Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
17 messages
17 total messages
Started by Jola
Sun, 16 Dec 2001 14:26
Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Jola
Date: Sun, 16 Dec 2001 14:26
Date: Sun, 16 Dec 2001 14:26
15 lines
1175 bytes
1175 bytes
Czesc: Postanowilam cos bardziej optymistycznego rozpoczac...jakis temacik, ktory pobudzi was do dyskusji Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do konca ? ( to osoba"wirtualna") Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? Czekam na odpowiedzi :) -- Pozdrawiam lora
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Monisien
Date: Sun, 16 Dec 2001 16:15
Date: Sun, 16 Dec 2001 16:15
27 lines
2119 bytes
2119 bytes
"Jola" <jola@cidernet.pl> wrote in message news:3c1cafb4@news.vogel.pl... [ciach] > Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do > konca ? ( to osoba"wirtualna") > Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace > kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? > Czekam na odpowiedzi :) wg mnie mozna. nawet sama jestem tego przykladem. poznalam wspanialego faceta przez internet. gadalismy strasznie dlugo i strasznie duzo ze soba. jak jakis mialam problem, to zawsze z nim go przegadywalam przez komputer (doszlo nawet do tego, ze wolalam z nim pogadac, niz z najlepsza przyjaciolka) i on zawsze wysluchal, i poradzil cos, i pocieszyl... i w sumie mimo tego, ze sie nie widzielismy, wiedzielismy bardzo duzo o sobie. moge nawet wlasnie nazwac go moim przyjacielem, bo w tym przypadku przyjaciel dla mnie to osoba, ktora zawsze dla mnie ma czas i ktora mi zawsze pomoze, i z ktora moge o wszystkim pogadac. to, ze zaczelismy sie spotykac i teraz sie dalej czasem spotykamy, to jest insza inszosc... ale cala nasza przyjazn zaczela sie wlasnie od internetu... -- pozdrawiam monika www.monisien.prv.pl www.krwiodawstwo.prv.pl
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: IKaR
Date: Sun, 16 Dec 2001 16:34
Date: Sun, 16 Dec 2001 16:34
29 lines
1875 bytes
1875 bytes
Witam. Użytkownik "Jola" <jola@cidernet.pl> napisał w wiadomości news:3c1cafb4@news.vogel.pl... > Czesc: > Postanowilam cos bardziej optymistycznego rozpoczac...jakis temacik, ktory > pobudzi was do dyskusji > Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej > Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do > konca ? ( to osoba"wirtualna") hmmm a czym jest przyjazn? Podobno prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie, jesli tak to ja nie wiem czy nawet posrod moich realnych znajomosc sa jacys przyjaciele :-\ Natomiast jest z nimi dobra zabawa i licze na to ze jesli bede potrzebowal ich helpa to oni mi pomoga tak jak ja pomoglbym im. Z przyjaznia interteowa, hmmmm... chyba nie jest inaczej... dochodzi tylko te pare milionow kabelkow. Jednak IMHO to nie jest wielka przeszoda dla przyjazni, wiem to z doswiadczenia. Realnym przyjaciolom czasmi trudno jest sie zwierzyc tak jak virtualnym, z koleji ci realni sa bardziej kontaktowi (lubia sie spotykac, imprezowac etc) wiec jedno dopelnia drugie. Pozdrawiam, IKaR Trux.
Odp: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Dran
Date: Sun, 16 Dec 2001 16:57
Date: Sun, 16 Dec 2001 16:57
31 lines
2294 bytes
2294 bytes
> Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej Trudna sprawa. > Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do > konca ? ( to osoba"wirtualna") No tak troche niebardzo mysle. Nie znasz tak naprawde tej osoby, mozesz sie bardzo mylic w wyobrazeniach. Poza tym czy taki przyjaciel jest w stanie oferowac Ci prawdziwa pomoc? Chyba nie, no bo jak? Moze co najwyzej porozmawiac. Nie masz pojecia jak wygladaloby spotkanie, ani jak zachowalaby sie ta osoba w trudnej dla Ciebie sytuacji. A poza tym, mysle ze jest to bardzo ulotny zwiazek. Ta osoba znajdzie sobie zajecie, czy realna przyjaciolke i przestanie sie zajmowac znajomoscia internetowa. Tak to juz jakos jest, ze ludzie siedza na necie albo w czasie wolnym, albo z braku lepszego zajecia, albo z powodu braku przyjaciol w otoczeniu. Nie jest to prawdziwa przyjazn, bo o znajomosciach z netu szybko sie po prostu zapomina, kiedy zajmuje sie wlasnym otoczeniem. Ja nie moge powiedziec ze mam przyjaciol przez internet, chociaz mam tu bardzo wielu znajomych, dalszych i bliskich. > Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace > kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? Poznac oczywiscie, ja nawet poznalem dziewczyne z ktora sie akurat spotykam przez net. Ale poznac, a nie utrzymywac taka znajomosc tylko w necie. To fikcja. Pozdrawiam Dran
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Mickey
Date: Sun, 16 Dec 2001 17:41
Date: Sun, 16 Dec 2001 17:41
18 lines
1551 bytes
1551 bytes
> Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej Ech... :o) > Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do > konca ? ( to osoba"wirtualna") > Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace > kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? Jasne, ze mozna... z tym ze dopiero wtedy, gdy znasz juz tego osobnika osobiscie, uwielbiasz z nim przebywac i uwazasz go/ja za osobe bardzo Ci bliska. Niestety komputery ograniczaja bardzo te mozliwosci, nie wiesz co czuje ta osoba, bo w mailu jak w liscie napisac mozna wiele. Tak naprawde dopiero spotkania z taka osoba powoduja, ze mozemy powiedziec cos wiecej. M.
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Mickey
Date: Sun, 16 Dec 2001 17:45
Date: Sun, 16 Dec 2001 17:45
15 lines
1571 bytes
1571 bytes
> Realnym przyjaciolom czasmi trudno jest sie zwierzyc tak jak virtualnym, z > koleji ci realni sa bardziej kontaktowi (lubia sie spotykac, imprezowac etc) > wiec jedno dopelnia drugie. Zgadza sie. Ten wirualny przyjaciel to raczej terapeuta, psycholog. Nie zna nas, wie o nas naprawde niewiele i stara sie pomoc. to ta wspaniala rzecz jaka jest anonimowosc netu uwalnia w nas chec podzielenia sie naszymi troskami z zupelnie nieznana nam osoba. Dopiero spotkanie daje nam odpowiedz. Internet mozna wiec uznac dobrym posrednikiem w szukaniu nowych znajomosci, a nie poszukiwaniu przyjaciol. Do tego potrzeba o wiele wiecej niz kabalkowa lacznosc Pozdro-M.
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Jola
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:07
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:07
21 lines
1527 bytes
1527 bytes
Użytkownik Monisien <monisien@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9vih1o$5k2$1@korweta.task.gda.pl...> > konca ? ( to osoba"wirtualna") > przyjaciel dla mnie to osoba, ktora zawsze dla mnie ma czas i ktora mi > zawsze pomoze, i z ktora moge o wszystkim pogadac. Masz racje, zgadzam sie z Toba. Co z tego, ze nazwe kogos przyjacielem, nawet tym prawdziwym z ktorym sie spotykam skoro nie potrafimy ze soba rozmawiac, skoro On nie zawsze bedzie mial dla mnie czas. przyjaciel to osoba, ktora jest przy Tobie w kazdej chwile, osoba, na ktora mozesz liczyc, osoba, ktora Cie wspiera, nie wytyka bledow, potrafi przebaczyc, zrobi dla Ciebie wszystko !!! -- Pozdrawiam lora
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Jola
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:13
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:13
27 lines
1687 bytes
1687 bytes
Użytkownik IKaR <ikar@terramail.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:3c1ccc85$1@news.vogel.pl... > hmmm a czym jest przyjazn? Napisze Ci czym jest przyjazn dla mnie : " przyjazn to najwiekszy skarb, ktory jesy ukryty na dnie serca przyjazn to niewidzialna nic, ktora laczy ludzi, przyjazn to pokoj duszy, ktory daje poczucie potrzeby, przyjazn to rozlegla przestrzen, ktora prowadzi do jednosci, przyjazn to wartosc, ktorej nie da sie wycenic przyjazn to przygoda, ktora jest nasaczona odpowiedzialnoscia" > Realnym przyjaciolom czasmi trudno jest sie zwierzyc tak jak virtualnym, z > koleji ci realni sa bardziej kontaktowi (lubia sie spotykac, imprezowac etc) > wiec jedno dopelnia drugie. Czyli mozna powiedziec, ze "wirtualny" przyjaciel jest prawdziwym przyjacielem a nie tylko najlepszym kolega z NET-u ? -- Pozdrawiam lora
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Puck
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:15
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:15
11 lines
1887 bytes
1887 bytes
"Jola" <jola@cidernet.pl> napisała: > Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace > kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? Zależy, kim jest dla nas przyjaciel. Jesli nie potrzebujemy kontaktu fizycznego, to oczywiście, że można. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Jola
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:17
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:17
34 lines
1811 bytes
1811 bytes
Użytkownik Mickey <kabaczek@pzjudo.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9vimjd$j5i$1@news.tpi.pl... > Zgadza sie. Ten wirualny przyjaciel to raczej terapeuta, psycholog. Nie zna > nas, wie o nas naprawde niewiele i stara sie pomoc. Czyzby ? Moj przyjaciel wie o mnie na prawde wiele, sam mi kiedys napisal w liscie, ze nie ma takiego kontaktu psychicznego z nikim jak ze mna...a ma swoich realnych przyjaciol, tam gdzie mieszka ! > to ta wspaniala rzecz jaka jest anonimowosc netu uwalnia w nas chec > podzielenia sie naszymi troskami z zupelnie nieznana nam osoba. > Dopiero spotkanie daje nam odpowiedz. Co do spotkanie zgadzam sie, ono jest takim sprawdzeniem sie w byciu przyjacielem nie tylko w wirtualnym swiecie. > Internet mozna wiec uznac dobrym posrednikiem w szukaniu nowych znajomosci, > a nie poszukiwaniu przyjaciol. Do tego potrzeba o wiele wiecej niz kabalkowa > lacznosc Nieprawda -- Pozdrawiam lora
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Mickey
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:41
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:41
41 lines
2811 bytes
2811 bytes
> Czyzby ? > Moj przyjaciel wie o mnie na prawde wiele, sam mi kiedys napisal w liscie, > ze nie ma takiego kontaktu psychicznego z nikim jak ze mna...a ma swoich > realnych przyjaciol, tam gdzie mieszka ! Ojej... Ja tez mam wiele osob w internecie, ktore twierdza, ze sa moimi przyjaciolmi, bo maile piszemy trzy razy dziennie, bo piszemy w nich o sprawach naprawde osobistych, nawet intymnych, bo pomagamy sobie jak tylko mozemy... Czy to naprawde wystarczy by byc przyjacielem? Nie wierze, ze taki ktos jest ze mna "zwiazany psychicznie" (jak to ujelas) jak moi przyjaciele. Staram sie nieco studzic te osoby, bo tak naprawde nie znamy sie. Nie wiemy jak zachowalibysmy sie w roznych sytuacjach, ktore wymagaja bezposredniego kontaktu. Mozemy im zaufac jak psychologowi, bo ich nie znamy. Tylko i az tyle. Oczywiscie, ze to jest piekne - taka znajomosc, ale nie ponosmy sie emocjom. A czy ta osoba jest z Toba zwiazana uczuciowo? Czy jestes pewna, ze zrobi dla Ciebie wszystko? Przyjedzie do Ciebie i bedzie z Toba, gdy bedziesz tego potrzebowala? > > to ta wspaniala rzecz jaka jest anonimowosc netu uwalnia w nas chec > > podzielenia sie naszymi troskami z zupelnie nieznana nam osoba. > > Dopiero spotkanie daje nam odpowiedz. > Co do spotkanie zgadzam sie, ono jest takim sprawdzeniem sie w byciu > przyjacielem nie tylko w wirtualnym swiecie. A czy w ogole mozemy rozgraniczac te przyjaznie? Jesli cos jest przyjaznia, to nia jest - bez wzgledu na to, czy jest internetowa, czy "in real life". Obie przyjaznie musza sie cechowac tymi samymi zasadami. > > Internet mozna wiec uznac dobrym posrednikiem w szukaniu nowych > znajomosci, > > a nie poszukiwaniu przyjaciol. Do tego potrzeba o wiele wiecej niz > kabalkowa > > lacznosc > Nieprawda To Twoje zdanie, prosze jednak o cos konkretniejszego. Pozdro-M.
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Mickey
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:45
Date: Sun, 16 Dec 2001 18:45
23 lines
1910 bytes
1910 bytes
> Napisze Ci czym jest przyjazn dla mnie : > " przyjazn to najwiekszy skarb, ktory jesy ukryty na dnie serca > przyjazn to niewidzialna nic, ktora laczy ludzi, > przyjazn to pokoj duszy, ktory daje poczucie potrzeby, > przyjazn to rozlegla przestrzen, ktora prowadzi do jednosci, > przyjazn to wartosc, ktorej nie da sie wycenic > przyjazn to przygoda, ktora jest nasaczona odpowiedzialnoscia" Sliczne... jednak te slowa nie oddaja calej istoty przyjazni, bo... zadne slowa tego nie potrafia przekazac. A ta relacja miedzy miloscia a przyjaznia? "Milosc jest piekna, lecz ulotna jak mgla; Przyjazn jest piekniejsza, bo wiecznie trwa" > Czyli mozna powiedziec, ze "wirtualny" przyjaciel jest prawdziwym > przyjacielem a nie tylko najlepszym kolega z NET-u ? To zalezy od tego, jak definiujesz przyjazn. Dla mnie moze byc, ale dopiero wtedy, gdy podczas spotkania mamy tyle samo (a nawet wiecej) sobie do powiedzenia i zaoferowania, niz pisalismy w mailach. M.
Odp: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Dran
Date: Sun, 16 Dec 2001 23:41
Date: Sun, 16 Dec 2001 23:41
40 lines
2670 bytes
2670 bytes
> > Zgadza sie. Ten wirualny przyjaciel to raczej terapeuta, psycholog. Nie > zna > > nas, wie o nas naprawde niewiele i stara sie pomoc. > > Czyzby ? > Moj przyjaciel wie o mnie na prawde wiele, sam mi kiedys napisal w liscie, > ze nie ma takiego kontaktu psychicznego z nikim jak ze mna...a ma swoich > realnych przyjaciol, tam gdzie mieszka ! Jasne, wiesz takie internetowe znajomosci zazwyczaj daja poczucie dobrego kontaktu psychicznego. Mozna by to nawet nazwac regula. Za to przy spotkaniu juz to nie wyglada tak rozowo. > > to ta wspaniala rzecz jaka jest anonimowosc netu uwalnia w nas chec > > podzielenia sie naszymi troskami z zupelnie nieznana nam osoba. > > Dopiero spotkanie daje nam odpowiedz. > > Co do spotkanie zgadzam sie, ono jest takim sprawdzeniem sie w byciu > przyjacielem nie tylko w wirtualnym swiecie. > > > > Internet mozna wiec uznac dobrym posrednikiem w szukaniu nowych > znajomosci, > > a nie poszukiwaniu przyjaciol. Do tego potrzeba o wiele wiecej niz > kabalkowa > > lacznosc > > Nieprawda A ja uwazam ze prawda. Jak mozesz powiedziec przyjaciel o kims z kim jedynie rozmawiasz? Skad wiesz co dla niego znaczysz poza slowami? Tak to juz jest ze milosc czy przyjazn poznaje sie po czynach a nie slowach. Jestes pewna ze w razie klopotow ta osoba zrobi dla Ciebie cos wiecej niz slowa otuchy? Czy jestes pewna ze gdy znajdzie sobie jakies zajecie nie zostawi netu a Ciebie wraz z nim? Mysle ze odrobine zbyt bardzo dajesz sie poniesc emocjom. Potrzebny Ci przyjaciel i za wszelka cene chcesz uwierzyc ze ten wirtualny jest prawdziwy. Moim zdaniem trzeba troche wiecej do takiego stwierdzenia. Pozdrawiam Dran
Odp: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Saari
Date: Mon, 17 Dec 2001 01:15
Date: Mon, 17 Dec 2001 01:15
26 lines
1656 bytes
1656 bytes
nie mozna,bo przyjazn nie istnieje! pozdrawiam chociaz cie nie znam S U�ytkownik Jola <jo...@cidernet.pl> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych napisa�:3c1cafb4@news.vogel.pl... > Czesc: > Postanowilam cos bardziej optymistycznego rozpoczac...jakis temacik, ktory > pobudzi was do dyskusji > Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej > Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do > konca ? ( to osoba"wirtualna") > Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace > kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? > Czekam na odpowiedzi :) > > > > -- > Pozdrawiam > lora > > >
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Daniel Jakubowski
Date: Mon, 17 Dec 2001 16:23
Date: Mon, 17 Dec 2001 16:23
20 lines
1622 bytes
1622 bytes
Pewnego dnia "Jola" <jola@cidernet.pl> napisał(a):
>Czesc:
>Postanowilam cos bardziej optymistycznego rozpoczac...jakis temacik, ktory
>pobudzi was do dyskusji
>Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej
>Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do
>konca ? ( to osoba"wirtualna")
>Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace
>kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ???
>Czekam na odpowiedzi :)
mysle ze tak ! a nawet sa do tego bardziej sprzyjajace warunki niz
live :)
_________________________
Pozdrawiam
Daniel Jakubowski
www.danieljakubowski.prv.pl
gg:763076
..."dobre piwo nie jest złe"...
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: Łukasz
Date: Mon, 17 Dec 2001 18:09
Date: Mon, 17 Dec 2001 18:09
10 lines
1178 bytes
1178 bytes
Saari napisał(a) w dniu 17 gru 2001 tak: > nie mozna,bo przyjazn nie istnieje! W takim razie milosc takze nie. -- Pozdrawiam Łukasz
Re: Prawdziwy przyjaciel ?
Author: nika
Date: Mon, 17 Dec 2001 21:57
Date: Mon, 17 Dec 2001 21:57
30 lines
1662 bytes
1662 bytes
osobiscie uwazam ze jest to nawet latwiejsze biorac pod uwage, ze przyjazn damsko-meska na zywo nie istnieje. a przez kabelki.....zawsze to inaczej. i bezpieczniej! pozdrawiam ps. przy okazji chcialam sie przywitac bo jestem tu nowa :))) niki Użytkownik "Jola" <jola@cidernet.pl> napisał w wiadomości news:3c1cafb4@news.vogel.pl... > Czesc: > Postanowilam cos bardziej optymistycznego rozpoczac...jakis temacik, ktory > pobudzi was do dyskusji > Moze porozmawiajmy o przyjazni damsko-meskiej > Czy przyjaciela mozna nazwac osobe, ktorej sie tak na prawde nie zna do > konca ? ( to osoba"wirtualna") > Czy mozna powiedziec ze poznalo sie prawdziwego przyjaciela poprzez tysiace > kabelkow, mam tu na mysli INTERNET !!! ??? > Czekam na odpowiedzi :) > > > > -- > Pozdrawiam > lora > > >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads