Thread View: alt.pl.psychologia.milosc
48 messages
48 total messages
Started by self
Fri, 06 Feb 2009 19:59
walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 06 Feb 2009 19:59
Date: Fri, 06 Feb 2009 19:59
33 lines
2967 bytes
2967 bytes
W życiu kazdego mężczyzny przychodzi taki moment, gdy powinien odnaleźć w sobie uczucia wyższe. Zakładam, że niższe już odnalazł. Niższe to podstawa. Najszlachetniej oczywiście odnaleźć w sobie miłość bo to uczucie najszlachetniejsze. Miłość potrafi do tego stopnia odwdzięczyć się poświęconą uwagą, że czasami staje sie czymś równie pasjonującym jak klepanie młotkiem blachy w warsztacie. Po godzinach. I wtedy do człowieka dociera, że prawdziwy mężczyzna bez miłości jest jak samochód bez wycieraczek na reflektorach. Albo bez czerwonej tapicerki. Tak przynajmniej twierdzi znajomy mechanik. Gdy ja postanowiłem się zakochać, podszedłem do sprawy naukowo. Oczywiście musiałem znaleźć sobie obiekt miłości. Oczywiście musiała to być dobra kobieta. Oczywiście musiałem załatwić sobie fotkę. Obiekt miłości czyli dobra kobieta czyli fotka to podstawa. Istnieje pewien problem z tzw. dobrą kobietą. Ponieważ tu nauka zawodzi, więc intuicyjnie wyodrębniłem sprzedawczynię ze sklepu monopolowego. Zawsze miałem u niej na krechę i zero problemów. Poniekąd była mi najbliższą kobietą. Zgromadziłem zapas czekolady. Wedla. Nadziewanego. Różnie nadziewanego, żeby mnie nie zemdliło. Liczyłem na to, że czekolada zainicjuje wydzielanie się fenyloetylaminy w mózgu. Taka spłonka, która zdetonuje obraz kobiety umieszczony przed oczami na taborecie pomiędzy łóżkiem a kaloryferem. Liczyłem na reakcję umysłu, który nie powinien miec większych anomalii od umysłów psów Pawłowa. Znaczy, że ten umysł się uzależni. W końcu wszyscy jesteśmy ssakami. Mniejszymi lub większymi. I nie chodzi mi tu o to, że wszystkim nam podobają się cycki. Z drugiej strony cycki to podstawa. Dla spotęgowania i utrwalenia wywołanej reakcji popijałem czekoladę gorzałą. Z czasem popijałem trochę więcej. Popijałem nawet wtedy, gdy nie było żadnej reakcji. Podświadomie liczyłem na podświadomość. W końcu nikt nie wie, co tam się kotłuje. Chybione próby powiększały tylko rozmiar kaca, a pustka w duszy rozdzierała. Rozdzierała się. Rozcierała się nad ranem przy klinie. Do walentynek pozostało 7 dni, a ja jestem w punkcie wyjścia. Czy ja coś robię źle?
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:33
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:33
7 lines
975 bytes
975 bytes
self pisze: > Czy ja coś robię źle? Jesz kupy? fata walentynkowa
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:38
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:38
13 lines
967 bytes
967 bytes
Dnia Fri, 06 Feb 2009 22:33:34 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >> Czy ja coś robię źle? > > Jesz kupy? Bardzo śmieszne :-( > fata walentynkowa self wielkanocny
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:55
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:55
14 lines
1184 bytes
1184 bytes
self pisze: >>> Czy ja coś robię źle? >> Jesz kupy? > > Bardzo śmieszne :-( Starałam się;-) >> fata walentynkowa > > self wielkanocny fata czekoladowa
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:57
Date: Fri, 06 Feb 2009 21:57
20 lines
1209 bytes
1209 bytes
Dnia Fri, 06 Feb 2009 22:55:17 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >>>> Czy ja coś robię źle? >>> Jesz kupy? >> >> Bardzo śmieszne :-( > > Starałam się;-) Poczułem się jakbym dostał kopa w klate od 120kg wygolonego karka ;-) >>> fata walentynkowa >> >> self wielkanocny > > fata czekoladowa self-grzaniec
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Fri, 06 Feb 2009 22:08
Date: Fri, 06 Feb 2009 22:08
18 lines
1396 bytes
1396 bytes
self pisze: >>>>> Czy ja coś robię źle? >>>> Jesz kupy? >>> Bardzo śmieszne :-( >> Starałam się;-) > > Poczułem się jakbym dostał kopa w klate od 120kg wygolonego karka ;-) Cholera, chamka ze mnie. >>>> fata walentynkowa >>> self wielkanocny >> fata czekoladowa > > self-grzaniec fata "wolf"
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 06 Feb 2009 22:11
Date: Fri, 06 Feb 2009 22:11
20 lines
1402 bytes
1402 bytes
Dnia Fri, 06 Feb 2009 23:08:49 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >>>>>> Czy ja coś robię źle? >>>>> Jesz kupy? >>>> Bardzo śmieszne :-( >>> Starałam się;-) >> Poczułem się jakbym dostał kopa w klate od 120kg wygolonego karka ;-) > Cholera, chamka ze mnie. Wiem i tak, że na końcu to ja będę winny -( >>>>> fata walentynkowa >>>> self wielkanocny >>> fata czekoladowa >> self-grzaniec > fata "wolf" SS-elf
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Fri, 06 Feb 2009 22:24
Date: Fri, 06 Feb 2009 22:24
23 lines
1657 bytes
1657 bytes
self pisze: >>>>>>> Czy ja coś robię źle? >>>>>> Jesz kupy? >>>>> Bardzo śmieszne :-( >>>> Starałam się;-) >>> Poczułem się jakbym dostał kopa w klate od 120kg wygolonego karka ;-) >> Cholera, chamka ze mnie. > > Wiem i tak, że na końcu to ja będę winny -( Sam z siebie robisz ofiarę;-) Widziałeś już wszystkie nominacje? >>>>>> fata walentynkowa >>>>> self wielkanocny >>>> fata czekoladowa >>> self-grzaniec >> fata "wolf" > > SS-elf fata la fey
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:10
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:10
12 lines
1094 bytes
1094 bytes
Użytkownik "fata" napisał w wiadomości: >> Czy ja coś robię źle? > Jesz kupy? fata walentynkowa Ty to umiesz szokować! =:o -- pozdrawiam :) michał
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:11
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:11
25 lines
1696 bytes
1696 bytes
Dnia Fri, 06 Feb 2009 23:24:55 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >>>>>>>> Czy ja coś robię źle? >>>>>>> Jesz kupy? >>>>>> Bardzo śmieszne :-( >>>>> Starałam się;-) >>>> Poczułem się jakbym dostał kopa w klate od 120kg wygolonego karka ;-) >>> Cholera, chamka ze mnie. >> Wiem i tak, że na końcu to ja będę winny -( > Sam z siebie robisz ofiarę;-) > Widziałeś już wszystkie nominacje? do Nagrody Darwina? >>>>>>> fata walentynkowa >>>>>> self wielkanocny >>>>> fata czekoladowa >>>> self-grzaniec >>> fata "wolf" >> SS-elf > fata la fey mały zielony self
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:14
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:14
10 lines
1141 bytes
1141 bytes
Użytkownik "michał" napisał: > >> Czy ja coś robię źle? > > Jesz kupy? fata walentynkowa > Ty to umiesz szokować! =:o Nie ma to jak mocne wejście:) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:25
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:25
15 lines
1341 bytes
1341 bytes
Aicha pisze: > Użytkownik "michał" napisał: > >>>> Czy ja coś robię źle? >>> Jesz kupy? fata walentynkowa >> Ty to umiesz szokować! =:o > > Nie ma to jak mocne wejście:) I zejście. Może zdobędę nagrodę Darwina;-) Czasami zaglądam. Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. Pączki smażyłam. :-) fata
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:35
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:35
30 lines
1676 bytes
1676 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > >>>> Czy ja coś robię źle? > >>> Jesz kupy? fata walentynkowa > >> Ty to umiesz szokować! =:o > > Nie ma to jak mocne wejście:) > I zejście. Może zdobędę nagrodę Darwina;-) Nawet nie próbuj! :) > Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. Może akurat przejeżdżał przez bory i lasy w pobliżu? ;) > Pączki smażyłam. > :-) Dobrze, że nie faworki. Norek stwierdził kiedyś, że mają kształt waginalny :D I dzięki za inspirację! . . . . Uff, jeszcze łyżeczka spirytusu na dnie miniszczeniaczka została - nie wywietrzała :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:50
Date: Fri, 06 Feb 2009 23:50
33 lines
1777 bytes
1777 bytes
Aicha pisze: >>> Nie ma to jak mocne wejście:) >> I zejście. Może zdobędę nagrodę Darwina;-) > > Nawet nie próbuj! > :) Bo nie mogę, jutro goście!:-) >> Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. > > Może akurat przejeżdżał przez bory i lasy w pobliżu? ;) Niósł mnie gdzieś na rękach. Pamiętałam, że oddychałam;-) >> Pączki smażyłam. >> :-) > > Dobrze, że nie faworki. Norek stwierdził kiedyś, że mają kształt > waginalny :D > I dzięki za inspirację! Faworki będą jutro. Od jutra waginalne;-) /ozdrów Norka/ > Uff, jeszcze łyżeczka spirytusu na dnie miniszczeniaczka została - nie > wywietrzała :) Podziel się! fata
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:03
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:03
30 lines
1784 bytes
1784 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości: > >> >>>> Czy ja coś robię źle? >> >>> Jesz kupy? fata walentynkowa >> >> Ty to umiesz szokować! =:o >> > Nie ma to jak mocne wejście:) >> I zejście. Może zdobędę nagrodę Darwina;-) > Nawet nie próbuj! > :) >> Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. > Może akurat przejeżdżał przez bory i lasy w pobliżu? ;) >> Pączki smażyłam. >> :-) > Dobrze, że nie faworki. Norek stwierdził kiedyś, że mają kształt > waginalny :D > I dzięki za inspirację! > . > . > . > . > Uff, jeszcze łyżeczka spirytusu na dnie miniszczeniaczka została - nie > wywietrzała :) Chcesz igłę z nitką? ;) -- pozdrawiam michał
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:17
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:17
33 lines
2293 bytes
2293 bytes
Użytkownik "fata" napisał w wiadomości: >>>> Nie ma to jak mocne wejście:) >>> I zejście. Może zdobędę nagrodę Darwina;-) >> Nawet nie próbuj! >> :) > Bo nie mogę, jutro goście!:-) >>> Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. >> Może akurat przejeżdżał przez bory i lasy w pobliżu? ;) > Niósł mnie gdzieś na rękach. Pamiętałam, że oddychałam;-) A proposss sssnu. Po tym jak z tydzień temu na psp ktoś zapodał tubelinka, gdzie afgański dzieciak zarzynał dorosłego araba, miałem sen bardzo podobny. We śnie stałem tak jakoś obok i obserwowałem taką scenę: Facet wyrywał leżącej kobiecie nogę z biodra i kiedy to mu się wreszcie udało, trzymając za stopę zaczął ją ta nogą okładać po głowie, aż przestała się ruszać. Najdziwniejsze było to, jak pamiętam, że wcale nie byłem tym widokiem przerażony, tylko raczej raczej zaciekawiony i zaskoczony, że to tak się robi. Jakbym zwiedzał jakąś ubojnię zwierząt jadalnych... Przeraziło mnie dopiero uświadomienie sobie braku traumy po przebudzeniu. Ups... Przecież to grupa o miłości... :| -- pozdrawiam michał
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:45
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:45
10 lines
1361 bytes
1361 bytes
Użytkownik "michał" napisał: > A proposss sssnu. Po tym jak z tydzień temu na psp ktoś zapodał > Ups... Przecież to grupa o miłości... :| Proszę Cię... ja naprawdę nie chcę tu Ikselki... -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:48
Date: Sat, 07 Feb 2009 00:48
30 lines
1877 bytes
1877 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > >>> Nie ma to jak mocne wejście:) > >> I zejście. Może zdobędę nagrodę Darwina;-) > > Nawet nie próbuj! > > :) > Bo nie mogę, jutro goście!:-) Przy kuchni też można się załapać ;))) > >> Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. > > Może akurat przejeżdżał przez bory i lasy w pobliżu? ;) > Niósł mnie gdzieś na rękach. Pamiętałam, że oddychałam;-) I o to chodzi, o to chodzi :D > Faworki będą jutro. > Od jutra waginalne;-) > /ozdrów Norka/ Dzięki. Nie omieszkam :) > > Uff, jeszcze łyżeczka spirytusu na dnie miniszczeniaczka została > > - nie wywietrzała :) > Podziel się! Jak to mawia mój ojciec... "tego ani kura nie wydzióbie" :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Sat, 07 Feb 2009 12:42
Date: Sat, 07 Feb 2009 12:42
11 lines
1269 bytes
1269 bytes
Dnia Sat, 07 Feb 2009 00:50:07 +0100, fata napisał(a): > Aicha pisze: >>> Self śnił mi się ostatnio, a nie będę interpretować. >> >> Może akurat przejeżdżał przez bory i lasy w pobliżu? ;) > > Niósł mnie gdzieś na rękach. Pamiętałam, że oddychałam;-) To mógł być podszywaniec ;-P
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 07 Feb 2009 15:20
Date: Sat, 07 Feb 2009 15:20
11 lines
1351 bytes
1351 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał: > > Faworki będą jutro. > > Od jutra waginalne;-) > > /ozdrów Norka/ Masz pozdrowienia zwrotne. I prośbę o fotkę... najbardziej waginalnego faworka ;))) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 07 Feb 2009 15:50
Date: Sat, 07 Feb 2009 15:50
10 lines
1113 bytes
1113 bytes
Użytkownik "self" napisał: > Do walentynek pozostało 7 dni, a ja jestem w punkcie wyjścia. > Czy ja coś robię źle? Sprawdź czy kolory kropki się świecą. Jak nie, to nic z tego nie będzie ;) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Sat, 07 Feb 2009 16:12
Date: Sat, 07 Feb 2009 16:12
11 lines
1076 bytes
1076 bytes
Dnia Sat, 7 Feb 2009 16:50:53 +0100, Aicha napisał(a): > Użytkownik "self" napisał: > >> Do walentynek pozostało 7 dni, a ja jestem w punkcie wyjścia. >> Czy ja coś robię źle? > > Sprawdź czy kolory kropki się świecą. Jak nie, to nic z tego nie > będzie ;) Tu mnie masz. Nie świecą.
Re: walentynki last minute
Author: gore.rancore
Date: Mon, 09 Feb 2009 16:13
Date: Mon, 09 Feb 2009 16:13
2 lines
1501 bytes
1501 bytes
tu fajne pomysły na prezenty dla kobiet: http://strefamody.pl/ArticleDetails.aspx?ArticleID=2
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Mon, 09 Feb 2009 17:16
Date: Mon, 09 Feb 2009 17:16
9 lines
1249 bytes
1249 bytes
Użytkownik <gore.rancore@gmail.com> napisał: > tu fajne pomysły na prezenty dla kobiet: > http://strefamody.pl/ArticleDetails.aspx?ArticleID=2 To ja tę panią od brilliant thong poproszę :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:20
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:20
10 lines
1209 bytes
1209 bytes
Dnia Mon, 9 Feb 2009 18:16:38 +0100, Aicha napisał(a): > Użytkownik <gore.rancore@gmail.com> napisał: > >> tu fajne pomysły na prezenty dla kobiet: >> http://strefamody.pl/ArticleDetails.aspx?ArticleID=2 > > To ja tę panią od brilliant thong poproszę :) No ja nie widzę :-/
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:39
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:39
11 lines
1416 bytes
1416 bytes
Użytkownik "self" napisał: > >> tu fajne pomysły na prezenty dla kobiet: > >> http://strefamody.pl/ArticleDetails.aspx?ArticleID=2 > > To ja tę panią od brilliant thong poproszę :) > No ja nie widzę :-/ http://strefamody.pl/search.aspx?search=brilliant&shop=0&category=0 :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:49
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:49
17 lines
1497 bytes
1497 bytes
Dnia Fri, 13 Feb 2009 20:39:17 +0100, Aicha napisał(a): > Użytkownik "self" napisał: > >>>> tu fajne pomysły na prezenty dla kobiet: >>>> http://strefamody.pl/ArticleDetails.aspx?ArticleID=2 >>> To ja tę panią od brilliant thong poproszę :) >> No ja nie widzę :-/ > > http://strefamody.pl/search.aspx?search=brilliant&shop=0&category=0 :) Object reference not set to an instance of an object. ale może chodziło o to? http://strefamody.pl/produkt.aspx?product=26144 Fajna :-D
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:52
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:52
13 lines
1358 bytes
1358 bytes
Użytkownik "self" napisał: > ale może chodziło o to? > http://strefamody.pl/produkt.aspx?product=26144 Dokładnie o to. > Fajna :-D Mhm :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Sat, 14 Feb 2009 00:39
Date: Sat, 14 Feb 2009 00:39
16 lines
1426 bytes
1426 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości: >> ale może chodziło o to? >> http://strefamody.pl/produkt.aspx?product=26144 > Dokładnie o to. >> Fajna :-D > Mhm :) Ey. :) -- pozdrawiam michał
Re: walentynki last minute
Author: Jakub A. Krzewicki
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:07
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:07
12 lines
1477 bytes
1477 bytes
sobota, 7 lutego 2009 01:45. carbon entity 'Aicha' <blueberry37.nagmailu@to.ja> contaminated alt.pl.psychologia.milosc with the following letter: > Proszę Cię... ja naprawdę nie chcę tu Ikselki... Aaaa... czy mi się dobrze kojarzy Ikselka z niejaką panią Najfeld??? Styl wyjątkowo podobny... -- tois egregorosin hena kai koinon kosmon einai ton de koimomenon hekaston eis idion apostrephesthai
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:18
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:18
13 lines
1653 bytes
1653 bytes
Użytkownik "Jakub A. Krzewicki" napisał: > > Proszę Cię... ja naprawdę nie chcę tu Ikselki... > Aaaa... czy mi się dobrze kojarzy Ikselka z niejaką panią Najfeld??? > Styl wyjątkowo podobny... I tak i nie. Pani Najfeld (dzięki za przypomnienie reszty nazwiska, bo tylko naj mi utkwiło w głowie) ma poglądy odmienne o 180 stopni. Acz sposób ich prezentowania podobny (o ile mogłam ocenić na podstawie 5 minut). -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:40
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:40
9 lines
1381 bytes
1381 bytes
michał pisze: > Przeraziło mnie dopiero uświadomienie sobie braku traumy po przebudzeniu. > Ups... Przecież to grupa o miłości... :| Na pewno zabił ją z miłości! A Ty poczułeś presję zbliżających się Walentynek. fata
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:48
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:48
9 lines
1401 bytes
1401 bytes
Aicha pisze: > Masz pozdrowienia zwrotne. I prośbę o fotkę... najbardziej waginalnego > faworka ;))) O jezus, zapomniałam! Faworki zeżarte:-( Ale za od-pozdrowienia dziękuję:-) fata
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:55
Date: Sat, 14 Feb 2009 21:55
8 lines
1343 bytes
1343 bytes
self pisze: > To mógł być podszywaniec ;-P Pewnie tak. Ty byś mi wyrwał nogę i walił nią jak Michał:-( A potem nakryłbyś fufajką... my bloody valentine... fata
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:04
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:04
11 lines
1436 bytes
1436 bytes
Dnia Sat, 14 Feb 2009 22:55:07 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >> To mógł być podszywaniec ;-P > > Pewnie tak. Ty byś mi wyrwał nogę i walił nią jak Michał:-( > A potem nakryłbyś fufajką... my bloody valentine... Wiesz co, i tak Cie lubię, mimo, żę próbujesz ze mnie zrobić trolla, którym i tak jestem.
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:21
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:21
12 lines
1610 bytes
1610 bytes
Użytkownik "self" napisał: > >> To mógł być podszywaniec ;-P > > Pewnie tak. Ty byś mi wyrwał nogę i walił nią jak Michał:-( > > A potem nakryłbyś fufajką... my bloody valentine... > Wiesz co, i tak Cie lubię, mimo, żę próbujesz ze mnie zrobić > trolla, którym i tak jestem. :))) Prawie jak za dawnych czasów się poczułam. -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:23
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:23
8 lines
1424 bytes
1424 bytes
"Aicha"napisał: > :))) Prawie jak za dawnych czasów się poczułam. BTW, druga punkówę we Wrocku znalazłam. Paulinka. Na psp :) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:35
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:35
10 lines
1534 bytes
1534 bytes
self pisze: >> A potem nakryłbyś fufajką... my bloody valentine... > > Wiesz co, i tak Cie lubię, mimo, żę próbujesz ze mnie zrobić trolla, którym > i tak jestem. Próbuję żartować trollując:-) fata
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:41
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:41
9 lines
1464 bytes
1464 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > Próbuję żartować trollując:-) Właśnie mi się przypomniało, jak biłyśmy rekord ilości postów. Bosz, ile to lat temu??? -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:49
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:49
15 lines
1573 bytes
1573 bytes
Dnia Sat, 14 Feb 2009 23:35:59 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >>> A potem nakryłbyś fufajką... my bloody valentine... >> >> Wiesz co, i tak Cie lubię, mimo, żę próbujesz ze mnie zrobić trolla, którym >> i tak jestem. > > Próbuję żartować trollując:-) Ja też . Co powiesz na to? Wiesz co, weźmy ślub. Kupimy sobie po kilka zastaw porcelanowych made in china i będziemy się napierdalać w kuchni.
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:53
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:53
12 lines
1602 bytes
1602 bytes
Aicha pisze: > Użytkownik "fata" napisał: > >> Próbuję żartować trollując:-) > > Właśnie mi się przypomniało, jak biłyśmy rekord ilości postów. Bosz, > ile to lat temu??? > Ze sto chyba!;-) Ale to było w Sylwestra, którego dzięki Tobie miło spędziłam:-) fata
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:55
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:55
11 lines
1589 bytes
1589 bytes
self pisze: > Ja też . Co powiesz na to? > > Wiesz co, weźmy ślub. Kupimy sobie po kilka zastaw porcelanowych made in > china i będziemy się napierdalać w kuchni. A nie możemy się napierdalać bez ślubu? Tak tylko pytam... fata
Re: walentynki last minute
Author: Aicha
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:59
Date: Sat, 14 Feb 2009 22:59
15 lines
1796 bytes
1796 bytes
Użytkownik "fata" napisał: > >> Próbuję żartować trollując:-) > > Właśnie mi się przypomniało, jak biłyśmy rekord ilości postów. > > Bosz, ile to lat temu??? > Ze sto chyba!;-) Nie czuję się tak staro, ale cóż... trzeba spojrzeć prawdzie w oczy ;) > Ale to było w Sylwestra, którego dzięki Tobie miło spędziłam:-) Ano, pamiętam. Każda okazja jest dobra :) Ale dziś już po ptokach ;) -- Pozdrawiam - Aicha
Re: walentynki last minute
Author: self
Date: Sat, 14 Feb 2009 23:25
Date: Sat, 14 Feb 2009 23:25
13 lines
1631 bytes
1631 bytes
Dnia Sat, 14 Feb 2009 23:55:57 +0100, fata napisał(a): > self pisze: > >> Ja też . Co powiesz na to? >> >> Wiesz co, weźmy ślub. Kupimy sobie po kilka zastaw porcelanowych made in >> china i będziemy się napierdalać w kuchni. > > A nie możemy się napierdalać bez ślubu? > Tak tylko pytam... hmmm... ale czy to już nie będzie przemoc?
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Sun, 15 Feb 2009 01:14
Date: Sun, 15 Feb 2009 01:14
11 lines
1531 bytes
1531 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości: >> :))) Prawie jak za dawnych czasów się poczułam. > BTW, druga punkówę we Wrocku znalazłam. Paulinka. Na psp :) No... fajna... Ona sama pszyszła! ;) -- pozdrawiam michał
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Sun, 15 Feb 2009 01:27
Date: Sun, 15 Feb 2009 01:27
19 lines
2012 bytes
2012 bytes
Użytkownik "Aicha" <blueberry37.nagmailu@to.ja> napisał w wiadomości news:gn7gck$d5g$1@inews.gazeta.pl > "Aicha"napisał: >> :))) Prawie jak za dawnych czasów się poczułam. > BTW, druga punkówę we Wrocku znalazłam. Paulinka. Na psp :) A propos Walniętynek. Żona dostała niedawno próbkę makeupu firmy Guerlain. To było "parure aqua" i bardzo jej się podobało. Więc poszedłem wczoraj do Sephory i znalazłem toto. Kosztowało 189 zł. Nawt bez groszy. W stoisku obok był też taki śliczny misiaczek, nieduży z serduszkiem w łapce, za 14,99. Był taki uroczy, że jego jednak wybrałem. Bo bardzo kocham moja żonę. Parure, parure, parurerurira!... -- pozdrawiam michał
Re: walentynki last minute
Author: michał
Date: Sun, 15 Feb 2009 01:30
Date: Sun, 15 Feb 2009 01:30
18 lines
1888 bytes
1888 bytes
Użytkownik "Aicha" napisał w wiadomości: >>>> Próbuję żartować trollując:-) >>> Właśnie mi się przypomniało, jak biłyśmy rekord ilości postów. >>> Bosz, ile to lat temu??? >> Ze sto chyba!;-) > Nie czuję się tak staro, ale cóż... trzeba spojrzeć prawdzie w oczy ;) >> Ale to było w Sylwestra, którego dzięki Tobie miło spędziłam:-) > Ano, pamiętam. Każda okazja jest dobra :) Ale dziś już po ptokach ;) Jak to po ptokach? Po laptokach. -- pozdrawiam michał
Re: walentynki last minute
Author: fata
Date: Sun, 15 Feb 2009 13:11
Date: Sun, 15 Feb 2009 13:11
12 lines
1742 bytes
1742 bytes
self pisze: >>> Wiesz co, weźmy ślub. Kupimy sobie po kilka zastaw porcelanowych made in >>> china i będziemy się napierdalać w kuchni. >> A nie możemy się napierdalać bez ślubu? >> Tak tylko pytam... > > hmmm... ale czy to już nie będzie przemoc? A to zależy jakich naczyń użyjesz;-) fata
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads