terroryzować mających inne zdanie od nich. Robią to w głupi często ordynarny i chamski sposób. Sa przykładem osób które nie mogąc pogodzić się z odmiennym zdanie i stosują każda metodę aby zniszczyć przeciwnika. Robią to jednak w sposób nieudolny, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Jestem twardszy niż sie im wydaje. Staję tez w obronie tych którzy obawiając sie terroryzmu z ich strony, nie wdają sie w dyskusję. Próbowałem uspokoić dyskusję. Cierpliwie czekałem, bez skutku. Terroryści grupowi czują się bardzo pewni siebie i sądzą, że wszystko im wolno. Mylą się o czym sie już powoli przekonują. Nie mogą mi zabronić publikacji o sobie o sprawach o których piszą. I te publikacje będą. Mnie się nie znudzi. Mam jednak, mimo wszystko nadzieję, że oni zmienią zdanie i dyskusja stanie się bardziej ucywilizowana. Jeśli nie, to już nie mój, ale ich problem.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: diabolik
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:40
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:40
52 lines
2991 bytes
2991 bytes
> sam przeczysz sobie, najpierw piszesz, ze nie wiem kim jesteś, a za chwilę > piszesz, ze jestem chory. > A przecież tez nie wiesz kim jesteś. To bardzo ciekawe co pan pisze :D > więc skąd to stwierdzeni! > Te kilka osób o których piszesz próbuje terroryzować mających inne zdanie od > nich. > Robią to w głupi często ordynarny i chamski sposób. > Sa przykładem osób które nie mogąc pogodzić się z odmiennym zdanie i stosują > każda metodę aby zniszczyć przeciwnika. hahahahahahahahahahaha!!!!!!! > Robią to jednak w sposób nieudolny, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. > Jestem twardszy niż sie im wydaje. no no.... > Staję tez w obronie tych którzy obawiając sie terroryzmu z ich strony, nie wdają sie w dyskusję. to naucz sie czlowieku mowic za siebie dopoki ktos cie nie ubezwlasnowolni kurde, nie dosyc ze wyzwano mnie od cyklistow, masonow, zmieniono mi narodowsc na zydowska, jako przeciwnikowi facetow w sukienkach i doktrynie krk imputuje sie mi ciagotki satanistyczne (w mysl zasady kto nie znami, ten przciw nam) to jeszcze jestem terrorystka! bogata mam kartoteke zaprawde! > Próbowałem uspokoić dyskusję. > Cierpliwie czekałem, bez skutku. > Terroryści grupowi czują się bardzo pewni siebie i sądzą, że wszystko im > wolno. > Mylą się o czym sie już powoli przekonują. > Nie mogą mi zabronić publikacji o sobie o sprawach o których piszą. > I te publikacje będą. Mnie się nie znudzi. > Mam jednak, mimo wszystko nadzieję, że oni zmienią zdanie i dyskusja stanie > się bardziej ucywilizowana. > Jeśli nie, to już nie mój, ale ich problem. > >
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Skrypek
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:51
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:51
18 lines
2043 bytes
2043 bytes
Człek zwany mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> napisał: > Nie mogą mi zabronić publikacji o sobie o sprawach o których piszą. > I te publikacje będą. Mnie się nie znudzi. Pitolisz i pitolisz.. Każdy już zauważył, że już od paru dni prowadzisz tu swoją osobistą krucjatę przeciwko Żydom, co nie jest zgodne z tematyką grupy. A te twoje teksty, to już pod jakiś spam, czy flood zaczynają podchodzić - może ktoś powinien na Ciebie donieść do pana A.Buse i do Dyrektora Internetu? a słyszałem, że jeden z nich to Żyd, a drugi to mason... -- *Skrypek* http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek "Nom de Dieu de putain de bordel de merde de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: gray
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:48
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:48
30 lines
2113 bytes
2113 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in news:bhq47k$qt2$1@atlantis.news.tpi.pl > Publikacje będą się pojawiać ponieważ mieszczą sie one w tym co się na tej > grupie pojawia. > Także o satanizmie. szczególnie, jeżeli są wklejone ze strony, która naśmiewa się wygadywania podobnych bzdur o staniźmie. o takie właśnie prosimy - jest wtedy więcej powodów żeby się z ciebie pośmiać. > Są one bardziej rzeczowe niż bełkot zawarty w niektórych listach. faktycznie, od twoich listów wszystko jest bardziej rzeczowe. > Proponowałbym abyś wcześniej zastanowił się, zanim zaczniesz komuś grozić. > Tego rodzaju groźby i działania zapowiedziane w tej groźbie, mogą > spowodować, że zarówno ty jak ewentualni realizatorzy tych gróźb mogą być > pozbawienie dostępu do Internetu. > Nie musze cię chyba informować dlaczego? patrzcie jaki chłopak odważny! skoro zna dyrektora prydzyka to pewnie innych dyrektorów też zna i nam zaraz pokaże :lol: graumann -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Frundsberg
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:48
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:48
10 lines
1580 bytes
1580 bytes
> Jestem twardszy niż sie im wydaje. I tego sie boje. Przyjmujesz bitewna retoryke a to zle wrozy. Zapewne poslesz jeszcze wiecej postow w nowych watkach ale prawda taka ze to nie przysporzy Ci czytelnikow. Proponuje pogadajmy na temat radia. Pozdrawiam Michal
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: gray
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:55
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:55
55 lines
2906 bytes
2906 bytes
"mkarwan"<mkarwan@nospamspace.pl> wrote in news:bhq9b6$qqo$1@atlantis.news.tpi.pl > A przecież tez nie wiesz kim jesteś. no co ty opowiadasz, przecież możemy sobie nawet przez telefon pogadać jak będziemy chcieli :P > Robią to jednak w sposób nieudolny, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. jeżeli chodzi o ciebie to faktycznie robisz wszystko w sposób nieudolny. > Jestem twardszy niż sie im wydaje. bardziej twardogłowy, chciałeś powiedzieć. > Staję tez w obronie tych którzy obawiając sie terroryzmu z ich strony, nie > wdają sie w dyskusję. orędowniczko nasza, pocieszycielko nasza :lol: rycerz w lśniącej zbroi się znalazł. > Próbowałem uspokoić dyskusję. > Cierpliwie czekałem, bez skutku. > Terroryści grupowi czują się bardzo pewni siebie i sądzą, że wszystko im > wolno. > Mylą się o czym sie już powoli przekonują. faktycznie, zaczynają mnie boleć oczy od czytania twoich nędznych wypocin. powoli przekonuję się, że nie warto. > Nie mogą mi zabronić publikacji o sobie o sprawach o których piszą. > I te publikacje będą. Mnie się nie znudzi. a już mieliśmy nadzieję :/ > Mam jednak, mimo wszystko nadzieję, że oni zmienią zdanie i dyskusja > stanie się bardziej ucywilizowana. jak tylko odpowiesz na pytania, na które dotąd nie odpowiedziałeś (czyli wszystkie). > Jeśli nie, to już nie mój, ale ich problem. oczywiście, ty masz inne problemy na głowie. ta choroba psychiczna itp .. jakże byśmy śmieli cię absorbować dodatkowymi frasunkami... :P graumann -- thinking is dangerous. it leads to ideas. gray(at)toya.net.pl | #pomoc @ IRCNet
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: krzysiekkpol
Date: Mon, 18 Aug 2003 13:43
Date: Mon, 18 Aug 2003 13:43
9 lines
1575 bytes
1575 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości news:bhq9b6$qqo$1@atlantis.news.tpi.pl... Te swoje porąbane cytaty to piszesz czy skanujesz? -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
BYLO: Definicja państwa żydowskiego
Author: pikpok
Date: Mon, 18 Aug 2003 13:59
Date: Mon, 18 Aug 2003 13:59
37 lines
2923 bytes
2923 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał: > > Mam jednak, mimo wszystko nadzieję, że oni zmienią zdanie i dyskusja stanie > się bardziej ucywilizowana. > Jeśli nie, to już nie mój, ale ich problem. czlowieku, czy Ty sie zgrywasz, czy naprawde jestes... nie wiem, jak to okreslic... ograniczony w dyskusji? pomijajac wulgaryzmy w niektorych postach pod Twoim adresem, to z ktorej strony by nie patrzec, nie mozna z Toba podyskutowac w cywilizowany, czy tez nie sposob, bo najzwyczajniej w swiecie nie odpowiadasz na postawione Ci pytania, czy tez nie odpierasz roznych zarzutow pod Twoim adresem (a sam lubujesz sie w przypinaniu ludziom roznych latek i zarzucaniu im nieumiejetnosci dyskusji), nie wyrazasz swojej opinii, tylko wklejasz zabojcze dla modemowcow teksty, do ktorych nawet nie jestes laskaw sie ustosunkowac, nawiazac do tego, co wklejasz... poza tym Twoje teksty sa naprawde NTG, wybacz ale jesli juz na grupie ktos porusza temat Żydow i antysemityzmu, to w nawiazaniu do RM, ktore jest glownym tematem grupy, a Ty piszesz ogolnie, co zupelnie nie ma uzasadnienia i mysle, ze w koncu Twoja "cierpliwa misja" skonczy sie na PLONKU u wiekszosci grupowiczow, bo predzej, czy pozniej ludziom znudzi sie Twoja, badz co badz, tendencyjnosc i proby przeforsowania swojej ideologii w dosc nachalny i drazniacy sposob, wiec nie dziw sie wybuchom agresji pod Twoim adresem, bo sam sobie na to pracujesz i bynajmniej, nie przez to, ze masz inne spojrzenie na rozne sprawy, ale przez to, w jaki sposob o tym mowisz i jak probujesz to przeforsowac pp
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:09
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:09
12 lines
1612 bytes
1612 bytes
Użytkownik "Frundsberg" <kampfgruppe@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bhqhvc$5dq$1@news.onet.pl... | | Przyjmujesz bitewna retoryke a to zle wrozy. Tę uwagę skierowałeś pod niewłaściwy adres. |Proponuje pogadajmy na temat radia. co proponujesz?
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: pikpok
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:11
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:11
23 lines
2052 bytes
2052 bytes
Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> > Proponowałbym abyś wcześniej zastanowił się, zanim zaczniesz komuś grozić. > Tego rodzaju groźby i działania zapowiedziane w tej groźbie, mogą > spowodować, że zarówno ty jak ewentualni realizatorzy tych gróźb mogą być > pozbawienie dostępu do Internetu. > Nie musze cię chyba informować dlaczego? ja chce wiedziec dlaczego? no powiedz prosze chociaz raz i nie kaz nam sie domyslac, pliiiiiiiiiiiz :-D bo jesli twierdzisz, ze ktos mnie pozbawi lacza za PLONKA dla Ciebie, to chyba cos Ci sie pomylilo... bardziej bym sie bal o wlasna skore za tak chorobliwie dlugie posty.... plus antysemickie tresci (zakazane przez prawo), to chyba sie bardziej tepi w sieci niz chamstwo, pierwsze zapycha Siec, a drugie... ze tak powiem, wolalbym, zeby mnie ktos ch*** i innych takich wyzwal, niz scigal i grozil, a co gorsza zachecal innych to tego samego, za to, ze np. jestem Zydem czy gejem... pp
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: krzysiekkpol
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:22
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:22
13 lines
1760 bytes
1760 bytes
Użytkownik "pikpok" <pikpok@op.pl> napisał w wiadomości news:bhqm5a$sv$1@olsztyn.ols.vectranet.pl... | Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał: | czlowieku, czy Ty sie zgrywasz, czy naprawde jestes... nie wiem, jak to | okreslic... ograniczony w dyskusji? Modne określenie: inteligentny INACZEJ. -- krzysiekkpol GG : 238450 ICQ : 106963864 mailto : krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl help : http://www.iekspert.pl/user.php?id_user=823
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Skrypek
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:58
Date: Mon, 18 Aug 2003 14:58
13 lines
1704 bytes
1704 bytes
Człek zwany mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> napisał: > Staję tez w obronie tych którzy obawiając sie terroryzmu z ich > strony, nie wdają sie w dyskusję. A są tacy? Ujawnijcie się! Pokażcie, że mkarwan nie jest sam! Nie ugryziemy was :) -- *Skrypek* http://kevan.org/brain.cgi?Skrypek "Nom de Dieu de putain de bordel de merde de saloperies de connards d'enculés de ta mére."
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Frundsberg
Date: Mon, 18 Aug 2003 15:01
Date: Mon, 18 Aug 2003 15:01
8 lines
1481 bytes
1481 bytes
>> Proponuje pogadajmy na temat radia. > > co proponujesz? >> Proponuje pogadajmy na temat radia. -- Pozdrawiam Michał
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Muki
Date: Mon, 18 Aug 2003 15:09
Date: Mon, 18 Aug 2003 15:09
14 lines
1508 bytes
1508 bytes
> > co proponujesz? > > idz zobacz czy cie niema w drugim pokoju i nie wracaj -- --------------------- NIE Pozdr.Norbert
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Mon, 18 Aug 2003 18:01
Date: Mon, 18 Aug 2003 18:01
11 lines
1675 bytes
1675 bytes
Użytkownik "Frundsberg" <kampfgruppe@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bhqpoq$oiq$1@news.onet.pl... | >> Proponuje pogadajmy na temat radia. | > | > co proponujesz? | | >> Proponuje pogadajmy na temat radia. | -- to tak ogólnie, a konkretnie o czym?
Odp: Definicja państwa żydowskiego
Author: Heming
Date: Tue, 19 Aug 2003 23:03
Date: Tue, 19 Aug 2003 23:03
21 lines
1687 bytes
1687 bytes
Użytkownik mkarwan <mkarwan@nospamspace.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:bhpqf5$d5d$1@nemesis.news.tpi.pl... > > Użytkownik "krzysiekkpol" <krzysiekkpol@NOSPAMklub.chip.pl> napisał w > wiadomości news:3f4067be$1@news.vogel.pl... > | Użytkownik "mkarwan" <mkarwan@nospamspace.pl> napisał w wiadomości > | news:bhpoet$l88$1@atlantis.news.tpi.pl... > | > | NTG. > | alt.religion.judaism > | alt.religion.judaism.orthodox > | -- > | > Myślisz się, to jest właściwa grupa. > Skoro o Żydach mowa w wielu wątkach, to poznajmy ich jacy są. > > O zydach sie niczego od ciebie nie dowiedzialem. o glupich perfidnych prawiczkach owszem, ale o zydach nic.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: mkarwan
Date: Wed, 20 Aug 2003 05:33
Date: Wed, 20 Aug 2003 05:33
9 lines
1329 bytes
1329 bytes
Użytkownik "Heming" <heming@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:bhuac0$61$1@inews.gazeta.pl... | | O zydach sie niczego od ciebie nie dowiedzialem. o glupich perfidnych | prawiczkach owszem, ale o zydach nic. | widocznie nim jestes i wiesz o nich jeszcze więcej.
Re: Definicja państwa żydowskiego
Author: Frundsberg
Date: Wed, 20 Aug 2003 07:08
Date: Wed, 20 Aug 2003 07:08
15 lines
1525 bytes
1525 bytes
mkarwan wrote: > Użytkownik "Heming" <heming@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości > news:bhuac0$61$1@inews.gazeta.pl... >> >> O zydach sie niczego od ciebie nie dowiedzialem. o glupich perfidnych >> prawiczkach owszem, ale o zydach nic. >> > > widocznie nim jestes i wiesz o nich jeszcze więcej. Taka z toba jest wlasnie dyskusja ty bucu. Jak Ci ktos do rzeczy napisze to juz tylko rozhisteryzowany ton wszawego antysemity. -- Pozdrawiam Michał
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads