Article View: alt.pl.psychologia.milosc
Article #171884Re: kobieta - męczennik, jak z nią postępować
From: Flyer
Date: Sun, 02 Dec 2007 13:51
Date: Sun, 02 Dec 2007 13:51
64 lines
4653 bytes
4653 bytes
observer; <fa5ba249-28da-4851-bec6-4b88d072c816@x69g2000hsx.googlegroups.com> : > > Inna sprawa, że coś mi się wydaje, że definicję "brali od Niej pełnymi > > garściami, nic nie oferując w zamian" Ona sama wymyśliła, a Ty Jesteś > > jak pacynka na sznurkach, która gra Jej przedstawienie, kolejnym > > facetem, który "bierze pełnymi garściami i nic nie daje" [zresztą sam > > przeczytaj Siebie] - możliwe, że to jest jeden z Jej głównych problemów > > - skupienie się na sobie, egotyzm mówiąc po ludzku, wymuszanie na innych > > roli, którą potrzebuje zagrać i upewnić się w tym, że to Ona jest > > "wyjątkowo silna, autonomiczna, zaradna, z jasno wzynaczonym kierunkiem > > zawodowym", a faceci Ją tylko wykorzystują. Naprostuję wpierw własną koncepcję - bycie "wyjątkowo silną, autonomiczną, zaradną, z jasno wzynaczonym kierunkiem zawodowym" umożliwia Jej pozbieranie się po przeżyciach. To coś jak spadochron. Problem w tym, że to spadochron, który przyrósł Jej do pleców, z którym cały czas chodzi i nie może doczekać się, kiedy go otworzy, bo męczy ją takie chodzenie. :) > Hmm...No ja to jestem raczej z tych co raczej nie potrzebują pomocy, z > tego tez tytułu mam u ludzi kilka długów wdzięczności, ale nie > znalazłęm sie jeszcze w momencie zebym musil z nich korzystać Co do > kobiety o której tutaj mowa - to ja mialem okazję zrobić kilka rzeczy > dla niej, nieskomplikowanych, ale wymagających czasu (którego akurat > ona nie specjlanie ma w zapasie, a którym ja akurat dysponowałem) i > przy okazji sam z tego korzystając. Rozumiem mechanizm roli, który > opisujesz, tylko popraw mnie, bo moze coś zle zrozumialem - on tutuaj > po prostu nie wystepuje. Nie to, żebym chciał Ją jakoś negatywnie ocenić, ale to żaden argument, zwłaszcza jeżeli Ona jest egotyczką - nie dość, że samemu nie robiąc tych rzeczy ich nie doceni, to jeszcze będzie patrzyła na Twoje załatwianie na zasadzie "jemu to łatwiej idzie, a mnie trudniej". [...] > Wracając jeszcze na chwilę do Twojej wcześniejszej mysli - bardzo mi > sie podoba ta koncepacja niewidzenia problemu. Mialem tez na swojej > drodze jakies rózne swoje turbulencje i kiedy zdało mi sie, ze mam > jakis problem ze soba, ktoś mądry wtedy przekonal mnie, ze tak > naprawde tego problemu nie mam. Jestem na początku znajomości - ja > narazie jej słucham, nic nie oceniam, nic nie radzę, nie daje jej > odczuć, ze tutaj ktoś z nas dwojga ma jakies problemy. Uzyłem > okreslenia "tylko pokazywać możliwą metodykę rozwiązania problemu" - > rzeczywiscie mało trafnego - chodziło mi raczej by widzieć o tym kiedy > ja kopnąc w dupę, a kiedy pogłaskać, by nikt na tym nie ucierpiał. Jak jest przestraszoną egotyczką nastawioną na walkę, to pierwsze "kopnięcie w dupę" będzie ostatnim - masz mz. przed sobą "piękną drogę" donikąd usianą szkłem, którego Ty nie jesteś w stanie sprzątnąć, Ona sama musi je zauważyć i sprzątnąć. I w tym cały problem. To coś jak myślenie kobiety, która wychodzi za alkoholika, że fakt tego, że facet zgadzał się z nią w drobniejszych kwestiach i robił to co ona chciała, implikuje to, że i będzie w stanie [kobieta] zrobić z życiem mężczyzny prawdziwą rewolucję po ślubie, podczas kiedy [mężczyzna] zgadzał się z nią w drobniejszych kwestiach i robił to co ona chciała po to, żeby właśnie nie doszło do ruszenia problemu podstawowego. Pozdrawiam Flyer -- gg: 9708346; skype:flyer36 http://www.flyer36.republika.pl/
Technical Details
Message-ID:
<fiuda6$mqh$1@atlantis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!feed.news.interia.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<dd256ab7-039d-4b77-a215-7b37510cd22a@p69g2000hsa.googlegroups.com> <fidkh9$6df$1@nemesis.news.tpi.pl> <fa5ba249-28da-4851-bec6-4b88d072c816@x69g2000hsx.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!feed.news.interia.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc Subject: Re: kobieta - męczennik, jak z nią postępować Date: Sun, 02 Dec 2007 14:51:36 +0100 Organization: zzz Lines: 64 Message-ID: <fiuda6$mqh$1@atlantis.news.tpi.pl> References: <dd256ab7-039d-4b77-a215-7b37510cd22a@p69g2000hsa.googlegroups.com> <fidkh9$6df$1@nemesis.news.tpi.pl> <fa5ba249-28da-4851-bec6-4b88d072c816@x69g2000hsx.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: cjy58.neoplus.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1196603528 23377 83.31.74.58 (2 Dec 2007 13:52:08 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 2 Dec 2007 13:52:08 +0000 (UTC) User-Agent: Noworyta News Reader/2.9 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit