🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #363

Re: Definicja

#363
From: Puck
Date: Mon, 26 Nov 2001 17:46
106 lines
6984 bytes
 "Eeyore" <robbiew@go2.pl> napisał na grupę 
 news:alt.pl.psychologia.milosc:


> A ja czasem się cieszę z tego uczucia. A czasami wytrzymać po prostu nie
> mogę;)

ehhh... jestem pewien, że będziesz je mile wspominał.

> Stara miłość nie rdzewieje - na własnej skórze przekonałem się, że to
> prawda;) Potem będzie ze mną jak we wszelkich melodramatach - mam jedną
> osobę już, a tęsknię za dawną miłością... Ech...

Tiaaa... ja jak juz dochodziłem do skrajnego stanu, to postanowiłem,
ze  przestanę  się  z  nią  'spotykac'.  Dokładniej  to zacząłem jej
unikać...  akurat  swieta wypadły (rok temu to było). Zaczynałem się
po  woli  uspakajać.  Potem,  po  52 dniach (wiem, bo mam wszystko w
pamiętniku  zapisane  :)  po  za tym pamietam) znowu ją spotkałem...
ehh,  co  to  było  za  uczucie. Na początku jakby mnie ktos w serce
uderzył,  puls wzrósł dwukrotnie... uczucie jednak nie minęło. Teraz
nie  wiem, jak bym zareagował, gdybym ja spotkał. Prawdopodobnie nie
spotkam,  bo  nie  chadzam już na spacery w rejony, gdzie ona zwykle
bywała (czyt: gdzie można było ja spotkać), nie kursuje już autobus,
którym zwyklismy 'razem' jeździć.

> > Niestety  później  wszystko  się  popsuło,  no, ale nie roztrząsajmy
> > tego.
> OK. Choć chyba appm został stworzony właśnie w takim celu, żeby tu ludzie
> przychodzili i roztrząsali.

Co  tu  dużo  gadać.  Sprawa  jest  już raczej skończona, ale możemy
pogadać.  Było  tak, że kumpel... a może podrzucę Ci coś z archiwum?
Może innym razem...
W  każdym razie kupmel poznał mnie ze swoją dziewczyna w czerwcu br.
W  sumie  to  znalismy  się  wcześniej, ale nvm. Zostałem po krótkim
czasie  zaproszony  na  impreze,  czyli  wyraźnie integrowałem się z
paczką.    Jeszcze    pod  koniec  roku  przesiadywaliśmy  razem  na
ławeczkach,  niedaleko  szkoły.  Czekaliśmy  na  nią po lekcjach, bo
przeważnie    kończylismy    wcześniej.  Byłem  ja,  kumpel  i  Ona.
Siedzieliśmy sobie tak kilka godzin, raz poszliśmy do niego do domu.
W  każdym  razie,  były  to bardzo miło spedzone chwile i załuję, że
teraz  takich  nie  ma.  Potem była imprezka... na niej właśnie raz,
jedyny  raz  z  nia  zatańczyłem.  Przyszły  wakacje, pozostał tylko
kontakt   telefoniczny.  Wymieniałem  z  nią  coraz  więcej  SMSków.
Mówilismy  sobie  o  takich rzeczach, o których do tej pory rzadko z
kim  rozmawiałem.  Wakacje minęły, kolejna imprezka przeszła... aż w
końcu.  Nie  wiem  co  mnie  podkusiło,  ale powiedziałem jej, że ją
kocham.  Heh, teraz niemal jestem pewien, że źle zrobiłem. Nie wiem,
czy  wtedy  tak  na  prawdę  ją  kochałem.  Po  za tym powinienem to
powiedzieć  w  realu (głupa technika, głupia!). Przez pierwsze kilka
tygodni  żyło  mi  się  świetnie,  potem  zaczęły się doły. długo by
opisywać,  co  się  działo...  kiedys  to zrobię, albo podeślę coś z
archiwum.  W każdym razie, teraz nasz wzajemny stosunek do siebie...
heh,  lepiej nie wspominać. Sam nie wiem, kiedy ostatnio się do mnie
usmiechnęła...  a  przeciez  kiedyś  było  tych usmieszków tak dużo.
Zupełnie  już  o  nich zapomniałem. :'( Popełniłem tyle błędów, heh.
Teraz  to  widzę, a kiedyś myślałem, że to jej wina... nvm. Rozpadło
się  i  zawsze  będzie  mnie  gnebić  to,  że  to  przeze mnie... :(

> > Miodzio, nie?
> Taak! Ale potem jakoś mi przeszło;) Może przez codzienne obcowanie z nią?

Może... nie wiem, nie praktykowałem :)

> > Wiem  jak  to  jest... nie wiem dlaczego, ale tak już musi być... te
> > dziewczyny tak jakoś na nas działają.
> Jak one to robią? I jak na nie zadziałać? Może któraś z grupowiczek
> zdradzi...

Najdziwniejsze  jest  to,  że...  heh,  sam  nie  wiem, ale z innymi
dziewczynami  zupełnie inaczej mi się rozmawia. Pamiętam, jak kiedyś
nam  się  miło  gadało...  uśmiechaliśmy się do siebie, siedzieliśmy
naprzeciwko   siebie.  Boże,  jak  ja  bym  chciał,  żeby  ona  mnie
zrozumiała, żeby dalej było tak jak kiedyś...

> > > Dizzy feeling pozostanie. Tyle że będzie mniej dokuczliwe.
> > Hehe, więc jednak nie tak źle.
> Mam nadzieję. Mam też nadzieję, że się nei wypali do końca - bo inaczej
> dramat będzie;)

Tak  łatwo się nie wypali, wiem jak to jest z takimi uczuciami. BTW:
ile to już trwa?

> > Godzina  19,  ciemna  na  dworze... przechodzą sobie jacyś ludzie...
> > żałuję,  że  mnie tam nie ma... jakies śmiechy... rozmyślam sobie...
> > rety, jak ja dawno tego nie robiłem.
> A chciałoby się znowu tak wzdychać, co nie?

Jeszcze jak... tylko trzeba miec do kogo...

> > Heh,  na  gitarze  nie potrafię grać, a kiedyś chciałem się nauczyć.
> > Mam nawet jedną w domu...
> Jaką - klasyka, akustyka czy elektryka - a może bas - moje niespełnione
> marzenie - żeby były nieco tańsze albo żebym miał kolegę basistę, to bym
> sobie czasem się pobawił:)

Jak  na  mój gust, to jest to najzwyklejsza gitara... elektryczna na
pewno nie ;>

> > Idź do niego i poproś.
> Chyba spróbuję. Facet wydaje się być miły i nie powinien robić problemów;)

Szczęścia życzę ;)

-- 
<< Puck gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
Technical Details
Message-ID: <26112001.1BE3552D@news.pucked.blade>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <9tm2i0$qn4$1@news.tpi.pl> <9tm89r$a6n$3@news.tpi.pl> <24112001.105AA1B8@news.pucked.blade> <9tqib1$s69$2@news.tpi.pl> <25112001.7E7BF0E7@news.pucked.blade> <9tr6ak$jqe$9@news.tpi.pl> <25112001.15A9BD8F@news.pucked.blade> <9ttqs6$9r2$15@news.tpi.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: Puck <puck@go2.pl>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
Subject: Re: Definicja
Date: Mon, 26 Nov 2001 18:46:43 +0100
Organization: Puck Entertainment '01 * Members of Love * MGM Usenet Killers Team
Lines: 106
Message-ID: <26112001.1BE3552D@news.pucked.blade>
References: <9tm2i0$qn4$1@news.tpi.pl> <9tm89r$a6n$3@news.tpi.pl> <24112001.105AA1B8@news.pucked.blade> <9tqib1$s69$2@news.tpi.pl> <25112001.7E7BF0E7@news.pucked.blade> <9tr6ak$jqe$9@news.tpi.pl> <25112001.15A9BD8F@news.pucked.blade> <9ttqs6$9r2$15@news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: qk159.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.tpi.pl 1006800175 26675 217.99.20.159 (26 Nov 2001 18:42:55 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: 26 Nov 2001 18:42:55 GMT
X-Posting-Agent: Hamster/1.3.23.1
X-Czytacz-Maili: Pucked Mailreader v0.00 (OE 5.5)
X-Czytacz-Postow: Pucked Newsreader v0.00 (FA 1.8)
X-Organizacja-1: Klub fanów i fanek Myszki
 (news:alt.pl.fan.myszka)
X-Organizacja-2: Partia Popieraczy Lucidy Console (news:pl.rec.ascii-art)
X-Organizacja-3: Fanklub Kotka Analityczka (http://www.angelfire.com/id/uzbad/)
X-Organizacja-4: Madi&Gophi&Maro Usenet Killers Team (http://www.kki.net.pl/~mgmukt/ news:alt.pl.usenet-killers-team)
X-Organizacja-5: Fanklub Matki Megan (news:alt.fan.holy-mother-megan)
X-SigInfo: Generated by Sygnaturkowiec v. 0.1.3.3
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit