🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
42 messages
42 total messages Started by Hekate Sun, 13 Sep 2009 19:22
Będzie jakieś piwo?
#175547
Author: Hekate
Date: Sun, 13 Sep 2009 19:22
7 lines
1179 bytes
Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?

Pozdr.
- Hekate


.
Re: Będzie jakieś piwo?
#175548
Author: kiwiko
Date: Sun, 13 Sep 2009 20:39
8 lines
1387 bytes
Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości 
news:ca67de52-a33f-4ee1-8480-8a1fb803e767@y42g2000yqb.googlegroups.com...
Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?

może w górach?  ;)

kiwiko 
Re: Bedzie jakies piwo?
#175549
Author: Hekate
Date: Sun, 13 Sep 2009 23:41
8 lines
1326 bytes
kiwiko napisał(a):
> Uzytkownik "Hekate"
>> Hej, bedzie jakies piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
> moze w gorach?  ;)

Pod Rysym? Powiadomisz swoja zone?

;)
Re: Będzie jakieś piwo?
#175551
Author: michal
Date: Mon, 14 Sep 2009 01:44
8 lines
1058 bytes
Hekate wrote:
> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?

Będzie pod koniec września. :)

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175554
Author: Hekate
Date: Mon, 14 Sep 2009 10:25
10 lines
1497 bytes
On 14 Wrz, 03:44, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
> Hekate wrote:
> > Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
>
> Będzie pod koniec września. :)

Byle nie 26 i 27.
Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.

-jk
Re: Bedzie jakies piwo?
#175550
Author: kiwiko
Date: Mon, 14 Sep 2009 14:56
15 lines
1646 bytes
Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości 
news:c3a8486e-c72a-44a1-91e1-a019eb758d0d@c28g2000yqd.googlegroups.com...
kiwiko napisał(a):
> Uzytkownik "Hekate"
>> Hej, bedzie jakies piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
> moze w gorach?  ;)

Pod Rysym? Powiadomisz swoja zone?

No, już nie trzeba ;)
A dla niego i tak bez różnicy...
to będzie niespodzianka :)

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175556
Author: michal
Date: Mon, 14 Sep 2009 18:33
13 lines
1282 bytes
Hekate wrote:
>>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?

>> Będzie pod koniec września. :)

> Byle nie 26 i 27.
> Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.

Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175558
Author: Hekate
Date: Mon, 14 Sep 2009 18:41
10 lines
1721 bytes
On 14 Wrz, 20:33, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
> Hekate wrote:
> >>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
> >> Będzie pod koniec września. :)
> > Byle nie 26 i 27.
> > Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.
>
> Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD

A co takiego tu takiego drugiego poza pierwszym?
Re: Będzie jakieś piwo?
#175562
Author: michal
Date: Mon, 14 Sep 2009 20:57
16 lines
1510 bytes
Hekate wrote:
>>>>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
>>>> Będzie pod koniec września. :)
>>> Byle nie 26 i 27.
>>> Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.

>> Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD

> A co takiego tu takiego drugiego poza pierwszym?

Już zapomniałem...
To musiało być coś głupiego... Chyba.

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175566
Author: michal
Date: Wed, 16 Sep 2009 00:18
17 lines
1657 bytes
michal wrote:
> Hekate wrote:
>>>>>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
>>>>> Będzie pod koniec września. :)
>>>> Byle nie 26 i 27.
>>>> Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.
>>> Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD
>> A co takiego tu takiego drugiego poza pierwszym?
> Już zapomniałem...
> To musiało być coś głupiego... Chyba.

Termin 3 październik byłby dla mnie dobry na spotkanie w Toli. Czy ktoś ma 
ochotę? :)

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175568
Author: aszheri
Date: Wed, 16 Sep 2009 05:47
22 lines
2195 bytes
On 16 Wrz, 02:18, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
> michal wrote:
> > Hekate wrote:
> >>>>>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed przymrozkami?
> >>>>> Będzie pod koniec września. :)
> >>>> Byle nie 26 i 27.
> >>>> Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.
> >>> Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD
> >> A co takiego tu takiego drugiego poza pierwszym?
> > Już zapomniałem...
> > To musiało być coś głupiego... Chyba.
>
> Termin 3 październik byłby dla mnie dobry na spotkanie w Toli. Czy ktoś ma
> ochotę? :)
>
> --
> pozdrawiam
> michał

Ja...zawsze i wciąż  ;) ...ale kur zapiał nie zostałam zaproszona.
pozdrawiam
-aszheri-
Re: Będzie jakieś piwo?
#175565
Author: michal
Date: Wed, 16 Sep 2009 19:29
30 lines
2362 bytes
aszheri wrote:
> On 16 Wrz, 02:18, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
>> michal wrote:
>>> Hekate wrote:
>>>>>>>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed
>>>>>>>> przymrozkami?
>>>>>>> Będzie pod koniec września. :)
>>>>>> Byle nie 26 i 27.
>>>>>> Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.
>>>>> Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD
>>>> A co takiego tu takiego drugiego poza pierwszym?
>>> Już zapomniałem...
>>> To musiało być coś głupiego... Chyba.
>> Termin 3 październik byłby dla mnie dobry na spotkanie w Toli. Czy
>> ktoś ma ochotę? :)
>> --
>> pozdrawiam
>> michał
> Ja...zawsze i wciąż  ;) ...ale kur zapiał nie zostałam zaproszona.

Na grupach nie zaprasza się indywidualnie. Kto ma ochotę ten przychodzi. 
Czasem, kiedy organizuje się coś specjalnego, wtedy jest prośba o ustalenie 
listy chętnych. Polega to na wpisywaniu się na grupie.
Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
Piwo chyba 7,- PLN.

-- 
pozdrawiam
michał
Re: Będzie jakieś piwo?
#175567
Author: aszheri
Date: Thu, 17 Sep 2009 06:03
41 lines
3091 bytes
On 16 Wrz, 21:29, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
> aszheri wrote:
> > On 16 Wrz, 02:18, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
> >> michal wrote:
> >>> Hekate wrote:
> >>>>>>>> Hej, będzie jakieś piwo niewirtualne jeszcze przed
> >>>>>>>> przymrozkami?
> >>>>>>> Będzie pod koniec września. :)
> >>>>>> Byle nie 26 i 27.
> >>>>>> Bo się zestudencić wtedy chcę jeszcze raz.
> >>>>> Ej!.... To brzmi conajmniej dwuznacznie! :DDD
> >>>> A co takiego tu takiego drugiego poza pierwszym?
> >>> Już zapomniałem...
> >>> To musiało być coś głupiego... Chyba.
> >> Termin 3 październik byłby dla mnie dobry na spotkanie w Toli. Czy
> >> ktoś ma ochotę? :)
> >> --
> >> pozdrawiam
> >> michał
> > Ja...zawsze i wciąż  ;) ...ale kur zapiał nie zostałam zaproszona.
>
> Na grupach nie zaprasza się indywidualnie. Kto ma ochotę ten przychodzi.
> Czasem, kiedy organizuje się coś specjalnego, wtedy jest prośba o ustalenie
> listy chętnych. Polega to na wpisywaniu się na grupie.
> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu
> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie.
> Piwo chyba 7,- PLN.
>
> --
> pozdrawiam
> michał- Ukryj cytowany tekst -
>
> - Pokaż cytowany tekst -

Powiadasz 7 PLN z za piwo?!   : /
A ja już myślałam, że będzie tak -   http://patrz.pl/filmy/pijani-ludzie
Kiepsko...chyba mnie nie stać na stołeczną rozrywkę  ;))


pozdrawiam
-aszheri-
Re: Będzie jakieś piwo?
#175552
Author: Hekate
Date: Thu, 17 Sep 2009 09:55
6 lines
1663 bytes
On 16 Wrz, 21:29, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:

> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu
> Mokotowskim w Waszawie.

Ja też.
Re: Będzie jakieś piwo?
#175555
Author: flyer
Date: Thu, 17 Sep 2009 20:23
10 lines
1586 bytes
michal pisze:

> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
> Piwo chyba 7,- PLN.

W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175557
Author: kiwiko
Date: Thu, 17 Sep 2009 20:26
14 lines
1942 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
michal pisze:

> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
> Piwo chyba 7,- PLN.

W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>

czy tu i tam gadasz tyle samo?

kiwiko
Re: Będzie jakieś piwo?
#175559
Author: flyer
Date: Thu, 17 Sep 2009 21:43
17 lines
1889 bytes
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> michal pisze:
> 
>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
>> Piwo chyba 7,- PLN.
> 
> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
> 
> czy tu i tam gadasz tyle samo?

A jakie to ma znaczenie? ;>

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175553
Author: kiwiko
Date: Thu, 17 Sep 2009 21:52
21 lines
2202 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> michal pisze:
>
>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
>> Piwo chyba 7,- PLN.
>
> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>
> czy tu i tam gadasz tyle samo?

A jakie to ma znaczenie? ;>

mam małe kieszonkowe ;)

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175585
Author: Hekate
Date: Sat, 19 Sep 2009 00:00
10 lines
1706 bytes
On 16 Wrz, 02:18, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:

> Termin 3 październik byłby dla mnie dobry na spotkanie w Toli. Czy ktoś ma
> ochotę? :)

Może wrzucisz propozycję na psp aby powiększyć potencjalne grono?
Przema by można by było też powiadomić zawczasu, aby sobie zaklepał
termin...

-jk
Re: Będzie jakieś piwo?
#175586
Author: michal
Date: Sat, 19 Sep 2009 08:43
13 lines
1573 bytes
Hekate wrote:
>> Termin 3 październik byłby dla mnie dobry na spotkanie w Toli. Czy
>> ktoś ma ochotę? :)
>
> Może wrzucisz propozycję na psp aby powiększyć potencjalne grono?
> Przema by można by było też powiadomić zawczasu, aby sobie zaklepał
> termin...

Ok. Miałem taki zamiar. :)

-- 
pozdrawiam
michał 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175587
Author: Aicha
Date: Sat, 19 Sep 2009 10:02
15 lines
1817 bytes
Użytkownik "michal" napisał:

> > Może wrzucisz propozycję na psp aby powiększyć potencjalne grono?
> > Przema by można by było też powiadomić zawczasu, aby sobie zaklepał
> > termin...
> Ok. Miałem taki zamiar. :)

Tylko nie crosspostuj na filozofię ;)

-- 
Pozdrawiam - Aicha (płci niewiadomej;))
"jesteś zboczonym facetem" (C) anonimowy czytacz
"0 tolerancji! Może chcesz moherowy berecik aicha?" (C) Usia at psst
"nawiedzone osoby z tej grupy typu Aicha (...) 'szarpiąc się za jaja'"
(C) Robakks at psp
Re: Będzie jakieś piwo?
#175561
Author: flyer
Date: Sat, 19 Sep 2009 12:56
26 lines
2412 bytes
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> michal pisze:
>>
>>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
>>> Piwo chyba 7,- PLN.
>> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>>
>> czy tu i tam gadasz tyle samo?
> 
> A jakie to ma znaczenie? ;>
> 
> mam małe kieszonkowe ;)

Bezpieczna gra słowna? ;> Chwilowo nie chce mnie się grać w gry słowne - 
może to jakaś tendencja, a może obluzowany dysk w kręgosłupie. :) 
Ogólnie bywam gadatliwy, jak również bywam milkliwy - wszystko zależy od 
stanu ducha, fizyczności, kontekstu i zawartości C2pH5HO we krwi.

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175560
Author: kiwiko
Date: Sat, 19 Sep 2009 14:57
34 lines
2864 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h92khn$o9u$1@atlantis.news.neostrada.pl...
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> michal pisze:
>>
>>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
>>> Piwo chyba 7,- PLN.
>> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>>
>> czy tu i tam gadasz tyle samo?
>
> A jakie to ma znaczenie? ;>
>
> mam małe kieszonkowe ;)

Bezpieczna gra słowna? ;> Chwilowo nie chce mnie się grać w gry słowne -
może to jakaś tendencja, a może obluzowany dysk w kręgosłupie. :)

a ja tak się lubię bawić ;)
życzę Ci zdrowia, bo pewnie na leżąco trudno pisać

Ogólnie bywam gadatliwy, jak również bywam milkliwy - wszystko zależy od
stanu ducha, fizyczności, kontekstu i zawartości C2pH5HO we krwi.

dobrze, że nie zależy to od wiatru ;)

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175588
Author: Hekate
Date: Sat, 19 Sep 2009 16:21
11 lines
1919 bytes
On 19 Wrz, 12:02, "Aicha" <blueberry37.nagma...@to.ja> wrote:
> Użytkownik "michal" napisał:
>
> > > Może wrzucisz propozycję na psp aby powiększyć potencjalne grono?
> > > Przema by można by było też powiadomić zawczasu, aby sobie zaklepał
> > > termin...
> > Ok. Miałem taki zamiar. :)
>
> Tylko nie crosspostuj na filozofię ;)

Zbyt nudni?
Re: Będzie jakieś piwo?
#175564
Author: flyer
Date: Sat, 19 Sep 2009 17:35
35 lines
2711 bytes
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h92khn$o9u$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> kiwiko pisze:
>>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>>> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> michal pisze:
>>>
>>>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>>>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
>>>> Piwo chyba 7,- PLN.
>>> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>>>
>>> czy tu i tam gadasz tyle samo?
>> A jakie to ma znaczenie? ;>
>>
>> mam małe kieszonkowe ;)
> 
> Bezpieczna gra słowna? ;> Chwilowo nie chce mnie się grać w gry słowne -
> może to jakaś tendencja, a może obluzowany dysk w kręgosłupie. :)
> 
> a ja tak się lubię bawić ;)

A mnie się już nie chce ;P

> życzę Ci zdrowia, bo pewnie na leżąco trudno pisać

Na siedząco - jeszcze nie wypadł, ale w zeszłym tygodniu dwa razy 
kombinował. :)

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175563
Author: kiwiko
Date: Sat, 19 Sep 2009 17:52
43 lines
3168 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h934gi$n$1@atlantis.news.neostrada.pl...
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h92khn$o9u$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> kiwiko pisze:
>>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>>> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> michal pisze:
>>>
>>>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>>>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za 
>>>> siebie. Piwo chyba 7,- PLN.
>>> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>>>
>>> czy tu i tam gadasz tyle samo?
>> A jakie to ma znaczenie? ;>
>>
>> mam małe kieszonkowe ;)
>
> Bezpieczna gra słowna? ;> Chwilowo nie chce mnie się grać w gry słowne -
> może to jakaś tendencja, a może obluzowany dysk w kręgosłupie. :)
>
> a ja tak się lubię bawić ;)

A mnie się już nie chce ;P

no, cóż... jak się jest stuletnim staruszkiem ;)
hihi

> życzę Ci zdrowia, bo pewnie na leżąco trudno pisać

Na siedząco - jeszcze nie wypadł, ale w zeszłym tygodniu dwa razy
kombinował. :)

to łobuz... a Ty taki delikatny
teraz nie wiem czy warto oszczędzać ;)

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175569
Author: flyer
Date: Sat, 19 Sep 2009 18:03
38 lines
3166 bytes
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h92khn$o9u$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> kiwiko pisze:
>>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>>> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> michal pisze:
>>>
>>>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>>>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za siebie. 
>>>> Piwo chyba 7,- PLN.
>>> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>>>
>>> czy tu i tam gadasz tyle samo?
>> A jakie to ma znaczenie? ;>
>>
>> mam małe kieszonkowe ;)
> 
> Bezpieczna gra słowna? ;> Chwilowo nie chce mnie się grać w gry słowne -
> może to jakaś tendencja, a może obluzowany dysk w kręgosłupie. :)
> 
> a ja tak się lubię bawić ;)

Zresztą do takiej zabawy obie strony muszą posiadać jednaką wiedzę, albo 
jedna strona się bawi, a druga "gra na poważnie" - zabawa wtedy polega 
na "zmianie biegunów" - ta strona, która się bawiła, nagle traci 
przywództwo i "gra na poważnie". A mnie się po prostu teraz nie chce - 
gra jest fajna wtedy, kiedy nic za nią nie stoi i nikomu nie zaszkodzi.

Jak wpadniesz, to możemy pogadać. :) Ale ostrzegam, że jestem prawie 39. 
letnim staruszkiem. ;> Nie chcę, żebyś zmarnowała swoje kieszonkowe - 
lepiej je wydaj na lizaki, gumy do żucia i prezerwatywy. ;>

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175570
Author: kiwiko
Date: Sat, 19 Sep 2009 21:37
48 lines
3867 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h936j6$n7c$1@nemesis.news.neostrada.pl...
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h92khn$o9u$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:h8ual9$5ak$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> kiwiko pisze:
>>> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>>> news:h8u64h$sla$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> michal pisze:
>>>
>>>> Ja będę w sobotę 3 października o godz. 17.00 w pubie "Tola" na Polu 
>>>> Mokotowskim w Waszawie. Kto chce niech przyjdzie, każdy płaci za 
>>>> siebie. Piwo chyba 7,- PLN.
>>> W sumie zarydzykuję i też przybędę. ;>
>>>
>>> czy tu i tam gadasz tyle samo?
>> A jakie to ma znaczenie? ;>
>>
>> mam małe kieszonkowe ;)
>
> Bezpieczna gra słowna? ;> Chwilowo nie chce mnie się grać w gry słowne -
> może to jakaś tendencja, a może obluzowany dysk w kręgosłupie. :)
>
> a ja tak się lubię bawić ;)

Zresztą do takiej zabawy obie strony muszą posiadać jednaką wiedzę, albo
jedna strona się bawi, a druga "gra na poważnie" - zabawa wtedy polega
na "zmianie biegunów" - ta strona, która się bawiła, nagle traci
przywództwo i "gra na poważnie". A mnie się po prostu teraz nie chce -
gra jest fajna wtedy, kiedy nic za nią nie stoi i nikomu nie zaszkodzi.

Jak wpadniesz, to możemy pogadać. :) Ale ostrzegam, że jestem prawie 39.
letnim staruszkiem. ;> Nie chcę, żebyś zmarnowała swoje kieszonkowe -
lepiej je wydaj na lizaki, gumy do żucia i prezerwatywy. ;>

Czy Ty bardzo cierpisz? Bo bredzisz, wiesz? Nie jestem zainteresowana rolą 
opiekunki. Nie, żebym była nieżyczliwa.
Przecież właśnie teraz rozmawiamy. Ja pytam Ty odpowiadasz.
Ja Cię zaczepiam a Ty zaczynasz tłumaczyć. Rozkręcasz się i przestajesz 
rozczulać ;) Fajna jestem, no nie?
A z tymi prezerwatywami... puknij się w czoło, mieliśmy iść na piwo a nie na 
pochód ;)

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175571
Author: flyer
Date: Sun, 20 Sep 2009 05:44
44 lines
3504 bytes
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h936j6$n7c$1@nemesis.news.neostrada.pl...

> > Zresztą do takiej zabawy obie strony muszą posiadać jednaką wiedzę, albo
> > jedna strona się bawi, a druga "gra na poważnie" - zabawa wtedy polega
> > na "zmianie biegunów" - ta strona, która się bawiła, nagle traci
> > przywództwo i "gra na poważnie". A mnie się po prostu teraz nie chce -
> > gra jest fajna wtedy, kiedy nic za nią nie stoi i nikomu nie zaszkodzi.

> > Jak wpadniesz, to możemy pogadać. :) Ale ostrzegam, że jestem prawie 39.
> > letnim staruszkiem. ;> Nie chcę, żebyś zmarnowała swoje kieszonkowe -
> > lepiej je wydaj na lizaki, gumy do żucia i prezerwatywy. ;>
> 
> Czy Ty bardzo cierpisz? Bo bredzisz, wiesz? Nie jestem zainteresowana rolą 
> opiekunki. Nie, żebym była nieżyczliwa.

Jak miło, argument ad personam. A w którym miejscu mojej wypowiedzi 
widzisz ofertę zaistnienia w roli opiekunki?

> Przecież właśnie teraz rozmawiamy. Ja pytam Ty odpowiadasz.
> Ja Cię zaczepiam a Ty zaczynasz tłumaczyć. Rozkręcasz się i przestajesz 
> rozczulać ;)

Znów argument ad personam. Odpowiedziałem wcześniej zdawkowo, dlaczego 
jestem obecnie małomówny ("obluzowany dysk"), Ty wyciągnęłaś stąd 
informację, że mi wypadł [dysk - "pisanie na leżąco"], ja sprostowałem, 
że na razie jedynie próbował mi wypaść. Koniec tematu - gdzie tu widzisz 
rozczulanie? ;>

> Fajna jestem, no nie?

Zdecydowanie męcząca - trzy argumenty ad personam w jednym poście, to 
dosyć dużo. ;>

> A z tymi prezerwatywami... puknij się w czoło, mieliśmy iść na piwo a nie na 
> pochód ;)

I ostatni argument ad personam -
gdzie napisałem,że wzmiankowane prezerwatywy miałyby zostać użyte 
podczas spotkania? ;>

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175572
Author: kiwiko
Date: Sun, 20 Sep 2009 06:36
52 lines
4012 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h94ekb$89g$1@nemesis.news.neostrada.pl...
kiwiko pisze:
> Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:h936j6$n7c$1@nemesis.news.neostrada.pl...

> > Zresztą do takiej zabawy obie strony muszą posiadać jednaką wiedzę, albo
> > jedna strona się bawi, a druga "gra na poważnie" - zabawa wtedy polega
> > na "zmianie biegunów" - ta strona, która się bawiła, nagle traci
> > przywództwo i "gra na poważnie". A mnie się po prostu teraz nie chce -
> > gra jest fajna wtedy, kiedy nic za nią nie stoi i nikomu nie zaszkodzi.

> > Jak wpadniesz, to możemy pogadać. :) Ale ostrzegam, że jestem prawie 39.
> > letnim staruszkiem. ;> Nie chcę, żebyś zmarnowała swoje kieszonkowe -
> > lepiej je wydaj na lizaki, gumy do żucia i prezerwatywy. ;>
>
> Czy Ty bardzo cierpisz? Bo bredzisz, wiesz? Nie jestem zainteresowana rolą 
> opiekunki. Nie, żebym była nieżyczliwa.

Jak miło, argument ad personam. A w którym miejscu mojej wypowiedzi
widzisz ofertę zaistnienia w roli opiekunki?

> Przecież właśnie teraz rozmawiamy. Ja pytam Ty odpowiadasz.
> Ja Cię zaczepiam a Ty zaczynasz tłumaczyć. Rozkręcasz się i przestajesz 
> rozczulać ;)

Znów argument ad personam. Odpowiedziałem wcześniej zdawkowo, dlaczego
jestem obecnie małomówny ("obluzowany dysk"), Ty wyciągnęłaś stąd
informację, że mi wypadł [dysk - "pisanie na leżąco"], ja sprostowałem,
że na razie jedynie próbował mi wypaść. Koniec tematu - gdzie tu widzisz
rozczulanie? ;>

> Fajna jestem, no nie?

Zdecydowanie męcząca - trzy argumenty ad personam w jednym poście, to
dosyć dużo. ;>

> A z tymi prezerwatywami... puknij się w czoło, mieliśmy iść na piwo a nie 
> na pochód ;)

I ostatni argument ad personam -
gdzie napisałem,że wzmiankowane prezerwatywy miałyby zostać użyte
podczas spotkania? ;>

Nie znasz się na żartach. Tyle.
Nie składałeś mi ofert.
Nie pomyślalam, że obluzowany to wypadnięty.

A nie wydaje Ci się, że przesadzasz?

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175573
Author: GABi
Date: Sun, 20 Sep 2009 08:02
18 lines
2112 bytes
kiwiko pisze:


Po pierwsze masz zwalone cytowanie, lamo ;)P

> Nie znasz się na żartach. Tyle.

Po drugie, mylisz się. To Ty jesteś sztywna jak ten kij od czegoś tam:)

> Nie składałeś mi ofert.
> Nie pomyślalam, że obluzowany to wypadnięty.

dzizas...

> A nie wydaje Ci się, że przesadzasz?

Rotfl
Mecząca to mało powiedziane! ;>
Re: Będzie jakieś piwo?
#175574
Author: kiwiko
Date: Sun, 20 Sep 2009 08:27
25 lines
2468 bytes
Użytkownik "GABi" <nie@mam.pl> napisał w wiadomości 
news:h94nmp$fu3$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> kiwiko pisze:
>
>
> Po pierwsze masz zwalone cytowanie, lamo ;)P
>
>> Nie znasz się na żartach. Tyle.
>
> Po drugie, mylisz się. To Ty jesteś sztywna jak ten kij od czegoś tam:)
>
>> Nie składałeś mi ofert.
>> Nie pomyślalam, że obluzowany to wypadnięty.
>
> dzizas...
>
>> A nie wydaje Ci się, że przesadzasz?
>
> Rotfl
> Mecząca to mało powiedziane! ;>

ale za to mamy Ciebie

kiwiko 
Re: Będzie jakieś piwo?
#175575
Author: Hekate
Date: Mon, 21 Sep 2009 09:58
24 lines
2761 bytes
On 20 Wrz, 10:02, GABi <n...@mam.pl> wrote:

> Mecząca to mało powiedziane! ;>

A co ciebie tak w Kiwiko męczy?
Przecież to Fly sprowokował tę durną wymianę.

On chciałby być poderwany, ale na cudzą
(tej drugiej osoby) odpowiedzialność.
Dlatego aby się zabezpieczyć wali lękowe teksty,
które ujawniają jakieś drugie piętro podejrzliwości
i potrafią obrazić (bądź urazić) wrażliwego rozmówcę.

A potem, gdy Fly otrzymuje stosowną, prostującą
odpowiedź - czuje się skrzywdzony i punktuje rozmówcę
(tj. "prostuje" po swojemu, lękliwemu: "- co ty, dziecko -
zgłupiałaś? ja coś od ciebie chciałem?? )

Podsumowując: póki Fly działa tak, jakby jego wewnętrzne
motywy nie istniały (a one przecież się wręcz ulewają),
póty jego powierzchowne tłumaczenia więcej zrodzą
konfliktów niż porozumienia.

-jk
Re: Będzie jakieś piwo?
#175576
Author: kiwiko
Date: Mon, 21 Sep 2009 15:43
33 lines
3159 bytes
Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości 
news:cbfe61f6-13e4-4ee7-aa91-cf888df8f28a@l31g2000vbp.googlegroups.com...
On 20 Wrz, 10:02, GABi <n...@mam.pl> wrote:

> Mecząca to mało powiedziane! ;>

A co ciebie tak w Kiwiko męczy?
Przecież to Fly sprowokował tę durną wymianę.

On chciałby być poderwany, ale na cudzą
(tej drugiej osoby) odpowiedzialność.
Dlatego aby się zabezpieczyć wali lękowe teksty,
które ujawniają jakieś drugie piętro podejrzliwości
i potrafią obrazić (bądź urazić) wrażliwego rozmówcę.

A potem, gdy Fly otrzymuje stosowną, prostującą
odpowiedź - czuje się skrzywdzony i punktuje rozmówcę
(tj. "prostuje" po swojemu, lękliwemu: "- co ty, dziecko -
zgłupiałaś? ja coś od ciebie chciałem?? )

Podsumowując: póki Fly działa tak, jakby jego wewnętrzne
motywy nie istniały (a one przecież się wręcz ulewają),
póty jego powierzchowne tłumaczenia więcej zrodzą
konfliktów niż porozumienia.

dzięki, ja się tu hartuję ;)

Chyba znasz tego pana lepiej, ja tylko wiedziałam, że jest miły.
Miałam ochotę z kimś pogadać, tylko, że on nie był w sosie... pech.
Ale jaką ma fajną koleżankę, broniła go jak lwica ;)

kiwiko
Re: Będzie jakieś piwo?
#175577
Author: flyer
Date: Mon, 21 Sep 2009 19:34
51 lines
3783 bytes
kiwiko pisze:
> Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości 
> news:cbfe61f6-13e4-4ee7-aa91-cf888df8f28a@l31g2000vbp.googlegroups.com...
> On 20 Wrz, 10:02, GABi <n...@mam.pl> wrote:
> 
>> Mecząca to mało powiedziane! ;>
> 
> A co ciebie tak w Kiwiko męczy?
> Przecież to Fly sprowokował tę durną wymianę.

Odpowiem hurtem. :)

> On chciałby być poderwany, ale na cudzą
> (tej drugiej osoby) odpowiedzialność.

> Dlatego aby się zabezpieczyć wali lękowe teksty,
> które ujawniają jakieś drugie piętro podejrzliwości
> i potrafią obrazić (bądź urazić) wrażliwego rozmówcę.
> 
> A potem, gdy Fly otrzymuje stosowną, prostującą
> odpowiedź - czuje się skrzywdzony i punktuje rozmówcę
> (tj. "prostuje" po swojemu, lękliwemu: "- co ty, dziecko -
> zgłupiałaś? ja coś od ciebie chciałem?? )
> 
> Podsumowując: póki Fly działa tak, jakby jego wewnętrzne
> motywy nie istniały (a one przecież się wręcz ulewają),
> póty jego powierzchowne tłumaczenia więcej zrodzą
> konfliktów niż porozumienia.

Skoro tak dobrze mnie znasz ;> to może doradź mi, jakie mam jutro włożyć 
skarpetki - czarne czy szare? Bo jakoś nie mogę się zdecydować. ;P

> dzięki, ja się tu hartuję ;)
> 
> Chyba znasz tego pana lepiej, ja tylko wiedziałam, że jest miły.

Ba, tu na grupie bywa/bywała [???] osoba, która zna mnie jeszcze lepiej 
- od Niej usłyszałabyś, że jestem psychopatą, kurwą, chujem i psim synem. ;>

> Miałam ochotę z kimś pogadać, tylko, że on nie był w sosie... pech.

Nie zauważyłem. O czym chciałaś pogadać serdeńko? ;>

> Ale jaką ma fajną koleżankę, broniła go jak lwica ;)

Hmm - gdybyś znała GABI, to wiedziałabyś, że jest osobą niezależną, 
którą znam dodatkowo przelotnie z paru spotkań i paru wymienionych zdań 
- nie sądzę, żeby mnie broniła, raczej prezentowała własną ocenę. :)

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175579
Author: kiwiko
Date: Mon, 21 Sep 2009 20:42
62 lines
4147 bytes
Użytkownik "flyer" <flyer@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:h98kif$6t8$1@atlantis.news.neostrada.pl...
kiwiko pisze:
> Użytkownik "Hekate" <moja_hekate@op.pl> napisał w wiadomości 
> news:cbfe61f6-13e4-4ee7-aa91-cf888df8f28a@l31g2000vbp.googlegroups.com...
> On 20 Wrz, 10:02, GABi <n...@mam.pl> wrote:
>
>> Mecząca to mało powiedziane! ;>
>
> A co ciebie tak w Kiwiko męczy?
> Przecież to Fly sprowokował tę durną wymianę.

Odpowiem hurtem. :)

> On chciałby być poderwany, ale na cudzą
> (tej drugiej osoby) odpowiedzialność.

> Dlatego aby się zabezpieczyć wali lękowe teksty,
> które ujawniają jakieś drugie piętro podejrzliwości
> i potrafią obrazić (bądź urazić) wrażliwego rozmówcę.
>
> A potem, gdy Fly otrzymuje stosowną, prostującą
> odpowiedź - czuje się skrzywdzony i punktuje rozmówcę
> (tj. "prostuje" po swojemu, lękliwemu: "- co ty, dziecko -
> zgłupiałaś? ja coś od ciebie chciałem?? )
>
> Podsumowując: póki Fly działa tak, jakby jego wewnętrzne
> motywy nie istniały (a one przecież się wręcz ulewają),
> póty jego powierzchowne tłumaczenia więcej zrodzą
> konfliktów niż porozumienia.

Skoro tak dobrze mnie znasz ;> to może doradź mi, jakie mam jutro włożyć
skarpetki - czarne czy szare? Bo jakoś nie mogę się zdecydować. ;P

> dzięki, ja się tu hartuję ;)
>
> Chyba znasz tego pana lepiej, ja tylko wiedziałam, że jest miły.

Ba, tu na grupie bywa/bywała [???] osoba, która zna mnie jeszcze lepiej
- od Niej usłyszałabyś, że jestem psychopatą, kurwą, chujem i psim synem. ;>

No, ok. Nie wszystko trzeba mi mówić ;)


> Miałam ochotę z kimś pogadać, tylko, że on nie był w sosie... pech.

Nie zauważyłem. O czym chciałaś pogadać serdeńko? ;>

o obluzowanym dysku :)


> Ale jaką ma fajną koleżankę, broniła go jak lwica ;)

Hmm - gdybyś znała GABI, to wiedziałabyś, że jest osobą niezależną,
którą znam dodatkowo przelotnie z paru spotkań i paru wymienionych zdań
- nie sądzę, żeby mnie broniła, raczej prezentowała własną ocenę. :)

pięknie


kiwiko
Re: Będzie jakieś piwo?
#175578
Author: Hekate
Date: Mon, 21 Sep 2009 23:59
8 lines
2176 bytes
On 21 Wrz, 21:34, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:

> Skoro tak dobrze mnie znasz ;> to może doradź mi, jakie mam jutro włożyć
> skarpetki - czarne czy szare? Bo jakoś nie mogę się zdecydować. ;P

Nono, nie wiedziałam, że masz wybór! Gratuluję! :)

-jk
Re: Będzie jakieś piwo?
#175584
Author: Sierp
Date: Tue, 22 Sep 2009 12:16
20 lines
2124 bytes
GABi pisze:
> kiwiko pisze:
> 
> 
> Po pierwsze masz zwalone cytowanie, lamo ;)P
> 
>> Nie znasz się na żartach. Tyle.
> 
> Po drugie, mylisz się. To Ty jesteś sztywna jak ten kij od czegoś tam:)
> 
>> Nie składałeś mi ofert.
>> Nie pomyślalam, że obluzowany to wypadnięty.
> 
> dzizas...
> 
>> A nie wydaje Ci się, że przesadzasz?
> 
> Rotfl
> Mecząca to mało powiedziane! ;>
gabi ty kurwo
Re: Będzie jakieś piwo?
#175580
Author: aszheri
Date: Tue, 22 Sep 2009 13:07
10 lines
2434 bytes
On 21 Wrz, 21:34, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:

> Ba, tu na grupie bywa/bywała [???] osoba, która zna mnie jeszcze lepiej
> - od Niej usłyszałabyś, że jestem psychopatą, kurwą, chujem i psim synem. ;>

Ja Ciebie tylko raz nazwałam między wierszami
psychopatą..fiuuu...znaczy, to nie była ja ;)

pozdrawiam i prosze o wskrzeszenie się ;)
-aszheri-
Re: Będzie jakieś piwo?
#175583
Author: flyer
Date: Fri, 25 Sep 2009 23:51
51 lines
3827 bytes
Hekate pisze:
> On 20 Wrz, 10:02, GABi <n...@mam.pl> wrote:
> 
>> Mecząca to mało powiedziane! ;>

No to jedziem. ;>

> A co ciebie tak w Kiwiko męczy?
> Przecież to Fly sprowokował tę durną wymianę.

Hmmm, ja sprowokowałem?

> On chciałby być poderwany, ale na cudzą
> (tej drugiej osoby) odpowiedzialność.

On nie chce być poderwany - 2,5 roku to dosyć czasu, żeby polubić [znów] 
samotność - owszem, czasami czegoś brakuje, ale przez większość czasu 
człowiek dziękuje Bogu, że "znów nie musi". :) Samotność ma swoje uroki 
i plusy.

> Dlatego aby się zabezpieczyć wali lękowe teksty,
> które ujawniają jakieś drugie piętro podejrzliwości
> i potrafią obrazić (bądź urazić) wrażliwego rozmówcę.

Znam wrażliwą kobietę [nie z grup i nie ze swojego życia intymnego], 
która poderwana okazała się głupia, nadwrażliwa, apodyktyczna, toksyczna 
[stosująca argumenty ad personam] i maksymalnie upierdliwa. Argument o 
wrażliwości jest więc nie na miejscu, bo nie ma jednoznacznego 
wartościowania w populacji generalnej.

> A potem, gdy Fly otrzymuje stosowną, prostującą
> odpowiedź - czuje się skrzywdzony i punktuje rozmówcę
> (tj. "prostuje" po swojemu, lękliwemu: "- co ty, dziecko -
> zgłupiałaś? ja coś od ciebie chciałem?? )

A bo to pierwszy raz? ;> Czasami, na próbę, w dyskusji z osobą stosującą 
argumenty ad personam, odpowiadałem tym samym [prawie - swoich granic 
nie przekraczałem - np. na argument o psychopatycznymi, czy kurewstwie, 
nie odpowiadałem podobnym argumentem]

> Podsumowując: póki Fly działa tak, jakby jego wewnętrzne
> motywy nie istniały (a one przecież się wręcz ulewają),
> póty jego powierzchowne tłumaczenia więcej zrodzą
> konfliktów niż porozumienia.

I o to chyba chodzi - przynajmniej ja mam spokój. ;>
Btw. - kiedyś, pewna znajoma towarzysko Pani dr psychiatrii stwierdziła, 
że czytam w jej myślach - wyprowadź stąd wniosek. :)

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175581
Author: flyer
Date: Sat, 26 Sep 2009 00:50
40 lines
3655 bytes
aszheri pisze:
> On 21 Wrz, 21:34, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:
> 
>> Ba, tu na grupie bywa/bywała [???] osoba, która zna mnie jeszcze lepiej
>> - od Niej usłyszałabyś, że jestem psychopatą, kurwą, chujem i psim synem. ;>
> 
> Ja Ciebie tylko raz nazwałam między wierszami
> psychopatą..fiuuu...znaczy, to nie była ja ;)
> 
> pozdrawiam i prosze o wskrzeszenie się ;)

Nie ma takiej możliwości. ;> Zacząłem pisać na grupy Z NUDY, później 
pisałem w celu BLOKOWANIA. a teraz to mi zwisa, czasami piszę po pijaku, 
jak teraz :). Nie mam potrzeby zapełniania nudy, nie mam potrzeby 
blokowania [bo jestem już w stanie sam powiedzieć NIE], nie mam potrzeby 
....

Kiedy wlazłem z nudy na grupy dyskusyjne w 1999 roku, to:

- musiałem się nauczyć mówić;
- musiałem dostosować temat rozmowy do grupy;
- musiałem się nauczyć blokowania tzw. trollów zagrodowych;

Później pisałem z różnych powodów - utrzymania znajomości, utrzymania 
"legitymacji członkowskiej" [trolle zagrodowe], blokowania określonych 
jednostek [nie bronienie się - swego czasu nie rozumiałem/znałem pojęcia 
blokowania], nadwyżki C2H5OH, allle tak w sumie nie mam potrzeby 
mówienia - potrzeba mówienia wynika z potrzeby utrzymania się w obrębie 
grupy, potwierdzenia swojej wartości, blokowania ataków, ale nie jest 
ich [ludzi ] NATURALNA potrzebą i nie jest im potrzebna do zrozumienia 
innych osób.

Może do zrozumienia ludzi potrzebny  jest rozkład Poissona, zamiast 
normalnego, gdzie większość jest nienormalna, mniejszość jest normalna, 
albo [jeszcze większa mniejszość] bardzo nienormalna. ;>

W każdym razie ja preferuję oksytocynę, zamiast rozmów na temat Platona. :)

Pozdrawiam
Flyer
Re: Będzie jakieś piwo?
#175582
Author: flyer
Date: Sat, 26 Sep 2009 18:50
49 lines
4134 bytes
flyer pisze:
> aszheri pisze:
>> On 21 Wrz, 21:34, flyer <fl...@gazeta.pl> wrote:
>>
>>> Ba, tu na grupie bywa/bywała [???] osoba, która zna mnie jeszcze lepiej
>>> - od Niej usłyszałabyś, że jestem psychopatą, kurwą, chujem i psim 
>>> synem. ;>
>>
>> Ja Ciebie tylko raz nazwałam między wierszami
>> psychopatą..fiuuu...znaczy, to nie była ja ;)
>>
>> pozdrawiam i prosze o wskrzeszenie się ;)
> 
> Nie ma takiej możliwości. ;> Zacząłem pisać na grupy Z NUDY, później 
> pisałem w celu BLOKOWANIA. a teraz to mi zwisa, czasami piszę po pijaku, 
> jak teraz :). Nie mam potrzeby zapełniania nudy, nie mam potrzeby 
> blokowania [bo jestem już w stanie sam powiedzieć NIE], nie mam potrzeby 
> ....
> 
> Kiedy wlazłem z nudy na grupy dyskusyjne w 1999 roku, to:
> 
> - musiałem się nauczyć mówić;
> - musiałem dostosować temat rozmowy do grupy;
> - musiałem się nauczyć blokowania tzw. trollów zagrodowych;
> 
> Później pisałem z różnych powodów - utrzymania znajomości, utrzymania 
> "legitymacji członkowskiej" [trolle zagrodowe], blokowania określonych 
> jednostek [nie bronienie się - swego czasu nie rozumiałem/znałem pojęcia 
> blokowania], nadwyżki C2H5OH, allle tak w sumie nie mam potrzeby 
> mówienia - potrzeba mówienia wynika z potrzeby utrzymania się w obrębie 
> grupy, potwierdzenia swojej wartości, blokowania ataków, ale nie jest 
> ich [ludzi ] NATURALNA potrzebą i nie jest im potrzebna do zrozumienia 
> innych osób.
> 
> Może do zrozumienia ludzi potrzebny  jest rozkład Poissona, zamiast 
> normalnego, gdzie większość jest nienormalna, mniejszość jest normalna, 
> albo [jeszcze większa mniejszość] bardzo nienormalna. ;>
> 
> W każdym razie ja preferuję oksytocynę, zamiast rozmów na temat Platona. :)

Autopoprawka - wpisałem zdanie o autykach, wykasowałem je i zamiast tego 
wpisałem "[ludzi]". W sumie zaryzykuję diagnozę tego, że autycy 
*nie_mają_potrzeby_mówienia* . Po co im mowa? Najlepiej dostosowani 
biologicznie do naturalnego środowiska człowieka - małych grup 
łowiecko-zbieraczo-rolniczych, operujących na stałym terenie - z 
genialnym mechanizmem predykcji zdarzeń. :)

Pozdrawiam
Flyer
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads