Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #173692Re: opowieść z kolegą, z dziewczyną i ze mną w tle
From: MU
Date: Sun, 16 Mar 2008 20:23
Date: Sun, 16 Mar 2008 20:23
107 lines
6424 bytes
6424 bytes
On Mar 16, 3:41 pm, ŁukaszK <a...@bbb.cc> wrote:
> Ale mi zależy, żeby wyjść z tego dołka, nieważne jakimi metodami ;)
> Poza tym potrzebuję na gwałt nowej wiary...
> Nie umiałbym sobie nie robić żadnej nadziei. W końcu jak już pisałem -
> nieczęsto zdarza mi się spotkać fajną dziewczynę, z którą na dodatek
> mam fajny kontakt już na starcie.
Otóż to. Dziewczyny nie lubią samotnych, nieśmiałych, którzy skaczą z
radości gdy poznają jakąś fajną i ładną. Wolą facetów, którym wszystko
łatwo przychodzi ("jak nie ta, to będzie inna"). Chodzi o facetów
pewnych siebie i odważnych. Myślę, że powinieneś nad sobą pracować.
Nie po to by łatwiej podrywać, ale nie frustrować się z byle powodu.
Ta historia jest... banalna, setki takich przeżywamy [by po raz np.
364 odnieść sukces hehe].
> Naprawdę? Przecież równie często wolą rozmownych, dowcipnych,
> przebojowych. Przynajmniej z moich obserwacji...
IMO, wolą pewnych siebie twardzieli. Choć i tak o wszystkim decyduje
atrakcyjność fizyczna (plus pewność siebie, nieśmiały przystojniak nie
ma szans). Mam przystojnych kumpli i widzę wzrok kobiet skierowany na
nich. Trochę to frustrujące. Na szczęście kumple są żonaci :))
> A metodę na "niedostępność, tajemniczość" też próbowałem już
> kiedyś wielokrotnie - tzn. też dość naturalnie, gdy akurat nie miałem
> ochoty na rozmówki...
Brak ochoty to inna inność. Próbowałem metody - ja dusza towarzystwa,
rozmowny, błyskotliwy i pełen energii, udając że dziewczyna dla mnie
nie istnieje. O dziwo wówczas ona zaczynała się mną interesować! O ile
udawanie, że mam ją w nosie nie kończyło się zanim wyszła z imprezy,
miałem sukces ;) Metodę opracowałem z obserwacji kolegów, którzy
potrafili poderwać najlepszą laskę w towarzystwie. Oni wydają się być
super przebojowi, ale ja wiem, że tylko wówczas gdy mają motyw
(kobieta). Wtedy dostają powera. Dla kobiet i innych ludzi ta
metamorfoza jest niezauważalna. Wszyscy sądzą "ten facet taki jest".
To tylko pozory, gra. Chodzi o wzbudzenie zainteresowania dziewczyny
tak by ona o tym do końca nie wiedziała.
> Więc jaki mam być? :) Jeśli odpowiesz, że mam być sobą,
> to ja odpowiem, że naprawdę to jest mój główny cel.
Najgorsza możliwość. Bycie sobą dla większości ludzi oznacza
przegraną. Jesteśmy nudni, nieciekawi, pełni wad.
> u mnie jest słabo - podrywu to ja nie lubię...
> Nie jest dla mnie czymś naturalnym.
Kwestia wprawy. Poza tym:
- lęki, stres związany z podrywem to główna przyczyna niepowodzeń.
Boisz się porażki? Bez sensu. To nie boli, dziewczyny nie robią nam
krzywdy, grzecznie się wycofują jeśli nie chcą nas.
- nie ma co nakręcać się na wygraną. Myśl, że jest wiele dziewczyn.
Jak z tą nie wyjdzie, będzie inna. A jak wyjdzie... to dopiero
początek kłopotów ;)
- nie zdobędziesz jej jako partnerki do łóżka - zawsze może być
koleżanką.
- każdy podryw to nowe doświadczenie, pozwoli nie popełnić błędów w
przyszłości. Warto próbować.
- "podryw" to po prostu rozmowa, nawiązywanie znajomości. Nie traktuje
tego jak walki, jak sportu. Ja też sportu nie lubię, żadnych wyścigów.
Pogadać zawsze można :)
> takich, które wymagają inicjatywy faceta i jego przebojowości (ale
> naturalnej
> oczywiście).
Ale... często wyuczonej. Nikt nie rodzi się playboyem. Mnie mama tego
nie uczyła ;)
> do kolegi... A jakoś nic z tego nie wyszło. Ironia.
Powodzenie zależy od tysięcy czynników (feromony, wygląd, perfumy,
kasa, "to coś" itd.).
> > A jak z kolegą to podrywajcie dwie panny.
>
> Żebym to ja jeszcze był skory do typowego podrywu...
> Kolega zresztą też nie bardzo jest.
> (obaj potrzebujemy inicjatywy ze strony dziewczyny,
> przynajmniej na początku).
Nie ma się czego bać. Każda (dosłownie każda), niezależnie czy szuka
partnera, czy nie szuka, chętnie porozmawia z miłym, dowcipnym
facetem. Chyba, że jest gupia i prymitywna (nie warta uwagi). Traktuj
to jako nawiązywanie znajomości, rozmowę, bez napinania się "ojej..
podrywam!".
> No i musiałyby się trafić takie dwie. I trzeba by się
> nimi podzielić. I one musiałyby się porozumieć,
> choćby w sposób niemy. Różnie mogłoby to wyjść.
Tak to się zwykle odbywa. One lustrują salę i po cichu wymieniają się
uwagami o facetach. Czyli zachowują się jak my. Grunt to dostrzec
porozumiewawcze spojrzenia dziewczyn (one nam dają subtelną zachętę) i
wykorzystać szansę.
> Hehe. Powiem Ci, że mam taką cichą nadzieję, że
> ona należy do tych "zbyt towarzyskich", z którą związek
> to ciągłe wyzwanie i konkurencja.
Albo do tych, które ciągle kogoś poznają, mają wielu absztyfikantów i
można nerwy stracić :) Ja tam wolę nieśmiałe szare myszki :)
Pozdr.
MU
Technical Details
Message-ID:
<6c4e9e38-2c0f-4237-937a-e842e509160b@c19g2000prf.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!c19g2000prf.googlegroups.com!not-for-mailReferences:
<frgu6p$h1i$1@news.onet.pl> <frh0el$j8f$1@inews.gazeta.pl> <frh3kt$53m$1@news.onet.pl> <frh4fg$7j7$1@inews.gazeta.pl> <frh5da$c01$1@news.onet.pl> <93e5043b-9a73-4216-9793-d3c6de1b4b85@d62g2000hsf.googlegroups.com> <frjbik$7r0$1@news.onet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!c19g2000prf.googlegroups.com!not-for-mail From: MU <lubietojak@tlen.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: opowieść z kolegą, z dziewczyną i ze mną w tle Date: Sun, 16 Mar 2008 13:23:42 -0700 (PDT) Organization: http://groups.google.com Lines: 130 Message-ID: <6c4e9e38-2c0f-4237-937a-e842e509160b@c19g2000prf.googlegroups.com> References: <frgu6p$h1i$1@news.onet.pl> <frh0el$j8f$1@inews.gazeta.pl> <frh3kt$53m$1@news.onet.pl> <frh4fg$7j7$1@inews.gazeta.pl> <frh5da$c01$1@news.onet.pl> <93e5043b-9a73-4216-9793-d3c6de1b4b85@d62g2000hsf.googlegroups.com> <frjbik$7r0$1@news.onet.pl> NNTP-Posting-Host: 83.24.225.155 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1205699022 11533 127.0.0.1 (16 Mar 2008 20:23:42 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Sun, 16 Mar 2008 20:23:42 +0000 (UTC) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: c19g2000prf.googlegroups.com; posting-host=83.24.225.155; posting-account=3yP9ogoAAACTgH9DIa8Tk2cOt5OhrPH8 User-Agent: G2/1.0 X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.1.12) Gecko/20080201 Firefox/2.0.0.12,gzip(gfe),gzip(gfe) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit