Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
59 messages
59 total messages
Page 1 of 2
Started by femi-akindele
Sun, 26 Jul 2009 23:10
Page 1 of 2 • 59 total messages
Kocham Polskę-nierozumiem
Author: femi-akindele
Date: Sun, 26 Jul 2009 23:10
Date: Sun, 26 Jul 2009 23:10
19 lines
2035 bytes
2035 bytes
Serdecznie Państwa Witam. Pochodzę z Nigerii. Nazywam się Femi Akindele. Jestem już w Polsce prawie trzy lata. Przytrafiło mi się coś, czego do końca nie rozumiem. 19 lipca, po 21, wsiadłem do Warszawskiego Metra. W wagonie siedziała para z 2 dzieci. Od razu jak wszedłem do wagonu, kobieta, która, siedziała z tymi dzieći, zmieniła wyraz twarzy, niekryjąc obórzenia, patrzyła się na mnie. Po kliku sekundach zupełnie straciła kontrolę nad sobą, zgrzytała zębami, krzyczała i zmieniła miejsce, na którym siedziała. Obserwując to, byłem w szoku, ponieważ pierwszy raz coś takiego doświadczyłem. Powstrzymywał ją towarzyszący jej mężczyzna. W końcu nie zdołał jej przytrzymać. Znów podeszła do mnie, z nienawiścią na twarzy. Zdejmowała moje słuchawki, bo próbowałem słuchać muzyki, i wyzywała mnie. Poczułem jej oddech i zrozumiałem, że była kompletnie pijana. Wysiadłem, ale cały czas myślałem o tym, co wydarzyło się w metrze. Skąd ta reakcja? Dlaczego tak się zachowywała? Czy to był rasizm, czy może prostacka postawa? W sumie nie spodziewałbym się takiego zachowania po kobiecie. fa
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Mon, 27 Jul 2009 08:54
Date: Mon, 27 Jul 2009 08:54
27 lines
2231 bytes
2231 bytes
femi-akindele wrote: > Serdecznie Państwa Witam. > Pochodzę z Nigerii. Nazywam się Femi Akindele. > Jestem już w Polsce prawie trzy lata. Przytrafiło mi się coś, > czego do końca nie rozumiem. 19 lipca, po 21, wsiadłem do > Warszawskiego Metra. W wagonie siedziała para z 2 dzieci. > Od razu jak wszedłem do wagonu, kobieta, która, siedziała z tymi > dzieći, zmieniła wyraz twarzy, niekryjąc obórzenia, patrzyła się > na mnie. Po kliku sekundach zupełnie straciła kontrolę nad sobą, > zgrzytała zębami, krzyczała i zmieniła miejsce, na którym siedziała. > Obserwując to, byłem w szoku, ponieważ pierwszy raz coś takiego > doświadczyłem. Powstrzymywał ją towarzyszący jej mężczyzna. > W końcu nie zdołał jej przytrzymać. Znów podeszła do mnie, > z nienawiścią na twarzy. Zdejmowała moje słuchawki, bo próbowałem > słuchać muzyki, i wyzywała mnie. Poczułem jej oddech i zrozumiałem, > że była kompletnie pijana. Wysiadłem, ale cały czas myślałem o tym, > co wydarzyło się w metrze. Skąd ta reakcja? Dlaczego tak się > zachowywała? Czy to był rasizm, czy może prostacka postawa? W sumie > nie spodziewałbym się takiego zachowania po kobiecie. fa Nie przejmuj się. W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Mon, 27 Jul 2009 09:25
Date: Mon, 27 Jul 2009 09:25
57 lines
4410 bytes
4410 bytes
On 27 Lip, 01:10, "femi-akindele" <akind...@eternal-september.org> wrote: > Serdecznie Państwa Witam. > > Pochodzę z Nigerii. Nazywam się Femi Akindele. > Jestem już w Polsce prawie trzy lata. Przytrafiło mi się coś, > czego do końca nie rozumiem. 19 lipca, po 21, wsiadłem do > Warszawskiego Metra. W wagonie siedziała para z 2 dzieci. > Od razu jak wszedłem do wagonu, kobieta, która, siedziała z tymi > dzieći, zmieniła wyraz twarzy, niekryjąc obórzenia, patrzyła się > na mnie. Po kliku sekundach zupełnie straciła kontrolę nad sobą, > zgrzytała zębami, krzyczała i zmieniła miejsce, na którym siedziała. > Obserwując to, byłem w szoku, ponieważ pierwszy raz coś takiego > doświadczyłem. Powstrzymywał ją towarzyszący jej mężczyzna. > W końcu nie zdołał jej przytrzymać. Znów podeszła do mnie, > z nienawiścią na twarzy. Zdejmowała moje słuchawki, bo próbowałem > słuchać muzyki, i wyzywała mnie. Poczułem jej oddech i zrozumiałem, > że była kompletnie pijana. Wysiadłem, ale cały czas myślałem o tym, > co wydarzyło się w metrze. Skąd ta reakcja? Dlaczego tak się zachowywała? > Czy to był rasizm, czy może prostacka postawa? W sumie nie spodziewałbym > się takiego zachowania po kobiecie. fa ...No to mnie zatkało( rumieniec) nie wiem czy wyduszę z siebie coś sensownego ,,,Y,,,,Y,,, Femi,,, cóż wstyd mi za tą buraczaną, pijaną warszawiankę. Zrozum u nas w Polsce ścierają się IMHO cztery kategoria postaw& zachowań społecznych. 1. totalna obojętność- na wszystko i na wszystkich 2. nienawiść- na wszystko i do wszystkich, spowodowana a)kapitalizmem + demokracją, które rzekomo dają bodziec do skrajnego(z wyższością) traktowania wszystkiego i wszystkich "odmiennych" b) nazizm nie ideologiczny, ale raczej nowa forma wandalizmu ,,,takie tam holigans - debils 3. nietolerancja wszelkiej odrębności- wyhodowana na moherowej piersi ojca dyrektora - ale tu już najbardziej skomplikowana kategoria skrzywienia naszego narodu ,,,raczej nie do zreformowania. 4. czysty altruizm- ze świeca szukać, ale jak znajdziesz,,, będziesz szczęśliwy Ja bym sobie życzyła, żeby każdy kto nie potrafi wykrzesać z siebie choć odrobiny taktu (jeśli już nie stać go na tolerancje) i posuwa się do takich scen jaka była Twoim udziałem trafił na rok,,, nie więcej do Bari regionu Włoch w którym są obozy pracy. Albo i nawet jako "dyspozycyjny Polak" = niewolniczo pomiatany nianiek 98 letniego włoch. lub włosz.(nie dotyczy wszystkich Włochów!!!) Zeszło by "powietrze dumy" z takiego delikwenta(tki) raz dwa. Nie wszyscy Polacy to rasiści,,, ja nie ,,,miło, że tu napisałeś. ;) Nie mogę Ci doradzić żebyś na przyszłość, się postawił takiej ścierce ,,,bo drogo Cię to zakosztuje ,,,możesz ucierpieć, zresztą pewnie jak i biały by ucierpiał w RPA po zmroku. Powinieneś raczej w takich momentach liczyć na swój zdrowy rozsądek a nie na naszą "rozwiniętą kulturę" tzw " ucywilizowanego kraju" i po prostu dochodzić, nie zaczepiać, unikać dyskusji. serrrrrrdecznie Cię pozdrawiam :) -aszheri-
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: ßóóó tai
Date: Mon, 27 Jul 2009 10:56
Date: Mon, 27 Jul 2009 10:56
6 lines
1267 bytes
1267 bytes
Dziękuję za odpowiedź. Ja piszę te listy przy pomocy kolegi, bo choć mówię po polsku to niestety z pisaniem już nie. On jest tu dłurżej i umie. Ciesze sie że mi ktoś odpisał. Wiem że POLACY nie są złym ludzmi. Ta kobieta to jedynie wyjątek. Mimo poczułem się nienormalnie. Dziękuję. fa
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Mon, 27 Jul 2009 23:37
Date: Mon, 27 Jul 2009 23:37
8 lines
1086 bytes
1086 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. Ładnie to tak trÓlla karmić? :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Magda
Date: Tue, 28 Jul 2009 01:59
Date: Tue, 28 Jul 2009 01:59
49 lines
3985 bytes
3985 bytes
Użytkownik "femi-akindele" <akindele@eternal-september.org> napisał w wiadomości news:4a6ce287$1@news.x-privat.org... > Serdecznie Państwa Witam. > > Pochodzę z Nigerii. Nazywam się Femi Akindele. > Jestem już w Polsce prawie trzy lata. Przytrafiło mi się coś, > czego do końca nie rozumiem. 19 lipca, po 21, wsiadłem do > Warszawskiego Metra. W wagonie siedziała para z 2 dzieci. > Od razu jak wszedłem do wagonu, kobieta, która, siedziała z tymi > dzieći, zmieniła wyraz twarzy, niekryjąc obórzenia, patrzyła się > na mnie. Po kliku sekundach zupełnie straciła kontrolę nad sobą, > zgrzytała zębami, krzyczała i zmieniła miejsce, na którym siedziała. > Obserwując to, byłem w szoku, ponieważ pierwszy raz coś takiego > doświadczyłem. Powstrzymywał ją towarzyszący jej mężczyzna. > W końcu nie zdołał jej przytrzymać. Znów podeszła do mnie, > z nienawiścią na twarzy. Zdejmowała moje słuchawki, bo próbowałem > słuchać muzyki, i wyzywała mnie. Poczułem jej oddech i zrozumiałem, > że była kompletnie pijana. Wysiadłem, ale cały czas myślałem o tym, > co wydarzyło się w metrze. Skąd ta reakcja? Dlaczego tak się zachowywała? > Czy to był rasizm, czy może prostacka postawa? W sumie nie spodziewałbym > się takiego zachowania po kobiecie. fa Nie przejmuj się, to skrajne zachowanie. Kobieta pewnie była tak pijana, że nawet ie wiedziała co i do kogo mówi. Może to zabrzmi toszkę "dziwnie", ale pod względem kultury, szacunku, uczuć i jeszcze wielu innych aspektów, to my-Polacy naprawdę jesteśmy daleko w tyle za Murzynami (Afroamerykanami). Ja mam wspaniałego przyjaciela - też pochodzi z Nigerii - Christopher - lekarz chirurg - kochany człowiek z sercem na dłoni, zawsze uśmiechnięty, nawet, gdy jego dusza cała płacze z żalu, zawsze pogodny. Biegle posługuje się wieloma językami, jest zdolny, pracowity - ideał człowieka. Niestety, przez głupia polską zazdrość, że Chris ma wiedzę i chęci, że ludzie go kochają, że pacjenci go uwielbiają, wyciągaja ku niemu ręce, aby go przytulic, podziekować... musiał pożegnac si z pracą chirurga w Polsce, bo jacys lekarze białasy ciągle podcinali mu skrzydła, traktowali dosłownie jak przysłowiowego Murzyna do roboty, albo z zazdrości, że jest od nich lepszy, odebrali mu szanse wykazania się i leczenia ludzi i skierowali go na tzw. wypisy - uzupełnianie kart pacjenta, wypisy ze szpitala, z słowami drwiny niech się babmbus uczy języka. WSTYD!!! Naprawdę, czasami się wstydzę, że jestem Polką, że mieszkam w głupim kraju, że otaczają mnie ludzie okrutni, bezduszni, egoiści, hipokryci..... Głowa do góry Nasz Drogi Przyjacielu - nie zrażaj się - chamów na całym świecie jest pełno. Najważniesze, że Ty znasz swoją wartość. Pozdrawiam Magda
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Tue, 28 Jul 2009 14:48
Date: Tue, 28 Jul 2009 14:48
10 lines
1210 bytes
1210 bytes
Użytkownik "Magda" napisał: > WSTYD!!! Naprawdę, czasami się wstydzę, że jestem Polką, > że mieszkam w głupim kraju, że otaczają mnie ludzie okrutni, > bezduszni, egoiści, hipokryci..... Juz rozumiem, czemu Mol wygryzł tyle dziurek... -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Tue, 28 Jul 2009 16:25
Date: Tue, 28 Jul 2009 16:25
12 lines
1191 bytes
1191 bytes
Aicha wrote: > Użytkownik "michal" napisał: >> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. > Ładnie to tak trÓlla karmić? :) Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Tue, 28 Jul 2009 17:40
Date: Tue, 28 Jul 2009 17:40
13 lines
1435 bytes
1435 bytes
Użytkownik "ß|óóó ta>" napisał: > Wiem że POLACY nie są złym ludzmi. > Ta kobieta to jedynie wyjątek. Mimo poczułem się > nienormalnie. Dziękuję. fa Panom już dziękujemy za piękny i wzruszający występ dla naszych nowych pensjonariuszek i zapraszamy do powrotu do toitoia :) Swoją drogą, usenet musiał zejść na psy, skoro już po kilkunastu postach danej osoby piszecie dedykowane stories ... -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nie rozumiem
Author: Magda
Date: Tue, 28 Jul 2009 18:14
Date: Tue, 28 Jul 2009 18:14
31 lines
2339 bytes
2339 bytes
Użytkownik "Aicha" <blueberry37.nagmailu@to.ja> napisał w wiadomości news:h4nd4l$ij4$1@inews.gazeta.pl... > Użytkownik "ß|óóó ta>" napisał: > >> Wiem że POLACY nie są złym ludzmi. >> Ta kobieta to jedynie wyjątek. Mimo poczułem się >> nienormalnie. Dziękuję. fa > > Panom już dziękujemy za piękny i wzruszający występ dla naszych nowych > pensjonariuszek i zapraszamy do powrotu do toitoia :) > Swoją drogą, usenet musiał zejść na psy, skoro już po kilkunastu > postach danej osoby piszecie dedykowane stories ... > > -- > Pozdrawiam - Aicha > Droga Aicho, Może faceci zrobili sobie jaja, ale coś w tym jest, że Polacy nie przepadają za ludźmi innej rasy, wyznania, kojającymi-inaczej. Wszystko co inne, obce to jest be. Fakt, czasami "to inne" nie jest dobre. Przypomina mi się teraz piosenka o Makumbie - chyba Big Cyc to śpiewa. "Polacy rasiści, każdy to powie i nikt tu nie lubić czarny człowiek." Coś tam jeszcze było o tym, jak Makumba dostał w zęby. Niestety, zdarzają się takie wypadki - nie tylko w piosenkach... Pozdrawiam serdecznie. Magda
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Tue, 28 Jul 2009 19:07
Date: Tue, 28 Jul 2009 19:07
9 lines
1157 bytes
1157 bytes
Użytkownik "aszheri" napisał: > serrrrrrdecznie Cię pozdrawiam :) Tylko pamiętaj o prezerrrrwatywie w razie czego. A nie, przepraszam, Ty jesteś jak pies ogrodnika. -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Tue, 28 Jul 2009 19:56
Date: Tue, 28 Jul 2009 19:56
10 lines
1256 bytes
1256 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > >> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. > > Ładnie to tak trÓlla karmić? :) > Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. Nie spodziewaj się, że pęknie. -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 04 Aug 2009 08:04
Date: Tue, 04 Aug 2009 08:04
19 lines
1846 bytes
1846 bytes
On 28 Lip, 18:25, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > Aicha wrote: > > Użytkownik "michal" napisał: > >> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. > > Ładnie to tak trÓlla karmić? :) > > Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. > > -- > pozdrawiam > michał Oj Misiek, że też w Twoim wieku jeszcze się popada w takie skrajności - nie wiedziałam?! Mogę zapytać co Ci to daje? Aicha ciągle wspomina o dawnej świetności tej grupy,no więc pokażcie ją nam - "pensjonariuszkom" :) -aszheri-
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Tue, 04 Aug 2009 08:24
Date: Tue, 04 Aug 2009 08:24
23 lines
1608 bytes
1608 bytes
aszheri wrote: >>>> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. >>> Ładnie to tak trÓlla karmić? :) >> Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. > Oj Misiek, że też w Twoim wieku jeszcze się popada w takie skrajności > - nie wiedziałam?! > Mogę zapytać co Ci to daje? Mam kilka skrajności. O którą Ci chodzi? > Aicha ciągle wspomina o dawnej świetności tej grupy,no więc pokażcie > ją nam - "pensjonariuszkom" > :) Jesteś gotowa nadstawić oba policzki? :) -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 04 Aug 2009 08:51
Date: Tue, 04 Aug 2009 08:51
28 lines
2262 bytes
2262 bytes
On 4 Sie, 10:24, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > aszheri wrote: > >>>> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. > >>> Ładnie to tak trÓlla karmić? :) > >> Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. > > Oj Misiek, że też w Twoim wieku jeszcze się popada w takie skrajności > > - nie wiedziałam?! > > Mogę zapytać co Ci to daje? > > Mam kilka skrajności. O którą Ci chodzi? > > > Aicha ciągle wspomina o dawnej świetności tej grupy,no więc pokażcie > > ją nam - "pensjonariuszkom" > > :) > > Jesteś gotowa nadstawić oba policzki? :) > > -- > pozdrawiam > michał ...owszem, już zrozumiałam na czym polega Wasza obecność na tej grupie :) Cóż człowiek całe życie uczy się pozbywać nadmiaru zaufania i naiwności, aż pewnego dnia zdycha dokumentnie zgorzkniały. :) -aszheri-
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Tue, 04 Aug 2009 11:37
Date: Tue, 04 Aug 2009 11:37
31 lines
2431 bytes
2431 bytes
aszheri wrote: >>>>>> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. >>>>> Ładnie to tak trÓlla karmić? :) >>>> Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. >>> Oj Misiek, że też w Twoim wieku jeszcze się popada w takie >>> skrajności - nie wiedziałam?! >>> Mogę zapytać co Ci to daje? >> Mam kilka skrajności. O którą Ci chodzi? >>> Aicha ciągle wspomina o dawnej świetności tej grupy,no więc pokażcie >>> ją nam - "pensjonariuszkom" >>> :) >> Jesteś gotowa nadstawić oba policzki? :) > ...owszem, już zrozumiałam na czym polega Wasza obecność na tej > grupie :) > Cóż człowiek całe życie uczy się pozbywać nadmiaru zaufania i > naiwności, aż pewnego dnia zdycha > dokumentnie zgorzkniały. > :) Nie wiadomo, jak z Tobą rozmawiać? Żartów nie dostrzegasz, w poważnych kwestiach doszukujesz się wrogości, sama się mądrzysz, ludzi krytykujesz, szaty drzesz na wieść, że ktoś źle się odniósł do czarnoskórego studenta (z Aichą podejrzewamy, że to troll wystukał tę opowiastkę, żeby Cię wkurzyć i udało mu się) i błyskawicznie wyciągasz wnioski. Dalej Szukam w Tobie zalet, ale jak na razie widzę jedną: Na pewno nie jesteś rasistką. :) -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 04 Aug 2009 12:26
Date: Tue, 04 Aug 2009 12:26
48 lines
3697 bytes
3697 bytes
On 4 Sie, 13:37, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > aszheri wrote: > >>>>>> W trzy lata opanowałeś język polski lepiej niż przeciętny Polak. > >>>>> Ładnie to tak trÓlla karmić? :) > >>>> Przecież dałem mu owieczkę z siarą. Nie poczuł i zjadł. > >>> Oj Misiek, że też w Twoim wieku jeszcze się popada w takie > >>> skrajności - nie wiedziałam?! > >>> Mogę zapytać co Ci to daje? > >> Mam kilka skrajności. O którą Ci chodzi? > >>> Aicha ciągle wspomina o dawnej świetności tej grupy,no więc pokażcie > >>> ją nam - "pensjonariuszkom" > >>> :) > >> Jesteś gotowa nadstawić oba policzki? :) > > ...owszem, już zrozumiałam na czym polega Wasza obecność na tej > > grupie :) > > Cóż człowiek całe życie uczy się pozbywać nadmiaru zaufania i > > naiwności, aż pewnego dnia zdycha > > dokumentnie zgorzkniały. > > :) > > Nie wiadomo, jak z Tobą rozmawiać? Żartów nie dostrzegasz, w poważnych > kwestiach doszukujesz się wrogości, sama się mądrzysz, ludzi krytykujesz, > szaty drzesz na wieść, że ktoś źle się odniósł do czarnoskórego studenta (z > Aichą podejrzewamy, że to troll wystukał tę opowiastkę, żeby Cię wkurzyć i > udało mu się) i błyskawicznie wyciągasz wnioski. Dalej Szukam w Tobie zalet, > ale jak na razie widzę jedną: Na pewno nie jesteś rasistką. :) > > -- > pozdrawiam > michał- Ukryj cytowany tekst - > > - Pokaż cytowany tekst - To ciekawe co piszesz. Naprawdę wstępnie tak mnie postrzegasz? Nie, wrogości we mnie jest zero % , a co do poczucia humoru, to fakt mam inne i nad tym ubolewam. Być może Wasze tj. Twoje Aichy jest dla mnie zbyt - inteligentne?! Nie mam pojęcia. Co zaś do 'podejrzewamy' o ,którym piszesz to słowo to źle mi sie kojarzy biorąc pod uwag kontekst grupy. Lubię szczerość, ale nie lubię jak ktoś bazuje wyłącznie na cudzych tematach często związanych z głębokimi uczuciami po to, aby ostatecznie wykazać się jakąś tam świetnością.Taka postawa jest mi daleka. Może moim problemem jest ,że podchodzę do cudzych trosk zbyt osobiście i serio, niemniej nie jest to według mnie dla nikogo szkodliwe. pozdrawiam -aszheri-
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Tue, 04 Aug 2009 13:09
Date: Tue, 04 Aug 2009 13:09
31 lines
2617 bytes
2617 bytes
aszheri wrote: > To ciekawe co piszesz. Naprawdę wstępnie tak mnie postrzegasz? > Nie, wrogości we mnie jest zero % , a co do poczucia humoru, to fakt > mam inne i nad tym ubolewam. > Być może Wasze tj. Twoje Aichy jest dla mnie zbyt - inteligentne?! > Nie mam pojęcia. > Co zaś do 'podejrzewamy' o ,którym piszesz to słowo to źle mi sie > kojarzy biorąc pod uwag kontekst grupy. > Lubię szczerość, ale nie lubię jak ktoś bazuje wyłącznie na cudzych > tematach często związanych z głębokimi uczuciami po to, aby > ostatecznie wykazać się jakąś tam świetnością.Taka postawa jest mi > daleka. > Może moim problemem jest ,że podchodzę do cudzych trosk zbyt osobiście > i serio, niemniej nie jest to według mnie dla nikogo szkodliwe. > pozdrawiam Sama osądź, czy odpowiadanie serio trollom jest szkodliwe czy nie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie Najlepiej się więc nie odzywać. Kłopotem jest jedynie odróżnienie trolla od osoby, która ma faktycznie jakiś problem. Starzy wyjadacze potrafią to rozróżnić dość łatwo. Wtedy zazwyczaj ostrzegają innych. Myślę, że ta grupa akurat, kiedyś bardzo aktywna, dzisiaj milcząca, stała się być może ofiarą takich zjawisk jak trollowanie i fala tzw. "dzieci neostrady", która nie ominęła tutejszych użytkowników. -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 04 Aug 2009 14:49
Date: Tue, 04 Aug 2009 14:49
36 lines
3355 bytes
3355 bytes
On 4 Sie, 15:09, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > aszheri wrote: > > To ciekawe co piszesz. Naprawdę wstępnie tak mnie postrzegasz? > > Nie, wrogości we mnie jest zero % , a co do poczucia humoru, to fakt > > mam inne i nad tym ubolewam. > > Być może Wasze tj. Twoje Aichy jest dla mnie zbyt - inteligentne?! > > Nie mam pojęcia. > > Co zaś do 'podejrzewamy' o ,którym piszesz to słowo to źle mi sie > > kojarzy biorąc pod uwag kontekst grupy. > > Lubię szczerość, ale nie lubię jak ktoś bazuje wyłącznie na cudzych > > tematach często związanych z głębokimi uczuciami po to, aby > > ostatecznie wykazać się jakąś tam świetnością.Taka postawa jest mi > > daleka. > > Może moim problemem jest ,że podchodzę do cudzych trosk zbyt osobiście > > i serio, niemniej nie jest to według mnie dla nikogo szkodliwe. > > pozdrawiam > > Sama osądź, czy odpowiadanie serio trollom jest szkodliwe czy nie.http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie > > Najlepiej się więc nie odzywać. Kłopotem jest jedynie odróżnienie trolla od > osoby, która ma faktycznie jakiś problem. > Starzy wyjadacze potrafią to rozróżnić dość łatwo. Wtedy zazwyczaj > ostrzegają innych. > Myślę, że ta grupa akurat, kiedyś bardzo aktywna, dzisiaj milcząca, stała > się być może ofiarą takich zjawisk jak trollowanie i fala tzw. "dzieci > neostrady", która nie ominęła tutejszych użytkowników. > > -- > pozdrawiam > michał Michał, a nie sądzisz ,że czasem okazja czyni człowieka gorszym trollem ,który nie umie lub nie chce oprzeć sie owczemu pędowi? :) Może wiem mało,ale wiem,że jest to bardzo silne zjawisko społeczne,któremu nie tak łatwo sie postawić nawet- doświadczonym. ;) -aszheri-
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Tue, 04 Aug 2009 19:57
Date: Tue, 04 Aug 2009 19:57
47 lines
3507 bytes
3507 bytes
aszheri wrote: >>> To ciekawe co piszesz. Naprawdę wstępnie tak mnie postrzegasz? >>> Nie, wrogości we mnie jest zero % , a co do poczucia humoru, to fakt >>> mam inne i nad tym ubolewam. >>> Być może Wasze tj. Twoje Aichy jest dla mnie zbyt - inteligentne?! >>> Nie mam pojęcia. >>> Co zaś do 'podejrzewamy' o ,którym piszesz to słowo to źle mi sie >>> kojarzy biorąc pod uwag kontekst grupy. >>> Lubię szczerość, ale nie lubię jak ktoś bazuje wyłącznie na cudzych >>> tematach często związanych z głębokimi uczuciami po to, aby >>> ostatecznie wykazać się jakąś tam świetnością.Taka postawa jest mi >>> daleka. >>> Może moim problemem jest ,że podchodzę do cudzych trosk zbyt >>> osobiście i serio, niemniej nie jest to według mnie dla nikogo >>> szkodliwe. pozdrawiam >> Sama osądź, czy odpowiadanie serio trollom jest szkodliwe czy >> nie.http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie >> Najlepiej się więc nie odzywać. Kłopotem jest jedynie odróżnienie >> trolla od >> osoby, która ma faktycznie jakiś problem. >> Starzy wyjadacze potrafią to rozróżnić dość łatwo. Wtedy zazwyczaj >> ostrzegają innych. >> Myślę, że ta grupa akurat, kiedyś bardzo aktywna, dzisiaj milcząca, >> stała >> się być może ofiarą takich zjawisk jak trollowanie i fala tzw. >> "dzieci >> neostrady", która nie ominęła tutejszych użytkowników. > Michał, a nie sądzisz ,że czasem okazja czyni człowieka gorszym > trollem ,który nie umie lub nie chce oprzeć sie owczemu pędowi? :) > Może wiem mało,ale wiem,że jest to bardzo silne zjawisko > społeczne,któremu nie tak łatwo sie postawić nawet- doświadczonym. ;) > -aszheri- Tak. Jak ktoś jest trollem, to okazja czyni go gorszym trollem. Troll dlatego trolluje, bo daje mu to byc może jedyną satysfakcję w życiu, że ktoś na niego chce zwrócić uwagę. To są tchórze, którzy szczekają z ukrycia. Albo rzucają jakiś kontrowersyjny temat i patrzą, jak się wątek rozwija dzięki nim. Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. Nie ma uczestników grupy - nie ma trolli. :) -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:03
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:03
12 lines
1629 bytes
1629 bytes
Użytkownik "michal" napisał: > Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. Masz kogoś konkretnego na myśli? :)))))) > Nie ma uczestników grupy - nie ma trolli. :) A jak uczestnicy zaczynają trollować? :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:04
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:04
66 lines
5180 bytes
5180 bytes
On 4 Sie, 21:57, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > aszheri wrote: > >>> To ciekawe co piszesz. Naprawdę wstępnie tak mnie postrzegasz? > >>> Nie, wrogości we mnie jest zero % , a co do poczucia humoru, to fakt > >>> mam inne i nad tym ubolewam. > >>> Być może Wasze tj. Twoje Aichy jest dla mnie zbyt - inteligentne?! > >>> Nie mam pojęcia. > >>> Co zaś do 'podejrzewamy' o ,którym piszesz to słowo to źle mi sie > >>> kojarzy biorąc pod uwag kontekst grupy. > >>> Lubię szczerość, ale nie lubię jak ktoś bazuje wyłącznie na cudzych > >>> tematach często związanych z głębokimi uczuciami po to, aby > >>> ostatecznie wykazać się jakąś tam świetnością.Taka postawa jest mi > >>> daleka. > >>> Może moim problemem jest ,że podchodzę do cudzych trosk zbyt > >>> osobiście i serio, niemniej nie jest to według mnie dla nikogo > >>> szkodliwe. pozdrawiam > >> Sama osądź, czy odpowiadanie serio trollom jest szkodliwe czy > >> nie.http://pl.wikipedia.org/wiki/Trollowanie > >> Najlepiej się więc nie odzywać. Kłopotem jest jedynie odróżnienie > >> trolla od > >> osoby, która ma faktycznie jakiś problem. > >> Starzy wyjadacze potrafią to rozróżnić dość łatwo. Wtedy zazwyczaj > >> ostrzegają innych. > >> Myślę, że ta grupa akurat, kiedyś bardzo aktywna, dzisiaj milcząca, > >> stała > >> się być może ofiarą takich zjawisk jak trollowanie i fala tzw. > >> "dzieci > >> neostrady", która nie ominęła tutejszych użytkowników. > > Michał, a nie sądzisz ,że czasem okazja czyni człowieka gorszym > > trollem ,który nie umie lub nie chce oprzeć sie owczemu pędowi? :) > > Może wiem mało,ale wiem,że jest to bardzo silne zjawisko > > społeczne,któremu nie tak łatwo sie postawić nawet- doświadczonym. ;) > > -aszheri- > > Tak. Jak ktoś jest trollem, to okazja czyni go gorszym trollem. Troll > dlatego trolluje, bo daje mu to byc może jedyną satysfakcję w życiu, że ktoś > na niego chce zwrócić uwagę. To są tchórze, którzy szczekają z ukrycia. ...przecież tu każdy szczeka z ukrycia, co więc masz na myśli? Wiem o czym mówisz,ale może co setny jest jakimś biednym frustratem (tką), którego trzeba dowartościować ciągnąć jego marzenia o byciu kimś lepszym?! I oczywiście nie mam na myśli jakiejś bezsensownej "paranoidy" i chamówy. Albo > rzucają jakiś kontrowersyjny temat i patrzą, jak się wątek rozwija dzięki > nim. ...To źle? Jaka to różnica czy ktoś czytając daną dyskusję dowie sie czegoś pożytecznego z realnego tematu, czy z fikcyjnego. IMHO, istotne by sugestie pomagały, a jeśli przy okazji ktoś sie przez to dowartościuje to chyba dobrze. Na psychopatę można trafić wszędzie, i w kościele. Gorzej, jeśli jak mówiłeś, taki typ sieje zamęnt między zaprzyjaźnionymi osobami. Mnie osobiście nie wzruszyła wiedza o tym,że (ten) temat był zainicjowany przez trolla i z całą stanowczością mnie ten fakt nie zirytowało. Uwierz mi apsolutnie nie. > Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. Nie ma uczestników > grupy - nie ma trolli. :) ...Może błądzę,ale czy jeśli nie ma trolli to nie oznacza ,że jest apatia tematyczna? Czemu zatem Wy, doświadczona(super słowo) starszyzna, nie uprzedziliście nas "pensjonariuszek"? I skąd pewność ,że ja nie jestem Trollem? pozdrawaim -aszheri- > pozdrawiam > michał- Ukryj cytowany tekst - > > - Pokaż cytowany tekst -
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:10
Date: Tue, 04 Aug 2009 21:10
17 lines
2098 bytes
2098 bytes
On 4 Sie, 23:03, "Aicha" <blueberry37.nagma...@to.ja> wrote: > Użytkownik "michal" napisał: > > > Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. > > Masz kogoś konkretnego na myśli? :)))))) > > > Nie ma uczestników grupy - nie ma trolli. :) > > A jak uczestnicy zaczynają trollować? :) > > -- > Pozdrawiam - Aicha :) o właśnie o tym mówię Aicha. pzdrawiam -aszheri-
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Wed, 05 Aug 2009 06:48
Date: Wed, 05 Aug 2009 06:48
14 lines
1805 bytes
1805 bytes
Aicha wrote: > Użytkownik "michal" napisał: >> Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. > Masz kogoś konkretnego na myśli? :)))))) >> Nie ma uczestników grupy - nie ma trolli. :) > A jak uczestnicy zaczynają trollować? :) Czuję się sekowany. Stawiasz zbyt trudne pytania dla mnie. :) Gdybym Cię nie znał, pomyślałbym, że trollujesz. Albo karmisz. :))) -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Wed, 05 Aug 2009 07:11
Date: Wed, 05 Aug 2009 07:11
77 lines
4839 bytes
4839 bytes
aszheri wrote: ... >>> Michał, a nie sądzisz ,że czasem okazja czyni człowieka gorszym >>> trollem ,który nie umie lub nie chce oprzeć sie owczemu pędowi? :) >>> Może wiem mało,ale wiem,że jest to bardzo silne zjawisko >>> społeczne,któremu nie tak łatwo sie postawić nawet- doświadczonym. >>> ;) -aszheri- >> Tak. Jak ktoś jest trollem, to okazja czyni go gorszym trollem. Troll >> dlatego trolluje, bo daje mu to byc może jedyną satysfakcję w życiu, >> że ktoś na niego chce zwrócić uwagę. To są tchórze, którzy szczekają >> z ukrycia. > ...przecież tu każdy szczeka z ukrycia, co więc masz na myśli? Pomijam tych, którzy chcą coś przekazać, a szekaniem reagują na krytykę ich postaw i poglądów. Ci mają jedynie kiepski styl wymiany poglądów, ale nie są trollami. > Wiem o czym mówisz,ale może co setny jest jakimś biednym frustratem > (tką), którego trzeba dowartościować ciągnąć jego marzenia o byciu > kimś lepszym?! I oczywiście nie mam na myśli jakiejś bezsensownej > "paranoidy" i chamówy. Jak chcesz, to próbuj. Nikt Ci tego nie zabroni. Lepiej jednak posłuchać rad doświadczonych, żeby nie narażać się na śmieszność. >> Albo >> rzucają jakiś kontrowersyjny temat i patrzą, jak się wątek rozwija >> dzięki nim. > ...To źle? Jaka to różnica czy ktoś czytając daną dyskusję dowie sie > czegoś pożytecznego z realnego tematu, czy z fikcyjnego. > IMHO, istotne by sugestie pomagały, a jeśli przy okazji ktoś sie przez > to dowartościuje to chyba dobrze. Na psychopatę można trafić wszędzie, > i w kościele. Trolla od użytkownika różnią intencje. Wiem, że czasem trudno to odróżnić. Tematy a nawet całe teksty potrafią się pojawiać po kilka razy co jakiś czas i na różnych tematycznie grupach. Po to, żeby ktoś nowy dał się złapać. I oczywiście na aktywnej grupie chętnych do nieświadomego karmienia nie brakuje. Czasem ktoś ze starych wyjadaczy się wkurzy i też karmi. :) > Gorzej, jeśli jak mówiłeś, taki typ sieje zamęnt między > zaprzyjaźnionymi osobami. Mnie osobiście nie wzruszyła wiedza o tym,że > (ten) temat był zainicjowany przez trolla i z całą stanowczością mnie > ten fakt nie zirytowało. Uwierz mi apsolutnie nie. Tu nie chodzi o irytację. Trolle potrafią zaśmiecić całą grupę i dotkliwie utrudnić dyskusje na grupie do nieodwracalnego zniechęcenia użytkowników włącznie. >> Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. Nie ma >> uczestników grupy - nie ma trolli. :) > ...Może błądzę,ale czy jeśli nie ma trolli to nie oznacza ,że jest > apatia tematyczna? Może być wiele przyczyn. Kiedy większość uczestników dochodzi do wniosku, że z osobami na grupie nie ma o czym gadać, grupa zamiera. > Czemu zatem Wy, doświadczona(super słowo) starszyzna, nie > uprzedziliście nas "pensjonariuszek"? > I skąd pewność ,że ja nie jestem Trollem? Niby jak mielibyśmy ostrzegać zanim, napisałaś coś na tej grupie? Nie mamy sądzę zresztą takich ambicji ani obowiązku. Mogło mi się przecież w ogóle nie chcieć rozmawiać z Tobą. Coś u Ciebie sprawiło, że zdecydowałem się trochę pomądrzyć. :) -- pozdrawiam michał >> pozdrawiam >> michał- Ukryj cytowany tekst - >> >> - Pokaż cytowany tekst -
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Wed, 05 Aug 2009 08:49
Date: Wed, 05 Aug 2009 08:49
114 lines
7078 bytes
7078 bytes
On 5 Sie, 09:11, "michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote: > aszheri wrote: > > ... > > >>> Michał, a nie sądzisz ,że czasem okazja czyni człowieka gorszym > >>> trollem ,który nie umie lub nie chce oprzeć sie owczemu pędowi? :) > >>> Może wiem mało,ale wiem,że jest to bardzo silne zjawisko > >>> społeczne,któremu nie tak łatwo sie postawić nawet- doświadczonym. > >>> ;) -aszheri- > >> Tak. Jak ktoś jest trollem, to okazja czyni go gorszym trollem. Troll > >> dlatego trolluje, bo daje mu to byc może jedyną satysfakcję w życiu, > >> że ktoś na niego chce zwrócić uwagę. To są tchórze, którzy szczekają > >> z ukrycia. > > ...przecież tu każdy szczeka z ukrycia, co więc masz na myśli? > > Pomijam tych, którzy chcą coś przekazać, a szekaniem reagują na krytykę ich > postaw i poglądów. Ci mają jedynie kiepski styl wymiany poglądów, ale nie są > trollami. > > > Wiem o czym mówisz,ale może co setny jest jakimś biednym frustratem > > (tką), którego trzeba dowartościować ciągnąć jego marzenia o byciu > > kimś lepszym?! I oczywiście nie mam na myśli jakiejś bezsensownej > > "paranoidy" i chamówy. > > Jak chcesz, to próbuj. Nikt Ci tego nie zabroni. Lepiej jednak posłuchać rad > doświadczonych, żeby nie narażać się na śmieszność. ...doświadczonego ;) posłucham. Co do 'nie narazić na śmieszność' - zawsze się narażam na nią bo jestem szczera i (impulsywna- w sensie impuls -> słowo). Taka mieszanka jest być może dla niektórych toksyczna. Ja jednak Q - przewrotności nie znoszę takich ludzi co cedzą każde słowo, tak aby chociaż przypadkiem sie nie skompromitować. Wiesz, nie mam tu na myśli bezrozumnego paplania, tylko takie wyciosane i wygłaskane zwroty, obliczone na powszechną akceptacje i nie narażenie. Wedłóg mnie: "jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz". Taka jest moja definicja szczerości: mówić co myślę i nie przystrajać ważnych kwestii. A czym jest narażenie na śmieszność? Pojęcie relatywne. Wystarczyło by np. aby na tę grupe zaczął pisać ktoś "lepszy" od Ciebie, rzucił przy okazji kilka niepochlebnych zwrotów pod Twoim adresem, i już Cię ośmieszył. Jeśli do tego dodać,że jego argumentacja zjednała by poklask większości bo była by powiedzmy -ciekawsza. Już zostałbyś ośmieszony, bo ludzie to "tępe owce" i często nie potrafią w grupie myśleć i podejmować odrębnych decyzji. Mieć własny pogląd. Dlatego ja (staram się sama decydować) o tym kto jest według mojego pojmowania żałosny i "śmieszny". Staram się nie pozwalać sobie by ktokolwiek wpływał na mój sposób postrzegania kogokolwiek. > >> Albo > >> rzucają jakiś kontrowersyjny temat i patrzą, jak się wątek rozwija > >> dzięki nim. > > ...To źle? Jaka to różnica czy ktoś czytając daną dyskusję dowie sie > > czegoś pożytecznego z realnego tematu, czy z fikcyjnego. > > IMHO, istotne by sugestie pomagały, a jeśli przy okazji ktoś sie przez > > to dowartościuje to chyba dobrze. Na psychopatę można trafić wszędzie, > > i w kościele. > > Trolla od użytkownika różnią intencje. Wiem, że czasem trudno to odróżnić. > Tematy a nawet całe teksty potrafią się pojawiać po kilka razy co jakiś czas > i na różnych tematycznie grupach. Po to, żeby ktoś nowy dał się złapać. I > oczywiście na aktywnej grupie chętnych do nieświadomego karmienia nie > brakuje. Czasem ktoś ze starych wyjadaczy się wkurzy i też karmi. :) ...'Wkurzy i tez karmi'? Jeśli ma świadomość ,że to Troll powinien ignorować. Czemu więc karmi? > > Gorzej, jeśli jak mówiłeś, taki typ sieje zamęnt między > > zaprzyjaźnionymi osobami. Mnie osobiście nie wzruszyła wiedza o tym,że > > (ten) temat był zainicjowany przez trolla i z całą stanowczością mnie > > ten fakt nie zirytowało. Uwierz mi apsolutnie nie. > > Tu nie chodzi o irytację. Trolle potrafią zaśmiecić całą grupę i dotkliwie > utrudnić dyskusje na grupie do nieodwracalnego zniechęcenia użytkowników > włącznie. > > >> Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. Nie ma > >> uczestników grupy - nie ma trolli. :) > > ...Może błądzę,ale czy jeśli nie ma trolli to nie oznacza ,że jest > > apatia tematyczna? > > Może być wiele przyczyn. Kiedy większość uczestników dochodzi do wniosku, że > z osobami na grupie nie ma o czym gadać, grupa zamiera. > > > Czemu zatem Wy, doświadczona(super słowo) starszyzna, nie > > uprzedziliście nas "pensjonariuszek"? > > I skąd pewność ,że ja nie jestem Trollem? > > Niby jak mielibyśmy ostrzegać zanim, napisałaś coś na tej grupie? > Nie mamy sądzę zresztą takich ambicji ani obowiązku. ...No pewnie ,że nie macie :) Mogło mi się przecież w > ogóle nie chcieć rozmawiać z Tobą. Coś u Ciebie sprawiło, że zdecydowałem > się trochę pomądrzyć. :) ... Może to ten mój niewypażony język? Co to jest to "coś", wal otwarcie :)) ? Pozdrawiam -aszheri- > -- > pozdrawiam > michał > > > > >> pozdrawiam > >> michał- Ukryj cytowany tekst - > > >> - Pokaż cytowany tekst -- Ukryj cytowany tekst - > > - Pokaż cytowany tekst -
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Potworca
Date: Wed, 05 Aug 2009 09:55
Date: Wed, 05 Aug 2009 09:55
19 lines
2203 bytes
2203 bytes
On 4 Sie, 23:03, "Aicha" <blueberry37.nagma...@to.ja> wrote: > > Nie ma uczestników grupy - nie ma trolli. :) > > A jak uczestnicy zaczynają trollować? :) No to jest niechybny znak że Allach ich opuścił. Szczerze powiem że po dwu latach trolowania tutaj, nadal mnie to bawiło, byłem dokarmiany, no ale wtedy ta grupa faktycznie była duża, teraz z tych ludzi zostało może trzy osoby. czasem, raz na kilka miesięcy wpadnę tu, popatrzę jak pusto i wypadnę, zero okazji do trollowania, a szkoda. ;) -- B.
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: michal
Date: Wed, 05 Aug 2009 12:02
Date: Wed, 05 Aug 2009 12:02
127 lines
8013 bytes
8013 bytes
aszheri wrote: >>>>> Michał, a nie sądzisz ,że czasem okazja czyni człowieka gorszym >>>>> trollem ,który nie umie lub nie chce oprzeć sie owczemu pędowi? :) >>>>> Może wiem mało,ale wiem,że jest to bardzo silne zjawisko >>>>> społeczne,któremu nie tak łatwo sie postawić nawet- doświadczonym. >>>>> ;) -aszheri- >>>> Tak. Jak ktoś jest trollem, to okazja czyni go gorszym trollem. >>>> Troll dlatego trolluje, bo daje mu to byc może jedyną satysfakcję >>>> w życiu, że ktoś na niego chce zwrócić uwagę. To są tchórze, >>>> którzy szczekają z ukrycia. >>> ...przecież tu każdy szczeka z ukrycia, co więc masz na myśli? >> Pomijam tych, którzy chcą coś przekazać, a szekaniem reagują na >> krytykę ich postaw i poglądów. Ci mają jedynie kiepski styl wymiany >> poglądów, ale nie są trollami. >>> Wiem o czym mówisz,ale może co setny jest jakimś biednym frustratem >>> (tką), którego trzeba dowartościować ciągnąć jego marzenia o byciu >>> kimś lepszym?! I oczywiście nie mam na myśli jakiejś bezsensownej >>> "paranoidy" i chamówy. >> Jak chcesz, to próbuj. Nikt Ci tego nie zabroni. Lepiej jednak >> posłuchać rad doświadczonych, żeby nie narażać się na śmieszność. > ...doświadczonego ;) posłucham. > Co do 'nie narazić na śmieszność' - zawsze się narażam na nią bo > jestem szczera i (impulsywna- w sensie impuls -> słowo). > Taka mieszanka jest być może dla niektórych toksyczna. Ja jednak Q - > przewrotności nie znoszę takich ludzi co cedzą każde słowo, tak aby > chociaż przypadkiem sie nie skompromitować. Wiesz, nie mam tu na myśli > bezrozumnego paplania, tylko takie wyciosane i wygłaskane zwroty, > obliczone na powszechną akceptacje i nie narażenie. Wedłóg mnie: "jak > się nie przewrócisz to się nie nauczysz". Taka jest moja definicja > szczerości: mówić co myślę i nie przystrajać ważnych kwestii. Z tą dekleracją szczerości to uważałbym. Trochę wiedzy na temat możliwości psychowizycznych człowieka uwolniłoby Cię od takich sformułowań. Jesteśmy skazani na "dekorowanie" naszych wypowiedzi. Na poważnie możemy mówić o intencjach szczerości, o staraniu się, żeby szczerość z siebie wydobyć i zminimalizować elementy gry. W relacji nawet między dwiema osobami tylko zawsze istnieje element gry. W relacji dwóch zakochanych, zauroczonych sobą osób możnaby mówić o rezygnacji z gry, ale tylko w pewnych momentach otwarcia. Zwykle nie trwa to długo. W relacjach z wieloma podmiotami, tak jak to jest na przykład tutaj, sprawa wzbogaca się w wielu kierunkach na raz. Pisząc do kogoś i wiedząc, że ktoś inny jeszcze Cię czyta, zmieniasz nieco sposób lub treść przekazu. > A czym jest narażenie na śmieszność? Pojęcie relatywne. > Wystarczyło by np. aby na tę grupe zaczął pisać ktoś "lepszy" od > Ciebie, rzucił przy okazji kilka niepochlebnych zwrotów pod Twoim > adresem, i już Cię ośmieszył. Jeśli do tego dodać,że jego argumentacja > zjednała by poklask większości bo była by powiedzmy -ciekawsza. Już > zostałbyś ośmieszony, bo ludzie to "tępe owce" i często nie potrafią > w grupie myśleć i podejmować odrębnych decyzji. Mieć własny pogląd. > Dlatego ja (staram się sama decydować) o tym kto jest według mojego > pojmowania żałosny i "śmieszny". Staram się nie pozwalać sobie by > ktokolwiek wpływał na mój sposób postrzegania kogokolwiek. Tak, to jest pojęcie relatywne. Sama musisz ocenić, kiedy narażasz sie na śmieszność a kiedy nie i kiedy ośmieszyłaś kogoś. Jeśli oprócz szczerości masz jeszcze zdrowy dystans do samej siebie, to moim zdaniem sobie poradzisz. >>>> Albo >>>> rzucają jakiś kontrowersyjny temat i patrzą, jak się wątek rozwija >>>> dzięki nim. >>> ...To źle? Jaka to różnica czy ktoś czytając daną dyskusję dowie sie >>> czegoś pożytecznego z realnego tematu, czy z fikcyjnego. >>> IMHO, istotne by sugestie pomagały, a jeśli przy okazji ktoś sie >>> przez to dowartościuje to chyba dobrze. Na psychopatę można trafić >>> wszędzie, i w kościele. >> Trolla od użytkownika różnią intencje. Wiem, że czasem trudno to >> odróżnić. Tematy a nawet całe teksty potrafią się pojawiać po kilka >> razy co jakiś czas i na różnych tematycznie grupach. Po to, żeby >> ktoś nowy dał się złapać. I oczywiście na aktywnej grupie chętnych >> do nieświadomego karmienia nie brakuje. Czasem ktoś ze starych >> wyjadaczy się wkurzy i też karmi. :) > ...'Wkurzy i tez karmi'? Jeśli ma świadomość ,że to Troll powinien > ignorować. Czemu więc karmi? Tego nie wiem. Mnie też się to zdarzało i pewnie jeszcze zdarza. :) >>> Gorzej, jeśli jak mówiłeś, taki typ sieje zamęnt między >>> zaprzyjaźnionymi osobami. Mnie osobiście nie wzruszyła wiedza o >>> tym,że (ten) temat był zainicjowany przez trolla i z całą >>> stanowczością mnie ten fakt nie zirytowało. Uwierz mi apsolutnie >>> nie. >> Tu nie chodzi o irytację. Trolle potrafią zaśmiecić całą grupę i >> dotkliwie utrudnić dyskusje na grupie do nieodwracalnego >> zniechęcenia użytkowników włącznie. >>>> Dlatego dobrze nakarmiony troll ma kolejne pomysły. Nie ma >>>> uczestników grupy - nie ma trolli. :) >>> ...Może błądzę,ale czy jeśli nie ma trolli to nie oznacza ,że jest >>> apatia tematyczna? >> Może być wiele przyczyn. Kiedy większość uczestników dochodzi do >> wniosku, że z osobami na grupie nie ma o czym gadać, grupa zamiera. >>> Czemu zatem Wy, doświadczona(super słowo) starszyzna, nie >>> uprzedziliście nas "pensjonariuszek"? >>> I skąd pewność ,że ja nie jestem Trollem? >> Niby jak mielibyśmy ostrzegać zanim, napisałaś coś na tej grupie? >> Nie mamy sądzę zresztą takich ambicji ani obowiązku. > ...No pewnie ,że nie macie :) > Mogło mi się przecież w >> ogóle nie chcieć rozmawiać z Tobą. Coś u Ciebie sprawiło, że >> zdecydowałem się trochę pomądrzyć. :) > ... Może to ten mój niewypażony język? Co to jest to "coś", wal > otwarcie :)) ? Nie wiem, być może nadajesz się do prowadzenia za rączkę. Mieć na kogoś wpływ, to fajne uczucie. Ale najprawdopodobniej nie chciałem nie odpowiadać, skoro ktoś na jałowej grupie się pokazał. ;) -- pozdrawiam michał
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 14:20
Date: Wed, 05 Aug 2009 14:20
18 lines
1951 bytes
1951 bytes
Potworca pisze: > Szczerze powiem że po dwu latach trolowania tutaj, nadal mnie to > bawiło, > byłem dokarmiany, > no ale wtedy ta grupa faktycznie była duża, teraz z tych ludzi zostało > może trzy osoby. 3,5;-) Ileż można gadać o tym samym? Ludzie pościemniali się, poznali i pomaszerowali do swego. A świeża krew ciągle zawodzi;-) > B. Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Wed, 05 Aug 2009 14:32
Date: Wed, 05 Aug 2009 14:32
9 lines
1637 bytes
1637 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > > B. > Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. :DDD -- Pozdrawiam - Aicha
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 14:51
Date: Wed, 05 Aug 2009 14:51
11 lines
1701 bytes
1701 bytes
Aicha pisze: >>> B. >> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. > > :DDD > Na Ciebie, Babo, zawsze mogę liczyć:-) fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Wed, 05 Aug 2009 15:23
Date: Wed, 05 Aug 2009 15:23
11 lines
1807 bytes
1807 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > >>> B. > >> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. > > :DDD > Na Ciebie, Babo, zawsze mogę liczyć:-) Cicho, bo mi imidż psujesz ;P -- Pozdrawiam - Aicha (zła kobieta;))
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 15:55
Date: Wed, 05 Aug 2009 15:55
14 lines
1915 bytes
1915 bytes
Aicha pisze: > Użytkownik "fata" napisał: > >>>>> B. >>>> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. >>> :DDD >> Na Ciebie, Babo, zawsze mogę liczyć:-) > > Cicho, bo mi imidż psujesz ;P > Jak to kobieta, reaguję na inne polecenia, ale nie na "cicho";-P fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: xelf
Date: Wed, 05 Aug 2009 18:26
Date: Wed, 05 Aug 2009 18:26
14 lines
1852 bytes
1852 bytes
W dniu 2009-08-05 16:20, fata pisze: > Potworca pisze: > >> Szczerze powiem że po dwu latach trolowania tutaj, nadal mnie to >> bawiło, >> byłem dokarmiany, >> no ale wtedy ta grupa faktycznie była duża, teraz z tych ludzi zostało >> może trzy osoby. > > 3,5;-) 0,5? Cytrynówka?
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 18:50
Date: Wed, 05 Aug 2009 18:50
13 lines
1754 bytes
1754 bytes
xelf pisze: >> 3,5;-) > > > 0,5? > Cytrynówka? Sytrynuffka. Gość w dom, sytrynuffka znika. fata P.S. TVP Kultura "Przez dotyk"
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: xelf
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:15
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:15
20 lines
1938 bytes
1938 bytes
W dniu 2009-08-05 20:50, fata pisze: > xelf pisze: > >>> 3,5;-) >> >> >> 0,5? >> Cytrynówka? > > Sytrynuffka. Trollujesz!!! ;-] > Gość w dom, sytrynuffka znika. Kocham Polskę. Rozumiem. > P.S. TVP Kultura "Przez dotyk" Taaa... :-/
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Potworca
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:30
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:30
24 lines
2462 bytes
2462 bytes
On Aug 5, 4:20 pm, fata <f...@autograf.pl> wrote: > > no ale wtedy ta grupa faktycznie była duża, teraz z tych ludzi zostało > > może trzy osoby. > > 3,5;-) readonly? ;) > Ileż można gadać o tym samym? > Ludzie pościemniali się, poznali i pomaszerowali do swego. > A świeża krew ciągle zawodzi;-) przyznajmy odważnie, appm to starorzecze, stojąca woda, główny nurt toczy się gdzie indziej. na naszej klasie, twitterze, blipie i innych wynalazkach. ;-) > Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. na szczęście odkryłem jak zaradzić tym wrednym czerwonym falkom pod moimi literkami ;) -- B.
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:32
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:32
29 lines
2064 bytes
2064 bytes
xelf pisze: >>>> 3,5;-) >>> >>> >>> 0,5? >>> Cytrynówka? >> >> Sytrynuffka. > > Trollujesz!!! ;-] Ja? Udowodnij! >> Gość w dom, sytrynuffka znika. > > Kocham Polskę. Rozumiem. Ale cola z lodem też jest ok;-) >> P.S. TVP Kultura "Przez dotyk" > > Taaa... :-/ Opowiem Ci do poduszki. Masz poduszkę? fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: xelf
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:49
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:49
40 lines
2428 bytes
2428 bytes
W dniu 2009-08-05 21:32, fata pisze: > xelf pisze: > >>>>> 3,5;-) >>>> >>>> >>>> 0,5? >>>> Cytrynówka? >>> >>> Sytrynuffka. >> >> Trollujesz!!! ;-] > > Ja? > Udowodnij! Jak w przypadku kogoś zdecydowanie winnego, to może ciągnąć się latami -o > >>> Gość w dom, sytrynuffka znika. >> >> Kocham Polskę. Rozumiem. > > Ale cola z lodem też jest ok;-) American kultura kfc yes bardzo znaczit wery gód for arabiann mudżechedinsy. Alkaida ys ded. Chope for Iraq. Tchis ysynt trolling. Fuking pakistański Eszelon. >>> P.S. TVP Kultura "Przez dotyk" >> >> Taaa... :-/ > > Opowiem Ci do poduszki. > Masz poduszkę? Poduszkowca. Ale po ostatniej nocy stoi na kanałku.
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:53
Date: Wed, 05 Aug 2009 19:53
29 lines
2456 bytes
2456 bytes
Potworca pisze: >>> no ale wtedy ta grupa faktycznie była duża, teraz z tych ludzi zostało >>> może trzy osoby. >> 3,5;-) > > readonly? ;) Jeszcze krew we mnie krąży;-) >> Ileż można gadać o tym samym? >> Ludzie pościemniali się, poznali i pomaszerowali do swego. >> A świeża krew ciągle zawodzi;-) > > przyznajmy odważnie, appm to starorzecze, stojąca woda, główny nurt > toczy się gdzie indziej. > na naszej klasie, twitterze, blipie i innych wynalazkach. ;-) Powiedzmy sobie wprost... albo chwila- czy twitter to tata Tweetego?;-P Hmm... tylko sentyment pozostał wyłącznie tu. >> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. > > na szczęście odkryłem jak zaradzić tym wrednym czerwonym falkom pod > moimi literkami ;) I jak się z tym czujesz?;-) fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Wed, 05 Aug 2009 20:05
Date: Wed, 05 Aug 2009 20:05
49 lines
2649 bytes
2649 bytes
xelf pisze: >>>>>> 3,5;-) >>>>> >>>>> >>>>> 0,5? >>>>> Cytrynówka? >>>> >>>> Sytrynuffka. >>> >>> Trollujesz!!! ;-] >> >> Ja? >> Udowodnij! > > Jak w przypadku kogoś zdecydowanie winnego, to może ciągnąć się latami -o Mam czas, gimnazjum przede mną.;-) >> >>>> Gość w dom, sytrynuffka znika. >>> >>> Kocham Polskę. Rozumiem. >> >> Ale cola z lodem też jest ok;-) > > American kultura kfc yes bardzo znaczit wery gód for arabiann > mudżechedinsy. > Alkaida ys ded. > Chope for Iraq. > Tchis ysynt trolling. > Fuking pakistański Eszelon. Ciii..., wszyscy mamy problemy:-) >>>> P.S. TVP Kultura "Przez dotyk" >>> >>> Taaa... :-/ >> >> Opowiem Ci do poduszki. >> Masz poduszkę? > > Poduszkowca. Ale po ostatniej nocy stoi na kanałku. Foo Fighters. Perkusista przypomina Brada Pitta. Fuu... Energetycznie:-) fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: xelf
Date: Wed, 05 Aug 2009 20:52
Date: Wed, 05 Aug 2009 20:52
61 lines
3035 bytes
3035 bytes
W dniu 2009-08-05 22:05, fata pisze: > xelf pisze: > >>>>>>> 3,5;-) >>>>>> >>>>>> >>>>>> 0,5? >>>>>> Cytrynówka? >>>>> >>>>> Sytrynuffka. >>>> >>>> Trollujesz!!! ;-] >>> >>> Ja? >>> Udowodnij! >> >> Jak w przypadku kogoś zdecydowanie winnego, to może ciągnąć się latami -o > > Mam czas, gimnazjum przede mną.;-) LOL. Niewinna. >>>>> Gość w dom, sytrynuffka znika. >>>> >>>> Kocham Polskę. Rozumiem. >>> >>> Ale cola z lodem też jest ok;-) >> >> American kultura kfc yes bardzo znaczit wery gód for arabiann >> mudżechedinsy. >> Alkaida ys ded. >> Chope for Iraq. >> Tchis ysynt trolling. >> Fuking pakistański Eszelon. > > Ciii..., wszyscy mamy problemy:-) I wszyscy mamy cytrynówki. > >>>>> P.S. TVP Kultura "Przez dotyk" >>>> >>>> Taaa... :-/ >>> >>> Opowiem Ci do poduszki. >>> Masz poduszkę? >> >> Poduszkowca. Ale po ostatniej nocy stoi na kanałku. > > Foo Fighters. Fu. > Perkusista przypomina Brada Pitta. Fuu... Nie mam brata. A po drugie to nie był jego pitbull. Kobieta albo owczarek niemiecki. Skręciłem i uderzyłem w planetę oceanów etanolu i słoików z grzybkami w occie rosnących na drzewach. > Energetycznie:-) No to kola, strzelaj.
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Potworca
Date: Thu, 06 Aug 2009 08:43
Date: Thu, 06 Aug 2009 08:43
29 lines
2727 bytes
2727 bytes
On 5 Sie, 21:53, fata <f...@autograf.pl> wrote: > Jeszcze krew we mnie krąży;-) miło mi to słyszeć ;o) > > przyznajmy odważnie, appm to starorzecze, stojąca woda, główny nurt > > toczy się gdzie indziej. > > na naszej klasie, twitterze, blipie i innych wynalazkach. ;-) > > Powiedzmy sobie wprost... albo chwila- czy twitter to tata Tweetego?;-P > Hmm... tylko sentyment pozostał wyłącznie tu. no, nie da się ukryć. pozostał. dlatego pewnie czasem podczytuję, ale zazwyczaj nie odpisuję gdy dla najnowszych postów widzę daty z przed tygodnia. ;) > > na szczęście odkryłem jak zaradzić tym wrednym czerwonym falkom pod > > moimi literkami ;) > > I jak się z tym czujesz?;-) jakbym jechał Trabantem z bagażnikiem zawiązanym sznurkiem żeby się nie otwierał w czasie jazdy. ;) -- B.
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Magda
Date: Fri, 07 Aug 2009 00:48
Date: Fri, 07 Aug 2009 00:48
23 lines
2491 bytes
2491 bytes
Użytkownik "fata" <fat@autograf.pl> napisał w wiadomości news:h5cahi$mi3$1@nemesis.news.neostrada.pl... > Aicha pisze: >> Użytkownik "fata" napisał: >> >>>>>> B. >>>>> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. >>>> :DDD >>> Na Ciebie, Babo, zawsze mogę liczyć:-) >> >> Cicho, bo mi imidż psujesz ;P >> > > Jak to kobieta, reaguję na inne polecenia, ale nie na "cicho";-P > > fata > > Fata, o od kiedy kobietki reaguja na polecenia? Nas trzeba bardzo ładnie poprosić i to kilka razy ;))) I jeszcze musimy mieć do tego dobry dzień, bo jak nie... to.. oj.... szmatą przez łeb ;))))))
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: Aicha
Date: Fri, 07 Aug 2009 10:11
Date: Fri, 07 Aug 2009 10:11
13 lines
2019 bytes
2019 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > >>>>> B. > >>>> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. > >>> :DDD > >> Na Ciebie, Babo, zawsze mogę liczyć:-) > > Cicho, bo mi imidż psujesz ;P > Jak to kobieta, reaguję na inne polecenia, ale nie na "cicho";-P "Rozbieraj się"? :DDD -- Pozdrawiam - Aicha (przerażona podtekstem pozdrowień od Norka:D)
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Tue, 11 Aug 2009 09:49
Date: Tue, 11 Aug 2009 09:49
14 lines
2185 bytes
2185 bytes
Magda pisze: > Fata, o od kiedy kobietki reaguja na polecenia? Reagują od zawsze, tylko niekoniecznie tak, jak chcieliby inni;-) > Nas trzeba bardzo ładnie poprosić i to kilka razy ;))) > I jeszcze musimy mieć do tego dobry dzień, bo jak nie... to.. oj.... szmatą > przez łeb ;)))))) A po jakimś czasie mężczyzna odkrywa, że kocha wędkowanie, choć czasami zapomina zabrać ze sobą wędkę;-) fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Tue, 11 Aug 2009 09:58
Date: Tue, 11 Aug 2009 09:58
15 lines
2057 bytes
2057 bytes
Aicha pisze: > Użytkownik "fata" napisał: > >>>>>>> B. >>>>>> Appm i B. kojarzy mi się z dysortografią. >>>>> :DDD >>>> Na Ciebie, Babo, zawsze mogę liczyć:-) >>> Cicho, bo mi imidż psujesz ;P >> Jak to kobieta, reaguję na inne polecenia, ale nie na "cicho";-P > > "Rozbieraj się"? :DDD Teraz nie mogę. Okna myję;-) fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Tue, 11 Aug 2009 10:01
Date: Tue, 11 Aug 2009 10:01
11 lines
2147 bytes
2147 bytes
xelf pisze: >> Perkusista przypomina Brada Pitta. Fuu... > > Nie mam brata. A po drugie to nie był jego pitbull. Kobieta albo > owczarek niemiecki. Skręciłem i uderzyłem w planetę oceanów etanolu i > słoików z grzybkami w occie rosnących na drzewach. Czy ja byłam z pieskiem, czy bez pieska...? fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: fata
Date: Tue, 11 Aug 2009 10:19
Date: Tue, 11 Aug 2009 10:19
37 lines
2881 bytes
2881 bytes
Potworca pisze: > On 5 Sie, 21:53, fata <f...@autograf.pl> wrote: > >> Jeszcze krew we mnie krąży;-) > > miło mi to słyszeć ;o) Miło mi czytać, że Ci miło słyszeć;-) >>> przyznajmy odważnie, appm to starorzecze, stojąca woda, główny nurt >>> toczy się gdzie indziej. >>> na naszej klasie, twitterze, blipie i innych wynalazkach. ;-) >> Powiedzmy sobie wprost... albo chwila- czy twitter to tata Tweetego?;-P >> Hmm... tylko sentyment pozostał wyłącznie tu. > > no, nie da się ukryć. > pozostał. > dlatego pewnie czasem podczytuję, > ale zazwyczaj nie odpisuję gdy dla najnowszych postów widzę daty z > przed tygodnia. ;) Mhmm... Miłość jest passe. I szkoła też! Brak związku = brak rozczarowań, huśtawek emocjonalnych, porąbanych pytań: co jest nie tak? itp. >>> na szczęście odkryłem jak zaradzić tym wrednym czerwonym falkom pod >>> moimi literkami ;) >> I jak się z tym czujesz?;-) > > jakbym jechał Trabantem z bagażnikiem zawiązanym sznurkiem żeby się > nie otwierał w czasie jazdy. ;) Ale jakże pięknie Ci w tym trabancie;-) fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: aszheri
Date: Tue, 11 Aug 2009 10:51
Date: Tue, 11 Aug 2009 10:51
45 lines
3492 bytes
3492 bytes
On 11 Sie, 12:19, fata <f...@autograf.pl> wrote: > Potworca pisze: > > > On 5 Sie, 21:53, fata <f...@autograf.pl> wrote: > > >> Jeszcze krew we mnie krąży;-) > > > miło mi to słyszeć ;o) > > Miło mi czytać, że Ci miło słyszeć;-) > > >>> przyznajmy odważnie, appm to starorzecze, stojąca woda, główny nurt > >>> toczy się gdzie indziej. > >>> na naszej klasie, twitterze, blipie i innych wynalazkach. ;-) > >> Powiedzmy sobie wprost... albo chwila- czy twitter to tata Tweetego?;-P > >> Hmm... tylko sentyment pozostał wyłącznie tu. > > > no, nie da się ukryć. > > pozostał. > > dlatego pewnie czasem podczytuję, > > ale zazwyczaj nie odpisuję gdy dla najnowszych postów widzę daty z > > przed tygodnia. ;) > > Mhmm... > Miłość jest passe. I szkoła też! > Brak związku = brak rozczarowań, huśtawek emocjonalnych, porąbanych > pytań: co jest nie tak? itp. fata naucz mnie tego,proszę. :-/ Dla mnie dotąd nie wykonalne możem żem jest z innej planetoidy. Żeby tak chociaż troszkę przestać peciać sie w utopii. ;) -aszheri- > >>> na szczęście odkryłem jak zaradzić tym wrednym czerwonym falkom pod > >>> moimi literkami ;) > >> I jak się z tym czujesz?;-) > > > jakbym jechał Trabantem z bagażnikiem zawiązanym sznurkiem żeby się > > nie otwierał w czasie jazdy. ;) > > Ale jakże pięknie Ci w tym trabancie;-) > > fata
Re: Kocham Polskę-nierozumiem
Author: xelf
Date: Sat, 15 Aug 2009 08:51
Date: Sat, 15 Aug 2009 08:51
18 lines
2427 bytes
2427 bytes
W dniu 2009-08-11 12:01, fata pisze: > xelf pisze: > >>> Perkusista przypomina Brada Pitta. Fuu... >> >> Nie mam brata. A po drugie to nie był jego pitbull. Kobieta albo >> owczarek niemiecki. Skręciłem i uderzyłem w planetę oceanów etanolu i >> słoików z grzybkami w occie rosnących na drzewach. > > Czy ja byłam z pieskiem, czy bez pieska...? > > fata Z psem? Bez psa? CO ROBI PIES LUB JEGO BRAK W MOIM ŚNIE?! Idę się napić.
Page 1 of 2 • 59 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads