Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #174935Re: Co to może być?
From: paweł hoffmann
Date: Sun, 05 Jul 2009 21:16
Date: Sun, 05 Jul 2009 21:16
84 lines
4973 bytes
4973 bytes
asheri napisała kiedyś: "To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze" tak więc wniosek z tych słów i autopsji taki, że im bardziej będziesz się jej narzucał tym gorzej dla ciebie. Jeśli ona kiedykolwiek cię zapragnie na nowo,,, będziesz o tym wiedział,,, bo będzie cię zdobywać a ty nie wpadaj jej od razu w ramiona - graj nie zainteresowanego nią. Uwierz mi,,, nic tak kobiety nie podnieca jak myśl o zdobywaniu tego co "niezdobywalne" a z im większym trudem(coś,ktoś) przychodzi, tym bardziej wartościowsze i doceniane,,, jak ze wszystkim. Dam ci dobrą radę nie bądź dla niej taki miodzie, takiego traktowania potrzebujemy gdy cierpimy na PMS na co dzień taka postawa nas nudzi i odstręcza,,, wolimy bardziej pepperoni." Świetnie to ujęłaś. Aż sobie zapisałem na dysku "ku pamięci". Nie ironizuję. To jest właśnie mój - i pewnie wielu facetów - problem, który zdiagnozowałem u siebie dopiero po ostatniej porażce. Zawsze, kiedy jakaś dziewczyna mi się spodobała, robiłem wszystko, by ze mną była. Oferowałem spotkania, wyjazdy tu i tam i pomoc 24h/dobę. Nigdy dziewczynie, na której mi zależało, nie potrafiłem odmówić (nie mam na myśli tutaj spraw związanych wyłącznie z sexem hehe). Coś mi zawsze podpowiadało "bądź twardy, specjalnie powiedz jej, że nie masz czasu, jak jej zależy na Tobie, za jakiś czas zadzwoni", ale przeważał w mojej głowie głos: "Nie rób tak, jak szablonowo nakazują poradniki dla prawdziwych macho. Rób wszystko w zgodzie z suemieniem". Więc nie robiłem nic wbrew sobie: zależało mi na lasce, więc jeśli ona TYMBARDZIEJ proponowała wypad gdzieś, prosiła o pomoc w danym temacie, bardzo chętnie przystawałem na jej prośby. Zawsze bez wyjątku. Dwie kobiety, z którymi byłem były ze mną, bo ja je o to "prosiłem". W żadnym z tych wypadków nie było tak, że one za mną latały. Wniosek mój na przyszłość: nie mogę być z kobietą, która nie będzie za mną latać, nie będę czuć na 100%, że ona chce ze mną BAAARDZO być. Druga sprawa to bycie zbyt szczerym, odkrywanie wszystkich kart na początku i tzw. "zagłaskiwanie kotka". Mam tak, że jak już z kimś jestem, to lubię poopowiadać, co mnie w życiu przykrego spotkało, aby zaznaczyć, że właśnie Z TOBĄ tu i teraz czuję się znakomicie, że w końcu Bóg ofirarował mi Ciebie. Hehe oczywiście z tym opisem przesadzam, ale można tak to ironicznie skwitować: laska po prostu zna moją całą przeszłość, w tym historię o tym, jak mnie inne laski wykiwały wcześniej i że jestem uczuciowy i szczery. Że nie potrafię grać. Kupowałbym kobiecie prezenty co tydzień: ileż miałem sytuacji, że szperając w sieci akurat coś mi się spodobało (np. na allegro) i od razu musiałem mojej byłej zonie kupić to i owo, chociaż nie przelewało nam się finansowo. Po prostu uwielbiałem widzieć radość w jej oczach i nie potrafiłem "dozować" przyjemne chwile, jeśli tylko była okazja, by miło spędzić czas. Oczywiście nie jestem chodzącym ideałem: jestem strasznie niecierpliwy i niekonsekwentny. Jeśli czułem że coś jest nie tak, drążyłem zawsze temat. Jeśli miarka się z jej strony przebrała, nie byłem konsekwentny i wiedziała, że po kilku dniach wrócę do niej i będę błagać, by wróciła. Ogólnie boję się niepowodzeń (ot, sama myśl o rozwodzie), porażek.. dlatego zawsze dążyłem do idealnego związku i szybko spadłem na dupę, by przekonać się jak to boli.
Technical Details
Message-ID:
<239484ae-0d80-497a-b0ad-320d152d4e54@x5g2000prf.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!x5g2000prf.googlegroups.com!not-for-mailReferences:
<h0gh7d$lml$1@news.onet.pl> <81632e9b-0682-474c-b8d3-8260bb68de1a@p18g2000pra.googlegroups.com> <5f94f7b8-2b96-4c0b-8598-acb510265964@y7g2000yqa.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!x5g2000prf.googlegroups.com!not-for-mail From: paweł hoffmann <kamolsky.pl@gmail.com> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: Co to może być? Date: Sun, 5 Jul 2009 14:16:24 -0700 (PDT) Organization: http://groups.google.com Lines: 103 Message-ID: <239484ae-0d80-497a-b0ad-320d152d4e54@x5g2000prf.googlegroups.com> References: <h0gh7d$lml$1@news.onet.pl> <81632e9b-0682-474c-b8d3-8260bb68de1a@p18g2000pra.googlegroups.com> <5f94f7b8-2b96-4c0b-8598-acb510265964@y7g2000yqa.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: 203.140.76.11 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1246828584 13355 127.0.0.1 (5 Jul 2009 21:16:24 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Sun, 5 Jul 2009 21:16:24 +0000 (UTC) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: x5g2000prf.googlegroups.com; posting-host=203.140.76.11; posting-account=-OEDugoAAAA4hpEzPghCSk-MR1R9t9tb User-Agent: G2/1.0 X-HTTP-UserAgent: Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 8.0; Windows NT 5.1; Trident/4.0; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.4506.2152; .NET CLR 3.5.30729),gzip(gfe),gzip(gfe) X-HTTP-Via: 1.1 spmgway1.ikcplaza.co.jp Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit